magda60
25.09.04, 15:27
Dzień dobry
1. Moja już prawie 2 miesięczna córeczka zaczęła zaraz po przebudzeniu
(średnio raz dziennie) mieć zatkany nosek. Wystarczy, że wpuszczę do noska
krople soli fizjologicznej lub otrivinu i po paru chwilach jest lepiej.
Myślałam, że zatykanie nosku to stan przejściowy. Niestety poranki z zatkanym
noskiem ciągną się już od ponad tygodnia. Czy moja córeczka jest chora? Jak
zlikwidować zatykający się nosek, bo jak chrumka to aż serce boli. Czy mogę
wychodzić z córką na spacery?
2. Zamierza mnie odwiedzić osoba, która ma katar od tygodnia. Czy jest
możliwość zarażenia dziecka? Czy powinnam przełożyć wizytę?
Serdecznie pozdrawiam i dziękuje za porady.
Magda