Dodaj do ulubionych

Radny pyta o Hortex&Przedwiośnie

07.12.05, 00:37
Konretnie Tomasz Korga.

bip.ump.pl/?show_cat=iYwfChst
Póki co odpowiedzi nie ma, ale dobrze że ktoś drąży temat. Ile czasu trzeba
czekać na odpowiedź? Pytam bo kompletnie się nie orientuję w tej materii :/
Obserwuj wątek
    • czytelnik.prasy Re: Radny pyta o Hortex&Przedwiośnie 07.12.05, 06:36
      Też widziałem to pytanie - i ciekaw jestem,jaka będzie odpowiedź. Podobno
      pozwolenia dla Hortexu na razie nie można wydać,gdyż to będzie powierzchnia
      handlowa 1900 m2 a na każde 1000 m2 potrzeba 25 miejsc parkingowych. Podobno do
      końca roku będą trwać rozmyślania gdzie znaleźć brakujące miejsca,ale Grodzka
      odpada. To zadanie architekta miejskiego. Potem jeszcze sprawa braku miejsc w
      centrum miasta będzie dyskutowana na sesji RM - tak więc daleka droga,tak po
      prostu nie mogą pozwolić na budowę podobno. A planowano otwarcie Hortexu
      przynajmniej na koniec tego roku.
      • konrad_wp Re: Radny pyta o Hortex&Przedwiośnie 07.12.05, 10:15
        A czemu o tych miejscach parkingowych przypomniano sobie dopiero teraz? Przecież
        na pewno wiadome to było od początku, po co więc robiono wielkie halo z
        prezentowaniem projektów przebudowy, zapewnieniami prezydenta o jego
        przychylności wobec Max-Filmu? Po co było to mydlenie oczu? Chyba, że M-F
        przestał się władzom podobać po zapowiedziach odpalenia tej namiastki
        multipleksu w Podkowie (której notabene szanse powstania oceniam na 20%). W
        całej sprawie coś ewidentnie śmierdzi! Szkoda tylko że cierpimy na tym
        my,konsumenci odcięci od wielu miesięcy od rozrywki na przyzwoitym poziomie.
        • czytelnik.prasy Jest jeszcze punkt 'G' opracowania (z linku) 12.12.05, 17:09
          Przypominam jeszcze o punkcie "G" opracowania do którego link znajduje się na
          wstępie do FPI (ja bym to nazwał planem B):
          [...]
          G. Projekt decyzji o ustaleniu warunków zabudowy dla Cinema City
          W chwili obecnej trwa postępowanie w sprawie wydania decyzji o ustaleniu
          warunków zabudowy dla inwestycji CINEMA CITY PŁOCK. Projekt opracowuje dr inż.
          Zygmunt Nowak.
          Projekt decyzji wyznacza obszar zabudowy i pozostałe warunki realizacji dla
          centrum kultury z salami kinowymi, kręgielnią i gastronomią.
          Wątpliwości może budzić nieuzasadniona propozycja załamania w południowej części
          placu przebiegu ul. Tumkiej i skierowanie jej pomiędzy „antypodkową” i teatr.
          Również sugestia nawiązania architektonicznego do XIX-wiecznej zabudowy nie jest
          niczym uzasadniona. Z pewnością projektowany obiekt powinien mieć współczesną, a
          nie historyczną formę. Pierzeje Nowego Rynku tworzą zarówno obiekty XIX-wieczne,
          jak też współczesne. Nie ma więc uzasadnienia proponowany, nawiązujący do
          podziałów historycznych podział fasady na 15-20 metrowe odcinki.
          Podane w projekcie decyzji rozwiązanie (obszar wskazany pod nową zabudowę),
          dwukrotnie powiększa zabudowę śródrynkową (obecnie jest to tylko budynek
          „antypodkowy”), jest prawidłowe – pozostawia właściwej wielkości obszar
          niezabudowany i nie niszczy placu.
          Właściwe jest też umieszczenie parkingów pod placem na kondygnacjach podzienmych.

          Należy zadać następujące pytania: jeżeli wnioskodawca uzyska niniejszą decyzje
          to czy właściciel terenu – ktokolwiek nim jest w chwili obecnej – zgodzi się na
          przekazanie terenu dla realizacji multipleksu? Czy w związku z tym inwestor –
          wnioskodawca będzie mógł uzyskać pozwolenie na budowę? Czy wnioskodawca
          podtrzymuje chęć realizacji CINEMA CITY PŁOCK?

          [...]
          • stuntman Re: Jest jeszcze punkt 'G' opracowania (z linku) 12.12.05, 23:09
            Abstrahując od Cinema City i innych uwarunkowań opisanych powyżej, uważam
            pomysł 'złamania' ul. Tumskiej i poprowadzenia jej w rejon teatru za wart
            zastanowienia. W ten sposób Tumska przedłużyłaby swą 'deptakową' funkcję i
            mogłaby ożywić okolice teatru. Gdyby powstała Podkowa, na terenach za
            antypodkową możnaby przeprowadzić taki ciąg spacerowy i odpowiednio go
            zagospodarować. Jak na razie jeszcze nie widzę tego w szczegółach, jednak nie
            skazywałbym tak od razu tej koncepcji na skreślenie. Może jest to jednak
            całkiem dobry pomysł?
            • konrad_wp Re: Jest jeszcze punkt 'G' opracowania (z linku) 12.12.05, 23:17
              Czemu nie, to mogłoby być całkiem ciekawe. Ale wyobrażacie sobie ten raban na
              forum gdy okazałoby się że planowany park wcale tam nie powstanie? No chyba, że
              Stuntman widzi to przedłużenie Tumskiej jako szeroką aleję w parku.
              • stuntman Re: Jest jeszcze punkt 'G' opracowania (z linku) 12.12.05, 23:48
                Może to być i aleja w parku, czemu nie. Istotne jest takie skierowanie ruchu
                pieszego aby naturalnym przedłużeniem Tumskiej był nowy fragment deptaka
                zamiast jak obecnie - Nowy Rynek. Jak widzicie pomysł jest jak na razie dość
                luźny i ciężko ustalać konkretną zabudowę tego terenu.
                • konrad_wp Re: Jest jeszcze punkt 'G' opracowania (z linku) 13.12.05, 00:05
                  Trzeba pamiętać, że są ludzie którzy mają alergię na samo słowo "zabudowa". Na
                  forum płockim widać jak wielu jest takich ludzi, przez co trzeba przyjąć że będą
                  wielkie protesty przy próbie zmiany planów zagospodarowania tej części NR. Mi
                  osobiście nie przeszkadzałoby to...
    • konrad_wp Re: Jest odpowiedź 14.12.05, 11:11
      bip.ump.pl/index.php?show_cat=ZCnopV2f
      Przeczytajcie sami. Przedwiośnia nie będzie moim zdaniem, Hortexu też nie.
      Rozpieprzyli nawet tak dobrze zapowiadające się inwestycje...
      • czytelnik.prasy Re: Jest odpowiedź - czytałem i przeanalizowałem 14.12.05, 16:55
        Hortex : dokument pdf niechlujny w części dotyczącej Hortexu - dwa razy
        zeskanowano stronę 3,brakuje strony 2,tak więc z punktu 2 skaczemy od razu do
        punktu 6 i nie wiem o co tam chodzi.
        Przedwiośnie : tu sprawa jest dla mnie czytelna :
        Stroną dla miasta jest nie Max-Film tylko Kuria,która jest właścicielem gruntów
        i ona w imieniu M-F porozumiewa się z miastem. Kuria daje tereny i
        budynek,załatwia formalności,Max-Film daje kasę.
        Dalej : 1 lipca prezydent ustalił warunki zabudowy dla Kurii - pisano o tym że
        na ten ważny papierek M-F czeka i nie może się doczekać,i że po tym wszelkie
        przeszkody zostały pokonane i mogą ruszać. Dalej : 19 sierpnia dzięki papierkowi
        z 1 lipca Kuria składa wniosek na pozwolenie na budowę. Dalej : 28 września ktoś
        Max-Film lub Kuria rozmyśla się i chce wstrzymania postępowania - Max-Film nie
        chce już budować? Dalej : 30 września zostaje podjęta decyzja o zawieszeniu - na
        wniosek Kurii z 28 września. Pewnie do 30.09.2008 wniosek o pozwolenie na budowę
        może sobie leżeć,potem ulegnie przedawnieniu,o ile Kuria i Max-Film znowu nie
        zechcą budować.Dla mnie z pisma wynika że zawieszono na wniosek samej strony
        (Kurii) to co mają do tego urzędnicy?

        Należy się zastanowić co mogło być powodem wystąpienia o zawieszenie ze strony
        Kurii/Max-Filmu?
        - Max-Film obawia się ryzyka związanego z Nowym Rynkiem?
        - Max-Film nie chce ruszać z pracami dopóki nie wyjaśni się sytuacja Hortexu?
        - W Siedlcach-tak przyjaznych Max-Filmowi - nic się nie dzieje,raczej przeważa
        sceptycyzm i wyczekiwanie oraz pogląd że nic z tego nie będzie :
        [wypowiedź z forum Sd-ce]
        "Nie chcę krakać, ale skoro pilotujący sprawę siedleckiego multikina marszałek
        Czartoryski ma już swoje wymarzone miejsce w Sejmie, to czy przypadkiem temat
        kina nie obumrze teraz szybciutko, jak nieprzymierzając kasztanowce w parku.
        Teamat budowy kina wielosalowego od początku był przecież polityczny. MAX-FILM
        nie jest profesjonalną firmą inwestującą w nowe kina w Polsce z chęci zysku,
        lecz dziwotworem, dla którego organem założycielskim jest marszałek
        województwa, który może wprawdzie zarządzić budowę wielkiego kina w Płocku,
        Siedlcach lub Ostrołęce, pomimo braku opłacalności takiego przedsięwzięcia,
        jednak niekoniecznie będzie w stanie przekonać do takiego projektu bank
        kredytujący inwestora. No chyba, że Struzik sfinansuje nam kino z budżetu
        województwa, ale na to chyba co się jednak nie zanosi."
        -Max-Film ma sto pomysłów : chcieli budować multipleks nawet w Lublinie i na
        Śląsku w Tychcach w centrum handlowym,przeróbka ich kin w Warszawie na
        multipleksy,Płock,Siedlce,Radom,a może i Otwock i Ostrołęka,itp. Jak na razie
        tylko mają środki na przebudowę Praha w W-wie ?
        -Może biznesplan spalił na panewce? Skoro w Radomiu Helios kończy budować
        multipleks,w Lublinie zaczyna się budowa centrum z Cinema City,same Siedlce i
        Płock to za mało?
        -Historia lubi się powtarzać,"krowa która dużo ryczy mało mleka daje",szum
        medialny i epopeje w lokalnych mediach pt. "Multikino na Podolszycach" i
        "Multikino MaxFilmu" - czym więcej się o tym naczytamy - że już niedługo już za
        momencik ... a do celu coraz dalej.
        -na stronie M-F określenie terminu przebudowy przesunięto z "koniec 2005" na
        ogólnikowe "rok 2006"
        Ostatnim śladem życia M-F była zapowiedź sprzed miesiąca że chcą budować,Podkowy
        się nie boją - i zrobili jakieś przyłącze z ulicy Tumskiej. Na ciąg dalszy
        trzeba poczekać pewnie do wiosny-mam nadzieję że prasa lokalna przebada całą
        sytuację dokładniej. Oby "Multikino MaxFilmu" nie stało się czymś na kształt
        "Multikina Era-Budu".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka