Dodaj do ulubionych

***Popękane naczynka na buzi po Elidelu???***

21.02.04, 11:55
Witam!
Stosuję u mojej Julci(10 m-cy) od kilku dni Elidel i od wczoraj ma czerwone
policzki, gdy się przyjrzałam zobaczyłam, że to gęsta siateczka popękanych
naczynek...
Czy spotkałyście się z czymś takim stosując ELIDEL???
Boję się używać go dalej...
Proszę Was o odpowiedź, szczególnie Panią doktor. Z góry dziękuję!
Pozdrawiam!
OLA

OTO NAJNOWSZE ZDJĘCIA MOJEJ NAJUKOCHAŃSZEJ JULEŃKI!!!
------------------->>>>>!<<<<<----------------------
Obserwuj wątek
    • ewa.m.kaminska Re: ***Popękane naczynka na buzi po Elidelu???*** 23.02.04, 10:55
      Julka jest śliczna, gratuluję! Co do Elidelu, to może on m.in. wywołać
      zaczerwienienie, podrażnienie, świąd skóry i inne reakcje skórne w miejscu
      zastosowania. Być może popękane naczynka na buzi córeczki są jedną z nich. Poza
      tym ten lek można stosować dopiero u dzieci powyżej 2 lat, a Julka jest
      młodsza. Pozdrawiam.
      • mama_ola Do Pani dr Kamińskiej 23.02.04, 20:22
        Bardzo dziękuję za odpowiedź!
        Moje obawy dotyczące kremu Elidel wzięły się właśnie po przeczytaniu ulotki
        gdzie było napisane, że można go stosować od drugiego roku życia dziecka.
        Czy mogłaby Pani polecić mi jakiś odpowiedni do wieku mojej córci (10 mies)
        zamiennik?
        Nasza alergolog ma skłonność chyba do przepisywania dzieciom produktów
        nieodpowiednich do ich wieku gdyż gdy Julcia miała 4 mies poleciła nam do
        kąpieli Hascosan Plus, na którym jak byk było napisane, że jest zalecany od 3
        lat (używałam go więc ja, bardzo dobrysmile ).
        Od jutra więc kończymy stosowanie Elidel'u.
        PS. A co Pani sądzi o stwierdzeniu alergologa, że nie ma sensu robić dziecku
        testów na co jest uczulona bo i tak jej kiedyś przejdzie? Dodam, że córcia ma
        bardzo duże uczulenie na buzi i ciałku, drapie się mocno. Elidel pomógł
        zaleczyć uczulenie całkowicie... Ja chyba wolałabym wykluczyć z diety alergen
        niż faszerować ją kremami sterydowymi itp.
        Serdecznie pozdrawiam!
        Olga
    • mama_ola Do Pani dr Kamińskiej-BAAARDZO WAŻNE!!! 23.02.04, 20:57
      Pani doktor!
      Jestem przerażona! !!!!!!!!!!!!Przeczytałam właśnie Pani wypowiedzi na temat
      kwasu borowego. I zaniepokoiło mnie to co Pani napisała o skutkach ubocznych:
      min. wymioty, wysypka. Przecież moja córcia właśnie to ma! Z wymiotami walczymy
      bezskutecznie od urodzenia (Coordinax nie pomógł), o wysypce pisałam wyżej.
      Otóż nasza "kochana" Pani doktor alergolog (wcześniej była pediatrą Julci)
      polecała nam na odparzenia/do smarowania pupci od pierwszych dni życia:
      -Alantan puder leczniczy (stosowany u dzieci od 11 roku!!!){zawartość
      kw.borowego 5g w 100g preparatu}
      -maść do pupy o następującym składzie:
      3% Sol. Ac.borici 50,0
      Lanolini
      Vaselini albi aa 75,0
      Ja tę maść stosuję na okrągło od urodzenia Julki! Opakowanie wystarcza mi na
      ok. 2 tyg.

      I CO PANI NA TO????
      Dodam, że powyższą maść robioną polecał nam dr Radzikowski z Działdowskiej
      ("smarować tyle, żeby aż ociekało").
      Tak mi się coś wydaje, że ta wysypka Julci to wcale nie alergia...
      Czy mogę jakoś zbadać, czy ten kwas borowy nie spowodował innych szkód w
      organizmie mojej córki????????
      Błagam o szybką odpowiedź!
      Z góry dziękuję!
      Pozdrawiam gorąco!
      • ewa.m.kaminska Re: Do Pani dr Kamińskiej-BAAARDZO WAŻNE!!! 23.02.04, 22:24
        Postaram się odpowiedzieć na oba Pani listy razem. Ja jestem zwolenniczką
        testów alergologicznych (z krwi), bo wtedy istnieje jakaś możliwość unikania
        alergenu, choć przyznaję, że nie w każdej sytuacji jest to możliwe. Nie jestem
        alergologiem, więc nie wiem dlaczego lekarz nie namawiał Pani do zrobienia tych
        testów, być może Pani córeczka jest jeszcze na to za mała. Nie wiem, co mogłoby
        zastąpić Elidel, o tym może zadecydować tylko lekarz, którzy widzi dziecko i
        może ocenić nasilenie zmian skórnych. Obawiam się, że jeśli atopia jest
        znaczna, w grę mogą niestety wchodzić maści ze steroidami.
        Co do postu nr. 2 - proszę nie wpadać w przerażenie. Przyczyn objawów, które ma
        Pani córeczka, może być bardzo dużo, dlaczego akurat miałby to być kwas borowy.
        Należy zachować spokój i przestać stosować wszystko, co zawiera ten związek.
        Może Pani spróbować przejść na maść Linomag, w której go nie ma, lub na Alantan
        Plus, który działa łagodząco na skórę i jest bezpieczny (choć boję się, że może
        być za mało skuteczny w przypadku skóry atopowej). Dobre są też preparaty Avene
        z wyciągiem z owsa (można je kupić w aptece). Do kąpieli takiego malucha można
        stosować Hascosan (bez Plusa w nazwie) lub inny płyn zawierający olej sojowy
        lub parafinę. A może kąpiel w krochmalu coś da? (choć nie zawsze jest
        skuteczna).Serdecznie pozdrawiam. Głowa do góry, wszystko będzie dobrze!.
        • mama_ola Re: Do Pani dr Kamińskiej-BAAARDZO WAŻNE!!! 23.02.04, 22:48
          Bardzo, bardzo, baaaaaaardzo Pani dziękuję za tak szybką odpowiedź!
          I przede wszystkim za uspokojenie mnie. Czasem bywam przewrażliwiona na punkcie
          mojej córci ale ma to też niekiedy swoje dobre strony (bardzo wczesne wykrycie
          silnego napięcia mięśniowego u Julci momo zapewnień pani dr opisanej wcześniej
          przeze mnie, że przesadzam i wszystko jest OK). Cóż, z powodu całkowitej utraty
          zaufania do ww. pani doktor zmienimy chyba lekarza alergologa.
          A Pani jescze raz bardzo serdecznie dziękuje i życzę wszystkiego dobrego.
          Jak to dobrze móc się poradzić fachowca!
          Pozdrawiam!
          Olga, mama Julii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka