Gość: flustratka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.07.09, 22:23
Nie ma wyodrębnionej wspólnoty mieszkaniowej. Współwłasność
majątkowa - czyli dwie rodziny w jednym domu, dwa lokale, jeden
problem. Walą się drzwi wejściowe. - Nie trzeba wymieniać. Remont
klatki schodowej, - nie trzeba bo dobra. Dziura w dachu wielkości
metr na metr - nie trzeba bo im sie na głowę nie leje. Płot zły.
Ocieplać też nie trzeba. Okopać domu przesiąkniętego wilgocią też
nie trzeba. No to zrobiliśmy remont dachu.(Część wspólna). - Czy
mamy szansę wyegzekwować wyłożone pieniądze?
Czy mamy szansę przestać ich wreszcie sponsorować i jak do tego
podejść? Co można zrobić?