Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 22:17 no, to juz widze jacy 'sponsorzy' dla tych studentek sie zglosza... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dareks Studentki proszą o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 22:20 Dlaczego autor artykułu napisał: "Porządek aż dziwi". Tak nie można. To przykre. Proszę poprawić ten artykuł. Dziewczyny po prostu dbają o porządek i nie powinno to nikogo dziwić. Ze swej strony zrobię co w mojej mocy aby pomóc studentkom. Sam dobrze wiem co to znaczy przerwać studia. Późniejszy powrót do nauki jest niezwykle trudny. Zwłaszcza gdy nie ma się wsparcia z niczyjej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Studentki proszą o pomoc 14.10.05, 22:30 Gość portalu: dareks napisał(a): > Dlaczego autor artykułu napisał: "Porządek aż dziwi". Tak nie można. To > przykre. Proszę poprawić ten artykuł. Myślę, że autorka (sic!) nie miała nic złego na myśli. Na pewno chciała napisać, że "porządek mają taki, że aż dziwne, że można taki stopień porządku osiągnąć i utrzymać". Autorka, jako kobieta, wie w końcu najlepiej, jak trudne to zadanie. ;-)) Zaś artykułu pewnie poprawić już się nie da. Prawdopodobnie już się drukuje. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grom Re: Studentki proszą o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 05:34 Mnie się to nieszczęsne zdanie też się nie podoba. W podtekście wyczuć można zdziwienie: "U takich z Domu Dziecka taki porządek"? ------------------------------------------------------------------------------- Nie jestem Jagiellończykiem! " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bow Re: Studentki proszą o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 11:12 albo w podtekście mozna wyczuć takie zdziwienie: "W pokoju akademikowym taki porządek"? i napewno tak ten tekst trzeba rozumiec a nie wy już wymyślacie jakies niestworzone fanaberie. :/ Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Studentki proszą o pomoc 15.10.05, 16:39 Gość portalu: Grom napisał(a): > Mnie się to nieszczęsne zdanie też się nie podoba. W podtekście wyczuć można > zdziwienie: "U takich z Domu Dziecka taki porządek"? O podtekscie zawsze decyduje czytający. :-))) Ja na przykład takiego podtekstu nie znalazłem. Może masz jakieś ukryte uprzedzenie, skoro tak właśnie odczytałeś to zdanie? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Studentki proszą o pomoc 14.10.05, 22:25 Skoro szkoła zwolniła te dziewczyny z czesnego, to dlaczego nie może zrobić kroku dalej i zwolnić je również z opłaty za akademik? Chyba od tego nie zbiednieje? :-)) Zastanawiam się też, dlaczego dobrze uczące się dziewczyny o tak niskim dochodzie nie dostają stypendiów? Przecież od niedawna także studenci prywatnych uczelni mają prawo starać się o stypendia naukowe i socjalne. Czyżby nie spełniały kryteriów? Trudno w to uwierzyć zwłaszcza w przypadku stypendium socjalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Studentki proszą o pomoc IP: *.c158.petrotel.pl 14.10.05, 22:42 Sponsor, stypendium - to chyba nie wystarczy. Te dziewczyny mówią, że nie mają poczucia stabilizacji - w ich przypadku taki strach przed życiem i przyszłością jest na pewno zwielokrotniony. Mówią, że stale ktoś odgórnie decydował, załatwiał. Uważam, że najlepszy sposób, w jaki można im pomóc, to dać im pracę - tak by w końcu same od siebie zależały, zyskały poczucie, że są w stanie naprawdę same sobie poradzić. Może kierowniczka akademika zwolniłaby je z części opłat w zamian za odpracowanie tej kwoty? Może ktoś, kto ma takie możliwości, płaciłby im za pracę wykonywaną np. w weekendy? Żeby już nie dostawały, nie były uzależnione od łaski pańskiej, która na pstrym koniu jeździ, ale żeby same zarabiały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Drogi Panie R_J IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 03:15 Czemu sam tych dziewczyn nie zatrudnisz, tylko wysyłasz je po kolejny zasiłek, po kolejną "łaskę sponsora". Doradzać "z boku" łatwiutko. A ja lecę w poniedziałek i wpłacę parę groszy dziwezynom na akademik. Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Drogi Panie R_J 15.10.05, 16:52 Gość portalu: maruda napisał(a): > Czemu sam tych dziewczyn nie zatrudnisz, Bo sam zarabiam tyle, że na zatrudnianie kogokolwiek po prostu mnie stać. :-)) > tylko wysyłasz je po kolejny zasiłek, po kolejną "łaskę sponsora". Dlaczego? Odpowiedź jest prosta jak drut. Stypendium socjalne zostało wprowadzone przez państwo własnie po to, żeby studentów znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej. A stypendium naukowe, to nagroda za dobre wyniki w nauce, więc można powiedzieć, że student własną pracą zarabia te pieniądze. Czy te źródła wsparcia uważasz za niewłaściwe? Jeśli tak, to wyjaśnij czemu, bo ja nie rozumiem. To są pieniądze, które są przyznawane bez żadnej "łaski sponsora" w przeciwieństwie do okazjonalnego wsparcia, o którym piszesz poniżej. > Doradzać "z boku" łatwiutko. A ja lecę w poniedziałek i wpłacę parę groszy > dziwezynom na akademik. Jeśli Cię na to stać, to oczywiście bardzo pięknie. Ja jestem jednak zwolennikiem rozwiązań systemowych, bo Twoja wpłata to właśnie taka "łaska sponsora", co na pstrym koniu jeździ. Dziś Cię stać i masz gest, ale jutro może być zupełnie inaczej, a te dziewczyny chcą mieć poczucie bezpieczeństwa. Twoja jedna wpłata im tego niestety nie zagwarantuje. Będziesz wpłacał pieniądze co miesiąc do końca studiów? Weźmiesz na siebie takie zobowiązanie? To byłaby rzeczywista pomoc, bo jednorazowa wpłata to oczywiście piękny gest, ale niestety nie rozwiązuje problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Studentki proszą o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 02:57 Dziewczyny jeśli mógłbym wam coś doradzić to spróbujcie się dostac do firmy cateringowej!Z własnego doświadczenia wiem, że jest to praca przeważnie weekandowa, a jeśli się dobrze pracuje to można dostać za nią od 50 nawet do 500 zł miesiecznie, wszystko zależy od liczby przepracowanych godzin!Praca nie jest ciężka, a spróbować warto!życze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Studentki proszą o pomoc IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 15.10.05, 11:46 'Karolina i Magda to grzeczne, porządne dziewczyny,' Trudno ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anatol Ciekawski Bardzo porządna dziewczyna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 12:29 kuba napisał: > Trudno ;-) Kuba! Bardzo porządna dziewczyna! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naprawdę żenujące! Re: Bardzo porządna dziewczyna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 13:56 no nie! przeciez takich osób jak one jest miliony, nie tylko w Płocku, tylko te osoby SZUKAJĄ PRACY!! a nie idą na łatwizne i proszą o pomoć, sama mam pracujące kolezanki z dziennych studiów (z Płocka) które wieczorami dorabiają w restauracjach, pubach. Bez przesady.. poza tym jak napisał roman_j we Włodkowicu jest stypendium socjalne.. dla tych najbiedniejszych nawet do 600 zł miesiecznie, wiem bo jeden z kolegów dostaje. żenujący artykuł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Bardzo porządna dziewczyna! IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 15.10.05, 18:46 bardzo prawidłowe skojarzenie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fasy Re: Studentki proszą o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.05, 15:36 Bardzo wzruszajace... tylko dlaczego te biedne dziewczyny nie poszukaja sobie pracy? Jezeli juz koniecznie chca studiowac na dziennych to jest duzo mozliwosci pracy w weekendy. Ja np. robilem ankiety wieczorami i w weekendy, kolezanka pracowala w pubie... Jezeli komus na tym ZALEZY to znajdzie prace. Tak robia tysiace studentow w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nexia Re: Studentki proszą o pomoc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.05, 11:37 słuchajcie ja rozumiem wszystkie Wasze wypowiedzi.i też podpiszę się pod tym, że rzeczywiście prace dorywczą można znaleźć, choćby w cateringu właśnie.wiem z doświadczenia. także dziewczyny idźcie i naprawde poszukajcie.tam raczej nie odmawiają. a troche tegoi w płocku jest. Ale chciałabym zauważyć że tu nie chodzi tylko o pracę...Tym dziewczynom chodzi o stabilizację,LUDZIE one nie są studentkami ,które wracaja co dzień do kochających rodziców,rodzin...ONE SAME MUSZA SIE O SIEBIE TROSZCZYC...dlatego prosza o jakokolwiek pomoc... i jak każdy z nas potrzebuja przyjaciół...PRAWDZIWYCH więc PROSZE oszczędzcie sobie tych komentarzy które nie tylko im nie pomagają, co jeszcze uswiadamiają im,jacy jestesmy dla siebie.My ludzie! Proszę...one jedynie chcą normalnie żyć.. a ponieważ dziś jest Dzień Papieski na tyle ile możemy chocby radą(gdzie jest praca weekendowa,itp)POMÓŻMY! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Re: Studentki proszą o pomoc IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 16.10.05, 17:15 "ONE SAME MUSZA SIE O SIEBIE TROSZCZYC" No właśnie. Troszczenie się o samego siebie nie polega chyba na proszeniu innych o pomoc. tak w ramach dygresji. Odpowiedz Link Zgłoś
zwiedniety_flet Re: Studentki proszą o pomoc 16.10.05, 15:28 Ja się nimi zaopiekuję. I wyzwolę z kompleksów. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Studentki proszą o pomoc IP: 204.52.187.* 17.10.05, 14:51 Mili Państwo, z niepokojem obserwuję, jak Gazeta coraz częściej włącza się w akcje pod tytułem: "nie radzę sobie z zyciem, nich mi ktoś pomoże!". W obecnym przpdaku mamy do czynienia z dwiema dosrosłymi kobietami, które w pewnym sensie wykorzystują swoją trudną systuację z dzieciństwa do usprawiedliwienia obecnej sytuacji. Pomimo całegpo zrozumienia dla osób, które pozbawione były ciepłego i normalnego dzieciństwa, nie jestem w stanie zaakceptować wykorzystywania przeszłości do tłumaczenia teraźniejszości, która nie wyglada juz tyak tragicznie. Obie Kobiety (a nie: miłe dziewczynki - 15 lat skońmczyły juz naprawdę dawno temu) stanęły po prostu przed wywzwaniam dorosłego zycia - które spotyka w pewnym momencie nas wszystkich. Doskonale pamietam sytuację, gdy6 sama bedąc na studiach dziennych miałam w pewnym okresie bardzo trudna sytuację materialna i po prostu znalazłam sobie dorywczą pracę. Znam studenta prawa, który nocą jeździł z Torunia do Warszawy, zeby przeładowywać TIRy, a rano wracał do Torunia na wykłady - wten sposób ZARABIAŁ PIENIĄDZE, które pozwalały mu utrzymac się na studiach. Wspomniane w artykule kobiety dostały wiele pomocy, wiele osób okazało im serce. Nie oznacza to jednak ze powinno się je wspierać w kazdej chwili ich zycia - SAMODZIELNOŚĆ o znacza dawanie sobie rady samemu, szukanie możliwości na własna rękę, nie konicznie poprze gest wyciągnięcia jej w geście prośby. Psychologowie zajmujacy się wychowankami trudnymi / po przejściach zwreacaja szczególna uwagę, że nie mozna w tych osobach wykształacić postawy poczucia"zobowiązania społeczeństwa" do ciągłego pomagania im. Jak wszyscy ludzie - osoby te powinny zdać sobie sprawę, że wartością jest właśnie radzenie sobie samemu, zapracowanie na coś, nie tylko bierne oczekiwanie na gest przyjazności. Takie zasady dotyczą zyciua w społeczeństwie. A jak rozumim osoby z problememi oprócz problemów emocjonalnych maja kłopoty z zaadaoptowaniem się w społeczeństwie. Takie apele, jak powyższy - nie ułatwiają im tego zadania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skrzydlak nowa rubryka IP: *.class144.petrotel.pl 17.10.05, 15:01 proponuję GW, żeby Asia miała swoją rubrykę w gazecie "Okiem psychologa- eksperta" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZNAJOMY SLYNNYCH Re: Studentki proszą o pomoc IP: *.ds4.tuniv.szczecin.pl 18.10.05, 20:44 NIE WATPIE ZE IM BRAKUJE KASY ALE BEZ PRZESADY JAK WIDZIALEM JE BAWIACE SIE CZESTO I CHULNIE TO SIE DZIWIE ZE JESZCZE NAZEKAJ A O TYCH PLOTKACH TO ONE SA NAJWIEKSZYMI PLOTKARAMI I OSOBAMI KTORYM ZAUGAŁBYM NA KONCU PROSZE POMYSLCIE ZANIM INM POMOZECIE PS. OSOBISCIE JA IM NICZEGO NIE ZAZDROSZECZE ANIM ZLE NIE ZYCZE ALE NIECH ONE TEZ BEDA LUDZMI I NIECH BEDA SZCZERE OKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwezal stypendia swpw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 21:10 maksymalne stypendium socjalne wynosi 600 złoty. tyle samo wynosi stypendium naukowe - w sumie jak można wyliczyć to niezła pensja (w zeszłym roku moja znajoma comiesiąc otrzymywała 950 zł) - no ale jak można wyczytać z tekstu albo nie uczą się tak dobrze albo niespełaniają warunków aby otrzymać stypendium socjalne..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam_78 Re: stypendia swpw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.05, 16:48 Chyba nikt, kto nie był w domu dziecka nie zdaje sobie sprawy, co to oznacza. To nie jest kolejne niepowodzenie, o którym po prostu można zapomnieć i do niego nie wracać. Bardzo łatwo jest pisać różne mądrości, kiedy siedzi się w swoim domu, żona lub matka ugotuje obiad, a w razie kryzysu można pożyczyć trochę od ojca albo wypłakać się u babci. Takie dzieciaki są obciążone psychicznie, trudno im uwierzyć w siebie, być samodzielnym, łamać w sobie stereotypy. Każdy z nas ma jakiś kompleks, czegoś się boi. Wyobraź sobie teraz, że ktoś podchodzi do ciebie i mówi: nie wygłupiaj się, jesteś dorosły, nie bądź dzieckiem, to przecież błahostka itp. Takim ludziom trzeba dać szansę, na początku pomóc. Bo ktos im musi pomóc. Jeśli nie chcesz, daj sobie spokój z głupimi komentarzami i pokazywaniem w ten sposób pośrednio, jakim jesteś świetnym facetem, lub obrotna kobitą. Ciekawe co byś zrobił ty na ich miejscu- z taką przeszłością i zjechana psychiką. Co do stypendiów: za wyniki w nauce pieniędzy nie dostaje się do ręki!!! To tylko zwolnienie w wysokości około 25% z czesnego. A socjalne? Sam słyszałem o dziewczynie, która je ma a przyjeżdża na uczelnię niezłym autem. Jej ojciec ogłosił "upadłość" swojej firmy... Odpowiedz Link Zgłoś