Dodaj do ulubionych

Nowoczesna technika na pokaz???

09.11.02, 14:43
Politechnika chwali się nowoczesną aulą i jej sprzętem multimedialnym. Ciekaw jestem co do powiedzenia w tym temacie mają studenci i pracownicy (Romanie!) tej uczelni. Czy ten sprzęt jest używany tylko podczas pokazów dla prasy, czy ktoś miał (prowadził) jakiś wykład z wykorzystaniem ww. sprzętu. Bynajmniej chodzi mi o co najmniej 75% wykorzystanie, bo prezentację to można wyśietlić ze zwykłego przenośnego wyświetlacza, których jak sądzę na uczelni już wcześniej kilka było.
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: Nowoczesna technika na pokaz??? 09.11.02, 17:40
      hiubi napisał:

      > Politechnika chwali się nowoczesną aulą i jej sprzętem multimedialnym. Ciekaw
      > jestem co do powiedzenia w tym temacie mają studenci i pracownicy (Romanie!)
      > tej uczelni.

      Nie kuś mnie Hiubi, bo jak napiszę, co myślę o tych "wspaniałych"
      rozwiązaniach, jakie znajdują się na nowej auli, to dostanę dożywotni zakaz
      wstępu na Politechnikę. :-)))
      Są tutaj niestety osoby "życzliwe", które doniosą komu trzeba, że znowu wyrażam
      na forum nieprawomyślne poglądy. Dlatego tym, co myślę, mogę się z Tobą
      podzielić na privie. Tutaj nie będę się podkładał...

      > czy ktoś miał (prowadził) jakiś wykład z wykorzystaniem ww. sprzętu.

      Ktoś na pewno... ;-))

      > prezentację to można wyświetlić ze zwykłego przenośnego wyświetlacza, których
      > jak sądzę na uczelni już wcześniej kilka było.

      Oj naiwny, naiwny, naiwny... ;-))
    • Gość: ●Werdan● Re: Nowoczesna technika na pokaz??? IP: *.icm.edu.pl / *.petrotel.bptnet.pl 10.11.02, 01:17
      Ostatnio mialem szanse byc na tej auli i moglem dokladnie przyjrzec sie temu
      calemu wyposazeniu. Przyznam, ze wygladal imponujaco :)
    • Gość: hkreuz Re: Nowoczesna technika na pokaz??? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 13:38
      nie z Płockiem związane, ale może i na temat.
      Był w czasch PRL poseł Szczepański i był "formalnym" dyrektorem szkoły
      średniej w Siedlcach. A było to w pierwszej połowie lat 70. Pierwszy szok
      przeżyłem jak zobaczyłem w jego gabinecie konsolę i kilka monitorów, w których
      widział co dzieje się w każdej klasie (to dzisiejszy monitorning na ulicach).
      A za jakiś czas wybudowano salę audiowidualną, była duża i ze wszelkimi
      możliwymi bajerami (na tamte czasy), a była potrzebna tylko jedne raz - na jej
      otwarcie, aby podziękować Panu Szczepańskiemu. Jaki to dobry pan, no nie.

      Czytam, że niewiele się zmieniło w tym względzie.

      Z p.
      Henryk Kreuz
      • Gość: hkreuz Re: Nowoczesna technika na pokaz??? uzupełninie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 13:52
        w tym samym czasie była temperatura w klasach około 5 stopni i ja (już wtedy
        taki tosyczny gnojek, któremu śmie się coś nie podobać) byłem jedynmym w
        szkole który nie przychodził do niej w tym czasie, oficjalnie stwierdzając, że
        moje zdrowie jest ważniejsze od temeratury w szkole. Byłem za to gnębiony, jak
        śmiałem, a belfrzy, tacy madrzy nie.

        Po trzydziestu latach ten sam który mnie gnębił, biedny uczy w tej samej
        szkole dalej i - zgodnie z jego twierdzeniem - opowiada uczniom tę historię,
        wskazując jakiego to miał ucznia. A teraz, co mnie po tym? Wtedy mogłeś być
        człowieku normalny, byłoby łatwiej pokazać debilizm dyrektora. A tak ...,
        szkoda słów.

        Z p.
        Henryk Kreuz
      • ginger_beer Re: Nowoczesna technika na pokaz??? 10.11.02, 14:02
        Gość portalu: hkreuz napisał(a):

        > nie z Płockiem związane, ale może i na temat.
        > Był w czasch PRL poseł Szczepański i był "formalnym" dyrektorem szkoły
        > średniej w Siedlcach. A było to w pierwszej połowie lat 70. Pierwszy szok
        > przeżyłem jak zobaczyłem w jego gabinecie konsolę i kilka monitorów, w
        których
        > widział co dzieje się w każdej klasie (to dzisiejszy monitorning na ulicach).
        > A za jakiś czas wybudowano salę audiowidualną, była duża i ze wszelkimi
        > możliwymi bajerami (na tamte czasy), a była potrzebna tylko jedne raz - na
        jej
        > otwarcie, aby podziękować Panu Szczepańskiemu. Jaki to dobry pan, no nie.
        >
        > Czytam, że niewiele się zmieniło w tym względzie.
        >
        > Z p.
        > Henryk Kreuz

        Jest w tym chyba nieco prawdy, bo ja z lektury Wyborczej wywnioskowałem, że nie
        nie ma czym się chwalić, bo aula politechniki jest wyposażona jak przeciętny
        supermarket. Takie urządzenia powinny być standardem. Można tylko ubolewać, że
        dotąd tak nie było.
        A do zaprezentowania tego wszystkiego, o czym pisała w piątek czy w sobotę
        Wyborcza, wystarczy komputer, zestaw hi-fi, rzutnik multimedialny, kamera,
        monitor i trochę kabli. Wszystko to można kupić od dawna w sklepach.
        Zresztą wszystko to tylko narzędzia. O poziomie nauczania decyduje zaś nie
        sprzęt tylko wiedza i umiejętności wykładowców i tylko w to naprawdę warto
        inwestować. Dobry profesor za pomocą kredy i czarnej tablicy przekaże więcej
        wiedzy niż dyletant za pomocą najnowocześniejszej techniki. Rzeźniarz do swej
        pracy używa tylko dłuta, a tworzy sztukę, której nie stworzy żaden rzemieślnik
        w nawet najlepiej wyposażonej stolarni. Polecam to wszystkim zachwyconym pod
        rozwagę.
        • Gość: ●Werdan● Re: Nowoczesna technika na pokaz??? IP: *.icm.edu.pl / *.petrotel.bptnet.pl 10.11.02, 17:04

          > Jest w tym chyba nieco prawdy, bo ja z lektury Wyborczej wywnioskowałem, że
          nie
          >
          > nie ma czym się chwalić, bo aula politechniki jest wyposażona jak przeciętny
          > supermarket. Takie urządzenia powinny być standardem. Można tylko ubolewać,
          że
          > dotąd tak nie było.
          > A do zaprezentowania tego wszystkiego, o czym pisała w piątek czy w sobotę
          > Wyborcza, wystarczy komputer, zestaw hi-fi, rzutnik multimedialny, kamera,
          > monitor i trochę kabli. Wszystko to można kupić od dawna w sklepach.
          > Zresztą wszystko to tylko narzędzia. O poziomie nauczania decyduje zaś nie
          > sprzęt tylko wiedza i umiejętności wykładowców i tylko w to naprawdę warto
          > inwestować. Dobry profesor za pomocą kredy i czarnej tablicy przekaże więcej
          > wiedzy niż dyletant za pomocą najnowocześniejszej techniki. Rzeźniarz do swej
          > pracy używa tylko dłuta, a tworzy sztukę, której nie stworzy żaden
          rzemieślnik
          > w nawet najlepiej wyposażonej stolarni. Polecam to wszystkim zachwyconym pod
          > rozwagę.


          Wrrrr... Uwielbiam takie posty wiecznie niezadowolonych i pozbawionych
          optymizmu forumowiczow. Czy to zle, ze PW Plock postarala sie o swietnie
          wyposazona aule, ktorej tak jej brakowalo ? Miala swietny pomysl, pewnie
          wielkie klopoty ze zorganizowaniem funduszy, ale mimo to jej cel zostal
          osiagniety. A tu, ludziom sie nie podoba :( Bo i po co taka aula ???
          Smieszne to jest. Wiecej optymizmu na przyszlosc. Swiat wcale nie jest takie
          beznadziejny jakim go widzicie.

          Z wyrazami wspolczucia.
          Werdan
          • roman_j Re: Nowoczesna technika na pokaz??? 10.11.02, 18:12
            Gość portalu: ●Werdan● napisał(a):

            >
            > > Jest w tym chyba nieco prawdy, bo ja z lektury Wyborczej wywnioskowałem, że
            > > nie ma czym się chwalić, bo aula politechniki jest wyposażona jak
            > > przeciętny supermarket. Takie urządzenia powinny być standardem. Można
            > > tylko ubolewać, że dotąd tak nie było.
            > > A do zaprezentowania tego wszystkiego, o czym pisała w piątek czy w sobotę
            > > Wyborcza, wystarczy komputer, zestaw hi-fi, rzutnik multimedialny, kamera,
            > > monitor i trochę kabli. Wszystko to można kupić od dawna w sklepach.
            > > Zresztą wszystko to tylko narzędzia. O poziomie nauczania decyduje zaś nie
            > > sprzęt tylko wiedza i umiejętności wykładowców i tylko w to naprawdę warto
            > > inwestować. Dobry profesor za pomocą kredy i czarnej tablicy przekaże
            > > więcej wiedzy niż dyletant za pomocą najnowocześniejszej techniki.
            > > Rzeźniarz do swej pracy używa tylko dłuta, a tworzy sztukę, której nie
            > > stworzy żaden rzemieślnik w nawet najlepiej wyposażonej stolarni. Polecam
            > > to wszystkim zachwyconym pod rozwagę.
            >
            >
            > Wrrrr... Uwielbiam takie posty wiecznie niezadowolonych i pozbawionych
            > optymizmu forumowiczow. Czy to zle, ze PW Plock postarala sie o swietnie
            > wyposazona aule, ktorej tak jej brakowalo ? Miala swietny pomysl, pewnie
            > wielkie klopoty ze zorganizowaniem funduszy, ale mimo to jej cel zostal
            > osiagniety. A tu, ludziom sie nie podoba :( Bo i po co taka aula ???
            > Smieszne to jest. Wiecej optymizmu na przyszlosc. Swiat wcale nie jest takie
            > beznadziejny jakim go widzicie.
            >
            > Z wyrazami wspolczucia.
            > Werdan

            A ja zgadzam się z przedmówcą Werdana, który wcale nie napisał, że to źle, że
            Politechnika ma nową aulę. Chyba nie dość dokładnie przeczytałeś jego wpis. :-))
            Jeśli chodzi o mnie, to mi śmieszne wydaje się to, jak Politechnika chwali się
            mozliwościami nowej auli. Zupełnie jak kura jajkiem, które właśnie zniosła. :-))
            Tylko patrzeć jak znajdą się naśladowcy: KM Płock ogłosi wszem i wobec, że jej
            autobusy się nie spóźniają, a Auchan, że nie sprzedaje przeterminowanych
            produktów. I wszyscy piać będziemy z zachwytu, że oto stała się normalność,
            podczas gdy autobusy będą brudne, a w sklepie kolejki do kas...
            Co do samego wyposażenia to rozumiem, Werdanie, że w porównaniu do warunków, w
            jakich Ty studiowałeś, nastąpił ogromny postęp. I tylko to w moich oczach
            tłumaczy Twój zachwyt pozbawiony choćby cienia krytycyzmu.
            Ja jednak postawię pytanie, ile z tych kosztownych owoców postępu zostanie
            skonsumowanych i z jakim skutkiem. Będąc na studiach w Niemczech miałem okazję
            przekonać się, że techniki prowadzenia dydaktyki są tam bardzo zbliżone do
            tych, z jakimi spotkałem się podczas studiów w Płocku. Spodziewałem się
            jakiegoś szoku technologicznego, widocznej na każdym ogromnej różnicy w
            rozwoju, a na miejscu okazało się, że w najbogatszym kraju Europy nadal
            najczęściej korzysta się z kredy i czarnej tablicy, czasem ze zwykłego
            rzutnika, a bardzo rzadko z rzutnika multimedialnego. Prawdziwą różnicę
            dostrzec można było za to w warunkach pracy wykładowców. Ale o tym nie będę
            pisał, bo szkoda słów. Tam już wiedzą, że prawdziwym bogactwem uczelni są
            ludzie, a nie wyposażenie...
            Uważam, że bardzo dobrze się stało, że Politechnika ma nową aulę i nowe
            laboratoria. Na pewno się przydadzą. Ale jeśli chodzi o wyposażenie, to
            zapewniam Cię, że za te same pieniądze można było to zrobić dużo lepiej lub
            zrezygnować z tych "fajerwerków" i pieniądze przeznaczyć choćby na normalny
            dostęp do Internetu. No, ale wtedy nie byłoby się czym pochwalić...
      • Gość: ●Werdan● Re: Nowoczesna technika na pokaz??? IP: *.icm.edu.pl / *.petrotel.bptnet.pl 10.11.02, 17:00
        > nie z Płockiem związane, ale może i na temat.
        > Był w czasch PRL poseł Szczepański i był "formalnym" dyrektorem szkoły
        > średniej w Siedlcach. A było to w pierwszej połowie lat 70. Pierwszy szok
        > przeżyłem jak zobaczyłem w jego gabinecie konsolę i kilka monitorów, w
        > których widział co dzieje się w każdej klasie (to dzisiejszy monitorning na
        > ulicach). A za jakiś czas wybudowano salę audiowidualną, była duża i ze
        > wszelkimi możliwymi bajerami (na tamte czasy), a była potrzebna tylko jedne
        > raz - na jej otwarcie, aby podziękować Panu Szczepańskiemu. Jaki to dobry
        > pan, no nie.


        > Czytam, że niewiele się zmieniło w tym względzie.

        Czy moglby mi Pan dokladnie napisac, co mial Pan na mysli piszac powyzsze
        zdanie ? Uwaza Pan, ze w auli taki sprzet jest niepotrzebny i zostanie w pelni
        uzyty tylko raz ? Tylko prosze mi nie pisac, ze nie potrafie czytac albo nie
        rozumiem tych kilku zdan, ktore Pan napisal.
    • pinch Re: Nowoczesna technika na pokaz??? 10.11.02, 23:05
      hiubi napisał:
      > Politechnika chwali się nowoczesną aulą i jej sprzętem multimedialnym. Ciekaw
      > jestem co do powiedzenia w tym temacie mają studenci i pracownicy (Romanie!)
      > tej uczelni. Czy ten sprzęt jest używany tylko podczas pokazów dla prasy,
      czy kt
      > oś miał (prowadził) jakiś wykład z wykorzystaniem ww. sprzętu. Bynajmniej
      chodz
      > i mi o co najmniej 75% wykorzystanie, bo prezentację to można wyśietlić ze
      zwy
      > kłego przenośnego wyświetlacza, których jak sądzę na uczelni już wcześniej
      kil
      > ka było.

      Sadze, ze te "chwalenie" wynika z tego iz w dzisiejszych czasach przy tak
      skandalicznie niskich nakladach na nauke wybudowanie auli jest niewatpliwym
      sukcesem. Jesli chodzi o jej wyposazenie to osoby ktore tam byly zgodza sie
      zapewne, ze jest wyposazona zgodnie ze wspolczesnymi trendami.
      Takim modelowym przykladem odnosnie wyposazenia auli jest dla mnie Krakow.
      Kilka lat temu mialem mozliwosc zajrzenia "od kuchni" do tego typu obiektow i
      przyznaje ze w tym czasie wywarly na mnie wrazenie. Coz, ale w tym miescie
      dzialala "fundacja na rzecz rozwoju uczelni krakowskich", a wiceprezydentem
      byla osoba z tytulem profesora. Mozliwe ze to tylko przypadek, ale ...
      Ale podobnie jak Roman nie bede sie wypowiadal w pewnych kwestiach nie tyle
      moze w trosce o "zyczliwych" co o to, ze na pewne sprawy nie ma sie zadnego
      wplywu.
      Jednym z bardziej smiesznych artykulow nt auli byl artykul w OrlenExpresie, no
      ale ta gazetka slynie akurat z "niusow" w stylu epoki wczesnego Gierka.
      Teraz jesli chodzi o techniki przekazu z wykorzystaniem wideoprojektora...
      Kilkakrotnie bylem swiadkiem obron doktoratow, gdzie doktorant wykorzystywal
      wideoprojektor a takze tych, gdzie opieral sie o tradycyjny rzutnik i "folie".
      Z przeprowadzonych rozmow wynika, ze dla laika bardziej znaczacy jest pokaz "hi-
      tech" ;-), natomiast dla fachowca z danej dziedziny liczy sie zawartosc
      merytoryczna, a bez znaczenia sa "fajerwerki techniczne".
      Poza tym jak zaobserwowalem na roznych konferencjach wideoprojektor jest od
      dawna standardem, przy czym uzytkownicy raczej korzystaja ze swych przenosnych
      komputerow. Oczywiscie czesto tez technika zawodzi. Bedac na miedzynarodowej
      konferencji w tym roku widzialem bezradnych profesorow ze swoimi kompami i
      prezentacjami gdy musieli bazowac tylko na swych slowach, a i takich ktorzy
      wychodzac z zalozenia ze "przezorny zawsze ubezpieczony" bez zadnego
      zaklopotania gdy nawalily srodki techniczne siegali do przygotowanych na zapas
      folii... :-)
      Podsumowujac "... i w Paryzu nie zrobia z owsa ryżu...";-)
      • Gość: centor Re: Nowoczesna technika na pokaz??? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 08:23
        Z pewnego zrodla wiem, ze projektor ktory stoi w auli na politechnice kosztowal
        blisko 50000 pln i jest to sprzet z gornej polki...

        centor
        • roman_j Re: Nowoczesna technika na pokaz??? 12.11.02, 18:58
          Gość portalu: centor napisał(a):

          > Z pewnego zrodla wiem, ze projektor ktory stoi w auli na politechnice
          > kosztowal blisko 50000 pln i jest to sprzet z gornej polki...

          Masz słabe źródło, bo projektor nie stoi, tylko wisi. Co do ceny to się tak
          dokładnie nie orientuję (ale może się dowiem), a co do półki, to może była
          najwyższa, tyle że regał stał od dwóch lat w piwnicy... ;-)))
    • Gość: gibki Re: Nowoczesna technika na pokaz??? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 09:26
      A mnie aula sie podoba bardzo - jest przytulna - dobrze bedzie na niej pisac
      egzaminy :-) ; co do techniki jesli takie standardy macie w domach to tylko
      gratulowac zarobkow. Aula jest super choc raczej ja zadko z niej korzystam -
      uwazam ze wyklady to strata czasu moja i wykladowcow.

      zadowolony student I roku MSU Ekonomii
    • hiubi Re: Nowoczesna technika na pokaz??? 12.11.02, 16:24
      Widzę, że dyskusja odeszła na bok ;-)
      Werdanie, ja nie chciałem dyskutowac o słuszności tej inwestycji, tylko o jej wykorzystaniu. Bo skoro już jest to ciekaw jestem co się z nią dzieje (Romanie na prive'a nic nie było... czekam). Czy każdy prowadzący zajęcia w tej auli ma dostęp do ww sprzętu, czy musi załatwiac klucze od sekretarki dziekana ;-) No i jak jest z "obciążeniem" auli? Czy są tam ciągle prowadzne zajęcia, czy jest ona oszczędzana dla fotoreporterów? I czy pracownikom powiedziano jak się posługiwac tym sprzetem?
      I nie zgodzę się z tym, że nie ważny jest sposób przekazywania wiedzy. Japońskie przysłowie brzmi mnie więcej tak:
      słyszysz -> zapominasz
      widzisz -> pamiętasz
      robisz -> umiesz
      Zatem jeśli masz wykład "multimedialny" to więcej z niego zapamiętasz. A poza tym łatwiej się proadzi wykład gdy masz wyświetlone główne jego punkty/schemty i tylko z zainteresowaniem (!!!) opowiadasz o nich.
      • roman_j Re: Nowoczesna technika na pokaz??? 12.11.02, 18:55
        hiubi napisał:

        > Widzę, że dyskusja odeszła na bok ;-)
        > Werdanie, ja nie chciałem dyskutowac o słuszności tej inwestycji, tylko o jej
        > wykorzystaniu.

        Tutaj zawsze dyskusję schodzą na boczne tory. Taka już uroda forum. :-)))

        > Bo skoro już jest to ciekaw jestem co się z nią dzieje (Romanie na prive'a
        > nic nie było... czekam).

        A co, spodziewałeś się zaproszenia na randkę w ciemno? ;-))))
        Zresztą myślałem, że najpierw Ty potwierdzisz na privie swoje zainteresowanie
        tematem. Musisz na razie uzbroić się w cierpliwość. Odpowiem pod koniec
        tygodnia.

        > Czy każdy prowadzący zajęcia w tej auli ma dostęp do ww sprzętu, czy musi
        > załatwiac klucze od sekretarki dziekana ;-)

        Dostęp do sprzętu umożliwia pracownik techniczny, więc dzięki auli nie można
        teraz prawie korzystać z ksero (poza płatnym punktem usług), bo ktoś ciągle
        musi siedzieć na auli. :-))))))))

        > No i jak jest z "obciążeniem" auli? Czy są tam ciągle prowadzne zajęcia, czy
        > jest ona oszczędzana dla fotoreporterów?

        Zajecia są prowadzone, ale nie wiem jak często, bo nie każdy śmiertelnik może
        tam mieć zajęcia. Trzeba mieć dużą grupę (wykłady na pierwszych latach) lub
        odpowiednio duzo tytułów przed nazwiskiem.

        > I czy pracownikom powiedziano jak się posługiwac tym sprzetem?

        Tak, ale na pewno nie wszystkim i za mało. Ja to zwykle w Polsce.

        > I nie zgodzę się z tym, że nie ważny jest sposób przekazywania wiedzy.
        > Japońskie przysłowie brzmi mnie więcej tak:
        > słyszysz -> zapominasz
        > widzisz -> pamiętasz
        > robisz -> umiesz
        > Zatem jeśli masz wykład "multimedialny" to więcej z niego zapamiętasz. A poza
        > tym łatwiej się proadzi wykład gdy masz wyświetlone główne jego
        > pnkty/schemty i tylko z zainteresowaniem (!!!) opowiadasz o nich.

        Tu mógłbym podyskutować o psychologicznych aspektach przekazywania i
        przyswajania wiedzy, ale kogo to właściwie obchodzi...
        • hiubi Re: Nowoczesna technika na pokaz??? 12.11.02, 20:43
          > Tutaj zawsze dyskusję schodzą na boczne tory. Taka już uroda forum. :-)))

          Zapomniałem :-)))

          > Zresztą myślałem, że najpierw Ty potwierdzisz na privie swoje zainteresowanie
          > tematem. Musisz na razie uzbroić się w cierpliwość. Odpowiem pod koniec
          > tygodnia.

          No fakt mogłem coś napisać... zatem... cierpliwy jestem i poproszę.

          > Dostęp do sprzętu umożliwia pracownik techniczny, więc dzięki auli nie można
          > teraz prawie korzystać z ksero (poza płatnym punktem usług), bo ktoś ciągle
          > musi siedzieć na auli. :-))))))))

          To xero tam robi pracownik techniczny???

          > Zajecia są prowadzone, ale nie wiem jak często, bo nie każdy śmiertelnik może
          > tam mieć zajęcia. Trzeba mieć dużą grupę (wykłady na pierwszych latach) lub
          > odpowiednio duzo tytułów przed nazwiskiem.

          Poczekajmy, a z za kilka lat na wykłady do prof. dr hab. Romana_j będą kolejki ;-))

          > > I nie zgodzę się z tym, że nie ważny jest sposób przekazywania wiedzy.

          > Tu mógłbym podyskutować o psychologicznych aspektach przekazywania i
          > przyswajania wiedzy,

          Chmmm nie znam się na tym, psychologiem nie jestem. Ale miałem kilka wystąpień i jeśli tylko miałem jakąś prezentację pod ręką to i łatwiej mi się prowadziło i skupienie słuchaczy było większe

          > ale kogo to właściwie obchodzi...
          Przecież jesteśmy na forum...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka