Dodaj do ulubionych

płockie PO

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 22:15
Ostatnio się w płockim PO trochę pozmieniało. Nie znam większości z tych
osób, a chciałbym miec jasnosc, więc czy może ktoś powiedziec cos więcej o
następujących osobach z władz płockiego koła PO(skład wziąłem ze strony PO na
mazowszu):
Przewodniczący: Artur Jaroszewski
Wiceprzewodniczący: Radosław Bednarski
Wiceprzewodniczący: Andrzej Nowakowski
Sekretarz: Marcin Uchwał
Skarbnik: Artur Kobla
Elżbieta Gapińska
Jarosław Kozanecki
Krzysztof Lewandowski
Michał Luczewski
Beata Puda


Obserwuj wątek
    • Gość: ??? re IP: *.dbln.cable.ntl.com 16.05.06, 22:32
      o jaka Ci jasnosc chodzi??
    • Gość: PO Re: płockie PO IP: *.c240.petrotel.pl 17.05.06, 08:18
      Proponuję zamknąć ten wątek. Ciekawski nie podpuszczaj jeśli chcesz się czegoś
      dowiedzieć zapraszamy do siedziby PO na ulicę Królewiecką
    • Gość: przyjaciel Re: płockie PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.06, 10:27
      Czy członkami płockego PO są sami grafomani? Jest tyle ciekawych tematów do
      pisania... i to nie tylko z świata polityki. Wszystkich którzy nie mogą się
      powstrzymać od ciągłego bazgrania, siania intryg, szkodząc wizerunkowi partii
      (jaki by on nie był) zapraszam do komentowania np. artykułów o wyborze jakiego
      dokonał Paweł Janas itp, itd..
      Zresztą sprawa jest naprawdę prostsza niż się wydaje. W każdej Partii są układy
      i układziki i nic tego nie zmieni. Na tym min. polega polityka, DUŻA polityka.
      Walka na forum pogłębia jedynie konflikty i nie prowadzi do żadnego konsensusu.
    • Gość: fanfan też chciałbym wiedziec IP: *.ump.pl 18.05.06, 13:24
      Tez chciałbym wiedziec co robiły wczesniej osoby bedące obecnie wizytówką
      płockiej PO. A jesli ktos nazwie mnie z tego powodu prowokatorem, to znaczy, ze
      zakłada same kompromitujące informacje w odpowiedzi :( Więcej wiary w ludzi.
      Nawet jesli cos "ciekawego" o którejs z osób wyjdzie, to przeciez o innej
      mozemy sie dowiedziec, ze uczciwy i pracowity. Nie zakładajmy najgorszego.
      • Gość: kosa Re: też chciałbym wiedziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 18:26
        te ciekawski bys się wziął lepiej za robotę a nie z Urzędu Miasta nadajesz!!
        jeżeli interesujesz sie tak mocno PO to zgłoś się do nich osobiście; chyba że
        jesteś czołowym politykiem konkurencyjnej partii - to tym bardziej powinienes
        się wziąść do roboty :)))))))
        • Gość: do ciekawskiego Re: też chciałbym wiedziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 19:29
          a tobie todo piekła śpieszno czy co! troche cierpliwości każda z tych osób to
          indywidualność i ciekawa osobowośc - napewno o nich jeszcze nie raz usłyszysz hi hi
          • milton_plock Re: też chciałbym wiedziec 18.05.06, 19:47
            ja bym sie ustrzegal generalizowania w tym przypadku...
            • Gość: do miltona Re: też chciałbym wiedziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 20:58
              hej post wyżej wyjaśniam - jetsem jak najdalej generalizowania - co do kilku
              osób było to bardzo szczere, a co do innych (wiadomo których):)) mocno w
              cudzysłowie:)))))))))))))))
              • Gość: milton Re: też chciałbym wiedziec IP: *.dbln.cable.ntl.com 19.05.06, 18:51
                :) oj wiadomo ktorych, wiadomo... :)
                • Gość: ulalalal Re: też chciałbym wiedziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 18:56
                  pani Beata Puda jest w PO ? ulalalala niezle niezle Mirek, od niedawna pani
                  Beata pracuje w Urzedzie Miasta , drugi przypadek, Pan Krzysiu Glowacki sercem w
                  PO ale rozum nakazywal przepisac sie do PIS bo posada w UM , no jesli Leszek i
                  Jarek dowiedza sie o tym jak winduje pan Mirek PO w PŁocku no to chyba nie
                  bedzie fajnie, czyzby to jakis przyszly uklad plocki , ciekawe ciekawe,
                  • Gość: milton do zawistnego/nej ulalala IP: *.dbln.cable.ntl.com 19.05.06, 19:50
                    powyzszego postu o tak zenujaco niskim poziomie zwyczajnie nie potrafie
                    komentowac, nawet nie warto...
                    • Gość: do miltona Re: do zawistnego/nej ulalala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 07:20
                      Jaki żenujący. To sie nazywa po prostu korupcja polityczna. A młody Kolczyński,
                      to był zatrudniony w kancelarii Pana Krzysia Lewandowskiego od 2003-2004 roku.
                      Co ty na to?
                      • Gość: macher Re: do zawistnego/nej ulalala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 18:53
                        A może sznowny Pan/Pani wyjaśni co rozumie pod pojęciem korupcja polityczna???
                        bo widzę że słabo rozumiesz podstawowe mechanizmy rządzące tym światem, jak nie
                        rozumiesz to pozostaje tylko kosmos; Otóż są to kompetentne osoby które objęły
                        odpowiednie stanowiska, a to że Prezydent nie zagląda do każdej legitymacji i
                        nie pyta o poglądy to Jego cześć i chwała, Właśnie brakuje takiego podejścia w
                        Polsce, gdzie często jest tak, że jak nie nasz - to wróg, jak inaczej myśli - to
                        nie warto rozmawiać, a jak jest "swój chłop" to niechby pijak, cymbał czy kalosz:)
                      • Gość: macher Re: do zawistnego/nej ulalala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 19:09
                        może potrafisz wyjaśnić czym dla Ciebie jest korupcja polityczna czy też nie
                        wiesz o czym piszesz???
                        Otóż twierdzenie że Prof Religa czy Gilowska uprawiają korupcję, pracując swoim
                        autorytetem i wiedzą żeby choć trochę pomóc temu nieszczesnemu krajowi jest
                        kuriozalne i świadczy o komletnej ignorancji!!! Tak samo wszelkkie zawieranie
                        koalicji co w normalnych demokracjach jest powszechne - jest dla ciebie korupcją???
                        To że Prezydent nie zagląda do legitymacji i nie pyta o poglądy tylko
                        kwalifikacje wymienione przez ci9ebie osoby to tylko cześć i chwała dla niego!
                        Niestety w POlsce brakuje takiego podejścia, umiejętności dialogu mimo różnic w
                        poglądach i przekonaniach panuje popwszechne przekonanie że ten co nie nasz - to
                        wróg, ten który inaczej myśli - to lewak i takie tam!
                        Umiejętność dialogu tolerancji i zrozumienia dla 2 człowieka, bez postrzegania
                        go przez pryzmat legitymacji/przekonań/pochodzenia/znajomości cechuje tylko
                        wielkich mężów stanu - a jak wiadomo odczuwamy głęboki deficyt takich osób
                        (jeżeli do tego grona zaliczył się Lepper - oczywiścia sam siebie:)))

                        • Gość: lewa Re: do zawistnego/nej ulalala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 23:20
                          Ty głupi jesteś czy głupiego udajesz? Milewski kupuje sobie platformowców za
                          stołki. Czy to nie jest korupcja polityczna?
                          • Gość: monia Re: do zawistnego/nej ulalala IP: *.c240.petrotel.pl 21.05.06, 18:07
                            On(Ona) udaje głupiego, bo to tak najlepiej. Jasne,że to jest korupcja
                            polityczna.
                            • milton_plock Re: do zawistnego/nej ulalala 21.05.06, 22:54
                              czy fakt, jakim jest to, ze syn viceprezydenta Kolczynskiego pracuje u bylego
                              eseldowskiego senatora, rowniez mozna potraktowac jako korupcje polityczna???
                              • Gość: ww Re: do zawistnego/nej ulalala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 22:58
                                Oczywiście! Włodkowic jest dzierżawcą terenu, na którym stoi szkoła.
                                Właścicielem jest miasto Płock. Jeśłi prezydent lub jego zastęcy nie zgodzą się
                                na przedłużenie umowy dzierżawy terenu, to włodowic będzie musiał się wynosić. A
                                wiecie, jakie to straty. Kruchy już dawno chciał kupić teren od miasta, tylko
                                miasto nie chciało sprzedać. A dlaczego? A chociażby poprzez możliwość taką jaką
                                ma teraz młody Kolczyniak w szkole kruchego
                            • Gość: do "mądrych" Re: do zawistnego/nej ulalala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 17:46
                              Może Panie wyjaśnią co rozumieją pod tym pojeciem w przeciwnym razie uznam że
                              nie wiedzą o czym piszą!
                              A może to Panie są tak głupie że nie rozumieją o co chodzi w polityce a co
                              więcej nie rozumieją samych siebie:) Raczej jetsem skłonny że nie udajecie
                              głupich; Pewnie w życiu byście nie pomyślały tak o sobie - Pewien filozof rzekł
                              kiedyś że jeśli głupiec pomyśli przez chwile że może jest głupi, to już nie
                              jest głupcem. Trudne co? Wiedziałem:)))
    • Gość: eros Re: płockie PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 21:05



      Aksamitne kapelusze Naród zrobił w ciula,
      Tak, iż do dnia dzisiejszego głąbom skacze gula.
      Gdzieś od roku trwało z werwą robienie wyniku,
      Wszystko przecież ustawione w jak najlepszym szyku.
      Mnóstwo kierdli jajogłowych trybiło wszak srogo,
      Autorytet swój sprzedając - oczywiście drogo.
      Całą parą sondażownie kleciły gotowce,
      Lecz ów zapał komsomolski poszedł na manowce.
      Telewizje również z normą ledwo nadążały,
      Na odcinku agitacji ciała jednak dały.
      Różnym stacjom, co w eterze także i nadają,
      Czkawką im się te wybory ciągle odbijają.
      No i prasa aksamitna też tu nic nie dała,
      Bo jej dzielny Naród polski pokazał - o wała.
      Instytuty od spraw różnych też tu były przy robocie,
      I z mozołem wynik grzały w znoju oraz w pocie.
      Całe stada ekspercików stały jak w ordungu,
      Gwałtu, rety, dupa blada, nie ma już ratunku!
      No, promesy na kontrakty także diabli wzięli,
      Kwik szalony słychać zewsząd przecież już je mieli.
      Skąd się wzięło na to wszystko aż tyle kapuchy?
      Kapeluszy nie pytajcie. Tam jest każdy głuchy.
      Aksamitne Kapelusze mają ciągle kaca,
      Bo im układ z Magdalenki nagle się wywraca.
      No towarzysz Włodek wszakże miał być wybawieniem,
      Lecz go w puszczę wyślizgano jakimś oświadczeniem.
      Do cholery, co tu robić drodzy towarzysze?
      Mówcie głośno, bo formacja nasza ledwo dysze.
      Przecież była sprytna Henia schowana w odwodzie,
      Lecz się gdzieś tam pogubiła w całym tym pochodzie.
      Jej kanapa z szoferakiem cała już zmurszała,
      Bez kapuchy budżetowej będzie też zdziadziała.
      Był też na zapleczu wiarus o imieniu Marek,
      Lecz go wyniesiono także, tak jak pudło stare.
      Jego cała zbieranina jest w stanie tragicznym,
      Bo się może i utrzyma przy cycku publicznym.
      W tym przypadku jednak trzeba trochę być komikiem,
      Bo nasz wiarus był onegdaj cycka kierownikiem.
      Kapelusze uradziły, by dać sobie radę,
      I pomiędzy sobą zrobiły roszadę.
      Wyciągnęli gdzieś z odmętów paru tam fircyków,
      Podumali, posapali - siedli do wyników.
      Wirtualne stołki mieli... na swoich billboardach.
      Stołek pierwszy, drugi, no a z boku morda.
      Ten z Galicji drugi, a z Pomorza pierwszy,
      By, dla elektoratu swego ogląd był najszerszy.
      Coś tu jednak zazgrzytało w manewrze szachowym,
      No bo, pitbull ich pokąsał dziadkiem wehrmachtowym.
      Gwałtu rety, się zrobiło z tego mnóstwo huku,
      No bo zgraję coś wywiozło gdzieś na kurskim łuku.
      Trochę wcześniej zanim wkroczył na arenę dziadek,
      Aksamitnym się wydarzył medialny wypadek.
      Bowiem pośród ludzi w stanie terminalnym,
      Poszły żebrać swoich głosów w spektaklu proszalnym.
      Tak się zaczął zjazd do dołu Kapeluszy butnych,
      Aroganckich, chamskich a na końcu smutnych.
      Coraz więcej, coraz więcej odpadało brudu.
      No i Naród oczy przetarł i dokonał cudu.
      Cudem pierwszym było Kaczek wielkie rozkwakanie,
      Kapelusze pewne siebie, że się nic nie stanie.
      Na to Naród to zoczywszy pięścią walną w urnę,
      Aksamitni Rząd, Parlament przeputały durne.
      Drugim cudem był też remis o ten "Pałac Duży",
      Tylko po to, by brat bliźniak tamtych zeń wykurzył.
      Kapelusze jednak grały ciągle z miną hardą,
      Zaślepione swym sukcesem oraz też pogardą.
      Trzeci cud to ustawienie Lecha prezydentem,
      Skończył się wśród Aksamitnych panicznym zamętem.
      Ich Padrone don Kwasone coś tam zagulgotał,
      No, bo Naród Kapeluszom sprzedał w dupę kopa.
      Gdzieś po drodze widzów wszystkich wzięła nagle kolka,
      Gdy krajanie zobaczyli kłamliwego "Bolka".
      Tenże Kapeluszom poparcie żyrował,
      Ale chyba ciągle nie wie, gdzie swe "kwity" schował.
      Lecz się nagle stała w ogóle taka rzecz światowa,
      Boć tu znikąd się rozrosła siła moherowa.
      Gwałtu, rety, gwałtu, rety,
      Rządzą tu berety.
      Zagarniają tak jak leci,
      Wiedzą nawet o tym dzieci.
      "Pałac mały" wzięły cały,
      Sejm i Senat, tak jak chciały.
      Mają urząd swój Pamięci,
      Żaden kapuś się nie wkręci.
      Siedzą w Stanu Trybunale,
      To są żadne żarty wcale.
      Drugi również i Trybunał, ten od Konstytucji,
      Też niebawem i zaliczy beretowej rekonstrukcji.
      "Duży pałac" już w ich rękach,
      To dla Kapeluszy jest udręka.
      Na wykopki poszła chyżo aksamitna Telerada,
      Towarzysze, towarzysze przecież to zagłada!
      Moher siła prze do przodu,
      Kurde blade, gdzie tu chodu?
      Ksiądz Tadeusz Kapelusze wciąż z anteny kropi,
      Aksamitnych bezustannie moczy oraz topi.
      Telewizja moherowa również Księdza Tadeusza,
      Dekoderem, Kapeluszy beton ustawicznie skrusza.
      Bezlik także moher-prasy ma tu koniunkturę,
      Aksamitne pieski chłoszcząc, takie jakieś bure.
      Coraz słabsi są tu również purpuraci postępowi,
      No, ci tacy Aksamitni oraz diablo Kapeluszowi.
      Zanim jednak cuda takie tutaj się zdarzyły,
      To się temu Kapelusze mocno przysłużyły.
      Boć to przecież lwia afera wszystko pomieszała,
      O przekrętach przy ustawach wyszła prawda cała.
      Kapelusze się zaczęły krzątać jak w ukropie,
      Gdy coś ich ciut obryzgało w niekrajowej ropie.
      Wyszło również przypadkowo oraz nie od razu,
      Że się także nawdychały sowieckiego gazu.
      Oby tego było nie dość, to wypełzło - od niechcenia,
      O ich ciemnej roli w siuchcie gdzieś w ubezpieczeniach.
      One wszystkie tak znienacka idiotycznie osłupiały,
      Gdy pewnego Bronka "Lista" kraj zalała cały.
      Na tym polu, jak to bywa, było trochę rewelacji,
      Że niejeden z Kapeluszy był za młodu w kolaboracji.
      W ogóle stała się rzecz całkowicie też niezdrowa,
      Bo otwierać się zaczęła kampania teczkowa.
      Aksamitnym się trafiła jakaś podła dychawica,
      Gdy gruchnęło naokoło o przecieku w Starachowicach.
      Fetor poszedł przeraźliwy, jak z jakiejś śmietniczki,
      Gdy wybiło bezlik afer z Fundacji Księżniczki.
      Się im również popieprzyło, czy inaczej pomyliło - jak kto woli,
      Bo na ślepca już tropili urojonych tam przez siebie "psycholi".
      Bowiem dla Kapeluszy okropnie okrutna rzecz się nagle stała,
      Gdyż na wierzch wypłynęła teczka "Wolskiego" - generała.
      Sprawa też się zaczęła wyjaśniać innego Aksamitnego łotra,
      No tego tam, no właśnie, "Olina", czy jak tam inaczej, "Piotra".
      Innym razem Aksamitnym propaganda się w puch rozwaliła,
      Inni mówią jednak inaczej, że się "zbelchowiła" lub też "Navaliła".
      Przecież jak na dłoni widać, że wielu z Aksamitnego towarzystwa,
      Z różnych, imion, nazwisk i pseudonimów tu i tam korzysta.
      Było też również mnóstwo innego Aksamitnego smrodu,
      Coraz bardziej trując coraz więcej polskiego Narodu.
      Gdy już zaczął on w tym wszystkim coraz silniej się dusić,
      To haust powietrza łapiąc jął się zmian w kraju wymusić.
      Po żałobie po swym Ojcu poczuł duch wielkiej sprawy,
      By wyczyścić dom własny się zebrał i zakasał rękawy.
      Jeszcze trwał okres wspominków o zwykłej ludzkiej godności,
      I jak huragan czerstwą bryzą powiał szkwał dawnej "Solidarności".
      Zatkał on wnet różnych kunktatorskich Aksamitnych Kapeluszy,
      Niech rodzącej się IV Najjaśniejszej łoskot ich w końcu zagłuszy.
      Lecz w tym wszystkim jest przestroga także dla beretów,
      Uważajcie siostry, bracia bo w około ryje mnóstwo kretów.
      Już gryzonie się zwierają, by podgryzać świeże co korzonki,
      Byle nic tu nie przegapić, bo po IV Najjaśniejszej będą tylko mrzonki.
      Trzymać twardo dyscyplinę w krokach swoich szyków,
      Nie pogardzać też zręcznością swoich sojuszników.
      Skupić wszystkie swoje siły w swym obozie moherowym,
      I rozsadzać Aksamitnych każdym ruchem, no.... szachowym.
      Kapelusze się sfilcują, będą się też gubić,
      No, a moher siłę Polska będzie jeszcze bardziej lubić!
    • Gość: rea Re: płockie PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 22:07
      radiopomost.com/index.php?option=news&task=viewarticle&sid=5406

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka