madeyowa
08.10.03, 15:10
Od kilku tygodni moja 5-miesięczna córeczka ma wysypkę na szyi(czerwone małe
krosteczki). Myślałam, że to potówki, bo mała jest taka tłuściutka, że do
tej szyi nie ma chyba zbytniego dostępu powietrza. Ubieram ją tak w sam raz,
nie jest nigdy zgrzana(sprawdzam na karku i jest o.k.). Próbowałam smarować
to mąką ziemniaczaną, pudrem Johnsona i kąpać w krochmalu, ale bez wiekszych
efektów. Skóra się bardzo wysuszyła, ale ta wysypka jest nadal. Dla odmiany
od wczoraj zaczęłam smarować jej szyję kremem Oilatum, żeby tą skórę trochę
nawilżyć, bo po tych moich eksperymentach z wysuszaniem zaczęła się drapać.
Czy ten krem Oilatum nie zaszkodzi? Jak byłam z nią ostatnio na szczepieniu
to pediatra podczas badania nie skomentował tej wysypki, a ja zapomniałam
się o nią zapytać. Nie wygląda to co prawda groznie, ale trochę zaczyna mnie
to już martwić.