Dodaj do ulubionych

Baby do garów

20.10.02, 18:04
Mojej pani zachciało się kandydowac do Rady Miejskiej. Miała
dzisiaj spotkanie na osiedlu z wyborcami. Przez co dzisiaj nie mam obiadu.
Zuchtstier głodny = Zuchtstier zły. Kobiety, nie macie się czym zajmować?

Obserwuj wątek
    • zuza22 Re: Baby do garów 20.10.02, 18:54
      Proponuję skrucić łańcuch i założyć starej knebel.Sto procent skuteczności.
      • zuchtstier Re: Baby do garów 20.10.02, 23:06
        zuza22 napisał:

        > Proponuję skrucić łańcuch i założyć starej knebel.Sto procent skuteczności.

        Dzieki zuza, to jest pomysł. Skończą się śmiechy kolegów, że moja bab jak jaka
        ostatnia na słupach wisi w całej dzielnicy
        • ginger_beer Re: Baby do garów 20.10.02, 23:30
          zuchtstier napisał:

          > zuza22 napisał:
          >
          > > Proponuję skrucić łańcuch i założyć starej knebel.Sto procent skuteczności
          > .
          >
          > Dzieki zuza, to jest pomysł. Skończą się śmiechy kolegów, że moja bab jak
          > jaka ostatnia na słupach wisi w całej dzielnicy

          A ja proponuję nauczyć się gotować, bo jak wygra wybory, to pożegnasz
          obiadki. :-))
          • zuchtstier Re: Baby do garów 20.10.02, 23:48
            ginger_beer napisał:

            > A ja proponuję nauczyć się gotować, bo jak wygra wybory, to pożegnasz
            > obiadki. :-))

            No co ty - chłop ma gotować??? Za darmo? Od wieków tak było i ma być, że w domu
            gotuje kobieta, a facet to zjada.
            Porządek boży ma być.
            Nie wygra, bo sie skompromituje. Ona taka głupia jest, ze co otworzy te swoje
            śliczne usteczka, to palnie głupstwo. Mam nadzieję, że się na niej poznają.
            • Gość: zuza22 Re: Baby do garów IP: *.swiecie.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 01:58
              Załóżmy że Twoja pani jednak wygra.W tym wypadku do krótkiego łańcucha,knebla
              musisz dołożyć kartkę na lodówkę z napisanym grafikiem-MYCIE I
              GOTOWANIE.Oczywiście ma to TYLKO uprzyjemnić dzień Twojej pani :]
              • zuchtstier Re: Baby do garów 21.10.02, 11:09
                Gość portalu: zuza22 napisał(a):

                > Załóżmy że Twoja pani jednak wygra.

                O, nie. Ja jej już tak umilę życie ze sama zrezygnuje
                • Gość: zuza22 Re: Baby do garów IP: *.swiecie.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 11:31
                  Może lepiej będzie gdy naprawdę wygra.staniesz się wlaścicielem inteligentnego
                  robota kuchennego z politycznymi zapędami.myślę że z ewentualnymi akcjami
                  protestacyjnymi także sobie poradzisz.zawsze mozna poprosić sąsiadów o
                  ewentualną pomoc w pacyfikacji kuchni.
            • ginger_beer Re: Baby do garów 21.10.02, 13:03
              zuchtstier napisał:

              > Nie wygra, bo sie skompromituje. Ona taka głupia jest, ze co otworzy te swoje
              > śliczne usteczka, to palnie głupstwo. Mam nadzieję, że się na niej poznają.

              Szkoda, że Ty się na niej nie poznałeś przed ślubem. :-))) Przyjmij wyrazy
              współczucia. I nie martw się na zapas, zawsze możesz się rozwieść i pojąć za
              żonę kobietę mniej zaangażowaną politycznie. :-))))
              • zuchtstier Re: Baby do garów 21.10.02, 15:35
                ginger_beer napisał:

                > Szkoda, że Ty się na niej nie poznałeś przed ślubem. :-)))

                Przed ślubem to ona była porządną kobietą. Prała, sprzatała, gotowała. Potem
                też było oki.Rodziła mi młode (4 sztuki),nawet dobrze je wychowała. I teraz na
                starośc jej odbiło.

                > Przyjmij wyrazy współczucia.

                Przyjmuję.

                > zawsze możesz się rozwieść i pojąć za
                > żonę kobietę mniej zaangażowaną politycznie. :-))))

                No co ty, rozwod?To nie po bozemu. Raczej jej ze łba wybiję rajcowanie. Bo
                radna mnie nie rajcuje.
            • Gość: Rysio Re: Baby do garów IP: *.ds1-ry.adsl.cybercity.dk 21.10.02, 21:06
              zuchtstier napisał:

              >
              >> Nie wygra, bo sie skompromituje. Ona taka głupia jest, ze co otworzy te
              swoje
              > śliczne usteczka, to palnie głupstwo. Mam nadzieję, że się na niej poznają.

              Nie rozumiem czym Ty tak sie martwisz!? To nie chodzi o to czy ktos jest madry
              czy nie. Chodzi o to jakie ma pole przebicia. A w rzadzie to uwazasz kto
              siedzi - sami madrzy czy co? Zaluzmy, ze wygra: w domu od razu powieje wielkim
              swiatem i twoja stara nie bedzie musiala gotowac bo stopa zyciowa tak Wam sie
              podniesie, ze zatrudnicie gosposie do gotowania (to jest bardzo popularne w
              srod prominentow).Ty przy tej okazji mozesz wyplynac na szersze wody. Wiec nie
              nazekaj glowa do gory i powodzenia.
              • zuchtstier Re: Baby do garów 21.10.02, 23:14
                Gość portalu: Rysio napisał(a):

                > stopa zyciowa tak Wam sie
                > podniesie, ze zatrudnicie gosposie do gotowania

                Na to tylko liczę, bo jak będzie warta grzechu...
                Ale jakiś muszę dotrwać do tego czasu aż się nam podniesie.
    • Gość: petrol Re: Baby do garów IP: *.*.*.* 21.10.02, 21:36
      W sumie chłopie to Ty jestes szczęściarz. Nawet nie
      wiesz jak będą teraz wszyscy o Twoje względy zabiegać
      licząc na Twoje pośrednictwo do kobity-władzy.
      Masz juz prawie w kieszeni kartę wstępu i rabatową do
      pub-ów. "oszołomów" itp. Ale Ci zazdroszczę!!!!!
      • Gość: zuza22 Re: Baby do garów IP: *.swiecie.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 03:10
        Rysio ma rację.stopa do góry ! gosposię zapiąć ,a starą spuszczać raz w
        tygodniu na zebranie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka