Dodaj do ulubionych

Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża

21.10.11, 19:48
W dniu 01.03.2010r., na dwa dni przed powodzią, prezydentowi M.Milewskiemu złożyłem pismo z rozwiązaniami dla płockiego nabrzeża i krytycznymi uwagami do zamiaru budowy molo. Powódź 03.03.2010r. całkowicie potwierdziła niezasadność tej inwestycji, a jednak ją rozpoczęto i zakończono. Sam twór i roczna obserwacja funkcjonowania jego konstrukcji, całkowicie mnie przekonuje do bezsensowności walki o utrzymanie tego obiektu, a tym bardziej kontynuacji stworzonego "programu uatrakcyjnienia płockiego nabrzeża Wisły".
Płockie nabrzeże wiślane potrzebuje innych rozwiązań.
Potrzebuje rozwiązań jakie teraz tu prezentuję:

fotoforum.gazeta.pl/photo/0/vc/xi/tads/IvioXVoGqp6degMc7X.jpg

fotoforum.gazeta.pl/photo/0/vc/xi/tads/2A6jtSJktIjuxDtAVX.jpg

Jest wielka potrzeba wypracować perspektywiczną wizję funkcjonowania Płocka oraz jest potrzeba przyjąć docelowy plan ukształtowania miasta i aglomeracji płockiej.
Funkcjonowanie miasta z zagrożeniami jakie wnosi lokalizacja tu jednego z największych europejskich kombinatów rafineryjno-petrochemicznych wymaga wyjątkowo przemyślanego kształtowania przestrzennego. Dla bezpieczeństwa miasta i bezpieczeństwa jego mieszkańców, jest wielka potrzeba poprowadzenia drogi po nabrzeżu wiślanym w naturalnym kanale wentylacyjnym. Kształtowanie nabrzeża i tworzenie podbudowy drogi zabezpieczy trwale płockie skarpy.
Linię brzegową należałoby przesunąć za restaurację, za pierwszy filar mostu im. Legionów J. Piłsudskiego i za prawy pylon mostu Solidarności - pokazuję to na załączonych rysunkach.
Klub żeglarski "MORKA" byłby w aktualnym miejscu do likwidacji, a cały ten rejon nabrzeża podniesiony o 2 do 3 metrów, co zlikwidowałoby problem zagrożenia powodziowego dla prawego nabrzeża. Doskonałe miejsce na Port Jachtowy z Mariną byłby za zbudowaną ostrogą na Winiarach /za ujściem Brzeźnicy/.
Załatwiono by w ten sposób kompleksowo i spójnie wiele istniejących tu problemów /bezpieczeństwo, zagrożenia powodziowe, odmulenie Wisły, umocnienie skarp, scalenie urbanistyczne miasta, ożywienie nabrzeża, wykorzystanie rekreacyjne zbiornika włocławskiego, odwrócenie frontu miasta do Wisły/.
Płock potrzebuje tego rozwiązania tak samo bardzo, jak Warszawa bardzo potrzebuje metra.
W tym kierunku powinny iść działania !!!
Generalnie działania iść powinny w kierunku komplesowych, spójnych i perspektywicznych rozwiązań.
Obserwuj wątek
    • Gość: Clitoris Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.189.c81.petrotel.pl 21.10.11, 21:19
      Cała ta inwestycja jest do d........ Ja bym wolał te miliony przeznaczyć na drogi,którymi jeżdzimy codziennie,na chodniki,którymi chodzimy.
      • jw.jw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 21.10.11, 22:39
        Najpierw trzeba ustalić kompleksowy i spójny plan zagospodarowania aglomeracji płockiej i wypracować "Program dla Płocka". W nim kolejność działań i żródła finansowania.
        Nie można dłużej kształtować Płocka bez rozeznania głównych problemów oraz bez wizji perspektywicznych, kompleksowych i spójnych rozwiązań.
        Aktualnymi metodami nic tu sensownego nie zbudujemy.
        Aktualnymi metodami nie stworzymy przestrzeni, która będzie tworzyć harmonijną całość - nie rozwiążemy problemów Płocka i problemów aglomeracji płockiej.
        Tworzony chaos urbanistyczny przez 50 lat dynamicznego, bezładnego rozwoju, powinno się ujarzmić i dalej w sposób uporządkowany tworzyć zaplanowaną wizję miasta.
        Aktualne metody prowadzą do chaosu i degradacji miasta.
        Trzeba wyzwolić drzemiący potencjał, który da nowy impuls do rozwoju i do wzrostu rangi Płocka.

        "Moi ludzie rządzą od roku w ratuszu" - to jest dla mnie zaskakujące odkrycie ;-))
        Prowadzę rozmowy w wielu środowiskach. Efekt jest taki, że wzrasta ogólna świadomość, wzrasta wola działań i wzrasta wola zmiany postępowania. Reaguję na błędne rozwiązania i wskazuję lepsze.
        To co dla mnie jest oczywistym i w miarę prostym rozwiązaniem inżynierskim, inżynieryjnym, marketingowym lub menedżerskim, nie jest takim oczywistym i prostym dla drugiej strony.
        Potrzeba czasu. Kropla drąży skały.

        Robię wszystko otwarcie, firmując swoim imieniem i nazwiskiem, gdyż widzę z pełnym przekonaniem konieczność przyjęcia innych rozwiązań i przyjęcia innych metod do budowania miasta.
        Szkoda mi tego co nam ucieka, przez zaniechania lub błędne działania.
    • Gość: baba Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.class99.petrotel.pl 21.10.11, 21:25
      Panie Janie
      Pana ludzie rządza w ratuszu od roku i co pan wskórał w tej sprawie
      • Gość: z miasta Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.plock.mm.pl 22.10.11, 09:46
        baba napisał(a):

        > Panie Janie
        > Pana ludzie rządza w ratuszu od roku i co pan wskórał w tej sprawie


        Pewnie nic jak z tego wynika.
        Oni w tym ratusz są ale jak by ich nie było. Po pracyc ich poznacie.
        Gdzieś to słyszałem...
    • Gość: wodniak Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.11, 07:59
      Pan inżynier poszedł na maxa. Czy to możliwe, żeby Płock doczekał się takich rozwiązń w realu, bo jestem pewny, że wielu złapie się za głowę i powie - To dla mnie zbyt trudne. Ja to mogę załatwić tylko załatanie dziury w asfalcie lub zadolenie.
      • Gość: amol jesteś pośmiewiskiem wsród znajomych,ciucholandzie IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.11, 09:04
        nadal nie rozumiesz ze jest wszystko w porządku tylko z tobą nie bardzo, współczuję ci
        • Gość: SPAM Re: jesteś pośmiewiskiem wsród znajomych,ciuchola IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.11, 09:07
          robisz SPAM, jest już aż kilka wątków na ten temat, jaki masz cel, nadal nie dali koryta ?
        • Gość: wodniak Re: jesteś pośmiewiskiem wsród znajomych,ciuchola IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.11, 09:14
          Teraz wszystko jasne. Chodziło o wybudowanie mola z restauracją, wydanie kasy i przywieszenie tabliczki: wstęp wzbroniony. Jeśli tak, to wszystko jest w porządku.
          • Gość: hist Re: jesteś pośmiewiskiem wsród znajomych,ciuchola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 09:26
            jedno jest ważne w wypowiedzi pana jana - to ze tlumaczyl mm ze to nie ma sensu a ten mistrzunio nie posluchal , nie moze sie zatem tlumaczyc ze nie wiedzial , madrzejsi od niego mu tlumaczyli a on swoje . no i efekt widoczny .
            • Gość: mariawita Re: jesteś pośmiewiskiem wsród znajomych,ciuchola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 11:20
              poważnie uważasz, że jw.jw jest mądrzejszy od mm'sa? Hmmmm....No comments, ale sam pomysł włączenia płockiego molo w ogólnoeurpoejski korytarz transportowy jako składową DSR-u ą lączacej Nord Cap z Przyladkiem Dobrej Nadziei uważam za godny w pewnych kręgach do rozpatrzenia a nawet realizacji. Z pewnoscia udrozniłoby to miasto ułatwiając ewakuację w wypadku awarii któregoś z naszych ZDR-ów.
              • citymen Re: zagospodarowanie nabrzeża 22.10.11, 13:41
                Ja bym aż takiej rewolty z przesuwaniem Wisły włącznie nie robił, owszem izbice chroniące molo i remont nabrzeża tak plus przeciągnięcie bulwaru aż do Grabówki i tu nawiezienie ziemi by spełniło swoją funkcję, a Morka i molo skoro już są niech będą, oczywiście odpowiednio zagospodarowane i uporządkowane.
                • Gość: erazm Re: zagospodarowanie nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 13:52
                  Ja widzę konieczność niezbędną włączenia molo w ciąg paneuropoejskiego układu komunikacyjnego Moskwa-Paryż- Gibraltar, a potem przez Ceutę w głąb Czarnego Lądu. Nie bądż mimimalistą prowincjonalnym bez wizji rodem z komuny! Dlaczego ma się nie udać? Wszystko juz jest narysowane. Ilu ludzi bedzie mogło sie ewakuować tamtedy kiedy cos pierdyknie w jednym z ZDR-ów. Rozwiazanie konieczne.
                  • atak_spawacza1 Re: zagospodarowanie nabrzeża 22.10.11, 14:33
                    To ja juz sie pogubilem bo nie wiem czy tedy magistrale maja przebiegac czy jakis korytarz powietrzny czy ucieczka od zdr-ow ??
              • Gość: menel propozycja realna do przeprowadzenia, niedroga IP: *.181.185.200.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.10.11, 13:46
                moje rozwiązanie problemu mola i wzmiocnienia nabrzeża jest takie:
                1. ogłoszenie, że molo zostanie wysadzone w wzwiazku z tym można go rozbierać i pozyskiwac matriał z rozbiórki po wpłaceniu kwoty 10 000 zl za kazdy dzień pracy ekipy max 5 osobowej z własnym dżwigiem.
                2. po rozdrapaniu konstrukcji kładki i fanaberii ogłoszenie przetargu na wysadzenie pali części żelbetowych - część można zostawić jako wzmocnienia ostrogi i fragmentu odchylacza nurtu Wisły oraz falochronu przystani żeglarskiej.
                3. Usunięcie pali metodą wybuchową opłacone z pieniędzy uzyskanych za sprzedaż prawa do rozbiórki - efektowna eksplozja z udziłałem zaproszonych gości transmitowana przez TV na cały świat . Gruz żebetowy użyć do wzmocnienia nabrzeża. .
    • Gość: pomysłowy Re: Mam pomysła! IP: *.opera-mini.net 22.10.11, 14:06
      Najlepiej wziąć bombę atomową i wypier...ć wszystko w powietrze tak żeby nie było niczego i zrobić tak w całej Polsce. To jest super ekonomia zaczerpnięta z najnowszych trendów światowych, jak nie będzie niczego spadną też koszty utrzymania wszystkiego do zera! Jest to również panaceum na wszelką drożyznę bo nie będzie sklepów, a ludzie zajmą się zbheractwem np owoców leśnych i rybołówstwem. Taki niby prosty sposób a jakże nowatorski!
      • Gość: ubaw Re: Mam pomysła! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.11, 14:18
        Padł pomysł robienia izbic czy ostróg, żeby chronić molo i Morkę ;-((
        I co by tu jeszcze pierdyknąć?
        Zróbmy szkaradę ok. 6 metrów wysoką od aktualnego lustra wody, żeby uchronić to co samo jest brzydkie. A potem jeszcze jedną.
        • Gość: sąsiadka mira Re: Mam pomysła! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 14:23
          Ludzie nie zwracajcie na niego uwagi. Chłop z nudów lekko się umysłowo zagubił. Gdzie pójdzie zaraz go z roboty wyrzucają. Kto by placil takiemu dziwolągowi.
        • atak_spawacza1 Re: jasiu jasiu jasiu..... 22.10.11, 14:26
          A Baltyk bedziem przesuwac czy tylko Wisle bo nie wiem kurna jak mam spawarke ustawic?
          • jw.jw Re: jasiu jasiu jasiu..... 22.10.11, 18:01
            Ty wolałbyś skręcać. Ja spawać:

            www.mostypolskie.pl/aktualnosci/skrecac-czy-spawac-doswiadczenia-z-budowy-mostu-wantowego-w-plocku,0,888,.html

            Irek też: www.mostypolskie.pl/ireneusz-wyrzykowski,360,.html


            On to jest spawacz! Aż miło go słuchać.
    • jw.jw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 22.10.11, 15:24
      Dyskusja wre.
      Nie widziałem nigdzie na rzece mola, a cóż tu mówić o izbicach żeby je chronić. Widziałem za to wiele miast, które wdarły się rzekę lub w morze, aby uporządkować swoje funkcjonowanie a szczególnie uporządkować swoją infrastrukturę transportową.
      Podróże kształcą - byłem w 22 krajach /w wielu wielokrotnie/. Mam spojrzenie na wiele rozwiązań wspaniałych miast, obwodnic miast, autostrad, dróg i nabrzeży.
      Płock szczególnie potrzebuje uporządkowania rozwiązań. To co przedstawiłem to garnitur czy kostium szyty na wymiar, na galowe wystąpienie.
      Taki ubiór Płock powinien sobie szyć, a nie cerować i łatać zdarte łachmany.
      Uzyskiwane od ulokowanej tu produkcji dochody budżetu państwa /akcyza, podatek paliwowy, VAT, CIT, PIT,../, budżet państwa rozdysponowuje na zgłoszone potrzeby przez sprawniej funkcjonujące samorządy.
      Około 10 % dochodów budżetu państwa idzie od płockich podmiotów !!!!

      A my już 50 lat śpimy. Śpijmy dalej. Aaa, aaa,...
      • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 22.10.11, 17:22
        Też jestem za bulwarem z prawdziwego zdarzenia, przejezdnym i dla pieszych od Winiar po Borowiczki choć molo i Morkę bym oszczędził, a w Radziwiu piękny park np botaniczny w rejonie pradoliny Wisły
        • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 22.10.11, 17:39
          Dobrze byłoby również uatrakcyjnić nabrzeże Wisły po stronie radziwskiej jak i samą tę dzielnicę, miał powstać jakiś a la rynek tam. Uporządkować tereny na Radziwiu i wprowadzić estetykę ogólną w wyglądzie, a park przy starym moście również zmodernizować stawiając jakąś np małą architekturę lub inne trwałe elementy dekoracyjne np z głazów narzutowych. Miasto atrakcyjne z dwóch stron staje się atrakcyjne podwójnie bo zmusza turystę do wizyty na drugim brzegu rzeki i przy okazji pozwala obserwować spektakularne widoki na Wisłę z mostów i skarpę z drugiej strony rzeki (efektowną również w nocy)
          • Gość: menel Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.146.141.209.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.10.11, 18:12
            citymen napisał:

            > Miasto atrakcyjne z dwóch stron staje się atrakcyjne podwójnie bo zmusza turystę do
            > wizyty na drugim brzegu rzeki i

            miasto atrakcyjne ze wsztystkich stron jest atrakcyjne z każdej strony - a turystę należy zmusic bezwględnie za karę do wizyty po kazdej stronie oraz od środka i od spodu, najlepiej do wizyty permanentnej bez wyjeżdżania; należy mu się spektakularna wrażeń moc z Płocka jak psu miska i głazem narzutowym po łbie.
            • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 22.10.11, 21:51
              Z dwóch stron rzeki wystarczy bo w przypadku Płocka to wszystkie strony Wisły i vice versa ;-). I mimo, że jest jedna duża rzeka w naszym mieście, a w związku z tym tylko dwie strony miasta (po jednej na kaźdym brzegu Wisły) to nadal zapominamy o tej stronie na lewym brzegu :-))
            • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 22.10.11, 21:58
              to może lepiej już butelczyną niż tym głazem... :-))
          • jw.jw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 22.10.11, 18:20
            Prawe nadwiślańskie płockie nabrzeże to diament, który można oszlifować na najwyższej jakości brylant. Źle zaczęliśmy, ale niewiele straconego. Oby tylko dalej szlifować dobrze.
            Istniejące problemy, mogą być szansą. Taki to jest paradoks, paradoksów.
            Ale trzeba rozważnie.
            Port jachtowy i marina - za ujście Brzeźnicy.
            Tu za wysoką ostrogą odrzucającą daleko nurt Wisły jest docelowe miejsce na lokalizację.
            Wyjątkowo atrakcyjne, ze stojącą wodą:

            fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,1,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html
            • Gość: kolega menela Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.11, 18:45
              zwróćmy płocczanom widok na wisłe ! rozbierzmy molo !
              wyremontujmy nabrzeże , wrócmy do cywilizacji z oparów absurdu .
              menel na prezydenta !
              • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 22.10.11, 21:56
                menel na prezydenta i zawróćmy Wisłę kijem! :-))
            • Gość: zez Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.181.81.153.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 22.10.11, 21:15
              Szanowny Panie JW.
              Uporządkuj Pan najpierw swoje problemy firmowe, bo jak dotychczas nawet najprostszych rzeczy nie potrafi Pan prawidłowo załatwić. A poza tym uznanie za odwagę pisania "pod nazwiskiem".
              • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 22.10.11, 22:02
                jw.jw. uznał że załatwił swoje sprawy a Ty w fiskusa się bawisz albo policję podatkową?
              • jw.jw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 22.10.11, 22:17
                A jakby miały dotrzeć gdziekolwiek moje koncepcyjne opracowania dla Płocka, jeżeli ja sam wstydziłbym się pod nimi podpisać.
                Gra idzie o wielką stawkę!
                Albo Płock wejdzie na ścieżkę porządkowania ładu urbanistycznego i kreowania pozytywnej przyszłości miasta, albo będzie dalej tworzyć chaos urbanistyczny i będzie szedł do degradacji miasta.
                Nie można Płocka i aglomeracji płockiej budować z wycinkowych koncepcji, gdyż nie będą one nigdy tworzyć harmonijnej całości.
                Nie można ułożyć jakiejkolwiek układanki z puzzli wyjmowanych z różnych pudełek.
                Podobnie jest z miastem. Nie zbudujemy tak nic sensownego i nie będzie to harmonijnie ukształtowane miasto.

                Trzeba planowo scalać urbanistycznie miasto, integrować drogi wewnątrz miasta i występować o tworzenie dla miasta zewnętrznych powiązań transportowych .
                Trzeba pamiętać, że obwodnica to droga na zewnątrz miasta, a nie droga przechodząca przez miasto, która do wnętrza miasta wprowadza cały ruch tranzytowy !!!


                Tą swoją koncepcję uporządkowania ładu urbanistycznego miasta śmiało prezentuję:

                fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,1,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

                Róbmy to !!!
                Lat 50 czy 100 ale idźmy z planem do określonego celu, a nie tak jak teraz: bez planu i nie wiadomo co budujemy !!!

                • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 22.10.11, 22:33
                  Sądzę że bez problemu można skoordynować koncepcję CAN z rozwiązaniami przedstawionymi przez jw.jw. dotyczącymi utworzenia infrastruktury uwzględniającej wszystkie ZDR-y i inne obiekty zwiększonego ryzyka na terenie obecnego miasta jak i w jego obrębie.
                  • Gość: . Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.c155.petrotel.pl 24.10.11, 18:51
                    Oczywiście, że tak.
    • fifrak85 Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 24.10.11, 19:18
      ciągle pojawia się ta koncepcja na forum ale czy jest to idealne miejsce do lobbowania ?
      • Gość: myzykulog Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 19:47
        Tu nie chodzi o lobbing w wykonaniu jw.jw i citymena bo jak sadzę po wpisach nie mają o tym obaj panowie bladego pojecia tylko o tzw. gonienie króliczka z nudów i braku lepszego zajęcia. Siedzą przed kompem i walą w frustracji w klawisze jak Sarasaty na fortepianie.
      • jw.jw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 24.10.11, 19:50
        To nie jest idealne miejsce do lobbowania, ale jest jednym z miejsc gdzie pokazuję jak można zbudować miasto, aby było maksymalnie bezpiecznym, bardzo atrakcyjnym, ukształtowane z zachowaniem ładu przestrzennego zapewniającym stworzenie harmonijnej całości i z perspektywami na dalszy rozwój.
        Lobbowanie prowadzę w lepszych miejscach, a wśród nich w tych najbardziej odpowiednich - Ale lobbować musimy wszyscy i patrzeć krytycznie na to co robi się z naszym Płockiem.
        Nie możemy zbudować takiego Płocka jaki zaplanowano:

        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2195847,2,24,Studium-Transportowe-Plocka--zal-nr-5-str.html

        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2195848,2,25,Tzw-Obwodnica-polnocno--zachodnia-Plocka--Droga.html

        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2195845,5,3,44943,PZP-Woj-Mazowieckiego--Wielka-Obwodnica-Mazowsza-tranzytem.html

        Strach pomyśleć jakie by były problemy w Płocku za lat 20 gdybyśmy te plany zrealizowali !!!
        Już dziś trzeba wypracować spójną i kompleksową wizję perspektywicznego funkcjonowania miasta i jego prawidłowego ukształtowania.
        • Gość: babuleńka Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.11, 20:15
          Panie Janie pan zdolny, wyksztalcony i światowy człowiek nie wie, że najprostszy sposob na "rozwiązanie problemu mola" to po prostu potraktowanie go naftaliną. A pan ciagle o jakichs obwodnicach itp. Co to ma wspólnego z molem? Był pan ostatnio u jakiegos likorza?
          • citymen Re: To jest idealne miejsce! 24.10.11, 22:11
            Tu ścierają się wszelkie przeciwstawne poglądy i fermentują różne pomysły jak wino, nie ma TWA Towarzystwa Wzajemnej Adoracji tylko jw.jw. i ja jesteśmy poddawani najostszejszej krytyce z kpinami włącznie - tak hartuje się stal! a dyskusja dzięki temu staje się żywa a niekiedy nawet zabawna. Tak na prawdę to lubię i menela i bij dziada bo fajne są z nich cyce! :-))
            • Gość: biblioznawca Re: To jest idealne miejsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 07:37
              citymen napisał:- tak hartuje się stal

              Wkrótce zapewne w wyniku tego hartowania tow.wiesław, citymen, xyxy przyjmie nick Paweł Korczagin* i pójdzie w ślady socjalistycznych wizjonerów co to nie zawahali sie zmieniac biegu rzek i wsród bezkresnych stepów zbudowali Magnitogorsk o Nowej Hucie nie wspominając.
              Wkrótce ruszy budowa CAN/CAV. Tamte budowy to przy tym betka
              ---------------------------------------------------------------------------
              * Jak hartowała sie stal-W krajach socjalistycznych była to lektura szkolna, a główny bohater, Paweł Korczagin, stawiany był za wzór dla młodzieży: uzyskawszy świadomość klasową, Korczagin walczył po stronie bolszewików o różnie rozumiane wyzwolenie na Ukrainie oraz w Polsce. Prowadził przy tym stosunkowo ascetyczny tryb życia, ustanawiając dobro ojczyzny jako wartość dla siebie najwyższą.

              • Gość: podkomisja Re: To jest idealne miejsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 08:06
                a molo nalezy rozebrać!
                • Gość: spec Re: To jest idealne miejsce! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 08:10
                  Molo rozebrać a mola...do wyboru do koloru. Kto czym chce. Wybór duzy. Może zadziała to też na trole jw.jw. i citymena pod kilkoma nickami:
                  www.zielonaochrona.pl/na-mole/?gclid=CNf17PqVg6wCFcyHDgodhDrvLw
          • Gość: wodniak Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.11, 09:35
            Każdy sposób na tego mola co zrobił dziurę w budżecie jest dobry. Molo molem - dobre :-))
            • Gość: babcia Re: czas na realne działania ! IP: *.126.c65.petrotel.pl 25.10.11, 12:50
              każdy problem nalezy rozwiazywac za pomoca stosownych narzedzi . ten konkretny problem czyli problem z g....m zwanym "molo" dotychczas rozwiązywano za pomocą :
              a. zamiatania pod dywan
              b. polewania g...a perfumami
              c. wtykaniem w g...o kwiatków

              Teraz czas sięgnąc po właściwe narzędzia do wyboru :

              a. skalpel
              b. młotek
              c. dynamit

              do wyboru !
              • Gość: wodniak Re: czas na realne działania ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.11, 14:13
                Przy decyzji o realizacji molo największy udział miała wiara.
                Wiara w cuda.
                Wiara w cuda, że to będzie stało i dobrze służyło Płockowi.
                Czas odejść od działań opartych na wierze w cuda. Trzeba działania oprzeć na wiedzy i doświadczeniu.
                Zauważam, że wiara w cuda jest dalej u niektórych.
                • Gość: dzidzia Re: czas na realne działania ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 15:08
                  to bylo przekonanie iz ludzie są głupi i łykna byle co , wiara w to ze jak im sie pobuduje jakies g...o to oni poleca i zaglosuja na tego co im to zafundował za ich własne zreszta pieniadze, nie zaglosowali z czego wynika ze nie sa tępi i ze wcale tego g...a nie chcieli wbrew temu co do dzisiaj twierdzi tfurca i jego przydupasy , gdyby ludziom sie to podobalo i tego by chcieli to by wybrali tfurce .
                  wyborcy powiedzieli jasno : dosc fanaberiom ! nie pomogly pseudoinwestycje nie pomogly jasełka !
                  • citymen Re: do neoplusa 25.10.11, 17:17
                    Wiem wiem stary Ty nie cierpisz tych wszystkich środków komunikacji, respektujesz jedynie łódki, zwłaszcza łódkę Bolls !!! To jes to co tygrysy lubią najbardziej, co nie??? :O)
                    • citymen Re: do neoplusa 25.10.11, 17:24
                      Co tygrysy, menele, dziady i inne polskie cyce lubią najbardziej :O)
                      • Gość: żeglarz Re: hahahahaahahaha IP: *.196.c79.petrotel.pl 25.10.11, 17:34
                        dobre!!! :DDD
                        • Gość: amator rejsów Re: elektorat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.11, 18:22
                          citymen oczywiscie nalezy do tej nielicznej garstki mieszkancow plocka ktora pasuje do oczekiwań milewskiego tj ze wystarczy im rzucic byle g...o a oni beda wniebowzieci .

                          to cudowne miec taki tani elektorat , szkoda ze nie zapewnia sukcesu w wyborach . zapewnia natomiast niektorym rozrywke na forum . takim nie trzeba nawet wodki kupowac wystarczy ich olać !
                          • citymen Re: nie ma to jak beton :-) 25.10.11, 18:45
                            ba no, betonowy pirs to by było dopiero cuś... ! :d
                            • Gość: neoplus Re: nie ma to jak beton :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 08:41
                              Nooooooooo!
                              • Gość: betonpartyjny Re: nie ma to jak beton i kamień IP: *.126.c65.petrotel.pl 26.10.11, 09:02
                                betonowe pirsy wytrzymują sztormy powyżej dziesiątki które jako żywo na wiśle nie wystepują.
                                byłby więc wieczny .
                                • Gość: menel Re: nie ma to jak beton i kamień IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 09:14
                                  A jakby tak betowy pirs wyprostowac troche i przedłużyc aż do ujscia Brzeżnicy na nim położyć betowy pas startowy ) miałby ponad 2,0 km to mielibuyśmy za jednym zamachem dwa a moze trzy lub wiecej w jednym : molo, pirs, lotnisko, nabrzeże cumownicze, port intermodalny powietrzno-morski-drogowy-kolejowy; część kolejowa byłaby po drugiej stronie Wisły w Radziwiu .
                                  Tyle korzyści na raz i wszystkio za jednym razem, za jednym bałaganem i do tego za nieduże pieniędze.
                                  • Gość: fachowiec Re: nie ma to jak beton i kamień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 09:17
                                    Pie...licie Hipolicie. Pojęcia nie masz o niczym. Lotnisko jest przewidziane w Mysliborzycach. Po ch...a lotnisko przy Skarpie.
                                    • citymen Re: generalissimusy admiralusy 26.10.11, 09:32
                                      A menel i bij dziada zostaną kontrolerami lotów, zawiadowcami stacji, dyżurnymi ruchu i admirałami w jednym koordynując całym ruchem komunikacyjnym, ale nie z wieży, lecz ze względów ekonomicznych z łódki, łódki bolls ma się rozumieć! :d
                                      • Gość: polmos Re: generalissimusy admiralusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 09:36
                                        Pojebie nawet nazwy wódki prawidłowo nie umiesz napisać a CAN chcesz budowac. Zapamietaj BOLS! BOLS! BOLS! Przez jedne -:) L
                                        • Gość: sznaps na sztorc Re: dno i siedem metrów mułu IP: *.126.c65.petrotel.pl 26.10.11, 11:19
                                          przepijanie pieniedzy wlasnych z pewnoscia stoi moralnie wyzej niz pozyczanie tych pieniedzy bankom ktore jak wiadomo wykorzystuja je jedynie do splaty dlugów za minione wojny i przygotowywanie nowych .
                                          marnotrawienie natomiast pieniedzy cudzych na fanaberie majace przyniesc jedynie korzysc sprawcy marnotrawstwa to moralne dno i duzo mułu , wislanego zreszta , w ktorym te kase utopiono .
                                        • citymen Re: generalissimusy admiralusy 26.10.11, 12:15
                                          A no widzisz stary, jedni są znawcami CAN, a drudzy znawcami trunków, domyślam się że ta niepoprawna nazwa własna tegoż skąd inąd bliskiego emocjonalnie Tobie produktu musiała Ci niezwykle uwierać. :d
                                          • Gość: zupak Re: generalissimusy admiralusy IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 12:31
                                            jeszcze pozostaje kategoria ekspertów od specjalnej ortografii, interpunkcji, składnii, gramatytki, logiki, nonsensu oraz CAN i Metropolii Aglomeracji Centralnej.
                                            • citymen Re: Do "hiperznawcy" językowego neoplusa :d 26.10.11, 12:48
                                              neoplus polmos napisał:

                                              "Pojebie nawet nazwy wódki
                                              prawidłowo nie umiesz
                                              napisać a CAN chcesz
                                              budowac. ZapamietajBOLS!
                                              BOLS! BOLS! Przez jedne L"

                                              Mocium Panie hipersuper znawco języków wszelakich, a czy przypadkiem nie powinien mocium Pan napisać: "przez jedno L" zamiast: "przez jedne L" ...??? :O)
                                              • Gość: polmos Re: Do "hiperznawcy" językowego neoplusa :d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 13:22
                                                A nie zauważyłeś pojebie czegóś-:) takiego" -:)" po słowie "jedne"?

                                                Pojebie nawet nazwy wódki prawidłowo nie umiesz napisać a CAN chcesz budowac. Zapamietaj BOLS! BOLS! BOLS! Przez jedne -:) L
                                                Nie dość żeś mociumpanie pojeb to jeszcze smutas.
                                                Z wyrazami szacunku dla waszeci -:)-:)))) !
                                                • citymen Re: Do "hiperznawcy" językowego neoplusa :d 26.10.11, 13:27
                                                  No to tylko Waść żeś mnie utwierdził w przekonaniu że tak jak polmosy mają się dobrze tak kiepskie zdrowie u Waszeci - można rzec funkcja wprost proporcjonalna. :-))
                                              • Gość: podkomisja Re: ad rem IP: *.126.c65.petrotel.pl 26.10.11, 13:25
                                                DZIENNIK USTAW Z 2007 R. NR 86 POZ. 579

                                                ROZPORZĄDZENIE
                                                MINISTRA ŚRODOWISKA

                                                z dnia 20 kwietnia 2007 r.

                                                w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle hydrotechniczne i ich usytuowanie1)

                                                (Dz. U. z dnia 16 maja 2007 r.)

                                                Rozdział 2

                                                Usytuowanie budowli hydrotechnicznych i ich oddziaływanie na środowisko

                                                § 15. Budowle hydrotechniczne powinny być usytuowane i projektowane tak, aby:
                                                1) zapewniały zgodność z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo wymogami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu;
                                                2) zapewniały optymalizację kryteriów gospodarczych, społecznych i ekologicznych;
                                                3) ograniczały skutki ewentualnej awarii lub katastrofy budowlanej;
                                                4) harmonizowały z istniejącym krajobrazem, przy uwzględnieniu regionalnych cech budownictwa oraz wymagań wynikających z przepisów o ochronie zabytków;
                                                5) uwzględniały warunki wynikające z badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechnicznych;
                                                6) zapewniały realizację warunków zawartych w pozwoleniu wodnoprawnym.

                                                wniosek : od 2-4 nie spełnia wymogów!!!!
                                                i dalej :
                                                Bezpieczne wzniesienie konstrukcji budowli hydrotechnicznych znajdujących się nad wodą

                                                § 58. 1. Bezpieczne wzniesienie spodu konstrukcji budowli hydrotechnicznych znajdujących się nad wodą powinno wynosić co najmniej:
                                                1) 0,5 m - nad poziomem wody przy Max PP lub poziomie wody przy przepływie Qm, jeżeli w wodzie w czasie wezbrań nie ma lodu, kry i innych ciał pływających;
                                                2) 0,5 m - nad przewidywanym położeniem górnej krawędzi lodu i innych ciał pływających przy przepływie Qm, jeżeli może wystąpić konieczność przepuszczania lodu i innych ciał pływających;
                                                3) 0,2 m - nad zwierciadłem wody przy przepływie Qk.
                                                2. Przy konstrukcjach położonych nad zbiornikiem wodnym uwzględnia się wpływ piętrzeń cofkowych.
                                                3. Bezpieczne wzniesienie spodu konstrukcji budowli hydrotechnicznych, o których mowa w ust. 1 i 2, zlokalizowanych w korycie rzeki nie może być mniejsze niż ustalone w przepisach dotyczących mostów na drogach publicznych i szlakach żeglownych.

                                                to juz raczej nie spelnia za cholere!!!!

                                                wniosek : pomost rozpoczynajacy molo wykonano niezgodnie z warunkami technicznymi :
                                                do rozbiórki !


                                                a teraz prawdziwa bomba :

                                                § 117. Budowle hydrotechniczne powinny:
                                                1) być wyposażone w sprzęt ratowniczy, w tym koła i łodzie ratunkowe, jeżeli głębokość wody przekracza 1,5 m lub prędkość przepływu wody jest większa od 1,5 m/s;


                                                widział ktoś jakis sprzet ratowniczy na "molo" ?

                                                kto dopuscił do oddania obiektu do eksploatacji bez spelnienia tego warunku ?


                                                i dalej :

                                                § 119. Budowle hydrotechniczne wyposaża się, w zależności od potrzeb, w urządzenia kontrolno-pomiarowe umożliwiające obserwacje i pomiary:
                                                1) przemieszczeń i odkształceń budowli hydrotechnicznej, jej podłoża oraz przyległego terenu;
                                                2) naprężeń w konstrukcji budowli hydrotechnicznej;
                                                3) poziomów i ciśnień wód podziemnych oraz procesów filtracji zachodzących w budowli hydrotechnicznej, jej podłożu i przyczółkach;
                                                4) stanów wody górnej i wody dolnej oraz stanu wód na głównych dopływach;
                                                5) zmian dna i brzegów;
                                                6) zjawisk lodowych;
                                                7) zjawisk meteorologicznych.

                                                widział ktoś takie urządzenia ? czy w ogóle je zaprojektowano i przewidziano ?
                                                gdzie więc są ? kto za to odpowiada ?


                                                patrz również załączniki do przywolanej ustawy , szczególnie zał nr 6.

                                                pozdrawiamy tfurców "mola" !
                                                • citymen Re: ad rem 26.10.11, 13:30
                                                  petrotel weź przykład od neoplusa, wsiąć se na taką jedną "łódkę" a wszelkie naprężenia i u Ciebie przejdą w odprężenia :d
                                                • Gość: cucumbers Re: sugestia dla jw.jw w sprawie Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 13:39
                                                  jw.jw zgłosił następne rozwiazanie dla Płocka:
                                                  "Linię brzegową należałoby przesunąć za restaurację, za pierwszy filar mostu im. Legionów J. Piłsudskiego i za prawy pylon mostu Solidarności - pokazuję to na załączonych rysunkach."

                                                  Panie Janie czy nie rozważał Pan raczej przeniesienie koryta Wisły w inne miejsce? Byłoby to dobre rozwiazanie bo po piewrwsze zginęło by zagrozenie powodziowe dla Płocka w sposób radykalny.
                                                  Po drugie po dnie Wisły mozna by puscić szeroką autostrade do Warszawy i dalej ku granicy Panstwa gdzieś na wyskosci Łysej Polany na kierunku południowym i do Gdańska na kierunku północnym.
                                                  Rozwiazanie to znacznie potaniłoby i uprosciło proces inestycyjny. Obyłoby sie bez kosztownych wykupów. Byłaby juz wykonana idealna niwelacja terenu, a wiemy jak duży jest koszt prac ziemnych. Podsypka piaskowa i kruszywo byłoby wzdłuz całej budowy. Wiele mostów nad byłą rzeką wspaniale przejełoby rolę wiaduktów.
                                                  O innych korzyściach nie wspomnę bo z pewnością są one nad wyraz jasne dla kogos z Pana doswiadczeniem w drogownictwie i urbanistyce.
                                                  • Gość: polmos Re: sugestia dla jw.jw w sprawie Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 13:50
                                                    citymen napisał:

                                                    > No to tylko Waść żeś mnie utwierdził w przekonaniu że tak jak polmosy mają się
                                                    > dobrze tak kiepskie zdrowie u Waszeci - można rzec funkcja wprost proporcjonaln
                                                    > a. :-))

                                                    Zmieniłem zdanie. Już uwazam, żeś nie pojeb tylko arcypojeb.
                                                    Poza tym zdrowie mi dopisuje jak rzadko kiedy( czego i tobie życzę), a pijam wyłącznie armagnac (czego i tobie życzę). Jak być może się domyślasz nie jest toto produkowane w Polmosie.
                                                    Z wyrazami jeszcze większego szacunku -:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • citymen Re: sugestia dla jw.jw w sprawie Wisły 26.10.11, 14:01
                                                    "Zmieniłem zdanie. Już uwazam, żeś nie pojeb tylko arcypojeb"


                                                    Spoko stary, Twoja pozycja w wwyżej przytoczonych przez Ciebie tytułach na tym forum jest niezagrożona! Przynajmniej forumowiczów byś oszczędził bo jak mniemam na wątrobę już zapóźno.......... :d
                                                  • Gość: polmos Re: sugestia dla jw.jw w sprawie Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 14:14
                                                    Spoko! Nie pękaj! Świetnie sobie radzę(czego i tobie życzę).
                                                    BTW Jasnowidzem jednak nie jesteś i na diagnozach medycznych niestety też jak i na wielu innych rzeczach, których dosyć chaotycznie imałeś się w życiu byś nie zarobił.
                                                  • citymen Re: sugestia dla jw.jw w sprawie Wisły 26.10.11, 14:21
                                                    Za to Ty z penością próbowałeś trudnić się przewidywaniem rzeczywistości skoro wiesz kim jestem, gdzie mieszkam etc. no ale niestety kiepskim z tego co widać bo trafność ta jest zerowa... może gdybyś prwadził nieco bardziej higeniczny tryb życia, to kto wie.... :d
                                                  • Gość: do jw.jw i citego Re: sugestia dla jw.jw w sprawie Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 14:45
                                                    Chłopaki w Galerii Mazovia powstaje Fantasy Park. To wspaniała w istocie samej miejsce do lobbowania waszych inicjatyw. Złóżcie aplikacje. Może sie uda. maja tam dużo kredek i atlasów szkolnych. Do woli mozna po nich rysować, planować i strategować i estymować. Publiczność zapewniona. Tylko kupcie sobie nowe garniaki.
                                                  • citymen Re: sugestia dla jw.jw w sprawie Wisły 26.10.11, 14:56
                                                    Tak ale tylko z Twoim wspomożeniem za pomocą specyfików własnej produkcji. W przeciwnym razie fantasy nie działa, natomiast po zapodaniu sobie już jednej setki czarodziejskiego napoju made in neoplus można zupełnie za free przenieść się do krainy Hary Potera lub do epoki dinozaurów, a nawet i tu uwaga dostrzec w swoim znajomym piękną uwodzącą laskę.... dlatego też prosimy wszystkich uczestników o szczególną ostrożność w dawkowaniu w/w preparatów a la neoplus! :d
                                                  • Gość: menel Re: sugestia dla jw.jw w sprawie Wisły IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 15:00
                                                    Mam mocną nadzieję, że stosowne wnioski płynące z cytowanego wczęsniej rozporządzenia znajdą się w protokole Komisji Reaiwzyjnej RM dotyczącym afery pt Molo w Płocku a Pan Prezydent nie będzie mial zbyt dużej swobody ruchu i BEDZIE MUSIAŁ wykonać krok ocywisty od dawna dla wszystkich uccciwych, przyzwoitych i przytomnych ludzi w Płocku.
                                                  • citymen Re: sugestia dla jw.jw w sprawie Wisły 26.10.11, 15:02
                                                    ocywiście ocywiście :0)
                                                  • Gość: polmos Re: sugestia dla jw.jw w sprawie Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 14:54
                                                    Jarku fi donc kłamczuszku-:)
                                                  • Gość: cucumbers Re: sugestia dla jw.jw w sprawie Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 14:55
                                                    jw.jw zgłosił następne rozwiazanie dla Płocka:
                                                    "Linię brzegową należałoby przesunąć za restaurację, za pierwszy filar mostu im. Legionów J. Piłsudskiego i za prawy pylon mostu Solidarności - pokazuję to na załączonych rysunkach."

                                                    Panie Janie czy nie rozważał Pan raczej przeniesienie koryta Wisły w inne miejsce? Byłoby to dobre rozwiazanie bo po piewrwsze zginęło by zagrozenie powodziowe dla Płocka w sposób radykalny.
                                                    Po drugie po dnie Wisły mozna by puscić szeroką autostrade do Warszawy i dalej ku granicy Panstwa gdzieś na wyskosci Łysej Polany na kierunku południowym i do Gdańska na kierunku północnym.
                                                    Rozwiazanie to znacznie potaniłoby i uprosciło proces inestycyjny. Obyłoby sie bez kosztownych wykupów. Byłaby juz wykonana idealna niwelacja terenu, a wiemy jak duży jest koszt prac ziemnych. Podsypka piaskowa i kruszywo byłoby wzdłuz całej budowy. Wiele mostów nad byłą rzeką wspaniale przejełoby rolę wiaduktów.
                                                    O innych korzyściach nie wspomnę bo z pewnością są one nad wyraz jasne dla kogos z Pana doswiadczeniem w drogownictwie i urbanistyce.
                                                  • citymen Re: Fantasy a la neoplus :0) 26.10.11, 15:01
                                                    fantasy z mazovii zadziała ale tylko ze wsparciem neoplusa za pomocą specyfików jego własnej produkcji. W przeciwnym razie fantasy nie działa, natomiast po zapodaniu sobie już jednej setki czarodziejskiego napoju made in neoplus można zupełnie za free przenieść się do krainy Hary Potera lub do epoki dinozaurów, a nawet i tu uwaga dostrzec w swoim znajomym piękną uwodzącą laskę.... dlatego też prosimy wszystkich uczestników o szczególną ostrożność w dawkowaniu w/w preparatów a la neoplus! :d
    • Gość: Ksena Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.11, 15:29
      Niestety Wisła nie daje się na molo. Nad Morzem można budować mola. Teraz jest problem. Jak się rozbierze to problem finansowy jak i problem finansowy- naprawa.
      • Gość: neoplus Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 15:39
        Citymanie czy twój tato albo mama mieli jakieś problemy alkoholowe? Może babcia lub dziadek? A może wszyscy na raz? Masz wyraźny kompleks na tym tle.
        • Gość: sport24 Re: molo jest budowlą tymczasową! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 15:54
          Zgodnie z paragrafem 25 i 26 rozporządzenia:" Budowle hydrotechniczne dzielą się na tymczasowe i stałe.
          2. Do tymczasowych budowli hydrotechnicznych zalicza się:
          1) budowle, które bez względu na okres ich użytkowania umożliwiają budowę, renowację lub naprawę budowli hydrotechnicznych;
          2) budowle hydrotechniczne, których przewidywany czas użytkowania nie przekracza 5 lat.

          i mamy odpowiedz ?!
    • jw.jw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 26.10.11, 16:55
      Odpowiadam dyskutantom:

      Przesunięcie koryta rzeki może być problemem dla wielu, ale nie dla "spawacza" ;-)).
      To co koncepcyjnie pokazałem to żaden problem inżynierski.
      Jest to rozwiązanie jakiego Płock potrzebuje i nie można tego popsuć nieprzemyślanym kształtowaniem nabrzeża.
      Trzeba planowo kształtować Płock, obrać cel i dążyć do celu !!!

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,2,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html
      • Gość: byle do wiosny Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 18:38
        tymczasowość budowli jaką jest "molo" potwierdza jedynie jaki zamysł przyświecał jego tfurcy - byle do wyborów ! potem niech się wali ! mieszkańcy też !
        taki był plan !
        a rozwiązanie tego problemu nie wymaga salomonowej decyzji jakkolwie wymaga rozumu i jaj ( w myśleniu również) i jest bardzo proste - obiekt do rozbiórki , winowajcy do organów !

      • Gość: cucumbers Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 18:45
        Oczywiście. Zgodzi sie Pan jednak, że Pana pomysł na zmianę linii brzegowej nie daje 100% gwarancji dla Płocka. Nie wiadomo jakie deszcvze mogą spaść a i penetracja ropy oraz produktów rafineryjnych do Wisły stanowi spore zagrozenie łącznie z niebezpiedcznym pozarem w nurcie.
        Podejmijmy wysiłek całkowitej eliminacji Wisły spod Skarpy np do starorzecza. Nie patrzmy krótkofalowo i bez wiary.
        Niebagatelna też jest perspektywa budowy autostrady w linii obecnej Wisły.
        Prosze przyjrzeć sie temu tematowi starannie. Wiem, że Pana stac naprawde na wiele i nie boi się Pan nawet największych wyzwań.
        • jw.jw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 26.10.11, 19:28
          Pomysł z przesunięciem Wisły do starorzecza zostawiam dla ciebie.
          Mnie i Płockowi wystarczy przesunięcie prawej linii brzegowej.
          Gdyby to zrobić jak pokazuję:

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,1,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

          Płock dostałby zupełnie inny wizerunek nadwiślańskiego miasta. Wizerunek nie do powtórzenia.
          A radykalnie wpłynęłoby też to na bezpieczeństwo całego miasta.
          • Gość: k Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 08:41
            nie ma pewnosci czy pan zauwazyl panie janie ze nie pisze pan na temat . ten watek jest o bolesnym i kosztownym problemie "mola" a nie o przesuwaniu wisly .
            czy nie bylby pan laskaw zalozyc nowego watku pt ."moje sluszne poglady na wszystko "
            • Gość: for.obs Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 08:53
              Niedługo pan jan zademonstruje swoją nową pasję jaką jest zbudowanie w Płocku ringów jak w Moskwie na forum "Pogaduchy płockich mam" oraz "po godzinach". Ten typ tak ma i nie zmienisz tego. Dobrze , że jeszcze nie pisze , że jest Napoleonem Buonaparte. Poczekajmy i na to też przyjdzie pora.
              • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 27.10.11, 09:16
                Dajcie spokój z tymi rozbiórkami, przesuwaniem rzek morki etc. Skoro jest to trzeba doprowadzić do porządku i dalej modernizować nabrzeże. Nie kombinujcie zadużo.
                • Gość: sierpczak Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 09:23
                  Typowy sposób myslenia postkomunistycznego asekuranta z poziomem wiedzy i potrzeb Kaziuka ze wsi Taplary (Konopielka) co to zarówki się bał. Jestem za rozmachem dającym nam realną szansę rozwoju na pokolenia którą wbrew takim jak citymen lansuje i cieżko nad tym pracuje Pan Jan.
                  Citymen do skansenu!
                  • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 27.10.11, 09:34
                    może gdybyś się faktycznie rozmachnął (rzecz jasna na miarę swoich możliwości) to by i nawet jaki pożytek z tego był np posprzątałbyś co nie co wokół siebie, coś tak w rodzaju akcji sprzątania świata, oczywiście Ty byś posprzątał "trochę" mniej, ale dobre byłoby i to. :d
                • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 27.10.11, 09:26
                  A czy nie wystarczy nanieść gruntu na wysokości ul Norbertańskiej do ul Grabówki by połączyć ul Rybaki z ul Grabówką? Po co zaraz cały brzeg przesuwać?
                  • Gość: sierpcyak Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 09:35
                    Człowieku jedź do Taplarów. Tam taplarscy do dzisiaj pod debem kopią w poszukiwaniu złotego konia ze srebrnymi kopytami bo nic innego robić im się nie chce, a Kaziuk do dzisiaj jest przekonany, że Ziemia jest płaska , krowa nazywa sie Raba a sykapa Siwka...
                    • Gość: radak Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.11, 09:43
                      a ty cycu do dohtora, i przestań chlać
                      • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 27.10.11, 10:01
                        I tak za każdym razem jest jak cycu dostanie trochę kasy od żonki to zamiast iść do lekarza poszedł do karczmy i tam zrobił z kasy użytek no efekt na forum od razu widoczny. Cycu o Taplarach już pisałeś teraz odwiedź czarnoksiężnika z krainy oz a na koniec zajrzyj do kubusia puchatka, a potem to już tylko prosto do domku i spać! :d
                    • Gość: komisja ds molo Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.11, 10:00
                      Gość portalu: citymen napisał(a):

                      > Dajcie spokój z tymi rozbiórkami, przesuwaniem rzek morki etc. Skoro jest to trzeba
                      > doprowadzić do porządku i dalej modernizować nabrzeże. Nie kombinujcie zadużo.

                      Wszelkie wytwory aberacji umysłowych i dokonań nawiedzonych, ignorantów i debili trzeba tępić, plenić i usuwać z korzeniami po to, aby uniknąć dlaszych kosztownych konsekwencji tych aberacji. Dlatego też molo należy usunąć z korzeniami a winnych jego powstania albo skierować na przymusowe leczenie albo (jeśli bedą się upierać, że są poczytalni) osądzić i skazać za wyrządznie wielkich szkód. Wyrok powinien nakładać obowiązek poniesienia dotkliwych skutków finasowych za dokonane szkody i spowodwane straty miasta. Puszczenie w skarptekach to grubo za mało, wieloletnia cięzka praca bez wynagordzenia az do wyrównania szkód.
                      To wszystko po to, aby przestrzec następnych przed radosną twórczością wyborczą.
                      • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 27.10.11, 10:06
                        Gdyby za wszelkie aberacje i głupoty można było karać więzieniem sumując wyroki to po 800 latach mógłbyś wnosić apelację o skrócenie kary! :d
                        • Gość: pomysł Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ dawniej IP: *.126.c65.petrotel.pl 27.10.11, 10:45
                          w dawnych dobrych czasach sprawca takiego babola zostałby rozerwany końmi na rynku starego miasta bez względu na zasługi aby pokazać że kontynuowanie takich działań sie generalnie niezbyt opłaca .
                          • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ dawniej 27.10.11, 12:27
                            A za czary był stos! "Fajne" to średniowiecze. Cięgnie wilka do lasu... :d
                            • Gość: cba Re: fakty w sprawie "mola" IP: *.126.c65.petrotel.pl 27.10.11, 12:34
                              Niestety fakty w sprawie inkryminowanej fanaberii są takie :


                              § 15. Budowle hydrotechniczne powinny być usytuowane i projektowane tak, aby:
                              1) zapewniały zgodność z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo wymogami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu;

                              nie wiem czy tam jest jakis mpzp , jezeli jest to jest do chrzanu skoro dopuszcza takie babole

                              2) zapewniały optymalizację kryteriów gospodarczych, społecznych i ekologicznych;

                              pisalismy o tym wiele razy , budowla ta jest wrecz zaprzeczeniem tych kryteriów
                              3) ograniczały skutki ewentualnej awarii lub katastrofy budowlanej;

                              jak widać się wali samo , poza tym uniemozliwia naprawę nabrzeża pod platformą
                              4) harmonizowały z istniejącym krajobrazem, przy uwzględnieniu regionalnych cech budownictwa oraz wymagań wynikających z przepisów o ochronie zabytków;

                              szpeci krajobraz, nie uwzględnia żadnych cech budownictwa ani regionalnych ani żadnych innych

                              5) uwzględniały warunki wynikające z badań geologiczno-inżynierskich oraz geotechnicznych;

                              z tym jak widać jest największy problem

                              6) zapewniały realizację warunków zawartych w pozwoleniu wodnoprawnym.

                              polecam komisji zajrzenie do tego dokumentu i sprawdzenie


                              jak widać zatem 4 na 6 przepisów paragrafu 15 cytowanej wyżej ustawy zostało naruszonych .
                              takie są niestety FAKTY
                              • Gość: neoplus Re: pytanie do citymena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 13:15
                                Ponawiam pytanie do citymena.
                                Czy w twojej rodzinie albo w miejscu gdzie ciebie wychowywali były jakies problemy alkoholowe? Czy naduzywał twój tata, mama, dziadkowie lub starsze rodzeństwo? Każdy temat napisany niezgodnie z twoimi wyobrażeniami wywołuje u ciebie podejrzenie , że pisze to ktoś pod wpływem alkoholu. Ojciec sprzęty z domu wynosił do lombardu, czy może awanturował się w domu po naduzyciu? Wyraźnie masz na tym tle jakieś kompleksy.
                                • citymen Re: pytanie do citymena 27.10.11, 17:00
                                  neoplus napisał:

                                  "Ponawiam pytanie do citymena.
                                  Czy w twojej rodzinie albo w miejscu gdzie ciebie wychowywali były jakies problemy alkoholowe? Czy naduzywał twój tata, mama, dziadkowie lub starsze rodzeństwo? Każdy temat napisany niezgodnie z twoimi wyobrażeniami wywołuje u ciebie podejrzenie , że pisze to ktoś pod wpływem alkoholu. Ojciec sprzęty z domu wynosił do lombardu, czy może awanturował się w domu po naduzyciu? Wyraźnie masz na tym tle jakieś kompleksy. "


                                  Zaxcząłem mieć podejrzenia co do tych kwestii które poruszyłeś (problemy alkoholowe) z chwilą publikowania postów przez pewnoego jegomościa o nicku "menel" lub piszącego spod wdresu "neoplus' na forum Płock że w/w problemy są głębszym problemem społecznych niż do tej pory sądziłem. :d
                                  • Gość: neoplus Re: pytanie do citymena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 17:12
                                    citymen napisał:> Zaxcząłem mieć podejrzenia co do tych kwestii które poruszyłeś (problemy alkoho
                                    > lowe) z chwilą publikowania postów przez pewnoego jegomościa o nicku "menel" lu
                                    > b piszącego spod wdresu "neoplus' na forum Płock że w/w problemy są głębszym pr
                                    > oblemem społecznych niż do tej pory sądziłem. :d

                                    Myślałem, że to tylko kompleks alkoholowy wynikający ze złych doswiadczeń z okresu dzieciństwa, ale patrząc na powyższy tekst (literówki, itp.) pewien jestem, że i ty ostro smolisz. Cóż alkohol to plaga społeczna. Często dziedziczna.
                                    • Gość: o odmieńcach Re: pytanie do citymena IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.11, 22:45
                                      Gość portalu: citymen napisał(a):

                                      >Zaxcząłem mieć podejrzenia co do tych kwestii które poruszyłeś (problemy alkoholowe) z chwilą publikowania postów przez pewnoego jegomościa o nicku "menel" lub piszącego spod wdresu "neoplus' na forum Płock że w/w problemy są głębszym problemem społecznych niż do tej pory sądziłem. :d <

                                      Poniekąd do pewnego stopnia masz rację - obaj to znani sybaryci i birbanci, dobrze znani ze swoich ekstrawaganckich zamiłowań właściwych tylko temu elementowi. Najgorsze jest to, że popadli juz w taki stan alienacji społecznej, że się z byle kim nie frateryzują i nie podzielą sie z pierwszym lepszym spragnionym rodakiem jak Bóg przykazał. Uprawiają to swoje zboczenie w wąskim gronie a delektuja się takimi dziwactwami, których żaden szanujący się Polak i katolik do gęby nie weźmie.
                                      I to jest rzeczywiście poważny problem społeczny: jak można byc takim odmieńcem, wybrzydzać na powszechnie akceptowane rarytasy i gonic za czymś czymś wyszukanym specjalnym, konsumować sobie oddzielnie, zamiast wspólnie ze wszytkimi stosując się do starej i sprawdzonej zasady : "wlazłeś między wrony, kracz jak ony" .
                                      Ale oni konsumują za swoje i nic nikomu do tego co konsumują, ile, kiedy, z kim, za ile, po co i dlaczego !!!!!! To są ich problemy i nic komu do tego!
                                      • yxyx Re: pytanie do citymena 30.10.11, 12:05
                                        royal przemysłowy to jest dopiero dla menelka rarytas :d
                                  • Gość: Napisal Re: pytanie do citymena IP: 80.48.4.* 17.02.12, 15:43
                                    A dzisiaj jeszcze TVN godz: 19:50 "UWAGA" podkręci temacik MOLA za 18 mln to można było zmodernizować plaże na sobótce czy cokolwiek, co miało by jakiś pożytek. a tak to nikt za to i tak nie odpowie zostanie jak zostanie. Tylko że jak jednemu z drugim ktoś po kieszeni by za to pociągnął to by nastepny się dziesięć razy zastanowił zanim zrobiłby znowu "coś mądrego"
                      • Gość: nadwiślak Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.class96.petrotel.pl 30.10.11, 11:04
                        Pełna zgoda. Można naprawiać, to co warto naprawiać. Ten absurdalny wymysł nadaje się tylko do likwidacji.
    • jw.jw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 28.10.11, 18:14
      Zeszliśmy z dyskusją na bezdroża wzajemnych kpin i docinek.
      Do tematu!
      Tak powinniśmy ukształtować płockie wiślane nabrzeże oraz Płock i jego funkcjonowanie:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,2,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2637722,2,8,Koncepcja-docelowego-uksztaltowania-Plocka-i-zewnetrznych-polaczen.html
      • yxyx Re: Usuńmy rupieciarnię i zawalidrogę morkę z bulwaru! 30.10.11, 12:16
        panie Janie zlikwiduj pan tę rupieciarnię morkę bo to obciach dla miasta na środku samego nabrzeża! i zakłóca ciąg spacerowy dla mieszkańców i turystów na bulwarze, a tę patologię proponuję przenieść za Brzeźnicę, sądzę że zdecydowana większość mieszkańców będzie zadowolona z takiego rozwiązania!
        • jw.jw Re: Usuńmy rupieciarnię i zawalidrogę morkę z bul 30.10.11, 13:09
          W mojej "Koncepcji....", którą od dawna prezentuję, jest zawarte takie właśnie rozwiązanie:

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,1,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

          Płockie nabrzeże wiślane to unikat !!!

          To cenny diament, który może być drogocennym brylantem, tylko trzeba zrobić mu dobry szlf i oprawę.
          Źle zaczęliśmy, ale możemy dobrze skończyć, tylko nie możemy dalej brnąć w wycinkowe, nieorzemyślane kompleksowo i spójnie, rozwiązania.
          Oczywiście, cała Morka /w obecnym miejscu/ do likwidacji !!!
          • Gość: świderski Re: Usuńmy rupieciarnię i zawalidrogę morkę z bul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.11, 13:56
            Nareszcie dwóch ekspertów od drogownictwa i urbanistyki zaczyna mówić pełnym i zgodnym głosem. To wielka szansa dla Płocka i nas jego mieszkanców. Pamietajcie panowie zgoda buduje. Tak trzymać. Za chwilę bedą nas miliony bo i mieszkańcy powiatu i Wyszogrodu i dalej do Włocławka dostrzegą szanse dla całego obszaru słusznie nazwanego CAN. Tylko, żeby ten dyżurny neoplus głupot nie wypisywał.
            • Gość: podkomisja Re: Usuńmy rupieciarnię i zawalidrogę morkę z bul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 09:39
              w tym tygodniu powinnismy poznac stanowisko komisji rewizyjnej rm w sprawie "molo"
              beda badane okolicznosci podjecia decyzji o wyrzuceniu 20 baniek w błoto ,
              bedzie sie działo !

              oczekujemy ze pewien radny opozycji szybko wysmaży interpelację domagającą się budowy izbic i nowej ostrogi przed zimą aby jego dzieło nie ucierpiało czyli wydania kolejnych 40 milionów z naszych podatków . gratulujemy samopoczucia !
              • Gość: strażak Re: Usuńmy rupieciarnię i zawalidrogę morkę z bul IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.11, 11:13
                A jaki skład tej komisji? Bo przecież po składzie można wywnioskować wynik.
                • Gość: podkomisja Re: Usuńmy rupieciarnię i zawalidrogę morkę z bul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.11, 18:29
                  odpowiedni !
                  • Gość: zielony stolik kom Re: Usuńmy rupieciarnię i zawalidrogę morkę z bul IP: *.opera-mini.net 31.10.11, 19:20
                  • Gość: zielony stolik kom Re: Usuńmy rupieciarnię i zawalidrogę morkę z bul IP: *.opera-mini.net 31.10.11, 19:21
                    Skład komisji jest odpowiednio ustawiony podobnie jak i jej wnioski końcowe.
                    • Gość: podkomisja Re: odsuńmy nawiedzonych od publicznej kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.11, 15:01
                      jedyne co jest w omisji "nastawione" to jest to że komisja zamierza dojść do samego sedna sprawy i wyciągnąć wszelkie konsekwencje z tego co się stało . Komisja kieruje się jedynie troską o publiczne pieniądze i chronienie ich teraz i w przyszłości przed niefrasobliwymi najoględniej mówiąc decyzjami nieodpowiedzialnych osób. tyle !
                      • Gość: komisja nds molo Re: odsuńmy nawiedzonych od publicznej kasy IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.11, 15:55
                        obecność w komisji rewizyjnej chociażby takich osób jak Kubera, Trzmiel-Smardzweska powinna zapewnić wszechstronne spojrzenie na fakty.
                        • Gość: menel Re: odsuńmy nawiedzonych od publicznej kasy IP: *.adsl.inetia.pl 01.11.11, 17:21
                          tak, obecność tych osób gwarantuje widzenie typu RWD: ratuj własny tyłek bez wzłedu na fakty i wymowę tych faktów.
                          • Gość: komisarz Re: odsuńmy nawiedzonych od publicznej kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.11, 19:05
                            te osoby sprawujac swoje funkcje w poprzedniej kadencji mogły a nawet mialy obowiazek zadac pytania o uzasadnienie tej "inwestycji" szczegolnie pani czmiel jako byla przewodniczaca komisji inwestycji rady miasta .nalezy wrocic do protokołów i przypomniec jak wygladala dyskusja na temat wydatkowania góry pieniedzy na fanaberie .
                            ubezwlasnowolniona rada miasta sprzeniewierzyła się swej funkcji i mandatowi stajac sie klakierami urzędującego prezydenta . sprzeniewierzyła sie tez swemu mandatowi wyborczemu przyczyniajac się do działań przeciwnych interesowi mieszkancow ktorzy ich wybrali .

                            okreslenie prostytucja wobec takiej postawy byloby krzywdzace dla przedstawicielek tego starozytnego i uczciwego zawodu .

                            zaniechania tych osób podyktowane najnizszymi pobudkami spowodowaly straty w budzecie idace w dziesiatki milionów złotych .
                            byl taki moment ze nalezalo powiedziec : hola panie prezydencie ! są jeszcze głodne dzieci , hospicja , przedszkola, szpitale i dziury w drogach !

                            oni tego nie widzieli ? widzieli i wiedzieli ! doskonale sobie zdawali sprawe z bzdurnosci tego przedsięwzięcia . dlaczego milczeli . odpowiedzcie sobie sami !
                            • Gość: moralista Re: odsuńmy nawiedzonych od publicznej kasy IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.11, 10:13
                              prostytucja uliczna jest uświęcona wiekową tradycją, jest dozwolona i nie jest karalna, ale żeby w Radzie Miasta uprawiać prostytucję, toż to gorzej niż Sodomia i Gomora.
                    • Gość: gość Re: Usuńmy rupieciarnię i zawalidrogę morkę z bul IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.11, 15:18
                      No to będzie ciekawie. Nie wyszło z tym molo, a ci co im nie wyszło, będą szukać rozwiązania.
                      A może rozwiązanie samo przyjdzie /przypłynie/ w marcu razem ze spływem kry?. Do marca nie kusiłbym się na jakiekolwiek decyzje.
    • jw.jw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 05.11.11, 07:41
      Tylko rozwiazania kompleksowe i spójne pozwolą prawidłowo ukształtować Płock.
      Powinniśmy zaniechać wycinkowych rozwiązań, gdyż takie działania nie pozwolą na stworzenie harmonijnej całośći.
      Generalna zasada: OD OGÓŁU, DO SZCZEGÓŁU !!!
      A tak to wygląda w koncepcyjnym rozpracowaniu:


      1 ..... fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2588282,2,10,Via-Baltica-przez-Plock.html


      2 ..... fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2781605,2,4,Propozycja-zintegrowania-drogowej-infrastruktury-Kraju-przez-wybudowanie-dodatkowych.html


      3 ..... fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2637711,2,9,Via-Baltica-przez-Plock--Warszawa--Bydgoszcz.html


      4 ..... fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2637722,2,8,Koncepcja-docelowego-uksztaltowania-Plocka-i-zewnetrznych-polaczen.html


      5 ..... fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,2,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html


      I MAMY MIASTO Z PRZYSZŁOŚCIĄ, MIASTO DOBRZE FUNKCJONUJĄCE !!!
      • Gość: inż Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.11, 10:55
        Powiem krótko. Też tak chcę - też tak myślałem ;-))
      • hej_wisla Re: Rozwiązanie problemów i przesuwanie Wisły! :)) 05.11.11, 15:39
        jw.jw napisał;

        I MAMY MIASTO Z PRZYSZŁOŚCIĄ, MIASTO DOBRZE FUNKCJONUJĄCE... choć 1/3 Wisły diabli więzli, wszystkie centralne plany łacznie z wytyczeniem tras S10 lub szybkich kolei też diabli wzięli, właściwie to wszystkie plany rządowe diabli wzięli, ciekawy jestem czy tam w rządzie chociaż zdają sobie sprawę z tego że jw.jw nie zaskceptował ich planów i będą je musieli przemodelować na prywatne potrzeby jw.jw i jego koncepcji Płocka. W "konkurencyjnym" planach citiego uznawanych za wybujałe paradoksalnie wysztkie plany rządowe są uwzględnione i wpasowują się, a nawet wykorzystują koncepcje centralne dla potrzeb Płocka i nie tylko nadając im bardziej spójny, ale i wbrew pozorom bardziej logiczną i czytelną całość. Ale z przesunięciem Wisły to dał Pan już czadu maksymalnie! :))
        • jw.jw Re: Rozwiązanie problemów i przesuwanie Wisły! :) 05.11.11, 16:42
          Rządowe plany:

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2781573,2,5,Realizowany-plan-budowy-krajowej-sieci-drog-ekspresowych-i.html

          Wg tych "rządowych planów" Płocka nie ma na mapie.
          Projekt KPZK 2030 przewiduje tylko odgięcie S10 pod Płock.
          Rządowy projekt KPZK 2030 nie analizował i nie uwzględnia uwarunkowń funkcjonowania zakładów o znaczeniu najbardziej strategicznym i zakładów o dużym ryzyku awarii przemysłowej. Nie przewidywał tych kierunków działań, które są w strategii Komisji Europejskiej do 2050 roku ogłoszonej w marcu br.
          Są więc uzasadnienia do postulowania zmian !!!
          Moje koncepcyjne propozycje są konieczne dla Płocka i dobrze wpisuja się w potrzeby Kraju i UE.
          Uporządkowanie linii brzegowej Wisły jest tu konieczne. Mamy niezainwestowane nabrzeże, spływajacy do Wisły prawy brzeg, zamuloną Wisłę, rozproszone miasto, zagrożenia od ZDR-ów, ...
          Trzeba podejść do sprawy kompleksowo i spójnie. Planowo iść do celu !!!
          Przedstawione propozycje pod względem inżynierskim nie są trudne do zrealizowania /ale nie dopuszczać do tego budowniczych molo ;-)) - wypowiadam się jako osoba doświadczona w trudnych realizcjach:

          www.mostypolskie.pl/aktualnosci/skrecac-czy-spawac-doswiadczenia-z-budowy-mostu-wantowego-w-plocku,0,888,.html

          To co przedstawiłem jest tu konieczne i w takiej skali można tworzyć tu CAN !!!

          Propozycje CAN "citymena" są w mojej ocenie oderwane od uwarunkowań, potrzeb i możliwości, a pozatym nic nie porządkują i nic nie rozwiązują.
          • hej_wisla Re: Rozwiązanie problemów i przesuwanie Wisły! :) 05.11.11, 17:30
            No tak, można było się tego spodziewać..... mam nadzieję że Wisła chociaż zostanie w swoim korycie.....:))
          • atak_spawacza1 Re: jasiu jasiu jasiu jasiu............ 05.11.11, 17:33
            zdecydowanie za mało połączeń spawanych tu widzę !!!
            • jw.jw Re: jasiu jasiu jasiu jasiu............ 05.11.11, 17:59
              Nowe mosty zrobimy spawane ;-))
              Lepiej spawać, niż skręcać - teraz tego jestem już pewny, ale w 2002 roku mieliśmy dużo obaw czy damy radę, zanim wyszliśmy z taką propozycją zmiany konstrukcji płockiego mostu Solidarności:

              www.mostypolskie.pl/aktualnosci/skrecac-czy-spawac-doswiadczenia-z-budowy-mostu-wantowego-w-plocku,0,888,.html

              Ale Irek dużo pomógł swoim doświadczeniem: www.mostypolskie.pl/ireneusz-wyrzykowski,360,.html

              No i też Stasiek Maciąg: www.mostypolskie.pl/most/most-wantowy-w-plocku,32,.html


              Najważniejsze być w dobrym zespole !!!
              • atak_spawacza1 Re: jasiu jasiu jasiu jasiu............ 05.11.11, 19:39
                tylko uważaj żebyś se czegoś nie przyspawał.....
              • atak_spawacza1 Re:nie pij jasiu! 05.11.11, 19:42
                nie pij jasiu!

                piotrek=jasiu
                www.youtube.com/watch?v=ka45AZjCIXw
                • atak_spawacza1 Re:nie pij jasiu! 05.11.11, 19:47
                  jasiu tak też nie rób!

                  www.youtube.com/watch?v=iHciQO2Ow1E&feature=related
                  • Gość: słuszny Re: będziem przesuwać Wisłę! IP: *.opera-mini.net 05.11.11, 19:59
                    A program jest słuszny!
          • Gość: pan pierdyk Re: Uwaga zaraz pierdyknie! IP: *.opera-mini.net 05.11.11, 20:25
            bezustanne straszenie że coś pierdyknie, a tym czasem gdzie indziej na świecie jest wiele rafinerii i żadne miasta nie płoną, wybuchają itd. panie jw.jw czy aby nie ma pan zbyt bujnej fantazji o zabarwieniu katastroficznym? też uważam że zamiast siać panikę trzeba wykorzystywać to że rafineria, zalew włocławski, położenie nad Wisłą, bliskość autostrad są doskonałą szansą na rozwój silnego ośrodka gospodarczego, wychodzeniem z własnymi inicjatywami do rządu, do inwestorów itd a my tym czasem jak zwykle zaczynamy od dupy strony na dzień dobry obwieszczając całemu światu że to jest pole minowe i trzeba się położyć plackiem na ziemi bo zaraz przejdzie fala uderzeniowa i będzie pozamiatane jak w Hiroszimie. Jak tak ma wyglądać PR i pomysł na Płock to ja z góry dziękuję i tego nie kupuję!
            • atak_spawacza1 Re: jasiu wszystko zaspawa i będzie gites! 05.11.11, 20:39
              jasiu nie ośmieszaj się i nie wypowiadaj się na tematy o których nie masz bladego pojęcia! idź se lepiej jakąś dziurkę zaspawaj. ch.. tam plany centralne jasiu wie lepiej jak tamci bo oni g... widzą, nasz jasiu planista onanista.
            • jw.jw Re: Uwaga zaraz pierdyknie! 05.11.11, 22:09
              Ja nie straszę, tylko odpowiedzialnie pokazuję jak miasto ukształtować, żeby to zrobić odpowiednio do uwarunkowań i istniejących problemów.
              Licho nie śpi: bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/56,88025,10594785,Kilka_minut_piekla__40_lat_od_tragicznego_pozaru.html
              • jw.jw Obrać cel i planowo zdążać do celu: 05.11.11, 22:22
                Można coś robić bez sensu, a można w sposób przemyślany:

                fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,2,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

                fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2637722,2,8,Koncepcja-docelowego-uksztaltowania-Plocka-i-zewnetrznych-polaczen.html

                I mamy wspaniałe miasto nad Wisłą !!!
    • jw.jw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 10.11.11, 06:05
      Niektórzy wyżywali się nad m.in. tu przedstawioną moją koncepcją uporządkowania płockiego nabrzeża Wisły, gdzie jednym z elementów było przesunięcie linii brzegowej.
      A co możemy powiedzieć na pomysł znad Tamizy?

      wpodrozy.wp.pl/title,Nowe-lotnisko-nad-Tamiza,gid,13965150,img,13965193,galeria.html

      Tu mamy inne potrzeby i inne możliwości, więc dla Płocka potrzebne jest rozwiazanie dostosowane do jego potrzeb:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,2,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html
      • Gość: metropolista Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.11, 07:10
        Dziękujemy. Przynajmniej wiemy co powinniśmy mieć i wiemy co powinniśmy chcieć.
        A teraz patrzmy co nam UM zaserwuje.
        • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 10.11.11, 13:31
          jw.jw
          "Niektórzy wyżywali się nad m.in. tu przedstawioną moją koncepcją uporządkowania płockiego nabrzeża Wisły, gdzie jednym z elementów było przesunięcie linii brzegowej.
          A co możemy powiedzieć na pomysł znad Tamizy?"

          Jak Polacy będą dostawać spazmy od KDP to Japończycy będą się... teleportować! :-))
          • citymen Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 10.11.11, 13:33
            Oczywiście u nas takie rzeczy są niemożliwe bo Wielka Brytania to jak już sama nazwa wskazuje musi być cholernie wielka i do tego imperium bo mają królową a Tamiza jest ze 12 razy większa od Wisły i w ogóle...... :-))
            • Gość: tutejszy Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.11, 15:41
              U nas indolencja jest WIELKA - forum.gazeta.pl/forum/w,769,104261610,104283874,Miliardy_z_Unii_Europejskiej_poplyna_na_Zulawy.html?wv.x=1
              Szkoda.
              • jw.jw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 12.11.11, 16:06
                Może i jest u nas Wielka Indolencja, ale też mamy swoje Wielkie Osiągnięcia.
                Tu powstał przecież Most Solidarności:


                miasteria.pl/miejsce/Most-Solidarnosci-Najwiekszy-most-w-Polsce.html

                pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Most_Solidarno%C5%9Bci_w_P%C5%82ocku_4040.jpg&filetimestamp=20110117140843

                pl.wikipedia.org/wiki/Most

                pl.wikipedia.org/wiki/Most_Solidarno%C5%9Bci_w_P%C5%82ocku

                www.kajetowo.pl/wchtik

                A tutejsi /płoccy/ inżynierowie zmienili całą stalową konstrukcję mostu zprojektowaną przez Jugosłowian jako skręcaną, na konstrukcję spawaną.
                Z tymi głównie udało mi się tego dokonać:


                Ireneusz Wyrzykowski www.mostypolskie.pl/ireneusz-wyrzykowski,360,.html

                Stanisław Maciąg www.mostypolskie.pl/m,42,.html

                Krzysztof Wąchalski www.mostypolskie.pl/krzysztof-wachalski,221,.html

                WIĘCEJ:
                www.mostypolskie.pl/aktualnosci/skrecac-czy-spawac-doswiadczenia-z-budowy-mostu-wantowego-w-plocku,0,888,.html

                Po tym jak zbudowano molo i jakie problemy ono niesie, możemy być dumni ze swojego dzieła, gdyż służy wzorcowo chociaż przerasta wielokrotnie skalą trudności !!!
                • Gość: tutejszy Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.11, 15:18
                  Trzeba przyznać, że most nam się udał.
                  • Gość: mam pomysł Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 17:17
                    zrób to sam - jak rozwiązac problem "molo"


                    wpierw należy mieć molo i mieć z nim problem - to jak rozumiem mamy !
                    następnie :
                    nalezy powolac pelnomocnika ds rozwiazania problemu mola majacego maly dziesiecioosobowy wydzialik oczywiscie z wlasnym rzecznikiem prasowym , asystentką i niemałym budżecikiem .
                    zgodnie z zasada iz kazdy jest mistrzem w rozwiązywaniu problemów które sam stwarza na to stanowisko powinien byc powolany radny mileski co mial trzy pieski ( zielony ,czerwony, niebieski) radny zyskałby możliwośc udowodnienia że konstrukcja jest ok, cały pomysł rewelacyjny no i w ogóle że promocja ogólnoswiatowa etc .obecny prezydent mogłby zarazem przerzucic gorącego kartofla w ręce nań zasługujące bardziej. zadaniem pełnomocnika byłoby zarazem pozyskanie najemcy na knajpę -widmo oraz określenie programu imprez i funkcjonowania fanaberii tak aby pomniejszyć straty które ona przynosi .
                    wobec braku sukcesów w znalezieniu najemcy pełnomocnik powinien byc przymuszony do prowadzenia tej knajpy własnoręcznie przez okrągły rok .
                    powinien miec dwa wyjscia honorowe - rozbroić tę bombę albo wylecieć w powietrze !

                    • Gość: jestem za Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 18:35
                      To jest bardzo przemyślany pomysł oraz doskanała iszachetna tna propozycja - powinna się spotkać z poparciem zarówno rządzącej koalicji jak i docenionej oraz uhonorowanej opozycji.
                      W przypadku wdrażania tegop pomysłu w życie należy okrślić jakis nieodległy dead line.
                      • Gość: go Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 19:03
                        jest jeden problem : nowa definicja honoru - nie trzeba albo bronic albo ginąć . mozna siedziec w ławie radnego i chrzanić głupoty !
                        • Gość: tego nie wiem Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 19:09
                          a co znowu nowego powiedział był nasz "honorowy radny"?
                          • Gość: samo Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.080.c68.petrotel.pl 01.12.11, 13:31
                            zbliza sie samorozwiązanie tzw. "problemu molo"
                            jak juz dojdzie do samorozwiązania to wtedy będzie problem pt " co zrobic z molem ktore wpadlo do wisły"
                            rozbierać pomost panowie i to szybko !
                            • Gość: gość Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.11, 14:06
                              Będzie się działo. Gdzie są ci co wzdychali och i ach, zapewniali, że molo wytrzyma wszystko, pisali pochwalne lepieje, ...?
                              • Gość: kryzysowiec Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.11, 06:55
                                IBDiM ma trudne zadanie do rozwiązania z problemem molo, we wziętej do wykonania ekspertyzie jego stanu.
                                Podobno nie ma tu łatwych rozwiązań.
                                • Gość: komisja ds molo Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.11, 09:30
                                  Rozwiązania problemu "molo" są TRYWIALNE I BANALNIE PROSTE - wymagają tylko podjecia odważnej decyzji a z tym jest gorzej.
                                  Tak czy inaczej przede wszystkim brakuje jaj.
                                  Jeśli znajdzie się ktoś z jajami i SZYBKO podejmie WŁAŚCIWĄ DECYZJĘ, to komisja ds molo natychmiast przedstawi jej przekonujące uzasadnienie.
                                  • Gość: d Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.11, 16:56
                                    jak mawiał towarzysz lenin w miarę rozwoju socjalizmu walka klasowa się zaostrza. ponieważ rozwój socjalizmu jakby przyspieszył więc i pętla na gardle niektórych się zaciska

                                    ostatnio zatrzymano wystarczajaco duzo osób które gdyby okazały się rozmowne i odswiezyly swoja pamiec pomoglyby ustalic kulisy wielu afer i bezsensownych albo skopanych inwestycji za grube dziesiatki milionów w Płocku .

                                    widac parasol ochronny nad tym układem został zwiniety .

                                    ciekawe czy sledczy dotra do szefa wszystkich szefow rozdajacego karty w tym układzie - to bardzo znana postać ?!
                                  • Gość: d Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.11, 19:45
                                    jak mawiał towarzysz lenin w miarę rozwoju socjalizmu walka klasowa się zaostrza. ponieważ rozwój socjalizmu jakby przyspieszył więc i pętla na gardle niektórych się zaciska

                                    ostatnio zatrzymano wystarczajaco duzo osób które gdyby okazały się rozmowne i odswiezyly swoja pamiec pomoglyby ustalic kulisy wielu afer i bezsensownych albo skopanych inwestycji za grube dziesiatki milionów w Płocku .

                                    widac parasol ochronny nad tym układem został zwiniety .

                                    ciekawe czy sledczy dotra do szefa wszystkich szefow rozdajacego karty w tym układzie - to bardzo znana postać ?!
                                    • Gość: fan kroków Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.11, 09:44
                                      rzeczywiscie socjalizm nasila się, co prawda małymi krokami - czyżby wszystkie te kroki maiły zosatć kiedys wykonane?

                                      >>>>Ale pytanie, jak podejdą do tego władze Płocka, skoro całe nadbrzeże czeka na zaplanowaną w poprzedniej kadencji kosztowną modernizację: budowę infrastruktury, nowego pasażu wiślanego i ul. Rybaki, wielkiego parkingu dla amfiteatru, portu, kapitanatu portu, ostrogi odsuwającej prąd rzeki, posterunku policji wodnej i konnej oraz dużego szaletu miejskiego. Jest tu miejsce na powrót choć jednego lewka?

                                      - Cały projekt jest tak kosztowny, że nie wiem, kiedy uda się znaleźć pieniądze na jego realizację - przyznaje nadzorujący płockie inwestycje wiceprezydent Cezary Lewandowski. - Z drugiej strony teren ten, skarpa, nadbrzeże mają swoją wartość i warto byłoby takimi małymi elementami ją podnosić i całość uatrakcyjniać. Oczywiście w miarę możliwości finansowych. Dlatego takim pomysłom, jak radnego Tomasza Maliszewskiego, można tylko przyklaskiwać.

                                      Na razie na pewno wiadomo, że ratusz zainwestuje na nadbrzeżu w budowę ostrogi chroniącej molo. <<<<<<

                                      Więcej... plock.gazeta.pl/plock/1,35681,10813333,Propozycja_radnego___przywrocic_lewki_na_Rybakach.html#ixzz1gUpiG4cW

                                      jeśli ten pierwszy krok ma tak wyglądać, to bron nas Panie Boże i nasze finanse przed dalszym pochodem socjalizmu.
                                      • yxyx Re: doc Menel Neoplusowicz Polewoj ma już plana :d 14.12.11, 10:29
                                        Planuje sprzedać molo bo się nie opyla, dalej planuje opchnąć rzekę bo też się nie opyla, same z nią utrapienia, potem będzie szukał nabywcy na piasek, stary most i wreszcie na skarpę, ale morki nie sprzeda, o nie, przecież za pozyskany hajs musi gdzieś raczyć się tym i owym :d
                                        • yxyx Re: doc Menel Neoplusowicz Polewoj ma już plana : 14.12.11, 10:42
                                          a tam plana, on ma już biznesplana ! :d
                                      • Gość: wodniak Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.11, 13:15
                                        W artykulu napisano:
                                        "Na razie na pewno wiadomo, że ratusz zainwestuje na nadbrzeżu w budowę ostrogi chroniącej molo"

                                        Więcej... plock.gazeta.pl/plock/1,35681,10813333,Propozycja_radnego___przywrocic_lewki_na_Rybakach.html#ixzz1gVhmqxV6

                                        A skąd to wiadomo jak IBDiM robi jeszcze ekspertyzy i nikt nie wie co z tego wyniknie i jakie będą wnioski i propozycje ????
                                        • Gość: mikołaj św Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.056.c65.petrotel.pl 14.12.11, 13:52
                                          ty sie koles yxyx pomodl do czego tam chcesz zeby twojego pryncypała nie wygarneli
                                          • yxyx Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 14.12.11, 14:21
                                            A ty cycu co tam jeszcze pomrukujesz? Pilnuj lepiej swojego pryncypała co by ci nie przymarzł do ostrogi jak będziesz ryby łowił bo ostroga licha i może się oderwać od brzegu z twoim pryncypałem, albo i jeszcze z tobą całym że tylko po morzach i oceanach trza będzie cie szukać :d
                                            • Gość: kto szuka znajdzie Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.11, 14:48
                                              yxyx - czy jak mu tam - jak zwykle "bardzo merytorycznie".
                                              ale widać że szukają dobrze - ciepło, ciepło, coraz cieplej
                                              • yxyx Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 15.12.11, 18:32
                                                A pewnie że merytorycznie bo największą zawalidrogą nie jest molo tylko to coś w krzakach szumnie zwane przystanią żeglarską.
                                        • Gość: nadwiślak Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.070.c78.petrotel.pl 14.12.11, 18:55
                                          Tylko ostrogi do kompletu tu brakuje do ochrony tego wytworu braku ludzkiej wyobraźni .
                                          Ostroga powinna być wyższa niż pomost mola, a wtedy już całkowitą brzydotą byśmy zabudowali nabrzeże.
                                          Redaktorowi chyba przyśnił się ten pomysł z ostrogą i pomyslał, że słyszał to na jawie.
                                          • Gość: wodniak Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.11, 07:48
                                            Ile to już głów nad "molem" myśli jak jego problem rozwiązać.
                                            - Komisje Rady Miasta, Prezydent z całym Urzędem, radni /też ci co ten problem stworzyli/, MZOS, projektanci z MCS, dziennikarze, Bilfinger Berger ze stworzonym konsorcjum do budowy, Instytut BD i M, .....komisja ds molo, podkomisja, ...
                                            A złotówki lecą.
                                            • Gość: komisja ds molo Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.11, 08:29
                                              komisja ds molo oraz podkomisja tejże nie marnują pieniędzy, pracują sprawnie, oszczędnie, efektywnie wykorzystują środki będące w ich dyspozycji - w efekcie szybko dochodzą do optymalnych albo nawet najlepszych rozwiązań.
                                              Optymalne i najlepsze rozwiązanie problemu molo komisja i podkomisja przedstawiły juz dawno.
                                              • yxyx Re: Winni to: projektant i wykonawcy 15.12.11, 18:53
                                                Reszta to PPG - Polityczne Pieprzenie Głupot ! Inwestor zlecił wykonanie zadania w czasie 25 tyg. można ględzić w kółko i bez przerwy że to była kiełbacha wyborcza itp ale biorąc pod uwagę rzeczywistość tego dzikiego kraju dobrze jak samorządowcy w ogóle chcą robić coś dla społeczeństwa, równie dobrze można mieć zarzuty w jakiejkolwiek innej sprawie że to czy śmo to kiełbacha wyborcza itp Ale pytam się o jedną rzecz PO JAKĄ CHOLERĘ zgłaszają się chętni projektanci i wykonawcy do tego zadania skoro termin okazuje się zdecydowanie zakrótki, nieprzewidywalny i do tego wszystkiego przerastający wcześniej wymienionych możliwości ? ? ?
                                                • yxyx Re: Winni to: projektant i wykonawcy 15.12.11, 19:03
                                                  Nikt nikogo nie zmusza do stawania w przetargu, a potem narażania dobrego imienia własnej firmy na szwak. Głupawe są też tłumaczenia że wykonawca robi wszystko zgodnie z projektem za nic nie odpowiadając, mając do dyspozycji swoich fachowców, inżynierów itp - tzn że wykonawca jest jak ten bezmyślny koń w kieracie wykonujący ślepo otrzymane zlecenie nawet jak będzie w projekcie napisane że molo ma wisieć na drzewie!
                                                  • jw.jw Re: Winni to: projektant i wykonawcy 15.12.11, 19:22
                                                    Myśleć trzeba na każdym etapie procesu inwestycyjnego. Dochodzą do etapu realizacji różne rozwiązania. Z płockim mostem Soldarności było podobnie, ale tu u wielu osób była gotowość do wprowadzenia zmian i poszło dobrze.
                                                    Więcej:
                                                    www.mostypolskie.pl/aktualnosci/skrecac-czy-spawac-doswiadczenia-z-budowy-mostu-wantowego-w-plocku,0,888,.html
                                                  • Gość: cynik Re: Winni to: projektant i wykonawcy IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.11, 22:50
                                                    jw.jw napisał:

                                                    > Myśleć trzeba na każdym etapie procesu inwestycyjnego.

                                                    Janek, żebyś nie wiem jak przystępnie wyjaśniał, to tuman nigdy nie pojmie, że ciemnym jeleniom z pieniędzmi i pańskim zadęcieiem bardzo łatwo wcisnąć kit i sprzedać miraże.
                                                    Niestety, ale tak cynicznie działa ten swiat: jeśli jelen sam się naprasza o wydojenie, to tylko głupi odrzuciłby oferowane przez niego pieniądze i zawiódł jego oczekiwania w myśl zasady klient nasz pan - chce mieć, płaci za to, ma co chciał i płacze z zachwytu nad tym co sam sobie wymyślił i zafundował.
                                                  • Gość: ubaw Re: Winni to: projektant i wykonawcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.11, 08:34
                                                    Masz rację. Ale tak też bywa, że ubaw jest po pachy jak z tej płockiej atrakcji - molo.
                                                    Miało być tak wspaniale, a jest masa problemów.
                                                    Już nie ma piewców och i ach, a tylko czasami ktoś napisze jakiegoś lepija.
                                                    Natomiast tfurcom drżą łydki ze strachu, przed tym co będzie dalej.
                                                  • Gość: do globusów Re: Winni to: projektant i wykonawcy IP: *.opera-mini.net 16.12.11, 09:33
                                                    I właśnie tak myśli prostaczek polaczek że jest okazja to robi kasę nie myśląc co dalej z firmą jak w tym przypadku Partacz Bilfinger Berger, która zdechnie jako polski oddział szybciej niż powstała a jej "fachowcy" trafią na bruk prosto na ryło.
                                                  • jw.jw Re: Winni to: projektant i wykonawcy 16.12.11, 20:56
                                                    "cynik" napisał:

                                                    "Niestety, ale tak cynicznie działa ten swiat: jeśli jeleń sam się naprasza o wydojenie, to tylko głupi odrzuciłby oferowane przez niego pieniądze "

                                                    Nie bądźmy więc jeleniami i nie dajmy się doić.
                                                    Dobrym przykładem wydojenia na prawie 500 tys. zł jest Studium transportowe Płocka zrobione przez "ekspertów" z Poznania.
                                                    700 stron opracowania i wniosek, że za 20 lat jak to wszystko zbudujemy:

                                                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2195847,2,25,Studium-Transportowe-Plocka--zal-nr-5-str.html

                                                    Płock będzie europejskim miastem ;-))

                                                    Chyba z tego powodu że: Ulicą Chopina przejadą potoki samochodowe prawie dwa razy większe niż Aleją Jachowicza, a "płockie obwodnice" wprowadzą cały ruch tranzytowy do wnętrza miasta.

                                                    "Studium" przyjęte - wciśnięto nam bubel, kasa wypłacona, a problem bezpieczeństwa transportu i bezpieczeństwa miasta pozostał.

                                                    A może być tak:

                                                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,2,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html
                                            • henrykkreuz Ciężka choroba "trzech śrub" dała znać o sobie 16.12.11, 21:26
                                              Im więcej głów pochyla się nad rozwiązaniem problemu tym szanse na jego rozwiązanie mniejsze.

                                              Taka inwestycja nie miała prawa zaistnieć.
                                              Taki projekt nie miał prawa zaistnieć i być realizowanym.
                                              Takie wykonanie nie miało prawa zaistnieć.

                                              Jeżeli inwestycja zaistniała z tępoty m.in. urzędników, to teraz do rozwiązania zaistniałego problemu nie potrzeba wielu ludzi tylko jednego chłopa z jajami i po problemie.


                                              ps
                                              choroba "trzech śrub" na jaką cierpią Polacy polega na tym, że dotknięci nią ludzie tam gdzie powinno być 5 śrub mówią "trzy wystarczo". Chory projektant wiedział że projekt powinien wyglądać inaczej, ale pomyślał ech "trzy wystarczo", wykonawca dotknięty chorobą patrząc na projekt pomyślał, eee po co pięć "trzy wystarczo", pracownicy dotknięci chorobą pomyśleli eee tam wbijać na 5 metrów jak "3 wystarczo". Z prawidłowego mola w ten sposób została 1/10 i nie dotrwało ono do otwarcia, słupy mające wytrzymać 100 ton każdy i podtrzymywać molo, a one wiszą podwieszone przewracając się pod naporem wody.

                                              --
                                              "W czasach powszechnego fałszu mówienie prawdy jest aktem rewolucyjnym". George Orwell.

                                              Wypowiadanie PRAWDY jest oznaką osobistej WOLNOŚCI, a strach jej wypowiedzenia NIEWOLI.
                                              • jw.jw Re: Ciężka choroba "trzech śrub" dała znać o sobi 17.12.11, 10:02
                                                henrykkreuz napisał:

                                                > Im więcej głów pochyla się nad rozwiązaniem problemu tym szanse na jego rozwiązanie mniejsze.

                                                Nie jest to prawda.

                                                Są problemy, których jedna osoba lub mały zespół nie rozwiąże.
                                                Są problemy gdzie potrzeba zespołowej pracy wielu osób, ale trzeba umieć stworzyć zespół i wykorzystać umiejetności poszczególnych osób.
                                                W przypadku płockiego mostu Solidarności, to że powstał on jako most spawany, a nie most skręcany na śruby sprężające, była to zasługa dużego zespołu ludzi.
                                                Najpierw zdiagnozowaliśmy wszystkie uwarunkowania jakie trzeba stworzyć dla wytworzenia konstrukcji mostu zaprojektowanego przez jugosławiańskich projektantów oraz to jakim nakładem środków go wytworzymy i o jakich cechach ekspoloatacyjnych.
                                                Potem zdiagnozowaliśmy czy jest szansa na inne rozwiązania i czy damy radę podołać problemom, żeby stworzyć most o takim samym kształcie, ale o innej konstrukcji.
                                                Podjeliśmy się wyzwania. Udało się i stworzyliśmy to co chcieliśmy.
                                                Most stoi i nie ma z nim problemów.
                                                Wiecej:

                                                www.mostypolskie.pl/aktualnosci/skrecac-czy-spawac-doswiadczenia-z-budowy-mostu-wantowego-w-plocku,0,888,.html

                                                Zasługa w tym pracy zespołu, a mogę pokazać tylko z tego zespołu kilku najważniejszych:


                                                www.mostypolskie.pl/ireneusz-wyrzykowski,360,.html

                                                www.mostypolskie.pl/m,42,.html

                                                www.mostypolskie.pl/krzysztof-wachalski,221,.html

                                                Mają szczególnie oni moją wdzieczność, za pomoc w rozwiązaniu problemów jaki stanął w 2002 roku przede mną: wytworzyć konstrukcję płockiego mostu Solidarności.

                                                25.11.2011 odkryłem bardzo interesujące i atrakcyjne rozwiązanie istniejących problemów z płockim molo.
                                                Aktualnie już jestem po analizach technicznych możliwości i po zebraniu materiałów do opracowania prezentacji rozwiązania.
                                                Przedstawię je Prezydentowi i Dyrektorowi MZOS po przedstawieniu propozycji przez ekspertów Instytutu Badawczego Dróg i Mostów.
                                                Będzie to na początku stycznia 2012 roku.
                                                • henrykkreuz Re: Ciężka choroba "trzech śrub" dała znać o sobi 17.12.11, 10:36
                                                  Tu potrzeba podjąć decyzję co z tym "babolem" zrobić i tego dotyczył mój wpis, a jest to z zakresu zarządzania, a nie rozwiązywania problemów konstrukcyjnych mostu czy mola, itp.
                                                  A tu żaden zespół nie zastąpi jednej zdecydowanej głowy, ponieważ jeżeli zarządzający ma pustkę w głowie, to żadne tłumaczenia, wyjaśnienia, ekspertyzy , doradcy nie pomogą. Podejmie złą, szkodliwą decyzję i jeszcze nie będzie wiedział dlaczego, a na ochronę "dupy" zbiera papiery ekspertów, doradców itd.
                                                  pozdrawiam
                                                  hk
                                                  • henrykkreuz Re: Ciężka choroba "trzech śrub" dała znać o sobi 17.12.11, 10:48
                                                    A tak w ogóle to rozwiązanie jakiegokolwiek problemu nigdy, nigdy nie powstaje w wielu głowach, wiele głów tylko realizuje wycinki tego co jest wymyślone i w zarysie złożone w jednej głowie.
                                                    Przykłady proszę:
                                                    1/ Einstein, jego głowa wymyśliła to, czego setki tysięcy innych fizyków nie wymyśliło.
                                                    2/ L. Łągiewka wymyślił to, czego miliardy innych ludzi nie wymyśliło, a było oczywiste i obserwowalne nawet przy zabawie kulkami Newtona.
                                                  • Gość: wodniak Re: Ciężka choroba "trzech śrub" dała znać o sobi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.11, 11:09
                                                    Mnie ciekawi co oni z tym "babolem" wymyślą na przyszłość?
                                                  • jw.jw Re: Ciężka choroba "trzech śrub" dała znać o sobi 17.12.11, 16:53
                                                    Masz dużo racji, ale, żeby podjąć decyzję trzeba mieć wiedzę i doświadczenie. W przypadku płockiego molo wszystkiego, u wszystkich uczestniczących w tej inwestycji, brakowało.
                                                    Teraz też tego brakuje, więc widzimy ile głów się tym trudzi, a sprawa w złożoności problemu jest dużo mniejsza niż była przy moście Solidarności.
                                                    Przy analizie rozwiązań mostu, a następnie przy propozycjach ich zmiany, były u nas inne skrupuły i była wielka obawa.
                                                    Obawa przed ośmieszeniem się.
                                                    Przecież autorami konstrukcji byli europejskiej i światowej sławy spece od mostów: profesor Hajdin i dr Stipanic. Konstrukcja przeszła przez opinie i uzgodnienia wielu zespołów. Nadzór pełnił IBD i M, a nadzór naukowy Zakład Mostów Politechniki Wrocławskiej prof. Jana Biliszczuka,...
                                                    Przez ile trzeba było przejść rozterek, żeby powidzieć wszystkim: chcemy zrobić ten most o innej konstrukcji - most spawany, a nie skręcany. Wówczas był to największy most w kraju, a i aktualnie jest z najdłuższym przęsłem - 375 metrów.
                                                    Oni byli gotowi na zmiany, a i my chyba byliśmy godni ich zaufania. Dali nam zgodę i... mamy most spawany.
                                                    Po drodze była cała masa problemów.

                                                    A tu mamy "babola" i nikt nie zauważył w trakcie jego tworzenia, że "babola" tworzą ;-))
    • jw.jw Rozwiazania docelowe: 17.12.11, 13:20
      Tak jak podawałem wcześniej, Płock powinien mieć wypracowane rozwiązania docelowe /uwzględniające istniejace uwarunkowania lokalizacyjne i urbanistyczne miasta/, które by były sukcesywnie realizowane.
      Podaję swoje propozycje:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,2,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2637722,2,9,Koncepcja-docelowego-uksztaltowania-Plocka-i-zewnetrznych-polaczen.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2781605,2,5,Propozycja-zintegrowania-drogowej-infrastruktury-Kraju-przez-wybudowanie-dodatkowych.html

      Aktualnie składamy Płock i aglomerację płocką z wycinkowych koncepcji, które nigdy nie dadzą sie złożyć w harmonijną całość.

      Nie powstanie w taki sposób to co jest nazywane: ład przestrzenny.


      Zbudowanie molo zakłóciło konieczne rozwiazania dla zachowania ładu przestrzennego miasta i zakłóciło to wszystko co jest nazywane zrównoważonym rozwojem miasta.

      Powstał problem techniczny i decyzyjny: Co z tym zrobić?

      Po opiniach ekspertów IBD i M oraz po przedstawieniu w styczniu 2012 mojej propozycji, powinno być łatwiej o decyzje w sprawie molo.
      Nie chcę wyskakiwać przed IBD i M, niech dadzą swoje propozycje.

      Moja propozycja będzie alternatywna, a zanosi się, że bardzo atrakcyjna dla Płocka i dalszych losów płockiego nabrzeża Wisły.
      • Gość: głowa Re: Co jedna głowa to nie milion IP: *.opera-mini.net 17.12.11, 21:25
        Coś w tym jest, dlatego citymen wymyślił CAN, która też wydawała się łatwa do wymyślenia, a teraz chodzą słuchy że CAN może być rzeczywiście czym ważnym dla kraju i że rząd m in dlatego wycofał się z KDP o przebiegu "Y". Jak coś to ja nic nie pisałem i o niczym nie wiem...
        • Gość: info Re: Co jedna głowa to nie milion IP: *.c155.petrotel.pl 05.01.12, 20:21
          We Wrocławiu potrafią - wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10919162,Wydadza_3_mld__by_uratowac_nas_przed_wielka_powodzia.html?lokale=plock
      • jw.jw Re: Rozwiazania docelowe: 06.01.12, 21:28
        Eksperci IBDiM zbadali molo i kazali rozebrć konstrukcję podestu wejsciowego.
        Znaleźli też sposób na wskazanie co robić z tym dalej - Powidzieli zamawiajacemu ekspertyzę, żeby o to co z tym zrobić, zapytać się innych.
        • Gość: atoheca Re: Rozwiazania docelowe: IP: *.227.c78.petrotel.pl 07.01.12, 14:29
          Dobre, rzeczywiście tak HW napisał:

          "- powinien powstać nowy projekt tego fragmentu budowli. IBDM sugeruje, by opracować trzy wersje takiego dokumentu i poddać je ocenie specjalistów. Trudno przewidzieć, ile trzeba będzie wydać na odbudowę podestu oraz przygotowanie np. izbicy lodowej. Za ekspertyzę stanu technicznego budowli MZOS zapłaci IBDM-owi 53,5 tys. zł."


          więcej... plock.gazeta.pl/plock/1,35710,10880971,Ostatni_moment_na_spacer_po_molo__za_tydzien_rozbiorka.html#ixzz1imLB9aXR


          • Gość: głos_rozsądku Re: A ja wam zbudowałbym.... IP: *.opera-mini.net 07.01.12, 17:14
            A ja bym za tę kasę wybudował 3 ringi autostradowe dookoła Płocka, 2 porty jachtowe i po jednym basenie na każde osiedle jak kiedyś obiecywał Kwaśniewski swoim wyborcom a ci jak dzieci które lubią słuchać bajek go poparli podobnie jak bzdety z zieloną wyspą Tuska i POidalnych. Media jak prały Polakom rozumki tak piorą nadal a te ani trochę się nie rozwinęły. Milewski pobudował halę, amfiteatr, dokończył budowę nowego mostu i wiele innych no i molo za co wylewa się na niego pomyje tak jakby on był conajmniej projektantem. Newsy z molo kręcą się jak g...no w przeręblu na korzyść tych co to sami tyle naobiecywali a g..no robią. Piłudski miał rację Polacy to k...y i jak k....y się ci odwdzięczą, choć mam cichą nadzieję że normalnych ludzi jest większość tyle że nie wrzaskliwa.
    • jw.jw Jest rozwiązanie problemu molo !!! 17.01.12, 17:15
      Na początek podaję link do "Planu sytuacyjnego" mojej propozycji na rozwiązanie problemu płockiego molo:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3004253,2,1,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

      W opisie jest zawarta główna idea rozwiązania problemu.
      Resztę pokażę później po przygotowaniu do prezentacji.
      Gdyby o takie rozwiązanie projektowe wystąpiono na etapie planowania zamierzenia i gdyby je zastosowano w projekcie, nie byłoby żadnych problemów, chociaż nie zauważam celowości dla planowania całorocznej restauracji na wodzie.
      Uważam, że w pokazanym kierunku powinny być podjęte działania dla rozwiązania problemu płockiego molo.
      • Gość: wodniak Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.12, 07:22
        Pomysł na wykonanie wyjścia na molo z amfiteatru uważam za bardzo ciekawy.
        A też jest ważnym to, że przybór wody i krę na Wiśle mamy gdzieś ;-))
        • Gość: kręgi KK Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.12, 10:45
          równie potrzebne jest wejscie na drugi koniec molo - najlepiej prosto ze Skarpy Tumskiej i Katedry oraz Muzeum Diecezjalnego.
          Taki pomysł powinien spotkać się z pozytywną opinią Kurii Diecezjlanej, Biskupa i Episkopatu a moze nawet z ich etuzjastycznym poparciem werbalnym i finansowym.
        • Gość: nick Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! IP: *.opera-mini.net 18.01.12, 10:47
          No dobrze ale tam gdzie teraz jest pomost to co będzie, takie nic tylko nawrót i spowrotem?
          • Gość: nick Re: Zróbmy normalnie czyli tak IP: *.opera-mini.net 18.01.12, 10:57
            Zrobić tak jak jest tylko żeby cały pomost był posadowiony na takich samych palach wielkośrednicowychi na takim samym poziomie jak molo spacerowe, a na pomos z lądu zrobić normalne stopnie (schody) i pochylnię dla wózków. Wystarczy przebudować trochę parking, który obecnie też bez sensu zastawia wejście na pomost.
          • Gość: kręgi KK Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.12, 11:06
            Gość portalu: nick napisał(a):

            > No dobrze ale tam gdzie teraz jest pomost to co będzie, takie nic tylko nawrót
            > i spowrotem?

            na podeście możnaby urządzić kaplicę, ołtarz polowy oraz ustawić stacje i organizować procesje - możnaby nawet zmienić trasę procesji bożociałowej i wynieśc ją z brudengo i zatęchcłego starego miasta w bardziej atrakcyjny teren - i inne jasełka
      • jw.jw Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! 18.01.12, 18:19
        Autor koncepcji likwidacji problemów płockiego molo:

        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3004253,2,1,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

        Przy poszukiwaniu sposobu na rozwiązanie problemów płockiego molo, należało wziąć po uwagę fakt, że poziom nabrzeża jest na rzędnej 59,00 do 60,00 metrów nad poziomem morza, a zakładany aktualnie najwyższy poziom wody jest 60,30 m n.p.m.
        Płockie nabrzeże jest więc narażone na zalewanie i to kilkakrotnie każdego roku. Poza tym istotnym elementem są osuwiska wysokiego prawego brzegu. Rozwiązanie powinno więc dawać możliwość podwyższenia całego nabrzeża i przesunięcie linii brzegowej, a jednocześnie możliwość funkcjonowania jakiejś części tego co zrobiono.
        Udało mi się znaleźć takie rozwiązanie, które to wszystko ma w sobie, a poza tym stwarza większą atrakcyjność amfiteatru i głównych płockich tras spacerowych, bo na molo można dotrzeć z ulicy Tumskiej i ulicy Grodzkiej, oraz ze Wzgórza Tumskiego.
        Koncepcja pozwala też na wykonanie w przyszłości drogi na wyższej rzędnej przechodzącej pod proponowanym pomostem łączącym Wzgórze Tumskie z molo i restauracją.
        Tu pokazuję tą drogę:

        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,3,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html


        To jest wg mnie optymalne rozwiązanie jakie aktualnie powinno być wdrożone przy naprawie płockiego molo.
        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 18:48
          do "jw.jw" i nie tylko

          Przepraszam, że tak Pana "ścigam" z tym pytaniem o molo.

          Jest Pan jedną z nielicznych osób, które popierają koncepcję płockiego mola.

          Podsumuję Pańską odpowiedź na moje pytanie skierowane do Pana:
          "Czy byłby Pan uprzejmy i wskazał argumenty na to, że pomysł z molo wychodzącym w rzekę Wisłę u podnóża Skarpy Płockiej jest dobry? "

          Pozwoliłem sobie w Pańskim tekście z 17.01.12 godz.20.15 odszukać sam odpowiedzi.
          Kursywa to Pański tekst.

          1. Pomysł mola jest dobry bo "W rozwiązaniu jakie ja koncepcyjnie stworzyłem, pomysł jest dobry, chociaż nie decydowałbym się nigdy na lokowanie restauracji w nurcie Wisły."

          2. Pomysł mola jest na tyle dobry, że "Szukając rozwiązania dla problemu, szukałem sposobu na uratowanie z poprzedniego pomysłu na płockie molo, jak najwięcej."

          3. Zaletą mola jest, że "powstanie atrakcyjny element rekreacji i rozrywki w Płocku, ścisle powiązany z amfiteatrem i wszystkimi trasami spacerowymi Płocka."

          4. Molo jest dobrym pomysłem, bo "Rozwiązanie dobrze wpisuje się w perspektywiczne koncepcyjne zamierzenia jakie wcześniej przedstawiłem, które zakładają przesunięcie linii brzegowej aż za restaurację i za pierwsze przęsło mostu im. Legionów Marszałka Józefa Piłsudskiego."

          Czy dobrze odczytałem Pańskie widzenie pomysłu na molo?
        • Gość: podkomisja Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 18:52
          panie janie ten pomysl jest do kitu , pan wychodzi z blednych zalozen i dochodzi pan wskutek tego do błędnych wniosków . zaklada pan ze pomysl z molem jest ok i trzeba ratować cokolwiek .
          tu tkwi pana błąd - pomysl z molem jest idiotyczny od poczatku do konca , w calosci i w czesci .
          a juz najbardziej idiotyczna jest ta knajpa na koncu . nie wiem doprawdy dlaczego uczepil sie pan tego akurat elementu i probuje go ocalic . niech pan sie rozejrzy po nabrzezu i zobaczy jaki burdel planistyczny , infrastrukturalny i wszelki inny tam panuje . ładowanie w ten syf kwiatka w postaci jakiegoś pomostu krzywego czy prostego nie jest żadnym rozwiązaniem jak pan to szumnie określa ale zamiataniem g....a pod brudny dywan .

          szanowny panie przeciez tam nie ma sie gdzie wy...ć ani zaparkować . czy pan jako czlowiek cywilizowany nie bierze prysznica a dopiero potem uzywa dezodorantu i ew. wody kolonskiej czy pan sie polewa na brudasa jak sowiecki sołdat ? domniemywam że jednak nie .
          wiec po jaką ciężką cholerę chcesz pan pchać znowu jakieś kwiatki projektowe w to gó... które tam jest . w cywilizacji wie pan jest tak jak u pana w domu - najpierw sie sprzata a potem zaprasza gosci , jak jest syf to i kwiaty w wazonie nie pomogą. dlaczego w plocku ma byc inaczej ? no dlaczego ?

          a jak się nie ma kasy albo chęci na naprawę chodnika to się w gnoju nie buduje pseudomodernistycznych gówien obliczonych na wywarcie wrażenia na tepym elektoracie .

          ten elektorat jednak nie okazał się tępy i pogonił tfurce mola w krzaki . jego babole też trzeba posprzątać a nie polewać je perfumami . to ze decydenci podchodza do tego jak pies do jeża proszę pana wynika jedynie z tego ze za wypieprzenie 20 baniek publicznych pieniedzy w błoto można ewentualnie tfurcę pogonić z art 231 kk a to nie wróży wielkiego sukcesu w sądzie . i tu jest proszę pana problem - to nie jest przejaw słabości tej ekipy ale sprawa o wiele szersza i nie trzeba się do władzy łasić z kunktatorskimi pseudorozwiązaniami . publikowanie rysunków małego kazia w internecie i zanoszenie ich do ratusza nie sprawi że przestaną one być rysunkami małego kazia . dziwię się panu ze jako prezes zacnej skadinad firmy wyprawia pan takie rzeczy narazajac na szwank jej dobre imie .

          z katastrofą budowlana sie nie polemizuje tylko ją likwiduje .jak ja bylem prosze pna w podstawowce to na lekcji rysunkow dzieci dostaly zadanie - narysowac plock w roku 2010 , i te dzieci proszę pana rysowały jakies latające talerze, drapacze chmur i superszybkie pociągi na estakadach . te dzieci dostały piatki . ale byly tez takie które narysowały pan z psem w kapeluszu , zielone drzewo i słoneczko - i te dzieci dostały dwóje .
          i to wie pan panie wyrębkowski było bardzo głupie żeby dać tym dzieciom dwóje i niesprawiedliwe !
          jak jest dzisiaj ? ano jak widać te dzieci od talerzy latających dorosły i usiłują te bzdety wprowadzać w życie o ile mają do tego narzędzia . i najlepiej będzie jak im się te narzędzia odbierze bo to czasem gorzej niż dać małpie brzytwę .
          i niech pan już nie próbuje łączyć diabła z motopompą! proszę!
          • Gość: do Pana Jana Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.01.12, 19:53
            Niewiele da się dodac do wykładu Wysokiej Podkomisji, ale mimo to komisja ds molo pragnie zauważyć po raz kolejny: temu pomnikowi WOLUNTARYZMU, IGNORANCJI a nawet ZWYKLEJ ZASCIANKOWEJ MEGALOMANII I GŁUPOTY nie pomoże nawet WINDA prowadząca wprost do Fanaberii ani ZAJEBISTY POMOST dla pieszych do tej widny nad ruchliwą płocką Wisłostradą.
            Ponadto dzisiaj juz żaden rozsądny i odpowiedzialny KONSERWATOR ZABYTKOW ani ARCHITEKT MIASTA nie wyda zgody na wstawienie w podlegający ochronie UNIKALNY KRAJOBRAZ tak obcego i rażącego w tym krajobrazie oraz gwałcącego i raniącego poczucie estetyki obiektu jak czyrak na doopie ułana jakimi byłyby KLATAKA SZYBU windy i PRZĘSŁO MOSTOWE kładki dla pieszych.
            Pomijam już niską społeczną użyteczność, słabą funkcjonalność, , wysoki koszt budowy, wysokie koszty utrzymania, ujemną rentowność oraz ZEROWY SENS EKONOMICZNY takiego obiektu jak winda do Fanaberii .
            Panie Janie nie idź Pan tą drogą, nie wmawiaj Pan ludziom, że to się do czegokolwiek nadaje,
            nie namawiaj miasta na kolejne niepotrzebne wydatki - daj Pan rozebrać to molo w spokoju jak Bóg przykazał.
            Trzeba to KOSZTOWNE NIEPOROZUMIENIE szybko zdemontować, rozebrać, zburzyć, usunąć, zasypać piaskiem, wymazać z pamięci i zapomnieć o tym - im szybciej tym lepiej, mniej będzie kosztować, mniej będzie uwierało poczucie rozsądku, krócej będzie nam się dbijało czkawką, krócej będzie psuło wizerunek miasta.

            • Gość: p Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.12, 20:25
              kolejki linowe , windy , aquaparki , "mola", i inne fanaberie zostawmy dla disneylandu i podobnych "atrakcji".
              trochę pracowitości i skromności na początek , świadomości naszych rzeczywistych atutów i chęci ich zachowania i ochrony, koniec z projekcjami trudnego dzieciństwa w czworakach , leczenia własnych kompleksów za cudze pieniądze !
              chorych aspiracji , niezaspokojnych ambicji , utraty poczucia realizmu i kontaktu z rzeczywistością.
              to już przerabialiśmy i widzimy ile to kosztuje . pora zamienić dwór składający z się z błaznów i donosicieli w sprawnie działający mechanizm administracyjny . może wtedy do podjęcia kilku prostych decyzji nie bedzie trzeba wydawac publicznej kasy na róznych mniej lub bardziej domorosłych doradców , kauzyperdów i tfurców polityki . wystarczą uczciwi i kompetentni.
              inaczej mieszkancy płocka będa płacić jeszcze przez wiele lat podatki na naprawianie dziadostwa nieodpowiedzialnego ex prezydenta .
          • jw.jw Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! 18.01.12, 20:50
            Miałem zająć się czymś innym ale muszę najpierw odpowiedzieć.
            Zaczeliśmy źle i idziemy dalej, nie wiadomo dokąd. Nie tylko z nabrzeżem, ale z całym Płockiem.
            To nurtuje i martwi mnie od wielu lat. Metodą: Mam pomysł! nic ciekawego nie zbudujemy.
            Nie można czegokolwiek robić bez planu i bez wizji końcowego efektu.
            Płock szczególnie potrzebuje wizji docelowego ukształtowania przestrzennego i funkcjonowania miasta w przyszłości.
            Mamy trzy problemy:
            1. Funkcjonowanie z Orlenem jako zkładem o znaczeniu strategicznym i koncentrującym olbrzymie ilości niebezpiecznych surowców i produktów.
            2. Funcjonowanie nad zamulającą się Wisłą i z usuwiskami wysokich skarp prawego brzegu Wisły.
            3. Obszarowy i pod względem liczby ludności ostatni 50-cioletni rozwój Płocka, w chaosie przestrzennym, bez wizji i planu ukształtowania miasta z w/w dwoma problemami.

            Z tych powodów wynika moja w różnych formach aktywność. Z różnych powodów widzę pewne sprawy być może lepiej, lub inaczej, niż inni.

            Do płockiego pomysłu na molo z całoroczną reatauracją, mariną, kapitanatem od początku miałem negatywny stosunek. Od początku widziałem i widziałem, że będzie to, co jest.
            Stało się!!!
            Martwiły mnie pojawiające się sposoby naprawy typu: zbudujemy ostrogę,...
            Płock ma najciekawsze i najatrakcyjniejsze położenie.
            Do płockich problemów trzeba podejść kompleksowo i spójnie. Nie można jakimś przypadkowym posunięciem wytworzyć barier urbanistycznych, zastopować inne, konieczne rozwiązania.
            Szukając sposobu na rozwiązanie problemu molo, trzeba było znaleźć taki sposób, który naprawi to co popsuto. Uważam, że znalazłem taki sposób, proponując wyprowadzić pomost od Wzgórza Tumskiego do końcówki molo z restauracją. Tylko takie rozwiązanie widzę tu jako posiadające sens. Zabezpieczenie skarp przed osuwiskiami, likwidacja zalewania nabrzeża, prawidłowe funkcjonowanie miasta i jego atrakcyjne ukształtowanie, wymagają odunięcia linii brzegowej i podwyższenie poziomu nabrzeża.
            Moja "Koncepcja..." daje takie możliwości.
            Jeżeli chodzi o formę prezentacji to nie ma to żadnego znaczenia. Liczy się pomysł !!!
            Mam za sobą już to, że dziesiatki kilogramów ładnie opracowanej i ładnie oprawionej dokumentacji na konstrukcję stalową płockiego mostu Solidarności /opracowanej przez różnych specjalistów/ wyrzuciliśmy na makulaturę, a zaczeliśmy tworzyć nowe rozwiązania mostu od szkiców na kartkach papieru A4 i kartek z zeszytu. Efekt końcowy każdy widzi.
            Co z tego, że dokumentacja płockiego molo zrobiona jest na komputerach, ploterach, AutoCadach, gdy trzeba to "dzieło" rozebrać.
            Przypomnę: Mądrej głowie, wystarczy półsłowie.
            Tu po przyjęciu "Koncepcji..." można dalej robić szczegółowe rozwiązania, chociaż to co zaprezentowałem to nie jet wszystko, gdyż przekazałem Prezydentowi i Dyrektorowi MZOS jeszcze formatu A0 "Koncepcję...." na mapie geodezyjnej 1:500 oraz koncepcję rozwiązania konstrukcji pomostu w skali 1:200
            Jeżeli ta "Koncepcja ...." zostanie przyjęta do realizacji, to będziemy mieli kawałek atrakcyjnego rozwiązania. A ile jeszcze ja ich widzę, ale co tu o wszystkim pisać.
            Płock ma szczególne uwarunkowania do tego, żeby wyrwać się z marazmu, który ogarnia miasto, ale trzeba zmienić formy myślenia i działania.

            A NA KONIEC DESER !!!

            Tak się zaczęło:

            fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3005385,2,1,Koncepcja-podzialu-Mostu-Solidarnosci-na-segmenty.html

            Tak się skończyło:


            finanse.wp.pl/gid,14070341,galeria.html?T%5Bpage%5D=16&ticaid=1dc35

            Lub


            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/31/Most_Solidarno%C5%9Bci_w_P%C5%82ocku_4040.jpg/1280px-Most_Solidarno%C5%9Bci_w_P%C5%82ocku_4040.jpg

            Pozdrawiam i życzę powodzenia !!!
            I kto ma w tym przyjemność niech co chce wypisuje :-))
            • jw.jw Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! 18.01.12, 20:57
              Proszę mi wybaczyć, ale dziś kończę. Każdy patrzy na wszystko swoimi oczami.
              W Płocku najważniejszy aspekt to: BEZPIECZEŃSTWO !!!
              • Gość: pd Re: Jest rozwiązanie problemu molo !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 08:52
                mozna jeszcze inaczej powiedziec : najważniejsze abyśmy zdrowi byli ! co z tego wynika dla zagadnienia 20 milionów wyrzuconych w wsiślany muł ? nic. ano właśnie !
                wróćmy więc do tematu tego wątku . ponieważ rozwiązania problemu molo jakoś na razie nie ma i jeszcze długo nie będzie .
                • citymen Re: A co my tu mamy? 19.01.12, 09:20
                  A no mamy tu menela wiecznego piewcę romantycznego syfu made in Poland, który ma rację jedynie w tym że nasz kraj po tylu latach dalej tkwi w tym syfie bez szybkich pociągów etc. a tu Azja a za chwilę Afryka zostawi nas w tyle. To że w Polsce robi się wszystko od d., strony nie może być argumentem że należy przestać to robić tylko dokończyć to co już się zaczęło zamiast rozbierać wedle zasady odmrażania sobie uszu na złość mamie.
                  Budujmy Centralną Aglomerację Nadwiślańską (CAN)
                  • Gość: m. z Afryki&Azji Re: A co my tu mamy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 09:42
                    citymen napisał:

                    >>>>>a tu Azja a za chwilę Afryka zostawi nas w tyle.

                    przenieś się do Azji (np centralnej, zachodniej, północnej lub nawet południowej ) albo do zupełnie dowolnej części Afryki i rozkoszuj się tamtejszym tempem szybkich pociągów i przeganiania Polski - dobrze się przyglądaj jak oni to robią, żebyś mógł wyciągnąć wlaściwe wnioski z korzyscią dla siebie i reszty interanutów
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: A co my tu mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 09:58
                      do "m. z Afryki&Azji" i nie tylko

                      W zeszłym roku kilku Polaków, rowerami, pokonało trasę ucieczki z Syberii kilku zesłańców, też Polaków. Około 5 tysięcy kilometrów, Rosja, Mongolia, Chiny, Indie.

                      Szokiem dla nich było jak wjechali z Mongolii do Chin. Wielkie place budów. Olbrzymie inwestycje drogowe, kolejowe, mostowe.
                      Reportaż był w Rzeczpospolitej.

                      Może i warto podróżować?
                      • Gość: m. z Afryki&Azji Re: A co my tu mamy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 10:12
                        Gość portalu: Osiecki Bogusław napisał(a):

                        > Może i warto podróżować?

                        pewnie że warto - mnie zajęło to ponad 20 lat (nie były to wycieczki turystyczne) - dlatego wiem co polecam
                  • Gość: Osiecki Bogusław Re: A co my tu mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 09:50
                    do "citymana" i nie tylko

                    Oprócz meneli (nie tego z forum!) są jeszcze narzekarze i kpiarze polskości. Nie tędy droga.

                    CAN przypomina koncepcję Centralnego Okregu Przemysłowego sprzed 1939 roku. To było myślenie o Państwie Polskim.
                    Nieco wcześniej, podobnie planując, doprowadzono do Płocka kolej i w 1938 roku wybudowano w Płocku most drogowo-kolejowy.
                    Wpływ kolei i mostu na rozwój Płocka trudno przecenić. Gdyby nie najazd Niemców w 1939 roku...

                    Konkretnie, co z molo?
                    • Gość: menel Re: A co my tu mamy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 10:02
                      Gość portalu: Osiecki Bogusław napisał(a):

                      > CAN przypomina koncepcję Centralnego Okregu Przemysłowego sprzed 1939 roku.

                      Panie Bogusławie, błagan o zachowanie powagi, umiaru i proporcji oraz o nie poddawanie przy okazji w wątpliwość stanu mentalnego i kwalifikacji ekonomiczno-menedżerskich inż. chemika Eugeniusza Kwiatkowskiego, prof inż chem Mościckiego i kilku innych mądrych ludzi, niekoniecznie chemików.
                      • Gość: pdk Re: A co my tu mamy? IP: *.class100.petrotel.pl 19.01.12, 10:12
                        typowym syfem "made in poland" a nawet made in plock jest "molo", tyle ze nie jest syfem romantycznym , jest syfem pospolitym . co do porównania mrzonek na temat cyntralnej aglomeracji z COP-em to jest tak jakby rysunki małego kazia porównywał z projektem inżynierskim.
                        to się nadaje na lekcje rysunków dla dzieci w podstawówce pt : moja wizja plocka.
                        przypisywanie im waloru państwowotwórczego też nie ma żadnego sensu bo tego po prostu nie będzie ani byc nie może . proponuję zejść na ziemię i ogarnąć trochę syfu wokół, zadbać o to żeby dziur nie było w jezdni na przykład , po prostu jedni są stworzeni do miotły i łopaty a inni do planowania , nie jest zatem dobrze dla zwykłego porządku jak się ci od miotły zabiorą za planowanie czego dowodem jest m.in."molo"
                        • Gość: komisja ds molo Re: A co my tu mamy? IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 10:44
                          z tymi dziecięcymi rysunkowymi wizjami przyszłości było tak.
                          Daaaawno temu szedł w TVP radziecki serial " Cienie zanikają w południe" - epopeja opowiadająca o czasach wojny domowej z początku lat 20. XX wieku na Sberii.
                          Pokazano tam rozkułacznie i budowę nowego spoleczeństwa i urządzanie życia po nowemu, np w kołochozie. Wyznaczony przez władze przewodniczący kołochozu (priedsedatiel) na tym odludziu wśród bezkresu stepu i tajgi jest zarazem i carem i komisarzem ds politycznych. Ten był ludzki i zorganizował przedszkole, szkołe i niej formowal nowego czlowieka. Naiwne wiejskie dzieci rysowały wizje swojej wsi za 10, 20, 30 lat .
                          A potem okazało się, że byly to jedyne projekcje i zarazem projekty, wg których budowano nowe i kształtowano otocznienie materialne w tej okolicy przez dlugie lata.
                          Był to jeden z niewielu jakie udalo mi się zobaczyć radzieckich filmów kontestujących tamtajszą rzeczywistośc - bardzo subtelnie prześmiewczy, krtyczny i DYSYDENCKI .
                          Ale citymen( yxyx, hej wisła, eupl, tutejszy, itp, itd etc) ani dysydentem, ani prześmiewcą, ani intelektualistą przecież nie jest.
                          BWT: z tamtych kilmatów polecam również film " Dworzec dla dwojga"
                          • Gość: he he he he Re: A co my tu mamy? IP: *.opera-mini.net 19.01.12, 10:54
                            menel ja polecam ci dobrego lekarza... z dostępem do NFZ :))
                            • citymen Re: A co my tu mamy? 19.01.12, 12:06
                              Menel powiadasz, że 20 lat podróżowałeś i to nie w celach turystyczno-poznawczych, to zapewne jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku w delegacjach na kontraktach w kraju rad (stąd ta szczegółowa znajomść problematyki być może). Ech Ty, biedaku, jakbyś był tam wcześniej w celach przymusowych wakacji na dalekiej Syberii to mógłbyś się ubiegać przynajmniej o odszkodowanie dla represjowanego kombatanta, albo później w celach turystycznych np w Szanghaju, a tak, ni wiedzy, ni zysku stamtąd żeś nie wywiózł, ani z części europejskiej, ani z tej azjatyckiej. Miałeś pecha bo byłeś jak zwkle nie we właściwym miejscu i czasie. :-))
                              • citymen Re: Polandia vs. China :-)) 19.01.12, 15:06
                                Chińskie inwestycje drogowe

                                Szybka kolej w Chinach

                                Gospodarka Chin


                                Na koniec skonfrontujcie to sobie z poslkim romantycznym szajsem... jak będziecie widziali w tym jakiś sens i mieli jeszcze na to ochotę po w/w lekturze.

                                • citymen Re: Polandia vs. China :-)) 19.01.12, 15:30
                                  Tu jest przykład jak nie powinno budować się miast, ale przy okazji również próbka możliwości budownictwa azjatyckiej Chińskiej Republiki Ludowej - Szanghej
                                  • citymen Re: Polandia vs. China :-)) 19.01.12, 15:31
                                    Szanghaj*
                      • Gość: Osiecki Bogusław Re: A co my tu mamy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 17:54
                        do "menela" i nie tylko

                        Bynajmniej, nie porównywałem COP-u do płockiego mola!

                        Tak mi się jakoś skojarzyły dalekosiężne koncepcje pana Jana Wyrębkowskiego i "Citymena" z COP-m i przedwojenną linią kolejową Śląsk-Gdynia i innymi przedsięwzięciami z tamtego okresu. Może trochę przesadziłem ale tak mało myśli wokół.
    • Gość: . Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.class97.petrotel.pl 19.01.12, 16:10
      www.plockforyou.pl/news/show/id/23430
      • Gość: szang Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 16:21
        haj ! i wszystko jasne
        • Gość: . Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.class97.petrotel.pl 19.01.12, 17:46
          Jasne? Ciężki orzech do zgryzienia.
          Tyle opracowań i roboty, a nikt nie wziął pod uwagę powodzi. I co dalej?
          • Gość: komisja ds molo Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 18:31
            Gość portalu: . napisał(a):

            > > nikt nie wziął pod uwagę powodzi. I co dalej?

            Ależ powódź wzięto pod uwagę, ale ZA PÓŹNO - stało się to bowiem po podpisaniu umów na projekt i na wybudowanie molo - i co najważniejsze NIEDOSTATECZNIE
            Dnia 14.05.2010 Wydział Inwestycji UMP wysłał pismo do MZOSiR , z decyzją po podniesieniu poziomu głownego pomostu molo o okolo 60-80 w stosunku do poziomu pierwotnego. W tym też terminie BTK podpisał ankeks do umowy z projktantem na zmianę/podniesienie poziomu podestu molo.
            Zaowocowało to odpowiednim podniesiem poziomu głównego pomostu kładki zwanej dla zmyły "molo" i wpisaniem do dokumentacji nowego MAX POZIOMU WODY na rzędnej 60.30 m npm.
            Nie zmieniono nbatomiast ani o CM lub CAL poziomu pomostu wejściwoego na kładkę pt "molo".
            Pikanterii tej zmianie jednego fragmentu i braku zmiany w drugim dodaje fakt że poziom wody na nabrzęzu w Płocku w dniu 03.03.2010 wynosił właśnie dokładnie 60.30 m npm. Poziom zwałów kry był nawet do 1 m wyższy a w niektórych miejscach jeszcze wyższy.
            Najgorsze i pechowe jest to, że juz w listopadzie i grudniu 2010 nadarzyła sie okazja by przekonać się, ile są warte te założenia i zmiany w projekcie. Woda znów zamarzła a poziom jej podniósł się znacznie, ale jednak o jakieś 80 cm nizej od tego wyznaczonego jako Max na rzednej 60.30 m npm. A na wiosnę byla jeszcze raz taka sama powtórka z wodą, lodem i sprwdzianem wytrzymałosci konstrukcji molo na normalne w tym kilmacie zjawiska na rzecze.
            I mimo że było jeszcze 80 cm zapasu do max dopuszczalnego poziomu założonego w projekcie molo pale odłączyły się od konstrukcji pomostu, połączenia z pomostem zostały scięte, kilkanasice pali zosatło odgiętych i przemieszczonych w dnie a niektóre nawet złamane i zatopione.

    • jw.jw Kompletna koncepcja dla molo 19.01.12, 18:48
      Mogę już zaprezentować cały opracowany komplet szkiców dla zaproponowanego koncepcyjnego rozwiązania problemów płockiego molo:


      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3004253,2,4,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3006292,3,2,490,Koncepcja-rozwiazania-problemu-plockiego-molo-na-mapie-geodezyjnej.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3006304,2,1,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

      Moim zdaniem jest to najbardziej słuszne rozwiązanie, które wszystko rozwiązuje i otwiera drogę do dalszych koniecznych działań na płockim nabrzeżu.
      • Gość: pdk2 Re: Kompletna koncepcja dla molo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 19:44
        no to sie pan narobił panie janie , wyrysował , opublikował i wszystko do d..y!
        polewanie g...a perfumami i tyle . widze ze pan jednak nic nie rozumie .
        naprawianie szajsu jest szajsem . to jest w dodatku infantylne i śmieszne czy pan tego nie widzi ?
        • jw.jw Re: Kompletna koncepcja dla molo 19.01.12, 20:25
          Tyle osób już trudziło się nad problemem "mola" /wcześniej i teraz/ więc mogłem i ja.
          Ja nie uważam, że to co zaproponowałem jest infantylne i śmieszne, ale uważam, że jest to, to co być powinno.
          Bardzo ciekawie całośc zgrywa się ze sobą.
          Ale skoro uważasz inaczej, to czuję, że masz coś w zanadrzu, co te moje rozwiązanie przebije.
          Już przebieram nogami, żeby to zobaczyć. Wrzuć je na forum, niech ujrzy ono światło dzienne ;-))
          Tylko nie ostroga chroniąca molo !!!
          • citymen Re: Kompletna koncepcja dla molo 19.01.12, 20:34
            Na pewno propozycja jw.jw. jest innowacyjna i interesując oraz godna rozważenia.
          • Gość: do jw Re: Kompletna koncepcja dla molo IP: *.class100.petrotel.pl 20.01.12, 12:37

            ja mam w zanadrzu to co piszę : rozebrać całość , winnych rozliczyć i zapomnieć
        • citymen Re: menel zawsze będzie na NIE :-)) 19.01.12, 20:27
          I taki jest "sens" jakiejkolwiek dyskusji z Tobą menel. Wszystkiemu sprzeciwiasz się niczym małe dziecko tupiąc nogami że NIE bo NIEEE. Ja mogę zgadzać się bądź nie z Panem Janem ale bardzo szanuję zarówno Jego dokonania jak i wysiłek oraz fatygę jak i każdego innego człowieka ze swoimi koncepcjami, inicjatywami i pomysłami, które przecież zawsze w kulturalny sposób można przedyskutować wymieniając się różnymi spostrzeżeniami. Jak wiadomo w kwestii molo zawsze będziesz na NIE co by nie zaproponować, gdyż związany jesteś z klubem "Morka" i zawsze w sposób jedynie "słuszny" będziesz z góry obstawał przy swoim stanowisku.
          • Gość: menel Re: menel zawsze będzie na NIE :-)) IP: *.adsl.inetia.pl 19.01.12, 21:15
            citymen napisał:

            > I taki jest "sens" jakiejkolwiek dyskusji z Tobą menel.

            Sens takiej dyskusji zależy wyłącznie od tego, kto i na jaki teamat chciałby ze mną podyskutować. Jednakowoż trzeba przede wszystkim uściślić pojęcia i zdefiniować warunki brzegowe:
            1. dyskusja to wymiana poglądów, stanowisk i ARGUMENTÓW na określony temat
            2. uczestnicy takiej wymiany mają do powiedzenia COŚ MERYTORYCZNEGO w temacie
            3. dyskusja jest jałowa i bezcelowa, gdy nie ma argumentów lub gdy zamiast nich pojawia się bełkot
            4. w dyskusji podobnie jak w sporcie spotykac się powinni zawodnicy tej samej klasy o porównywalnym dorobku/doświadczeniu
            5. nie jest ani roztropnie ani fair wdawać się w pojedynki z zawodnikami z innych klas rozgrywek lub kategorii wagowych
            6. wymiana nie-ekwiwalenta to kiepski interes dla jednej ze stron - z zasady nie biorę udzialu w czymś takim, zostawiałoby niesmak - nie lubię tego
            • Gość: Osiecki Bogusław Menel zawsze będzie na NIE. Jak dyskutować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.12, 22:16
              do "menela" i nie tylko

              I znów "menel" daje do myślenia.

              Rozbierzmy tekst na części:

              I taki jest "sens" jakiejkolwiek dyskusji z Tobą menel.

              "Argument" ad personam do osoby, poza merytoryczny. Koniec dyskusji.

              Wszystkiemu sprzeciwiasz się niczym małe dziecko tupiąc nogami że NIE bo NIEEE.

              "Argument" ad personam do osoby, poza merytoryczny.

              Ja mogę zgadzać się bądź nie z Panem Janem ale bardzo szanuję zarówno Jego dokonania jak i wysiłek oraz fatygę jak i każdego innego człowieka ze swoimi koncepcjami, inicjatywami i pomysłami, które przecież zawsze w kulturalny sposób można przedyskutować wymieniając się różnymi spostrzeżeniami.

              "Argument" typu: ja postępuję tak a tak (przeważnie pozytywnie), sugeruje, że druga strona taka nie jest.

              Jak wiadomo w kwestii molo zawsze będziesz na NIE co by nie zaproponować, gdyż związany jesteś z klubem "Morka" i zawsze w sposób jedynie "słuszny" będziesz z góry obstawał przy swoim stanowisku.

              "Argument" ad personam do osoby, poza merytoryczny.

              Tak aby nam się lepiej dyskutowało.

              Przepraszam Autora za cytowanie bez jego zgody.
              • Gość: N. Foster A new perspectives for "molo" IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.12, 12:28
                As Plock Wistula river jetty problems became famous worldwide We have decided to contribute to solve them. We believe that our achievements in contenporary architecture as well as modern construction solutions well proved in many successful projects worldwide enable us to undertake the chalenge of Plock Vistula river jetty.
                We belive that our well recognized proffesional position and worldwide reputation based on and supported by our long experince and excellent expertise give us a position to cope the Plock jetty chalenge. We do hope to find proper solution of jetty problem satisfactory for majority of city patriots and modren architecture lovers.
                All we need is an invitation from an authorised person representing Plock City Hall.
                waiting for your soon response
                Sincerely Yours
                N. Foster
                • Gość: N. Foster A&C Ltd A new perspective for Plock jetty "molo" IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.12, 14:24
                  As Plock Vistula river jetty and its problems became famous worldwide We have decided to contribute in solving them. We believe that our achievements in contenporary architecture as well as modern construction solutions well proved in many successful projects worldwide enable us to undertake the challenge of Plock Vistula river jetty.
                  We believe that our well recognized proffesional position and worldwide reputation based on and supported by our long experience and expertise give us an excellent position to cope with the Plock jetty challenge. We do hope to find a proper solution of jetty problem satisfactory for majority of city patriots and modren architecture lovers.
                  All we need is an invitation from an authorised person representing Plock City Hall.
                  waiting for your soon response
                  Sincerely Yours
                  N. Foster
      • Gość: nadwiślak Re: Kompletna koncepcja dla molo IP: *.122.c80.petrotel.pl 20.01.12, 15:43
        Może wreszcie doczekamy się mola prostopadle do brzegu, a nie wzdłóż brzegu.
        A tak zaproponowana lokalizacja dla wszelkich potrzeb miasta jest strzałem w 10
        • Gość: monika p Re: Kompletna koncepcja dla molo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 15:54
          a moze tak ktos zapyta tfurce jakie mu przyswiecaly cele ( txzn wszyscy wiedza jakie ale przeciez on sie nie przyzna) jakie funkcje mialo toto spelniac i co z tego mialo dla ludzi i miasta wynikac .

          posluchanie tych ściem mogłoby być zabawne
          • Gość: prokurator do moni Re: Kompletna koncepcja dla molo IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.12, 16:30
            czyżbyś sugerowała tzw wy- czy prze-słuchanie publiczne osoby ciągle jeszcze publicznej?
            możliwe jest też zadanie takich pytań podczas przesłuchania prokuratorskiego a później upublicznienie odpowiedzi na nie udzielonej przez przesłuchiwanego .
            w rzeczy samej mogłoby to być ciekawe a nawet zabawne doświadczenie dla słuchaczy
        • Gość: gość Re: Kompletna koncepcja dla molo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.12, 17:40
          Dlaczego wcześniej zaplanowano wejście na molo tak niefortunnie. Przez taką masę osób było to rozpatrywane, a dopuszczono do realizacji taką fuszerkę. Zrealizowano i odebrano mimo to, że naocznie każdy rozumny widział katastrofę. A co dalej? Jake i kiedy, decyzje?
          • Gość: Janina Podolska tu jest trolle z PO bubel wasz za miliardy IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.12, 18:14
            euro2012.interia.pl/news-otwarcie-stadionu-narodowego-pod-znakiem-zapytania,nId,430384
            • Gość: do gnoju! Re: tu jest debile wasz umysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 19:20
              pani "janino podolska" pani sie p.....e w łeb proszę ! czy niedoróba gigantyczna zwalnia z odpowiedzialnosci za mniejsza ? czy skoro było ludobójstwo to za morderstwo jednej osoby mamy nie karać? czy skoro sie kradnie miliardy to zmarnowanie 20 milionów ma być pochwalane ?

              taką argumentację drodzy adwokaci mileskiego zapewne poznaliscie na kursach wszelakich ktore uzupelnily wasze zawodówki !
            • Gość: magda grodecka Re: tu jest trolle z PO bubel wasz za miliardy IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.12, 20:19
              Gość portalu: Janina Podolska wkleiła link:

              a powinna była napisac, że w Ameryce bili muzrzynów
              • Gość: Osiecki Bogusław Molo - pomysłem na atrakcję Płocka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 23:24
                Molo jest, skąd wziął się pomysł?

                Posłużę się wypowiedziami na forum

                Autor: Gość: gość 20.01.12, 07:21
                Trzeba cofnąć się aż do analizy powstania pomysłu, a dalej prześledzić cały proces inwestycyjny. To nam pokaże kiedy zaczął się początek błądzenia. Błędy zaczęły się dużo wcześniej niż na odbiorze.

                Autor: Gość: momma-sed nolog 29.12.11, 08:56
                Podstawowe pytanie, po co w Płocku molo ? Kto jest pomysłodawcą tego bezsensownego projektu ? ...

                Autor: Gość: monika p 20.01.12, 15:54
                ...moze tak ktos zapyta tfurce jakie mu przyswiecaly cele... ...jakie funkcje mialo toto spelniac i co z tego mialo dla ludzi i miasta wynikac...

                Ponieważ pomysłodawcy mola na forum się nie wypowiadali (ja nie znalazłem) to dalej będą opinie forumowiczów

                Autor: Gość: prosty chłopak 29.12.11, 19:47
                ... pierwszego molo na rzece w europie :)

                Autor: citymen 22.10.11, 17:22
                Też jestem za bulwarem z prawdziwego zdarzenia, przejezdnym i dla pieszych od Winiar po Borowiczki choć molo i Morkę bym oszczędził, a w Radziwiu piękny park np botaniczny w rejonie pradoliny Wisły

                To co ja znalazłem u jw.jw
                1. Pomysł mola jest dobry bo "W rozwiązaniu jakie ja koncepcyjnie stworzyłem, pomysł jest dobry, chociaż nie decydowałbym się nigdy na lokowanie restauracji w nurcie Wisły."

                2. Pomysł mola jest na tyle dobry, że "Szukając rozwiązania dla problemu, szukałem sposobu na uratowanie z poprzedniego pomysłu na płockie molo, jak najwięcej."

                3. Zaletą mola jest, że "powstanie atrakcyjny element rekreacji i rozrywki w Płocku, ścisle powiązany z amfiteatrem i wszystkimi trasami spacerowymi Płocka."

                4. Molo jest dobrym pomysłem, bo "Rozwiązanie dobrze wpisuje się w perspektywiczne koncepcyjne zamierzenia jakie wcześniej przedstawiłem, które zakładają przesunięcie linii brzegowej aż za restaurację i za pierwsze przęsło mostu im. Legionów Marszałka Józefa Piłsudskiego."

                Autor: Gość: darek 20.12.11, 15:32
                Molo jest naprawde swietna atrakcja dla turystow i bardzo dobrze odbierane poza Plockiem.

                Autor: Gość: darek 21.12.11, 04:32
                Plockier; mialem podobna sytuacje z osoba wychowana w Plocku ktora zrobila kariere w kraju na poludnie od Kanady. Po 20 latach odwiedzila Plock i molo bylo najwieksza atrakcja i nowoscia. Oprocz mola, Podolszyc i kilku "Galerii" wybudowanych akurat za czasow rzadow Milewskiego (to fakt a nie opinia) to widok ze srodka Wisly na wzgorze Tumskie jest niesamowity. Co wiecej, tlumy ludzi spacerujacych po molo rowniez wygladaly na zachwycone. Moje wspomnienia to piekne miejsce, miasto i lusmiechnieci ludzie (ale to nie oni pisza wiekszosc komentarzy na tym forum :)

                Autor: plockier 20.12.11, 19:50 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                Zgadzam się z "darek"; w tym roku miałem okazję gościć rodzinę z Kanady (30 lat temu, do emigracji, mieszkali w Płocku), którzy naprawdę odnieśli za granicą sukces i zwiedzili mnóstwo miejsc na świecie. Byli zauroczeni molo, zwracali uwagę na wyjątkowy i niespotkany dotychczas nigdzie indziej pomysł.

                Autor: cwiczenia 21.12.11, 15:48
                sam pomysł molo ujdzie, faktycznie jest to dość oryginaly pomysł. Mam jednak kilka uwag

                - jest zbyt wąskie
                - kanjpa na molo (oplacalność, koncepcja, infrastruktura) to generlanie umysłowy gniot
                - molo popsuło unikalny widok na Radziwie, molo pasuje w tym miejscu jak kij do bezy , lepiej postawić je było za mostem w kierunku Warszawy
                - molo jest obrzydliwe brzydkie, betownowe pale ustawione bardzo wysoko na lustrem wody wygladają strasznie
                - cena!


                Autor: Gość: PL 21.12.11, 07:23
                Molo zeszpeciło krajobraz, widziany z nabrzeża. Stojąc nad brzegiem Wisły nie widzimy teraz panoramy przeciwległego brzegu tylko konstrukcję wątpliwej urody.
                Ale stało się i już. Teraz trzeba je jakoś ratować
                :)

                Autor: Gość: Osiecki Bogusław 21.12.11, 09:32
                ....
                Pomysł wbrew naturze.
                Faktem jest przysłonięcie widoku, od strony Radziwia, na nabrzeże i Skarpę Tumską, która jest największym dobrem naturalnym Płocka.
                Faktem jest przysłonięcie widoku na dolinę Wisły i Wisłę z nabrzeża płockiego.
                Faktem jest kompletne zignorowanie sił przyrody, potężnych sił płynącego lodu. Filary mostów zawsze chronione były przed spływającym lodem przez izbice (Wyszogród) lub przez solidne posadowienie samych filarów (Płock). Tyle, że mosty są KONIECZNOŚCIĄ a molo???


                Ale też jw.jw napisał
                Autor: jw.jw ˘ 22.10.11, 15:24
                Dyskusja wre.
                Nie widziałem nigdzie na rzece mola, a cóż tu mówić o izbicach żeby je chronić. Widziałem za to wiele miast, które wdarły się rzekę lub w morze, aby uporządkować swoje funkcjonowanie a szczególnie uporządkować swoją infrastrukturę transportową.


                Autor: jw.jw ˘ 22.10.11, 18:20
                Prawe nadwiślańskie płockie nabrzeże to diament, który można oszlifować na najwyższej jakości brylant. Źle zaczęliśmy, ale niewiele straconego. Oby tylko dalej szlifować dobrze.
                Istniejące problemy, mogą być szansą. Taki to jest paradoks, paradoksów.
                Ale trzeba rozważnie.
                Port jachtowy i marina - za ujście Brzeźnicy.
                Tu za wysoką ostrogą odrzucającą daleko nurt Wisły jest docelowe miejsce na lokalizację.
                Wyjątkowo atrakcyjne, ze stojącą wodą:



                MIAŁA TO BYĆ ATRAKCJA TURYSTYCZNA
                • Gość: Osiecki Bogusław Re: Molo - pomysłem na atrakcję Płocka? Chyba nie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 19:40
                  Molo jest niewątpliwie atrakcją miejską. Atrakcją bo:

                  - jest nowością, i to na skalę poza płocką
                  - można chodzić nad wodą, co zawsze jest interesujące
                  - można zobaczyć Tumy z dalszej perspektywy niż z podnóża skarpy

                  Molo, ze względu na niewielką ilość takich obiektów, budzi dobre skojarzenia z naszym miastem

                  Molo, ze względu na powyższe zalety, wzbudza nieukrywaną zawiść przeciwników politycznych, jego twórców.

                  Molo ma też poważne wady:

                  - ze względu na unikatową konstrukcję (rzeka) i działanie sił przyrody, może nie wytrzymać próby czasu
                  - ze względu na unikatową konstrukcję i mogące z tego wynikać błędy konstrukcyjne, może nie wytrzymać próby czasu
                  - ze względu na unikatową konstrukcję i mogące z tego wynikać błędy wykonawcze, może nie wytrzymać próby czasu
                  - ze względu na unikatową konstrukcję i mogące z tego wynikać błędy nadzoru, może nie wytrzymać próby czasu
                  - zasłania widok na dolinę Wisły z płockiego nabrzeża
                  - zasłania widok na nabrzeże płockie i Tumy od strony Radziwia
                  - konstrukcja barierek nie pozwala na obserwację tafli wody
                  - duże koszty eksploatacji.

                  Idąc wzdłuż zagospodarowanego brzegu, bulwaru też można poglądać na Wisłę.

                  Najładniejszy widok na Skarpę Płocką jest z radziwskiego brzegu.

                  Molo zwraca nam uwagę na dylemat:

                  Chronić unikalną skarpę wiślaną, jako najciekawszą atrakcję turystyczną Płocka, nie ingerować w jej wygląd, jeśli już, to podkreślać jej naturalny urok (nasadzenia róż)

                  czy

                  Tworzyć w strefie Skarpy Płockiej dodatkowe obiekty użyteczności publicznej, nie bacząc na skutki krajobrazowe (amfiteatr, molo).

                  Osobiście jestem za pełną ochroną skarpy wiślanej. Jestem za zwykłym solidnym bulwarem, od Winiar po Borowiczki, dla pieszych i rowerzystów.

                  NAJWAŻNIEJSZA JEST WISŁA I SKARPA PŁOCKA!
              • Gość: Osiecki Bogusław Molo na rzece? Czy to jest molo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.12, 23:37
                definicja z Wikipedii

                Molo

                Molo – budowla hydrotechniczna; pomost usytuowany prostopadle do linii brzegowej zbiornika wodnego. Pełni funkcje rekreacyjne, czasem handlowo-gastronomiczne, często służy do cumowania niewielkich jednostek pływających.

                Najpopularniejsze mola w Polsce znajdują się w Sopocie, w Gdyni Orłowo, Gdańsku Brzeźnie, Kołobrzegu, Pucku, Juracie, Międzyzdrojach i innych nadmorskich miejscowościach, a także w Płocku na Wiśle.

                Najdłuższe betonowe molo znajduje się w Southend-on-Sea, w Anglii. Ma 2158 metrów[1].

                Leksykon PWN

                Molo
                1. rodzaj nabrzeża w porcie morskim służącego do cumowania statków i przeładunku towarów; może spełniać funkcje falochronu
                2. pomost spacerowy i do cumowania statków, prowadzący w morze, zwykle prostopadle do linii brzegowej

                Jesteśmy znani:
                pl.wikipedia.org/wiki/Molo_w_P%C5%82ocku

                To chyba pierwsze molo na rzece w Polsce, Europie, na świecie?
                • Gość: gość Re: Molo na rzece? Czy to jest molo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.12, 09:30
                  Pan Osiecki dał cytat, a tu z niego wycinek:

                  "Najpopularniejsze mola w Polsce znajdują się w Sopocie, w Gdyni Orłowo, Gdańsku Brzeźnie, Kołobrzegu, Pucku, Juracie, Międzyzdrojach i innych nadmorskich miejscowościach, a także w Płocku na Wiśle. "

                  Niedługo płockie molo będzie najpopularniejsze ze wszystkich bo wieść idzie w świat: Otwarte na poczatek lata 2011, a zamknięte na koniec lata 2011.
                  A przed nami etap: Molo na środku rzeki bez możliwości wjścia od .........2012 do ...........201........
                  A ile to było niektórych osób zachwytów nad tą atrakcją Płocka.



                  • Gość: bywalec Re: Molo na rzece? Czy to jest molo? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 10:37
                    jeden internauta napisał:

                    >>>>Nie widziałem nigdzie na rzece mola, a cóż tu mówić o izbicach żeby je chronić. Widziałem za to wiele miast, które wdarły się rzekę lub w morze

                    Bo jeszcze wiele nie widziałeś - a są rzeczy do obejrzenia, ktore się nawet nie przyśnią i tak:.

                    - Łuk Triumfalny WIĘKSZY w każdym wymiarze od tego z paryskich Pól Elizejskich
                    - Podświetlana fontanna strzelająca wodą ze środka stołecznej rzeki na wys ok 150 m
                    doskonale widoczna ze środmiejskich bulwarów, placy i pałacy
                    - opadal ww fontanny graniowy ostrosłup obelisku wyrastający z rzeki na 100 m a na szczycie
                    obelisku wieczny płomień, wieczorem obelisk oczywiście podświetlony z brzegu zajebistymi
                    reflektorami lotniczymi
                    - w tymże mieście merto; zjadz do stacji na głebokosci 110 m schodami ruchomymi ze
                    spadkiem pod kątem ok 60 stopni, schody nie są dzielone, jest TYLKO JEDEN BIEG w tym ponad 100 m szybie
                    - jest sporo wieżowców w tym mieście nad rzeką - 40 kondygnacji to normalka, jest kilka wyższych
                    - pomiędzy wieżowcami jest idealnie prosta i płaska asfatlowa jezdnia o szerokości 110 m i długosci ok 3,5 km - jeden jej koniec wychodzi na rzekę

                    Zgadnijcie jakie to miasto - dla ułatwienia dodam, że chciaż mają tam parę rzeczy z kategorii NAJ, to jednak nie mają tam MOLO na rzecze.
                    • Gość: znajomy menela Re: Molo na rzece? Czy to jest molo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 10:49
                      Phenian jak żywy , pamietam niezapomniane przeżycia .Idziemy w tym kierunku ?chociaż ukochany przywódca przegrał wybory !
                      • Gość: podolszak Re: Molo na rzece? Czy to jest molo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.12, 12:28
                        Są pewne objawy kontynuacji, a nawet jest ich dużo, bo te "wielkie rewolucje", o których często pisze HW, to tylko strzały na wiwat. Ale o tym każdy wie.
                      • Gość: bywalec Re: Molo na rzece? Czy to jest molo? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 13:18
                        > Phenian jak żywy

                        Bingo, zasłużenie zdobywasz pierwszą nagrodę.
                        Nagrodą jest info: w 2006/2007 na forum GW przez ponad rok i ponad 1000 wpisów byl blog poświęcony KRLD z setkami zdjęc, w tym również omawianych tu obiektów. Moim zdaniem o nie mniej ciekawe od zdjęc, były wpisy a nawet reportaże podróżujących do tego zamkniętego kraju, zwłaszcza kilkadziesiąt reportaży jednego autora.
                        Były tez wpisy Koreańczyków, w tym kogoś z ambasady. Ciekawa lektura - bardzo polecam. W Płocku mieszkają obecnie co najmniej dwie osoby, które tam były. Jakiś czas tam zmarł inż. automatyk, który tam pracował.
                        Jedna z osób, ktora byla kiedyś w KRLD, później pracowała w wiekiej firmy koreańskiej (z Korei Południowej) - jej opowieści z północy były chętnie słuchane przez współpracowników i szefów, "Korejców" z południa i były przyjmowane z "otwartą gębą" - zwłaszcza tych, których rodziny pochodziły z północy i nadal tam żyją. Oni bardzo malo wiedzą o tym kraju i nie bardzo sobie mogą nawet wyobrazić tamtejszą rzeczywistość.
                        Pomocny w odszukaniu tego blogu będzie nick jego autora: untachable
                        • Gość: znajomy menela Re: Molo na rzece? Czy to jest molo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 13:42
                          koreancy polnocni zachowuja sie jak swiadkowie jehowy , jak kogos dopadną to mu wreczaja jakies ksiazeczki ja sie zalapalem na dzielo kim ir sena. kiedy obiecalem ze przeczytam pozniej spotkalem sie z niezadowoleniem dwójki dyżurnej . poczęstowali mnie papierosem ( b. dobry) i przymusili do czytania tu i teraz . po kilku stronach zapytali o moja opinie więc odparlem ze bardzo to jest mądre i bardzo mi się podoba . Wtedy oni objawili wielki entuzjazm i polecili zebym te lekture koniecznie polecil innym i polecieli polować na kolejnego europejczyka .
                          na wiasem biorac te fontanny na rzece to są o ile pamiętam dwie albo trzy ?
                          • Gość: bywalec Re: Molo na rzece? Czy to jest molo? IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 13:59
                            @ fontanny na rzece
                            rzeczywiście chyba dwie lub trzy, ale tyle tam różnych ciekawych rzeczy, że jedna mniej lub więcej dużej różnicy nie powinna zrobić.
                            Już jedna taka fotanna - nie mówiąc o dwóch - na Wiśle vis a vis molo i katedry to był wspanialy dodatek do kompletu cyklu "Płock wrażeń moc"

                            BTW: a pamiętasz te pałace kulutry jak pagody i zajeeeebiście wielkie place przez nimi, na których trenują całymi tygodniami do kolejnych defilad
                            albo ten imponujący rozmachem stadion sportowy na ponad 100 tys ludzi
                            albo te liczne spiżowe pomniki i ołtaże
                            • Gość: stanisław Re: Molo na rzece? Czy to jest molo? IP: *.class96.petrotel.pl 21.01.12, 19:14
                              citymen napisał:

                              > I taki jest "sens" jakiejkolwiek dyskusji z Tobą menel.

                              Sens takiej dyskusji zależy wyłącznie od tego, kto i na jaki teamat chciałby ze mną podyskutować. Jednakowoż trzeba przede wszystkim uściślić pojęcia i zdefiniować warunki brzegowe:
                              1. dyskusja to wymiana poglądów, stanowisk i ARGUMENTÓW na określony temat
                              2. uczestnicy takiej wymiany mają do powiedzenia COŚ MERYTORYCZNEGO w temacie
                              3. dyskusja jest jałowa i bezcelowa, gdy nie ma argumentów lub gdy zamiast nich pojawia się bełkot
                              4. w dyskusji podobnie jak w sporcie spotykac się powinni zawodnicy tej samej klasy o porównywalnym dorobku/doświadczeniu
                              5. nie jest ani roztropnie ani fair wdawać się w pojedynki z zawodnikami z innych klas rozgrywek lub kategorii wagowych
                              6. wymiana nie-ekwiwalenta to kiepski interes dla jednej ze stron - z zasady nie biorę udzialu w czymś takim, zostawiałoby niesmak - nie lubię tego



                              warunek brzegowy może być tylko jeden musisz menel koniecznie podjąć leczenie z ośrodkiem mającym podpisany kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia innych warunków nie ma, nawet brzegowych
                              • citymen Re: Z menelem nie może być nudno :-)) 21.01.12, 19:56
                                Już nie mogę doczekać się tych argumentów zwłaszcza w wydaniu menela podobnie jak niegdyś w kwesii festiwalu Audioriver "udowadniając" iż są cyt. "mielonką", "muzyką bujano-gibaną" etc. Mam nadzieję że tym razem doczekamy się dowodów empirycznych bo tylko takie mogą być JEDYNYM ARGUMENTEM nie będąc kolejną serią dogmatów naszego ulubionego kolegi speca wszech nauk. Jeśli chodzi o zarzucanie mi braku merytorycznych argumentów to nawet nie protestuję bo i nie miałem zamiaru nikogo nimi zasypywać podając własną subiektywną opinię o "sensowności" prowadzenia z menelem i nigdzie nie napisałem że trzeba z tym się zgadzać. I jak najbardziej odniosłem się personalnie, ponieważ nie piszę na forum z abstrakcyjnymi bytami tylko z konkretnymi forumowiczami. :-))
                                • Gość: Osiecki Bogusław Z menelem nie może być nudno a z molem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 20:04
                                  Z menelem nie może być nudno.

                                  Czyżby z molem zaczyna być nudno?
                                  • citymen Re: Z menelem nie może być nudno a z molem? 21.01.12, 20:24
                                    Nie tyle nudno co BARDZO NUDNO. jw.jw. przedstawił swoją konkretną propozycję i zamiast interesującej dyskusji nad nią mamy starą melodię "nie bo nie, bo molo trzeba rozebrać i już".
    • jw.jw Koncepcja dla miasta i nabrzeża: 21.01.12, 20:23
      Wracamy do meritum:

      KONCEPCJA DLA CAŁEGO MIASTA I PŁOCKIEGO NABRZEŻA WISŁY:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,6,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2637722,2,13,Koncepcja-docelowego-uksztaltowania-Plocka-i-zewnetrznych-polaczen.html

      KONCEPCJA ROZWIĄZANIA PROBLEMÓW PŁOCKIEGO MOLO:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3004253,2,4,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3006292,2,2,Koncepcja-rozwiazania-problemu-plockiego-molo-na-mapie-geodezyjnej.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3006304,2,2,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

      TRZEBA PLANOWO KSZTAŁTOWAĆ MIASTO !!!

      Trzeba dokonać analizy wszystkich uwarunkowań funkcjonowania i ukształtowania Miasta, nakreślić wizję i plan uporządkowania wszystkich relacji wewnętrznych oraz zewnętrznych a następnie planowo kształtować Miasto aż wszysto stworzy ład przestrzenny i ułoży się w harmonijną całość !!!

      Dość bezładnego kształtowania Płocka !!!
      • citymen Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: 21.01.12, 20:30
        Jeśli chodzi o Pana koncepcję dotyczącą mola to bardzo mi się podoba! Mamy tu zarówno elementy nowatorskie, atrakcyjne jak również praktyczne (winda osobowa). Jestem na TAK! :)
        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 20:54
          do "citymena" i nie tylko

          Wątek tej dyskusji to MOLO. To, które stoi.
          Rozumiem, że to drobny fragment rzeczywistości i wielkich planów pana Jana Wyrębkowskiego, których ogarnąć normalnym umysłom nie sposób.

          TRZEBA PLANOWO KSZTAŁTOWAĆ MIASTO !!!

          Trzeba dokonać analizy wszystkich uwarunkowań funkcjonowania i ukształtowania Miasta, nakreślić wizję i plan uporządkowania wszystkich relacji wewnętrznych oraz zewnętrznych a następnie planowo kształtować Miasto aż wszysto stworzy ład przestrzenny i ułoży się w harmonijną całość !!!

          Trzeba, trzeba, trzeba... Może i od tego pisania to się i zrealizuje, czego życzę.

          Dość bezładnego kształtowania Płocka !!!
          • jw.jw Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: 21.01.12, 21:34
            Panie Bogusławie.
            Najważniejsze w Płocku jest maksymalne bezpieczeństwo mieszkańców miasta i maksymalne przystosowanie miasta do uwarunkowań jakie stworzyła natura i człowiek.

            To wszystko trzeba pogodzić .
            Oczywiście nic nie może zakłócić Wzgórza Tumskiego jak np. pomysł wieżowca koło Fary zaproponowany wcześniej przez płockiego, światowej sławy, architekta.
            Więcej napisałem wcześniej, a jest to niżej.
            • Gość: bywalec Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: IP: *.adsl.inetia.pl 21.01.12, 22:07
              jw.jw napisał:

              > To wszystko trzeba pogodzić .
              > Oczywiście nic nie może zakłócić Wzgórza Tumskiego

              Azjaci wyznajacy konfucjanizm lub buddyzm mówiąc o Wzgórzu Tumskim i molo powiedzieli by tak: po co dodawać wężowi nogi


              > jak np. pomysł wieżowca koło Fary zaproponowany wcześniej przez płockiego, światowej sławy, architekta.

              pomysł należał w równej mierze do pazernych decydentów z UMP jak i pazernego inwestora a architekt w tej sprawie był tylko sowicie opłaconą, wynajęta dziwką, ktora ma zrobić wszystko aby klient byl zadowlony i dostał to, za co słono zapłacił
        • jw.jw Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: 21.01.12, 21:23
          Najważniejszym elementem zaproponowanej przeze mnie "Koncepcji rozwiazania problemów płockiego molo", jest stworzenie warunków do dalszych koniecznych dla Płocka działań i rozwiązań.
          Tymi dalszymi działaniami jest przystosowanie miasta do najistotniejszych problemów funkcjonowania miasta:
          - funkcjonowanie miasta ze strategicznym zakładem, koncentrującym olbrzymie ilości niebezpiecznych surowców i produktów.
          - funkcjonowanie miasta na osuwajacej się skarpie i przy zamulającej się Wiśle, co powoduje osuwiska i zalewanie płockiego nabrzeża.

          Powyższe problemy wymagają podjęcia kompleksowych i spójnych działań dla ich rozwiązania.
          Konieczne jest: poprawienie bezpieczeństwa dla ludności miasta, podwyższenie nabrzeża, odsunięcie nurtu Wisły od skarp, scalenie urbanistyczne miasta, ....
          Podane powyżej rozwiązania maksymalnie i spójnie rozwiązują w/w problemy miasta.
          Jest konieczność poprowadzenia po nabrzeżu płockim atrakcyjnej promenady z bulwarem nadwislańskim.
          Podane rozwiązania dla płockiego molo wpisują się w dalsze zamierzenia.
          Zaproponowany pomost nadaje dla całości /molo, amfteatr, Wzgórze Tumskie, płockie Stare Miasto, nabrzeże wiślane/ dużej atrakcyjności, a potem staje się przechodniakiem nad promenadą.
          Docelowo prawą linię brzegową Wisły należy przesunąć aż za restaurację, która jest na końcówce molo i za pierwsze przęsło mostu im Legionów Marszałka Józefa Piłsudskiego.
          To są dla Płocka rowiązania tak konieczne jak dla Warszawy konieczne jest metro.
          A więc planowo kształtujmy Miasto.

          XI wieków historii Płocka, to tylko epizod w dłuuuuuuuuugiej jeszcze przyszłości:


          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2541725,2,17,Cykl-zycia-Slonca.html

          Jest czas na zrobienie wszystkiego, tylko nie wolno wytworzyć barier urbanistycznych !!!
          • citymen Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: 21.01.12, 22:07
            Ja dodam że jeszcze groźniejszymi barierami są bariery mentalne typu: nie róbmy nic bo i tak nie wypali i nie opłaca się bo w Polsce nic nie ma prawa się udać... etc. Albo jesteśmy przesądnymi ciemniakami wierzącymi w te brednie, albo istotami rozumnymi mającymi wpływ na to co się z nami dzieje. Osobiście wierzę w to drugie. :)
            • jw.jw Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: 21.01.12, 22:23
              Osobiście uważam, że ten płocki chaos uda się opanować.
              Nie ma tu chyba złej woli. Jest chyba tylko brak doświadczenia i spostrzegawczości.
            • Gość: Osiecki Bogusław Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 22:30
              do "citymena" i nie tylko

              No i mamy "odważne" molo, "udał się" amfiteatr, "rozumnie" podświetlono stary most.

              Śmiało za to możemy napisać: rozumni wybudowali w 1938 roku most, linię kolejową. Z dwupasmowej alei Piłsudskiego też jesteśmy zadowoleni. Ronda też się sprawdzają, Orlen Areny nikt nie krytykuje.

              Przed robotą więcej rozumnie dyskutujmy.
          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 22:19
            do pana Jana Wyrębkowskiego i nie tylko

            Jest konieczność poprowadzenia po nabrzeżu płockim atrakcyjnej promenady z bulwarem nadwislańskim.

            Tu się zgodzę.

            Podane rozwiązania dla płockiego molo wpisują się w dalsze zamierzenia.
            Zaproponowany pomost nadaje dla całości /molo, amfteatr, Wzgórze Tumskie, płockie Stare Miasto, nabrzeże wiślane/ dużej atrakcyjności, a potem staje się przechodniakiem nad promenadą.


            Ten sam grzech, to samo przestępstwo popełnione wobec Skarpy Płockiej, które popełnili pomysłodawcy amfiteatru i mola. Panowie odczepcie się od Skarpy Płockiej. Jeszcze trochę i nie będzie jej widać! Nie czujcie się ważniejsi i lepsi od natury! Coś co natura dała Płockowi koniecznie chcecie przyozdobić, poprawić, ulepszyć. Od strony Radziwia widać jak dach amfiteatru "zdobi" Skarpę. Obrzydlistwo. Drogie i brzydkie. Taki amfiteatr, z takim dachem można było wybudować gdziekolwiek, w jakimś jarze i za mniejsze pieniądze, z przyzwoitym dojazdem. I wtedy się chwalcie pomysłem dachu, oryginalnym projektem. Co to za amfiteatr bez widoku przestrzeni, doliny Wisły tak jak to było poprzednio!

            Amfiteatr "przykrył" widok Skarpy i to jest skandal. Z molem to samo. A Pan tu jeszcze proponuje pomost! A jak się to wszystko podświetli to dopiero będzie widok! Współgrajacy z oświetleniem starego mostu. Turyści z całego świata zjadą się by to podziwiać.

            Proszę zauważyć jak dawniej elegancko zrobiono ulicę Mostową. W ogóle jej nie widać od strony Radziwia a pełni bardzo ważną funkcję.

            Docelowo prawą linię brzegową Wisły należy przesunąć aż za restaurację, która jest na końcówce molo i za pierwsze przęsło mostu im Legionów Marszałka Józefa Piłsudskiego. ...
            ...XI wieków historii Płocka, to tylko epizod w dłuuuuuuuuugiej jeszcze przyszłości:


            Marek Lajourdie pisał, że w nieodległej przeszłości główny nurt Wisły był po przeciwnej stronie pradoliny, poniżej Gór.

            Ponieważ XI wieków historii Płocka, to tylko epizod w dłuuuuuuuuugiej jeszcze przyszłości więc poczekajmy.

            To są dla Płocka rowiązania tak konieczne jak dla Warszawy konieczne jest metro.

            Jak dla Warszawy konieczne jest metro, tak dla Płocka potrzebny jest... tramwaj.

            A więc planowo kształtujmy Miasto.

            A więc planujmy Miasto z głową.
            • jw.jw Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: 21.01.12, 22:51
              Osobiście amfiteatr mi się w tym miejscu nie podoba, a chyba i gdziekolwiek bym go nie budował. Ale stoi i nie znajdzie się chyba nikt taki, żeby go rozebrać.
              Molo to również zbędna rzecz, ale tu jest konieczność rozebrania tej części, którą woda zniszczyła i trzeba rozmontować to co jest najbardziej zagrożone.
              Tramwaj to dla Płocka również zły pomysł - konieczne są drogi dojazdowe i ewakuacyjne, czego tramwaj nie zastąpi.
              • Gość: Osiecki Boguslaw Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 23:35
                Pan Jan Wyrębkowski

                Osobiście amfiteatr mi się w tym miejscu nie podoba, a chyba i gdziekolwiek bym go nie budował. Ale stoi i nie znajdzie się chyba nikt taki, żeby go rozebrać.

                Tu był, pięknie wkomponowany w Skarpę Płocką, prawdziwy amfiteatr. Gdyby temu potworkowi zdjąć dach to wszystko by zczezło. Pozostaje próba przemalowania dachu w kolorze khaki.
                Ciekawe jak ten dach się sprawuje? Czy i w jakim zakresie trzeba go co rok naprawiać? Ile kosztują przeglądy konstrukcji dachowej? Ile lat wytrzyma ta konstrukcja?
                Czy amfiteatr ma "obłożenie" w okresie zimowym? Koszty ogrzewania?
                Czy Orlen Arena nie zastępuje amfiteatru? Po co jest ten amfiteatr?

                Proszę zauważyć jak w Płocku profanacji ulegają znaczenia słów. Amfiteatr nie jest amfiteatrem, molo nie jest molem. Jak życie pokazuje nie świadczy to wcale o postępie.

                Molo to również zbędna rzecz, ale tu jest konieczność rozebrania tej części, którą woda zniszczyła i trzeba rozmontować to co jest najbardziej zagrożone.

                Wczoraj i dzisiaj zamieściłem tutaj moje wątpliwości co do mola wynikające z potrzeby ochrony krajobrazu i, jak mi się wydaje, ze zdrowego rozsądku.

                Może uda mi się jutro zamieścić wątpliwości natury technicznej co do mola. Zasadnicze.

                Tramwaj to dla Płocka również zły pomysł - konieczne są drogi dojazdowe i ewakuacyjne, czego tramwaj nie zastąpi

                Wydaje mi się, że to dwie odzielne sprawy w tym samym temacie.

                Tramwaj przydałby się do przemieszczania mieszkańców między Kombinatem a Podolszycami. Dobrze Pan wie, że to główny kanał komunikacyjny Płocczan. Do pracy i na zakupy. Przewidziano dla niego miejsce. Przy obecnej cenie paliwa i ilości samochodów pomysł ten staje się coraz bardziej sensowny.
                Mój prywatny sondaż wśród znajomych to potwierdza.
                • citymen Re: Koncepcja dla miasta i nabrzeża: 22.01.12, 10:17
                  Chyba za dużo w tym wszystkim emocji a za mało rozsądku. Po to? po co tamto? Brzydko to wygląda, brzydko tamto wygląda itd Przede wszystkim wygląd jest sprawą względną i od tego zacznijmy. W ogóle posługiwanie się taką protekcjonalną retoryką w kwestii gustów na kilometr pachnie czystą demagogią. Można wręcz wysnuć wniosek że skarpa powinna być dziewicza nierkalana ludzką ręką porastając sobie przypadkową roślinnością niczym rezerwat przyrody. Umówmy się że skarpa już od tysiącala lat jest jednym z integralnych elementów krajobrazu miejskiego, który siłą rzeczy jest terenem silnie przekształconym a nie żadnym rezerwatem. W przeciwnym razie nie możnaby skarpy wzmacniać, prowadzić jakichkolwiek ciągów pieszych a w zamierzchłych czasach stawiać również zamku i katedry bo przecież trwale zmieniły one pierwotny krajobraz tego miejsca. Apeluje abyśmy nie brnęli w taki właśnie absurdalnych tok myślenia bo za chwilę ktoś wyjdzie z propozycją rozebrania mostów zakłócających doznania estetyczne.
                  • Gość: Biskup Przywrócić skarpie jej pierwotne przeznaczenie IP: *.play-internet.pl 22.01.12, 11:11
                    Na skarpie były winne tarasy, a z winogron produkowano przednie wino dla Biskupa i jego dworu. W czasie tzw. małej epoce lodowcowej zaprzestano uprawiać winnice Pana.
                    Teraz klimat jest już właściwy do uprawy szlachetnej winorośli i produkcji z gron winnych przedniego wina.
                    Lud Boży ma prawo posmakować takiego szlachetnego trunku ustami swego Biskupa.
                  • Gość: Osiecki Bogusław Mniej chwytów erystycznych, więcej dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 12:04
                    do "citymena" mistrza chwytów erystycznych i nie tylko

                    O gustach się nie dyskutuje ale czyż zabronione jest ich przedstawianie?

                    Pozwolę sobie zauważyć, że za poprzedniej ekipy rządzącej miastem ustawiono na wylotach z Płocka tablice informujące co jest u nas najciekawsze. Znając kolegialny system podejmowania decyzji, przypuszczam, że były zlecone różne badania, analizy, konsultowano się ze środowiskami kultury itd. itp.
                    Uznano, że na pierwszym miejscu jest Skarpa Płocka - Wzgórze Tumskie. Największa atrakcja w Płocku. Też się z tym zgadzam.

                    "Citymene", apeluje abyśmy nie brnęli w ślepą uliczkę, o umiar lub wręcz nie stosowanie chwytów erystycznych.

                    Można wręcz wysnuć wniosek że skarpa powinna być dziewicza nierkalana ludzką ręką porastając sobie przypadkową roślinnością niczym rezerwat przyrody.

                    W przeciwnym razie nie możnaby skarpy wzmacniać, prowadzić jakichkolwiek ciągów pieszych a w zamierzchłych czasach stawiać również zamku i katedry bo...

                    Apeluje abyśmy nie brnęli w taki właśnie absurdalnych tok myślenia bo za chwilę ktoś wyjdzie z propozycją rozebrania mostów zakłócających doznania estetyczne.

                    To są chwyty erystyczne typu "ad absurdum", doprowadzenie do absurdu aby wykazać, że teza drugiego dyskutanta jest absurdalna i do odrzucenia.
                    Nie podejrzewam "citymena" o świadome stosowanie tych chwytów, tylko stwierdzam fakt.

                    Wzgórze Tumskie widzę przez okno. Specjalnie, dawno temu, wytyczyłem pieszy szlak turystyczny (niebieski) tak aby można było podziwiać panoramę Płocka od strony Radziwia.

                    To co, chronimy widok Skarpy Płockiej, czy nie? Tak szczerze.
                    • citymen Re: Mniej chwytów erystycznych, więcej dyskusji 22.01.12, 13:49
                      do "citymena" mistrza chwytów erystycznych i nie tylko


                      Wręcz przeciwnie. Sam mam wiele uwag co do estetyki wielu miejsc, niemniej zdając sobie sprawę z wielu okololiczności, realiów i ograniczeń finansowych w naszym kraju (tym samym i naszego miasta) zamiast skłócać, raczej staram się zbliżać stanowiska uczestników dyskusji aby cokolwiek konstruktywnego z niej wynikło. Nie sądzę aby poważnym było doprowadzać do sytuacji gdzie każdy zacznie negować wszystkich i wszystko, gdyż świat doskonały nie istnieje i zapewne istnieć raczej nie będzie. Życie to nie tylko sztuka wypowiadania opinii na temat własnych gustów, ale też, a właściwie przede wszystkim sztuka kompromisów. Np osobiście nie jestem entuzjastą tego co proponuje jw.jw w kwestii "zwężenia Wisły" na wysokości Wzgórza Tumskiego co nie oznacza że nie można o tym dyskutować i brać takiego rozwiązania pod rozwagę (tylko krowa nie zmienia poglądów) negując wszystko z góry, a tym bardziej nic nie szkodzi aby inne koncepcje zaprezentowane przez jw.jw. miałyby mi się nie podobać tak jak ma to miejsce w przypadku koncepcji rozwiązania problemu z molem. Jeżeli podejdziemy do problemu na zasadzie że wszystko jest "be" bo wymyślił to ktoś inny niż ja to nie widzę większych szans na wypracowanie jakiegoś przynajmniej zbliżonego stanowiska, które pchnęłyby sprawę choć o 1 metr do przodu. Proponuję tylko mniej podkreślania własnych nieugiętych stanowisk, a więcej zrozumienia dla innych uczestników dyskusji wychodząc z założenia iż działamy przede wszystkim nie dla naszej opinii, lecz naszego miasta.
                      • Gość: gość Re: Mniej chwytów erystycznych, więcej dyskusji IP: *.126.c83.petrotel.pl 22.01.12, 17:33
                        Trzeba iść z postępem, a nie patrzeć jak było kiedyś,
                        Gdyby tak można było, to w NY po zburzeniu WTC, by myśleli jak tam ponownie Indian sprowadzić.
                        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Mniej chwytów erystycznych, więcej dyskusji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 18:03
                          do "gościa" i nie tylko

                          Właśnie z molem poszliśmy z postępem a nie patrzeliśmy jak to kiedyś budowano a właściwie nie budowano.

                          Postęp widzę skuteczny jest za to w stosowaniu chwytów słownych.
                          "Gość" z moich tekstów wysnuł wniosek, że jestem konserwatywny bo nawiazuję do przeszłości. Oczywiście nie podaje cytatów na tę okoliczność.
                          Stosuje za to chwyt "ad absurdum". Wymyśla absurdalną sytuację sprowadzenia do NY Indian na miejsce zburzonych budynków WTC, łacząc to z moim nawiązywaniem do historii.
                          Widzicie, sugeruje, jego nawiazywanie do historii jest równie absurdalne jak sprowadzenie Indian.
                          Dziękuję za taki postęp.
                          • citymen Re: "zasłanianie" skary 22.01.12, 18:53
                            A niby co takiego byłoby cennego w całkowitym odsłonięciu skarpy? Przecież to co ją "zasłania" to jakiś znikomy procent współczesnej architektury (amfiteatr, molo, most). Natomiast skarpa jako taka w kontekście flory (może oprócz trawy) nie ma nic wspólnego z jej "oryginalnym" wyglądem (pokrzywy, oset itp). Dziesiątki gatunków krzewów, które porastają jej stok albo nigdy tu wcześniej nie rosła, albo nawet nie miała nic wspólnego z naszą strefą klimatyczną na czele z podzwrotnikowym ligustrem. I czy brzydko to wygląda? Moim zdaniem wręcz przeciwnie, stanowi urozmaicenie krajobrazu miejskiego.
                            • citymen Re: "zasłanianie" skary 22.01.12, 19:13
                              I chcę to z całą stanowczścią i świadomie podkreślić krajobrazu miejskiego, bo o żadnym innym nie może być mowy już w momencie sytuowania pierwszych tu budowli, a tym bardziej po wybudowaniu w sposób niezwykle silnie ingerujący w w/w krajobraz stalowego mostu kratownicowego, który jak widać nikogo nie kłuje, lecz wprost przeciwnie stanowi doskonały element uzupełniający ten miejski krajobraz. Różnica jest jedynie psychologiczna, ponieważ amfiteatr i molo istnieją od roku/kilku lat, natomiast most im. Legionów od 70 lat, do, którego każdy się przyzwyczaił, a właściwie wyrósł już przy jego obecności traktując go jako integralny element nadwiślańskiego krajobrazu.
                              • Gość: Osiecki Bogusław Re: "zasłanianie" skarpy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 20:51
                                do "citymena" i nie tylko

                                Dziękuję za tekst bez chwytów. Poza tym sygnalizujący ciekawe postrzeżenia. Aż chce się postukać w klawisze. Przepraszam, że krótko ale wreszcie mam swoją koncepcję błędów w projekcie mola, co wymaga czasu by ją dopracować.

                                Krajobraz miejski, krajobraz wiejski, krajobraz górski, z pewnością się różnią. Patrząc na nie po kolei coraz mniej w nich przyrody.
                                W krajobrazie miejskim przyroda jest, ba gospodarze miast starają się (?) by jej było jak najwięcej. Najprostsze trawniki, zieleńce, skwery, drzewka, parki, stawy. Dobrze jak są jeziora, pagórki, rzeka czy też SKARPA BZREGOWA. Ton też są elementy krajobrazu miejskiego. I jakie ładne, pozwalają na relaks, przyciągają turystów.
                                Chyba, że mówimy o krajobrazie przemysłowym. Dzisiaj nawet tu wymaga się zieleni.

                                Mosty muszą być, mogą być ładne. Stary most jest ładną konstrukcją. Jeszcze ładniejszy, inny, był most wiszący z rurociągiem "Przyjaźń"

                                Mieszkając w Radziwiu ponad 40 lat, w chaosie architektonicznym, niestety nie przyzwyczaiłem się do niego. Do Skarpy Płockiej z poprzednim amfiteatrem, bez molo - tak. Dlatego potrzebna jest mi jest zadbana architektonicznie Skarpa.
                                • citymen Re: "zasłanianie" skarpy 22.01.12, 21:57
                                  Z Radziwia zapewne nie było widać wszystkiego ;-) tzn starych, połamanych, drewnianych ławek i osuwających się płyt betonowych w starym amfiteatrze. Sentyment nie może mam wszystkiego przesłaniać w tym również nowych rozwiązań technologiczno-architektonicznych. Wystarczy tylko spojrzeć na naszą katedrę by móc odnaleźć w niej piętna wielu odciśniętych w niej epok, od romantyzmu poprzez gotyk na renesansie kończąc. Podobnie jest we wszystkich innych miastach świata jak np w Paryżu, gdzie Eiffla za jego dzieło połowa mieszkańców chciała go powiesić, a druga połowa wygonić. :-) Dziś wieża Eiffla jest symbolem Paryża i nikt bez niej go sobie dziś nie wyobraża. Podobnie było z centrum Pompidou czy szklaną piramidą przed Luwrem. Z nami jest nie inaczej, ale takie są właśnie znaki coraz to nowszych nadchodzących czasów i na nas ten proces zapewne się nie skończy, a z drugiej strony można przewrotnie przyznać że jest nawet jakiś w tym romantyzm w tej ciągle żywej historii którą jesteśmy i my :)
                                  • Gość: Osiecki Bogusław Re: "zasłanianie" skarpy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.12, 23:05
                                    do "citymena" i nie tylko

                                    Ławki, płyty można było naprawić i zgodnie z postępem zastosować lepsze materiały. Ten poprzedni, prawdziwy amfiteatr, był niepowtarzalny w skali Polski. Pięknie wkomponowany w Skarpę. Ogladając występy zespołów w czasie Festiwalu Folklorystycznego, w tle była naturalna sceneria, Wisła, pradolina, Królewski Las. To było NIEPOWTARZALNE i wykorzystywało naturalne atuty miejsca i Płocka. Co mamy w zamian?

                                    Gdyby ten nowy amfiteatr a właściwie hala kryta podwieszanym dachem, była wybudowana w innym miejscu, nie tak atrakcyjnym jak Skarpa, to przez to stałaby się atrakcją płocką, być może na skalę Polski. To byłaby taka wieża Eiffla lub centrum Pompidou, na skalę Płocka. A tak obydwie są przygaszone.

                                    Paryż za to nie ma takiej skarpy!

                                    Skarpa Płocka, Tumy są wizytówką Płocka.

                                    Zamiast: nowe rozwiązania, nowsze czasy, postęp...
                                    Wolę: solidnie, funkcjonalnie, ładnie, lokalnie, uczciwie...

                                    Postęp to ja widzę w tekście bez chwytów a z myślą. Gratuluję.


                                    • Gość: docent Re: "zasłanianie" skarpy IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.12, 22:50
                                      citymen napisał:

                                      >>>>>Wystarczy tylko spojrzeć na naszą katedrę by móc odnaleźć w niej piętna wielu odciśniętych w niej epok, od romantyzmu poprzez gotyk na renesansie kończąc.

                                      wspanialy wykład płockej historii sztuki w pigułce - za tę dysertację od ręki powinni ci przyznać profesurę nadzwyczajną i doktorat bez rehabilitacji
                                      • Gość: Osiecki Bogusław Nie pale a filary winny podpierać płockie molo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.12, 23:42

                                        Jak zachowuje się woda w Wiśle można poczytać tu.
                                        www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,wisla-podmywa-most-polnocny,270570.html
                                        Fragmenty:
                                        Zdaniem specjalistów grudniowy termin oddania mostu (Północnego) do ruchu jest nieaktualny, konieczne są bowiem trudne i czasochłonne prace na dnie Wisły. Silny nurt rzeki podmywa filary mostu po stronie bielańskiej. Trzy znajdujące się tam podpory stoją na jednym fundamencie, który padł ofiarą tzw. erozji dna wskutek ubiegłorocznej fali powodziowej. Kiedy woda opadła, inżynierowie odkryli w dnie wyrwę o kilka metrów głębszą, niż zakłada margines bezpieczeństwa przewidziany przez projektanta.

                                        Jak zapewnia rzeczniczka Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych Agata Choińska, stabilizowanie dna zostanie ukończone w ciągu kilku najbliższych tygodni. "Wysypaliśmy już na dno pierwszą warstwę kamienia. Następnie ułożymy tu warstwę z geowłókniny. Tę później znów przykryjemy tzw. narzutem kamiennym w promieniu 20 m od fundamentu" – dodaje.

                                        Jednak podobno operacja nie przebiega zgodnie z planem. Sypanie pierwszej warstwy kamienia niewiele dało, ponieważ dno zostało znowu wypłukane. Teraz wykonawca wynajął specjalistę hydrotechnika, który opracowuje nowe rozwiązanie.

                                        Problem występuje tylko po bielańskiej stronie, ponieważ jest tam wypłukiwana łacha piachu, a po stronie Białołęki w dnie znajdują się głównie iły, które są bardziej odporne na szybki przepływ wody.
                                        Zdaniem specjalistów w wyniku budowy podpór mostu zawężono nurt między Bielanami i Białołęką do zaledwie 200 m, przez co prędkość nurtu wzrosła, a rzeka może się pogłębiać.

                                        Jak zapewniają drogowcy, problem nie jest na tyle poważny, aby most runął do rzeki, jednak zanim kierowcy przejadą nowym obiektem, wykonawca musi właściwie zabezpieczyć dno Wisły.

                                        Władze Warszawy nadal podają jako oficjalną grudniową datę otwarcia mostu. Koszt inwestycji to ponad 1 mld zł.


                                        To działo się jesienią 2011 roku w Warszawie.

                                        Z innego miejsca na ten sam temat:

                                        W ubiegłym tygodniu ujawniliśmy, że Wisła podmywa filary mostu Północnego po stronie Bielan. Jak ustabilizować dno??Drogowcy wysypią z barki kolejną warstwę tzw. kamienia hydrologicznego. Następnie ułożą warstwę z geowłókniny, a tę w promieniu 20 metrów od fundamentów przykryją „narzutem kamiennym".

                                        Erozja piaszczystego dna po bielańskiej stronie zaczęła się po ubiegłorocznej fali powodziowej. Kapitan żeglugi śródlądowej Mirosław Kaczyński zarzucił na naszych łamach specjalistom błędy projektowe. Ale oficjele się bronią.

                                        – Nawet dziś nie ma zagrożenia dla stabilności konstrukcji mostu. Teoretycznie obiekt mógłby ucierpieć tylko w razie wystąpienia tzw. dwustuletniej wody – mówi dyr. Makowelski.

                                        Jak podkreśla, trzy potężne filary stoją na ławie fundamentowej o wymiarach 43 na 15 metrów. Ta opiera się zaś na 52 palach wbitych na głębokość od 22 do 24 metrów.

                                        Wyniki październikowej operacji sprawdzą płetwonurkowie pod okiem hydtrotechnika. Koszt budowy mostu Północnego to ponad 1 mld zł. Wykonawcą jest konsorcjum Pol-Aqua i Sando, a projektantem Schuessler Plan.


                                        Zimą zaś zazwyczaj Wisła zamarza. Pojawiają się inne problemy.

                                        Tu ciekawe opracowanie o powodziach:
                                        www.kzgw.gov.pl/files/file/Edukacja/Vademecum_ochrony_przeciwpowodziowej.pdf

                                        Chociażby:
                                        Zjawiskom zatorów, a zwłaszcza ich ruszeniu towarzyszą często poważne zniszczenia umocnień brzegów, zmiany dna rzeki, deformacja brzegów a także gwałtowne wylewy wód, powodujące znaczne zatopienia. Piętrzenia zatorowe mają zazwyczaj bardzo gwałtowny przebieg przy przyroście stanów wody (na dużych rzekach) dochodzącym nieraz do 1,5 m/h. Maksymalne stany wody występujące w czasie powodzi zatorowych znacznie przekraczają ekstremalne spiętrzenie powodziowe z okresu letniego (powodzi opadowych).
                                        Bardzo niebezpiecznym zjawiskiem jest też okres ruszania zatoru i spływania spiętrzonych wód (np. na Wiśle nawet o 4 m). Prowadzi to do gwałtownego przyrostu prędkości przepływu, sięgającej często do 2 a nawet do 4 m/s. Woda o tak wielkiej energii, połączona z mechanicznym oddziaływaniem mas lodu, niszczy mosty, przemodelowuje koryto i tereny zalewowe
                                        .

                                        i
                                        W czasie spływu lodów szczególnie ważna jest ochrona podpór mostowych przed uszkodzeniami, oraz zapewnienie swobodnego spływu lodu tak, żeby nie utworzył się zator lodowy. Szczególnie niebezpieczne miejsce stanowią mosty drewniane oraz inne mosty o dużej liczbie podpór i małym świetle między nimi.
                                        itd. itp.


                                        Molo na rzece winno być projektowane jak most a nie jak molo, które spotyka sie na wodach stojących!


                                        Trochę z historii budowy mostów na Wiśle:
                                        Płock
                                        www.tmr.plo.pl Ciekawe miejsca
                                        ...W lutym 1936 roku rozpoczęto badania geologiczne dna Wisły, a już w maju zorganizowany został przetarg... ...Przy budowie mostu osiągnięto rekord opuszczania kesonu, na głębokość 28,80 m, oraz rekord w zagłębieniu kesonu na dzień, który wyniósł 1,81 m.

                                        www.plock24.pl/fusion/readarticle.php?article_id=71
                                        Od chwili powstania płocki most uchodził za wyjątkową konstrukcję... ...Kesony, na których stanęły podpierające konstrukcję mostu filary, po raz pierwszy w Polsce opuszczano na głębokość aż 30 metrów. Jednocześnie każdy znajdował się pod dnem Wisły na różnych głębokościach, wszystko w zależności od obciążenia filaru i nośności gruntu pod kesonem.

                                        (...) Keson pod własnym ciężarem i ciężarem filaru stopniowo zagłębiał się w ziemię. W miarę zagłębiania się kesonu podwyższano na jego dachu filar tak, aby górna jego część wznosiła się zawsze nad poziomem wody, nawet w czasie wysokich stanów wody w rzece".

                                        Warszawa
                                        Projektując pierwszy żelazny most przez Wisłę w War­szawie, Kierbedź przeprowadził wiele wstępnych badań. (...) Dokonał też próbnych wier­ceń koryta Wisły i przekonał się, że grunty stałe wy­stępują dopiero na głębokości kilkunastu metrów po­niżej dna rzeki.

                                        Prace rozpoczęto w lipcu 1859 roku od posadowienia podpór nowo wynalezioną metodą kesonową. Każdy z murowanych filarów opierał się na czterech cylindrach żelaznych o średnicy 2,75 m i 5,50 m, które opuszczano na głębokość kilkunastu metrów. (...) Warto dodać, że filary mostu Kierbedzia okazały się tak trwałe i solidnie wykonane, że 1948 roku oparto na nich most Śląsko-Dąbrowski.


                                        Most Świętokrzyski - oddany do użytku 05.10.2000r. ...Poza pylonem oba końce mostu wspierają się na 8 filarach, z których dwa są zanurzone na stałe w nurcie rzeki, a pozostałe stoją na terenach zalewowych po stronie praskiej albo na brzegach rzeki. Podpory wspierają się na fundamentach, a te na zbrojonych, betonowych palach, o średnicy półtora metra każdy. Na 45 palach, które wwiercone są na głębokość 40 m pod dnem Wisły, stoi pylon. Pod filarami pale są krótsze - sięgają "tylko" 14 metrów pod dnem...

                                        Pale stosuje się jako podpory mostowe na małych rzekach. Na dużych rzekach buduje się filary (stary Most Płocki), których fundamenty mogą być wsparte na palach (Most Północny).
                                        Na dużych rzekach pale stojące pojedyńczo, nie zwieńczone, nie maja racji bytu.

                                        Płockie molo winno stać na filarach.
                                        • jw.jw Re: Nie pale a filary winny podpierać płockie mol 24.01.12, 05:37
                                          TAK. Ma Pan rację Panie B.O.

                                          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3006304,2,1,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html
                                          • Gość: Osiecki Boguslaw Re: Nie pale a filary winny podpierać płockie mol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 06:41
                                            Szanowny Panie

                                            Dziękuję, choć smutna to satysfakcja.

                                            Nie jestem mostowcem ale jako inżynier z wykształcenia lubię ciekawe i ładne konstrukcje inżynierskie. Zwłaszcza jeśli za nimi kryje się myśl techniczna, technologia, organizacja no i estetyka. Przykladem takiej konstrukcji jest stary most w Płocku.

                                            Tak się zastanawiam nad rolą projektantów tego naszego mola.

                                            Przecież pomysłodawca nie musi być inżynierem. Wizjonerem owszem.

                                            Pozdrawiam
                                            • Gość: komisja ds molo Re: Nie pale a filary winny podpierać płockie mol IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.12, 11:39
                                              Komisja ds molo urzęduje i głos zabiera w bardziej chrzęścijańskich godzinach.
                                              Komisja jest pod wielkim wrażeniem po lekturze wpisu Pana Bogusława - duży szacunek i wielkie podziękowania za tę bardzo POUCZAJĄCĄ PORCJĘ INFORMACJI dla każdego, komu przyjdzie do głowy INGERENCJA w naturę i dużą rzekę.
                                              Lektura ta powinna nauczyć POKORY WSZELKICH NIEDOUCZONYCH i być wytyczną i impulsem dla Izb Inżynierów w celu weryfikacji uprawnień zaodowych projektantów płockiego molo oraz dla prokuratury kogo i za co scigac również za przekroczenie uprawień zawodowych.
                                              Komisja skromnie zauważa, że z wodą płynącą z dużą prędkością nie ma żartów - zaczynają się już powyżej 1m/s i NIE BEZ KOZERY zaleca się tak projektować rurociągi do przesyłu cieczy, aby prędkość przepływu NIE PRZEKRACZAŁA 1 m/s. Już przy prędkościach wody rzędu 1 m/s w korycie rzeki takiej jak Wisła w Płocku przepływ ma charakter bardzo BURZLIWY (ang turbulent), co wyraża liczba Reynoldsa [Re] (ang Reynolds Number) definiowana tak:
                                              Re = U Dz / V
                                              gdzie:
                                              U - prękość przepływu płynu [m/s]
                                              Dz - średnica zastępcza dla niekołowego przekroju przepływu [m]
                                              V - lepkość płynu [m2/s]
                                              Ruch jest burzliwy jesli Re > 10 000 .
                                              Gdy w okresie powodzi gwałtownie wzrasta ilość przepływającej w jednostce czasu wody i a jej prędkośc przepływu wzrasta kilkakrotnie i osiąga nawet do 4 m/s liczba Re jest o kilka rzedów wielkosci wyższa a energia wody potężna.
                                              Nie ma sie co dziwić, że Wisła toczy kamienie, rozmywa dno i niszczy obiekty hydrotechniczne.
                                              Dlatego w rurociagach pędkości wyższe niż 1 m/s - niemniej jednak max 4 m/s - stosuje się bardzo rzadko i tylko przez bardzo krótki czas, podczas czyszczenia rurociągu za pomocą dynamicznego przepływu cieczy lub mieszaniny ciecz/gaz. Bowiem płynąca z taką predkością woda ma poteżną energię i porywa wszystko, nawet potężne kilku i nasto tonowe głazy i przedmioty, nie wpsominając o frakcjach tak drobnych jak piasek i żwir. A przy tej okazji jaka INTENSYWNA jest EROZJA.
                                              Ale skąd o tym miał wiedzieć niedouczony "wielki budowniczy" & consortes, taki sam inwestor zastępczy, wybrane przez nich wg dziwnych krytrriów biuro projektowe i projektant obiektu.
                                              • Gość: menel Re: Nie pale a filary winny podpierać płockie mol IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.12, 12:26
                                                W związku z pojawiającymi się pomysłami na zabezpieczenie molo i nabrzeża Wisły w Płocku zdąrzył wypowiedzieć się również słynny francuski profresor Gaspard-Gustave Coriolis, profesor Ecole Polytechnique w Paryżu, czlonek Francuskiej Akademii Nauk, - obok innych problemów analizował ON również zjawiska i efekty przepływu dużych rzek w naszych szerokościach geograficznych i ich wpływ na brzegi a przy okazji także na obiekty wzniesione w nurcie.
                                                Wypowiedzi profesora nie cytuję z powodu jej powszechnej dostępności dla chętnych i przygotowanych do tej lektury ale rowniez z uwagi na jej obszerność oraz wymóg osiągnięcia właśnie pewnego stopnia przygotowania.
                                                • Gość: menel Re: Nie pale a filary winny podpierać płockie mol IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.12, 12:27
                                                  oczywiście ZDĄŻYŁ się już wypowiedzieć
                                                  • citymen Re: Czy Benedykt XVI też już wypowiedział się w tej kwestii? 24.01.12, 15:06
                                                    Jeden cały czas widzi podstęp i chwyty tam gdzie ich nie ma, drugi dopatruje się podstępu w tym że architektera ewoluuje i jeszcze brakuje tylko kogoś kto dostrzeże chwytów w każdym rozwiązaniu (oczywiście poza tym przedstawionym przez niego samego). Tylko patrzeć jak za tę sprawę ostro wezmą się uczeni z ChRL wraz z zespołem NASA a nie tylko profesorowie z Paryża bo przecież od takich spraw są wyłącznie naukowcy z zagranicy a nie rodzimi, wzorem praktyk z PRL gdzie ważkie problemy były zarezerwowane dla radzieckich uczonych. I na koniec, jeszcze jedna rzecz Panie B. O. skoro mówimy już o chwytach to powiem tylko tyle że Pański gust bynajmniej nie jest obligatoryjny, a mi i wielu innym nie podobał się stary amfiteatr o XIX-wiecznym standardzie z padającym na głowę deszczem i nieuchronnie butwiejącym na skutek warunków pogodowych.
                                                  • Gość: he he Re: To są cpece od wszystkiego i niczego IP: *.078.c77.petrotel.pl 24.01.12, 15:15
                                                    jeden pipeprzy o marku Liorde czy jak mu tam co żył chłop w 19 wieku, a drugi tradycyjnie pieprzy od rzeczy bo siedzi w morce i wszystko mu przeszkadza tylko nie tenm syf który wszystkich straszy i bękoczą jak potłuczeni od rzeczy że wszystko trzeba rozebrać a imprezy rozgonić bo coś im się nie podoba, to weź jeden z drugim przeprowadź się na te Radziwie i łów sobie ryby popijając gorzałkę, chodząc w butach z łyka polując na dziki i podcierając się trawą. My czyli cywilizowani pohedziemy tam do was ogrodzimy i zrobimy z was skansen z epoki brązu żyjąc w smrodzie syfie i zacofaniu nie narzucając go nikomu! ciao!
                                                  • Gość: Osiecki Bogusław Re: To są cpece od wszystkiego i niczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 15:24
                                                    do "he he" i nie tylko

                                                    Za taką cywilizację jak ten tekst, to my dziękujemy!
                                                  • Gość: anfiteatr Re: To są cpece od wszystkiego i niczego IP: *.078.c77.petrotel.pl 24.01.12, 15:32
                                                    weź sam się chłopie ucywilizuj jak nie podobają ci się imprezy, amfiteatr i cała reszta, wyjedź do korei i albo do chin i przyłącz się tam do rewolucji kulturalnej, a chłopa z 19 wieku marka ljiourde weź za swój wzór szczytu cywilizacyjnego ale nie wciskaj tych bredni i bełkotu innym chyba że zostałeś sowicie nagrodzony były panie radny przez kogoś by ten swój bełkot rozpowszechniać
                                                  • Gość: Osiecki Bogusław Re: Czy Benedykt XVI też już wypowiedział się w t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 15:28
                                                    do "citymena" i nie tylko

                                                    A już było dobrze, już pochwaliłem za postęp. Szkoda.
                                                  • Gość: radziwiak Re: Czy Benedykt XVI też już wypowiedział się w t IP: *.078.c77.petrotel.pl 24.01.12, 15:33
                                                    weź sam się chłopie ogarnij i ucywilizuj jak nie podobają ci się imprezy, amfiteatr i cała reszta, wyjedź do korei i albo do chin i przyłącz się tam do rewolucji kulturalnej, a chłopa z 19 wieku marka ljiourde weź za swój wzór szczytu cywilizacyjnego ale nie wciskaj tych bredni i bełkotu innym chyba że zostałeś sowicie nagrodzony były panie radny przez kogoś by ten swój bełkot rozpowszechniać
                                                  • citymen Re: Czy Benedykt XVI też już wypowiedział się w t 24.01.12, 15:37
                                                    To podobnie tak jak ja, miałem nadzieję że będzie Pan nieco bardziej konstruktywny w odniesieniu do koncepcji zaprezentowanych przez jw.jw ale pan poszedł drogę menela niestety. Panie Bogusławie, niech Pan nie idzie tą drogą! :-))
                                                  • citymen Re: Czy Benedykt XVI też już wypowiedział się w t 24.01.12, 15:50
                                                    Żeby nie być gołosłownym

                                                    później był jak się wydało progres w kontekśie filarów, lecz później niestety nic nie poszło za ciosem, tylko nostalgia za stary zdewastowanym obiektem....


                                                    Więcej rozmów technicznych mniej emocji proponuję. :-))
                                                  • Gość: Osiecki Bogusław Tak, Benedykt XVI też już wypowiedział się w temac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 17:23
                                                    do "citymena" i nie tylko


                                                    ENCYKLIKA «CARITAS IN VERITATE»
                                                    OJCA ŚWIĘTEGO BENEDYKTA XVI
                                                    29 czerwca 2009

                                                    (...)
                                                    7. Trzeba także wysoko cenić dobro wspólne. Kochać kogoś, znaczy pragnąć jego dobra i działać skutecznie w tym kierunku. Obok dobra jednostek istnieje dobro związane z życiem społecznym osób: dobro wspólne. Jest to dobro «nas-wszystkich», czyli poszczególnych osób, rodzin oraz grup pośrednich, tworzących wspólnotę społeczną (4). Nie jest to dobro poszukiwane dla niego samego, ale ze względu na osoby, które należą do wspólnoty społecznej i które tylko w niej mogą rzeczywiście i bardziej skutecznie osiągnąć swoje dobro. Pragnienie dobra wspólnego i działanie na jego rzecz stanowi wymóg sprawiedliwości i miłości. Angażowanie się na rzecz dobra wspólnego oznacza z jednej strony otoczenie troską, a z drugiej wykorzystanie zespołu instytucji tworzących w wymiarze prawnym, cywilnym, politycznym i kulturalnym strukturę życia społecznego, które w ten sposób przyjmuje kształt pólis, miasta. Tym bardziej skutecznie kochamy bliźniego, im bardziej angażujemy się na rzecz dobra wspólnego, odpowiadającego również jego rzeczywistym potrzebom. Każdy chrześcijanin wezwany jest do tej miłości zgodnie ze swoim powołaniem i swoimi możliwościami oddziaływania w pólis. Taka jest droga instytucjonalna — możemy także powiedzieć polityczna — miłości, nie mniej ważna i wyrazista niż miłość urzeczywistniająca się w bezpośrednim kontakcie z bliźnim, bez instytucjonalnych mediacji w pólis. Gdy miłość jest pobudką zaangażowania na rzecz dobra wspólnego, ma ono wyższą wartość niż gdy ma ono tylko świecki i polityczny charakter. Jak każde zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości, wpisuje się ono w świadectwo miłości Bożej, która działając w czasie przygotowuje wieczność. Gdy działalność człowieka na ziemi jest inspirowana i wspierana przez miłość, przyczynia się do budowania powszechnego miasta Bożego, do którego dążą dzieje rodziny ludzkiej. W społeczeństwie globalizującym się, dobro wspólne i zaangażowanie na jego rzecz nie mogą nie odnosić się do całej rodziny ludzkiej, to znaczy wspólnoty ludów i narodów (5), aby zaprowadzić jedność i pokój w mieście człowieka, kształtując je w pewnej mierze jako antycypację i zapowiedź miasta Bożego bez barier.
                                                    (...)
                                                    Wytłuszczenie i podkreślenia - moje.
                                                  • citymen Re: Tak, Benedykt XVI też już wypowiedział się w 24.01.12, 17:44
                                                    Mam nadzieję, że ewentualna rozbieżność poglądów z powyższym oświadczeniem, nie będzie skutkować ekskomuniką. :-))
                                                  • Gość: Osiecki Bogusław Re: Tak, Benedykt XVI też już wypowiedział się w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 20:10
                                                    do "citymena" i nie tylko

                                                    Nie ma obawy.

                                                    Po pierwsze trzeba najpierw być członkiem Kościoła.
                                                    Po drugie to zacytowane to nie oświadczenie tylko nauka, fragment encykliki.
                                                    Po trzecie robić coś pozytywnego dla dobra wspólnego, a z pewnością nie przeszkadzać.

                                                    Życzę spokoju duszy
    • jw.jw Koncepcyjne rozwiązanie - mapa 24.01.12, 17:15
      "Koncepcja rozwiązania problemów płockiego molo" na mapie geodezyjnej 1:500
      Ogólnie to samo co wcześniej tylko dla lepszej czytelności mapy pokolorowane zostały ciągi spacerowe dla pieszych w rejonie Wzgórza Tumskiego, molo i łączący to wszystko pomost, wychodzący od Wzgórza w rejonie amfiteatru.

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3010182,2,1,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

      Realizacja tej koncepcji rozwiązuje aktualne problemy i robi ten wycinek skarpy bardziej atrakcyjnym oraz otwiera drogę do dalszych koniecznych działań na płockim nabrzeżu Wisły.
      • citymen Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa 24.01.12, 17:47
        JAK NAJBARDZIEJ JESTEM ZA !!!

        --
        STOP ACTA !
      • Gość: wodniak Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.12, 18:02
        Rozwiązanie leżało na płockim nabrzeżu, a nikt go nie znalazł.

        Teraz to wydaje się takie oczywiste, że tak powinno być molo za pierwszym razem zrobione.

        Niestety. Nie udało się nam molo. Szkoda, bo jednak można inaczej.
        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 20:22
          do "wodniaka" i nie tylko

          Jeśli mamy na myśli propozycję pana Jana Wyrębkowskiego to niewątpliwie podparcie półmostu jest właściwe, stosowne do Wisły w Płocku. Solidne filary posadowione na palach.

          Półmost, bo trudno tę konstrukcję nazwać mostem skoro nie sięga drugiego brzegu.
          Na molo ta konstrukcja też mi nie wygląda. Solidna jest.

          Doskonale może służyć za pas startowy dla motolotni.
          Świetna konstrukcja dla banerów reklamowych.

          Jako platforma widokowa ciekawszy jest stary most i radziwski brzeg. Tak mi się wydaje.
          Nie chcę tu jednak narzucać swoich gustów bo "citymen" później mnie strofuje.
          • Gość: miłośnik molo Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.12, 20:57
            Proponuję nowoczesne, ekologiczne i eleganckie rozwiązanie problemu molo - w szczególnosci jego ochrony przed lodem i krą .
            Proponuję na tej platfornie opartej na kilkunast palach, gdzie obecnie stoi fanaberia ustawić wysoki maszt a na nim wiatrak z generatorem o mocy 2 MW.
            Na wszystkich pozostałych słupach podpierajacych molo proponuję podnieśc nieco maszty i zamontować na ich wierzchłkach mniejsze wiatraki i generatory po jakieś 100-150 KW każdy.
            Ponadto pod molem można w wodzie zanurzyć turbiny wodne z geberatorami i czerpać prąd z energii przepływającej wody - pomysł taki byl już zglaszany na tym forum.
            Latem elktrownia będzie oddawała prąd do sieci państwowej a zimą w czasie, gdy Wisła bedzie zamarzać elektrownia ta bedzie zasilac grzałki elektryczne umieszczone w wodzie przed molem . W ten sposób podgrzeana woda nie będzie zamarzala, lód będzie się topił i nie bedzie zagrażał znieszczeniem naszego wspanialego i jedytnego w swoim rodzaju molo.
            Gdy nie będzie dostatecznie mocnego wiatru i zbyt malo mocy na zasilanie gzrałęk prąd można będzie pobierać z sieci - w ogólnym rozrachunku molo powinno produkować wiećej prądu niz go zużywać.
            Przy wiekszym zapotrzebowaniu na energię elektryczna mam jeszcze jeden pomysł na zwiększenie mocy elektrowni pracujacej zimą na potrzeby ochrony molo.
            • Gość: Osiecki Bogusław Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 21:22
              do "miłośnika mola" i nie tylko

              W rankingu pomysłów na molo po molo chyba najlepszy.

              Przemyślany system energetyczny i modny.
              Ponieważ pale i bez lodu będą przechylane przez nurt w kierunku zachodnim więc wiatraki będą ten przechył zmniejszać, gdyż wiatry najczęściej są właśnie z zachodu. Genialne!

              Brakuje nam elektrowni wodnych. Pomysł w dobrym kierunku.

              Ponieważ Płock jest energetycznie uzależniony od Kombinatu więc takie źródło energii może się przydać w razie czego.

              Widzę też pewne minusy.
              Jak serwisować te wiatraki jak wszystko na wodzie pisane, przepraszam wybudowane?

              Kto zainwestuje skoro budżet miasta nie zaplanował a z Unią są kłopoty?
              Może partnerstwo publiczno-prywatne?

              Wiatraki zasłonią mi widok na Tumy z Radziwia, o co mam pretensję do mola.

              Co z przelatującymi często w tym miejscu kormoranami, łabędziami, mewami?

              Trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw.

              Pozdrawiam
              • Gość: miłośnik molo Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.12, 22:04
                W Cieśninie Giblatarskiej pomiędzy Algeciras a Traifą i dalej w stronę Kadysku stoją całe setki wiatraków a latają tamtędy różne ptaki - w tym również nasze bociany - z Europy do Afryki i z powortem i jakoś do nas wracają .
                Na wybrzezu Danii i Niemiec stoją setki/tysiące wiatraków a przez cieśnimy dunskie i Danię też latają żurawie, dzikie gęsi (i inne ptactwo`wędrowne) i też im sie krzywda nie dzieję.
                Wiatraki są smukłe, więc mocno nie zasłaniają.
                Wiatraki są projektowane na warunki heavy duty a ich konstrukcja jest dopracowana, więc zapotrzebowanie na obsługę i konserwację jest małe - zresztą radzą z tym sobie nawet w farmach wiatrowych zbudowanych na otwartym morzu.
                Jeśli na czymś da się zarobic to inwestor sam się znajdzie.
                Jedno jest pewne - na molo z Fanaberią bardzo trudno będzie znaleźć chętnego.
                PS Duża rezerwa mocy (co najmniej 2 MW) znajduje się całkiem niedaleko w pańskiej okolicy.

                również pozdrawiam
                • Gość: Osiecki Bogusław Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.12, 22:22
                  do "miłośnika mola" i nie tylko

                  PS Duża rezerwa mocy (co najmniej 2 MW) znajduje się całkiem niedaleko w pańskiej okolicy.

                  Czy chodzi o rozebraną kotłownię po byłej mleczarni?

                  Czy też o hałdy węgla w tym miejscu?
                  • Gość: miłosnik molo Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.adsl.inetia.pl 24.01.12, 23:43
                    o wystający wysoko w górę żelbetowy komin (na ile jest wysoki?), na którym mozna zamontować zajebisty wiatrak z takimże generatorem .

                    PS molo to ja miłuję tak ja psy dziada w ciasnym zaułku
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 07:07
                      do "miłośnika mola" i nie tylko

                      Miłośniku wiatraków.

                      Jak to jest z ekonomią tych wiatraków?
                      Gdyby nie olbrzymie dotacje to by ich nie było w Polsce. Poza tym muszą być warunki, chociażby wiatr.
                      W Polsce jest od cholery węgla, jest gaz, jest trochę ropy. Coraz mniej jest Polski.

                      Komin ma ok. 110 m. Mnie pasuje na kotłownię opalaną drewnem. Pisałem o tym w Sygnałach Płockich, jest na naszym radziwskim forum.
                      busola.plo.pl/forum/viewtopic.php?t=131
                      Tu są tysiące hektarów terenów zalewowych, idealne do upraw energetycznych. Tylko nie ma tej Polski, nie ma kto tego zorganizować. To wymaga wizji, organizacji, determinacji, patriotyzmu. Taka inwestycja daje pracę. Po co energię przywozić skoro można ją wytworzyć?
                      W Płońsku działa od trzech lat MIEJSKA ciepłowia na zrębki. Działa!. Wytwarza nawet trochę prądu. W Austrii jest tego dużo.
                      Łatwiej z Niemiec przywieźć wiatraka
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 08:56
                      do "miłośnika mola"

                      PS molo to ja miłuję tak ja psy dziada w ciasnym zaułku

                      Jeśli mogę zapytać z jakich powodów?
                      Czy dlatego, że za PiS-u zbudowane?
                      • Gość: miłosnik wiatraków Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.12, 10:13
                        Moja ocena "inwestycji" molo jest mertoryczna - tak samo oceniałbym je niezależnie od tego, kto za tym stoi. A to że PiS za tym stoi, sprawia że czynię bez żadnych oporów.
                        Wiatraki "forsuję" dokładnie tak samo i prawie z tego samego powodu, z jakiego "zachwycam się" molo.
                        W elektrociepłwoni Z. Ch. Police w Policach dostosowano paleniska kołtów energetycznych wysokprężnych do opalania peletem ze słomy rzepakowej oraz zbożowej a także z wierzby enegetycznej. Działa to juz ze 7-8 lat.
                        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 12:37
                          do "miłośnika wiatraków" tym razem

                          Moja ocena "inwestycji" molo jest mertoryczna

                          Bardzo jestem jej ciekaw.

                          Tyle tu o tym molo więc każda myśl jest istotna.

                          Przykład Płońska o tyle jest ciekawszy, że dotyczy ciepłowni MIEJSKIEJ, będącej własnością miasta i blisko Płocka.

                          Pozdrawiam
                          • Gość: komisja ds molo Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.12, 14:03
                            najmerytoryczniej jak się tylko da i podsumowując wszystkie poprzednie szczegłówe argumenty ocena "inwestycji pt molo" jest następująca: to się kwalifikuje do potłuczenia o kant rzeczy niekoniecznie kańciastej i umiarkowanie twardej .
                      • Gość: podkomisja Re: do pana osieckiego IP: *.class100.petrotel.pl 25.01.12, 10:20
                        panie osiecki ja bym juz na pana miejscu tak partyjnie nie identyfikował tego knota jakim jest molo, bo to co jak pan pisze "budowano za pisu " raczej tym co budowali chluby nie przynosi . komisja ds mola nie myśli o tym w kategoriach politycznych . jezeli natomiast pan uwaza ze przynaleznosc poprzedniego prezydenta do pisu miała jakiś znaczący wpływ na poziom wykonywanych w tym czasie inwestycji to chętnie poznalibyśmy uzasadnienie takiego poglądu .
                        bo komisji się wydaje że głupota zasadniczo nie ma koloru politycznego mądrość zreszta także .

                        pana pogląd że przynależność do pisu mogła mieć istotny wpływ na schrzanienie wielu rzeczy jest wszelako interesujący i chętnie zapoznamy się z pana wiedzą w tej kwestii
                        • Gość: Osiecki Bogusław Re: do pana osieckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 12:44
                          do "podkomisji" i nie tylko

                          Ja napisałem do "miłosnika molo" tylko:
                          Jeśli mogę zapytać z jakich powodów?
                          Czy dlatego, że za PiS-u zbudowane?


                          I otrzymałem ciekawą KRÓTKĄ odpowiedź mnie satysfakcjonującą. Grzecznie i normalnie.

                          A tu cały elaborat
                          I kto tu upolitycznia molo?
      • henrykkreuz Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa 25.01.12, 12:15
        Zapoznałem się z Pana koncepcją rozwiązania sprawy mola i oświadczam, że - najdelikatniej jak potrafię - jest zła w 100%.

        Moim zdaniem - mając na uwadze zwiększenie atrakcyjności miejsca i jednoczesne pogodzenie interesów zainteresowanych istnieniem plaży, sportów wodnych biorących czynny udział lub tylko obserwujących, spacerowiczów itp., ale jednocześnie zapewnienie bezpieczeństwa i najmniejszych kosztów, to należy zrezygnować z dodatkowych ostróg itp przeróbek. Należy też zrezygnować z kładki w formie mola na palach, a przerobić je tak, aby spełniało rolę deptaka, ostrogi i przystani cumowniczej jednocześnie, budka na końcu powinna pełnić rolę np wypożyczalni sprzętu wodnego. Wówczas taka ostroga stworzyłaby akwen dla łodzi, a jednocześnie chroniła plażę przed bezpośrednim prądem wody.
        Nie muszę wyjaśniać, że rozwinięcie w tym miejscu sportów wodnych, skutery, bajery, uatrakcyjni to miejsce dla mieszkańców i turystów, którzy mogliby obserwować z hoteli z góry lub zejść na dół i samemu uczestniczyć w atrakcjach. W tym też celu powinny powstać małe przystanie na wyspach z atrakcjami np. przejazd rowerami wokół wysp i inne, a potem powrót skuterami do tej przystani.

        To mój głos w tej sprawie, który oczywiście może zostać oceniony tak samo jak ja oceniłem Pański.
        pozdrawiam
        • henrykkreuz Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa 25.01.12, 12:27
          MORKA w obecnej formie powinna jak najszybciej zniknąć oczywiście, co nie znaczy wcale jej wyrzucenie z tego miejsca, bo to byłby wielki błąd. Należy dążyć do jej przebudowy tak, aby i ona stała się atrakcją miasta - tak jak jest to w tysiącach miejsc na ziemi, a nie wrzodem na d.
        • Gość: nawrócony Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 15:51
          Szanowny Panie.
          To co Pan napisał jest zbyt oczywiste, aby jakikolwiek miejscowy błazen przyznał Panu słuszność, dlatego że przez przyznanie Panu słuszności wyszło by na jaw nie tylko jego błazeństwo ale i jego bezdenna głupota.

          Głupotą bowiem jest budowanie molo i ostrogi dla molo itp dalsze pomysły, zamiast molo usytuować na ostrodze, której celem powinno być stworzenie akwenu wolnego od prądu rzeki i zabezpieczenie jednocześnie plaży przed wymywaniem przez prąd wody.

          Z wielkim szacunkiem dziękuję za wskazanie, że ten "Król jest nagi".
          Nawrócony.
          • Gość: nawrócony Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 15:54
            molo na ostrodze jest skrótem myślowym, chodzi oczywiście o deptak na molo lub taki sam deptak na ostrodze.
          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 17:27
            do "nawróconego" i nie tylko

            Proszę się dokładniej zapoznać z projektem pana Wyrębkowskiego.
            Pan Wyrębkowski nie proponuje ostrogi. Proponuje zostawienie pali w celu ochrony restauracji z kawałkiem mola przed zniszczeniem przez przemieszczający się lód.

            Być może chodzi o to, że ostroga w tym miejscu, w miejscu mola, i tej wielkości, mogłaby spowodować niekontrolowane przesunięcie nurtu rzeki z niekontrolowanymi skutkami.

            Tak mi się wydaje.

            Ostroga może i zabezpieczy przed nurtem a jak zabezpieczyć cumujące łódki przed, czasami, silnymi wiatrami z zachodu, wzdłuż Wisły. Kto przewidzi skutki zbudowania ostrogi?
      • Gość: Osiecki Bogusław Re: Koncepcyjne rozwiązanie - mapa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 21:23
        Do pana Jana Wyrębkowskiego

        Szanowny Panie

        Przepraszam, że najpierw spontanicznie odpowiedziałem "wodniakowi", w sprawie Pańskiego projektu. "Przespałem się z nim" (projektem) i pozwalam sobie na wyrażenie opinii.

        Taki opis projektu znalazłem u Pana.

        Plan sytuacyjny "Koncepcji rozwiązania problemów płockiego molo". Koncepcja zakłada połączenie końcówki płockiego molo prostopadłym pomostem ze Wzgórzem Tumskim. Cały pomost miałby 177 metrów długości i 8 metrów szerokości. Pomost byłby zbudowany jako czteroprzęsłowa belka zespolona o konstrukcji żelbetowo - stalowej o rozpiętościach przęseł 2x36 m /na lądzie/ + 2x45 m /nad portem jachtowym/ + 15 m wspornik, który byłby tarasem widokowym o szerokości 18 m. Taras byłby na wysokości 7,1 metra nad aktualnym poziomem wysokiego pomostu molo. Komunikacja pomiędzy pomostem z tarasem i molo byłaby za pomocą schodów i dźwigu osobowo-towarowego umieszczonego w filarze podpieirajacym pomost. Aktualny pomost wejściowy byłby całkowicie zdemontowany i część pomostu wysokiego ustawionego skośnie do nurtu Wisły - ta część molo jest najbardziej narażona na zniszczenie od naporu kry. Jako zapora dla napierającej kry proponuję pozostawić pale wielkośrednicowe.

        Kilka moich uwag.

        Pale wielkośrednicowe, wszystko na to wskazuje, i tak trzeba zostawić bo jak je usunąć. Zapora to jakaś będzie na jakiś czas. Pale wolnostojące w nurcie Wisły podatne są na przechylanie. Jak ten proces będzie postępował będzie zależało od głębokości ich posadowienia, trudnych do przewidzenia procesów wymywania dna (patrz most Północny w Warszawie 2011) i trudnych do przewidzenia zlodowaceń.
        Tak więc co do likwidacji pomostu mola i pozostawieniu pali - zgoda.

        Reszta pomysłu ma te same wady co pomysł już zrealizowany.

        Mocno ingeruje w krajobraz. To wszystko będzie wielkie. Przysłoni jeszcze bardziej Skarpę Płocką. Skarpę Płocką - Tumy, które trzeba chronić, jako największe dobro Płocka. Przydałby się szkic - widok koncepcji od strony Radziwia.

        Taras widokowy. Sprawa mocno naciągana. Tarasem widokowym jest cały stary most. Najlepszym tarasem widokowym jest radziwski brzeg. Praktycznie bezinwestycyjne tarasy widokowe.

        Różnica na plus, w stosunku do obecnej realizacji, to filary podpierające zamiast wolnostojących pali. Tylko jakie ma to znaczenie gdy molo jest niepotrzebne?

        Nic Pan nie pisze o ingerencji w nurt Wisły. Jakie będą skutki realizacji Pańskiego pomysłu dla Wisły, kształtowania się nurtu? Jakie są skutki likwidacji ostrogi to już widać. A to dopiero początek.

        Brakuje mi też jasnego celu całego projektu "Koncepcji rozwiązania problemów płockiego molo". Czemu ma służyć, kokretnie?
        Proszę o szacunek kosztów, całkowitych.

        Świetna za to jest prezentacja, ładne czytelne szkice, biblioteka zdjęć. Dużo pracy Pan w to włożył. Nie znalazłem fotografii mola na rzece.

        Z wyrazami szacunku
    • jw.jw Na 100% dobra koncepcja !!! 25.01.12, 21:11
      Ocena mojej koncepcji rozwiazania problemów molo wystawiona przez H.K i jego własne propozycje, nie wynikają z szerokiej analizy problemu i komplesowego rozeznania uwarunkowań miasta oraz nie wynikają ze spójnego podejscia do rozwiazania problemów lokalizacyjnych i urbanistycznych Płocka w kształtowaniu przestrzennym miasta.

      Powinniśmy wszyscy mieć świadomość, że pomost wejściowy nie nadaje się do naprawy, a zagrożenie funkcjonowania jest dla dużej części molo.
      Zostało to wszystko źle zaprojektowane, a pomost wejściowy został dodatkowo jeszcze źle wykonany.
      Naprawa tu nic nie da, gdyż w sytuacji zakładanego maksymalnego poziomu wody 60,30 metrów nad poziomem morza, nie można projektować wejścia na poziomie 59,64 m n.p.m., a też odcinka wysokiego na rzędnej podestu 61,58 m n.p.m.
      Pomost wejściowy nie ma żadnych szans na przyjęcie powodzi ze spływem kry o rzędnej maksymalnego stanu wody, a również jest zagrożony / przy takim stanie wody/ pomost wysoki - szczególnie ta część ustawina skośnie do nurtu Wisły.
      Tu powinno się przyjąć działania, które pozwolą na uratowanie końcowego odcinka molo z restauracją i otworzą możliwość prawidłowego ukształtowania płockiego nabrzeża Wisły.
      Płocke nabrzeże wymaga podwyższenia rzędnej i stworzenia warunków dla ożywienia, co może zapewnić tylko komunikacja po nabrzeżu.
      Konieczne też jest podjęcie działań, które zabezpieczą osuwiska skarp i stworzą warunki maksymalnie bezpiecznego funkcjonowania miasta ze strategicznym zakładem PKN Orlen, koncentrującym olbrzymie ilości niebezpieczych surowców i produktów.
      Mają w sobie te wszystkie elementy koncepcyjnie przedstawione przeze mnie rozwiazania:

      Dla całego Płocka:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,7,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html


      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2637722,2,14,Koncepcja-docelowego-uksztaltowania-Plocka-i-zewnetrznych-polaczen.html

      i dla samego płockiego molo:


      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3010182,2,2,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html


      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3006304,2,3,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

      Tak jak wyżej pokazałem, Wzgórze Tumskie trzeba połączyć prostopadłym pomostem z końcówką molo na którym jest restauracja.
      Pomost zapewni docelowo przejscie nad drogą, którą należy wykonać po podwyższeniu nabrzeża do rzędnej ok. 62,00 m n.p.m.
      Docelowo linię nabrzeża trzeba odunąć aż za restaurację i pierwsze przęsło mostu Legionów Marszałka J.P.
      Trzeba planowo kształtować miasto, aż ułoży się wszystko w harmonijną całość !!!

      TU NIE MOŻE BYĆ COKOLWIEK JAKIMŚ NIEPRZEMYŚLONYM ROZWIĄZANIEM:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2711489,2,12,Mazowsze--Mapa-lokalizacji-ZDRow-i-ZZRow.html

      Jan Wyrębkowski

      PŁOCK - Miasto Wielkich Perspektyw !
      • Gość: hi Re: Na 100% dobra koncepcja !!! IP: *.play-internet.pl 25.01.12, 21:26
        Ja HK zrozumiałem całkowicie inaczej. On nie chce ratować molo i podestu tylko z istniejącego molo zrobić ostrogę, która jednocześnie byłaby nadbrzeżem do cumowania, stworzyłaby akwen dla jachtów, łodzi itp., była jednocześnie zabezpieczeniem plaży przed wymywaniem. Nie ma tam nic o podeście. Nie ma też znaczenia wysokość nadbrzeża, mogłoby być np. podniesione do wysokości istniejącego molo. Ostroga taka byłaby wejściem do jachtów po jednej i drugiej jej stronie. Tak zrozumiałem.
        • jw.jw Re: Na 100% dobra koncepcja !!! 25.01.12, 21:41
          Rozwiazanie takie jest dobre ale nie w tym miejscu.
          Port jachtowy za ostrogą i z mariną można robić za ujsciem Brzeźnicy:
          Tam jest doskonałe miejsce:

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,7,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html
          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Na 100% dobra koncepcja ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 22:09
            Północny, płocki brzeg Wisły to nie jest miejsce dla portów, zwłaszcza jachtowych.
            Tu nie było portów. Była przystań pasażerska, przystań towarowa przed wybudowaniem mostu stałego, przystań wyładunkowa piaskarzy.

            Silne zachodnie wiatry wzdłuż rzeki.
            Silny nurt.

            Porty z tych względów były i są po stronie Radziwia. To nie wina Płocka ani zasługa Radziwia. Nie ja to wymyśliłem. Tyle razy już na ten temat pisałem. Wraca to jak mantra.
            Nigdy nie usłyszałem i nie przeczytałem o racjonalnych argumentach za portami po stronie płockiej. Walka z naturą kosztuje, co widać po molo. Lekko wydaje się nie swoje pieniądze.
          • Gość: hi Re: Na 100% dobra koncepcja !!! IP: *.play-internet.pl 25.01.12, 22:15
            Moim zdaniem - z jakichś przyczyn błądzi Pan z tym portem i mariną.
            Z tego co zorientowałem się to jest Pan światowym człowiekiem, tym bardziej Pańskie stanowisko jest niezrozumiałe a i sprzeczne z tzw. zdrowym rozsądkiem.
            Port jachtowy z całą gamą sportów wodnych jest centrum zainteresowania nie tylko użytkowników ale i czyni atrakcyjnym miejsce dla widzów, turystów. W obecnym kształcie oczywiście tego nie spełnia, ale może spełniać.
            Nie sądzi chyba Pan na poważnie, że ludzie chcą się napawać ciągle tym samym widokiem skarpy, wody, czy spacerować po molo w tę i we w tę, albo usiąść na końcu w małej kafejce i ciągle podziwiać ten sam widok?
            W takim miejscu musi się coś dziać. Np. W zimę - gdyby warunki pozwoliły - z portu należałoby robić lodowisko itp.
      • Gość: Osiecki Bogusław Re: Na 100% dobra koncepcja ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.12, 21:53
        Do pana Jana Wyrębkowskiego

        Ja tu sobie pisałem a Pan też.
        Pozwolę sobie na uzupełnienie.

        Tu powinno się przyjąć działania, które pozwolą na uratowanie końcowego odcinka molo z restauracją

        Restauracji też nie uratujemy tak jak i pomostu. Restauracja stoi na palach. Podważam tego rodzaju posadowienie tu na rzece. To musi być filar. Obecna konstrukcja podpór jest do WYMIANY.
        forum.gazeta.pl/forum/w,66,129983276,132663611,Nie_pale_a_filary_winny_podpierac_plockie_molo.html
        Nie widziałem projektu, nie byłem na molo i może się mylę. Jeśli pale są solidnie zwieńczone pod restauracją to może i ta konstrukcja wytrzyma dłużej.

        i otworzą możliwość prawidłowego ukształtowania płockiego nabrzeża Wisły.

        Prawidłowy tzn. jaki?

        Płocke nabrzeże wymaga podwyższenia rzędnej

        Czyżby?
        Jakie to spowoduje skutki dla nurtu Wisły i stosunków wodnych Skarpy Płockiej?
        Bardzo subtelne i trudne do przeliczenia rozważania. Po likwidacji ostrogi widać, że ingerencja w nurt rzeki w krótkim czasie przyniosła nieoczekiwane skutki.
        Czy to aż taki problem jeśli nabrzeże od czasu do czasu zostanie zalane na kilka dni? Można wtedy przerwać spacery.

        i stworzenia warunków dla ożywienia, co może zapewnić tylko komunikacja po nabrzeżu.

        A nie wystarczy komunikacja wzdłuż (dobry bulwar) zamiast w poprzek.

        Konieczne też jest podjęcie działań, które zabezpieczą osuwiska skarp

        Tak, tylko jak?

        Z wyrazami szacunku

        • jw.jw Re: Na 100% dobra koncepcja ??? 25.01.12, 22:53
          Nie chciałbym wszystkiego likwidować, więc co może stać, niech stoi.
          Pale wielkośrednicowe powinny utrzymać restaurację, a te które zostałyby po demontażu pomostu byłby zaporą dla kry.
          Docelowo nie ma żadnych przeszkód, żeby odsunąc linię brzegową od skarpy i wytworzyć tu warunki do intensywnego życia nabrzeża. Żeby można podjąć jakiekolwiek śmielsze działania to trzeba stworzyć warunki, że nie będzie nabrzeże corocznie zalewane.
          Perspektywicznie powinna być tu wytworzona atrakcyjna promenada od Rydzyna do Brwilna. Oczywiście tylko dla ruchu osobowego.
          Ta droga, to również istotny element bezpieczeństwa mieszkańców prawego Płocka - trzeba ją traktować jako drogę ewakukuacyjną dla miasta w naturalnym kanale wentylacyjnym, jakim jest koryto Wisły.
          No i oczywiście po odsunięciu linii brzegowej, wytworzą się pod skarpą warunki do rekreacji nad Wisłą całym rokiem.

          Skarpa płocka ma 40 metrów wysokości. Pomost na wysokości ok. 7 metrów od terenu, ustawiony prostopadle do skarpy, nie zakłóci niczego.
          Jeżeli zrobimy nadwislańską promenadę to potrzebna jest bezkolizyjna komunikacja - przejście od skarpy na brzeg Wisły.
          Pan zauważy jaka powstaje atrakcja: Pasaż dla pieszych od Nowego Rynku, Tumską, wokół Wzgórza Tumskiego, do amfiteatru /stoi i będzie stał/ i dalej pomostem nad promenadą na brzeg Wisły lub na taras widokowy, gdzie z wysokości 10 metrów od lustra wody można patrzeć wokół.

          Na Winiarach, za ujściem Brzeżnicy jast doskonałe miejsce na to co potrzebują wodniacy. Płock to nie Lazurowe Wybrzeże i takiego portu nie tworzyłbym pod Tumskim Wzgórzem - Morkę trzeba perspektywicznie rozebrać, a stworzyć tu tereny rekreacyjne.

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,7,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3010182,2,2,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

          JAK ZBUDOWAĆ MISTO, KTÓRE BĘDZIE TWORZYĆ HARMONIJNĄ CAŁOŚĆ !!!
        • Gość: komisja ds różnych Re: Na 100% dobra koncepcja ??? IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.12, 22:55
          jw.jw napisał:

          >>>>Tu powinno się przyjąć działania, które pozwolą na uratowanie końcowego odcinka molo z restauracją

          a niby dlaczego i po co ? jakie korzyści miałyby z tego wyniknąc? jakich korzyści w ogóle oczekiwano z wybudowania molo - czy ziściły się - i w jakim oficjalnym dokumencie sprzed decyzji o budowie molo można to wycztyać ? czy są jakieś wyliczenia tych korzyści z zestawieniu np z kosztami ich uzyskania innymi kosztami?
          jakie są pozytki z restauracji, której nie ma kto i nie będzie chciał nikt prowadzić, bo nikt do niej przyjdzie, bo i po co, skoro jest kilka innych blizej???
          czy miasto jest od budowania i prowadzenia resturacji? czy miasto ma pojęcie o prowadzeniu interesów gastronomicznych? czy miasto lub jego spółki maja dobre doswiadczenia w budowie lokali lub posiadaniu lokali gastronomicznych na wynajem? jak miasto wychodzi nan tych interesach????

          >> i otworzą możliwość prawidłowego ukształtowania płockiego nabrzeża Wisły.

          w jaki sposób obecność lub brak końcówki molo z resturacją wpływa lub determinuje prawidłowe ukształtowanie płockiego nabrzeża Wisły????
          Prawidłowo ukształowane nabrzeze - czyli jak???

          @ Bogusław Osiecki
          do argumentów przeciwko lokalizacji przystani w miejscu, gdzie nurt rzeki zbliża się do prawego brzegu Wisły (dokładnie tam gdzie walnięto molo) należałoby dodać ustalenia prof. Gasparda Gustava Coriolisa dotyczące właśnie przebiegu tego nurtu.
          • jw.jw Re: Na 100% dobra koncepcja ??? 25.01.12, 23:20
            Końcówkę molo z restauracją pozostawiłem, bo co z tym zrobić na tym etapie.
            Trzeba to zaakceptować !
            Natomiast reszta molo do zdemontowania, bo nie ma co łudzić się nadzieją, że to się utrzyma.
            Gdy powtórzy się sytuacja z marca 2010 roku /03.03.2010/, będzie przykro patrzeć na to co kra wyczynia z naszym molo.

            Całkowity brak jest sensu, żeby to demontować i odbudowywać po zdemontowaniu !!!
            • Gość: komisja ds molo Re: Na 100% dobra koncepcja ??? IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.12, 23:41
              Janek na co Ci końcówka? żeby winda miała gdzie jeździć?
              Usuwając całe molo i resturacje usuwasz wszystkie problemy tego nabrzeża i masz swobodę jego "prawidłowego ukształtowania" - usnięcie bedzie tańsze niż zachowanie jakiejś części kombinowanie co z tym dalej robić
              • Gość: Osiecki Bogusław Re: Na 100% dobra koncepcja ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 00:09
                do "komisji ds molo" i nie tylko

                Pale to nie jest podparcie czegokolwiek na dużej rzece i do tego zamarzającej.

                Najtańszą metodą rozbiórki jest pozostawienie tego wszystkiego.

                Atrakcją będzie śledzenie losów mola.

                Można też na tym zrobić doktorat. "Wytrzymałość wolnostojącego pala jako podpory na dużej rzece".

                Zbliżają się mrozy. Czy szanowna Komisja dysponuje funduszami lub innymi możliwościami aby zrobić pomiarowy eksperyment. Chodzi o pomiar odchylenia od pionu podpór palowych w warunkach zimowych a później normalnych. Metoda musi uwzględniać niewielkie odchylenia. Może dobra poziomnica elektroniczna wystarczy?

                Co z naszą Politechniką?

                Jeżeli choć trochę nastąpi przechylenie w określonym czasie to będzie dowód.
                Jak Wisła zamarznie to możemy to zrobić.
            • Gość: hi Na 100% koncepcja bez celu IP: *.play-internet.pl 26.01.12, 07:24
              Pańska koncepcja nie ma żadnego racjonalnego celu, tak jak nie miały kolejki linowe, samo molo, knajpka na jego końcu, stok narciarski na południowej stronie itp.

              Brak wyobraźni drogi Panie W. dyskwalifikuje do planowania z tej przyczyny, że na 99% po wydaniu dużych pieniędzy okaże się że to "społeczeństwo nie dorosło" i nie docenia, a chłam będzie generował tylko koszty i żadnych pożytków.

              Np. Pan proponujesz aby wydać następne miliony tylko na to, aby zrobić wejście na "molo". Tylko po jaką cholerę ludzie mieliby tłumnie wchodzić na molo to już Pan nie wyjaśnia za trudne, bo chyba nie do budki z kawą i hot dogiem na końcu?
              Ten Kreuz to przynajmniej wskazał logicznie cel dla jakiego należy z "mola" zrobić ostrogę, a u Pana trudno doszukać się jakiegokolwiek celu tych proponowanych budowli, poza pustym twierdzeniem że "tak będzie najlepiej i już".
              • Gość: ubaw Re: Na 100% koncepcja bez celu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.12, 07:50
                Zamiast molo wzdłuż rzeki, będzie molo prostopadłe do nurtu, a to już duży postęp.
                • Gość: hi Re: Na 100% koncepcja bez celu IP: *.play-internet.pl 26.01.12, 08:11
                  o tak, postęp jest to ogromny, ale jakim wysiłkiem intelektualnym zdobyty!

                  Cel zapewne też jest, taki sam jak dotychczas był: wydać miliony z miejskiej kasy tak aby część z nich zasiliła moje prywatne konto!!!
                  Żadnego innego celu ja w tej koncepcji nie dostrzegam tylko c.d. głupiego wydawania nie swojej kasy.
              • jw.jw Na 100% koncepcja do celu 26.01.12, 15:45
                Nie wiesz po co? To popatrz:

                fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,7,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

                Po toż żeby teraz dojść do restauracji i końcówki molo, a potem zeby przejść bezkolizyjnie nad pokazywaną w linku drogą.
                Po to żeby potem przejść ze Wzgórza Tumskiego, amfiteatru i z miasta na nabrzeże lub odwrotnie.
                Rozważnie do celu!
                CEL: maksymalnie bezpieczne i bardzo atrakcyjne miasto, z życiem na nabrzeżu, z zabezpieczonymi skarpami, wykorzystujące swoje atrakcyjne położenie,....
                • Gość: gość Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.12, 16:35
                  No, teraz to wszystko jasne, jak na mapie :))
                  Ale czy "hi" zauważy cel.
                  • Gość: komisja ds molo Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.adsl.inetia.pl 26.01.12, 17:18
                    Jest WAŻNE PYTANIE:
                    Czy w najbliższym czasie PRZEWIDUJE SIĘ i PLANUJE wykonanie badania i oceny stanu dna rzeki w sąsiedztwie WSZYSTKICH pali wielkośrednicowych molo a szczególnie tych podpierających Fanaberię.
                    Profesorowie Bernouli Reynolds przewidują, że w szczególnie w rejonie pali stanowiących podparcie Fanaberii zmiany dna mogą być bardzo znaczące i mało pomyślne dla przyszłości Fanaberii.
                    UMP i MZOSiR powiny PWAZNIE POTRAKTOWAC to pytanie, szczególnie po lekturze cytowanych przez Bogusłwa Osieckego materiałów dotyczących podpór Mostu Północnego i tego fragmentu, gdzie mowa o tajemniczym zniknieciu 400 ton kamienia wyspanego pod podporę mostu.
                    Komisja ds molo zauważa, że ekspertyza konstrukcji molo wykonana przez IBDiM ograniczyła się tylko do zbadania fragmentu konstrukcji wskazanego w zeleceniu.
                    Na resztę nie było zlecenia ti i jej nie badano.
                    Komsja ds molo zaleca nie lekceważyć przemyśleń profesorów Coriolisa, Berouliego oraz Reynoldsa a także innych tuzów hydrologii i mkechaniki płynów.
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.plo.pl 26.01.12, 18:46
                      do "komisji ds molo" i nie tylko

                      Czy Szanowna Komisja ma jakieś informacje na temat badań geologicznych dna Wisły wykonanych tuż PRZED posadowieniem pali?
                      Nie jest to może takie ważne, w sytuacji gdy i tak podpory mola w postaci pali są niewłaściwie zaprojektowane.
                • Gość: rep Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.12, 16:55
                  po co dochodzic do restauracji ? tę restaurację należy rozebrać podobnie jak resztę tego dziadostwa , powinny byc wykonane badania stanu pali na których stoi zarówno restauracja czy raczej knajpa o nieustalonym przeznaczeniu jak i tych które podpierają kładkę . na razie ich stanu nikt nie oceniał a biorąc pod uwagę resztę budowli należy oczekiwać najgorszego .
                  pan się panie janie podpisze pod bezpieczeństwem tego obiektu ?

                  jeżeli chce pan aby położenie płocka nadal było atrakcyjne to trzeba zadbać aby znad wisły usunąć śmiecia pt. "molo"
                • Gość: hi Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.play-internet.pl 26.01.12, 22:55
                  rozumiem, tak samo było z molo jego celem powstania było to, aby można było przejść do restauracji na jego końcu i z powrotem.

                  Dlatego właśnie nie powinno ono powstać, ponieważ nikt nie sprecyzował rozsądnego celu jego budowy, tak samo jak Pan nie potrafi wskazać celu jego przebudowy w/g pańskiego projektu. Sądzi Pan naiwnie jak dziecko, że jak Pan wybuduje przejście za grube miliony to płocczanie tylko dlatego będą tam tłumnie chodzić w te i we w te.
                  • Gość: pdk 2 Re: badania podłoża IP: *.022.c81.petrotel.pl 27.01.12, 11:14
                    do p osieckiego wedle informacji ktore komisja otrzymala nie byly wykonyewane jakiekolwiek bdania geologiczne ktore pozwolilyby na opracowanie projektu
                    • Gość: komisja ds molo Re: badania podłoża IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 11:34
                      Najnowsza zmiania pogody i prognoza że mroźne powietzrez utrzyma się przynajmniej przez kilkanście dni wprowadza nową/starą jakość w sytuacji molo - zapowiada się kolejny test dzielności pali molo w starciu z krą i "lodochodem".
                      Zanosi się na kolejny ciekawy wynik tego starcia - Komisja ds molo nie chce nawet typować lub obstawiać wyników tego starcia.
                      • Gość: pdk2 Re: badania podłoża IP: *.022.c81.petrotel.pl 27.01.12, 13:13
                        spory mróz w nocy będzie wedle prognoz przynajmniej przez dwa tygodnie , może byc ciekawie !

                        molo należy przynajmniej przywiązać sznurkiem do czegoś bo pozniej bedzie trudno znależć.
                        należy zlecić pilnie ekspertyze w sprawie tego sznurka moze da sie wykorzystac ten uzyty do jego otwarcia wyglada na solidny !
                        • Gość: PeŁO Re: badania podłoża IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 13:23
                          Jedna ekspertyza to za mało do podjęcia tak ważkiej decyzji przez naszego Prezydenta.
                          Nasz Prezydent jest odpowiedzialnym i pochopnie decyzji w sprawie sznurka, wszak całkiem słusznej, nie podejmie. Zapyta się wpierw zaprzyjaźnionych autorytetów od stowarzyszenia żydowskiego. Musi przecież wiedzieć, czy w ogóle może podjąć jakąś decyzję.
                      • Gość: Osiecki Bogusław Re: badania podłoża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 15:20
                        do "komisji ds molo" i nie tylko

                        Rozbiórka podestu czy też ewentualnie pozostałej części mola jest przekładana ze względów ekonomicznych.
                        Taniej jest rozbierać, jak Wisłę pokrywa lód. Odpada koszt sprzętu pływającego. Ja bym też tak zrobił.

                        Pozdrawiam
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: badania podłoża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 16:46
                      do "pdk 2" i nie tylko

                      Ostatecznie można się bez tych badań obejść. Jak budowano most Kierbedzia w Warszawie i stary most w Płocku to takie badania geologiczne robili. No cóż, inne czasy.
                      Dobra firma wykonawcza, mająca dobrych fachowców da sobie i bez badań radę. Tak jak wynika z opisów budów mostów na Wiśle i tak pod koniec zagłębiania kesonu, właśnie fachowiec (projektant, inżynier, kierownik robót), orzekał - dosyć kopania, zalewamy. Bez żadnych badań podejmował decyzję.
                      Pale wkręcane są podobne technologicznie do kesonów.
                  • Gość: PeŁO Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 13:32
                    nie tylko będom chodzić w te i we w te, ale będom mówić "ten pomost wybudował nam Wyrębkowski", a to zmienia wszystko, cel jest, tylko pienindzy na to to PeŁO nie do, chyba że cel zostanie zmieniuny tak aby mówili "ten pomost wybudowało nam PeŁO", a to zmieniłoby nastawienie wadzy do wydania piniedzy na te sluszno PełOsko inwestycje.
                    • Gość: komisja ds molo Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 14:08
                      Komisja ds molo i wszystkie jej podkomisje problemowe są apolityczne - na problem patrzą wyłącznie merytorycznie i pragmatycznie, tak jak to celnie i zwięźle ujął chiński klasyk:
                      "nie jest ważne, czy kot jest biały czy czarny - ważne jest, aby był łowny i łapał myszy".
                      Przekładając chińską poetykę na współczesne nasze polskie realia dotyczące sprawy molo stanowisko komisji da się ująć tak: nie ważne kto stoi za molo, ważne jest po co ono w ogóle stanęło.
                      Natomiast kwestia kto stoi za molo, jest ważna i wręcz zasadnicza dla prokuratury i sądu.
                      Wątek prokuratury da się uzupłenic w duchu poetyki chińskiej nadmieniając o długich rękach sprawiedliwości ludowej sięgających wszędzie.
                      • Gość: racjonalista Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 14:40
                        Analizując problem molo,jego przyczyny i zgłoszone pomysly jego rowiązania zainspirowany nimi wpadłem na rewolucyjne podejscie rozwiązujące wszystkie obecne problemy a zarazem otwarte na przyszłość i stwarzające duże możliwości docelowego prawidłowego kształowania nabrzeża wiślanego w Płocku.
                        Gdyby molo stało na suchym lądzie, to nie byłoby problemów ze strony wody.
                        Ta prosta konstatacja wytycza oczywisty kierunek poszukiwań rozwiązania problemu molo, zapewne bliski niektórym wizjonerom.
                        Sprawa jest trywialnie prosta i logiczna: albo przenieśc molo na suchy ląd albo suchy ląd przysunąć aż pod molo - zyskamy wówczas tyle cennego suchego nabrzeża wiślanego i nowe mozliwosci zagospodarowania go oraz ulokowania tam tylu ciekawych i społecznie pożadanych i powszechnie akceptowanych funkcji.
                        • Gość: ferdek mam koncept IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 15:19
                          bo Wyrębkowski uzna za swoje, zrobi plany i weźmie kasę, ale niech tam.

                          Jest wielki problem z piachem w Wiśle, spływa on z wodą z gór, na tamie we Włocławku się zatrzymuje i zamulił już cały odcinek od W-wy do Włocławka, przez co poziom wody podniosł się i lód zagraża molo. Należy teraz zmienić kierunek biegu wody, od Gdańska do Gór i woda sama zabierze piach tam skąd go wcześniej naniosła. Nie będzie też problemu mola, woda opadnie o jakie dwa metry i lody nie będą więcej zagrażać.
                          • Gość: Osiecki Bogusław Re: mam koncept IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 17:06
                            do "ferdka" i nie tylko

                            Doprawdy, mam problem. Co tekst to inny, rownie genialny pomysł.
                            Gratuluję.
                            • Gość: ferdek Re: mam koncept IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 17:41
                              to nie ostatnie słowo, tylko tera to my nie możem pokazać wszystkich konceptów, nie możem zostawić w tyle tfórców mola i jego naprawiaczy, obrażo się, będo złe
                        • Gość: p Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 15:37
                          i to jest genialna koncepcja molo posadowione na lądzie nie bedzie narazone na niszczacy wpływ wody , jestem za .wisla jest zbyt szeroka i to jest marnotrawstwo przestrzeni publicznej , wisle nalezy przesunąć i zwężyć oraz pogłebić .w ten sposób na byłym nabrzezu zmieści się wesołe miasteczko imienia wiadomo kogo pozostał kawałek wisly po prostu sie z góry zabetonuje a woda sobie bedzie płynęla dołem w te sposób nie trzeba będzie juz wiecej budować mostów , zyskamy też dużo terenów pod budownictwo .
                          podziemny strumien wyposażymy w turbiny aby móc wytwarzac prad do zasilania wesołego miasteczka o rozmiarach 2 disneylandów będzie siegalo od nowego mostu do winiar .
                          • Gość: ferdek Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 16:04
                            to jest dobra pomysła, tylko do realizacji brakuje nam chińskich skośnych oczu, a nasze głomby z prostymi ślepiami nie mają wyobraźni i wystarczająco dużo rozumu
                            • Gość: potrzeba mózgów Pożytki z burzy mózgów - najpierw potrzebne mózgi IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 17:35
                              To forum wykazuje dobitnie gdzie jest pies pogrzebany, jeśli chodzi o koncepcję molo.
                              Ten pies został pogrzebany wraz ze swobodną dyskusją, burzą mózgów, wymianą idei i pomysłow rozwiązań u zarania samego przedsiewzięcia.
                              Gdyby odbyła się taka burza mózgów ....., to cho cho
                              Gdyby zaproszono do tej burzy mózgi a nie ograniczono się do zakomunikowania bezmózgim miernotom i ignorantom radosnej nowiny i decyzji o budowie wspaniałego molo itd .., to ...

                              W wyniku merytorycznej dyskusji i krytycznej analizy fanaberii nie zosatawiono by na niej suchej nitki, fruwałyby drzazgi i leciało pierze - z tej FANABERII przygłupów NIE OSTAŁOBY SIĘ NC, ODRZUCONOBY ją z KRETESEM.
                              W tej naszej małej burzy mózgów mamy juz kilka idealnie wręcz trafionych propozycji rozwiązania problemu - jedna lepsza od drugiej, ą wsród nawet pomysły genialne i rewolucyjne.

                              1. uwiązać molo na sznurku co by się nie zgubiło
                              2. zawrócić Wisłę kijem i wysłać piasek tam skąd przyszedł
                              3. trzymać molo z daleka od wody i dbać by się nie zamoczyło
                              4. przerobić molo na podest załadowczo/rozładowczy windy
                              5. używać molo jako pas startowy dla paralotniarzy
                              6. przerobić molo na farmę wiatrową i produkować energię na sprzedaż lub potrzeby własne

                              a przecież ciągle daleko od wyczerpania inwencji tutejszych mózgów skorych do burz i burzenia zastanego i zatęchłego bałaganu.
                              6.
                              • citymen Re: Pożytki z burzy mózgów - najpierw potrzebne m 28.01.12, 16:17
                                A nie krócej by było: "żeby nie było niczego!" ... ? :-)
                          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 17:16
                            do "p" i nie tylko

                            Teraz się ujawniacie z tymi pomysłami!? Trzeba to było to robić na etapie dyskusji nad koncepcją uatrakcyjnienia Plocka.
                        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 16:58
                          do "racjonalisty" i nie tylko

                          Genialne. Niekonwencjonalne.
                      • Gość: Osiecki Bogusław Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 16:56
                        do "komisji ds molo" i nie tylko

                        Niepolitycznie jest tak zaklinać się bez końca, że jest się apolitycznym, bo zaczyna to budzić podejrzenia o polityczność.
                        • Gość: p Re: Na 100% koncepcja do celu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 18:51
                          ja mam jeszcze taki pomysł idąc śladem genialnego rozumowania że tak ja największym wrogiem molo jest woda tak np największym wrogiem ulic i dróg są samochody , komunikacji miejskiej pasażerowie a służby zdrowia pacjenci , wladz miasta i jakichs tam administracji osiedla i innych kurew mieszkańcy , dla szkół są to uczniowie a dla władzy wszelakiej obywatele . skoro zatem budując molo na lądzie unikamy niszczącego działania wody to eliminując kolejno pacjentów, samochody , pasażerów i inne szkodliwe tałatajstwo możemy zbudować wzorowy kraj - kraj zupełnie pozbawiony mieszkańców - z niskimi kosztami utrzymania , podatkami - istną krainę szczęśliwości !
                          • Gość: hihi Mówisz o stanie idealnym IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.12, 19:30
                            a np. Pan Wyrębkowski narazie nie planuje rozwiązania idealnego i na cały kraj on tylko rozwiązać chce jeden problem, on tylko chce przesunąć linię brzegową aby woda nie zagrażała molu i nie chce aby coś tam po wodzie pływało bo i po co, ale chce bardzo aby ludziska walili do budki na molo i z powrotem przez jego genialne przejście i to bezkolizyjnie
                            • jw.jw Re: Mówisz o stanie idealnym 27.01.12, 20:54
                              Dobrze zrozumiałeś.
                              Jest mi bardzo przykro, że do wybudowanej restauracji całorocznej może nie być dojścia.
                              No może będzie, ale tylko zimą przy siarczystym mrozie ;-))

                              A na poważnie:
                              Płock potrzebuje rozwiązań, które stworzą maksymalnie bezpieczne miasto i bardzo atrakcyjne. Ma do tego wspaniałe warunki. Budkę na molo to ja mam gdzieś, ale jak ktoś ją wybudował i wybudował całe molo, to trzeba znaleźć dla tego babola sensowne rozwiazanie,
                              Nie było żadnego pomysłu. Nawet eksperci z IBDiM zostawili naszych z tematem, a powiedzieli to co każdy rozumny wie: pomost wejściowy trzeba rozebrać . Nie powiedzieli co z dalszą częscią molo, bo poprzednia zima tą część oszczędziła. Ale też jest ona bardzo zagrożona i nie ma co dalej brnąć w kierunku odtworzenia i utrzymania tego, co może następnej zimy ulec totalnej demolce,
                              Ponieważ widziałem sensowne rozwiazanie to je zaprezentowałem.
                              Ma ono w sobie to, że rozwiązuje aktualny problem z "molem" i dobrze wpisuje się w aktualne i perspektywiczne potrzeby miasta.
                              Z płockim nabrzeżem Wisły trzeba zrobić porządek !!!

                              fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3010182,2,1,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

                              I możemy zacząć od pomostu łączącego Tumskie Wzgórze z "molem".
                              Powstanie kawałek atrakcji, a potem możemy ciągnąc sprawę dalej.
                              Docelowo linię brzegową za molo, a pod pomostem atrakcyjną promenadę.
                              I niech dojscie do celu trwa nawet 100 lat, to warto ruszyć w tą drogę:

                              fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,7,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html
                              • Gość: Osiecki Bogusław Re: Mówisz o stanie idealnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 21:40
                                Do pana Jana Wyrębkowskiego

                                Jest mi bardzo przykro, że do wybudowanej restauracji całorocznej może nie być dojścia.
                                No może będzie, ale tylko zimą przy siarczystym mrozie ;-))


                                Jak te mrozy potrzymają, to się z Radziwia wybiorę właśnie po lodzie. Bardzo to lubię. Trochę emocji ale jakie widoki. Przy płockim brzegu, z reguły, lód jest solidniejszy. Serio.

                                Budkę na molo to ja mam gdzieś, ale jak ktoś ją wybudował i wybudował całe molo, to trzeba znaleźć dla tego babola sensowne rozwiazanie,

                                Nie byłem w tej budce, jak Pan to nazywa. Z opisu dziennikarzy z GW wynika, że siedzący przy stolikach nie za bardzo będą widzieć Wisłę. Deski zasłaniają. Taka atrakcja, z dala od brzegu winna mieć przeźroczyste ściany i podłogę. To byłaby atrakcja! A tak, według mnie, niewypał.

                                Ale też jest ona bardzo zagrożona i nie ma co dalej brnąć w kierunku odtworzenia i utrzymania tego, co może następnej zimy ulec totalnej demolce,

                                Jeżeli zgodzimy się z tym, o czym to na forum piszę od kilku dni, że podstawowy błąd projektanta to zastosowanie, jako podpór, wolnostojących pali zamiast filarów, to całe molo spisane jest na straty. Pale będą stopniowo się przechylać, pod naporem wody i lodu. To jest kwestia czasu. Jeśli się mylę to proszę o sprostowanie.
                                Pański półmost, jak ja go nazywam, pewnie będzie sobie stał, jest posadowiony na filarach, ale restauracja ma na to nikłe szanse. Zostanie półmost. Jak go przedłużymy do Radziwia to przyda się przy kolejnych remontach starego mostu a i może posłużyć za ścieżkę rowerową.
                                Demontaż pali będzie bardzo trudny, bo są grube i głęboko posadowione.
                                Czy wybudowanie nowej ostrogi przed molem, w górę rzeki, uratuje konstrukcje palowe? Jak taka ostroga ukształtuje nurt i stosunki wodne w okolicy? Prawa fizyki, podobno, skazują nas na główny nurt po płockiej, północnej stronie.

                                Ponieważ widziałem sensowne rozwiazanie to je zaprezentowałem.

                                I chwała Panu za to.

                                • jw.jw Re: Mówisz o stanie idealnym 27.01.12, 22:27
                                  W mojej ocenie pale wielkośrednicowe są bezpieczne. Są solidne i głęboko posadowione.
                                  Widzę natomiast zagrożenia dla belek i barierek.
                                  W przypadku wysokiego poziomu wody i spływu kry, belki pomostu, pomost i barierki będą zagrożone naporem kry.
                                  To są delikatne elementy jak na olbrzymią siłę napierajacej kry, która może piętrzyć się na kilka metrów w górę.
                                  Szczególnie zagrożony jest pomost ustawiony skośnie do nurtu, Dlatego, /ponieważ trzeba zająć sie już remontem molo/, zaproponowałem demontaż tego co jest najbardziej zagrożone i nie ma duzych szans na przetrwanie,
                                  Zaproponowałem demontaż całego skośnie ustawionego do nurtu pomostu molo z pozostawieniem pali wielkośrednicowych.
                                  Ich demontaż byłby kosztowny, a pozostawienie ich powstrzyma napór kry na część molo z restauracją, które zostałyby utrzymane,
                                  Robimy pomost od Wzgórza Tumskiego i wszystko nam dobrze funkcjonuje.
                                  Szpecą widok pozostawione pale wielkośrednicowe, ale perspektywicznie przesuwamy linię brzegową aż za restaurację i pierwsze przęsło mostu, a wtedy znikają one w całkowicie w gruncie.
                                  Poziom nabrzeża kształtujemy na rzędnej ok. 61,58 /poziom podłogi wysokiego pomostu molo/ do ok. 62,00 m n.p.m. i na tym drogę - aktualny poziom to 59,00 do 60,00 m n.p.m.
                                  Wówczas demontujemy resztę wysokiego pomostu molo, gdyż jest zbędny, a restauracja zostaje na powierzchni terenu.
                                  Pomost prowadzi nas bezkolizyjnie od Wzgórza Tumskiego, nad drogą, do nabrzeża gdzie możemy zatrzymać się na tarasie widokowym lub zejść, lub zjechać windą na poziom terenu.
                                  Powoli do celu. Powoli tworzymy atrakcyjne miasto nad Wisłą. Miasto z atrakcyjnym nabrzeżem na którym jest życie całym rokiem, a nie tylko latem.
                                  Powstaje pasaż spacerowy od Nowego Rynku, Tumską, wokół Wzgórza Tumskiego aż na pomost prowadzący na nabrzeże. Na pomost mozemy też zejść ze Wzgórza Tumskiego, alejkami i schodami prowadzącymi do amfiteatru.
                                  Podnosimy poziom nabrzeża, odsuwamy linię brzegową i w taki sposób zabezpieczamy osuwiska skarp prawego brzegu.
                                  Tak trzeba !!! Tylko tak !!!
    • jw.jw Koncepcja do celu - Puzzel całej układanki !!! 27.01.12, 19:21
      Miasto trzeba składać tak jak puzzle układanki.
      Wszystko musi złożyć się w jedną harmonijną całość.
      Przedstawiona koncepcja na rozwiązanie problemów płockiego molo jest uzupełniającym puzzlem do przedstawionej całej układanki.

      Koncepcja do celu - Puzzel całej układanki !!!

      Całe miasto:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,7,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

      I puzzelek z molo:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3010182,2,2,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3006304,2,3,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

      Tak stworzymy dobrze funkcjonujące miasto,
      • Gość: komisja ds Wisły Re: Koncepcja do celu - Puzzel całej układanki !! IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.12, 14:37
        Istnieje rozwiązanie proste eleganckie rozwiązanie płockich - i nie tylko - problemów z Wisłą, jej wypłycaniem, zmniejszaniem przekroju koryta i wszystkim tego negatywnymi następstwami dla żeglugi wiślanej i zamieraniu ludzkiej działnoiści na rzecze. Te negatywne skutkio dotyczą rónież molo, o czym tak boleśnie przekonali się mieszkańcy Płocka oraz -mijemy nadzieję - przekonają się jego tfffurcy.
        Pra-przyczyną wszystkich nieszczęść i tych problemów - jak wiadomo - jest nanoszony przez Wisłę rumosz skalny, do Płocka docierający jako piasek wiślany.
        Rozwiązanie polega na zatrzymaniu ruchu tego rumoszu możliwie blisko źródęł.
        Zatrzymanie ruchu rumoszu wymagałoby zbudowania kilkudziesięciu stopni na dopływach Wisły w jej gornym biegu oraz na samej Wiśle też w jej górnym biegu powyżej ujscia Sanu.
        Na kazdym dopływie musiałaby byc zbudowana kaskada kilku stopni.

        CELe: zatrzymywanie coraz mniejszych frakcji skalnych na kolejnych stopniach i retencja wody.

        ZAŁOŻENIA KONSTRUKCJI STOPNIA : wysokośc stopnia dobrana tak aby statystuycznie przeważąjący przepływ wody odbywał się z taką prędkością aby zapweniał grawitacyjne opadanie frakcji sklanej powyżej określonego wymiaru. Stopień powinien mieć przepusty umożliwijące regulację szybkości przeływu wody przy zmiennym zasilaniu rzeki z dorzecza w jej górnym biegu a także okresowe płukanie zbiornika retencyjn ego tworzonego przez stopień.
        WYPOSAŻENIE STOPNIA : urządzenia wydobywcze (np koparki ) do pozyskiwania z koryta rzeki frakcji skalnej zatrzymanej na stopniu i utrzymywania jego pojemniosci retencyjnej i zdolności zatrzymywania rumoszu. Na brzegu powinien byc odpowiedniej wielkosci plac składowy na pozyskany material i urządzenia załadowcze na środki transportu.
        KORZYŚCI:
        -zatrzymanie rumoszu skalnego w górnym biegu Wisły i jej dopływów
        -koncentracja produkcji materiałow skalnych i kruszyw dla budownictwa
        -produkcja najwyższej jakosci kruszyw naturalnych klasyfikowanych hydrulicznie i ekologicznie siłami natury na potrzeby budownictwa drogowego, kolejowego, przemysłowego, mieszkaniowego a nawet na eksport
        - aktywiazacja i rozwój gospodarczy oraz cywilizacyjny mniej rozwinietych regionów podgórskich
        - specjalizacja i doskonalenie technologii
        - radykalne zmniejszenie a z czasem nawet wyeliminowanie zjawiska ruchomuych łach na Wiśle
        - znaczące zmniejszenie zapotrzebowanie na pogłębianie i bagrowanie koryta rzeki Wisły
        - powstanie warunków do powrotu na rzekę rentownego transtportu towarów i żeglugi pasażerskiej na Wiśle praktycznie do samego Karkowa a może nawet Śląska.
        - powstanie dużej pojemności retencyjnej i ogranicznie skali powodzi oraz rozmiarów szkód
        powodziowych
        -znaczące ogranicznie zagrożenia ze strony Wisły dla terenów przy ul Gmury oraz molo w Płocku
        NIEDOGODNOŚCI:
        - koniecznośc dowożenia z dużej odległóści piasku wiślanego z duzych ilościach ( male ilosci jeszcze dośc dlugo byłyby dostępne z łach licznie występującyh w środkowym i dolnym biegu Wisły - system pozwoleń i licencji na wydobycie i handel powinien pozwolić na utrzymanie odpowiedniej kontroli na łachami)
        KONKLUZJA:
        oczywiosta od pocżatku wyraźna przewaga korzyści nad niedogodnościami a i te wydają sie być niezbyt uiciążliwie i mozliwe do kontrolowania
        • citymen Re: I co tam Panowie uradziliście ciekawego? :-) 28.01.12, 16:13
          Ostatnio nie jestem w temacie, ale jestem w pełni za koncepcją jw.jw bo reszta to zapewne tradycyjne polskie bicie piany, z którego również tradycyjnie nic nie wynika. :-)
          • Gość: Osiecki Bogusław Re: I co tam Panowie uradziliście ciekawego? :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.12, 19:01
            do "citymena"

            (...)ale jestem w pełni za koncepcją jw.jw(...)

            A tak w kilku punktach, dlaczego?
        • citymen Re: Koncepcja do celu - Puzzel całej układanki !! 28.01.12, 16:25
          To jeszcze trzeba uspokoić ekologów o zasadności w/w przedsięwzięcia że nie zakłóci to ekosystemu rybek, bobrów etc. :-)
          • Gość: Osiecki Bogusław Decyzje czas podjąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.12, 20:21
            Podpór palowych, zwłaszcza w postaci pojedyńczego pala, nie stosuje się do obiektów mostowych na dużych rzekach. Powodami są siły poziome wody, lodu i wymycia dna przez nurt, szczególnie podczas powodzi. W przypadku mola siły poziome są ważniejsze od obciążeń pionowych. Ci co znają projekt, lub sporo o projekcie wiedzą twierdzą, że projektanci przewidywali ostrogę (główkę) przed molem, w górę rzeki. Najpierw miała być ostroga potem molo. Czy takie założenie pozwalało na zastosowanie tańszych pali w miejsce drogich filarów? Czy nic złego z molem by się nie działo? Póki co nie sprawdzimy a wyliczyć tego chyba się nie da. Jak zmieniłyby się stosunki wodne w rejonie skarpy po wybudowaniu ostrogi? Proszę pamiętać, że przy płockim brzegu jest główny nurt naszej Wisły.

            Aby ratować molo z restauracją, nasuwają się dwa warianty działań:

            1. Należałoby natychmiast wybudować ostrogę w górę rzeki tak jak, podobno, proponowali projektanci i założyć, że wykonali dobrze projekt całości.

            2. Natychmiast zacząć przeróbkę mola w ostrogę, pirs z traktem spacerowym.


            W obydwu przypadkach, prawdopodobnie, zapobiegniemy wymywaniu plaży za Morką.

            W obydwu rozwiązaniach jest to silna ingerencja w nurt rzeki z konsekwencjami dla stosunków wodnych.

            Jeśli nie chcemy dalej inwestować lub nie mamy pieniędzy, to zostawmy przyszłość mola siłom przyrody.

            Są też tacy, pamiętający budowę hali widowiskowej z dachem podwieszanym na Skarpie Płockiej, zwanej przez niektórych amfiteatrem, którzy sugerują, że projektant tegoż obiektu zaproponował molo jako dalszy ciąg architektoniczny hali. Gdyby była to prawda, to nic w tym złego. Właściwie obiekty koncepcyjnie pasują do siebie. To byłaby też odpowiedź na pytanie, skąd pomysł na molo?
            • jw.jw Re: Decyzje czas podjąć 30.01.12, 21:06
              Panie Bogusławie!!!
              Popełnia Pan ten sam błąd co wszyscy, którzy zajmują się kształtowaniem przestrzennym Płocka.
              Nie wolno spraw rozpatrywać wycinkowo, tylko trzeba je rozpatrywać kompleksowo i spójnie!!!
              Płock ma jeszcze takie problemy: zagrożenia od awarii, osuwiska skarp, zalewanie nabrzeża, zamulanie Wisły, wymarłe nabrzeże, ambicje na dalszy rozwój,...

              Pan w swoje propozycje jeszcze te sprawy włączy i da jakieś rozwiązanie.
              -
              Jan Wyrębkowski

    • Gość: info Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.235.c88.petrotel.pl 01.02.12, 19:33
      Znalezione w internecie www.plockforyou.pl/news/show/id/23430
      • Gość: Osiecki Bogusław Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.12, 20:53
        do "info"

        Na tym forum i w kilku wątkach na temat mola pan Wyrębkowski już dawno przedstawił swój projekt. Nawet było kilka uwag krytycznych, za i przeciw.
        • Gość: gość Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.12, 11:39
          Zawsze naogół jest tak, że jest część na tak, część na nie.
          Szkoda, że gdy głosowano nad finansami na molo to większość była za i dano zgodę na utopienie 18 milionów, a to nie jest koniec.
          Jest tak, gdy w temacie trudnych rozwiązań budowlanych /tu inżynierskich/ decyzje są wypracowywane u laików, a opinie u d.letantow.
          Fachowcy mylą się, a czego można spodziewać się po dyletantach.
          • Gość: do gościa Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.12, 11:56
            a czego mozna spodziewać się po IGNORANTACH i zwykłych przygłupach?????
            To pokazuje właśnie casus molo i Fanaberii.
            BTW: były też liczne inne a także miały być jeszcze dalsze, ale na szczescie zła passa radosnej tfffurczości tffffffffurcy (a tffu!!!!) została przerwana w ostatniej chwili.
            • Gość: gość Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.12, 12:24
              Czy chcesz dać przekaz do ogółu, że po złej passie i po przerwaniu tfffurczości prowadzonej przez tfffurców, przeszliśmy do dobrej hossy i rozważnej działalności inwestycyjnej prowadzonej przez specjalistów i fachowców?
              • Gość: do gościa i ogółu Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.adsl.inetia.pl 02.02.12, 12:39
                ależ bynajmniej!!!!!!!!
                skądże znowu takie przypuszczenie i taki BEZPODSTAWNY OPTYMIZM????
                obiektywnie rzecz biorąc jest ździebkio lepiej niż było, ale zaledwie maleńkie ździebko - to się jednak ma szanse zmienić.
                • Gość: Osiecki Bogusław Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.12, 21:54
                  "do gościa i ogółu"

                  Na lepsze czy na gorsze?

                  Więcej konkretów, to i podyskutować wtedy można.
                  • Gość: Obserwator Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.113.c94.petrotel.pl 03.02.12, 06:10
                    Słuszne zapytanie do wpisu "do gościa i ogółu" bo widać że w jego wpisie jest resztka nadziei a nie wiara w to, że jest lepiej.
                    Wiadomo: Nadzieja umiera ostatnia.
                    Prawda jest taka: Jest też źle.
                    • Gość: Osiecki Bogusław Pomysł na molo był zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 17:30
                      Molo jest. Jakie jest każdy widzi i słyszy.

                      Byłem wczoraj i dzisiaj POD molo (wchodzenie NA molo jest zabronione).

                      Ogladając z bliska pale podporowe mola i restauracji, konstrukcję stalową podestu, odniosłem wrażenie solidności obiektu. Może trochę jeszcze ten obiekt postoi. Nie wycofuję swoich zastrzeżeń co do posadowienia mola na palach zamiast na filarach.

                      Podtrzymuję moje wszystkie zatrzeżenia co do POMYSŁU wybudowania mola w Płocku.

                      Dodam jeszcze swoje porównanie do mola w Sopocie.

                      Molo w Sopocie jest wielką atrakcją bo:

                      1. Bałtyk jest atrakcją.
                      2. Jest miejscem spotkań towarzyskich, pokazania się. nadaje się do tego. Jest szerokie, z ławeczkami.
                      3. Można z niego obserwować morze, zarówno krajobraz jak i wodę. W wodzie widać pływające meduzy.
                      4. Czuje się zapach morza, słyszy plusk fal.
                      5. Można po nim spacerować w dowolnym ubraniu ale wypada bardziej elegancko.
                      6. Tu się tylko spaceruje, przebywa, tu nie ma żarcia, nawet płaci za wstęp.
                      7. Nie zastępuje spacerów wzdłuż plaży. Uzupełnia je. Po plaży chodzi się na bosaka, w kąpielówkach, kilometrami, głównie samotnie.
                      8. Przy wielkości Bałtyku, nie zasłania krajobrazu ani innych urokliwych obiektów.
                      9. Wykonane jest z materiałów naturalnych, z drewna. Natura w naturze.
                      10. Wykonane bez "ambicji" architektonicznych. Prosta, funkcjonalna konstrukcja, bez przerostu formy nad treścią.


                      Lubię molo sopockie, prawdziwe molo.

                      Proszę sobie teraz w te dziesięć punktów wpisać walory płockiego mola.

                      Molo w Płocku jest wielką atrakcją bo:

                      1. ......

                      W wielu miejscach na forum wyrażałem swoją opinię na jego temat (linki niżej).

                      Pomysł mola jest dobry według pana Jana Wyrębkowskiego (moja interpretacja)
                      forum.gazeta.pl/forum/w,66,129983276,132506510,Re_Jest_rozwiazanie_problemu_molo_.html
                      Skąd się wziął pomysł na molo podsumowanie opinii za i przeciw molo
                      forum.gazeta.pl/forum/w,66,129983276,132582849,Molo_pomyslem_na_atrakcje_Plocka_.html
                      Moje zdanie za i przeciw molo, ochrona krajobrazu
                      forum.gazeta.pl/forum/w,66,129983276,132600253,Re_Molo_pomyslem_na_atrakcje_Plocka_Chyba_nie_.html
                      Czy to jest molo?
                      forum.gazeta.pl/forum/w,66,129983276,132583146,Molo_na_rzece_Czy_to_jest_molo_.html
                      Moja ocena projektu autorstwa pana Wyrębkowskiego, pytania zasadnicze
                      forum.gazeta.pl/forum/w,66,129983276,132602110,Re_Koncepcja_dla_miasta_i_nabrzeza_.html
                      Moje dalsze krytyczne uwagi co do potrzeby ochrony Skarpy Płockiej
                      forum.gazeta.pl/forum/w,66,129983276,132604574,Re_Koncepcja_dla_miasta_i_nabrzeza_.html
                      Podsumowanie krytyczne projektu pana Wyrębkowskiego
                      forum.gazeta.pl/forum/w,66,129983276,132727316,Re_Koncepcyjne_rozwiazanie_mapa.html
                      • Gość: Osiecki Bogusław Wykonawstwo do d..y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 22:05
                        Widzę, że zniechęciłem do pisania, przepraszam.

                        Temat długo jeszcze będzie budził zainteresowanie.

                        Krótki reportaż z wizji lokalnej POD podestem podejścia naszego mola.
                        busola.plo.pl/forum/viewtopic.php?p=837#837
                        Zdumienie budzi taka "fantazja" wykonawców w XXI wieku.
                        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Wykonawstwo do d..y IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 11:46
                          Jak się ogląda te podparcia podestu podejścia na molo to budzą się podejrzenia o jakość projektu.
                          Sztywna stalowa konstrukcja nośna pedestu.
                          Pale o podejrzanej wytrzymałaści, posadowione w grząskim gruncie i narażone na duże siły boczne. Nawet gdyby były izbice (ciekawe jakie) to i tak byłoby parcie nurtu na pale. Przy ruchomym palu połączenie z konstrukcją nośną nie może być sztywne. Widać to na zdjęciach, że te połączenia nie spełniają swojej roli. Przy tak dużej powierzchni konstrukcji nośnej (rozszerzalność cieplna) słupy winny tylko podpierać konstrukcję, bez mocowania sztywnymi śrubami. Oczywiście pale nie mogą zmieniać swego położenia ani się przewracać.

                          Wykonawcy mieli zapewne też problem, jak po wbiciu ich w grunt, dopasować ich wysokość do konstrukcji nośnej. Ponieważ trudno wbić pale (pewnie ich nie zakopywali) na idealną, równą dla wszystkich pali, wysokość, więc stąd być może ich improwizacja przy robieniu wylewek na wierzchołkach pali (wyrównywaniu wysokości).

                          To tak jak ze stołem. Jak ma trzy nogi to nie problem. Jak cztery, to już stolarz musi się natrudzić aby stół stał równo. A jak tych nóg jest dwadzieścia? I tych nóg nie da się przesuwać w dół ani w górę ani przycinać a wielki blat już czeka? Może nikt nie zajrzy, bo jest zakaz kąpieli a strażnicy miejscy gonią chodzących po lodzie.

                          Polecam ciekawy wpis na ten temat
                          forum.gazeta.pl/forum/w,66,133007904,133056409,Re_Przy_budowie_molo_popelniono_przestepstwo_Ra.html
                          • Gość: komisja ds molo Re: Wykonawstwo do d..y IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.12, 14:06
                            Gość portalu: Osiecki Bogusław napisał(a):

                            > Polecam ciekawy wpis na ten temat

                            Komisja ds molo i wszystkie jej podkomisje o nr 1,2, 3 ...a także afiliowane przy nich komisje ds różnych zrzeszają wyjątkowo komptentnych specjalistów ds molo i nie tylko. Specjaliści ci piszą na ogół ciekawie, zawsze merytorycznie i komptentnie.
                            W tych dniach została wyłoniona podkomisja ds kładek i prezentuje swoją propozycje rozwiązania problemu molo i nie tylko.
                            Pomysł na budowę kładki na Rosicą pojawia sie w doskonałym momencie dziejowym w krótkich dziejach płockiego molo.
                            Tak się składa, że można upiec dwie piecznie na jednym ogniu za jednym razem.
                            Kładka na Roscicą jest potrzebna od zaraz a kładka nad Wisłą NIE JEST POTRZEBNA WCALE a stwarza same problemy.
                            Wystraczy rozebrać kładkę na Wisłą i po drobnej adaptacji przenieść oraz ustawić nad Rosicą.
                            Materiałów z kładki nad Wisłą wystarczy na kilka kładek nad: Rosicą, Słupianką, Brzeźnicą a nawet nad Skrwą.
                            Komisja wyraża nadzieję a nawet przekonanie, że znany płocki inż mostowiec pomoże w dostosowaniu konstrukcji kładki wiślanej do warunków i potrzeb jakie są nad tymi miejszymi rzeczkami.
                            Zgłoszona koncepcja ma tę zaletę, że pozwla odzyskac i racjonalnie wykorzystac mnóstwo pełnowartosciowej stali konstrukcyjnej i drewna i tym samym oszczędzić na kosztach jej utlizacji - nieuniknionej przy dlaszym upieraniu się przy kładce na Wiśle - a także znacznie obnizyć koszty kładkek nad Rosicą i innymi rzeczkami trudnymi do przekraczania przez pieszych czy rowerzystów.
                            Niniejsza propozycja rozwiązania problemu molo wychodzi naprzeciw potrzebom miasta, dostrzega jego potrzeby rozwojowe i problemy z finansowaniem tego rozwoju, dostzrega potrzeby mieszkanców i wskazuje jak szybko i tanio je zaspokoić.
                            Mozemy szybko pozbyc doskwierającego jak wrzód na tyłku molo i zyskać wygodne i nowoczesne oraz trwałe kłądki na malowniczymi rzekami płynącymi przez miasto w jego najbliższej okolicy.
                            Kładka wiślana została tak szczęśliwie zaprojektowana że ma dwa oddzielne trakty - istnieje wyjątkowa łątwośc rozdzielenia strumieni rowerowych i pieszych nan proponowanych przeprawach przez rzeczone rzeczki.
                            Wykorzystując zglaszany tu pomysł mamy sznasę na usunąć szpetotę i obciach z miejsca w którym nie powinna były się nigdy zdarzyć a jednocześnie pchnąć rozwó miasta i wzbogacić go w trwałe, nowoczesne i estetyczne obiekty ułatwiawjące rekreację i wypoczynek - słowem rozwój Plocka w pożądanym i akceptowanym społecznie kierunku.
                            Jako że rzeczki Rosica, Brzeźnica, Słupianka i Skrwa zasadniczo nie stawrzają zagrozenia powodziowego, w tym powodziamki zatorowymi nastąpiłby się istotny wzrost bezpieczeństwa dla obiektów inzynieryjnych a przed wszytkim dla pieszych i rozwerzystów zmusdzonych do korzystania z bardzo ruchliwych dróg ( w tym krajowej) przy braku innych dogonieszym i bezpieczniejszych przeznaczonych tylko dla pieszych i rowerzystów.
    • jw.jw Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! 05.02.12, 13:27
      Do Pana Bogusława Osieckiego i innych:

      W Płocku największą wartością są mieszkańcy Płocka, a ich najważniejszą potrzebą jest bezpieczeństwo.
      Powinniśmy tak miasto kształtować, aby zwiekszać bezpieczeństwo mieszkańców i poprawiać im warunki życia. Dla poprawy bezpieczeństwa całego miasta jest potrzeba wykonania odpowiedniego ukladu dróg dojazdowych, ewakuacyjnych i ratowniczych. Tu mamy przecież zakład strategiczny nr1 i najwiekszą krajową koncentrację niebezpiecznych surowców i produktów.
      Potrzebna jest miastu droga w naturalnym kanale wentylacyjnym jakim jest koryto Wisły.
      Tu pokazuję cały układ dróg dla Płocka i tą nadwiślańską drogę:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,7,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

      I pierwszy bezkolizyjny przechodniak nad nią:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3010182,2,2,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3006304,2,3,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html


      Tą drogę można ukształtować jako atrakcyjną nadwislańską promenadę z nadwislańskim bulwarem. Dodatkowym efektem takiego działania będzie odmulenie płockiego odcinka Wisły, odsunięcie nurtu Wisły od skarp i podniesienie rzędnej nabrzeża co spowoduje stabilizację skarp.
      W rejonie Klubu Morka rzędna terenu wynosi 59,00 do 60,00 m n.p.m. co przy zakładanym aktualnie maksymalnym poziomie wody w Wiśle na poziomie 60,30 m n.p.m., całe płockie prawe nabrzeże jest zagrożone powodzią nawet kilkakrotnie w roku.
      O tym zapomniano kształtując pomost wejściowy na rzędnej 59,64 m n.p.m. a pomost wysoki i restaurację na rzednej 61,58 m n.p.m. /przy spływie kry też są zagrożone/
      Koncepcja zaproponowanego przeze mnie pomostu uwzględnia możliwość ukształtowania płockiego prawego nabrzeża na rzędnej ok. 62,00 m n.p.m. zrobienia pod nim nadwiślańskiej promenady, a docelowo byłby przechodniakiem na nadwiślański bulwar, gdyż linię brzegową należałoby przesunąć aż za restaurację.
      Zniknie wówczas całkowicie problem "mola".
      Pan popatrzy jak doskonale wpisuje się ten pomost w trasy spacerowe Płocka. Po zrobieniu wszystkiego można przejść spacerkiem od Nowego Rynku, Tumską na nabrzeże, lub z nabrzeża w głąb miasta.
      Rzędna terenu na Wzgórzu Tumskim to ok. 95,00 m n.p.m. więc niech pan nie obawia się, że coś je przysłoni - nie ma takiej obawy.
      Szanuję Pana miłośc do Radziwia ale niech Pan nie namawia wszystkich do podziwiania panoramy Płocka od strony Radziwia lub ze starego mostu.
      Prawe nabrzeże trzeba zagospodarować i jeżeli myślimy o dalszym rozwoju miasta, ożywieniu jego starówki, poprawie jego atrakcyjności turystycznej i inwestycyjnej, to musimy uruchomić działania, które to stworzą. Działania muszą być przemyślane, spójne i kompleksowe:

      MIASTO i otoczenie zewnętrzne:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2637722,2,14,Koncepcja-docelowego-uksztaltowania-Plocka-i-zewnetrznych-polaczen.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2637711,2,15,Via-Baltica-przez-Plock--Warszawa--Bydgoszcz.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2781605,2,10,Propozycja-zintegrowania-drogowej-infrastruktury-Kraju-przez-wybudowanie-dodatkowych.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2588282,2,16,Via-Baltica-przez-Plock.html

      Tak wyglada droga do dalszego rozwoju Płocka !!!
      Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania zapewnią rozwój Płocka !!!
      • Gość: płoczanin0 Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.dynamic.mm.pl 05.02.12, 13:48
        Panie jw. jw.

        Nasze Miasto Zza MM, kupiło program do wizualizacji tego co pan pisze.

        I co? Kto widział? A PODAJE pan cenne rozwiązania. Miastu powinno zależeć, żeby nam płocczanom, pokazywać WIZUALIZACJE POMYSŁÓW, choćby w postaci mini filmów w internecie.
        • Gość: Osiecki Bogusław Ekspertyza Instytutu Badawczego Dróg i Mostów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 20:13
          Bardzo ciekawy artykuł pana Jacka Danieluka w Tygodniku Płockim. szczególnie dla tych co nie znają treści ekspertyzy Instytutu Badawczego Dróg i Mostów z Warszawy, dotyczącego pomostu łączącego molo z lądem.
          www.tp.com.pl/gospodarka/na-molo-nic-sie-nie-dzieje.html
          • jw.jw Re: Ekspertyza Instytutu Badawczego Dróg i Mostów 05.02.12, 21:16
            W ekspertyzie /którą całą przeczytałem/ nie ma żadnych rewelacji, ale niepokój może wzbudzić aktualny stan działań i zwiastuny przyszłych.
            Jest nadzieja, że obserwacje przy najbliższym spływie kry pozwolą wypracować optymalne działania.
            Trzeba stwierdzić, że cały projekt "atrakcyjnego zagospodarowania nabrzeża" to bubel, a w zrealizowanej jego części nie popisali się kunsztem wszyscy, którzy w realizacji tego uczestniczyli.
            Jak można było po powodzi 03.03.2010 roku rozpoczynać realizację molo o rzędnej pomostu wejściowego około 60 centymetrów poniżej stanu wody w tej powodzi oraz gdy na nabrzeżu i na Wiśle były potworzone kilkumetrowej wysokości zwały kry.
            Całe płockie nabrzeże wymaga podniesienia do rzędnej ok. 62,00 metrów nad poziomem morza i przystosowania do aktualnych i przyszłych potrzeb miasta.
            Pomost wejściowy /i pomost ustawiony skośnie do nurtu Wisły/ należy zdemontować i przestać myśleć o jego odbudowie lub o zabezpieczeniu przed zniszczeniem.
            To są nienaprawialne buble o nienaprawialnych rozwiązaniach i dlatego nie wskazali takich eksperci IBDiM, a wybrneli z tego zagadnienia bardzo sprytnie.

            Trzeba podejść do zagadnienia zupełnie inaczej i w tym kierunku powinny iśc działania:

            fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3010182,2,1,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

            fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3006304,2,2,Koncepcja-rozwiazania-problemow-plockiego-molo.html

            Teraz trzeba odzyskać płockie nabrzeże, dla prawidłowych rozwiązań jakich ono i całe miasto potrzebuje !!!
            • Gość: Osiecki Bogusław Re: Ekspertyza Instytutu Badawczego Dróg i Mostów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 21:57
              Panie Janie
              Czy mogę tak bardziej familiarnie?

              Z uwagą przeczytałem Pańskie uwagi.
              Przykre bardzo jest to, że mamy tak drogi obiekt eksperymentalny. Coś co można było przewidzieć na podstawie wiedzy naukowej, coś czego moglibyśmy się dowiedzieć od ludzi, którzy się na tym znają i tu mieszkają, mamy doświadczać sami przez obserwację, jak Pan to ujął! Przez ostatnie kilkadziesiąt lat doświadczyliśmy na tym terenie kilku wielkich powodzi. Nie ma w Polsce lepszych specjalistów od dużej nizinnej rzeki od tych, którzy w tamtych akcjach aktywnie nimi kierowali. Nie słyszałem ich głosu.

              Bardzo trafne jest też Pańskie sformułowanie o nienaprawialności naszego mola. Bo jak naprawić podparcie palowe? Podparcia palowego, w postaci pojedyńczych, wolnostojących pali, nie stosuje się na dużych rzekach. Na małych tak ale nie na dużych. Jak sprawdzić ich posadowienie?

              Szkoda mi tej konstrukcji stalowej.
          • Gość: Osiecki Bogusław Apel do znających projekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 21:25
            Jeśli ktoś z Państwa zna projekt to czy mógłby mi odpowiedzieć na pytania:

            1. Jakie mocowanie stalowej konstrukcji nośnej podejścia na molo do pali podpierających tę konstrukcję przewidział projektant?

            2. Jakie zabezpieczenie pali podpierających powyższą konstrukcję przed naporem płynacej wody i lodu przewidział konstruktor?

            3. Jakie osadzenie (głębokość posadowienia, wysokość) przewidział projektant dla powyższych pali?
          • Gość: Osiecki Bogusław Miłe złego początki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 12:58
            Przenoszę tylko z innego miejsca forum

            forum.gazeta.pl/forum/w,66,133007904,133085601,Re_Mile_zlego_poczatki.html
            Autor: stuntman ☺ 06.02.12, 11:26

            m.lesniewski.prv.pl/pl/002/001/053/
            inwestycje.plock.org.pl/
        • Gość: ubawiony Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.12, 07:41
          Niektórym cięzko zrozumieć zadanie, gdy jest ono już rozwiązane.
          Kombinują po swojemu.
          • Gość: do p osieckiego Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 08:42
            jesli chodzi o pale wielkośrednicowe to chyba nalezaloby zbadać:
            1. czy nie uległy ( nie ulegaja) odchyleniu od pionu
            2. czy zostaly posadowione na glebokosc zalozoną w projekcie
            3. jaki jest ich stan wewnatrz
            4.jaki jest stan dna obecnie , czy i ile dna wymyło za palami
            5.kolejna sprawą są wanty utrzymujące kładkę - aż się prosi o jakiś tensometr i pomiary
            6.stan wnętrza kawiarni i zainstalowanych tam urządzeń
            7. stan przyłączy mediów
            tak czy inaczej o stanie tych rzeczy nic nie wiemy jak dotąd zajmujemy się pomostem zapominając o reszcie obiektu a nie widzę podstaw aby przyjmować na wiarę że jest ok .
            ratusz juz raz przyjał na wiarę ze całe molo jest ok i pewnie niczego bardziej dzisiaj nie żałuje .tak więc - kolejna ekspertyza ?
          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 08:48
            do "ubawionego"

            A konkretnie
            • Gość: porada Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.class96.petrotel.pl 06.02.12, 10:09
              nie wiemy jaką rolę w konstrukcji przewidział projektant dla trefnego pomostu ale nie ulega wątpliwości że również pełni ono funkcję "kotwiącą" kładkę do nabrzeża dzięki czemu przejmuje on częśc sił działających na pale wielkośrednicowe wzdłuż nurtu rzeki . demontaż pomostu sprawi że kładka będzie wystawiona na działanie sił większych niż założył projektant ( o ile założył ) . trudno przewidzieć zatem jak się ta pozostała część "molo" zachowa kiedy ruszy lód. Nie ulega natomiast wątpliwości że tę sytuacje trzeba będzie monitorować i mierzyć odchylenia aby móc potem toto dopuścić odpowiedzialnie do ewentualnego użytku .ponieważ knajpa stoi bardziej solidnie podparta niż kładka z pewnością będzie stawiała opór większy niż pojedynczy pal wskutek czego konstrukcja kładki będzie ściskana wzdłużnie i moga wystąpić wyboczenia i inne odkształcenia . wielkośc tych odkształceń też trzeba będzie zbadać bo istnieje zagrożenie że jeśli będą zbyt duże to ta konstrukcja nie będzie się nadawała do użytku . reasumując proponuję już teraz wykonać projekt monitoringu obiektu i zainstalować odp czujniki do pomiaru . nalezy to wykonać bezwzględnie PRZED przystąpieniem do demontażu pomostu .
              • Gość: kom. ds fanaberii Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.12, 11:19
                Fanaberia stoi sobie spokojnie na zajebistej płycie żelbetowej i zadne siły podłużne ani porzeczne wywoływane przez wodę i lód na nią nie dzialają- dzialają tylko: grawitacja, parcie wiatru, wilgotniość i temperatura oraz mikrobilogia. To w zupełnosci wsytarczy żeby szkody narobic niemalo.
                Ze to na pomost kladki działają potężne siły, to nawet słychać - na pomście co chwila rozlega się i wyraźnie słychać potężny huk . Tak objawiają sie uwalnianie naprężenia i mikroprzemieszczenia konstrukcji. Pale pod pomostem są popękane i odszczypują się z nich kawały betonu.
                Nie ma się co dziwić - przecież to kawał stalowgo pomostu bez kompensacji wydłużeń termicznych. Jak się kurczy to sciąga i wygina w najsżłabszych miejscach - ustepują symboliczne kotwienia na słupach pod pomostem oraz slupy , jak się rozszerza i napiera, ustępują miejsca najsłabsze i znów wypada na te same miejsca czyli kotwienia i słupy pod pomostem.
                komisarze ds molo i fanabeii


                • Gość: pdk2 Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.class96.petrotel.pl 06.02.12, 12:04
                  Juz widzę ciekawy temat :",Badania mikrobiologiczne , mykologiczne, ksylochemiczne i toksykologiczne drewnianego pokrycia molo Płocku "- temat na prace magisterską .
                  • Gość: Osiecki Bogusław Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 12:28
                    do "pdk2" i nie tylko

                    Też mi to wczoraj przyszło do głowy, że molo staje się przyczynkiem dla kilku prac magisterskich i doktorskich. A uczelni w Płocku mamy kilka.
              • Gość: Osiecki Bogusław Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 12:25
                do "porady" i nie tylko

                Podobnie to odbieram. Jak się wejdzie pod kładkę to stalowa konstrukcja nośna robi wrażenie solidnej. Nawet jak jeszcze kilka słupów wypadnie, a już na kilku i tak nie leży, to kupy będzie się trzymać.

                My tu sobie piszemy, bo temat ciekawy i inspirujacy, lecz niewiele możemy zrobić. Wczoraj pochodziłem pod kładką, porobiłem jeszcze kilka zdjęć i musiałem uciekać bo Straż Miejska mnie pogoniła. Kiwali do mnie abym do nich podszedł ale odkiwałem im i poszedłem na drugi brzeg, na którym na mnie czekali. Grzeczni byli, zwrócili uwagę, że niebezpiecznie jest tak chodzić po lodzie. Potwierdzili, że nie złamałem prawa. Od strony Radziwia jest znak "Zakaz kapieli" więc pokazałem im go mówiąc, że przstrzegam prawa i nie kąpię się. Przyznali mi rację, powiedzieli też, że o zaku "Zakaz chodzenia po lodzie" nie słyszeli. Zaproponowałem im aby przekonali się, że lód jest gruby ale nie zaryzykowali. Byli bardzo grzeczni.
                Opisuję to aby pokazać, że samemu nie jest łatwo.

                Chciałem teraz dokonać pomiarów odchylenia od pionu pali. Pożyczyłem poziomicę cyfrową. Pomiary należałoby powtórzyć jak lody będą ruszać i z kolejnymi pomiarami poczekać do następnej zimy. Gdyby znalazł się chętny do współpracy to zapraszam. Wiem, że takie pomiary są niewystarczające ale najtańsze. Jak się jest pod molem to też odnosi się wrażenie solidności. Pale pod restauracją zwieńczone są płytą żelbetonową (tak widać od spodu).

                Kto ma zorganizować, przeprowadzić i sfinansować monitoring?

                • Gość: pdk2 Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.class96.petrotel.pl 06.02.12, 13:20
                  mysle ze sfinansowanie monitoringu w dosc podstawowym zakresie lezy w interesie ratusza , potrzeba kilkunastu czujników i trochę kabla światłowodowego - lepiej mieć pełna wiedzę dzisiaj niż uprawiać potem rosyjską ruletkę.
                  Pan ma szczescie Panie Bogusławie że straznicy nie kazali Panu "rozejść się " bo był Pan sam !

                  skoro jak Pan mówi pod knajpą jest kawał żelbetu to mamy niezłą bezwładność cieplną takiego kloca - tym bardziej podziwiam przyszlego najemcę - nie nastarczy kasy na ogrzanie tej lodówy chocby sprzedawał piwo po 100 pln za kufelek
                  • Gość: nadwiślak Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.047.c72.petrotel.pl 07.02.12, 21:00
                    Coraz więcej kłopotów plock.gazeta.pl/plock/1,35710,11099039,Co_z_kawiarnia_na_molo__Czytelnik__Sa_rysy_na_pawilonie.html
                    • Gość: rys1 Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.193.c73.petrotel.pl 08.02.12, 13:08
                      natomiast na obliczu tfurcy molo nie żadnych rys ! spiżowe oblicze !
                      czyste i jasne!żywe wcielenie prawa i sprawiedliwości !
                      chwała!!!
                    • Gość: Obserwator Re: Tylko spójne i kompleksowe rozwiązania !!! IP: *.140.c66.petrotel.pl 11.02.12, 17:55
                      A więc problem staje się coraz większy.
                      No i jak tu zarządać takimi obiektami, gdy co nie zrobią to spieprzą?
    • jw.jw Efekt końcowy 13.02.12, 19:20
      Płockie nabrzeże bez problemu z molo, bez problemu z zalewaniem i bez problemu z osuwiskami /podwyższone do rzędnej ok. 62,00 m n.p.m. i przesunięta linia brzegowa aż za restaurację/:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3030222,2,2,Plockie-nabrzeze-po-uksztaltowaniu.html

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,8,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

      Taki kierunek działań należy przyjąć !!! Planowo do celu !!!
      • jw.jw Re: Efekt końcowy 13.02.12, 19:22
        I niech to trwa nawet 50 lat, lub dłużej.
        Takich rozwiązań potrzebuje Płock !!!
        • Gość: komisja ds molo Re: Efekt końcowy IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.12, 08:35
          Zanosi się na pierwszy z serii procesów cywilnych - tym razem UMP -MZOS wystąpi w roli pozwanego.
          Roszczenie to: naprawa budowli hydrotechnicznej (ostroga) uszkodzonej podczas budowy molo oraz naprawa brzegu i dobudowa plazy znidszczonej w wyniku zbudowania molo niezgodnie z warunkami pozwolenia na budowę i projektem
          Szkddy poniósł Skarb Państwa reprezentowny w tej sprawie przez RZGW w Płocku.
          Albo miasto szybko odbuduje ww obiekty na własny koszt albo pokryje koszty poniesione na tę odbudowę przez RZGW.
          • Gość: pdk Re: Efekt końcowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 08:56
            po rozebraniu pomostu o ile woda nie zakryje ukaże się zniszczone nabrzeże , zwazywszy na sytuacje hydrologiczną obecna i przewidywaną zniszczenia jedynie się powiększą. podkomisja nie wyklucza tez w konsekwencji rozmycia wału po którym biegnie droga i wlanie się wisły do sobótki.
            • Gość: komisja Re: Efekt końcowy IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.12, 09:14
              na najbliższym posiedzeniu komisja zajmie się:
              - aktualnym stanem spraw
              - przeglądem i oceną zgłoszonych rozwiązań problemu molo
              - zastanowieniem się nad wyborem rozwiązania rekomendowanego
    • Gość: asd propaganda wg. narzuconego schematu IP: *.adsl.inetia.pl 14.02.12, 09:27
      www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=pFr6TgPSIr0
      • citymen Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw w kwestii mola 14.02.12, 09:36
        Podpisuję się pod propozycją jw.jw w kwestii mola.

        Citymen
        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw w kwestii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 09:56
          do "citymena"

          Co z protestem? Termin blisko.
          • citymen Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw w kwestii 14.02.12, 10:28
            Po woli po mału. Wszystko zależy od tego jak będzie ten protest nagłośniony i czy ludziom będzie się chciało w zimową pogodę protestować. Nie trzeba sztucznie pompować balonu. Na protest zawsze mamy czas, narazie trzeba rozgłaśniać i nakręcać sprawę, a dycydentów trzymać w niepewności. Z doświadczenia wiem że co nagle to podiable, grunt to psychologia. Akcja musi być skuteczna a nie widowiskowa. Samo nastawienie ludzi i nastroje już są istotne.
            • Gość: do citymena Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw w kwestii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 12:37
              "Po woli po mału." po pol sku pi sz em y r a zem ooooba wyrrasy , wyrazzy

              natommmi st : "podiable" ooos o bbnO !@x&(zdnjflskjd
        • Gość: . Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw w kwestii IP: *.class103.petrotel.pl 14.02.12, 21:28
          Jest to propozycja, które ma wiele pozytywnych aspektów, a nie tylko rozwiązanie problemu z molem.
          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw w kwestii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.12, 22:28
            To wymień te pozytywy.
            Swoimi słowami.
            • Gość: tutejszy Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw w kwestii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.12, 14:58
              M.in. za pozytyw można uznać że Radziwie będzie miało bliżej do prawego brzegu, a to powinno wielu z tamtej strony zadowolić.
            • Gość: tutejszy Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw w kwestii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.12, 15:37
              Aktualnie jesteśmy w zainteresowaniu tvn: uwaga.tvn.pl/334842,reportaze,molo_-_skandal,wideo_detal.html
            • jw.jw Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw w kwestii 20.02.12, 20:17
              Zauważyłem, że Pan Bogusław nie przeczytał wszystkiego, więc tu podaję główne cele i efekty moich poniższych propozycji:

              fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2903806,2,8,PLOCK--Docelowe-uksztaltowanie-Miasta.html

              fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3030222,2,1,Plockie-nabrzeze-po-docelowym-uksztaltowaniu-schematycznie-zaprezentowane.html

              Pozwalają one na rozwiązanie głównych problemów miasta i jego atrakcyjne ukształtowanie:

              * stworzenie maksymalnie bezpiecznych warunków funkcjonowania miasta ze strategicznym kompleksem rafineryjno-petrochemicznym, koncentrującym olbrzymie ilości niebezpiecznych surowców i produktów.

              * umocnienienie i stbilizację wysokich skarp prawego brzegu Wisły.

              * podwyższenie rzędnej prawego nabrzeża Wisły do rzędnej ok. 62,00 metrów nad poziomem morza, które całkowicie wyeliminuje zalewania nabrzeża w okresie powodzi.

              * przesunięcie linii brzegowej /za molo z restauracją i za pierwsze przęsło mostu im. Legionów Marszałka J.P./ co umożliwi wykonanie nadwiślańskiej promenady stwarzającej radykalne poprawienie bezpieczeństwa mieszkańców miasta i stwarzającej warunki do całorocznego ożywienia nabrzeża.

              * stworzenie pasażu spacerowego od Nowego Rynku, ul. Tumską, wokół Wzgórza Tumskiego do amfiteatru i dalej pomostem nad promenadą na nadwiślański bulwar.

              * poprawienie atrakcyjności amfiteatru poprzez stworzenie możliwości wyjścia na pomost nad promenadą z dojsciem na taras widokowy i zejściem na nadwislański bulwar.

              * stworzenie możliwości bezkolizyjnego przejścia z nabrzeża i z bulwaru nadwislańskiego do Starego Miasta.

              * wykonanie obwodnicy drogowej Starego Miasta i radykalne ograniczenie ruchu na Starym Mieście.

              * scalenie urbanistyczne miasta z atrakcyjnie ukształtowanym nabrzeżem.

              * wykorzystanie atrakcyjnego usytuowania miasta nad Wisłą.
              ....i.t.d.
              • Gość: skarpowy Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw w kwestii IP: *.opera-mini.net 20.02.12, 20:34
                Obawiam się że p. Bogusławowi dalej będzie coś tam trawę na skarpie zasłaniać gdy będzie spoglądał na nią z radziwskiej perspektywy.
                • Gość: faux pas Re: NIe Podpisuję się pod propozycją jw.jw w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 20:49
                  to sobie wyrebkowski poleciał po bandzie - czy on się zastanowil nad kosztami , podejrzewam że nie ( jak zwykle) . zwężenie wisły żeby "bulwar" był szerszy .
                  miedzy bulwarem zreszta a nabrzezem wisly jest taka sama róznica jak pomiedzy migeną i napier.......ym łbem !
                  • Gość: fan zmian Wisły Re: NIe Podpisuję się pod propozycją jw.jw w IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.12, 21:19
                    To ja polecę jeszcze lepiej, po drugiej bandzie.

                    Odsunąć Wisłę od płockiej skarpy na drugą stronę pradoliny Wisły, aż za Radziwie pod samą skarpę w Ciechomicach i Górach. W tym celu wystarczy zasypać głowny nurt Wisły koło Rydzyna i puścić go po lewej stronie Kępy Tokarskiej
                    Uzasadnienie:
                    - tam są podmokłe tereny łakowe i nie bardzo nadają się dla celów urbanistycznych
                    - Radziwie znajdzie się po tej samej stronie Wisły co Płock i łatwiej oraz szybciej będą tam mogły przebiegać procesy urbanizacyjne
                    - powstanie mnśtwo dogodnego terenu dla poprowadzenia wszystkich obejść drogowych śródmieścia, starówki
                    - ustaną procesy osuwiskowe skarpy powodowane przez Wisłę
                    - Wisła zyska na urodzie poprzez zbliżenie się do lasów Parku Krajobrazowego
                    - do miasta włączone zostaną niewykorzystane obecnie atrakcyjne tereny inwestycyjne Kępy Tokarskiej
                    - Wisła przestanie zagrażać budynkom zlokalizowanym przy ul. Gmury
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: NIe Podpisuję się pod propozycją jw.jw w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.12, 23:45
                      do "fana zmian Wisły"

                      A co z molem?
                  • jw.jw Podpisuję się pod propozycją jw.jw 20.02.12, 23:07
                    Na świecie nie takie zamierzenia zrealizowano.
                    Kształtowanie miasta to nie wyścig, ale planowe tworzenie.
                    Aktualnie mamy chaotyczne tworzenie z którego nic sensownego nie wyjdzie.
                    Ten chaos trzeba opanować poprzez przyjęcie wizji i planu ukształtowania i funkcjonowania Płocka oraz aglomeracji Płockiej.
                    A ile to kosztuje?
                    A ile kosztowało zbudowanie dzisiejszego Płocka???
                    Płock 200 lat temu liczył ok. 3200 osób, a dziś ma ok. 125 tysięcy. Trzeba wziąć pod uwagę to, że XI wieków historii Płocka, to tylko epizod w przyszłości:

                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2541725,2,19,Cykl-zycia-Slonca.html

                    Stopniowo uda się wszystko zrobić i stworzyć atrakcyjne miasto.
                    Płock to jeden z najważniejszych ośrodków gospodarczych Kraju, dający do budżetu krajowego ok. 10 % dochodów i z tego tu powinna część wracać:

                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2653381,2,14,Rys-31-Str172-Projekt-Koncepcji-Przestrz-Zagosp-Kraju.html

                    Wiem, że prognozy demograficzne są niekorzystne dla rozwoju, ale w mojej ocenie pomiędzy Warszawą, Łodzią, Toruniem a Olsztynem, jest miejsce na rozwój jeszcze jednego ośrodka, ale trzeba przyjąć odpowiednie plany wewnętrznego ukształtowania miasta /Płocka/ i zewnętrznych połączeń:

                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2653381,2,14,Rys-31-Str172-Projekt-Koncepcji-Przestrz-Zagosp-Kraju.html

                    Ja wierzę w perspektywy rozwojowe Płocka i je widzę, ale jeżeli nie przyjmiemy teraz odpowiednich planów, to miasto zgnuśnieje a jego plan będzie taki jak wylanego mleka na podłodze.
                    Jak się rozpłynie, takim będzie ;-((
                    Można tego uniknąć.

                    Śmiało i otwarcie podpisuję się pod swoją propozycją :-))
                    • jw.jw Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw 21.02.12, 06:03
                      Chochlik umieścił zły link pod częścią wyżej umieszczonego wątku o treści:
                      "Płock to jeden z najważniejszych ośrodków gospodarczych Kraju, dający do budżetu krajowego ok. 10 % dochodów i z tego tu powinna część wracać",
                      więc podaję teraz poprawny:

                      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2801553,2,9,Osrodki-gospodarcze-Polski.html

                      A więc powinniśmy dążyć do tego aby stworzyć "Program dla Płocka" w którym podjęte zostaną działania dla uporządkowania funkcjonowania Płocka, których głównym celem będzie tworzenie maksymalnego bezpieczeństwa dla mieszkańców miasta.
                    • Gość: wodniak Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.12, 07:29
                      Nic dodać, nic ująć. Tak trzeba.
                    • Gość: PO Re: Podpisuję się pod propozycją jw.jw IP: *.099.c82.petrotel.pl 21.02.12, 15:55
                      Tak jest :))
    • Gość: tubylec Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: 46.182.101.* 22.02.12, 21:37
      Kompromitacji ciąg dalszy. Naprawa przed rozbiórką lub zniszczeniem.

      plock.gazeta.pl/plock/1,35681,11212437,Bilfinger_Berger_zaczal_zabezpieczac_molo__Ale_rozbiorki.html
      • Gość: budowniczy Re: to jest tzw robota po warszawsku... IP: *.opera-mini.net 22.02.12, 21:42
        dwa patyki na krzyż, a reszta z piasku :d
        • Gość: Osiecki Bogusław Re: to jest tzw robota po warszawsku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.12, 19:40
          Jak to się dzieje, że mamy "robotę po warszawsku" a nie "przedwojennych fachowców"?

          Cytat z portalu:

          "(...)skoro idiotyczne procedury mnożone prze urzędasów zastępują wiedzę, logiczne działanie i osobistą odpowiedzialność zawodową, to koniec, nie da się tego przeskoczyć.
          Kiedyś się na projektach pisało, ze wykonano w zgodzie z normami i SZTUKA BUDOWLANĄ. Teraz się zbiera tysiące papierków i pieczątek, tylko jak co do czego przyjdzie, to nie wiadomo, jak winnego znaleźć.

          To jest system uwalniający od osobistej odpowiedzialności!"(...)


          polecam więcej z tego źródła
          eska.salon24.pl/393889,planeta-malp
      • osieckiboguslaw Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża 22.02.12, 22:32
        do "tubylca" i nie tylko

        Pozwoliłem sobie zamieścić na tamtym wątku swój następujący komentarz.


        Proszę zauważyć, że chyba następuje zmiana sposobu mocowania stalowej konstrukcji nośnej wejścia na molo z palami (zdjęcia 6 i 7).

        Przed wejściem ekipy rozbiórkowej (?) "gołe" żelbetowe pale a na nich leżąca stalowa konstrucja nośna była mocowana lub nie do pali śrubami od M12 do M16. Mogę się mylić ale były to śruby niewielkich średnic jak na taką konstrukcję.
        Jak te śruby były (są) zamocowane do pali to jest wielce interesujące. Dlaczego były (są) różnych średnic? Pale były wbijane, więc w czasie wbijania tych śrub od góry raczej nie było. Chyba, że je wbijano bez uderzania w wierzchołek lub była jakaś stalowa nakładka chroniąca zakotwione śruby przed zniszczeniem podczas wbijania.
        Śruby mocujące konstrukcję nośną do pali winny być odpowiedniej średnicy i solidnie zakotwione jak np. śruby kotwione w wieńcu trzymające więźbę dachową. Proszę zobaczyć jaką średnicę mają sruby mocujące tę samą konstrukcję do pala wielkośrednicowego! Chyba gdzieś ze 30mm.

        Jaką wytrzymałość ma zakotwienie śruby kotwionej po wbiciu pala, po jego przycięciu (niektóre pale były przycinane) lub kotwione w nadlewkach (z dachówkami)?

        Nadlewki nie trzymały konstrukcji stalowej, tylko ją podtrzymywały i to nie wszędzie.

        Ta obecna, nowa, konstrukcja wygląda sensownie. Solidne ceowniki obejmujące żelbetowy pal, to jest solidne "zakotwienie" do połączenia ze stalową konstrukcją nośną wejścia na molo.

        Panowie na zdjęciach nie rozbierają wejścia na molo. Panowie montują solidne mocowanie stalowej konstrukcji nośnej do pali. Nawet przy kiepskim posadowieniu pali, połączona solidna stalowa konstrukcja nośna z tymi palami może i postoi trochę dłużej. Pale podtrzymywane przez solidną konstrukcję na górze zaczynają pracować razem i w ten sposób lepiej wytrzymają większe naciski kry i nurtu.

        To jest dobry i chyba najtańszy sposób naprawy konstrukcji mola. Dzienikarz napisał, że robią to w ramach gwarancji.

        Uważam nadal, że to nie jest właściwa konstrukcja podpór na dużą nizinną rzekę. Jest to niewątpliwie lepsze rozwiązanie konstrukcyjne niż było.

        Jak było w projekcie???

        Dobrze, że się śpieszą, niech korzystają z grubego lodu. Ciekawe, czy ich też Straż Miejska pouczy o niebezpieczeństwie chodzenia po zamarzniętej Wiśle?
        • Gość: wodniak Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.12, 15:39
          plock.gazeta.pl/plock/1,35681,11229405,100_tys__zl___tyle_moze_kosztowac_opinia_w_sprawie.html
          Czekamy na wynik kolejnej ekspertyzy.
          • Gość: komisarz Re: Jedne tumany wejdą za drugich IP: *.opera-mini.net 24.02.12, 16:44
            Oto maja opinia w sprawie molo:

            Molo zostało spier...lone.


            Za chwilę podam konto, na które można przelać te 100 000 PLN za wykonaną przeze mnie ekspertyzę.
          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Rozwiązanie problemu mola /molo/ i nabrzeża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.12, 16:52
            do "wodniaka" i nie tylko

            Niestety nie znam linku ale słyszałem, że mają przeznaczyć kolejne 100.000 dla najbardziej aktywnych forumowiczów piszących na forum o molo.

            Ustalają kryteria, przydatność dla sprawy, oryginalność, poczucie humoru, czystość języka, poetyckość, szybkość reakcji i tym podobne.

            Mówi się, że w skład komisji wejdą: pomysłodawca, projektant, wykonawca, inspektor nadzoru, eksperci i przedstawiciel komisji ds molo.

            Podobno czekają na pieniądze i zakończenie zimy.

            Proszę o zachowanie tej informacji dla siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
  • Kategorie
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej na tym forum
  • Tagi
  • Polecane
  • Powiązane tematy
  • Najciekawsze
  • Aktywne