Gość: biedronka
IP: *.chello.pl
16.12.02, 21:24
Bylam o 21.40 na dworcu w Plocku, w piatek 13. Staly dwa radiowozy,
napakowane policjantami. Siedzieli w nich i nawet nie wyszli na tradycyjny
obchod. Rozumiem, awansowali, jezdza samochodami, nie sa od chodzenia.
Wkurzylam sie niesamowicie, bo gdy juz zjedli to co mieli podjechali (!!!)
nyska do kosza na smieci by tam wyrzucic odpadki. Niestety nie trafili, i
odpadki trafily obok kosza!!! Bylo ich kilku w wozie, zaden nie wyszedl,
smieci lezaly obok kosza.
Kolejny raz przekonalam sie o tym, ze podwyrzszenie zarobkow nic nie zmieni w
kwestii policji. Podwyrzszenie wymagan wobec kandydatow, TAK.
CZekam na reakcje ze strony rzecznika. Mozna ustalic ktory z samochodow
policji (nie ma ich w koncu tak wiele w miescie)byl w tym czasie na dworcu.
Moj przyjaciel zaplacil swego czasu za zasmiecanie miasta 50 zloty (kwiecien
2002, robil siusiu w okolicach TUm. I slusznie ze zaplacil.).
CZekam na reakcje.