Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz ciemieniucha

02.08.03, 13:43
Wiele razy czytałam na temat usuwania ciemieniuchy, ale jeszcze nigdy nikt
nie napisał czy "to" ma szansę wyleczyć się bez mojej ingerencji. Moja
córeczka ma 16 m-cy i cały czas ma tą nieszczęsną skorupkę. Próbowałam
smarować oliwką, pediatra przepisała nam Elocom (to podobno stosuje się w
bardzo ostrych przypadkach) no i próbowałam wyczesywać te strupki szczoteczką
(nawet do zębów) ale nic z tego, jedyny sposób to mój paznokieć-wtedy dawało
się to usunąć, ale musiałabym chyba spędzić przy tym cały dzień a wiadomo
dziecko nie da sobie drapać dłużej niż przez minutę, a czym starsze tym
gorzej. Po każdym myciu główki staram się trochę wydrapać ale końca nie
widać, więc czy z wiekiem przejdzie samo? Mój mąż ciągle powtarza, żebym dała
temu spokój bo to żadna tragedia,ani choroba ale ja trochę mam wyrzuty
sumienia,że pozwalam dziecku rosnąć z taką skorupką. Może któraś z was ma
podobne doświadczenia.

Pozdrawiam
Kasia
Obserwuj wątek
    • gosia.mama.wojtusia Re: Jeszcze raz ciemieniucha 05.08.03, 09:40
      nie radze czekac az ciemieniucha sama zejdzie bo dziecko się zadrapie,elocom to
      silna masc i nie wolno wystawiac potem głowki na sloneczko bo pojawia sie
      plamy,ja ciemieniuche mojego synka leczylam długo,nic nie pomagało az w koncu
      pomógł lacoid krelo w płynie,dwa razy posmarowałam łepek synkowi i z dnia na
      dzien znikneła bezpowrotnie
    • ewkka Re: Jeszcze raz ciemieniucha 06.08.03, 12:03
      Ja swojejcóreczce smarowałam głowkę godzine przed myciem kremem Cutibaza a
      potem dokładnie myłam włosy szamponem, jeszce dokładniej spłukiwałam a
      nastepnie wyczesywałam włosy grzebykiem. Z ciemieniuszką miałam do czynienia
      tylko dwa/trzy razy - i to wtedy, kiedy dziecko było małe i zgodnie z
      zaleceniami myłam główke mydłem. Problem zniknał wraz z przejsciem na
      szampon.ewkka
    • ewa.m.kaminska Re: Jeszcze raz ciemieniucha 07.08.03, 09:33
      Na początku 2 ważne informacje:
      1. ciemieniucha to rodzaj skazy łojotokowej, spowodowany nie brakiem higieny
      (jak niektórzy myślą), ale nieprawidłowym działaniem gruczołów łojowych.
      2. Pod żadnym pozorem nie wolno wyczesywać lub zdrapywać łusek na główce bez
      jej wcześniejszego natłuszczenia.
      Uważam, że z ciemieniuchą należy walczyć, bo nieleczona może przejść w trudny
      do usunięcia rozlany strup - im wcześniej zaczniemy, tym lepiej. Nie jestem
      zwolenniczką stosowania maści z glikokortykosteroidami (a do takich należy
      ELOCOM), tylko natłuszczania oliwką, linomagiem lub specjalną maścią na
      ciemieniuchę. Proszę tylko zwrócić uwagę, żeby w skład tej maści nie wchodził
      kwas salicylowy lub salicylany, bo nie wolno ich stosować u dzieci do
      ukończenia 3 lat. Trzeba wmasować grubą warstwę tego tłustego świństwa w skórę
      głowy (najlepiej na noc), założyć czapeczkę (skazaną potem na wyrzucenie), a
      rano spróbować wyczesać grzebieniem rozmiękczone łuski, a następnie umyć głowę.
      Te czynności powtarzamy przez kilka dni (lub dłużej) aż do skutku - powinno
      pomóc. Pozdrowienia.
      • ann32 Re: Jeszcze raz ciemieniucha 27.09.03, 10:18
        Czym można przemyć głowkę jeśli podczas wyczesywania ciemieniuchy rozdrapie
        się niechcąco głowkę w kilku miejscach do krwi? Z góry dziękuję za odpowiedź.
        Ania
        • ewa.m.kaminska Re: Jeszcze raz ciemieniucha 03.10.03, 09:23
          Odpowiedź dla Ani: jeśli te zadrapania nie są duże i wygląda na to, że się
          zagoją same - proszę niczym nie przecierać. Jeśli natomiast mogą się "paprać",
          to trudno - wtedy lepiej je przemyć spirytusem (ale pod warunkiem, że zrobi to
          pani jedynie 1-2 razy, a nie kilka razy dziennie przez kilka dni).
          Pozdrawiam.
          • ann32 Re: Jeszcze raz ciemieniucha 09.10.03, 21:32
            Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Pozdrwiamy. Ania z Agusią
    • darcia73 Re: Jeszcze raz ciemieniucha 11.08.03, 11:48
      Moj synek mial ciagle kłopoty z ciemieniuchą, ale pomogl mu olejek na
      ciemieniuche z serii "Skarb Matki". Kupilam go w aptece. wg mnie jest to
      skuteczny srodek.
    • jola4you Re: Jeszcze raz ciemieniucha 22.09.03, 23:24
      Kasiu,a ja polecam masło - zwykłe najzwyklejsze.Też miałam problem z
      ciemieniuszką i posmarowalam dwa razy przed kąpielą, umyłam główkę, wyczesałam
      i po problemie.To działa. Pozdrawiam.Jola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka