Gość: AndrzejBONO
IP: *.plock.msk.pl / 80.48.4.*
10.05.06, 07:28
Łobuzeria przesiaduje nie tylko w tych blokach, marichuane czuć na większości
klatek osiedla tysiąclecia. Może trzeba zainteresować się tym, skąd te
dzieciaki mają towar,i zamknąć tych którzy go rozprowadzają (ale to chyba
należy do POLICJI). Po ulicach powinni chodzić nieumundorowani policjanci, bo
tych którzy od czasu do czasu spacerują widać z odległości kilkuset metrów.
Dzięki temu małolaci mają czas na ukrycie się lub ucieczkę. Uważam ponadto,
że wiele zależy od samej reakcji mieszkańców. Kiedy przestaniecie bać się
zawiadamiać POLICJĘ to oni mają bać się nas a nie my ich.