Dodaj do ulubionych

Płock miastem blokersów?

10.06.05, 09:33
Spacerując po naszych ulicach widzę pałętających się młodych ludzi o
gniewnych minach, takich co to jedno słowo w ich kierunku powoduje zaczepkę z
ich strony. Często przesiadują pod blokami i czekają na to aby kogoś zaczepić
a potem pobić. Czy w Płocku kiedyś będzie tak jak w Łodzi, W-wie, czy też w
Krakowie?

Rozwiązanie jest myślę bardzo proste i w miarę tanie. Policja i miasto ponosi
wielkie straty w związku z młodymi łobuzami, którzy niszczą wiaty
przystankowe, reklamy, elewacje bloków, autobusy itd.

Czy nie można na osiedlach zagospodarować trochę miejsca na rampy dla
rolerów? Taka rampa nie kosztuje aż tak wiele. Można też postawić więcej
stołów do ping ponga, małych boisk (trawiastych) osiedlowych, boisk do kosza,
placów zabaw itd. Lepiej chyba dać możliwość młodym się wyszaleć sportowo niż
na kimś komu obijają buźkę?

Trochę się w tym temacie kiedyś ruszyło, ale to wszystko mało.
Jak sądzicie, co jeszcze można zrobić, aby było normalniej, bezpieczniej?
Obserwuj wątek
    • Gość: ziomek Re: Płock miastem blokersów? IP: *.c153.petrotel.pl 10.06.05, 11:47
      Te biedne, opuszczone przez wszystkich dzieciaki, naładowane są uczuciem
      zagubienia, bezradnosci. Nie widzą swojej korzystnej przyszłości. To wytwór
      bylejakości w wychowaniu w domu i szkole (teraz się głośno mówi, że szkoła nie
      ma wychowywać...). Ta beznadzieja wynikła także z biedy w domu. Sprzyjają temu
      zjawisku także idole tkwiące w podkulturach, a prezentowane nagminnie przez
      media. To nie tylko filmy o treści bandyckiej, ale wiadomości o aferach
      kryminalnych oraz losach ekskluzywnych bandytów. To media, jak jedne, pod rząd
      brukowe. To plugawstwo jakie nam sączą z zapałem. To wypływające z tąd
      marzenia "aby mi się też tak udało" - bo czym i jak sie dorobić?
      Jak temu poradzić? Ja już nie wiem. Nigdy nie powiem, żeby jakaś policja wzięła
      sie do pracy na d nimi bo przed tą policja winni być rodzina, kościół,
      nauczyciele i przyjazne zdrowe środowisko.
      Nie powiem także poczekajmy - zobaczymy, bo to zbrodnia.
      Miłego, niestety dnia.
      • polsilver Re: Płock miastem blokersów? 10.06.05, 12:22
        Gość portalu: ziomek napisał(a):
        > Te biedne, opuszczone przez wszystkich dzieciaki, naładowane są uczuciem
        > zagubienia, bezradnosci. Nie widzą swojej korzystnej przyszłości.
        Tak, masz w 100% rację, dlatego należy im pokazać inną drogę, tylko wcześniej,
        na etapie szkoły podstawowej czy też gimnazjum. Sport może być tą odskocznią od
        tego co ich otacza na codzień. Poza tym ta czy inna władza w państwie musi
        przestać gadać, tylko naprawdę zrobić coś z bezrobociem.



        > To wytwór bylejakości w wychowaniu w domu i szkole (teraz się głośno mówi, że
        > szkoła nie ma wychowywać...). Ta beznadzieja wynikła także z biedy w domu.
        Dokładnie tak! Obecnie uczeń potrafi uderzyć nauczyciela - kiedyś, nie do
        wyobrażenia. Czy tak wiele trzeba, aby to nie nauczyciel bał się przychodzić do
        szkoły? Wystarczy w każdej z klas wywalić za oceny i zachowanie 2-3 prowodyrów
        aby klasa była normalna. Tylko trzeba chcieć i nie bać się. Niestety
        nauczyciele są często dupowaci i dają sobie skakać po głowie. Jeśli chodzi o
        biedę w domu to niestety tutaj może zrobić coś tylko państwo.



        > zjawisku także idole tkwiące w podkulturach, a prezentowane nagminnie przez
        > media. To nie tylko filmy o treści bandyckiej, ale wiadomości o aferach
        > kryminalnych oraz losach ekskluzywnych bandytów. To media, jak jedne, pod
        > rząd brukowe. To plugawstwo jakie nam sączą z zapałem. To wypływające z tąd
        > marzenia "aby mi się też tak udało" - bo czym i jak sie dorobić?
        Niestety, plastykowy świat, pełen beznadziejnych wzorców! Trzeba się w tym
        wszystkim jakoś odnaleźć. Rodzina i szkoła musi wreszcie spełniać swoją rolę!



        > Jak temu poradzić? Ja już nie wiem. Nigdy nie powiem, żeby jakaś policja
        > wzięła sie do pracy nad nimi bo przed tą policja winni być rodzina, kościół,
        > nauczyciele i przyjazne zdrowe środowisko.
        Państwo musi zająć się bezrobociem, szkolnictwem i stworzeniem
        osiedlowych "odskoczni", nie tylko sportowych dla młodych. Rodzina musi być
        RODZINĄ a szkoła SZKOŁĄ! Potrzeba wiele zapału, aby zmienić ten stan, ale jest
        to możliwe, trzeba tylko CHCIEĆ, A NIE GADAĆ TYLKO, ŻE SIĘ CHCE!



        > Nie powiem także poczekajmy - zobaczymy, bo to zbrodnia.
        Każdy z nas też musi reagować na to jak coś się dzieje niedobrego na ulicy a
        nie głowa w bok i nic nie widzę!



        > Miłego, niestety dnia.
        Czemu niestety? Trzeba być optymistą. Wiara czyni .... Będzie dobrze :-)
        Wzajemnie.
    • Gość: Skonto Re: Płock miastem blokersów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 12:26
      Zdecydowanie w Płocku wyraźnie panuje moda "blokersowa" - 80-90% młodych ludzi
      ubrana w standardowe manhatanowe wdzianko, niczym się nie wyróżnia, a dodając
      do tego nietolerancję i małomiasteczkowy klimat, mamy jasny obraz sytuacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka