Dodaj do ulubionych

Bałagan przy ul. Chopina

IP: *.c149.petrotel.pl 17.06.04, 20:14
Podrzucanie śmieci przez mieszkańców domków jednorodzinnych jest nagminne.
Bardzo często obserwuję na Podolszycach Północ jak pod śmietniki spółdzielcze
podjeżdżają drogie samochody i kierowcy wyrzucają wory pełne śmieci. A jak
wyglądają lasy wokół Słupna czy Cekanowo?
Obserwuj wątek
    • Gość: KIKA Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 08:27
      Na osiedle Skarpa też eleganckie samochody przywoziły worki śmieci,ale z chwilą
      zamknięcia śmietników proceder się skończył.Ale świadczy to tylko o kulturze
      mieszkańców tego osiedla.W bardzo wielu przypadkach wykształcenie nie idzie w
      parze z dobrym wychowaniem.
      • roman_j Re: Bałagan przy ul. Chopina 21.06.04, 12:12
        Gość portalu: KIKA napisał(a):

        > W bardzo wielu przypadkach wykształcenie nie idzie w parze z dobrym
        > wychowaniem.

        Co więcej. W bardzo wielu przypadkach posiadanie domku jednorodzinnego nie
        idzie w parze z wykształceniem, które zaś nie idzie w parze z dobrym
        wychowaniem i wtedy sprawa bardzo się komplikuje. :-))))
    • Gość: wiki Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 09:01
      niezłe śmietniki tam muszą mieszkać
      • Gość: oszczędny Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 20:57
        Oszczędność ponad wszystko!!!
        Jestem Gość stać mnie na dom ,furę ,ale po co mam płacic za wywóz śmieci niech
        płacą mieszkańcy bloków ich badziej na to stać.
    • Gość: Adas Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 09:27
      To moze niech ktos zalozy tam kamere na 2 miesiace bo policja jak zwykle nie ma
      tylu ludzi zeby pilnowali tej ulicy (musza pilnowac McDonalds i inne bary). A
      jezeli ktos bedzie wyrzucal smieci na ulicy to pokazac w TV i mandat, tylko
      taki zeby zrobil wrazenie na tych pogaczach. Ale znajac zycie i tak by sie
      wykrecili bo pewnie maja wysoko postawionych urzednikow za soba. LUDZIE
      MIESZKAJACY W TEJ OKOLICY, ZROBCIE KILKA ZDJEC Z TEGO PROCEDERU I DO GAZETY.
      Moze poskutkuje
      • Gość: Wojtek Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: 193.59.38.* 21.06.04, 12:59
        Gość portalu: Adas napisał(a):

        > wykrecili bo pewnie maja wysoko postawionych urzednikow za soba. LUDZIE
        > MIESZKAJACY W TEJ OKOLICY, ZROBCIE KILKA ZDJEC Z TEGO PROCEDERU I DO GAZETY.
        > Moze poskutkuje

        Tak - piszcie ludzie donosy na sasiadow. Gazeta na Mazowszu nich je publikuje.
        To sa swietne metody dzialania !!!

        Wojtek
    • gibki Re: Bałagan przy ul. Chopina 19.06.04, 11:51
      chyba zaczne ze soba wszedie nosic aparat :-)
    • Gość: Michał Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.visp.energis.pl 19.06.04, 13:17
      Koledzy, koleżanki, jak zobaczycie takiego kogoś i będziecie pewni, że mieszka na złodziejewie to weżcie ten worek i zanieście komuś przed dom.
      A tak ogólnie mówiąc, niby tacy porządni ludzie a po pierwsze jacyś cofnięci w rozwoju, a po drugie egoiści. Ostatnio chciałem przejść przez to osiedle i okazało się, że założyli furtkę na końcu ulicy. Niedługo to chyba jeszcze bramę postawią, ogrodzą wszelkie dziury i postawią wartownika. Tylko coś mi się wydaje, że te uliczki na tym osiedlu to nie są prywatne, żeby się tak grodzić.
      Pozdro
      • Gość: Wojtek Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 14:48
        > rozwoju, a po drugie egoiści. Ostatnio chciałem przejść przez to osiedle i okaz
        > ało się, że założyli furtkę na końcu ulicy. Niedługo to chyba jeszcze bramę pos
        > tawią, ogrodzą wszelkie dziury i postawią wartownika. Tylko coś mi się wydaje,
        > że te uliczki na tym osiedlu to nie są prywatne, żeby się tak grodzić.
        > Pozdro

        A po co tam chodziles? Chciales cos ukrasc z ogrodka czy moze urwac jakies
        lusterko z samochodu?

        Wojtek
        • Gość: Michał Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.visp.energis.pl 19.06.04, 22:22
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          A po co tam chodziles? Chciales cos ukrasc z ogrodka czy moze urwac jakies
          > lusterko z samochodu?

          Bo tamtendy boło mi bliżej i wygodniej. Mieszkam na Lachmana a chciałem się dostać na Chopina. Tak musiałem obejść to na około.
          • Gość: Wojtek Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 22:40
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
            >
            > A po co tam chodziles? Chciales cos ukrasc z ogrodka czy moze urwac jakies
            > > lusterko z samochodu?
            >
            > Bo tamtendy boło mi bliżej i wygodniej. Mieszkam na Lachmana a chciałem się dos
            > tać na Chopina. Tak musiałem obejść to na około.

            W sumie to przepraszam za to co napisalem o lusterkach. To rzeczywiscie bylo
            niegrzeczne nawet chamskie.
            Z tego co slyszalem od znajomych mieszkajacych na tym osiedlu to przed
            zalozeniem furtek kradzieze lusterek z samochodow stojacych przed domami byly
            prawdziwa plagą. Po zalozeniu furtek ten problem sie skonczyl.
            Podobnie z menelami ktorzy pili wina / piwo w krzakach (rog Lachmana i Chopina)
            i potem odlewali sie pod plotem.
            Wiadomo, ze te furtki moga byc niewygodne ale mieszkancy osiedla tez maja swoja
            racje te furtki montujac.
            O furtkach bylo juz jakis czas temu w Gazecie i chyba musza byc legalne bo sa dalej.

            Wojtek
          • roman_j Re: Bałagan przy ul. Chopina 21.06.04, 12:23
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > Gość portalu: Wojtek napisał(a):
            >
            > > A po co tam chodziles? Chciales cos ukrasc z ogrodka czy moze urwac jakies
            > > lusterko z samochodu?
            >
            > Bo tamtendy boło mi bliżej i wygodniej. Mieszkam na Lachmana a chciałem się
            > dostać na Chopina. Tak musiałem obejść to na około.

            Ile kroków więcej musiałeś zrobić: 20, 50, 100? Ile masz lat: 60, 70, 80?
      • roman_j Re: Bałagan przy ul. Chopina 21.06.04, 12:21
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Koledzy, koleżanki, jak zobaczycie takiego kogoś i będziecie pewni, że
        > mieszka na złodziejewie to weżcie ten worek i zanieście komuś przed dom.

        A jak mieszka na jakimkolwiek innym osiedlu domków jednorodzinnych to już nie?

        > A tak ogólnie mówiąc, niby tacy porządni ludzie a po pierwsze jacyś cofnięci
        > w rozwoju, a po drugie egoiści. Ostatnio chciałem przejść przez to osiedle i
        > okazało się, że założyli furtkę na końcu ulicy. Niedługo to chyba jeszcze
        > bramę postawią, ogrodzą wszelkie dziury i postawią wartownika. Tylko coś mi
        > się wydaje, że te uliczki na tym osiedlu to nie są prywatne, żeby się tak
        > grodzić.

        Ten temat był już poruszany ponad rok temu, jeśli nie więcej. Okazało się
        wtedy, że mieszkańcy mieli prawo postawić furtkę. Zauważ, że jesli chcesz wejść
        na teren tego osiedla, to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś to zrobił.
        Zlikwidowany został tylko "tranzyt". Ja dobrze rozumiem ludzi, którzy chcą mieć
        spokój. Trzeba się zacząć do tego przyzwyczajać, bo ogrodzenia powstają też
        wokół bloków.
    • Gość: Wojtek Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 14:47
      Wg mnie w artykule sa pomylone dwie rzeczy: Wystawianie workow z lisciami, trawa
      i obcietych galęzi - to co jakis czas wiekszosc mieszkancow osiedla robi i jest
      to uzgodnione z tymi co wywoza potem te worki. I te worki sa wystawiane w scisle
      okreslonych terminach. Z lisciami, trawa itp. nie bardzo mozna zrobic co innego
      bo nie mozna tego wrzucic do pojemnika z innymi smieciami (taka jest umowa z
      MPO) i nie mozna spalic bo sie straz miejska przyczepi.

      Druga sprawa - wystawianie workow z innymi smnieciami ktore zdarza sie po
      pierwsze bardzo zadko a po drugie nikt nie sprawdzil czy worki wystawiaja
      mieszkancy osiedla czy moze ktos inny?
      Po co mieszkancy osiedla mieliby wystawiac worki ze smieciami na Chopina? Smieci
      z pojemnikow sa wywozone co tydzien. Mozna postawic przy pojemniku dodatkowy
      worek i tez jest zabierany. Po co wystawiac ten worek przy ulicy?

      Wg mnie Gazeta wypisuje glupoty a ludzie sie tym podniecaja bez sensu.

      Wojtek
      • Gość: oburzony sąsiad Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.04, 21:20
        To chamstwo zamknąć publiczne przejście i jeszcze bezczelnie pytać , po co
        poszedłeś , może chciałes ukraść lusterko ? Myślę ,że "elyta" mieszkająca na
        tym osiedlu zakodowane ma stare czasy , kiedy wystarczyło zadzwonić do komitetu
        PZPR i natychmiast ktoś posprzątał ich brudy . Zresztą wystarczy popatrzeć ,że
        to coś trwa nadal , bo topole na "złodziejewie" nie wyrosły, a na
        ul. Mickiewicza zdążyły zestarzeć się , bo nikt ich tak regularnie nie
        podcinał. Mam nadzieję ,że gazeta sprawdzi legalność tych furtek i opisze fakty
        w kompetentny sposób .Bo jeśli ci mieszkańcy tak dbają cudzym kosztem o swoje
        bezpieczeństwo i porządki ,to może trzeba ich uświadomić ,że mogą sobie za
        własne pieniądze zafundować ochronę na osiedlu . W końcu to "elyta" ,chyba ich
        na to stać.
    • Gość: st_vitus Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 12:45
      oczywiście, że mieli prawo postawić furtkę (chodzi o ul .Kolberga) -przecież
      tam mieszka towarzysz JAKUBOWSKI, który tak się w pern-ie napracuje, że nie
      życzy sobie blokersów z lachmana i piaska na 'swoje dzielnycy'....

      Romanie J. - to nie kwestia paru kroków, bo rozumiem do czego zmierzasz, tylko
      spróbuj przejść Otolińską po 22.00, a zobaczysz...
    • roman_j Re: Bałagan przy ul. Chopina 21.06.04, 13:25
      Zacznę od tego, że w moim odczuci artykuł został napisany pobieżnie,
      nierzetelnie i jednostronnie. Już użyte na samym wstępie pejoratywne
      określenie "złodziejewo" jest grzechem przeciwko dziennikarskiej obiektywności.
      Takie określenie jest w potocznym użyciu, ale to jeszcze nie oznacza, że trzeba
      podnosić jego rangę przez wykorzystanie go w artykule. Jak już pisałem na FR,
      słowo "kurwa" też jest potocznie używane, ale chyba nikt rozsądny nie użyłby go
      w poważnej gazecie opisując problem prostytucji. Inne, w moim odczuciu, braki
      tego artykułu, to brak opinii drugiej strony (czyli mieszkańców osiedla). Może
      rozmowa z kimś z mieszkańców pozwoliłaby wyjaśnić kilka spraw: np. ustalone
      zasady wywozu skoszonej trawy lub gałęzi i liści, których nie można umieszczać
      w wystawionych pojemnikach. Może okazałoby się też, że worki z odpadkami wzdłuż
      ulicy Chopina to problem także dla mieszkańców tego osiedla, bo opinia jest
      wspólna, a "śmieciarzy" może być niewielki procent. Nie oznacza to jednak, że
      nie powinno się o takich sprawach pisać. Problem jest i poruszać go trzeba. Ale
      trzeba to robić umiejętnie. W sposób taki, żeby przy okazji nie wyrządzać
      krzywdy ludziom i nie dawać podstaw do krzywdzących uogólnień. Czytając wpisy
      na forum wyraźnie widać, że niektórym nie chodzi w ogóle o te śmieci, ale
      przemawia przez nich zwykła ludzka zawiść. Takich odczuć nie powinno się
      podsycać, chyba że się pisze artykuly do gazet typu "Nie", "Fakt" lub "SE".
    • Gość: Midzał Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.04, 18:11
      Witaj.
      Oj Romanie coś za dobrze znasz ten temat i bronisz mieszkańców tego osiedla, czyś byś tam mieszkał? Przyznaj się. Może jeszcze się pofatygujesz i poszukasz link do tematu furtek bo ja i kilka innych osób już przeoczyliśmy ten temat.
      Lat mam powiedzmy 35. Nadużyłem jakieś 100kroków, bo najpierw szedłem w jedną stronę nie potrzebnie a później musiałem nadłożyć drogi na powrót. Na tym osiedlu mieszka mój kolega i teraz muszę znacznie więcej nadkładać drogi, żeby go odwiedzić. Za każdym razem muszę chodzić na około. A co do problemu, to się nie rozwiązał. Takie rozwiązanie nie likwiduje problemu a nawet przeciwnie. Teraz pijaczki znacznie częściej wrzeszczą pod moim oknem, więc w imię mojego spokoju powinienem apelować o likwidację furtki.
      Pozdrawiam
    • Gość: Wojtek Re: Bałagan przy ul. Chopina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 07:47
      Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):

      > Podrzucanie śmieci przez mieszkańców domków jednorodzinnych jest nagminne.
      [...]

      Najpierw troche mnie wkurzyl ten artykul bo wydawalo mi sie, ze jest w nim sporo
      przesady. Zaczalem obserwowac ile tych workow przy Chopina naprawde jest.
      Musze przyznac, ze jestem zaszokowany. Wczesniej nie zwracalem na to uwagi.
      Wczoraj policzylem i jest ich kilkadziesiat !!! Moze naprawde nazbiera sie
      przyczepa :-((
      Nie wiem czy winni sa mieszkancy osiedla czy worki podrzuca tez kto iny ale
      mysle, ze sprawe trzeba by ciagnac dalej tak, zeby te worki zniknely w koncu.

      Wojtek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka