Dodaj do ulubionych

"Dziady cz. II"

10.06.02, 10:14
Co sadzicie o dotychczasowej - pierwszej czesci tej "sztuki", to juz wszyscy
wiemy... ale w stosunku do prognoz drugiej czesci wiekszosc jest bardziej
ostrozna. Ja brutalnie powiem (raczej napisze), ze niczego lepszego sie nie
spodziewam. Dla przypomnienia - "Dziady cz. II" - dzisiaj o 13.30!!

;{
Obserwuj wątek
    • pinch Re: 10.06.02, 10:34
      A ja licze ze nastapi juz w czesci II wielka improwizacja ... w wykonaniu Figo.
      To jest gra przypadkow. Obsade juz znamy, suflera tez. Jednym slowem - wygramy
      :-)
      • dzwonnik Re: 10.06.02, 11:34
        Figo - wlasnie!!!! To nasz bilet do domu!!

        PS Czy ktos moze wybiera sie jutro na Okecie?
        • pinch Re: 10.06.02, 11:47
          Luis bedzie mial dzis slabszy dzien... ;-)
          • dzwonnik Re: 10.06.02, 12:06
            Slyszalem, ze nasi wygrali wczoraj - w barze.... wiec dzisiaj kolej na
            Portugalie...
            • pinch Re: 10.06.02, 12:20
              dzwonnik napisał(a):

              > wiec dzisiaj kolej na Portugalie...

              ... aby definitywnie stracila szanse na wyjscie z grupy :-)

              • dzwonnik Re: 10.06.02, 12:32
                oj cos mysle, ze sprawdzi sie wynik, ktory typowalem na mecz z Koreą. Stawialem
                2:2. Taki rezultat dawalby szanse obu zespolom. W koncu Korea i USA to
                cieniasy...

                PS Te wynik uwazam za bardzo optymistyczny i mam nadzieje, ze nie sprawdzi sie
                moj sen, w ktorym przegralismy 4:1 :(
                • pinch Re: 10.06.02, 12:44
                  Juz niedlugo, bedzie wszystko wiadomo. Interesuje mnie tylko zwyciestwo ;-),
                  chociaz taki remisik to tez wysoka poprzeczka.
                  Do jutra ... (w lepszym lub gorszym humorze) ;-)
                • pinch Re: 11.06.02, 08:10
                  dzwonnik napisał(a):

                  > PS Te wynik uwazam za bardzo optymistyczny i mam nadzieje, ze nie sprawdzi sie
                  > moj sen, w ktorym przegralismy 4:1 :(

                  Teraz to sie okazalo sie ze nawet Twoj sen byl zbyt optymistyczny... Szkoda.
    • Gość: Strucho Re: IP: 80.48.107.* 10.06.02, 15:44
      No i przerżneliśmy 4 do jajka. Wstyd przed całym światem, wstyd!
      To niestety nie Małysz, to polska rzeczywistość.
      • dzwonnik Re: 11.06.02, 09:59
        Chyba zaczne wierzyc w sny... cos w tym musi byc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka