Dodaj do ulubionych

Atecortin do nosa?

16.11.05, 22:28
Czy Atecortin rzeczywiście można stosować do nosa na katar? Jeżeli to, jak
długo?
Dziękuję za odpowiedź.
Jagoda
Obserwuj wątek
    • penelina Re: Atecortin do nosa? 16.11.05, 23:07
      Hmmmm ... , Jagódko smile

      Ja Ci odradzam - zdecydowanie.

      Z dwóch powodów:

      - po pierwsze - <a href="www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?
      lek=258"Atecortin</a> to lek zawierający dwa antybiotyki, a katar to z reguły
      infekcja wirusowa, której nie leczy się antybiotykami;
      - po drugie - preparat ten zawiera hydrocortyzon - czyli glikokortykosteroid.
      A zatem - odpada nawet stosowanie na twarz, nie mówiąc już o wnętrzu nosa wink

      Pozdrawiam.
      • penelina Re: Link się rozjechał :-) 16.11.05, 23:08
        Atecortin.
        • gosiek161 Re: Link się rozjechał :-) 21.11.05, 17:38
          Zatem jaka wiedze maja lekarze? Będąc w szpitalu w Lublinie (Klinika),po
          porodzie maść atecortin była zalecana przez pediatrę na ropiejące oczka oraz
          zmainy skórne, właśnie na buzi.
          Obecnie moja pani doktor zaleciła tę maść do nosa na katar. Co Wy na to?
          Małgorzata
          • penelina Re: Link się rozjechał :-) 21.11.05, 18:05
            Gosiu smile

            Zastosowanie Atecortinu jest takie ( kopiuję z linku, który podałam wyżej ):

            Alergiczne stany zapalne spojówek oraz kącików oka, z towarzyszącą infekcją
            bakteryjną. Zapalenie rogówki i twardówki, zapalenie błony naczyniowej oka,
            stany po urazach i zabiegach chirurgicznych oka (po upływie 7 dni od urazu lub
            chwili wykonania zabiegu). Stany zapalne ucha zewnętrznego i wewnętrznego z
            towarzyszącą im infekcją bakteryjną [...]

            Tyle podaje producent.

            Nie ma ani słowa o stosowaniu tego preparatu w innych, niż wymienione przypadki.
            Zwróć również uwagę, że wszystkie schorzenia, które można Atecortinem leczyć -
            to zakażenia bakteryjne, nie wirusowe.
            Natomiast katar - co powtórzę raz jeszcze - jest z reguły infekcją wirusową -
            zatem nie leczy się jej antybiotykiem.

            I jeszcze - o wiedzy lekarzy ...

            Heh ... , Gosiu - prawda jest taka, że bardzo wielu pediatrów nie szkoli się
            zawodowo, nie śledzi nowinek medycznych, nie jest na bieżąco z rozporządzeniami
            Ministra Zdrowia, ukochanym ich "lekiem na całe zło" - są antybiotyki ... etc.,
            etc.
            Smutne to i niepokojące bardzo - ale niestety, prawdziwe.

            Pozdrawiam.
            • jagoda2 Re: Link się rozjechał :-) 21.11.05, 19:08
              No cóż... mojej córce (wtedy paromiesięcznej zaledwie) Atecortin zapisała
              naprawdę świetna neonatolog twierdząc, że podają go nawet noworodkom, podobnie
              jak mnóstwo innych leków, o czym nam się nawet nie śni.
              A propos kataru - rzeczywiście zazwyczaj zaczyna się jako wirusowy, ale u mojej
              córki niemal zawsze kończy się jako katar bakteryjny. Do tej pory nigdy nie
              podawałam jej kropli do nosa (co chyba było jednak błędem) a Atecortin - jak
              dotąd - zawsze pomagał, ale stosowałam go dopiero wtedy, kiedy katar zaczynał
              mieć znamiona bakteryjnego.
              Jagoda
              • penelina Re: Link się rozjechał :-) 21.11.05, 19:56
                No, ja się posiłkuję wyłącznie tym, co napisał producent.

                Nie jestem lekarzem, zatem wiedzę co i na co stosować - mogę czerpać li i
                jedynie z różnych publikacji, stron medycznych, ulotek, czy wskazówek od
                pediary mojej córki ( naprawdę, bardzo dobrej lekarki ).

                Myślę jednak, że gdyby Atecortin nadawał się do nosa ( ot, choćby w przypadku,
                gdy "zwykły", wirusowy katar zamienia się w zielony, gęsty, bakteryjny ) - to
                producent pewnie by o tym poinformował.

                Ale - mogę się mylić.

                Zobaczymy, co powie Pani Ewa.
                • mami7 Re: Link się rozjechał :-) 21.11.05, 20:13
                  Nie stosowałam, ale dwóch pediatrów zapisało mojemu dziecku do nosa właśnie atecortin. Z forum o zdrowiu dziecka, wiem, że lekarze przepisują i innym dzieciom z powodzeniem.

                  Tłumaczenie lekarza: lepiej leczyć miejscowo katar bakteryjny, niż podawać antybiotyk ogólnoustrojowo.
                  Czy to jest słuszne? Ocene pozostawiam, mądremu pediatrze wink

                  W mojej ulotce atecortinu, chyba była to zawiesina napisane było jeszcze, żeby nie stosować u dzieci. I bądź tu mądrym.
                  • ewa.m.kaminska Re: Link się rozjechał :-) 24.11.05, 14:19
                    Nie ma żadnego uzasadnienia, żeby stosować Atecortin do nosa, co więcej jest to
                    wbrew zarejestrowanym wskazaniom dla tego leku. Ponadto nie jest to lek do
                    stosowania u dzieci (z wyjątkiem szczególnie uzasadnionych przypadków), a tym
                    bardziej u niemowląt.
                    • kaka_h Re: Link się rozjechał :-) 27.11.05, 22:45
                      Mojemu dziecku jak miało 2 tyg lekarz też przepisał atekortin i stosowałam
                      przez kilka dni. Słyszałam ze wielu lekarzy go przepisuje, też się dziwiłam ze
                      to masc do oczu i uszów a mi dał na katar.
                      • mami7 Re: Link się rozjechał :-) 28.11.05, 19:00
                        I dzisiaj kolejny lekarz zapisał mojemu dziecku atecortin do nosa.
                        • mami7 Re: Link się rozjechał :-) 30.11.05, 20:11
                          I była u nas dzisiaj pani pediatra, bardzo rozsądna i powiedziała to co pani
                          Ewa. Czyli, atecortin nie do nosa, nie dla dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka