gliwiczanka1
04.08.04, 21:58
Mój dwumiesięczny synek kilka dni temu zmienił sobie rozkład dnia. Po
przedpołudniowym spacerze wybudza sie i nie spi od godziny 13. nawet i do 21.
Czy to normalne u takiego małego dziecka? Owszem, zdarza mu się zasnąc prz
piersi lub butelce (karmie go w sposób mieszany), ale każda próba odłozenia
do łóżka kończy się niepowodzeniem. Dodam, że nieomal przez cały dzień
wypuszcza sporo gazów, wypróznia się co najwyżej raz dziennie (wczesniej
kilkakrotnie). Co może być przyczyna tak długich okresów bezsenności?
Niepokoją mnie także bardzo dziwne stęknięcia, którymi nasz synek raczy nas
każdego ranka. Stęka, wierzga nogami, ale wszystko to robi przez sen, ale tak
jakby bardzo się męczył. Czy takie zachowanie spotyka się u niemowlaków?