Dodaj do ulubionych

POMOCY!!! Mam ogromny problem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 26.08.04, 18:54
Drodzy moi, mam powazny problem z moim chlopakiem, a nie chce go stracic bo
bardzo go kocham... otoz chodzi mi o jego straszliwa zazdrosc... jestesmy
razem juz rok, ale w pierwszych tygodniach, miesiacach naszego wspolnego
bycia razem zrobilam go "w ciula" umawiajac sie z innymi za jego plecami....
myslalam ze mi sie uda, zwlaszcza ze z innymi nie wiazalam zadnych nadzieji
na cokolwiek, bo bylam i chcialam byc tylko z Mackiem (moim).. umawialam sie
z nimi po prostu dla rozrywki, zeby pogadac, posmiac, itp... niestety
wszystkie moje wybryki wyszly na jaw, i o maly wlos nie stracilam
ukochanego... ile musialam sie wtedy nacierpiec zeby go utrzymac przy
sobie.... ale niestety stracilam jego zaufanie na dobre.... obiecalam jemu i
mnie ze sie zmienie i odbuduje jego zaufanie.. juz zapomnialam jak wygladaja
moje rozmowy z innymi kolesiami, zerwalam kontakty ze wszystkimi moimi
kumplami, bo nie chcialam zeby wynikaly podobne sytuacje co w przeszlosci...
ostatnio moj mezczyzna mial 2 zmiane w pracy wiec mi sie nudzilo w domu...
wyszlam sie przejsc z kolezanka.... na 2 godziny, napisalam mu smsa ze
wychodze sie przejsc z KOLEZANKA i niedlugo wracam (on chcial zebym mu dawala
znac jak gdzies ide)... on sie wsciekl potem ze na pewno zrywalysmy jakichs
kolesi... ze na pewno opalilam sie papierosow.... (rzucilam dla niego, ale
posadza mnie ze pale w ukryciu)... ja tylko sie przeszlam i nie mialam
stycznosci z zadnym facetem.... co ja mam w takiej sytuacji zrobic?? czy mam
potulnie siedziec w domu i nigdzie nie wychodzic, zerwac kontakty nawet z
ostatnimi kolezankami?? Jestesmy pokloceni teraz a ja bardzo za nim tesknie:(
nie chce go stracic ale nie chce rowniez siedziec w domu jak w wiezieniu...
jesli kiedys (nie daj Boze) mnie opusci zostane wtedy sama bez przyjaciol..
sama.. jak palec..... :( pomozcie bo nie wiem co robic...
Obserwuj wątek
    • Gość: asienka Re: POMOCY!!! Mam ogromny problem!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.penkom.pl 26.08.04, 19:02
      Dziewczyno przecież Ty nie jesteś jego jakąś niewolnicą!! Dlaczego masz
      rezygnować ze znajomych i siedzieć non stop w domu? Jeżeli on Cię naprawdę
      kocha to powinien Ci zaufać, bo co to za związek w którym nie ma zaufania?
      Rozmumiem musi być troszeczkę zazdrości w każdym związku ale bez przesady!!
      • pieszczoszka13 Re: POMOCY!!! Mam ogromny problem!!!!!!!!!!!!!!!! 26.08.04, 19:07
        ale co ja zrobie... w sumie on ma racje ze mi jeszcze nie potrafi zaufac bo nie
        jeden mu numer wykrecilam.... no bardzo go kocham i nie zniose jak sie
        rozejdziemy.. jest dla mnie wszystkim...
      • pieszczoszka13 Re: POMOCY!!! Mam ogromny problem!!!!!!!!!!!!!!!! 26.08.04, 19:08
        i sorka ze pod 2 nickami tu siedze i pisze, smutna to ja :(
      • methinks Re: POMOCY!!! Mam ogromny problem!!!!!!!!!!!!!!!! 26.08.04, 19:13
        Lubie czytac te posty, w ktorych kobiet wyrazaja swoja furie w kierunku
        mezczyzn. A moze trzezwym okiem przeczytasz ten fragment o tym, ze zrobila go w
        konia umawiajac sie z innym kolesiem i trzymajac to w tajemnicy? Albo ten post
        ponizej, jak to "niejedn raz" wykrecila mu jakis numer?

        Mysl czasem. Solidarnosc jajnikow zostaw na spotkania z przyjaciolkami.

        Pozdrawiam,
        MeThinks
    • pokemon22 Re: POMOCY!!! Mam ogromny problem!!!!!!!!!!!!!!!! 26.08.04, 19:06
      Musisz to przeczekać!!z czasem zrozumie, że ci na nim zależy ( jeśli
      rzeczywiście tak jest ) i przestanie robić chore jazdy!! Przynajmniej zostaje
      ci w to wierzyć ;-))
      • pieszczoszka13 Re: POMOCY!!! Mam ogromny problem!!!!!!!!!!!!!!!! 26.08.04, 19:09
        a co najgorsze to to ze on sie tak wkurzyl na mnie...
        jak mu puszczam smsa to za chwile wylacza komorke.... nie odpisuje ani nic..
        olewka calkowita.. a ja tak cierpie..
    • methinks Re: POMOCY!!! Mam ogromny problem!!!!!!!!!!!!!!!! 26.08.04, 19:10
      Coz, przyznam, ze ciezko mi cos poradzic, zwlaszcza ze sama wsadzilas palec w
      drzwi. A to sie moze dlugo goic. Ciezko jest odbudowac utracone zaufanie i
      chyba nie ma na to jednej recepty.
      Moze to dlatego ze mlody jeszcze jestem, ale rzygac mi sie chce na ludzi,
      ktorzy zdradzaja swoich partnerow (czy swiadomie do tego daza). To jest zwykle
      robienie w ch#ja osoby, ktora ci ufa.
      Sam nie wiem, co bym zrobil w takiej sytuacji. Nie zaproponuje ci zadnego
      oryginalnego sposobu - rozmowa, rozmowa, rozmowa. Niestety, on nie ma prawa cie
      caly czas kontrolowac, a ty nie mozesz siedziec zamknieta w domu bez
      przyjaciol. Ale jego tez troche rozumiem.

      Reperuj.

      Pozdrawiam,
      MeTh
    • Gość: hmm Re: POMOCY!!! Mam ogromny problem!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.mielec.sdi.tpnet.pl 26.08.04, 19:56
      no masz dosyc trudna sytuacje, twoj chlopak nie ma do ciebie zaufania, wiec
      dlatego tak sie zachowuje, zwiazek bez zaufania predzej czy pozniej sie
      rozpadnie, lub on w koncu ci zaufa, porozmawiaj z nim szczerze
      • Gość: miki Re: POMOCY!!! Mam ogromny problem!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 21:01
        witam! moja kumpela byla jakiś czas temu w podobnej sytuacji Wiele razy
        zrobila swojego chłopaka w ch**a byla z nim rok i juz niesa razem...to on ja
        zostawi a raczej zaczoł krecic z inna panna...a wiesz dlaczego?Ty jego zaufanie
        stracilas i juz go nieodzyskasz.Jemu znudzilo sie ciagłe dawamie tobie szans i
        mysl ze gdy niejestescie razem to całujesz sie z innym.Dał sobie spokuj.Choć
        jestem dziewczyną to wiem ze samochodu ani dziewczyny sie nieporzycza
        • pieszczoszka13 Re: POMOCY!!! Mam ogromny problem!!!!!!!!!!!!!!!! 27.08.04, 14:31
          no przykro mi jest ze piszesz mi ze mam sobie dac spokoj.... zwlaszcza ze
          pogodzilam sie z chlopakiem i znowu jest slodko.. jednego sie boje ze jesli
          wyjde gzies z domu z kolezanka to bedzie to samo a tego nie chce:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka