Dodaj do ulubionych

wegetarianizm non-stop

    • Gość: powazny może ktoś z wege odpowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 20:44
      Tak na poważnie to chciałbym się dowiedzieć jak niejedzenie mięsa wpływa na
      organizm, samopoczucie itp.
      • Gość: zenon dylewski Re: może ktoś z wege odpowie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.06, 21:14
        organizm nie jest zakwaszony. Jest "lekko". Nie istnieją praktycznie
        dolegliwości gastryczne. Stan ogólny jest lepszy. Jakoś omijaja choroby żołądka.
        Świadomość że nie je się zwierząt, ryb, powoduje wewnętrzne zadowolenie.
        Życzliwiej patrzy się na świat i ludzi, dostrzegając lepiej świat jako rozumne
        dzieło Boże. Wmoim przypadku, zajmując się radiestezją , uzdrawianiem ludzi,
        lepsze są wyniki badań, analiz. Brak przewiny wobec zwierząt powoduje, że
        patrząc na nie, nie widzi się szynki, łopatki. Są to po prostu zwierzęta.
        Ładne, czy mniej ale żyjące według praw przyrody. Zabijają, żeby żyć wg swojego
        gatunku, jako naturalne prawo przyrody. człowiek powinie stań wyżej od nich.
        OPisałem to w mojej broszurze POSZUKIWANIE PRZYJAŹNI - POSZUKIWANIEM BOGA.
        Poszukajcie w Forum. albo zadzwońcie 2624096. Za odpowiedź dla Pana, dostanę
        bluzgi szyderstwa i naśmiewanie się z ortografi i łączeniem z Wałęsą. Ale
        rozdałem już ponad 600 egz. broszury. Nie śmiano się a odwrotnie.
        • Gość: ja Re: może ktoś z wege odpowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 21:54
          Z niczego sie nie smieje. Ale dorabianie do diety jakiejs pseudoideologii to
          jest jakies takie... dziwne.
          • Gość: zenon dylewski Re: może ktoś z wege odpowie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.06, 22:04
            to nie jest dieta to sposób na życie żeby nikogo nie krzywdzić. Dieta nas
            wogóle nie interesuje. Ważne jest pytanie DLACZEGO? Ideologia jest jedna NIE
            KRZYWDZIĆ.
        • stuntman Re: może ktoś z wege odpowie 23.02.06, 22:07
          W tej sprawie popieram Pańskie zdanie. Nie jestem specjalnym zwolennikiem mięsa
          (choć zdarzają się odstępstwa :) i ww. argumentację uważam za bardzo rozsądną.
        • Gość: Aragorn Re: może ktoś z wege odpowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:38
          :)
          • Gość: Aragorn Re: może ktoś z wege odpowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:41
            :)
            było do Zenona Dylewskiego
            i jeszcze raz
            :)
            • Gość: ZENON DYLEWSKI poszukiwanie przyjaźni, poszukiwaniem Boga IP: *.visp.energis.pl 24.02.06, 05:45
              POSZUKIWANIEM BOGA


              MOJE WIDZENIE ŚWIATA




















              PŁOCK wrzesień 2004 Wydanie VIII










































              okładka FRESK Z KATEDRY












              „Z jednego pola wywiódł też
              Wszystkie narody ludzkie,
              Aby mieszkały na całym obszarze ziemi
              Ustanowiwszy dla nich
              Wyznaczone okresy czasu
              I granice ich zamieszkania.
              Żeby szukały Boga,
              Czy Go może nie wyczują
              I nie znajdą.
              Bo przecież, nie jest On
              Daleko od nas.
              Albowiem w Nim żyjemy
              I poruszamy się i jesteśmy.
              Z Jego, bowiem rodu jesteśmy.”



              Dzieje Apostolskie –
              17/.26. 27 28.

              „Albo nie wiecie, że ciało wasze,
              Jest świątynią DUCHA ŚWIĘTEGO,
              Który jest w was
              I którego macie od Boga
              I że, nie należycie też do siebie samych”

              Pierwszy List św.
              Pawła do Koryntian 6.19.





              NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO A SŁOWO BYŁO U BOGA



























































              MOJE WIDZENIE ŚWIATA


              Idziemy przez życie w ciągłym pośpiechu. Wiecznie narzekamy. Nie pora jeszcze
              na posiadanie dzieci. Jakie ciężkie czasy? Może kiedyś? A nasz czas ziemski
              upływa tak szybko... Odchodzą nasi znajomi, przyjaciele. Piszemy epitafia: Bóg
              tak chciał... Niewinne ofiary wypadków, wydarzeń światowych. Mówimy często Bóg
              nam zabrał. Pełni rozpaczy, krzyczymy na Boga, że jest niesprawiedliwy, ale czy
              my jesteśmy sprawiedliwi? Czy możemy powiedzieć, że przynajmniej staraliśmy się
              wypełniać Boże Przykazania? Przecież ciągle czegoś chcemy, uważając, że nam się
              należy.

              A przestrzeganie nakazów i zakazów należy do dawania. Dajemy z siebie najlepsze
              uprawnienia. Oddajemy Bogu i kochanym przez nas osobom, swój przywilej – WOLNĄ
              WOLĘ. Jeżeli zapytamy kogokolwiek, czy jest wierzący, bez namysłu odpowie –
              tak. Gorąco zaprotestuje, kiedy powiemy, że na pewno sam tego nie wie. Kochamy
              Boga, ale czy szukamy Boga? Czy żyjemy dla Niego?
              Żyjemy jak chcemy, wynajdując setki wymówek, przekonując siebie i wszystkich,
              że żyjemy bogobojnie.

              TV pokazała zdarzenie: piękny, zadbany zakratowany dom. Duży teren ogrodzony
              murem z metalowymi prętami. Gładko ostrzyżona trawa. Pośrodku placu starannie
              wykonana klatka dla psów, pilnujących dobytku. Ogólny dostatek. Ten bezpieczny
              dom stał się miejscem dramatu. W czasie zabawy, psy udusiły córkę właścicieli...
              Czy dążenie do dobrobytu jest właściwe? Czy przyniesie szczęście? Dlaczego
              cierpimy? Dlaczego chorujemy? Kto może dać nadzieję na lepszy los? Pytań jest
              wiele, ale odpowiedzi nie zawsze się znajdą. Nawet podana Prawda nie zawsze
              znajdzie odbiorcę. Aż przyjdzie czas przemiany duchowej. Wszystko wydarzy się
              we właściwym czasie i miejscu. Zawsze trzeba szukać drogi wyjścia. Drogą tą
              jest


              WIARA – DROGA DO ŚWIATŁOŚCI.

              Życie człowieka poddane opiece Sacrum, drogą wyznaczoną przez Jezusa Chrystusa –
              do Boga Ojca.













































              WYKŁAD W DOMU TECHNIKA

              Spotkanie bioenergoterapeutyczne




              WIARA

              Jakże szybko płynie
              W wiecznym wirowaniu
              Moje ŻYCIE.
              Ponad stosy ludzkich myśli,
              Ponad miłościwie wyciągnięte ręce
              Unoszę wieczne i gorące słowa:
              Kocham Ciebie Panie
              Ponad ludzkie miłosierdzie.
              Ponad cierpieniem wygaszone serce










              Szukamy mocy Sacrum, szukamy oczyszczenia. Przesyłam energię naszych
              namiętności, marnotrawionych na niepotrzebne żądze. Ta cząstka energii zasili
              nasz umysł, który spożytkuje ją dla przesłania naszej woli poddania się Mocy
              DUCHA ŚWIĘTEGO, znajdującego się w nas.
              Pozbycie się pragnień Umysłu i ciała, daje czystość intencji. Dla siebie nic
              nie żądajmy. Tak złożona ofiara zostanie przekazana Stwórcy, jako poddanie się
              woli Ojca. Jesteśmy Jednością. Bóg jest w nas i my jesteśmy w Bogu. Następuje
              przekaz Mocy i wiedzy Bożej do umysłu. Wiemy tyle, ile jest dostępne
              człowiekowi. Jesteśmy w stanie Łaski.

              Tak czynią się OBJAWIENIA – PROROCTWA
              Stan taki nazywamy INTUICJĄ - NADŚWIADOMOŚCIĄ

              W każdym człowieku jest Duch Boży. Bóg stwarzając człowieka dał również, Dech
              żywota. Żyjemy, wykorzystując ziemskie doświadczenie, które powinno być zgodne
              z zamiarami Stwórcy. Lecz celem nadrzędnym jest powrót Ducha w człowieku, do
              domu Ojca.
              Potrzebując pomocy Ducha Świętego, prośmy o Łaskę uzdrowienia chorych dzieci,
              które są w krytycznym stanie. Połączmy się z rodzicami, którzy są z nami na
              sali. Razem prześlemy cząstkę mocy danej nam przez Boga, do dzieci w szpitalu.
              Niech powrócą do zdrowia, za Bożym przyzwoleniem. Niech wykorzystają szansę
              pomocy, którą możemy im udzielić z Łaski Boga. O siebie nie martwmy się. To,
              co ma być jutro, powstało wczoraj. Jeżeli przyjdzie cierpienie – przyjmijmy je
              z pokorą. Jeżeli przyjdzie czas radości – cieszmy się. Nie wstydźmy się uczuć.
              Posiadamy małe dzieci, pieścimy je, kochamy. Są naszą radością. Dzieci rosną i
              następują przemiany. Nie okazujemy uczuć, wszak są duże i nie wypada przytulić
              dziecka do siebie, właśnie wtedy, kiedy w okresie dojrzewania, najbardziej
              potrzebują miłości i akceptacji. Uczone takich zachowań, wstydzą się okazywać
              tęsknotę do pragnień miłości, która została im zabrana. Ten niemy krzyk
              serca „kochaj mnie nadal! Jestem przy tobie i dla ciebie”, powoduje
              poszukiwanie przyjaznego serca, poza rodziną. Stąd jest łatwa podatność młodych
              ludzi na wpływy dobre i złe. Pozbawieni miłości szukają jej w grupach
              nieformalnych, sektach religijnych, biorą narkotyki. Wszelkiego rodzaju
              dyskusje o problemach narkomanii, są pozbawione szansy na rozwiązanie.
              Obarczone są brakiem zrozumienia źródła problemu. Ułatwianie narkomanom
              korzystania z narkotyków w imię humanizmu i dzielenie tej trucizny na "„twardą
              i miękką”, świadczy o bezradności społeczeństwa. Zło – powiększa moc złej
              energii.
              Dobro – powiększa moc dobrej energii. Jedna i druga siła przyciąga do siebie
              odpowiednie osoby. Kto odchodzi od Sacrum, pozbawia się opieki Ducha Świętego.
              Moc Jego oddziaływania jest naszym Aniołem Stróżem. Tworzone w niektórych
              krajach enklawy swobody dla narkomanów, były wykorzystywane przez handlarzy
              narkotyków do zwiększania zysków i zatraty dalszych osób. Trwające bez potrzeby
              istnienia Boga, nie mogło się poddawać pozytywnym zmianom. Tak zawsze musi być
              w stanie grzechu. Nie ma wtedy opieki Bożej, której aspektem jest ŚWIATŁOŚĆ i
              CISZA. Ludzie żyjący w zgodzie z Bożymi zasadami, są pełni miłości, są
              wyciszeni. Z ufnością odnoszą się do świata. Jakże wiele jest zgubionej
              młodzieży. Brak wyciszenia wewnętrznego powoduje, że CISZA jest im obca. Swój
              niepokój, brak harmonii, wyrażają w bezładnej muzyce ze słowami buntu. Są
              podatni na złe wpływy. Słuchanie hałaśliwej muzyki, nie jest przywilejem
              młodości. Jest zagubieniem osobowości z braku miłości rodziców, odejściem od
              religii. Rodzice w większości nie wiedzą, co to jest PRZYJAŹŃ. Niewłaściwe
              wzorce kształtowane przez system zabierający społeczeństwu Boga wytraciły
              czystość wewnętrzną. Altruizm jest postrzegany, jako zachowanie niepraktyczne a
              nawet podejrzane. Jakże można dać cokolwiek za darmo ... Czy może istnieć bez
              chęci zysku tak wielka zażyłość nazywana Przyjaźnią ?
              Obawiają się kontaktów homoseksualnych swoich dzieci. Nie wiedzą, że tam gdzie
              jest PRZYJAŹŃ – NIE MA SEKSU! Jest natomiast jedność Duszy i spełnione
              pragnienie życia dla dobra PRZYJACIELA. Jest to wyraz czystej miłości
              bliźniego, zgodnej z przekazem Chrystusa. Jeżeli nasze dzieci odnajdą swoją
              bratnią duszę - baczmy z daleka a może i my nauczmy się miłości do d
              • Gość: Behemoth Re: poszukiwanie przyjaźni, poszukiwaniem Boga IP: *.class147.petrotel.pl 24.02.06, 07:33
                A czy ojciec Dyrektor też nie szuka Boga??


                hehehe

                Poszukajcie zatem razem....
                Ciekawe czy też zje z toba sama sałatę czy udziec z indyka przetrąci hehehehe
                • Gość: Zenon Dylewski - Re: poszukiwanie przyjaźni, poszukiwaniem Boga IP: *.plock.mm.pl 24.02.06, 08:11
                  w czasie przetwarzania tekst nie zmieścił się.
                  Na twj rechot powiem Poczekaj aż zachorujesz, wtedy co nieco zrozumiesz.
                  Nie śmiej się z Nieznanego.
                  • Gość: Legolas Do Zenon Dylewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 09:32
                    Ta ulotkę możesz drukowć i rozdawać wraz ze swoją broszurą, powodzenia :)

                    www.alternatywnezycie.pl/
                    • Gość: zenon dylewski system IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.06, 09:54
                      dziękuję. Jest tego 7,33GB. 24 strony. Rozdawałem ale teraz jest ciężko.
                      Jeżeli będzie takie zapotrzebowanie, dam wycinek mówiący bardziej o
                      wegetarianiźmie i modlitwę o zdrowie. To co pisze jest od serca. A tych, którym
                      pomogłem , było niemało...
    • Gość: głodny Re: wegetarianizm non-stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:14
      Po przeczytania calego tega watku naszla mnie ochota na zjedzenie pieczonej
      karkowki. Co tez zaraz uczynie :)
      • Gość: - Re: wegetarianizm non-stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:22
        Każdy odpowie za swoje czyny. Jeśli popierasz zabijanie, to...?
        • Gość: glodny Re: wegetarianizm non-stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:34
          > Każdy odpowie za swoje czyny. Jeśli popierasz zabijanie, to...?

          Popieram to co sobie chce. Nie pie..mi tu, ze bede odpowiadal za jedzenie
          kotletow lol
          • Gość: wege2 Re: wegetarianizm non-stop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:36
            będziesz, będziesz i to wkrótce
            • Gość: glodny Re: wegetarianizm non-stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:42
              > będziesz, będziesz i to wkrótce

              W jaki sposob? Wegetarianska rewolucja? Przymusowe jedzenie roslinnosci? mega lol
              • Gość: wege2 Re: wegetarianizm non-stop IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 15:53
                Będziesz wiedział jak ona nadejdzie i będziesz szukał przyczyn. przypomnisz
                sobie moje słowa. smacznego
                • Gość: glodny Re: wegetarianizm non-stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 16:26
                  nie strasz , nie strasz bo sie zesrasz.
                  • Gość: SoundBlaster Re: wegetarianizm non-stop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 17:04
                    A ja sobie ide zrobic spaghetti w sosiku pomidorowym z cebulka i przyprawami :)
                    Mmmm pycha!
      • Gość: z.d. Re: wegetarianizm non-stop IP: *.plock.mm.pl 24.02.06, 15:31
        dalszych stron nie dostaniecie Coś tam pisano o rzucaniu perel, o złotym
        rogu...
    • godzina.zero Dlaczego się kłócicie? 25.02.06, 12:30
      Dlaczego niektórzy się kłócicie ze sobą? O co? Każdy ma prawo na forum
      powiedzieć swoje zdanie, jeśli nie obraża innych, prawda?
      Dlaczego tak dużo ludzi obraża się słysząc hasło "wegetarianizm"? Czyżby ich
      sumienie się odzywało?
    • rosomak25 Wiosną najłatwiej 25.02.06, 12:56
      Wiosną najłatwiej jest się przestawić na diete wegetariańską. Pojawiają się
      nowe roslinki, mniam, mniam. Cały organizm spragniony jest świeżych warzyw.
      Wiosna jest najlepszą porą do spróbowania przestawienia organizmu na dietę
      roślinną :)
      • Gość: talib Re: Wiosną najłatwiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 14:19
        Dość tych idiotycznych bzdur. Wystarczy że z moich podatków są utrzymywane
        schroniska dla psów. Dla przypomnienia pies jest takim samym zwierzęciem jak
        krówka czy świnka. W Indiach tez istnieją święte krowy a mimo to je zjadamy. Jak
        ktoś jest oszołomem to niech sobie stada psów utrzymuje za własne pieniądze.
        Według mnie w schroniskach powinno się psy tuczyć, zabić a tuszki wysyłać do
        Korei. Podobno psinina bardzo im smakuje. Podejżewam że ze względu na panujący
        tam głód będą bardzo szczęśliwi.
        Polska najbardziej zapsionym krajem Europy.
        • Gość: nie Re: Wiosną najłatwiej IP: *.plock.mm.pl 25.02.06, 14:44
          słoma siano miasto nie pomogło
          • Gość: gość Re: Wiosną najłatwiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 18:35
            Jak mawiał mój św. pamięci dziadek który przeżył dwie wojny światowe; " Ludziom
            w du.pie się przewraca od tego dobrobytu".
            Może i dobrze by było aby niektórych dotknął jakiś kataklizm, by może zrozumieli
            co jest w życiu ważne.
        • chochlik17 Do talib Re: 27.02.06, 09:37
          Napisałeś:

          > "...z moich podatków są utrzymywane schroniska dla psów..."

          Na tej planecie nic nie jest Twoje. Goły tu przyszedłeś i goły odejdziesz.
          Wszystko co masz, jedynie pożyczasz. Swoje długi, prędzej czy później będziesz
          musiał oddać, z procentami. Za wszystko co masz, zapłacisz.
          Poza tym "Twoje" podatki nie są "Twoje" i Ty nigdy nie będziesz decydował o ich
          wykorzystaniu.

          Poza tym, mordowanie mogą popierać tylko mordercy :)


    • spamerek7 Ludzka obłuda 25.02.06, 18:33
      Czy wiecie, że niektórzy ludzie dają swoim dzieciom do głaskania króliczki, a
      później - w łeb króliczka i na talerz dziecku? Ech, ludzka obłuda.
      • Gość: nie Re: Ludzka obłuda IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.06, 19:22
        tak robili też gestapowcy swojej młodzieży
    • optymista.optymista wegetarianizm jest ekonomiczny 28.02.06, 10:52
      Aby otrzymać 0,5 kg mięsa, niezbędne jest 2,5 tys. litrów wody. Wyprodukowanie
      0,5 kg warzyw pochłania zaledwie 10 litrów wody.
      Z obszaru ziemi uprawnej wielkosci 5 boisk futbolowych (10 hektarów) można
      uzyskać wystarczająco mięsa, aby nakarmić 2 ludzi albo zboża, aby nakarmić nim
      24 ludzi.

      • Gość: Behemoth Re: wegetarianizm jest ekonomiczny IP: *.class147.petrotel.pl 28.02.06, 13:09
        OPTYMISTA...
        Biegiem na pole i pobiegaj..... poszukaj tam swojego szczęścia i czerepu....
        hehehehehe
        zaczynacie się robić monotematyczni i nudnawi. Koniec argumentów sałatożerni??
      • Gość: gosc portalu Re: wegetarianizm jest ekonomiczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 13:46
        > Z obszaru ziemi uprawnej wielkosci 5 boisk futbolowych (10 hektarów) można

        Jedno boisko 2 hektary? Gdzies ty widzial takie boiska?
        Poza tym jedzenie miesa jest tak naturalne jak oddychanie i zebyscie sie
        zesrali to tego i tak nie zmienicie.
        • Gość: wege3 Re: wegetarianizm jest ekonomiczny IP: *.plock.mm.pl 28.02.06, 13:48
          cham
        • Gość: talib Do gosc Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 14:02
          Chodzi o boiska futbolowe (futbol amerykański), a nie do piłki nożnej, Ty
          zakompleksiony mamrocie.
          • Gość: asd Do gosc Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 14:15
            pl.wikipedia.org/wiki/Football_ameryka%C5%84ski
            "Zasady gry różnią się nieco w zależności od poziomu rozgrywek. Ogólnie jednak
            gra toczy się na prostokątnym boisku o wymiarach 120 na 53 1/3 jarda (110x50 m)."

            To nadal nie sa dwa hektary.
            • Gość: talib Do asd Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 14:24
              Może gościu machnął się? Może przeliterował się? Może miał na myśli główne
              boiska z bocznymi i poboczami, itp?
              Jednak to nie zmienia faktu, a nawet go uwypukla. potrzeba więcej ziemi
              uprawnej dla mięchojadów niż dla roślinojadów.

              • Gość: BEHEMOTH Do wege IP: *.class147.petrotel.pl 28.02.06, 14:35
                No to zbierzcie się wszysycy sałatożerni i spadajcie na marsa.... gdzie
                pogracie w piłkę na 2 hektarowych boiskach i będziecie pielić rządki.
                Narazie w chamski sposób to wy obrażacie wszystkich smakoszy SCHABOWYCH i
                KARKÓWEK...
                Na pochybel wam !!!
                • Gość: talib Do Behemoth Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 14:55
                  Jesteś dzisiaj naćpany?
                  • Gość: Behemoth Do TALIB IP: *.class147.petrotel.pl 01.03.06, 07:10
                    Tylko tyle potraficie napisać??
                    Nie, nie jestem naćpany - nie używam narkotyków - to tak żeby dotarło do twojej
                    pustej, sałatowej głowy. Ale ty pewnie lubisz "trawkę" - to takie wegetańskie
                    hehehehe
                    i roślinne hehehehe
                • Gość: asd Do behemoth Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 14:58
                  Czego się pienisz, behemoth. Czego się wściekasz, behemoth. Uważaj, bo przyjadą
                  po Ciebie z kaftanem, behemoth.
                  • Gość: asd Do behemoth Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 15:04
                    BEHEMTOTH dobrze gada. Strasznie przeszkadza tym wegecudakom, ze jem schabowe.
                    Ja im nie mowie co maja jesc. Niech jedza nawet kore z drzew i trawe ale od
                    moich posilkow niech sie odpie...
                    • Gość: wege3 Do behemoth Re: IP: *.plock.mm.pl 28.02.06, 16:49
                      coś ci się pomyliło. to co jesz to twoja sprawa. natomiast dyskusja nie
                      istnieje, nagle porzucili tema i do hektarów. poczekajcie do piątku będzie
                      spokój.
                      • gibki salatoglowi 01.03.06, 08:00
                        podejmowac dyskusji nie potrafia pseudowegetoswiry tacy jak Ty, ktorzy nie
                        odpowiadaja na prosto postawione pytania
                        biora fakty z kosmosu - bez zadnych podparc chociazby pseudonaukowych
                        i w obliczu zagrozenia ze ich swiat "idealow" sie zawali
                        obrzucaja innych inwektywami
                        temat hektarow nei byl porzuceniem watku
                        po prostu doskonale odzwieciedlil Wasz brak wiedzy,
                        a odwracanie sie od tego tematu pokazuje, ze nie potraficie przyznawac sie do
                        bledow

                        takie dzialania historia juz zna
                        i miala nadzieje sie ich wyzbyc po 45 oraz 89 roku XX wieku
                        • Gość: wege5 Re: salatoglowi IP: *.plock.mm.pl 01.03.06, 08:04
                          spokojnie poczekaj do piątku, wyjedziesz. najesz sie do syta co lubisz.
                          reszta poza toba
                          • gibki Re: salatoglowi 01.03.06, 08:13
                            widze ze tu jest nastepny wybuch inteligencji
                            po prostu porazajacy
                            jednak ja nie musze czekac do piatku
                            wczoraj zjadlem sobie przepyszna watrobke drobiowa
                            z zestawem surowek
                            i lampka czerwonego wytrawnego wina idealnie podkreslajacego smak czerwonego
                            miesa
                            dzis planuje post poniewaz tradycja jest tradycja

                            a jutro jakiegos fajnego schaboszczaka
                            ewentualnei grilowane warzywa z krewetkami
                            • Gość: wege6 Re: salatoglowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 10:05
                              może jakiegoś dzieciaka na ruszt wrzuć, miąsko miam miam. Tylko nie przypal.
                              • gibki Re: salatoglowi 01.03.06, 11:16
                                widzę że tylko się dalej pogrążacie żałośni pseudowegetoświry
                                wegetujesz dziecko tak bez białek i widać już po Twoim poście
                                że mózg Twój się powiększa kosztem rozwijania się zwojów
                                • Gość: wege6 Re: salatoglowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 11:30
                                  Ja nie jestem wegeświrem tylko nie chcę jeść moich braci mniejszych uznając, że
                                  one są z krwi i kości jak ja, cierpią i radują się jak ja i bardzo mnie cieszy
                                  że są. Koszmarem byłoby życie, gdyby ich nie było. Dlaczego mam je zabijać?
                                  Tylko dlatego aby je zeżreć? Skoro tego nie muszę, to nie robię.
                                  • gibki Re: salatoglowi 01.03.06, 11:49
                                    ponieważ ta przeokrutna cywilizacja dała Tobie możliwość niejedzenia mięsa
                                    tyle tylko, że gdyby nie cywilizacja to byś żarł wszystko co się rusza i nie
                                    spie.. na drzewo (chociaż i tam byś to dosięgnął)
                                    przeokrutna cywilizacja dała Ci suplementy białka w proszku
                                    co w natuze raczej nie idzie w parze
                                    a tak podobno jesteście naturalni

                                    nadal jednak nie wyjaśniliscie mi panstwo wegetarianie do czego człowiekowi kły
                                    i oczy centralnie z przodu głowy - cechy typowe dla drapieżnika
                                    jakoś nie uzyskałem odpowiedzi na to pytanie
                                    • Gość: wege6 Re: salatoglowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 12:03
                                      co ty gadasz o jakiś suplementach białka w proszku? Ja nic takiego nie zjadam,
                                      staram się jeść i pić wszystko naturalne i jestem zdrów i to bardzo długo, jak
                                      nigdy przedtem.

                                      Ja nie mam kłów, tylko zęby które bardzo dobrze nadają się do jedzenia roślin.
                                      Mając wybór mięso i rośliny, wybrałem tylko rośliny, a oczy i zęby to nawet nie
                                      mają z tym nic wspólnego.
                                      • Gość: Behemoth Re: salatoglowi IP: *.class147.petrotel.pl 01.03.06, 13:06
                                        Raczej nie jesteś zdrów, brakuje ci poprostu V-tej klepki kolego:-)

                                        hehehehehe

                                        Kura to nie ejst mój brat, dlatego zjem dzisiaj sobie z rożna ładnie wypieczone
                                        mięsko... pychotaaaaaaaaa
                                        • Gość: wege6 Re: salatoglowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 14:28
                                          a czemóż to, czyżby dlatego, że nie zabijam i nie zjadam zwięrząt?

                                          Mogłbym to samo powiedzieć o tobie z tej przyczyny że ty zabijasz i zjadasz.

                                          Któremuś z nas być może brakuje klepki.

                                          Mnie przy stoisku z mięsem po prostu robi się niedobrze. Naprawdę chce mi się
                                          rzygać, dlatego omijam takie stoiska.
                                      • gibki Re: salatoglowi 01.03.06, 14:04
                                        to widzę, że z biologią tak jak z inteligencją
                                        masz niewiele wspólnego

                                        człowiek do prawidłowego rozwoju potrzebuje białek zawartych w mięsie
                                        jeśli ich nie ma organizm przestaje normalnie funkcjonować (co doskonale widać
                                        po Twojej kondycji umysłowej)
                                        dlatego wegetarianie uzupełniają swoją dietę o białka syntetyczne
                                        • Gość: wege6 Re: salatoglowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 14:17
                                          byłeś i zostaniesz durny, to też twój wybór.
                                          Około 25 lat nie zjadam nic co ma krew i żyję, czuję się dużo lepiej jak w
                                          czasie kiedy żarłem mięcho (a wtedy to ono było jeszcze nie tak bardzo
                                          nafaszerowane wszelkiego rodzaju anabolikami i innymi świństwami).
                                          Co mojej kondycji umysłowej to mógłbym sie z tobą swobodnie założyć, że jest
                                          bardziej sprawna jak twoja.
                                          • Gość: glodny Re: salatoglowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 15:25
                                            Odpowiedz wreszcie do czego czlowiekowi kly, dlaczego wszystkie zwierzeta boja
                                            sie czlowieka?
                                          • gibki Re: salatoglowi 01.03.06, 16:49
                                            znowu ukazujesz swoja prostowe i debilizm
                                            wez sie kretynie cofnij w czytaniu i napisz mi czy nie wspomagasz swojej diety
                                            pigulkami?

                                            tutaj wlasnie dowodzisz ze Twoja kondycja umyslowa kuleje poniewaz nawet ze
                                            zrozumieniem czytac nie umiesz
                                            a to juz sie nazywa analfabetyzm wsteczny
                                            • Gość: wege6 już napisałem debilku, że nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.06, 21:37
                                              tylko jesteś zbyt tępy aby zrozumieć
                                              • gibki Re: już napisałem debilku, że nie 02.03.06, 08:51
                                                w sumie cieszy mnie ze masz tak dobre samopoczucie
                                                dzieki temu nie zdajesz sobie sprawy ze Twoj gatunek wymiera
                                                i juz nie bede musial sluchac wywodow szalenca mitomana
                                                ktory o wegetarianizmie ma tak doskonala wiedze
                                                ze powala mnie z nog

                                                szkoda tylko ze ta wiedza jest wyssana z palca
                                                • Gość: wege6 Re: już napisałem debilku, że nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 14:47
                                                  Jaskiniowy bęcwale, ja nie potrzebuję wiedzy o wegetarianiźmie aby być
                                                  wegetarianinem, a to że nim jestem wypływa tylko z mojego wewnętrznego
                                                  przekonania, natomiast wiedza o jest z codziennego doświadczenia od wielu lat.
                                                  • Gość: Behemoth Re: już napisałem debilku, że nie IP: *.class147.petrotel.pl 03.03.06, 07:06
                                                    BĘCWALE??

                                                    ŁOSIU hehehehe nie irytuj się, po zielskiej się zesrasz...
                                                    brakuje ci kultury przede wszystkim ćwoku sałatożerny!!!
                                                  • gibki Re: już napisałem debilku, że nie 03.03.06, 08:56
                                                    miotasz sie dziecko miotasz
                                                    a ja to widze i mnie to cieszy

                                                    osiagnales juz dno intelektualne nie majac zadnych sensownych argumentow
                                                    i obrzucajac mnie jedynie obelgami
                                                    nie uzylem celowo slowa inwektywy bo nie wiem czy rozumiesz tak dlugie i
                                                    skomplikowane zwroty
                                                  • Gość: wege6 Re: już napisałem debilku, że nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 09:56
                                                    przeczytaj zwapniały zwoju mózgowy to co żeś sam pisał, bo już żeś zapomniał
                                                    To ty pierwszy wyzywałeś, zatem moje zachowanie jest tylko reakcją na twoje, matole.
                                                  • gibki Re: już napisałem debilku, że nie 03.03.06, 10:36
                                                    jak na 15 latka uzywasz az nad wyraz skomplikowanych zwrotow jezykowych
                                                    sprawdziles chociaz w slowniku co one oznaczaja?

                                                    Twoje zachowanie?
                                                    Ty nie potrafisz sie zachowac, ot co

                                                    przykre tylko, ze przez Twoja glupote cierpia Twoi bliscy
                                                    szczerze im wspolczuje
                                                  • Gość: wege6 Re: już napisałem debilku, że nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.06, 15:18
                                                    mówisz o sobie kretynie daunowaty
                                                  • gibki Re: już napisałem debilku, że nie 04.03.06, 09:53
                                                    dzidzia traci stalowe nerwy?
                                                    a mamusia wie ze dzidzia siedzi w internecie?
                                                    bo dzidzia nie dostanie kieszonkowego na nastepna glowke kapusty
                                                    dzidzia wie ze zycie w wyimaginowanym swiecie (o jakie trudne i dlugie slowo -
                                                    polecam encyklopedie PWN, tam wyjasnia co znaczy)
                                                    moze dzidzi przysporzyc klopotw na tym realnym?

                                                    niech juz moze dzidzia pojdzie spac i przytuli swojego misia pluszowego
                                                    bo misiowi smutno ze go nikt nie kocha
                            • Gość: Behemoth Re: salatoglowi IP: *.class147.petrotel.pl 01.03.06, 13:25
                              Tym razem nie wspomnę o innych specjałach: o rozpływającym się w ustach udźcu
                              jagnięcym, zanurzonym w mleku dla skruszenia do ostatnich kąsków na półmisku… O
                              wątróbkach, które im bardziej się smakuje, tym bardziej chce się smakować
                              dalej… O kołdunach w rosole… Wszystko to musi poczekać na następną odsłonę
                              sałatogłowych.

    • enaka Re: wegetarianizm non-stop 28.02.06, 16:22
      Czy ktorys z szanownych kolegow i kolezanek wegetarian moglby odpowiedziec na
      moje pytanie??
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=37433367&a=37570017
      • Gość: Oz Do enka: Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 17:40
        Warzywka i owoce kupisz prawie w każdym sklepie. Najlepiej dyplomatycznie
        sprawdź, czy pochodzą z ekologicznych upraw (takie mają specjalne atesty).
        Spróbuj na ryneczkach, może porozmawiaj z którymś z rolników.
        Zadaj to pytanie na forum:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37300
        Tam są też ludzie z Płocka.
        Poza tym myślę, że trochę zartujesz. O co więc konkretnie pytasz?
        :)

        • enaka Do enka: Re: 01.03.06, 15:20
          Ja nie wiem, czy moge juz bardziej konkretnie pytac:

          "gdzie w Plocku kupujecie warzywa? Nie chodzi mi tylko o marchewke i
          pietruszke, ale o miejsce, gdzie zrobic bardziej roznorodne zakupy"

          np. karczochy, seler wloski
          • Gość: Oz Do enka: Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 16:50
            Szczerze powtarzam:
            Zadaj to pytanie na forum:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37300
            Tam są też ludzie z Płocka.
            Pozdrowienia
    • godzina.zero Gdyby niektórzy naukowcy... 01.03.06, 15:20
      „Gdyby niektórzy naukowcy zajmujący się działaniami dotyczącymi żywności byli
      wampirami, to na pewno lataliby co noc wysysać krew z wegetarian, wiedząc, że
      jest ona zdrowa, i próbując odkryć, co jest tego przyczyną. Niewątpliwie
      zjadacze mięsa górują nad wegetarianami jeśli chodzi o ataki serca, udary,
      cukrzycę, nadciśnienie tętnicze i niektóre postaci raka. W jednym z badań,
      opublikowanym w „Brytyjskim Przeglądzie Medycznym” naukowcy porównali
      śmiertelność 11 tysięcy wegetarian i „miłośników mięsa”; wegetarianie mieli
      zdecydowanie niższe wskaźniki zgonów. Jeśli przyjąć wniosek ekspertów, że
      przyczyną tego jest dieta i umiarkowany tryb życia, musimy uznać dwa możliwe
      powody: unikanie szkodliwego mięsa i spożywanie dużej ilości pokarmów
      roślinnych”.

      Carper J. - Nowe i niezwykłe odkrycia leczniczego działania żywności; Warszawa
      1996.

      • gibki Re: Gdyby niektórzy naukowcy... 01.03.06, 16:58
        Soja jak inne warzywa strączkowe zawiera związki należące do tioglikozydów,
        które przy długotrwałym spożyciu mogą przyczyniać się do powstania wola
        tarczycy. Ich działanie wolotwórcze polega na blokowaniu wiązania jodu i
        tworzenia z tyrozyny tyroksyny niezbędnej do produkcji hormonów tarczycy. Na
        szczęście dotyczy to przede wszystkim ziaren surowych. Gotowanie zmniejsza
        zawartość tych niekorzystnych substancji o ponad 30%.

        www.resmedica.pl/zdart50012.html
        • Gość: Oz Do gibki Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 17:03
          Dlatego też wegetarianie nie jedzą dużo samej soi, gibki.
          Soja, to nie wszysko, gibki.
          Wegetarianie jedzą bardzo urozmaicone posiłki, wbrew przekonaniom niektórych
          sceptyków, gibki.
          Tak, gibki?

          • gibki Do gibki Re: 01.03.06, 21:29
            widze ze masz jakis problem
            czyzby brak miesa zakłocał procesy myślowe, a może soja zablokowała którąś
            żyłkę?
            powtarzanie się tyle razy jest troche nie halo
            zeby tego dosadniej nie wyrazic

            miesozercy tez maja urozmaicone posilki
            raz swinia raz krowa
            czasami rybka, krewetka, zaba i tak ile jest tylko gatunkow jadalnych

            do tego oczywiscie roslinki podkreslajace smak potraw
            • gibki Do gibki Re: 01.03.06, 21:33
              w sumie polecam wszystkim hamburgera z bizona
              zwlaszcza swiezo ubitego
              miecho jest po prostu miod
              • Gość: SoundBlaster Do gibki Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 00:44
                Nie wiem czemu ty taki dumny jestes z siebie Gibki? Ze wpierniczasz i masz
                podejscie do pewnych spraw jak czlowiek jaskiniowy? To chyba trzeba sie nad
                soba raczej zastanowic niz sie tym jeszcze chwalic.
                • Gość: ZenonDylewski. Do gibki Re: IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.06, 06:24
                  polecam moja broszurę POSZUKIWANIE PRZYJAŻNI, POSZUKIWANIEM BOGA,którą tak
                  opluliście. Jakoś nie zwróciliści i wiem dlaczego, polecanej książki DROGI
                  DOJŚCIA JOGÓW INDYJSKICH. To wyjasnia wszystko. Gibki może jeść co chce.
                  Kłótnie nie wnoszą NIC.
                  • gibki Do gibki Re: 02.03.06, 08:40
                    dziękuję Panie Zenonie
                    tym właśnie zasłużył Pan sobie na moje uznanie - nie zmuszać innych do zmiany
                    poglądów a jedynie przedstawiać swoje

                    nie lubię gdy ktoś chce mi narzycić jedyny, słuszny tok myślenia
                    a w dyskusji nie potrafi się sprawdzić
                    ponieważ zamiast siły argumentów używa argumentu siły
                    • Gość: z.d.2624096 Do gibki Re: IP: *.plock.mm.pl 02.03.06, 08:54
                      słusznie. Natomiast ci którzy są wegeterianami, mogliby wymieniac poglądy w
                      swoim zakresie. Jeżeli ktoś zapya , odpowiem a zajmuję się tym 25 lat. co nieco
                      wien.
                      • Gość: Aragorn Do z.d.2624096 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 12:44
                        Daltego, dla wszystkich Powstał ogólnoswiatowy "Projekt non-stop dla zachownia
                        życia zwierząt"

                        www.alternatywnezycie.pl

                        Jeżeli ktoś chciałby pomóc w rozpowszechnianiu ulotki poprzez wydruk,
                        umieszczenie bannera na swojej stronie itp., to prosimy o wizytę tutaj:


                        www.godsdirectcontact.us/com/vegetarian/alternativeliving/download.htm

                        i wybór polskiej wersji

                        Pozdrowienia
    • Gość: środa popielcowa A jednak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 21:43
      A jednak:

      www.alternatywnezycie.pl
    • optymista.optymista Artur 02.03.06, 11:11
      "Ponieważ współczucie w stosunku do zwierząt jest tak nierozerwalnie związane z
      dobrocią charakteru, można zaufać poglądowi, że jeśli ktoś jest okrutny wobec
      zwierząt, to nie może to być dobry człowiek."

      Artur Schopenhauer
      • gibki Re: Artur 02.03.06, 13:33
        jwstem bardzo wspolczujacy jesli chodzi o zwierzeta - nie zadaje im cierpienia
        mam w domu 4 zwierzaki i jakos nie narzekaja na mnie
        ludzi ktorzy maltretuja zwierzeta bylbym w stanie maltretowac w ten sam sposob
        wiec nie sciemniaj

        a jedzenie zwierzat to inna kwestia
        taki lancuch pokarmowy - nie zabijam dla przyjemnosci ale ze wzgledu na
        przetrwanie
        to chyba naturalne?
        • ciffan Re: Artur 04.03.06, 20:54
          gibki napisał:
          > a jedzenie zwierzat to inna kwestia
          > taki lancuch pokarmowy - nie zabijam dla przyjemnosci ale ze wzgledu na
          > przetrwanie
          > to chyba naturalne?

          Gibki, czemu w ogóle to pytanie?
          To JEST naturalne. Bez dwóch zdań.
      • Gość: Behemoth do Artur IP: *.class147.petrotel.pl 02.03.06, 13:55
        Stanisław Lem stwierdził "cały świat zwierzęcy jest pasożytem roślinnego".
        Właśnie przez takich jak wy liściobójców.
        A jak skończył Schopenhauer wszyscy wiemy, więc jakiś extra autorytet nie
        wyciągnałeś, ale starałeś się jak widze bardzo.

        no i zjadłem przed chwilą pycha hamburgera. Kotlecik wołowy - dobrze wysmażony -
        pycha:-)

        sałata też była w nim hehehehehe


        GIBKI - nie daj się!! Jestem z TOBĄ:-)

    • Gość: Oz Do enaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 12:10
      Zapytałaś o warzywa na forum? Hę?

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37300
    • gibki Re: wegetarianizm non-stop 02.03.06, 13:35
      tak w ogole to jak mozna napisac ze zwierzeta sie modla za ludzi?
      to juz w ogole zaprzecza zdrowemu rozsadkowi
      jak rowniez wierze w Boga
      • Gość: v Do gibki Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 13:45
        To módl się za siebie.
        :)
    • brylew Re: wegetarianizm non-stop 02.03.06, 14:41
      s7.bitefight.pl/c.php?uid=44374
      • gibki Re: wegetarianizm non-stop 02.03.06, 17:17
        ktos mi podebral nick i nie moge sie zarejestrowac :-(
        • gibki Re: wegetarianizm non-stop 02.03.06, 17:23
          s7.bitefight.pl/c.php?uid=46201
          no juz mnie maja
          :-)
    • raz.na.milion.lat Edgar 03.03.06, 17:20
      "Nie zjadam zwierząt, ponieważ nie chcę żywić się cierpieniem i śmiercią innych
      stworzeń. Dlaczego ja, który jestem tak szczęśliwy, kiedy nie jestem
      prześladowany, miałbym prześladować lub pozwalać na prześladowanie innych
      stworzeń? Dlaczego ja, który jestem tak szczęśliwy, kiedy nie jestem uwięziony,
      miałbym więzić lub pozwalać na więzienie innych stworzeń? Dlaczego ja, który
      jestem tak szczęśliwy, kiedy mi nikt nie przysparza cierpień, miałbym
      przysparzać cierpień lub pozwalać na sprawianie cierpień innym stworzeniom?
      Dlaczego ja, który jestem tak szczęśliwy, kiedy nikt mnie nie rani i nie
      zabija, miałbym ranić lub zabijać inne żywe stworzenia lub pozwalać by były
      ranione lub zabijane ze względu na mnie?"

      Edgar Kupfer-Koberwitz
      • gibki Re: Edgar 04.03.06, 09:49
        żywe stworzenia

        z tego co wiem rosliny to tez zywe stworzenia
        • Gość: niedziela Do gibki Re: Edgar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 14:26
          Ty też jesteś żywą istotą i trzeba Ci współczuć. Robią to nawet zwierzęta,
          które krzywdzisz, zabujasz i zjadasz ich zwłoki, potworku, gibki :)
          • Gość: autor do niedziela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 14:38
            Ty też jesteś żywą istotą i trzeba Ci współczuć. Robią to nawet ROSLINY,
            które krzywdzisz, zabijasz i zjadasz ich zwłoki, potworku, niedziela :)
          • gibki Do gibki Re: Edgar 05.03.06, 20:38
            salata tez czlowiek to dlaczego ja zabijasz?

            ;-P
            • Gość: wege3 Do gibki Re: Edgar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 09:23
              a w małych główkach kapusty są duże głąby
              • gibki Do gibki Re: Edgar 06.03.06, 23:11
                to o tobie?
    • Gość: GA Akcja przeciwko bestialstwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 15:01
      Marsz na rzeźnie - nowa akcja Green Angels (2-9 kwietnia 2006 r.)

      Czym jest rzeźnia? To wiedzą chyba wszyscy. Ale niewiele osób wie, jak naprawdę
      wygląda to miejsce od środka, jak naprawdę umierają zwierzęta. - Temu właśnie
      służy ta akcja. Nie możemy wejść do rzeźni, ale możemy zabrać głos, możemy
      zaprotestować! Szczegółowe informacje i zgłoszenia:

      www.greenangels.org/marsz.html
      Organizatorzy akcji planują, że odbędzie się ona w całej Polsce od 2 do 9
      kwietnia 2006 r. w formie hapeningów, bojkotów, kampanii informacyjnych w
      mediach, rozdawania ulotek, prelekcji i koncertów. Uwaga! W przygotowaniu są
      ulotki i inne materiały.
      Kontakt: Ruch na rzecz Ochrony Planety "Green Angels",

      info@greenangels.org
      • Gość: nowaera Re: Akcja przeciwko bestialstwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 14:50
        Ludziki zwierzątom i sobie samym zgotowali ten los, ale teraz nadchodzi era
        Ludzi.
        Ludzik zmienia się w Człowieka i zaczyna rozumieć bezsens zabijania.
      • Gość: zmiana Re: Akcja przeciwko bestialstwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 14:18
        Wiosna sprzyja dobrym zmianom. Teraz najłatwiej jest przestawić swój organizm
        na dięte wegetariańską, a wcześniej nauczyć swój mózg współczucia i miłości. No
        chyba, że jest się tak niereformowalnym typem jak gibki :)
        • Gość: wege11 Re: Akcja przeciwko bestialstwu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:28
          Nauczyć swój mózg współczucia i miłości? To niemożliwe, bo większośc ma małpi
          rozum jak ktoś na tym forum to słusznie zauważył.
          • Gość: cz Hi, hi, hi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:44
            Zwłaszcza gibki (chociaż nie wiem, czy on ma jakikolwiek rozum)...hi, hi, hi...
        • Gość: hjkl Re: Akcja przeciwko bestialstwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 09:58
          dzialacie przeciwko naturze bo naturalne jest jedzenie miesa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka