perse1
18.02.07, 12:01
Witam. Moja Weronika od dłuzszego czasu ma taką dziwnie szorstka skórę.Nie
kojarzę tego z jakąś skazą czy alergią, bo mała ma juz 20 mcy i od dawna je i
pije prawie wszystko(oczywiście w pewnych granicach)i do tej pory nie było
zadnych problemów.Nie wystepują zadne krosty czy zaczerwienienie,nie swędzi
jej to i nie dokucza, po prostu myjąc ją czuję taką chropowatość, której
wczesniej nie było.ta taka sucha skóra wystepuje miejscami na
brzuszku,łokciachi w dół rączek i przód nóg, acha i na policzkach,widac ze sa
takie wysuszone.Myslałam,ze to moze od piany płynu do kapieli,ale buzi
przeciez nie ma zanurzonej a tył ciała tez jest ok, nie wiem, moze to suche
powietrze z kaloryferów,a moze cos zupełnie innego, nie mam pojecia.Może macie
jakiś pomysł? czym to natłuszczać?