Gość: marysia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.03.06, 17:44
Desperacko broniący obiektywizmu w KNB Leszek Balcerowicz może sam spotkać
się z zarzutem konfliktu interesów. Po Wojciechu Kwaśniaku, którego żona jest
związana z BPH sam prezes NBP może mieć kłopot z udowodnieniem swojej
bezstronności.
Nawet taki niekwestionowany "autorytet" powinien chyba wyjaśnić pojawiające
się wątpliwości.
Prezes NBP, przewodniczący Komisji Nadzoru Bankowego Leszek Balcerowicz
zasiada w radzie fundacji CASE, którą sponsoruje Pekao SA - bank należący do
UniCredito Italiano, będący jednym z sześciu sponsorów statutowych fundacji
CASE. Szefową CASE jest żona szefa Komisji Nadzoru Bankowego - Ewa
Balcerowicz. W radzie fundacji znajdziemy też nazwisko Rafała Antczaka,
twórcy programu wyborczego PO, a dokładniej - koncepcji podatku liniowego.
Wśród współpracowników fundacji figuruje Ryszard Petru - główny ekonomista
banku BPH. W radzie naukowej jest Jeffrey Sachs, projektodawca polskiej
transformacji.
Jutro prezes NBP będzie wraz z siedmioma innymi członkami Komisji Nadzoru
Bankowego decydował o przyszłym połączeniu Pekao SA z BPH. Wcześniej
Balcerowicz odsunął od decydowania wiceministra finansów pod zarzutem braku
bezstronności. Wygląda na to, że jutrzejsze posiedzenie KNB prezes
Balcerowicz powinien rozpocząć od... wyłączenia siebie samego.