Gość: .... Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 01:06 - Słyszałeś? szef zmarł... - Tak... i cały czas się zastanawiam kto jeszcze... - Jak to "kto jeszcze"? - No tak, w nekrologu bylo "wraz z nim odszedł jeden z naszych najlepszych pracowników" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibol Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 02:32 dialog: - Wisła rządzi w Krakowie odp.- w Krakowie rządzą żydzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jkm Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 08:04 Salcie przychodzi do Rebego, że chce się rozwieść. - Jakiż to powód moja Salcie? - pyta Rebe. - Mój mąż ma brzydkie nazwisko. - A jak się nazywa? - Lampe! Salcie dostała rozwód. Po kilku tygodniach przychodzi do Rebego w sprawie ślubu. Rebe wziął księgę by zanotować datę i pyta Salcie o nazwisko narzeczonego. - Lampe! - Salcie - mówi Rebe, - ja tu czegoś nie rozumiem. Dopiero co rozwiodłaś się z Lampe, z powodu brzydkiego nazwiska a teraz wychodzisz z powrotem za Lampe? - Bo tamto było Lampe wiszące, a to jest Lampe stojące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuaa Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 21:34 O Siwaku nie pamiętam, ale pamiętam że Grudzień powiedział "Mówię nie z kartki tylko z głowy, czyli z niczego". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ada Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 20:07 Hrabia, przeglądając kobiecy żurnal mówi do żony: - Urszulo, tu piszą, że kobiety w czasie uniesień seksualnych krzyczą. U ciebie tego nie zauważyłem. - Krzyczałam, krzyczałam, tylko ciebie przy tym nie było! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 20:12 Hrabia Dziaduszycki przychodzi do lekarza i mowi: -Doktorze,mam problem:w nocy przychodzi do mnie krasnoludek,skacze po brzuszku i mowi:sikamy,sikamy!!!Co mam zrobic??? -Niech mu pan powie:nie krasnoludku,nie sikamy. Przychodzi hrabia nastepnego dnia.Lekarz sie pyta: -Pomoglo?? -Czy ja wiem...Przyszedl wczoraj do mnie krasnoludek w nocy,wskoczyl na brzuszek i mowi:sikamy,sikamy!!!Ja mowie : nie krasnoludku nie sikamy. A on na to:no to sramy!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkkk Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 03:54 Dwie blondynki oglądają transmisję turnieju skoków narciarskich. Po niezbyt udanym skoku Adama pokazują powtórkę. Jedna blondynka woła drugą: - Chodż prędko! Skacze jeszcze raz, może teraz wyląduje dalej. - E, no co ty! Przecież od razu widać, że leci wolniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sssssssssss Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 09:42 Trzech facetów rozmawia o tym, jakie pochwy mają ich żony. Porównują je do miast. Pierwszy mówi, że jego żona ma jak Paryż. Dlatego, że taka jest wspaniała, tętniąca życiem. Drugi mówi, że jak Londyn. Zawsze taka mokra, troszkę tajemnicza. A trzeci, że jego żony jest jak... Gąbin ! - Dlaczego? Pytają tamci. A on na to: - Dziura... po prostu dziura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola W Płocku mieszkają ludzie bez poczucia humoru ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 10:40 Wpada do biura Kowalski, tak jak stworzył go Pan Bóg, na głowie kapelusz, w ręku teczka. Kierownik krzyczy: - Czyście Kowalski zwariowali, nago do pracy?! Kowalski: - Panie Kierowniku, bo to było tak: byłem na balandze u mojej znajomej. W pewnym momencie gaśnie światło i słychać hasło - krawaty na żyrandol. Światło się zapala, wszystkie krawaty na żyrandolu. Ganie światło, hasło - Panie do naga. Zapala się, wszystkie Panie nago. Znowu gaśnie światło, hasło - Panowie do naga. Zapala się - Panowie nago. Ganie po raz kolejny, hasło - Panowie do roboty... No to złapałem teczkę i kapelusz i przybiegłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Płock to miasto charakterne było i powinno być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 10:45 Po kilkumiesięcznej, namiętnej znajomości dziewczyna pyta swojego wybranka: - Znamy się już tak długo. Czy nie powinieneś przedstawić mnie swojej rodzinie? - Jak sobie życzysz. Ale w tym tygodniu jest to niemożliwe. Żona z dziećmi wyjechała do teściów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Płock miasto ludzi pozbawionych poczucia humoru? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 10:53 Wiek mężczyzn: 0 - 20 lat - mężczyzna jest jak FIAT: mały i figlarny. 20-30 lat - mężczyzna jest jak PORSCHE: szybki i energiczny. 30-40 lat - mężczyzna jest jak CITROEN: perfekcyjny. 40-50 lat - mężczyzna jest jak POLONEZ: obiecuje więcej niż może zrobić. 50-60 lat - mężczyzna jest jak ŻUK: trzeba go ręcznie zastartować. 60- ... lat - wypada zmienić markę. Wiek kobiet: 0 - 20 lat - kobieta jest jak AZJA: dobrze znana, ale jeszcze nie odkryta. 20-30 lat - kobieta jest jak AFRYKA: gorąca i wilgotna. 30-40 lat - kobieta jest jak USA: wydajna i technicznie doskonała. 40-50 lat - kobieta jest jak EUROPA: po dwóch wojnach światowych, wykorzystana ale wciąż piękna. 50-60 lat - kobieta jest jak ROSJA: wszyscy wiedza gdzie to jest, ale nikt nie chce tam jechać. -------------------------------------------------------------------------------- Ojciec pyta się córki: - Kiedy wreszcie znajdziesz sobie męża? - Nie potrzebny mi mąż. Mam wibrator. Pewnego dnia córka wróciwszy z pracy, widzi na stole skaczący wibrator i z oburzeniem pyta się ojca: - Tato co Ty u licha robisz? - Piję z zięciem!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: add Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 14:04 Chwali się jeden biznesmen drugiemu: - Wiesz, jaka sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony! Minął pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi: - Stary. Pożycz mi tej swojej sekretarki ma miesiąc. - No problem, mówi tamten. Po miesiącu spotykają się. - I jak ? - Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego. No, może w jednym się pomyliłeś: - W łóżku nie jest lepsza od twojej żony. Jaś dobiega do apteki. Tu jak zwykle duża kolejka. Jasio staje na końcu i zaczyna mruczeć pod nosem: - A ona tam leży i czeka... Powtarza to coraz głośniej, aż ludzie się zirytowali i przepuścili go. Jasio przepycha sie do okienka i prosi o paczkę... prezerwatyw. Przez pustynię jedzie na wielbłądzie Arab, a obok, ledwie żywa, biegnie jego żona. Spotykają jadącą naprzeciwko karawanę. - Dokąd się tak śpieszysz? - pyta przewodnik karawany. - Żona mi zachorowała, wiozę ją do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 15:52 Pewien pan zapragnął kupić swojej ukochanej urodzinowy prezent a że byli ze sobą dopiero od niedawna po dokładnym zastanowieniu postanowił kupić jej parę rękawiczek - romantyczne i nie za osobiste. W towarzystwie młodszej siostry swojej ukochanej poszedł do sklepu i kupił rzeczone rękawiczki. Siostra natomiast w tym samym czasie kupiła sobie parę majtek. Podczas pakowania ekspedient zamienił te dwa zakupy tak że siostra dostała rękawiczki a ukochana majtki. Bez sprawdzania co jest gdzie wysłał prezent do swojej sympatii dołączając następujący list: Kochanie ten prezent wybrałem dla Ciebie właśnie taki ponieważ zauważyłem że nie nosisz żadnych kiedy wychodzimy wieczorem. Gdybym miał kupić dla Twojej siostry to wybrałbym długie z guziczkami ale ona już nosi takie krótkie i łatwe do zdejmowania. Te są w delikatnym odcieniu jednak ekspedientka która mi je sprzedała pokazała mi swoją parę którą nosi już trzy tygodnie i wcale nie były poplamione czy zabrudzone. Przymierzyłem na niej te dla Ciebie i wyglądała naprawdę elegancko. Chciałbym jako pierwszy je na Ciebie włożyć tak by żadne inne ręce nie dotykały ich przed tym jak się z Tobą zobaczę. Kiedy je będziesz zdejmować nie zapomnij je trochę nadmuchać przed odłożeniem albowiem całkiem naturalnie będą po noszeniu trochę wilgotne. I pomyl tylko jak często będę je całować w tym roku. Mam nadzieję że będziesz je miała na sobie w piątkowy wieczór. Z całą moją miłością PS. Ostatnio w modzie jest noszenie ich odrobinę wywinięte tak by widać było trochę futerka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 17:31 Dyrektor do sekretarki: - Czy dała pani ogłoszenie, że szukamy nocnego stróża? - Dałam. - I jaki efekt? - Natychmiastowy... Ostatniej nocy okradziono nasz magazyn. -------------------------------------------------------------------------------- Młody tygrys po raz pierwszy w życiu bierze udział w cyrkowym pokazie tresury. Zaciekawiony pyta matkę: - Kto tam siedzi? - To są widzowie. Ale ich nie musisz się bać, przecież widzisz, że wszyscy są za kratami. -------------------------------------------------------------------------------- Fąfara poszedł do księgarni i pyta: - Czy dostane książkę pod tytułem "Mężczyzna panem domu"? - Niestety, nasza księgarnia nie prowadzi bajek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 20:04 Do dyskoteki w Niemczech przychodzi Rosjanin w koszulce z napisem:"Turcy mają trzy problemy".Oczywiście,nie trzeba długo czekać,zaczepia go wściekły Turek i mówi:"Te,Rusek chcesz w dziób?".Rosjanin wzdycha i mówi:"To jest właśnie pierwszy z waszych problemów.Wszystko traktujecie zbyt serio".Chwilę później Rosjanina zaczepia inny Turek:"Co ty masz tu napisane?Chcesz w pałę?".Ten znowu wzdycha i mówi:"To jest właśnie drugi z waszych problemów:Za dużo w was agresji..."Po imprezie na Rosjanina czeka przed lokalem już cała grupa wściekłych Turków:"Te,Rusek teraz dostaniesz za swoje".I wyciągają noże.Na to Rosjanin kręci z niesmakiem głową,wyciąga pistolet i mówi:"I to jest właśnie trzeci z waszych problemów:Zawsze na strzelaninę przychodzicie z nożami..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 20:41 Myśliwy przechwala się przed kolegami swoją pewną ręką i niezawodnym okiem. Aby zademonstrować swoje umiejętności strzeleckie, strzela do przelatującej gęsi. Gęś leci dalej. - Koledzy cud, cud! - woła do kolegów. - Pierwszy raz w życiu widzę lecącą martwą gęś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 22:40 Fąfara poszedł do księgarni i pyta: - Czy dostane książkę pod tytułem "Mężczyzna panem domu"? - Niestety, nasza księgarnia nie prowadzi bajek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 08:31 Ja sama nie dam rady, tylko z Alfonsem i tą drugą, pomóżcie,chcecie się śmiać ? -------------------------------------------------------------------------------- Trędowaty jedzie pociągiem, podchodzi konduktor i prosi o bilet. Zdesperowany pasażer zaczyna szukać i odpada mu ręka, bierze ją i wyrzuca przez okno. konduktor znowu prosi o bilet, tym razem podczas szukania biletu odpada trędowatemu noga...potem druga i również jest wyrzucona przez okno. Wkoncu zdenerwowany konduktor mówi do pasażera - my tu gadu, gadu, a pan mi powoli spier....!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomek Re: STREFA HUMORU IP: *.c155.petrotel.pl 28.05.05, 10:31 Piwoszom ku przestrodz. Stare ale dobe PIWKO Poranek wczesny Jadę pośpiesznym Wprost do Warszawy Załatwić sprawy pociąg o czasie Ja w drugiej klasie Wagon się kiwa Piję trzy piwa Łódź Niciarniana W pęcherzu zmiana Pęcherz nie sługa A podróż długa Ruszam z tej racji Do ubikacji Kto zna koleje Wie, wie jak się leje To, co trzęsie się W Los Angelesie Formę osiąga W polskich pociągach Wyciągam łapę Podnoszę klapę Biada mi biada Klapa opada Rzednie mi mina Trza klapę trzymać Łokieć, kolano Trzymam skubaną Celuję w szparkę Puszczam Niagarkę Tryska kaskada Klapa opada Fatum złowieszcze Wszak wciąż szczę jeszcze Organizm płynną Spełnia powinność Najgorsze to, że Przestać nie może Toczę z nim boje Jak Priam o Troję Chcę się powstrzymać Ratunku ni ma Pociąg się giba A piwo spływa Lecę na ścianę z mokrym organem Lecąc na drugą Zraszam ją strugą Wagonem szarpie Leję do skarpet Tańcząc Czardasza Nogawki zraszam O, straszna męko Kozak, flamenco Tańczę cholera Wzorem Astair'a Miota mną, ciska Ja organ ściskam Wagon się chwieje Na lustro leję Skład się zatacza Ja sufit zmaczam Wszędzie Łabędzie Jezioro będzie Odtańczam z płaczem La Kukaraczę Zwrotnica, podskok Spryskuję okno Nierówne złącza Buty nasączam Pociąg hamuje Drzwi obsikuję I pasażera Co je otwiera Plus dawka spora Na konduktora Resztka mi kapie na skrót PKP Wreszcie pomału Brnę do przedziału Pasażerowie Patrzą spod powiek Pytania skąpe Gdzie pan wziął kąpiel? Warszawa, Boże! Nareszcie dworzec! Chwilo szczęśliwa Na peron spływam Walizkę trzymam Odzież wyżynam Ach, urlop błogi Od fizjologii Ulga bezbrzeżna Pociąg odjeżdża Rusza maszyna Hen w dal Po szczy... Po szynach. Obok kobiety stoi w autobusie pijany mężczyzna. Ona, patrząc na niego z pogardą, mówi: - Aleś się pan uchlał jak świnia! - A pani jest strasznie brzydka!... I dodaje z tryumfem: - A ja jutro będę trzeźwy! Mietek siedzi przy barze w londyńskim pubie i pije jedenaste piwo. Przywołuje barmana: - Proszę o jeszcze jedno piwo! Kelner przynosi mu piwo zapominając o kartonowej podkładce. - Dziękuję - mówi Mietek - ale dlaczego tym razem nie przyniósł mi pan ciastka? Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty: - Dostałem piątkę i w mordę! - Za co dostałeś piątkę? - Bo pani zapytała się mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42! - A za co w mordę?! - Bo pani zapytała się mnie ile jest 6x7! Tata: - Przecież to jest jeden ch..! - Też tak powiedziałem!! Seks lokomotywa Słuchaj dziewczynko! - Ona nie słucha. Przesunął więc rękę od piersi do brzucha... Buch! Jak gorąco! Uff! Jak gorąco! Ty żeś to w nocy? Ty żeś Jasieńku? Jam ci najdroższa! Więc wchodź pomaleńku!... I wszedł w nią powoli, jak żółw ociężale Ruszył - dwa razy - wolniutko, ospale. Szarpnęła się trochę, przyciągnął z mozołem, Nogami się zaparł o krzesło za stołem, I teraz przyśpieszył, i gna coraz prędzej, I dudni i stuka, łomoce i pędzi. A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost! (klęczała wygięta w pozycji "na most") A on w tę szparę, w ten tunel, w ten las, I spieszy się, spieszy by zdążyć na czas. Aż łóżko turkocze, i krzesło też puka, A Jasiu ją puka i puka i puka. Tak gładko, tak lekko, tak calem za cal, Wyjmował i wkładał ten narząd jak stal. A ona spocona, zziajana, zdyszana, Legła na plecach, uniosła kolana, Zdziwiona tym wszystkim, co się z nią dzieje Pyta się Jaśka, pyta i śmieje; A skądże, a jakże, a czemu tak gnasz!? A co to, a co to tak szybko mi pchasz!? Że wali, że pędzi, ze bucha buch buch!! Ach jakże, ach jakże ja lubię ten ruch! I gna ją, i pcha ją i akcję swą toczy, I tłoczy ją Jasiu uroczy i tłoczy. Nagle - świst! Nagle - gwizd! Buchnęło - Buch! I stanął już ruch. Oj gdzie mi zniknąłeś! Chce jeszcze Jasieńku! Próbuje go znaleźć ręką po ciemku. A on już bez ducha, mały, skulony, Śpi nieboraczek, choć akt nie skończony. Więc strzela biedna wokoło oczyma, Dziwi się temu, co w ręce trzyma. I płacze, narzeka na los swój niewieści, I w końcu się sama ze sobą pieści. A Jasiu? Znał prawdy nieznane dla ludu. Przeczytał Wisłocką, chciał teraz cudu. Sądził, ze starczy ta szybkość, ten ruch, Technika, pozycja i owo "buch buch". By żonę rozpalić do ognia białości. A ona pragnęła też innej miłości. Miłości zawartej w spojrzenia iskierce, Więc Jasiu - prócz kuśki - miej także serce! Góralska piosenecka Ej, posadzili bacę na brzegu Dunajca, Ej, za pomocą kosy obcieli mu... włosy Ej, posadzili bacę na kamieni kupę Ej, obchodzili wkoło całowali w... czoło Ej, góralu, góralu po cóż żeś tam wyloz, Ej, gacie ci opadły, ołówek ci wyloz Ej, mówił wuj do wuja - "Ach mój drogi wuju, Ej, ja wiaderko wody podnoszę na... schody" W Zakopanym na rozstajach powiesił się chłop na jajach, powiesił się tak paskudnie - lewym jajem na południe W Zakopanym, tam na zboczu baca bacę topił w moczu... Cy go topił czy utopił, w każdym razie go ożłopił W Zakopanym na Giewoncie bacę piorun trącił w prącie. Czy go zabił, czy nie zabił w każdym razie go osłabił. Co to za gosopodarz, co nie ma chałupy. Co to za dziewczyna, co nie daje... wina. Cieszy sie Maryśka, że jej cycki rosną. Przedział też ją swędzi, będzie dawać wiosną... Widać ci to widać, która dziewka daje, bo jej lewa noga od prawej odstaje. Siedziała na dębie i dłubała w zębie, a ludziska głupie, myślały, że w... nosie. Żebyś ty wiedziała, jak mnie swędzi pała. A żebyś ty wiedział, jak mnie swędzi przedział. Wisiały, wisiały jaja u powały. A te głupie dziwki myślały, że śliwki. Nikogo mi nie żal, tylko Mikołaja, odcedzał makaron, poparzył se jaja. Maryś moja, Maryś aleś ty niechluja, że przy mojej mamie trzymasz mnie za... ramię. Maryś moja, Maryś pójdź ze mną do lasa, a ja ci wśród gąszcza pokażę... chrabąszcza. Dziewczyno kochana, pokaż mi kolana. A ja ci pokażę, stojącego pana. Graffiti (napisy z murów) Pij mleko! Nie wysyłaj krów na bezrobocie. Skup żywności używanej. Zeus też był elektrykiem. Używaj prezerwatywy! Codziennie rodzi się nauczyciel. Polak nie kaktus - pić musi. Umyjcie węgiel. Mowa jest srebrem, a milczenie jest owiec. Reksio kłamie. Rolniku! Myj jaja przed skupem! Poszerzaj swoje horyzonty - wyburz dom z naprzeciwka. Górnicy do kopalń. Rolnicy do pługów. Pasta do zębów Koziołek Matołek walczy! Latające talerze - przyszłością stołówek. Nie płacz kiedy odjadę - tramwaj. Jedz mniej - bramy raju są wąskie. Jak sobie pościelisz to mnie zawołaj. Sprzedam chińską porcelanę - Zygmunt III Waza. Sikając z wiatrem idziesz na łatwiznę. Chciałem dobrze - Adolf Hitler. LOVE - Liga Obrony Vróbelka Elemelka. Nie ma złych kierowców, są tylko źle postawione słupy. Bezdomni do domu!. Popieramy głodujących w Etiopii. Bosek wracaj do domu! - Matka Boska. Kazimierz nad Wisłą już tu nie mieszka. Genitalia - to nie są włoskie linie lotnicze!. Sprzedam dolinę. Muminek. Nieudana operacja to połowa udanej sekcji. Krecik czołowym działaczem podziemia. Skup żywności używanej. Tydzień na działce - audycja dla narkomanów. Sprzedam biblię z autografem. Elvis Prędzej. Julio Pleksiglas. Szyna Okonor. Leny Krwawisz. Fredi Makury. Eryk Klapnął. Wanesa Paraliż. Pił Kolins. Chopin - pomścimy Cię. Prezydenta na Pal, premiera na secam. Komar jest ssakiem. Kaszanka polskim kawiorem. Mięso ze słonia - słonina. Takich trzech jak nas dwóch nie ma ani jednego. Siała baba mak, bo lubiła kompot. Serce nie sadysta, kiedyś przestanie bić. Bóg też zaczynał od zera. Dyżurny, idź zmoczyć kredę. Wszyscy myślą tylko o sobie, tylko ja myślę o mnie. Będą z Ciebie ludzie... się śmiali. Wolę brzuch od piwa, niż garb od pracy. Biz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gluglu Re: STREFA HUMORU IP: *.c154.petrotel.pl 29.05.05, 17:34 Policjant pyta staruszkę: - Wiek? - 86 lat - Czy mogłaby pani opowiedzieć swoimi słowami, co tu się właściwie wydarzyło? - Siedziałam na ławce na tarasie przed domem, podziwiajac ciepły wiosenny wieczór, kiedy przyszedł ten młodzieniec i usiadł obok mnie. - Znała go pani? - Nie, ale był przyjaznie nastawiony. - Co stało się po tym, jak usiadł obok pani? - Zaczał pocierać moje udo. - Czy powstrzymała go pani? - Nie. - Dlaczego? - Bo odczuwałam przyjemność. Nikt nie robił tego od czasu, kiedy mój mąż odszedł z tego świata 30 lat temu. - Co stało się potem? - Zaczał pieścić moje piersi. - Czy próbowała go pani powstrzymać? - Nie. - Dlaczego? - Mój Boże, dlaczego??? Było mi tak dobrze, czułam że naprawdę żyję. Od lat tak się nie czułam! - Co stało się później? - Cóż, rozpalił mnie do czerwoności, więc rozłożyłam nogi i zawołałam: "Bierz mnie, chłopcze, bierz mnie!" - I co? Zrobił to? - Nie, do diabła! Zawołał "Prima Aprilis!" I wtedy zastrzeliłam sukinsyna! Mężowi zaginęła żona. Kamień w wodę! On szaleje: wydzwania na policję, pogotowie, szuka po szpitalach, dręczy rodzinę i znajomych - NIC! Po dwóch dniach usilnych poszukiwań wpada do domu i... słyszy jakiś hałas w kuchni. Zagląda i widzi, że żona krząta się przygotowując mnóstwo kanapek... - Kochanie, ja od zmysłów odchodzę, co się stało, gdzie byłaś, pół miasta Cię szuka! - Ach, skarbie, nie uwierzysz, co mi się przytrafiło: porwało mnie paru facetów, zawiozło "na chatę", a tam przymusili do seksu: orgie, seks w pojedynkę, dwójkami, trójkami, grupowy, pozycje takie, siakie, z przodu, z tyłu, afrodyzjaki, gadżety, no mówię ci - koszmar! I tak przez cały tydzień! - Zaraz, zaraz, skarbie, jaki tydzień? Przecież nie było cię dwa dni? - No tak, ale ja tylko wpadłam na chwilę po kanap Przychodzi do knajpy dziewięćdziesięcioparoletnia babcia z papuga na ramieniu. Podchodzi do baru zamawia kolejkę i zwraca się do zgromadzonych w barze mężczyzn: - Kto zgadnie jakie zwierze siedzi u mnie na ramieniu z tym spędzę upojna noc!! Jeden facet z głębi knajpy krzyczy: - Aligator! Na co babcia: - Myslę, że mogę uznać tę odpowiedz! Na babskiej imprezie rozmawiają trzy mężatki. Pierwsza mówi: - Wiecie jak kocham się z moim Zenkiem, to on zawsze ma zimne jajka. Druga mówi: - Faktycznie, jak ja się kocham z moim Frankiem, to on także ma zimne jajka. Na to trzecia: - Wiecie, ja nie wiem? Nigdy nie sprawdzałam jakie ma jajka mój Jacuś w trakcie stosunku. Po dwóch dniach ponownie się spotkały w tym samym gronie. Trzecia mężatka (ta od Jacka) przychodzi cała poobijana, z potarganymi włosami i ubraniem. Pozostałe dwie pytają się - co ci się stało? Ona odpowiada: - Kochałam się z Jackiem, sprawdzam te jego jajka i tak mu mówię: - Jacek !!! Ty masz w trakcie kochania tak samo zimne jajka - jak Zenek i Franek .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mitsurugi Re: STREFA HUMORU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 12:44 W parku, pod drzewm stoi nawalony jak ruski plecak budowlaniec. Jedną ręką opiera się o drzewo, co by nie upaść, a drugą trzyma wacka i leje. Przechodząca obok kobieta mówi z odrazą: -ależ bydle !!! - Spokojnie, prosze się nie bać, mocno go trzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
pluskacz1 Re: STREFA HUMORU 01.06.05, 20:06 Jak zrobić salatke z buraków? Wrzucić granat do BMW. Co to jest: 40 żabek i ropucha? Teściowa wieszająca firanki! Jaka jest różnica między weselem, a pogrzebem ? Na pogrzebie jest o jednego pijanego mniej. Jaka jest roznica miedzy dawnym a wspolczesnym Kopciuszkiem?? - Wspolczesny Kopciuszek prędzej zgubi majtki niz pantofelek... Kiedy pojawiaja sie pierwsze objawy ciazy? Pierwsze objawy ciazy to wytrzeszcz galek ocznych. Pojawia sie zaraz po peknieciu kondoma. -Co to jest: białe, okrągłe i goni? -Tabletka na przeczyszczenie. -O której godzinie idzie do łóżka porządna dziewczyna? -O szesnastej, bo o dwudziestej drugiej musi być w domu. -Od czego pochodzi słowo "weekend"? -Od polskiego łykać. -Ile można patrzeć na teściową z przymrużonym okiem? -Aż się nie naciśnie spustu. - Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta? - Jak mu się psy łamią na zakręcie. - Co wspólnego ze sobą mają pijana kobieta i Fiat 126P? - I jedno i drugie wstyd prowadzić. - Czym się różni Papież od Pana Boga? - Pan Bóg jest wszędzie, a Papież już wszędzie był. Który z dwóch łysych jest bardziej łysy? -Ten,który ma większą głowę Co to jest żona i teściowa w samochodzie? - Zestaw głośnomówiący. - Jakie kroki należy podjąć, gdy spotka się wściekłego psa? - Jak najdłuższe. -Jak poznać wiek ryby? -Po oczach. Im oczy dalej od ogona, tym ryba starsza. -Jaki lekarz nie może poślubić swojej pacjentki? -Weterynarz. -Który kolor jest najbardziej wystrzałowy? -Granat. Co to jest tapczan? - Jest to przyrząd do pokojowego wykorzystania energii jądrowej. - Jakie są polskie drogi do kapitalizmu? - Drogi węgiel, drogi gaz, drogi prąd... - Co robi górnik po śmierci? - Trzy dni wolnego a potem znowu pod ziemię... - Kto to jest harcerz? - Harcerz jest to dziecko przebrane za idiotę pod opieką idioty przebranego za dziecko. Co to jest 5 posłów Samoobrony? - Pół tony buraków Jak sie nazywa kobieta (slawna) tanczaca w balecie ? - Prima balerina !! A facet ?? - Prima baleron !!!! Jakie ciastka jedza hydraulicy?? - Rurki A gorale ? - Karpatki A stare dziadki ? - Pierniki Do czego mozna porownac narzeczona? - Do butelki dobrego wina. A zone? - Do butelki po winie... - Dlaczego orkiestra nie gra na moscie? - Bo most to nie instrument! Gdzie sa najtansze dziewczyny ? - W Rosji. Co druga to Tania. Jak sie nazywa maly rosjanin? - Mikrusek. Co robi szklarz, gdy nie ma szkla ??? - Pije z gwinta. Co to jest : zielone, ogolone i skacze? - zolnierz na dyskotece Kiedy zolnierz moze uzywac broni ? - Kiedy bronia skonczy 16 lat. Czym sie rozni policjant od ksiedza? - Ksiadz mowi "Pan z wami", a policjant "Pan z nami" A co to jest krzyzowka krowy z zolwiem ? - Ciele w kasku ! A krzyzowka weza z jezem? - Drut kolczasty Jak spia niemowleta w Sarajewie ? - Jak zabite. Czym sie rozni saper od elekrtyka? - Wlasciwie to niczym, bo i saper i elektryk myli sie tylko raz... ale elektryk jeszcze przed smiercia ZATANCZY ! Co by bylo, gdyby ziemia krecila sie 28 razy szybciej? - Kobiety by krew zalala. Czym sie rozni ryba pila od czlowieka? - Tym, ze ryba pila a czlowiek pil, pije i pic bedzie! Czym sie roznie wegiel kamienny od kamienia wegielnego..? - Tym samym co picie w szczawnicy od szczania w piwnicyCo to jest ? Co to jest : wisi u sufitu i grozi? - Zarowka firmy OSRAM! Kiedy w Rumunii pies po raz ostatni widzial kosc? - Jak mial otwarte zlamanie! Co jest calkowita niewygoda? - Lezec na samym dole w zbiorowej mogile. Czy Ewa zdradzala Adama ? - Tego dokladnie nikt nie stwierdzil, ale niektorzy uczeni uwazaja, ze czlowiek pochodzi od malpy... Jaka jest roznica miedzy dziewica a rencistka? - Zadna. Obie czekaja na pierwszego. Co ma zolnierz pod lozkiem ? - zolnierz pod lozkiem ma sprzatac ... Po co ma zolnierz plaszcz? - po kolana Dlaczego Chinczycy sa zolci? - Bo sikaja pod wiatr! Wiecie jakie wino jest najmocniejsze ? - Mszalne - a dlaczego ? - Bo jak jeden wypije to wszyscy spiewaja. Dlaczego ksiadz powinien zawsze brac prysznic w szortach? - By nie spogladac z gory na bezrobotnego! ... (Kawal amerykanski, ale moze i w Polsce bedzie smieszny; oby tylko nie obrazili sie bezrobotni. Amen!) Wiesz dlaczego Hitler sie zastrzelil? - Bo mu przyslali rachunek za gaz. Jak sie nazywa maly Niemiec? - mikroszkop Jak sie nazywa maly Turek? - miniaturek Jak sie nazywa syn optyka? - synoptyk Jak sie nazywa emeryt pod prysznicem??? - Wapno gaszone Co to jest : lezy w trawie i nie dycha ? - Dwie dychy. Co to jest : wisi na scianie i smierdzi ? - Zegar ze zdechla kukulka. Nie jedza, nie pija a rosna? - Ceny. Jak sie nazywa zona popa? - Poparzona. Jak wyglada picie wodki po afrykansku ? - Dwoch pije, trzecim zakaszaja. Co to jest : Ma 2km i sra po rowach: - Pielgrzymka.. Dlaczego wygoniono garbatego z basenu? - Bo straszyl ludzi udajac rekina. Jaki jest najlepszy srodek antykoncepcyjny? - Powiesic sobie nad lozkiem haslo : "I ty mozesz splodzic Urbana!". Dlaczego Rosjanie tak dobrze graja w hokeja? - Bo po zwyciestwie rewolucji pazdziernikowej Lenin zostawil ich na lodzie! Co w wojsku jest niemozliwe? - W wojsku niemozliwe sa tylko dwie rzeczy : - Okopac sie w wodzie i przewrocic helm na lewa strone! Odpowiedz Link Zgłoś
pluskacz1 Re: STREFA HUMORU 01.06.05, 20:07 Komisja wojskowa: > - Zawod ojca? > - Ojciec nie zyje. > - Ale kim byl? > - Gruzlikiem > - Ale co robil? > - Kaszlal.. > - Ale z czego zyl? z tego sie przeciez nie zyje. > - Przeciez mowie, ze nie zyje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o ile Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 05:21 piękny dzień się rozpoczyna to i humor będzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 15:49 niestety - już pada...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rampe Re: Autor: STREFA HUMORU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 18:29 Wpada facet do gabinetu dyraktora cyrku i mowi: Panie, mam taki numer, że ludzie oszaleją! Będzie pan milionerem! Dyraktor na to: Spadaj mie pan! Mam dobry program i nie potrzebuję żadnych nowych numerów. Facet: Niech pan posłucha przez 30 sekund, na pewno pana przekonam. Dyrektor: No dobrze, mów pan, ale szybko. Facet: Niech pan sobie wyobrazi cały sufit cyrku obwieszony balonami. Balonami z gównem. A na arenę wjeżdzają konie. Na każdym koniu amazonka. Z łukiem. I amazonki zaczynają galopować w koło. Unoszą łuki. Zaczynają strzelać do balonów. Przebijają je po kolei a całe gó.. spada na dół. Przebijają wszystkie. Na dole wszystko jest nim pokryte. Widzowie w gó..e, arena w gó..e, orkiestra w gó..e, konie w gó..e, amazonki w gó..e. I wtedy wchodzę ja... Cały na biało. Odpowiedz Link Zgłoś