warsawyak
26.01.07, 11:34
Tak odczytuję wczorajsze enuncjacje Cezarego Michalskiego na temat "zabawy"
PiSu w autorytaryzm. Czyżby co po niektórzy zaczęli sobie zdawać sprawę, jakie
to monstrum powołali do życia?
No cóż, pozostaje nam tylko pokładać ufność w roztropność tych Frankensteinów,
bo wydaje się, że tylko oni mają moc uśmiercenia swojego homunkulusa. Pytanie
tylko czy nie jest już za późno, czy aby tenże nie jest już od nich niezależny.
Czy red. Michalski i jemu podobni doczekają się książek na swój temat? Będą o
nich kręcić filmy?