Gość: morfeusz3115 IP: *.c153.petrotel.pl 04.04.06, 22:56 A kto im kazał budować się tak blisko rzeki, a teraz narzekają. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: red Re: Woda i krew ich zalewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 23:04 popieram chcialo sie mieszkac na rzeczka to sie ma nie ma kasy na dziury a na wal mam byc a zreszta nie wiem gdzie ten wal mam tam byc chyba pod oknami nie ktore domy dzieli od brzegu kilka metrow wiec jest to nie mozliwe lol Odpowiedz Link Zgłoś
maciek.zwany.jajem Re: Woda i krew ich zalewa 04.04.06, 23:10 Gość portalu: red napisał(a): > popieram chcialo sie mieszkac na rzeczka to sie ma nie ma kasy na dziury a na > wal mam byc a zreszta nie wiem gdzie ten wal mam tam byc chyba pod oknami nie > ktore domy dzieli od brzegu kilka metrow wiec jest to nie mozliwe lol Lol. Co za bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Re: Woda i krew ich zalewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 23:13 .....spowodowany chwilową niedyspozycją. Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Woda i krew ich zalewa 05.04.06, 00:09 Ktoś pozwala tam budować domy. Kto? Wiadomo. Urząd miasta, który wydaje pozwolenia. Skoro tak, to czy w warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu podaje się tego rodzaju wymagania, że domy powinny być niepodpiwniczone, a rzędna podłogi w najniższej kondygnacji powinna być co najmniej na poziomie niwelety fali powodziowej. Czy takie wymagania są formułowane? I czy są egzekwowane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: młyn Re: Woda i krew ich zalewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 12:38 A po co? Przecież tak oczywiste rzeczy mieszkańcy tego terenu od bardzo dawna wiedzą, nikt nie kazał im się tam osiedlać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grom Re: Woda i krew ich zalewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 07:09 Niestety! Też popieram te opinie. Budują tam domy gdzie zalewa a potem krzyczą, że Państwo ma POMAGAĆ. A przecież jeżeli państwo pomaga to za czyje pieniądze? Za nasze podatki. Dorośli domy budują i powinni ponosić za to odpowiedzialność jak dorośli. 826 lat Małachowianki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnuiczka Re: Woda i krew ich zalewa IP: *.class147.petrotel.pl 05.04.06, 08:18 Zabudowa przy obecnej ul.Gmury istniała od stuleci i dopóki nie wybudowano tamy we Włocławku spiętrzającej poziom wody w Płocku , takich problemów mieszkańcy zapewne nie mieli . Weźcie to pod uwagę krytykanci . Ktoś kiedyś nawarzył piwa , a wypijać muszą starzy mieszkańcy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnuik Re: Woda i krew ich zalewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 08:48 > Zabudowa przy obecnej ul.Gmury istniała od stuleci i dopóki nie wybudowano > tamy we Włocławku spiętrzającej poziom wody w Płocku , takich problemów > mieszkańcy zapewne nie mieli Czy te domy są rzeczywiście starsze od tamy? A jeżeli tak to czy przez tyle lat nie starali się uzyskać odszkodowań, innych działek pod budowę nowych domów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytek Re: Woda i krew ich zalewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 09:28 Mieszkancy Gmur ! Na kogo glosowaliscie 4 lata temu i co wam obiecano Pan zawidzki i jego koledzy obudzili sie jak was juz zalalo Teraz bierze w swoje rece Napewno obieca wam zalatwienie problemu w roku 2012 razem z tramwajem i oczyszczalnia sciekow Glowa do gory To juz niedlugo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzony "Prawo wodne" z 2001r. mówi o tym, że RZGW IP: *.wirba.net / 88.220.32.* 05.04.06, 10:16 itp. opracują w całej Polsce studia zagrożeń powodziowych, to jest: obszary zalewane wodą 100-letnią (czyli 1%-ową prawdopodobieństwie wystąpienia raz na 100lat). Wówczas można prawnie zabronić budowy w takich obaszarach z urzędu. Dzisiaj Urzędy mogą bardziej perswadować niebudowanie w takich miejscach, niż prawnie zabronić, bo nie mają podstawy prawnej. I koło niemocy sie zamyka. Jeśli się mylę niech mnie ktoś poprawi. Jeżeli chodzi o tych co się budują nad wodą to nikt ich nie zwolnił od myślenia. Za brak myślenia się płaci z własnej kieszeni a nie podatnika czyli nas wszystkich. Wiadomo o co chodzi, tanie działki i ładny widok na Wisłę, ale chaty już indianie w takich miejscach stawiają na palach - proszę obejrzeć filmy z Afryki i Ameryki Południowej Halika i Dzikowskiej itd. I nie drzaźnić innych, socjalizm się ponoć skończył i wszyscy powinni liczyć na siebie a nie robić kampanie w mediach jacy to są oni biedni, a skąd mieli kasę na budowę? Wszyscy chcą brać, skończyć z dziamaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menel Re: "Prawo wodne" z 2001r. mówi o tym, że RZGW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 11:23 naucz się liczyć prawdopodobieństwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darowp Re: Woda i krew ich zalewa IP: 81.210.3.* 05.04.06, 10:36 Te domy stoją tam od zawsze i ludzie mieszkają tam od pokoleń, to nie jest nowe ośedle owszem dobudowanych jest kilka nowych domów. To chyba jedna z pierwszych osad, jeszcze Płocka nie było a Gmury tak !! I kto ty mówi o pozwoleniach na budowę 1000 lat temu ????? A jak większość was sprowadziła się do Płocka gdzieś z wiochy to niech zapozna się z historią!!!! Wszystko popsuła tama w Wocławku !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morfeusz3115 Ale bredzisz IP: *.c157.petrotel.pl 05.04.06, 23:45 Człowieku sam się naucz historii. Rzeka wylewała z koryta od kilkuset lat przed tamą w Wocławku. A takie bzdury możesz własnym dzieciom opowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grab Re: Woda i krew ich zalewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 11:55 Chociaż gość grom odezwał się w tonie Cimoszewicza z 1997 to zgadzam się z nim,że trzeba ubezpieczać się. Mam jednak obawy, że takie ubezpieczenie może być drogie, bo prawdopodobieństwo zalania domu na terenie zalewowym jest wysokie; powiedziałbym 100% pewności, że zaleje co najmniej raz na 10 lat. Firmy ubezpieczeniowe są od zarabiania pieniędzy. Przy tak wysokim ryzyku, mogą nie chcieć wejść w interes. W związku z obecnym wysokim stanem wody w Wiśle przewiduję dalsze osuwanie się gruntu na ul. Grabówka po opadnięciu wody, zwłaszcza że drgania wywołane gruntu inentesywnym ruchem kołowym też powodują jego osiadanie. Niewykluczone, że ruch gruntu może dotnąć rezydencje zbudowane na wysokiej skarpie w tamtym rejonie. Wiem, że długo nie udzielano zwezwoleń na budowę domów bezpośrednio na skarpie z uwagi na powszechnie znane w Polsce zjawisko obsuwania się skarpy w Płocku i okolicach i zagrożenie budowli wzniesionych tamże. W historii Płocka było przecież takich przypadków wiele, za mojej, niedługiej w końcu, pamięci kilka, w tym również na Grabówce. Ale niektórzy "z dojściem" znaleźli przekonujące argumenty na uzyskanie zezwolenia na budowę na skarpie; teraz muszą mieć dużo odporności nerwowej i liczyć na szczęście. To ich problem. Czyim problemem jest zapadnięta (już dwa razy Grabówka) i kto poniesie odpowiedzialność za ewentulne następne jej uszkodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grom do graba: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 14:40 > Niewykluczone, że ruch gruntu może dotnąć rezydencje zbudowane na wysokiej > skarpie w tamtym rejonie. ------------------------------- 1. Czy sądzisz, że ten gargamel na skraju Grabówki, przy zjeździe też się obsunie? To pięknie. Oby jak najszybciej! A architekt się zgodził... ja nic nie sugeruję ale pisuary z CBA będą badać... :-) 2. Pytałem czy dawni mieszkańcy od 1970 roku nie mogli „wyprawować” odszkodowań itp... Nie ma odpowiedzi od „czytelnuiczki”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grab Re: do groma: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:11 Nie wykluczam, pewne szanse są, przecież tam obok już kiedyś poleciało kilka razy. Pamiętam obejście Tomaszewskiego (nie pamiętam niestety imienia, bo to był liczny klan z odgałęzieniami, ale wiem gdzie pytać) albo o rzut beretem zabudowania Lewickich, Owsików, Różalskich (pan Różalski z tej rozdziny bywa czasem cytowany przez H.Woźniaka)z których juz niewiele zostało. Tam u góry po obu stronach też się kiedyś lekko ruszyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grom Re: do groma: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 16:05 > Pamiętam obejście Tomaszewskiego (nie pamiętam niestety imienia, bo to był > liczny klan z odgałęzieniami, ale wiem gdzie pytać) albo o rzut beretem > budowania Lewickich, Owsików, ------------------------------- Ja to pamiętam tak: „w latach 60. chodziliśmy do cudzych sadów, do Tomacha, Owsika i Racowej...”. Papierówki, gruszki, czereśnie. Nie utyłem od tego, ale emocje były. Bo szukaliśmy emocji jak to nastolatki. A nie owoców. Jedna taka od Owsika rzuciła za mną cegłą, ale tylko mi się pocisk otarł o głowę. Więc żyję Bogu dzięki. Ale od lat 60. pamiętam te sady i to co się teraz dzieje (architektonicznie)... szkoda gadać, brak słów”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grom do graba - nie fałszuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:02 > Chociaż gość grom odezwał się w tonie Cimoszewicza grabie: Jeszcze jedno. Nie odezwałem się w tonie Cimoszki tylko w tonie amerykańskiej samoodpowiedzialności. A że Cimoszko też użył tego argumentu to nie moja sprawa. To jest argument racjonalny. A jego partia to nie moja bajka (dla jasności). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grab Re: do graba - nie fałszuj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:33 chodziło mi tylko i wyłącznie o meritum, to był skrót myślowy żeby było wiadomo o jakie okoliczości chodzi, może nienajzręczniej to ująłem, nie było podtekstów ani sugestii, racjonalne i odpowiedzialne podejście to również moje podejście, nie ma mowy o fałszu (źle śpiewam, ale dlatago nie wyrywam się do śpiewu) czy już OK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grom do graba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:50 Wyjaśnienia rozumiem. Zgadzamy się ze sobą w zasadzie PRAWIE na 100%. Mówiąc o gargamelu miałem na myśli „rezydęcję”, która pojawia się po zjeździe z ul. Słonecznej, ul. Grabówka na sam dół. I tam widać takie obrzydlistwo po prawej u góry. To miałem na myśli. Chociaż sąsiednie to... znajomi się dobrali... cy co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grab Re: do graba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 18:09 Te eklektyczne wille w manierze pałacyków z Riviery, albo Lago Como czy Lago Magiore znajdują się na końcu ulicy Widok (przedłużenie Miłej- w tegorocznych planach remont i ułożenie nawierzcni asfaltowej, również na sąsiednich uliczkach) , należą do jednej rodziny. O te drobne w zasadzie prawie nie będę się targował, bo nie wiem na czym polega różnica. We wcześniejszej informacji do nazwiska Tomaszewski należy dodać imiona Jakub a później jego syn Józef. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Genia Re: Woda i krew ich zalewa IP: 80.50.35.* 05.04.06, 15:25 MZD czy to prawda ze jest tam bałagan w faktórach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MZD Re: Woda i krew ich zalewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 15:27 W faktórach jest pożądek. A wogule Genia co cię to obchodzi i kto cię óczył polskego ;-) ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grab Re: do groma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 19:50 Przeglądam ten wątek ponownie i z pewnym zaskoczeniem zauważyłem, że umknął mi twój wpis o emocjach z "dzierżawy". Były one również i moim udziałem na tym samym terenie i podobnym czasie. Stąd doskonała znajomość tamtejszej topografii, nazwisk ludzi i zdarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: talib Re: Woda i krew ich zalewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 21:15 znam przykład z wsi Bielino lub Bilino gzie warunki zabudowy nakazują posadowienie na odpowiedniej żędnej a właśćiciel posodawia ponad 1.0 metr niżej. Jak to należy traktować. Później będą pretensja że "cóś" zalewa. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bilat Re: Woda i krew ich zalewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 21:18 ostatni wpis dokonał bilat Odpowiedz Link Zgłoś