lypka
03.10.04, 19:36
witam.
Mam mały problem,niedawno moje dziecko (2,5 roku) bylo w szpitalu na
zapalenie pluc.Na tej samej sali oprócz niego leżało rodzenstwo(5 mies. i 3
lata)z dziwna wysypką.Były to małe zaczerwienione kropeczki,salowe smarowały
to specyficznie pachnącą maścią .Ten starszy chlopiec po nasmarowaniu płakał
ze piecze .Gdy próbowałam sie czegokolwiek dowiedziec na temat tej wysypki to
kazdy milczał a salowe twierdziły ze są nie upoważnione do udzielania mi
informacji...(Musze dodac ze na sali w ktorej był moj syn było duzo komarów
jak na tą pore roku)Mój syn wyszedł ze szpitala po 7 dniach z pryszczykami na
policzku i na rączce,wszyscy tam pracujący twierdzili ze to ukąszenia komarów
i smarowali mi syna pudrem w płynie .Od tego incydentu mineło dwa dni ale
te "ukąszenia"z rączki nie zeszły ...naprawde zaczyna mnie to martwic sama
mimo swojego wieku jeszcze nie przeszlam zadnej choroby zakaznej i nie wiem
co dolega mojemu dziecku.