kamisa7
04.11.12, 18:31
Witam. Mojej córeczce (4,5 r.) od ponad roku łuszczy się opuszek jednego palca. W zeszłym roku miała nasilone objawy AZS i kilka razy szkarlatynę, na zmianę z anginą. Na wakacjach skóra poprawiła się o 98% tylko ten jeden paluszek się łuszczy. Alergolog rozkłada ręce, dermatolog daje kolejną maść cholesterolową a dziecku jak się łuszczył tak się łuszczy. Kiedy wychodzi na spacer i jest chłodno, jest to dla niej bolesne. Skóra staje się gładka jakby się goiła i w przeciągu kilku godzin napręża się i pęka. Nie do krwi tylko wierzchnie warstwy. Co z tym fantem zrobic, może Pani coś poradzi. A córcia dostaje zyrtec, dostawała w czasie ogarniania objawów AZS flukonazol, triderm, była smarowana protopikiem tym słabszym i mocniejszym( zadziałał na wszystko oprócz palca). Codzienna kąpiel w emolium i smarowanie emolientem. Nic nie działa.