1regulator
10.04.11, 11:54
Kłócicie się na różne tematy przy okazji pomysłu na pomnik Krzywoustego.
No to ja wrzucam tu kolejny wątek.
Warszawa ma pomnik "Małego Powstańca". Piękny i wzruszający, jedyny taki na świecie.
A czy w Plocku nie należy postawić pomnik naszemu chłopcu, którym Jest Antolek, odznaczony Krzyżem Walecznych?
Ta myśl nie ma służyć kłótniom ale poważnym rozważaniom. Jestem przekonany, ze Antolkowi należy sie piękny pomnik w mieście, którego bronił i za który zginął. Ten pomnik czcił by także pamięć innych młodych ludzi, dziewcząt i chłopców którzy brali udział w tej strasznej wojnie 1920r.
Pomnik nie na cmentarzu chociaż tam takiego on nie ma, ale w mieście, na którymś z placów.
W Płocku jest ciągle żywa pamięć o wypędzonych z miasta Żydów. Czy im nie należy sie piękny pomnik tam na Kwiatka (dawnej Szerokiej) gdzie zgromadzono przed wywiezieniem naszych współmieszkańców do obozów zagłady?
Co o tym myślicie, jakie macie na ten temat swoje zdanie?
Miasto nasze powinno pamiętać o swoich dawnych bohaterach i o ludziach bardzo skrzwdzonych przez wspólnego wroga.