Dodaj do ulubionych

czym myć główkę?

19.07.04, 12:40
A dokładnie główke z pojawiającą sie od kilku dni ciemieniuchą??!! Nie jem
nabiału- od kilku juz tygodni-bo przez nabiał mała miała kolki-czyatałm tu na
forum że ciemieniucha to objaw alergii pokarmowej na nabiał (skąd więc u
małej?)troche mnie to podłamuje bo jak uporam się z jednym "wyłazi" coś
nowego.... zwalczyłam potówki jest ciemieniucha! do tego dziwnie "ślimacząca"
się za uszami skóra i drobniutka kaszka na buzi i klatce piersiowej!
Główkę smaruję narazie oliwką i wyczesuję ale póki co bezskutecznie
(ciemieniucha dopiero atakuje!) za uszami czyszcę osuszam smaruje oliwką i
pilnuję by było tam sucho i czysto każdego dnia! buzię przemywam rumiankiem
(od początku zresztą)! Nie wprowadzam nowych kosmetyków (tylko oliwka i
mydełko Bambino) ani nowych pokarmów... proszę o rade bo sama już nie wiem co
robić i chwilami mam wrażenie że może to moja wina...
dziękuję
Beata
Obserwuj wątek
    • krystyna.piskorz Re: czym myć główkę? 19.07.04, 23:06
      Ciemieniuch to żóltawa łuska. Ma tendencję do skorupienia, dlatego wymaga
      usuwania. W tym celu nalezy natłuścic oliwka skóre głowy na pół godziny przed
      kapiela, potem wymyć głowke w czasie kąpieli albo szamponem delikatnym albo
      płynem do kapieli top-to-toe Johnsona, ktory jest do całego ciala i włosów oraz
      nie wysusza skory i jest łagodny. Po kapieli wilgotna skorę nasmarowac oliwka
      nakładając niewielka ilość, a nastepnie nadmiar osuszyc ręcznikiem. Nie
      przemywałabym twarzy rumiankiem, tylko woda przegotowaną, bo rumianek często
      uczula, a alergeny w organizmie się kumuluja i moga objawy uczulenia wystąpic
      dopiero później. Ciemieniucha i te zmiany skórne moga być objawem alergii
      pokarmowej u dziecka. Nie ma w tym żadnej pani winy. Jak te rady pielęgnacyjne
      nie poskutkuja to trzeba bedzie wyeliminowac z pani diety produkty mleka
      krowiego. Cierpliwości głowa do góry.
      • beciaw77 Re: czym myć główkę? 20.07.04, 16:45
        Szanowna Pani Krystyno bardzo dziękuję za rady i pocieszenie-od wczoraj
        wieczorem stosuje się do pani zaleceń i zapewne poinformuje o rezulatach!
        Chciałam jeszcze tyklo zapytać co oznaczałoby w moim przypadku wyeliminowanie z
        diety produktów mleka krowiego gdy od kilku (zdaje się 3-4) tygodni nie jem
        nabiału w postaci mleka i pochodnych.... czy musiałabym wyeliminować wszystko,
        tj. wszystkie produkty które zawierają w swoim składzie mleko? (np. herbatniki
        które bardzo lubię i jem od czasu do czasu?) ??
        Jeszcze raz bardzo Pani dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
        Beata
        P.S. pediatra potwierdził juz kiedyś moje przypuszczenia że Dominika ma skazę
        białkową
        • joanjanus Re: czym myć główkę? 25.07.04, 22:44
          Ja proponoałabym wyeliminować wszystko, co w swoim składzie ma mleko, bądź jego
          pochodne, nawet masło. Jajka też mogą uczulać.
          Jeśli zaś chodzi o ciemieniuchę, to mogę poradzić Cerkosol - rewelacyjny! (Do
          kupienia w aptece bez recepty.) Mój Michał miał potworną ciemieniuchę, która
          opanowała nawet czoło i brwi. Nie pomagało nasączanie głowy oliwką i
          wyczesywanie. Dopiero poradzony w internecie przez innne mamy Cerkosol uporał
          się z nią w ciągu dwóch, trzech dni. Ciemieniucha nie powróciła.

          Pozdrawiam
        • krystyna.piskorz Re: czym myć główkę? 27.07.04, 18:08
          Rozumiem ze juz Pani wyeliminowala z diety produkty zawierające białko krowie,
          jest to mleko i jego przetwory np. masło, kefir, jogurt, ser itp. Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka