mar_rog 30.10.09, 19:22 Jaki kremik na odparzoną pupkę niemowlaka? Robi dużo rzadkich kupek i ma całą pupkę czerwoną wystarczy linomag? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pitulina Re: Odparzenia 31.10.09, 20:03 U nas stosujemy sudokrem, ale mozna tez zwykla maka ziemniaczana albo naparem z rumianku lekko przecierac. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_rog Re: Odparzenia 01.11.09, 10:44 kupiliśmy alantan. Dużo lepiej działa niż linomag. A zudocrem położna odradziła w ogóle... Odpowiedz Link Zgłoś
linka7b Re: Odparzenia 01.01.10, 20:07 Ja mam maść robioną którą przepisała mi pediatra (za 5 zł)i nic lepszego nie działa. Mój synek na początku też tak miał więc przemywałam mu pupę krochmalem lub rumiankiem tylko z nim to trzeba uważać bo rumianek lubi uczulić. Co jeszcze polecam to wietrzenie pupy. Odpowiedz Link Zgłoś
patanna Re: Odparzenia 08.01.10, 17:11 moja 5-tyg córeczka tez miała odparzenia i krostki. Nic nie pomagało, zadne kolejne kremy. W szpitalu poradzili: maść pośladkowa na zmianę z clotrimazolum (clotrimazolum max 3 dni). Po pięciu dniach pupcia piękna. Aha- i zabroniono stosować chusteczek nawilżających- przemywać pupkę zwykłą wodą i wycierać gazikiem, a na to maść (nałożyć dość dużo, tak żeby nawet jak jest kupka, ta maść dawała barierę). Odpowiedz Link Zgłoś
kacha9989 Re: Odparzenia 14.01.10, 16:00 my natomiast walczyliśmy kiedyś z czerwona pupą 2 m-ce i żadne maście nie pomagały dopiero pomógł "Tormentiol"-polecam bo bardzo szybko działa Odpowiedz Link Zgłoś
tolula Re: Odparzenia 14.01.10, 16:46 u nas na mega odparzenie nie pomagały żadne mazidła ani zmiana pieluch. jedynie szybki skutek przyniosło wietrzenie przy każdej zmianie pieluszki, przemywaniu czystą wodą, a następnie przetarcie pupy namoczonym w roztworze sody (łyżeczka sody na pół szklanki wody) wacikiem i pozostawić do wyschnięcia dopiero założyć pieluchę. Odpowiedz Link Zgłoś
drobnostka7 Mleko na odparzenia 17.01.10, 21:22 Mojej małej odparzenia robią się od czasu do czasu. Z ostatnim walczyłyśmy jakieś 2 tygodnie, żadne maści nie skutkowały. W jednej z książek na temat pielęgnacji dziecka znalazłam ciekawą podpowiedź, którą zastosowałam u mojej córeczki - przy każdej zmianie pampersa spuszczałam pare kropel mleka z piersi na gazik i tak nasączonym gazikiem przecierałam małej drobne ranki na pupce. I wiecie, że poskutkowało?? Efekt był właściwie natychmiastowy. Mleko z piersi ma działanie bakteriobójcze i jest za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
isa.go Re: Odparzenia 19.01.10, 14:36 Mój synek teraz też odparzył sobie skórę i to poważnie, bo skóra nie dość, że jest czerwona, to jeszcze obsypana małymi krosteczkami. Zaczęłam się zastanawiać, czy to nie jest uczulenie, ale chyba nie. Na początku długo używaliśmy pampersów, ale 3 były z aloesem i skóra wydawała się być cały czas wilgotna, więc zmieniliśmy na huggisy. Niby wszystko było w porządku, ale jednak one nie są takie mięciutkie i po kilku opakowaniach zaczęliśmy eksperymentować z różnymi pieluchami. Niezłe okazały się z lidla i cena jest niska, bo 26,99zł. Tak więc na dzień nosi te pieluchy a na noc zakładam mu pampersa i tu nagle te zmiany skórne. Nie wiem, czy to z powodu pieluch, ale paczka właśnie się kończy, a wcześniej nic się nie działo, czy może nagle ma uczulenie na pampersy. Używam też różnych chusteczek nawilżających a ostatnio nivea, już drugie opakowanie. Pupę zawsze smarowaliśmy kremem hipp lub pudrem nivea i to zawsze pomagało na zaczerwienioną skórę. Może teraz jest mniej odporny, bo właśnie z bebilonu 1 przeszliśmy na bebiko 2 i kupy niestety są bardziej zbite i dziecko ma problemy z wypróżnieniem. Od 2 dni stosuję sudocrem, ale to tylko spowodowało, że mu skóra w tych miejscach zeszła. Nie zamierzam na synku eksperymentować i jutro idziemy do pediatry. Zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
isa.go Re: Odparzenia 23.01.10, 14:29 Lekarka powiedziała, że to drożdżak. przepisała maść przeciwgrzybiczną clotrimazol i oczywiście lek w syropie flumycon. Same maści, kremy, czy mąka ziemniaczana nie wystarczą, bo pomogą zaleczyć jedynie wysypkę skórną a przyczyna, czyli drożdżyca dalej się rozwija wewnątrz organizmu i po jakimś czasie znów zainfekuje skórę, gdyż ma ona styczność z zakażonym kałem i sikami dziecka i to właśnie od tego. To bardzo częsta przypadłość maluszków, gdyż nie mają jeszcze takich odpornych organizmów i nawet zmiana w diecie, która powoduje zmianę flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym może wywołać drożdżycę. Najczęściej jednak zdarza się to po kuracji antybiotykowej. Odpowiedz Link Zgłoś