Dodaj do ulubionych

Topole zagrażały alei

12.04.06, 22:42
No proszę. Pan Robakiewicz ledwie został radnym, a już przenosi ze spółdzielni
do miasta praktykę wycinki drzew. Na szczęście do końca kadencji już niedługo
i może dużo więcej szkód w drzewostanie po jego interpelacjach miasto nie narobi.
Obserwuj wątek
    • Gość: znajomy dendrologa Re: Topole zagrażały alei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 23:52
      Topole w mieście to chwast, wynik radosnej twórczości analfabetów w zakresie
      projektowania zieleni miejskiej. Chwast ten trzeba karczować bez oglądania się
      a tym bardziej bez zasięgania opini następnych analfabetów i nawiedzonych tzw.
      miłośników czy ochroniarzy przyrody.
      • melqiades Re: Topole zagrażały alei 13.04.06, 00:13
        No niby wypada się z tym zgodzić. Tyle tylko, że razi
        w tych działaniach "oczyszczających" miasto, w tym "pieleniu" chwastów
        brak jakiejkolwiek spójnej koncepcji wymiany drzewostanu (jak magistrat
        dba o drzewa - nieszczęsny przykład Starego Rynku).
        Zgoda - uznajmy, że topola to nienajszęśliwszy gatunek do nasadzeń
        w miastach, ale jeżeli tak - podejmijmy spójne działania by
        Płock za lat parę(-naście) wyglądał estetycznie i zielono. A o czym czytam
        - "nowe nasadzenia gatunków szlachetnych... drzewa, krzewy, kwiaty etc." (sic!)
        A może to ja się dopatruję? może w tym szaleństwie i braku spójności
        tkwi jakaś idea, jakaś wizja??? (jeżeli to tylko wizja różnorodności się
        wyłania).
        I jeszcze jedno - w obronie "ochroniarzy przyrody": wyciąć zdrowe drzewo,
        choćby i miało ładnych parę metrów nie problem - i jak widać na tym przykładzie
        - można sobie z tym poradzić w parę godzin. Gorzej z uzyskaniem podobnego
        efektu (że już o zwolennikach rozwoju motoryzacji w naszym mieście,
        propagującym betonowanie każdego wolnego skrawka trawnika dla celów parkingowych
        nawet nie wspomnę). Od tego już tylko krok do przeistoczenia Płocka w prawdziwą
        betonową pustynię bez choćby skrawka jakiejkolwiek zieleni.
        • Gość: moralista Re: Topole zagrażały alei IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.06, 14:58
          Kto mówi o całkowitym zabetonowaniu miasta???Trzeba jednak odrozróżnić trawnik
          od czegoś co trawni(cz)kiem nie jest i nigdy nie będzie.Czy to co jest na
          Królewieckiej np.Taygera jest trawnikiem, nie jest.Jest natomiast okazją dla
          str.miejskiej do wlepiania mandatów.A trawnik przed urz.skarbowym,urz.pracy..A
          do czego służa trawniki wzdłuż ul.Kobylińskiego,napewno nie do rośnięcia trawy
          tylko do zapaskudzenia przez psy i żeby było gdzie zgarniać piasek z ulic,który
          notabene wiatr zaraz nawiewa z powrotem.Proszę mnie nie łapać za słówka tylko
          zrozumieć o czym piszę.Zieleni w mieście nigdy dosyć a tam gdzie ma to sens i
          czmuś służy.
    • Gość: lipa Re: Topole zagrażały alei IP: *.c155.petrotel.pl 13.04.06, 10:23
      I bardzo dobrze. Nikt rozsądny, znający te dzrewa nie sadzie je na terenie
      miast. To drzewa wydzielające alergeny, intensywnie pylą, rozsadzaja korzeniami
      chodniki i jezdnie. Jest tyle pięknych drzew to należy wybrać te korzystne,
      odporne na zanieczyszczenia, kwitnące, dające ładny cień i owoce dla ptaków.
      Topole bardzo szybko rosna i schna im gałęzie. (Patrz ul. Bielska za lotniskiem)
    • Gość: znajomy dendrologa Re: Topole zagrażały alei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 10:34
      Zaintrygowała mnie wzmianka o zamiarze wycięcia po świętach drzew przy ulicy
      Kochanowskiego. O ile pamiętam w pasie drogowym wzdłuż ulicy dominują tam lipy.
      Czyżby to właśnie te lipy miały być wycinane? Jeśli tak, to chciałbym poznać na
      łamach GW argumentację wnioskującego o taką wycinkę( tutaj byłby to MZD, jeśli
      rzecz dotyczy drzew w pasie drogowym)
      • Gość: z płocka Re: Topole zagrażały alei IP: *.plock.mm.pl 13.04.06, 11:34
        bo sa zielone a to wspomnienie miedzy
    • ciffan Re: Topole zagrażały alei 13.04.06, 16:17
      Roman, proszę cię.
      Większość twoich postów jest sensowna, ale tu krytykujesz dla samej zasady.
      Topola to najgorsze świństwo drzewne, na jakie można natknąć się w mieście. To
      horror dla alergików i mieszkańców lokali w ich pobliżu - cała masa pyłków jest
      wprost zabójcza!
    • Gość: rOMAN Re: Topole zagrażały alei IP: *.plock.msk.pl / 80.48.4.* 15.04.06, 11:42
      Na ulicy Jeśiennej TOPOLE PRAWIE LEŻĄ, I SIĘ NIKT NIE INTERESUJE.KORZENIE
      POWYRYWAŁY PŁYTKI Z CHODNIKA. DOPIERO JAK SIĘ STANIE NIESZCZĘŚCIE TO BĘDĄ
      SZUKAĆ WINNEGO.
    • Gość: Ze wsi Re: Topole zagrażały alei IP: *.centertel.pl 21.04.06, 05:06
      Krowy pocekajom.
      Tumpol to je wielky chwost i tza je wyrywoć z kozeniamy.
      Dobz napisoł psyjaciel lendrologo.
      Ciunć jeich tych tumpol w kolere.
      No.
    • maria10344 Re: Topole zagrażały alei 27.05.06, 17:10
      Dla niektórych każdy pretekst jest dobry do awantur.Topola jest uznawana za
      chweast drzewny.Rośnie wprawdzie szybko ale jest strasznie alergizująca.Sama
      mam astmę i jak przechodzę koło skupiska topól to czuję zapach,który zatyka mi
      oskrzela.Podobno powoduje zdwojenie działania alergenów.Jest również
      paskudna,bo pobiera z ziemi wszystkie składniki pokarmowe.Słyszałam,że jest
      zakaz sadzenia nowych topól,ale nie mogę znależć aktów prawnych.Wiem też,ale
      nie wiem,czy w tej ustawie nakaz sukcesywnego pozbywania się z miast i obrzeży
      tego zielska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka