22.04.05, 10:22
Panie doktorze,

U mojego prawie 8-miesięcznego synka na nosku, ok. 1,5 miesiąca temu pojawił
się biały punkcik - taka krosteczka. Nie znikał. Podczas rutynowej wizyty,
pani doktor orzekła, że jest to kaszaczek i można go usunąć wacikiem ze
spirytusem. Mimo wielu prób (okupionych płaczem synka), problemu nie udało
się zlikwidować. Dla większej precyzji próbowałam usunąć ów kaszaczek dobrze
zdezynfekowanym paznokciem, lecz również bez skutku. Co robić i czy
taki "zasiedziały" kaszak nie pozostawi śladu?

Pozdrawiam,
Mama Jasia
Obserwuj wątek
    • slawomir.ogorek Re: Kaszaczek 28.04.05, 15:58
      Droga Pani!
      Wacikiem ze spirytusem usuwamy potówki a kaszak nie da się usunąć. PROSZĘ nie
      próbować również wyciskania. Jeżeli bdzie bardzo przeszkadzał to w przyszłości
      usunie go chirurg. Pozdrawia
      • ewas17 Re: Kaszaczek 01.05.05, 22:46
        Witam! Mój synek ma kaszaka na nóżce i wydaje mi się, że u Twojego dziecka może
        to być coś innego (sądząc z opisu). Mój synek jako niemowlę też miało na twarzy
        takie białe pryszczyki i po pewnym czasie same zniknęły. Nic z tym nie robiłam
        tylko cierpliwie czekałam. Kiedyś nawet coś znalazłam na ten temat w
        książkach.O ile dobrze pamiętam, to było napisane, że dzieci tak czasem mają.
        Jeżeli chodzi o kaszaki, najlepiej żeby to obejrzał dobry dermatolog albo
        chirurg. Oni najlepiej będą wiedzieli co z tym robić. Pozdrawiam Ewa
        • ewas17 Re: Kaszaczek 01.05.05, 23:11
          Jeszcze chciałam tylko dopisać, że to może być tzw. prosak (są one bardzo
          podobne do kaszaków). Jak pisałam poprzedni post nie mogłam sobie przypomnieć
          tej nazwy. Ale sprawdziłam w książce. Wejdź na tę stronę
          www.wizaz.pl/beata_zabiegi_oczyszczanie.php, tam jest opisane jak
          wyglądają prosaki i kaszaki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka