Dodaj do ulubionych

kosmetyki w ciązy

08.08.06, 11:48
Jestem w drugim miesiącu ciązy i zastanawiam się jakich preparatów używać do
pielęgnacji.Mam problemy skórne, ropne wykwity głównie w okolicy żuchwy i na
szyji oraz na plecach. Byłam u dermatologa, który przepisał mi robiony
preparat, ale boję się go używać. Mam też krem Linola, który używam. Jednak
po odstawieniu preparatów pogorszył się stan mojej skóry. Proszę mi
powiedzieć czym mogę przemywać i smarować buzię, co używać do pielęgnacji
piersi i ciała. Mam również problem ze skórą głowy powstają duże płatki
łuszczącej się skóry,po odstawieniu szamponu p/w łupieżowego. Będę wdzięczna
za poradę. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mooh Re: kosmetyki w ciązy 08.08.06, 12:04
      Pani ekspert na pewno znajdzie Ci coś bezpiecznego na problemy, a tymczasem
      spróbuję Cię pocieszyć. Z dużym prawdopodobieństwem stan skóry radykalnie się
      poprawi po 3 miesiącu ciąży.
      U mnie pierwszym objawem ciąży, poza zatrzymaniem miesiączki (co akurat u mnie
      zdarza się również gdy w ciży nie jestem), były dziwne wypryski na twarzy.
      Trochę przypominały krostki przy ospie. Na policzkach i podbródku pojawiły się
      zmany charakterystyczne dla łzs. Wszystko minęło jak ręką odjął po pierwszym
      trymestrze i jak dotąd nie powróciło, choć przed ciążą miałam problemy z cerą.
      Życzę podobnego obrotu sprawy smile
      • 13jowi Re: kosmetyki w ciązy 08.08.06, 12:39
        Dziękuję, za szybką odpowiedź, a przede wszystkim za pocieszenie, że te
        problemy się poprawią po 3 miesiącu. Przynajmniej mam taką nadzieję.
        Pozdrawiam. smile
    • ewa.m.kaminska Re: kosmetyki w ciązy 08.08.06, 15:38
      U większości kobiet w ciąży skóra pod wpływem estrogenów zmienia się na suchą,
      ale u niektórych - tak jak u Pani - zaczyna się przetłuszczać, wykazując
      skłonność do łojotoku i trądziku. Zazwyczaj dotyczy to kobiet, które w młodości
      miały problemy z trądzikiem. Zacznę od tego, czego nie może Pani w ciąży
      stosować, a więc kosmetyków typowo przeciwtrądzikowych oraz niektórych leków o
      podobnym działaniu (tetracykliny, retinoidy), a także preparatów z witaminą A.
      Jeśli to możliwe, proszę podać mi skład tego robionego specyfiku, zobaczymy czy
      jest bezpieczny. Z pewnością może Pani stosować 2-3 razy dziennie do mycia
      twarzy i ciała delikatne płyny przeznaczone do tego celu. Chyba lepszy od
      Linoli będzie jednak jakiś krem nawilżający (wydaje mi się, że Linola jest za
      tłusta). Nie powinno się w tym okresie używać kremu z dużą zawartością kwasów
      owocowych (np. AHA), natomiast można stosować delikatny piling. Do ciała i
      piersi może być zwykłe mleczko lub balsam, najlepiej bez żadnych wyciągów z
      egzotycznych roślin i bez intensywnego zapachu. Ale może to też być specjalny
      produkt przeznaczony dla kobiet ciężarnych (takie zazwyczaj mają różne wyciągi
      roślinne), jeśli na jego etykiecie jest wzmianka o tym, że został odpowiednio
      przebadany pod kątem bezpieczeństwa stosowania u kobiet w ciąży. W kwestii
      mycia głowy trzeba się zdać na jakiś łagodnie przetłuszczony szampon, może
      skóra przestanie się wtedy złuszczać, ale nie ma gwarancji. Jest natomiast duża
      szansa, że rzeczywiście po tej burzy hormonalnej w I trymestrze sytuacja się
      unormuje, czego bardzo życzę i trzymam kciukismile))
      • 13jowi Re: kosmetyki w ciązy 09.08.06, 10:07
        Jeśli chodzi o ten robiony kosmetyk to jego skład jest następujący: Sulf. ppt
        2,0; Dermatoli 3,0; Zinci oxydati Talci veneti aa 20,0; Glycerini 10,0; 2%
        Sol.Ac. borini; Ag. Calcis aa. Poza tym lekarz przepisał mi jeszcze krem
        Dermaknel oraz tonik Benzacne. Wtedy jeszcze nie byłam w ciąży, jednak jak
        tylko zaczęłam przypuszczać,że spodziewam się dziecka odstawiłam leki. Następną
        wizytę mam wyznaczoną dopiero za miesiąc, dlatego jestem wdzięczna Pani doktor
        za poświęcony czas. Serdecznie pozdrawiam. smile
        • ewa.m.kaminska Re: kosmetyki w ciązy 09.08.06, 20:43
          Bardzo rozsądnie Pani zrobiła odstawiając w ciąży Dermaknel i Benzacne.
          Natomiast co do tego robionego specyfiku, to szczerze mówiąc sama nie wiem.
          Chyba jednak bym go nie stosowała ze względu na siarkę, bo nie wiem na ile jej
          stosowanie jest bezpieczne w ciąży. Do pozostałych składników nie mam
          zastrzeżeń, nawet do słynnego kwasu borowego, który jest niebezpieczny tylko dla
          małych dzieci, a nie dla dorosłych. Cieplutko pozdrawiam.
      • 13jowi Re: kosmetyki w ciązy 09.08.06, 10:33
        Pani doktor, proszę także o odpowiedź czy mogłabym używać kosmetyków firmy
        Tołpa z serii huminea Strefa T do cery trądzikowej. Chodzi mi głównie o tonik-
        żel(skład: humino-kompleks (substancje czynne wyodrębnine z torfu), d-pantenol,
        wyciąg z łopianu). W skład innych preparatów wchodzi już triclosan bądź tlenek
        cynku, więc tych chyba nie będę mogła. Pozdrawiam.
        • ewa.m.kaminska Re: kosmetyki w ciązy 09.08.06, 20:49
          To jest trudna sprawa. Sama stosuję kosmetyki torfowe, ale pojęcia nie mam co
          tak naprawdę zawiera ten humino-kompleks - mam na myśli to, czy jego składniki
          przenikają przez skórę do krwi i na ile mogą stanowić ryzyko w ciąży. Myślę, że
          jeśli stosowanie takiego kosmetyku jest ograniczone jedynie do twarzy lub
          punktowo do innych miejsc ciała, a nie stosuje się go na całą powierzchnię (tak
          jak np. balsamu), to ryzyko jest raczej małe. W odniesieniu do innych preparatów
          - tlenek cynku uważam za bezpieczny, natomiast proszę nie stosować kosmetyków z
          triklosanem nie tylko będąc w ciąży, ale w ogóle (ostatnio ten konserwant jest
          na indeksie).
          • 13jowi Re: kosmetyki w ciązy 10.08.06, 08:28
            Droga Pani Ewo,
            jestem naprawdę wdzięczna za poradę i szczerze podziwiam Pani pracę. Staram się
            bardzo uważać,a także czytam wszystkie posty na tym forum, bo mam do Pani
            ogromne zaufanie(zdaję sobie sprawę ,że jestem przewrażliwiona, ponieważ
            straciłam niedawno ciążę). Jednak jak widać zagrożeń (pozornie błachych) jest
            wiele.
            Jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka