Dodaj do ulubionych

Student skarży się na policjantów. Czuje się po...

29.04.11, 21:11
chyba wielkie OGÓRY w newsach skoro takie tekściory w GW się ukazują!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: NIEDŹWIEDŹ Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.centertel.pl 29.04.11, 22:43
      JAK CIE PLUSZOWY MISIU MISIE ROZBIORĄ DO ROSOŁU TO BEDZIESZ WIEDZIAL, CO TO ZNACZY BYC PONIZONYM.
      • Gość: ha Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 14:29
        Studenci też lubią leczyć swoje kompleksy. Chyba że z jakichś powodów rzeczywiście nie rozumieją gwarowej grzecznościowej formy zwracania się w trzeciej osobie do drugiej osoby i problemów z nauczeniem każdego policjanta w terenie polszczyzny literackiej. Przed wojną opowiadano średniej jakości dowcip o studencie ze wsi, który przywożony furką przez ojca na wakacje do domu, pytał go, wskazując na gęsi na pastwisku: stary, a co co to za ptak, co chodzi na łopatkach i kołkiem skubie trawę.
        • Gość: gość Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.05.11, 21:59
          pedofile za ksiezy
          sadysci za policjantow
          mordercy za zolnierzy

          Sluzba w policji powinna byc obowiazkiem kazdego zdrowego psychicznie obywatela na rok, czy dwa... a nie gniezdziskiem cwanych sadystow i pseudogestapowcow

          koniec z dozywotnimi przywilejami
          • duch_mariana Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się 02.05.11, 10:13
            > Sluzba w policji powinna byc obowiazkiem kazdego zdrowego psychicznie obywatela
            > na rok, czy dwa... a nie gniezdziskiem cwanych sadystow i pseudogestapowcow

            Przez dziesiątki lat była obowiązkowa służba wojskowa dla mężczyzn. I co? I nic dobrego z tego nie wyszło. Kto mądrzejszy albo sprytniejszy to się wymigał, a zostawali albo fanatycy struktur hierarchicznych, albo ludzie bez pomysłu na życie, albo totalne spady od pługa granatem oderwane albo od ściany GSu.
      • oelefante "Niech poda" obraża współczesnych tzw. "studentów" 02.05.11, 09:18
        A co ta uraźliwa cipka "studiuje"?
        • Gość: też student Re: "Niech poda" obraża współczesnych tzw. "stude IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.05.11, 10:00
          zakamarki twojej st...ej, jak wychodzisz na patrol :)
        • duch_mariana Re: "Niech poda" obraża współczesnych tzw. "stude 02.05.11, 10:03
          > A co ta uraźliwa cipka "studiuje"?

          Pewnie jakąś europeistykę albo stosunki międzynarodowe żeby sobie przypadkiem rączek robotą nie pobrudzić.
    • Gość: fanPlenerów Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.plock.mm.pl 29.04.11, 22:47
      "Podkreśla, że trójka młodych ludzi siedziała w miejscu, gdzie zazwyczaj spotykają się amatorzy plenerowego spożywania alkoholu(...)"

      Toć dopiero przestępcy ci spożywający alkoholu, istna mafia wołomińska i pruszkowska, obmyślająca przy browarkach (w plenerze) - następne porwania, handle bronią i zabójstwa.
      Nie mogła policja pouczyć całej trójki, nawet jak spożywali ten alkohol, ale byli grzeczni? Nieee co bo po co? A później pretensje do społeczeństwa, że się policji nie lubi...
      • Gość: qwe Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.11, 00:01
        Szok milicja poniża ludzi, wiadome od zawsze. CHWDP od początku do końca.
        • Gość: grv Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.242.c69.petrotel.pl 30.04.11, 01:31
          haha jaki artykulik
          do faktu z takim badziewiem
          a co do milicji to wiadomo jak jest
          • manhu Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się 01.05.11, 13:00
            Meneli trzeba tępić, a tym 3 menelom się udało.

            "Podkreśla, że trójka młodych ludzi siedziała w miejscu, gdzie zazwyczaj spotykają się amatorzy plenerowego spożywania alkoholu i narkotyków. W środku nocy."
            Kto niby w środku nocy przesiaduje w takich miejscach? Manele! Ot policja spaprała robotę nie znajdując dowodów, ale przynajmniej menelom pokazała gdzie ich prawa. Np. u mnie koło domu kilku meneli coś robiło, chyba piło, a może szykowali włamanie, tak policja jak z artykułu to jest to, przepędzić meneli i tyle.
            • Gość: Ssdsds Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.acn.waw.pl 01.05.11, 13:27
              Sam jesteś menel i tłumok przede wszystkim.
              • Gość: qwerty Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.11, 13:35
                manhu już taki jest

                Od kilku tygodni robię sobie printscreen'y jego wypowiedzi i czekam aż palnie odpowienią ilość postów za które możnaby go ścigać z oskarżenia publicznego, żeby donieść do prokuratury :)
                Mam już kilka ale zbieram do dziesięciu.
            • Gość: cm Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.11, 16:47
              manhu napisał:

              > Meneli trzeba tępić, a tym 3 menelom się udało.
              >
              > "Podkreśla, że trójka młodych ludzi siedziała w miejscu, gdzie zazwyczaj spotyk
              > ają się amatorzy plenerowego spożywania alkoholu i narkotyków. W środku nocy."
              > Kto niby w środku nocy przesiaduje w takich miejscach? Manele! Ot policja spapr
              > ała robotę nie znajdując dowodów, ale przynajmniej menelom pokazała gdzie ich p
              > rawa. Np. u mnie koło domu kilku meneli coś robiło, chyba piło, a może szykowal
              > i włamanie, tak policja jak z artykułu to jest to, przepędzić meneli i tyle.


              A Ty może ruszył byś dupę bandytów łapać, a nie siedział na necie w komendzie i swoich burackich kolesi bronił....
      • megasceptyk co to za bełkot "alkoholu i narkotyków"? 01.05.11, 12:14
        masło maślane,
        przecież to to samo.
    • panmietek Student skarży się na policjantów. Czuje się po... 30.04.11, 07:45
      Zwykłe krawężniki leczą swoje kompleksy. Dość bandytom w mundurze.
    • Gość: z Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.11, 08:44
      3 kolegów o północy siedzących na ławce, bez alkoholu. Pewnie jakieś geje
      • Gość: Kolo Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.103.c73.petrotel.pl 30.04.11, 10:23
        Jacku.K to ty byłes pod siedzeniem:)))))
      • Gość: jancio Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: 80.48.4.* 30.04.11, 10:48
        geje a jak geje
        a może

        pedały !!

        • Gość: tz Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.05.11, 13:36
          Przecież nie było napisane że z policji? To czemu pedały?
    • Gość: x Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.220.c89.petrotel.pl 30.04.11, 10:50
      hahahahahaha....
      Czym wy sie w tym szmatlawcu zajmujecie?
      Myslalem ze ktos chociaz trafil w ciezkim stanie na pogotowie a tu panom wlos z glowy nie spadl.
      Ten kolega z Sierpca to sie chyba z choinki urwal, przeciez tylko takich internwecji to ma policja codziennie setki nie mowiac o tych bardziej spektakulatnych czy konczacych sie na dolku :).
      A moze doszlo tam do obrazania policyjnego psa? :)

      Ja dostrzegam tutaj jednak takze pozytywny aspekt tej historii. Wkoncu pan z Sierpca poznal troche zycia... Jedz kolego na jakis wyjazd to ci sie choc troszke oczy otworza bo widac do tej pory byles trzymany pod kloszem.
      No ale gdzie ty pojedziesz skoro zapewne nalezysz do tych co pierwsi krzycza w internecie "lac bydlo"... :)))
      Wiekszosc spoleczenstwa ma taki poglad na te sprawy dopoki sama policja nie otworzy im oczu. Ty takze czekasz jeszcze na oswiecenie :).
    • maverick250 Student skarży się na policjantów. Czuje się po... 30.04.11, 12:56
      Oj biedny studencik,może jeszcze liczysz na kwiatki i przeprosiny w TVN. Ja tam jeszcze miłego policjanta nie widziałem i na to nie liczę,bo takiej roboty bym nie chciał,ale bez nich to byś na tej ławce dzieciaku w nocy nie posiedział. Moja sugestia - siedź w domu!
      • Gość: As Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.037.c74.petrotel.pl 30.04.11, 17:57
        Oj chyba z domu to Ty nie wychodzisz w ogole bo zycia nie znasz. Uprzejmi policjanci sie zdarzaja i to dosc czesto. A w morde mozesz dostac nawet pod kamera monitoringu miejskiego. Moja sugestia - wyjdz z domu!
        • Gość: acab izba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 02:47
          w wiekszości wpisujący sie tu ludzie pod tym artykułem piszą z sensem niestety są wyjątki ... , panowie mili (poli)cjanci tak postępują, a może gazeta przyjrzała by się zabytkowi z poprzedniej epoki kióra się ostała na medycznej, co się tam wyrabia ... czasy stalinizmu już dawno minęły ... bez pozdrowień dla lamusów
      • Gość: Jan Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.05.11, 14:07
        Policjanci na Zachodzie sa kulturalni, pomocni ! i lepiej wyksztalceni. No, oczywiscie po 15 latach nikt nie przechodzi na emeryture.
        • Gość: asd Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.net.stream.pl 01.05.11, 15:48
          Bo za granicą zarabiają kilka razy więcej i nie opłaca im się przechodzić na emerytury. Nikt nie ubliża im bo od razu źle kończy a u nas nie dość że rząd poniża to jeszcze społeczeństwo. Za małe kary, za mała ochrona, za małe pensje.
          • Gość: cóśtamwiem Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.aster.pl 01.05.11, 16:45
            Panie policjancie asd, plecie pan trzy po trzy. Złemu policjantowi, źle wychowanemu tak, jak każdemu innemu partaczowi nie pomogą żadne pieniądze, zawsze będzie partaczem. Przypomina mi się gadka naszych piłkarzy, którzy twierdzą, że jakby zarabiali tak, jak na zachodzie, to by grali jak Messi. Wyjeżdżają i co? Tam takie zachowanie policjanta psuje opinię całej policji i ciężej im zdobyć poparcie lokalnej społeczności, a w konsekwencji większe fundusze, więc przełożeni tępią raczej takie zachowania. A u nas takie zachowania, w/g przełożonych, przysparzają autorytetu "panom władzom". Niestety, kulturalne zachowanie uważane jest za oznakę słabości.
      • Gość: tymczasowy Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: 89.204.154.* 01.05.11, 20:30
        Otoz sie mylisz. W domu siedziec, bac sie ze sasiad zakabluje.. to nie te czasy. Jasne ze robota nielekka ale i inne nie zawsze sa przyjemne. A policjant zwracajac sie do czlowieka ktory jest spokojny MUSI byc przynajmniej grzeczny. Nie musi sympatyczny ale chociaz mily. I jemu by sie lepiej pracowalo i mniej by mial nieprzyjemnych interwencki. Ale obawiam sie ze nie jest bo nie chce. Chce za to pokazajac przez swoja bute i arogancje ze jest kims lepszym. A czesto nie jest. Ale za lat pare musi sie to zmienic.Pozdrawiam.
    • Gość: płocczanin wyłazi mentalność policjanta polskiego IP: *.adsl.inetia.pl 01.05.11, 08:58
      dokuczający spokojnym ludziom, a chowający się na widok prawdziwych chuliganów. Typ milicjanta RWPG, czytaj wschodnio-azjatyckiego
      • Gość: Jo Re: wyłazi mentalność policjanta polskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.11, 12:24
        jak ktosik godo - Nie poda, Niech wyjmie - to wiadomo, ze wsiowy chop ze wsi. Tylko wsiowe tak godojom.
    • bilko78 Student skarży się na policjantów. Czuje się po... 01.05.11, 13:01
      Szanowny idioto rzeczniku. Jeśli przyjeżdżacie na interwencje to czy zawsze szukacie w śmietnikach, żeby coś komuś udowodnić? To jakiś absurd. Gówno cię to obchodzi co robi trójka młodych ludzi w środku nocy jeśli nie przekracza prawa. Wasze łapska nie powinny nawet dotknąć ich dowodów osobistych. Jakim prawem sprawdzaliście ich? Czy były wobec nich jakieś podejrzenia? Czy mieliście jakieś powody, dowody że są przestępcami i trzeba ich legitymować? Uważajcie na palantów z policji jak będziecie siadać na ławce w parku żeby odpocząć bo przyjecie jakaś sierota w mundurze i będzie udawać Bonda. Jesteście ciotami i mundur nic nie zmieni.
      • Gość: K Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.39.euro-lan.pl 01.05.11, 14:22
        Pajacu chyba nie zrozumiałeś wypowiedzi rzecznika. Studencik znajdował się w tzw. "miejscu zagrożonym" i policjanci mieli prawo go wylegitymować, sprawdzić telefony oraz czy nie posiada przy sobie np. narkotyków. Skąd wiesz czy ten sam studencik np. dzień wcześniej nie dilował na tej ławeczce, a teraz miał fuksa, że nie miał nic przy sobie i skarży się jak dziecko.
        • Gość: arczi2010 Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.tktelekom.pl 01.05.11, 14:48
          a korespondencje w telefonie też mieli prawo sprawdzić? zwyczajne chamstwo i bezczelność, tacy są policjanci. Ja też kiedyś byłem potraktowany jak przestępca i złodziej bo sobie siedziałem w biały dzień. Przeszukanie, wtykanie łapsk do portfela... zupełnie bez powodu, bo sie palant chciał chyba dowartościować. HWDP.
          • Gość: qura Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.backiel.com.pl 01.05.11, 16:12
            "a korespondencje w telefonie też mieli prawo sprawdzić? zwyczajne chamstwo i bezczelność,"

            - a gdzie napisano, że tak właśnie zrobili policjanci ? to tylko domysły studencika !!!!!!!!!!!!!!!
            • sidian Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się 01.05.11, 17:44
              Tak, bo oczywiscie policja miala pelne prawo zarekwirowac ich telefony i przeprowadzic rewizje pod nieobecnosc podejrzanych. Jak w kazdym cywilizowanym kraju. Bylo tych telefonow nie zabierac do radiowozu, tylko sprawdzic numery IMEI przy nich i nie byloby krzyku, ze ktos im przegladal smsy z dziewczynami. Proste?

              Inna sprawa jest taka, ze policjanci nierzadko przekraczaja uprawnienia. Fakt, ze ktos siedzi na lawce w parku i rozmawia w zadnym wypadku nie uprawnia policji do interwencji, nawet na podstawie "podejrzenia o popelnieniu przestepstwa". Poza tym maja obowiazek sie wylegitymowac podczas interwencji i na zadanie pokazac blachy. Proste jak budowa cepa.

              Z Policja trzeba ostro wyznaczac granice. To oni nas chronia i bronia przed wszelkim syfem i malaria i, przynajmniej ja, jestem im za to szalenie wdzieczny. W kazdej sytuacji, w ktorej Policja jest "w prawie" wspolpracuje nie tylko na tyle, na ile powinienem, ale nawet staram sie pomoc bardziej, jesli mam taka mozliwosc. Pomagalem kiedys Policji zlokalizowac mojego znajomka, ktory radosnie dal drapaka z domu wczesniej przytulajac sie do kart kredytowych swojej matki i jej samochodu. Jak mnie trzepia zasluzenie, to sie nie napinam i tyle. Jak przeginaja pale, to sie sklada skarge i cisnie do oporu. Wladza zawsze uderza do glowy. Kazdemu. Taka juz jest ludzka natura.
              • Gość: gosciowka Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: 195.150.70.* 01.05.11, 18:20
                prawo legitymowania:
                ustawa o policji, rozdz.3 art 15 p.1

                www.policja.pl/ftp/prawo/ustawa_o_policji_120207.pdf
                • Gość: qwerty Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.11, 20:31
                  gościówko, doucz się co to jest przepis kompetencyjny
                  Bez powodu policja nie ma prawa nic zrobić. Nie ma czegoś takiego jak prewencyjne legitymowanie.

                  A kwestia sprawdzania korespondencji w komórkach podpada pod prokuratora, problem tylko z udowodnieniem.
                  • Gość: gosciowka Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: 195.150.70.* 02.05.11, 00:11
                    z tego co przeczytalam w slowniku, wychodzi mi, ze przepis kompetencyjny to taki, ktory nadaje osobie/organom (?) okreslone kompetencje. popraw mnie, bo nie znam sie na tym, jezeli sie myle.
                    mielismy swego czasu w gronie znajomych dyskusje na ten temat i kolezanka policjantka podala te ustawe jako podstawe do legitymowania kazdego. nie jest to bez powodu - wszystkie sa wymienione w ust 14. w tym wypadku chyba trzeba by je podciagnac pod rozpoznawcze..;)
                    • Gość: qwerty Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.dynamic.chello.pl 02.05.11, 01:19
                      Zasadniczo masz rację co do słowa kompetencyjny, choć słownik to nie podręcznik prawa. Przepis kompetencyjny potwierdza, że jakaś kategoria osób ma prawo wykonywać jakąś czynność. Nie określa jednak na jakich warunkach i kiedy wolno jej to robić. W tym wypadku chodzi o to, że to min. policjant, ale już nie np. prokurator, stróż, ochroniarz może legitymować obywatela. Nie wolno mu tego robić ot tak sobie.

                      Policjant zawsze musi podać przyczynę podjęcia czynności służbowej. Co więcej przystępując do takiej czynności ma obowiązek się przedstawic (stopień i nazwisko w przypadku mundurowych). W przypadku legitymowania grupy osób funkcjonariusz umundurowany przedstawia się jednocześnie wszystkim osobom. Jednym słowem legitymowanie za siedzenie w parku na ławce, to nadużycie prawa. Problemem jest udowodnienie, że policjanci nie mieli podstaw do legitymowania, bo zawsze sobie coś mogą "stworzyć" a raczej nikt z "komedii" ich nie wyda. Nie mniej jednak z opisu zdarzenia wynika, że nawet tak prostą czynność jak legitymowanie można schrzanić, pomimo dokładnych wytycznych zawartych w rozporządzniu Ministra, które nawet w nazwie ma legitymowanie. Odmowa podanie stopnia i nazwiska oraz przyczyny legitymowania podpada pod karę dyscyplinarną i tak powinie zareagować ten przemądrzały rzecznik, zamiast opowiadać głupstwa dziennikarzowi.
                      • Gość: gosciowka Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: 195.150.70.* 02.05.11, 09:58
                        co do przepisu, to oczywiscie, czytalam o tym, ze jest problem z rozciagnieciem danej kompetencji na urzednikow "pokrewnych", czyli prokuratorow etc. natomiast tutaj wg mnie nie ma problemu z okresleniem uprawnien, bo jest to ustawa wlasnie o policji.

                        natomiast co do zasady, oczywiscie sie z Toba zgadzam. wiem, ze w takim przypadku, jak ten (niewylegitymowanie sie przez policjantow) mozna zaskarzyc sposob przeprowadzenia, bo m.in. "policjanci w toku wykonywania czynności służbowych mają obowiązek respektowania
                        godności ludzkiej oraz przestrzegania i ochrony praw człowieka". i wiem, ze mozna zaskarzyc sposob przeprowadzenia czynnosci ale nie fakt samego wylegitymowania.

                        poza tym, siedzac w nocy w miejscu publicznym nalezy sie spodziewac zapytania policji "co slychac, nie broicie?":) to jest dla naszego bezpieczenstwa. to podpada wlasnie pod prewencje, czyli " zapobiezenie przestepstwu" i tez jest w ustawie ujete. przy czym, jak jeszcze raz podkreslam, moim zdaniem mozna miec tu duze watpliwosci sposobu, w jaki tych mlodych ludzi potraktowano.
                        • Gość: qwerty Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.05.11, 10:35
                          Ja nie miałem na myśli kwestii rozciągania uprawnień do legitymowania na inne osoby. Chodziło mi o to, że przepis kompetencyjny , to taki który daje konkretnej osobie prawo do wykonania konkretnej czynności, ale nie wynika z tego uprawnienie do wykonywania tej czynności w bez powodu. Powód musi być zawsze, co nawet ogólnir powinny określać inne przepisy. Rozporządzenie do ustawy, wymienia kilka powodów ale oczywiście jest to katalog otwarty i policjanci często włąśnie posługują się tyn o czym piszesz czyli "zapobieganiem popełnianiu przestępstw" (z ustawy). Jak dla mnie to bardzo szeroka interpretacja. O prokuratorze, stróżu i ochroniarzu wspomniałem też tylko w tym kontekście.

                          Masz oczywiście rację, że na samą czynność wylegitymowania nie przysługuje zażalenie, ale na fakt wykonania jej niezgodnie z przepisami przysługuje skarga.

                          > poza tym, siedzac w nocy w miejscu publicznym nalezy sie spodziewac zapytania p
                          > olicji "co slychac, nie broicie?":)
                          Z tym się nie zgodzę, bo na to brzmi jak godzina policyjna i stoi w sprzeczności z wolnością :)
            • Gość: arczi2010 Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.tktelekom.pl 01.05.11, 19:24
              to mogą frajerzy grzecznie poprosić o IMEI. Mi akurat nie grzebali w telefonie bo miałem dotykowy i idioci nie umieli się nim posługiwać. Ale jakim prawem niedość, że bez powodu robi mi przeszukanie to jeszcze własnoręcznie grzebie mi w portfelu? Ja sobie nie życzę żeby jakiś obcy uposażony przez prawo frajer jeszcze to prawo przekraczał i wpi*rdalał mi się w moje rzeczy, niech se w gacie palant zajrzy.
          • mr_gm Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się 01.05.11, 21:10
            Gościu ty chyba urodziłeś się wczoraj i sądzisz, że policjant ma cię całować w dupcię za ro że żyjesz.
            • Gość: arczi2010 Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.tktelekom.pl 01.05.11, 21:53
              policjant ma łapać przestępców a nie naprzykrzać się pożądnym ludziom.
        • albrecht_kalba Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się 01.05.11, 23:40
          Posłuchaj pajacu (tak się pewnie zwracasz do ludzi podczas interwencji), istnieje coś takiego jak kultura osobista, czego w waszej "fabryce" nie uświadczysz. I powiedz mi kto i jak sprecyzował znaczenie słowa"miejsce zagrożone". Dla mnie to następna bzdura którą wymyślono aby sfrustrowani i źle opłacani policjanci mogli podbudować swoje małe ego. I powtórzę po raz tysięczny. Nie szanujecie ludzi, więc nie możecie wymagać szacunku wobec siebie. I nic się nie zmieni, jeśli tego nie zrozumiecie. A długo nie zrozumiecie.
      • Gość: ja Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 21:06
        jesteś kretynem, a w dodatku zrobionym przez jeszcze większego kretyna!!!
    • czarno_to_widze Siedzieli spokojnie i nie pili, to podejrzane 01.05.11, 13:33
      bo w imię Polskiego prawa każdy jest podejrzany o ile nie udowodni że jest niewinny
    • radon13 Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się 01.05.11, 13:37
      Niech poda .. Odpowiedź kto ?
    • Gość: zz.. Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: 82.177.78.* 01.05.11, 14:11
      zrozum człowieku że policjant ma fałdki na karku, a nie na korze mózgowej, czego ty wymagasz.
      • Gość: Logik Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: 31.63.8.* 01.05.11, 20:47
        Ale wy na tym forum piszecie bzdury. Że ktoś siedzi na ławce bez celu w nocy to policja nie ma prawa go wylegitymować. Haha. A normalny człowiek w nocy to albo pije piwo ze znajomymi w barze albo w domu śpi, pracuje albo jest w domu z rodziną, gdzieś na wakacjach, albo na imprezie. Jeżeli 3 konusów siedzi na ławce bez celu to co robią może coś obserwują żeby komuś coś ukraść albo się gdzieś włamać. I dobrze, że przyjechała policja i ich wylegitymowała, taka ich praca i to mają w obowiązkach, chwała im za to. Normalny człowiek który nie ma nic do ukrycia powiedział by co tam robi z kolegami o tej porze a nie utrudnia jeszcze robotę policjantom. Następna śmieszna rzecz pewnie czytali sms-y od dziewczyn ale pierdzielicie głupoty a niby jak policjant ma sprawdzić nr IMEI, trzeba albo zdjąć klapkę i wyjąć baterię z telefonu albo wprowadzić kod z klawiatury. Ale oczywiście nie mieli co robić tylko czytali sms-y. Poza tym czytanie sms-ów to naruszenie tajemnicy korespondencji czyli przestępstwo i za to policjant wylatuje z roboty ale na pewno dla studenta by zaryzykował utratę pracy. To co piszecie to nadaje się do śmiechu warte do głównej nagrody. A jeszcze lepsze jest to że przyjeżdża patrol policji radiowozem, który świeci się z daleka jak skurczybyk a policjanci w mundurach,(Jak każdemu wiadomo - przyjeżdża policja to zaraz jest gapiów od cholery) a tu dzielni policjanci w mundurach wkładają ręce do śmietnika i zaczynają grzebać po czym wyciągają puszki ze śmieci. To dobre jest śmiałem się z tego 20min. Ludzie co wy piszecie. A co biedny student bo tak zawsze mówią o sobie studenci, że ciężko im robił w nocy z dwoma kolegami na ławce, co nie ma stancji albo nie ma akademika czy innego kwadratu żeby zaprosić kumpli i wypić piwo co????. Dobre a może ci biedni studenci uczyli się na ławce o północy bo świeże powietrze dobrze robi. A najlepsze bo mi się przypomniało. A to niedobre policjanty bo do biednego studenta powiedzieli podaj, pewnie powinni powiedzieć proszę szanownego pana niech pan będzie tak łaskaw, udostępnić mi swój telefon. A to dobre. A jeszcze dokonali przeszukania i rewizji kieszeni i portwela. Tu panie student jest pan nie douczony i trzeba doczytać. Kontroli osobistej może policjant dokonać nawet dla swojego bezpieczeństwa, ponieważ nikt nie jest alfą i omegą, a może pan student ma szczykawkę, albo nóż, żyletkę albo inne niebezpieczne narzędzie które może zagrozić policjantowi. Pan by się nie obawiał o swoje zdrowie podejmując interencję do grupy młodych osób. Ha a na zachodzie policjanci są mili i wyrozumiali. No pewnie wiele razy się spotkałem w różnych krajach z różną policją. Jeżdżę po świecie i najpierw policjanci dbają o swoje życie i zdrowie a potem rozmawiają z człowiekiem. W USA policjanci do kontroli drogowej wyciągają gościa z auta pod i dokonują kontroli osobistej a potem rozmawiają. A co w Polsce policjant nie może dbać o siebie. Dobry ten artykuł. Jeszcze takiego nie czytałem. Kupa śmiechu, głupot i nic logicznego. Polecam zapoznać się z artykułami prawnymi. Polecam ustawę o policji, kodeks karny, kodeks wykroczeń, panie student.
        • mr_gm Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się 01.05.11, 21:17
          Nic dodać nic ując dokładnie to samo myślę. Student myślał, że panowie policjanci mają go całować po rączkach po góruje nad nimi intelektualnie.
        • Gość: qwerty Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.dynamic.chello.pl 01.05.11, 21:35
          A ja ci polecam przeczytać/przejrzeć:
          1. słownik ortograficzny,
          2. ustawę o policji,
          3. rozporządzenie Ministra spraw wewnętrznych w sprawie legitymowania,
          4. kk,
          5. kpk,
          5. kw,
          a przede wszystkim - Konstytucję! Jedyny problem z gonieniem krawężników do mamra i kar dyscyplinarnych, to ich zmowa milczenia i brak dowodów.

          Studentowi polecam następnym razem włączyć kamerę w telefonie od razu na starcie interwencji. Poza tym jak będą chcieli zabrać telefon do sprawdzenia IMEI, to zanim pałkarz weźmie telefon do brudnej łapy, należy go wyłączyć. Polecam również domagać się protokołu z przeszukania, bo właśnie (przeszukaniem a nie obszukaniem jakby pałkarze chciały) jest przejrzenie zawartości portfela. Nie należy też niczego wyjmować z kieszeni. Niech policjant sam sobie wyjmie, bo w pewnych okolicznościach to też jest przeszukanie.

          Już za sam fakt nieprzedstawienia się policjanci opisani w art. powinni być ukarani dyscyplinarnie.
    • hooligan1414 podobno z szkolach policyjnych... 01.05.11, 16:04
      daja na samym poczatku 1 zeszyt i 6 par trampek, podczas gdy w innycy jest w zasadzie odwrotnie. Ciekawe dlaczego?
    • Gość: tata Re: Student skarży się na policjantów. Czuje się IP: *.xdsl.centertel.pl 01.05.11, 20:46
      trzeba powiedzieć niektórym policjantom jasno - STOP bandytom w niebieskich mundurkach
      Tylko czy te typki to zrozumieją?
    • sadam2 Student skarży się na policjantów. Czuje się po... 01.05.11, 22:54
      W zacofanym wschodnioeuropejskim kraju gdzie miliony ludzi emigruje za chlebem policja zazwyczaj taka bywa.
    • pan_abrahadabra Mieli prawo sprawdzić dokumenty, przeszukać? 01.05.11, 23:36
      "Mieli prawo sprawdzić dokumenty, przeszukać kieszenie, ustalić, czy telefony tych młodych ludzi nie są poszukiwane."

      A teraz pan rzecznik poda mi podstawy prawne swoich wynurzeń ze szczególnym uwzględnieniem "czy telefony tych młodych ludzi nie są poszukiwane."

      Pies chroni psa ot i wszystko na ten temat.

      • Gość: PTR Re: Mieli prawo sprawdzić dokumenty, przeszukać? IP: *.cht-bng-014.adsl.virginmedia.net 02.05.11, 00:28
        Zdaje się, że autorowi skargi nie chodzi o fakt kontroli dokumentów, ale o sposób jej dokonania, zwłaszcza chamskie odzywki. I ja nie rozumiem czemu one służą?! Przecież tak tylko nastawia się człowieka przeciw sobie. Jakby mnie policjant potraktował obcesowo też bym mu nie szedł na rękę. I tylko skuteczność interwencji spada, bo zamiast wyciągnąć od gościa potrzebne informacje, to funkcjonariusz traci czas na użeranie się z klientem.
        Nie ma świętych ludzi oczywiście, ale np. w UK "dobre wychowanie" to część etosu służby. Sam widziałem jak gość zwymyślał funkcjonariuszkę od suk i kurew, ale dziewucha nawet na niego nie fuknęła (tylko dała znać na centralę przez radio). I mnie raz zhaltowali za brak świateł w rowerze ostro wypytując czy to mój, jak długo go mam itp. - potem funkcjonariusz wyjaśnił, że (całkiem rozsądnie) zatrzymują, bo jak się przed chwilą gwizdnęło rower, to pewnie się jedzie bez świateł (prawie każdy ma lampki odczepiane). I chociaż potraktował mnie jak podejrzanego o kradzież, to jakoś zagaił od "dobry wieczór".
        • Gość: PTR Re: Mieli prawo sprawdzić dokumenty, przeszukać? IP: *.cht-bng-014.adsl.virginmedia.net 02.05.11, 00:31
          A! Ale policja w UK jest trochę dziwna, bo tu krawężnik nie nosi klamki... od zatrzymań jest "armed response unit", które w razie ruchawki przyjeżdża na wezwanie patrolu nieuzbrojonego.
          • pan_abrahadabra Re: Mieli prawo sprawdzić dokumenty, przeszukać? 02.05.11, 10:40
            W UK jest inna rzeczywistość.
            Tam nikt nie afirmuje cywili którzy interweniują próbując schwytać uzbrojonego w nóż chuligana.
            Wręcz przeciwnie, policja poucza żeby więcej tego nie robili bo może skończyć się tragedią.

            Ale to inna kultura.
      • Gość: PTR Re: Mieli prawo sprawdzić dokumenty, przeszukać? IP: *.cht-bng-014.adsl.virginmedia.net 02.05.11, 00:33
        Zdaje się, że autorowi skargi nie chodzi o fakt kontroli dokumentów, ale o sposób jej dokonania, zwłaszcza chamskie odzywki. I ja nie rozumiem czemu one służą?! Przecież tak tylko nastawia się człowieka przeciw sobie. Jakby mnie policjant potraktował obcesowo też bym mu nie szedł na rękę. I tylko skuteczność interwencji spada, bo zamiast wyciągnąć od gościa potrzebne informacje, to funkcjonariusz traci czas na użeranie się z klientem.
        Nie ma świętych ludzi oczywiście, ale np. w UK "dobre wychowanie" to część etosu służby. Sam widziałem jak gość zwymyślał funkcjonariuszkę od [******], ale dziewucha nawet na niego nie fuknęła (tylko dała znać na centralę przez radio). I mnie raz zhaltowali za brak świateł w rowerze ostro wypytując czy to mój, jak długo go mam itp. - potem funkcjonariusz wyjaśnił, że (całkiem rozsądnie) zatrzymują, bo jak się przed chwilą gwizdnęło rower, to pewnie się jedzie bez świateł (prawie każdy ma lampki odczepiane). I chociaż potraktował mnie jak podejrzanego o kradzież, to jakoś zagaił od "dobry wieczór".
        (sorka za brak ciągłości w postach, ale wycięło bodaj za niecezuralne słowo)
    • icc217 Polski policjant to CHAM 02.05.11, 00:39
      Doswiadczam czasami podczas pobytow ...
    • duch_mariana Biedny Łukaszek. Jak mi go szkoda :(( 02.05.11, 10:07
      Taka trauma chłopaczka spotkała. Wstrętni policjanci nie ukłonili się jaśnie panom studentom w pas i nie zapytali grzecznie, czy raczą im okazać dowody osobiste celem rutynowej kontroli. Nie lubię policji, bo tylko człowiek bez swojego zdania może wiernie jak pies bronić chorego prawa. Ale jeszcze bardziej nie lubię rozpieszczonych gnojków z ego rozbuchanym do granic możliwości.
      • aniol_samiec Re: Biedny Łukaszek. Jak mi go szkoda :(( 02.05.11, 11:13
        duch mariana:
        Widać, że pochodzisz od tej samej małpy co ten chamski policjant.
        Kultura jest dla takich jak wy czymś obcym, zbędnym, burżuazyjną fanaberią.
        Zamiast powiedzieć do kogoś proszę, dziekuję czy przepraszam zapewne wolałbyś obciąć sobie nogę tępą żyletką.
        Gratuluję też "ciekawych" poglądów na temat przestrzegania prawa:

        "Nie lubię policji, bo tylko człowiek bez swojego zdania może wiernie jak pies bronić chorego prawa"

        Prawo, baranie, jest właśnie po to żeby go przestrzegać, a nie po to żeby go łamać.
        Własnie przez takie (jak twoje) podejście ten kraj wygląda tak jak wygląda.

        ps.
        Nie sądzę żebyś w ogóle zajarzył o czym do ciebie rozmawiam.

    • ubrana_prawda Studenci nie są święci. 02.05.11, 10:51
      j.w.
    • aniol_samiec Chama boli kultura. 02.05.11, 10:55
      To prawda stara jak świat.
      Gdy cham powie - dziękuję, proszę czy przepraszam, to później przez dwa tygodnie chodzi tak jak struty. Unika więc tego jak diabeł święconej wody.
    • areyoushpongled Policja nas chroni, a kto nas chroni przed policją 02.05.11, 12:21
      Policja nas chroni, a kto nas chroni przed policją?
      • Gość: ja Re: Policja nas chroni, a kto nas chroni przed po IP: *.ewe-ip-backbone.de 14.05.11, 19:31
        Oto jest pytanie,obywatelu chroń się sam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka