Dodaj do ulubionych

Nasza kopana

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.05, 21:04
Przypominamy, że w Wielki Czwartek jest organizowany wyjazd do Bełchatowa na
mecz Pucharu Polski. Koszt przejazdu razem z biletem na mecz wynosi 35 zł.
Nie będą wymagane żadne karty chipowe. Zgłoszenia (imię i nazwisko, najlepiej
wysłać smsem) są przyjmowane pod numerem telefonu 603996035, kto się jeszcze
nie zapisał powinien to zrobić aby mieć gwarancję, że miejsca dla niego na
tym wyjeździe nie zabraknie! Zbiórka w dni meczu, czyli w czwartek 24go marca
o godzinie 12:45 pod Teatrem Dramatycznym.
pc
Obserwuj wątek
    • Gość: eMPe Re: Nasza kopana IP: 158.75.25.* 22.03.05, 10:41
      Pragnę polemizować ze stwierdzeniem "słabiutka postawa Wierzchowskiego".
      Prawda, zawalił pierwszą bramkę, w głupi sposób piąstkując piłkę przed siebie
      (swoją drogą w tym miejscu należałoby się zastanowić, gdzie podziali się
      obrońcy, którzy zostawili samego Scherfhena na 10. metrze), ale w 2. połowie
      miał co najmniej 2 dobre interwencje (obrona główki Zakrzewskiego z 5.metrów i
      ładna parada jakiegoś strzału z dystansu), bez których mogło być znacznie
      gorzej...
      Co do nowych obrońców podobał mi się Belada (to ten łysy, prawda? :) i
      wszystko, co o nim napisałeś to prawda. Dobrze gra głową, mocny fizycznie,
      ale...była przy tym jedna akcja, która wzbudziła mój niepokój. Mianowicie w
      2.połowie bodajże Reiss przebił się przez naszą obronę i pędził na bramkę
      Naftowych mając przed sobą tylko Beladę - myślałem, że potknie się o własne
      nogi ;). Tak, za zwrotny i za szybki to on nie jest, ale jeśli blok obronny
      dobrze się zgra nie będzie to aż taki wielki problem.
      Jak na debiut całkiem podobała mi się gra Vujovica, który do drugiej linii
      wniósł odrobinę kreatywności, natomiast sądzę, że dla Pekovicia nie był to za
      dobry pojedynek i jedyne z czego go kojarzę to wybijanie piłki na tzw. "pałę",
      co momentami bywało bardzo irytujące.
      Liczy się zwycięstwo i 3 punkty, zwycięstwo odniesione w niezłym stylu, choć
      takie momenty przestoju jak w 2.połowie bezwzględnie trzeba wyeliminować.
      Miejmy nadzieję.
      • Gość: hehe Łysy to Pekovic!a Belada wcale nie wybijał na pałę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 13:33
        :D
    • Gość: rthwet Re: Nasza kopana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 17:13
      Belada to nie lysy tylko czarny,poza tym przy bramce szerfhena mozna by sie
      bylo dopatrywac faulu na naszym zawodniku pokazuja to zapiski canal+.Z drugiej
      strony nie bylem na meczu jednak wiekszosc dziennikarzy ,ktora ogladala to
      spotkanie zgodnie twierdzi ze serbowie w meczu z lechem nie zachwycili,co
      wcale nie zmienia faktu ze drzemie w nich duzy potencjal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka