Gość: pomyslcie troche!
IP: 145.116.1.*
18.03.05, 23:52
Witam, chcialbym poruszyc temat wysylania nieoznakowanych patroli drogówki w
miasto, zeby "kontrolowaly" kierowcow, ktorzy np. rozmawiaja przez telefon,
czy zmieniaja pasy bez kierunkowskazu i, jak podaje Gazeta - policjanci maja
karac ich surowymi mandatami.
Przeciez to jest parodia! Cale szczescie, ze juz nie mieszkam w Plocku, bo to
JUZ JEST w 100% MIASTO POLICYJNE!!!!!! kamery sledza Twoj kazdy krok,
zapomnisz kierunkowskazu - mandat, itd.itp.
Swoja droga, czy policja nie ma naprawde powazniejszych problemow od
wysylania "agentów" "undercover", zeby pobawili sie w telewizje i pośledzili
Bogu ducha winnych obywateli? SKANDAL!!!
Kiedy w Polsce bedzie, jak w kazdym CYWILIZOWANYM kraju (a nie, jak za czasow
MO, ktore to pewnie jeszcze spora czesc policjantow pamieta i teskni!), ze
policja jest "to serve and protect", czyli (jakby Ktos nie zrozumial) - zeby
pomagac i chronic. Pytam - kogo chroni nieoznakowany radiowóz szukajacy tylko
okazji do zarobku na mandacie?????????????? Ręce opadaja... Nikt nie chce
mieszkac w miescie policyjnym!!!
Pozdrawiam
-Zbulwersowany!
PS
nie krytykuje policji, jako calosci - uwazam, ze jest to organ konieczny, ale
nie dzialajacy w sposob przedstawiony w Plocku, tylko pomagajacy obywatelom
czuc sie bezpiecznie. Nie popelniam przestepstw (nawet wykroczen drogowych
staram sie unikac), a w Plocku czuje sie jak pod ostrzalem... TAK NIE MOZE
BYC!!! Panie Komendancie, prosze sie opamietac i zamiast obdzierac obywateli
z pieniedzy zajac sie przestepcami! (huligani, pijacy - to jest prawdziwa
plaga i problem, a nie kierowca, ktory zapomnial kierunkowskazu, czy na
chwile rozmawia przez telefon!)