Dodaj do ulubionych

Licealiści w mundurkach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 22:40
Brawo Małachowiacy! Musza byc mundurki! <ale teraz posypie sie krytyka w moim
kierunku ^^, olac ja ^^>
Obserwuj wątek
    • Gość: tea Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 22:52
      Mam szczarą nadzieje ze przejdzie to tylko u was w szkole :)
    • roman_j Re: Licealiści w mundurkach 25.05.06, 22:53
      Bardzo dobry pomysł. Mam nadzieję, że Małachowiacy przegłosują ten pomysł, a
      wtedy może Jagiellończycy nie chcąc być gorsi też go rozważą. Ale oczywiście
      inicjatywa musi być oddolna, jak to bardzo trafnie ujął dyrektor Piątek. Nic na
      siłę. :-))
      • Gość: Jacek Re: Licealiści w mundurkach IP: *.com.pl / 217.153.27.* 26.05.06, 11:09
        Drogi Romanie,
        Postaram się rzedstawić Ci argumenty które według mnie wskazują na słabości tej
        inicjatywy:

        Podejde do sprawy bez emocji
        1) Wydatki
        Trzeba dla kazdego po 2 mundruki bo czasem chyba trzeba je przeprac, zabrudza
        sie zamocza itp. Uczniowie zmieniają swoje gabaryty (ja np przytylem 15 kg), co
        pociąga za sobą kupno nowego mundurka. Wiec koszy mundurka na 1 osobe w ciągu 3
        lat ocenił bym raczej optymistycznie na 800 zl a nie na 150. Nie wiem ile teraz
        się uczy w szkole uczniow mysle ze ok 500-1000 osob co daje 3 letni kontrakt na
        od pol do 1 mil zlotych, jest sie o co bic. Placenie tego przez rodzicow
        kompletnie odpada. Pomysl ze sponsoringiem levis-a moze i jest dobry ale
        wyobrazmy sobie wkurzonych mlodych ludzi ktorzy niszcza mundurki, zniszcza je np
        specjalnie i beda niszczyc z czestotliwoscia 1 na miesiac :) i co wtedy. Nikt
        nie udowodni ze on sie nie przewrócił, o cos niechcacy zaczepil itp. Wprowadzić
        zakazy, kary, bzdura!

        2) Wygoda
        Dla jednego bedzie to wygodne a dla drugiego nie. Ja np. nie lubie chodzic w
        garniturze i nie lubie jak mnie ktos do tego zmusza, bo i PO CO.

        3) Plock
        W Plocku robi sie coraz bardziej niebezpiecznie wiec idacych przez miasto 3
        chlopakow w mundurkach to dopiero bedzie prowokacja (Ale masz piekny mundurek
        synuś itp). Oczywiscie mozna tu dyskutowac o tym ze moze sie to zdarzyc zawsze.
        Przedstawiam to jako dodatkowy argument a nie jako wiążący.

        4) Narkotyki
        Argumenty typu że diler nie wejdzie (jeśli takowe się pojawią) do szkoly są
        poprostu śmieszne. Uczniowie dilują, a nawet jeśli nie to każdy sobie kupi przed
        szkołą, ale dyskusja o narkotykach to osobny temat.

        Co dają mundurki,
        1) Poczucie panującej dyscypliny ?
        2) Uczucie wyższości, magalomani ?
        Nie wiem może ty mi przedstawisz argumenty za które będą na tyle silne że mnie
        przekonasz.
        Pozdrawiam

      • Gość: Ktoś Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 14:36
        NIGDY W ŻYCIU nie będziemy głosować na tak! nie damy sie będziemy walczyć do końca
    • Gość: rufi Re: Licealiści w mundurkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:00
      Czy was to już na całego powaliło?? Chcecie zrobić z siebie posmiewisko jak was
      zobaczą w munurkach. Może osobom powyżej 60lat ten pomysl sie spodoba ale
      reszcie wątpie. Skoro byloby to takie fajne to byloby praktykowane w innych
      szkołach a w Polsce są wyjątki gdzie uczniowue chodzą w mundurkach. Jets jeszcze
      jedna sprawa. Jak sie spocicie to bedzie jeb^^^^ od was ze szok.
      • Gość: Matka Re: Licealiści w mundurkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:48
        wystarczy dbac o higiene i kupic jakis antypespirant. Gdyby mundurki byly
        wprowadzone klkanascie lat emu, to chyba kazdy z Was by sie z tym oswoil i teraz
        by juz takiej afery nie bylo.
    • Gość: diablica Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:03
      krytykować nikogo nie będę, ale byłam na tej debacie, zwolennicy mundurkow
      wyraźnie się ośmieszyli. Mówiąc szczerze to początkowo byłam za mundurkami,
      lecz pozniej uświadomiłam sobie że inicjatywa wprowadzenia wyszła z czystego
      snobizmu kilku uczniów, a ja w takiej sytuacji jestem przeciw, bo mundurki to
      równość, a nie wywyższanie się (przynajmniej tak powinno)Debata tylko
      utwierdziła mnie w przekonaniu, że na referendum oddam głos na NIE
      • Gość: Matka Re: Licealiści w mundurkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:09
        wiesz, sam mi sie nie podoba argument, ze Malachowianka to szkola elitarna... a
        tak wogole, to gdybym byl ekspertem po stronie zwolennikow, to od innego
        argumentu rozpoczalbym dyskusje.
        • Gość: rufi Re: Licealiści w mundurkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:12
          Matka to neich lepiej nie zabiera juz glosu na forum bo jest chyba z deka
          poper**** i sam(a) nie wie o co mu chodzi.
          • Gość: Ex-Małachowiak Re: Licealiści w mundurkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:21
            Na forum Małachowianki ten temat wywołał naprawdę niemałą burzę...na chwilę
            obecną ponad 1000 postów :)

            malachowianka.plock.org.pl/forumgamma/viewtopic.php?t=2085
            • Gość: goguś Re: Licealiści w mundurkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:27
              Wogóle to po co debatować na ten temat. Bedą wyniki referendum i na 100% wiadomo
              że zdecydowana większosć uczniów bedzie na NIE. Wieć tych co jest mnie(są na
              TAK) niech nie myśla ze są mądrzejsi od innych. Są poprostu sprawni inaczej
              umysłowo i im nie przetłumaczy juz się tego
              • Gość: Matka Re: Licealiści w mundurkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:46
                A Ty jestes sprawny umyslowo? Skoro tak, to uszanuj zdanie innych. Skad wiesz,
                ze mundurki nie przejda? Odnosze wrazenie, ze poprzez akcje antymundurkowa
                uniformy zyskuja zwolennikow.
              • Gość: Matka Re: Licealiści w mundurkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:47
                Nie wchodze juz na ta strone, krytykujcie sobie mnie.
          • Gość: Matka Re: Licealiści w mundurkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 23:40
            och zamknij jadaczke! Jestem za mundurkami, chociaz nie sa idealne! Czy Ty
            uwazasz ze wszystko jest idealne i ze nie mozna dostrzegac jednoczesnie wad i
            zalet? opowiedzialem sie za mundurkami, bylem na debacie, slyszalem wypowiedzi
            obydwu stron, troche bylem zdziwiony argumentami. Nie bede slepo popieral tej
            akcji. mam swoje zdanie i to uszanuj.
      • Gość: nikt Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 04:56
        Wprowadzenie mundurków doprowadziło by jedynie do zahamowania napływającej fali
        lumpów i menelstwa do szkoły ( bo który menel chce iść do szkoły z mundurkami?).
        Trzeba Małacha ratować bo ,,ścieki'' społeczne zalewaja szkołe.
        Zreszta trzeba się przyzwyczajać do odpowiedniego ubioru w odpowiednim miejscu.
        Wkurza mnie gdy widze w teatrze nowobogackiego lub mięśniaka ubranego w bluze
        dresową a jego panienka ma różową mini.

        Ludzie w angielskich szkolach większość ma mundurki i to oznacza że są snobami.
        Widzę, że głównym argumentem zwolenników wprowadzenia mundurków w szkole jest
        teza, jakoby one same w sobie przeprowadziły gruntowna odnowę moralną w naszej
        jakże wg was zdegenerowanej, zepsutej, śmierdzącej od papierochów(sic!) szkole.
        To i ja coś powiem. Mniej więcej przerzuciłem wszystkie strony i chyab głównym
        argumentem osób "za mudnurkami" jest podkreśłenie wyjatkowości i walka z "chołotą"

        W pewnym sensie czuje sie lepszy ,bo uważam że chodze do lepszej szkoły.
        Przepraszam ja chciałbym żeby mundurek stał się wizytówką naszej szkoły. Ja sie
        nie odwołuje do czasów współczesnych ja nawiązuje do przykładów angielskich.
        Nikt nie mówi że szkoła jest śmierdzaca i zepsuta ,ale trzeba podjąć pewne kroko
        żeby taka się nie stała. Coś w rodzaju prezerwatywy zanim przyjdzie HIV.

        pokazać, że jest się dumnym ze swojej szkoły

        a ja jestem za mundurkami. Będzie (o ile będzie) zabawnie:
        Ja jestem za mundurkami.
        Uwazam, ze to fajny pomysl.
        1. wyrownanie miedzy uczniami
        2. kwestia bezpieczeństwa w szkole
        3. odnoszenie sie z bycia małachowiek
        4.szpan
        5.nie trzeba marynarki na studniówke kupywać
        6 nawiazanie do historii



        Zadałem sobie trud przejrzenia forum małachowianki i znalezienia wypowiedzi za
        mundurkami. Niektore już skasowano ewidetnie pedalskie typu przeszkadza mi
        widok damskiej nogi w skupieniu się na lekcji. A reszta oprócz postów
        przeciwnikow to zwykłe bicie piany i zbijanie argumentów nierzeczowymi
        wypowiedziami. Z lektory tegoż forum wynika że to jednak pomysł garstki uczniów
        zmanipulowanej przez dyrekcję szkoły,
        • Gość: kubek wody Re: Licealiści w mundurkach IP: *.ists.pl / *.ists.pl 26.05.06, 10:38
          Przecież szkoła ma uczyć pokory, a nie snobizmu.

          Na początek cytat. Szkoła to ma uczyć, dostarczać wiedzy a nie tworzyć z ucznia
          pokornego komfomisty. Takie podejcie świadczy o patologii instytucji.

          Po drugie- zwolennicy mundurków podkreślają, iż wyrówna to różnice między
          uczniami. Czyli wracamy do tego przeklętego, uświęconego socjalizmem-
          egalitaryzmu. Po co? Kiedy w mentaloności tego narodu na trwałe zakorzeni się
          myśl, że ludzie są różni i chcą tę indywidualność podkreślać? Zamiast
          egalitanrych mundurków proponuję wprowadzić egalitarne zawody sportowe (wszyscy
          wbiegamy równo na metę, by zniwelować różnicę między wysportowanymi a uczniami
          z kartami stałego klienta McDonald's) lub egalitanre randki brzydcy chłopocy
          spotkają się pięknymi dziewczynkami. To zdecydowanie lepiej zatrze różnice
          między uczniami.

          Dziwi mnie czemu w całej sprawie nie wypowiedział się psycholog szkolny. To
          garsć faktów- po pierwsze, że jednakowe uniformy zwiększają anonimość uczniów,
          co prowadzić może do częstych aktów łamania reguł (wandalizm, bójki etc.) Jeden
          z lepiej udowodnionych efektów w psychologii społeczenej.

          Po drugie ludzie, kótrzy ten mundurek mają nosić to osoby które są
          najważniejszej fazie kształotwania własnej osobowości. Nie bez przyczyny w GB
          młodzi ludzie w tym wieku już NIE noszą mundurków. Nie twierdzę, że mundurki
          wypaczą młodych ,ale z pewnością na dobre im to nie wyjdzie.

        • Gość: Gimbo Re: Licealiści w mundurkach IP: *.warszawa.dialog.net.pl 26.05.06, 10:41
          Jak czytam taką argumentację, to nie wiem czy mam się jeszcze cieszyć, że
          jestem Absolwentem tej szkoły. Jak ty w ogóle możesz zabierać głos w tej
          dyskusji skoro swoich rówieśników i innych Małachowiaków nazywasz ściekami
          społecznymi?! Zastanów się co ty mówisz. Czy od teraz o wyboirze szkoły mają
          decydować nie wyniki naukowe, a to czy ktoś się chce ubierać w mundurki (czy
          nie)?!

          BTW podałeś przykład szkół angielskich? Czy byłeś tam kiedyś i widziałeś jak
          naprawdę to wygląda? Jeśli nie, to pozwól, że ci przybliżę: Anglicy to straszne
          niechluje i taki uczeń chodzi w tej jednej koszuli mundurkowej przez cały
          tydzień, na której łatwo znajdziesz menu z całego tygodnia, do tego wygląda jak
          wyjęta psu z gardła, tu wkasane, tam wystaje, krawacik komicznie zawiązany i
          oczywiście najnowszy model Nike Air do spodni w kancik. Komedia jak się patrzy.
          Czy uważasz, że jeśli taki nowobogacki będzie nosił ten mundurek, a chodził
          przez całe życie w dresie, to jego to zmieni? Będzie kimś lepszym? B Z D U R A

          piszesz:> W pewnym sensie czuje sie lepszy ,bo uważam że chodze do lepszej
          szkoły.

          a następnie argumentujesz swój głos za:
          > 1. wyrownanie miedzy uczniami

          Zastanów się w końcu, po której strronie jesteś.

          I jeszcze jedno: >Z lektory tegoż forum --> przestań wagaraować na lekcjach
          języka polskiego.

          I właśnie taka jest oto płocka 'elyta intelektualna'.
    • Gość: talib Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 00:48
      I oto sie narodziła NOWA śWIECKA TRADYCJA.
    • Gość: JA Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 01:02
      Kończy sie geszeft na podręcznikach to zaczyna się na mundurkach.
      • Gość: edi andradina Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:46
        no właśnie, Dyrekcja ma chyba jakąś znajomą firmę, która wygra przetarg na
        szycie tych mundurków... A zanosi sie na niezłą sumkę, bo juz teraz wynika, że
        będą kosztować ładnych kilka stówek.
        • Gość: uczen Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 09:52
          Gość portalu: edi andradina napisał(a):

          > no właśnie, Dyrekcja ma chyba jakąś znajomą firmę, która wygra przetarg na
          > szycie tych mundurków... A zanosi sie na niezłą sumkę, bo juz teraz wynika, że
          > będą kosztować ładnych kilka stówek.


          ojap! Znajoma firma? Co Ty w ogole piszesz? Kilka ladnych stowek? Jak wiadomo 150 zl. To nie jest kilka ladnych stowek. Po drugie jaka znajomosc w ogole? Od poczatku bardzo sie interesowalem cala ta akcja i np adres i telefon do firmy z ktorej przyjechal przedstawiciel na debate zostal zdobyty w szkole w Lodzi. Nie miala z tym nic wspolnego ani dyrekcja ani pomyslodawcy. Po prostu Lodz powiedziala gdzie szyje mundurki i dala kontakt.

          W ogole opinie, ze to pomysl dyrekcji sa smieszne! Wiecie lepiej? To zapraszam do Malachowianki, mozemy na ten temat porozmawiac. Na poczatku bylem do akcji nastawiony sceptycznie, potem szczerze mnie zainteresowala... Teraz widze, co sie dzieje w szkole z tego powodu i powiem, ze nawet jakby te mundurki mialy nie przejsc, to ciesze sie, ze cos w szkole zaczelo sie dziac. Byla debata, sa burzliwe rozmowy na przerwach. Co do wyniku referendum nie wiem czy jest taki pewny, bo kiedy glosuje sie anonimowo, to juz nie decyduje tlum, tylko jednostki.

          Chcialbym tylko jeszcze raz napisac. Ani dyrekcja, ani samorzad uczniowski nie sa pomyslodawcami. Normalne, ze podchwycili pomysl, bo jest ciekawy. Daja uczniom mozliwosc zdecydowania. Uwazam to za postawe odpowiedzialna i w zadnym stopniu nie jest to dyktatura, bo i takie glosy padaly. Nie wiem czy wiecie, ze samorzad uczniowski (czyli prezydium (4 osoby) + po jednym przedstawicielu z kazdej klasy) mogl sam podjac taka decyzje (wedlug statutu) za uczniow? Wtedy wszystko by zalezalo od pojedynczych osob z klasy. Ale po co? Skoro sprawa dotyczy wszystkich uczniow i kazdy wie jak to jest z przedstawicielami.
          • Gość: edi andradina Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 13:44
            1. Jak wiadomo 150 zl.
            2. telefon do firmy z ktorej przyjechal przedstawiciel na debate zostal zdobyty
            w szkole w Lodzi. Nie miala z tym nic wspolnego ani dyrekcja ani pomyslodawcy.
            Po prostu Lodz powiedziala gdzie szyje mundurki i dala kontakt.

            1. po pierwsze, nie wiem, czy ktos chciałby nosić koszulkę, polo, polar,
            marynarke i Bóg wie co jeszcze wszystko w cenie w sumie 150 PLN i jakos w te
            kwotę nie wierzę, chyba, że sprowadzimy je z Chin, i/albo będą tragicznej jakości.
            2. to, że to nie dyrekcja, nie zmienia faktu, że jest to czyjaś zaprzyjaxniona
            firma, która oczywiście wietrzy bardzo dobry interes.

            Więc: żeby jakośc mundurkow była dopuszczalna, koszt powinien przekroczyc
            sugerowaną kwote (ale wtedy pojawia sie problem finansowy - nie wszystkich
            będzie na to stać). ponadto, i to jest chyba wazniejsze, nalezy urządzić
            przetarg, inaczej zawsze będą podejrzenia o stronniczość. przetarg daje tę
            dodatkową przewagę, że oferenci konkuruja cenowo i jakościa, co prowadzi tylko
            do poprawienia oferty.

            pozdrawiam
    • Gość: rodzic Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 01:42
      A może by tak szanowna dyrekcja zamiast robić cyrk z uczniami, których łatwo
      jest zmanipulować, zapytała o zdanie rodziców. Chociażby na zebraniach.To oni
      będą to
      finansować, prać, czyścić. Znają na własnej skórze fartuszki, tarcze szkolne. Po
      co wracać do czegoś co z ulgą odrzuciliśmy. Czy wygodnie nam jest w
      garniturach, garsonkach, czy też z ulgą to zdejmujemy w domach? Po co dziecko ma
      przebywać czasami po 10 godzin w szkole w jakieś marynarce ze sztucznego
      materiału. I w następny dzień założy tą samą przepoconą marynarkę. A może dyr.
      by się zajęła budową stołówki której nie ma, i w ten sposób wykorzystać dotacje,
      a nie na głupie pomysły, które żadnych korzyści nie przyniosą niż tylko lepsze
      poczucie pomysłodawcy.
    • Gość: ja Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 02:00
      Ha ha ha ktoś ma nieżle pod sufitem. Wyobrażcie sobie przerwę, te mrowisko
      jednakowo ubranych uczniów.Będą wyglądali jak śledzie w beczce. Przecież to będzie
      można dostać wścieklizny oczu.
      • Gość: dupek Re: Licealiści w mundurkach IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.06, 06:52
        Módlcie się by nie nadeszły takie czasy,że będziecie na kolanach prosić o
        przjęcie do szkoły,a wtedy o mundurkach będziecie mogli tylko pomarzyć.
        To co się teraz wyprawia w szkołach odnośnie mody woła o pomstę do nieba.
        Kto się wstydzi swojej szkoły niech do niej nie chodzi.

    • Gość: Patriot Bravo, Bravo, Bravo ! IP: 193.59.95.* 26.05.06, 07:58
      W pełni popieram pomysł! Pamiętam, jak uczyłem w Małachowiance i na Radzie
      Pedagogicznej, chyba w 1989, rzuciłem pomysł wprowadzenia jednolitych,
      estetycznych mundurków dla uczniów. Ale na mnie skoczyli! Jak to! To nie Chiny!
      Co pan sobie wyobraża! To zamach na wolność!! Argumentowałem, że np. w Wielkiej
      Brytanii wszystkie dzieciaki w podstawówkach i średnich szkołach noszą bardzo
      eleganckie mundurki (dziewczęta tylko spódniczki, żadnych spodni), ale to
      większości owczesnej, czerwonej, Rady nie przekonały te argumenty. Prym w tych
      atakach na mój pomysł wiodła 'czołowa' czerwona polonistka Mucha, popierała ją
      inna zasłużona Towarzyszka PZPR Zającowa i wielu innych. Tym samym pomysł mój
      upadł.
      Dlatego cieszę się, że wrócono do idei mundurków (i to młodzież!)i wreszcie
      skończy się ta poniżająca dla biedniejszych uczniów 'rewia mody' w szkołach.
      Pozdrawiam Małachowiaków chcacych wprowadzić mundurki. Polecam dla dziewcząt
      sweterki w serek, koszulka z krawacikiem i spódniczkido kolan, jak w Anglii.
      Wygląda to świetnie, uwierzcie mi.
      Pozdro!!
      • Gość: Edy Re: :> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 08:17
        Jesli juz chcesz wyrazac swoje zdanie, prosze rob to nie obrazajac prof Muchy i Zajac, ktore ja (szczegolnie prof Zajac) bardzo szanuje. A mundurki i tak nie przejda i nie ma tu o czym dyskutowac.
        • Gość: Patriot Do Edy IP: *.c151.petrotel.pl 27.05.06, 12:51
          Drogi/Droga Edy,
          Przepraszam, że uraziłem Twoją sympatię do Pani Zając, ale moja 'sympatia' do
          niej wynika m.in. z faktu napisania pracy doktorskiej "O postawach religijnych
          polskich nauczycieli" czy coś w tym rodzaju.
          Czy zdajesz sobie sprawę, co to oznaczało w latach 80-tych?
          Czy wiesz, jaki to był skarb informacji dla SB?
          Czy udajesz, czy jesteś z jej rodziny?
          A Dyrektor Renacie Kutyłło (i Kuratorium) się dziwię, że takie osoby nadal
          pracują z młodzieżą.
    • Gość: uczeń :) Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 10:39
      hm.. ja nadal popieram ten pomysł a jeśli chodzi o wyśmiewanie na ulicy to tylko płock jest takim zadupiem ze wszyscy sie znają i zwracają na każdego uwage w wiekszych miastach tak nie ma i czas to zmienić i u nas małachowianka jest szkołą godną takiego wyróżnienia w miescie...
    • Gość: Szyderca_70 Re: Licealiści w mundurkach IP: *.plock.msk.pl / 80.48.4.* 26.05.06, 10:48
      Hahahaha no nie moge :) mundurki ;] niezłe smiechy bedą jak wejdą w zycie :D
      muaha
      ZST 70 ;]
    • Gość: menel Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 11:00
      Oczywieście bardzo podoba mi się pomysł mundurków w dobrych szkołach..
      Sprawę mundurków w Małachowiance znam tylko z tego tekstu.
      Szkolna debata w tej sprawie powinna odbywać się tylko w gronie rady
      pedagoicznej i rady rodziców.
      Szkoła nie jest instytucją demokratyczną, uczniowie nie mają wystarczjącej
      wiedzy i doświadczenia aby decydować o tym jak powinna funkcjować szkoła,
      proces dydaktyczny itp. Rodzicom uczniów komunikuje się decyzję, której ich
      pociechy mają się podporządkować lub zmienić szkołę, jeśli im ta decyzja nie
      odpowiada.
      Jeśli jednak doszło do uczniowskiej debaty, to powinna być ona dobrze
      przygotowana aby odnieść sukces, zwłaszcza zwolennicy pomysłu powinni zebrać
      solidne argumenty na tak i dobrze przygotować się na kontrargumenty i
      spodziewane oraz zakakujące pytania przeciwników.
      Ja ostrożnie używałbym argumentu o elitarnośći - choć we wszystkich elitarnych
      szkołach, o jakich słyszałem lub widziałem, nie tylko w UK, USA, Niemczech
      uczniowie mają obowiązek noszenia mundurków; nigdy nie są one zrobione z
      włókien synyetycznych, jak większość dzisiejszej odzieży i garniturów
      studniówkowych w Polsce. Liczę natomiast, że argumentem może być snobizm -
      potrzeba wizualnego sygnalizowania uczęszczania do uznanej, wyróżniającej się
      poziomem naucznia szkoły, z czasem nawet renomowanej, a jeszcze później być
      może nawet elitarnej - wszak tkwi w nas zapotrzebowanie na przynależność do
      lepszej kategorii.
      Mundurek w szkole to krok w tym kierunku. Oczywiście same mundurki nie sprawią,
      że szkoła stanie zraz bardzo dobra, ale na pewno od razu będzie lepsza.
      Rezygnacja z mundurka to wybór przeciwny, droga dla hołoty (uwaga!!!! przez H a
      nie ch)
      • Gość: diablica Re: wypowiedz menela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 13:28
        Z jakiej racji to rodzice, a tym bardziej rada pedagogiczna mają za nas
        decydować!? To nie oni będą w marynarkach ze SZTUCZNEGO materiału spędzać
        codziennie po kilka godzin... Tu głos uczniów jest najważniejszy, bo szkoła to
        podobno nasz drugi dom, ja w domu chce się czuć swobodnie i nie chcę by
        ktokolwiek zmuszał mnie do czegogolwiek... (swoją drogą współczuję twoim
        dzieciom)

        A co do demokracji to powinniśmy uczyć się jej od najmłodszych lat, chyba okres
        kiedy uczęszczamy do liceum to najwyższa pora bo właśnie w tym czasie wchodzimy
        w dorosłość (której wszyscy już od nas oczekują)

        Dlaczego kiedy popełniamy błędy- zostajemy krytykowani i słyszymy że
        zachowujemy się niedojrzale?? Teraz widzę, że kiedy zachowujemy się jak
        dorośli, chcemy sami decydować o naszym życiu i (moim zdaniem) podejmujemy
        słuszne decyzje nagle powinniśmy siedzieć cicho bo jesteśmy TYLKO dziećmi...

        Czego dorośli oczekują od ludzi w naszym wieku????
    • Gość: blad Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 12:06
      pytała jednak z uczennic.-chyba jedna z uczennic
    • Gość: Jan Re: Licealiści w mundurkach IP: 195.33.116.* 26.05.06, 12:30
      ZA NAUKĘ SIĘ WZIĄŚĆ, A NIE GŁUPOTAMI SIĘ ZAJMUJECIE!!!!!!!!!
    • Gość: amelia Re: Licealiści w mundurkach IP: *.eranet.pl 26.05.06, 12:33
      poprostu mnie załamujecie !! nie wyobrażam sobie ludzi w mundurkach ! komu sie
      nudzilo w tej małachowiance zeby z takim pomysłem wyskakiwać! Co za wykret !!!
      Niech się cieszy teraz ,ze malachowianka straci renome ! bo slysze opinie wsrod
      osob startujacych do malachowianki,ze maja zamiar zrezygnowac jako wybor do
      przyszlej szkoly! Zycze Wam tego ! dzieki tym waszym mundurka bedziecie mieli
      samych przyglupow w tej szkole!bravoooo ;/
      • Gość: olo Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 13:50
        "dzieki tym waszym mundurka bedziecie mieli samych przyglupow w tej szkole"

        nie wiem, czy jesteś z Małachowianki, ale jeśli tak, to już mają. dzieki
        mundurką??!! (jak się domyślam to miałaś na mysli)
        pozdro. jedz marchewki, pj actimela i pisz dyktanda w domu. po 3 dziennie.
    • Gość: do Menela Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 12:54
      Menel, chyba Ci się dyrektor z dyktatorem pomylił (podobieństwo, nie da się
      ukryć, dostrzegalne). Szczerze mówiąc przed debatą się wahałam, ale teraz jestem
      stanowczo na nie ("obiektywizm" dyrekcji, SU i przede wszystkim prowadzącego).
      Skoro dyrekcji tak bardzo przeszkadza niski poziom kultury w szkole, to może
      czas się za to zabrać, a nie wprowadzać "innowacyjne" umundurowanie.
      • Gość: nauczycielka Re: Licealiści w mundurkach IP: *.orange.pl 26.05.06, 14:46
        Jestem nauczycielką (nie w małachowiance, w innej płockiej szkole) i uważam że
        wprowadzenie mundurków może być rzeczywiście kłopotliwe dla rodziców pod
        względem finansowym, ale spójrzcie na to z punktu widzenia nauczyciela:
        naprawdę czasem nie da przejść się po klasie żeby nie widzieć wystających
        stringów a często nawet odsłoniętego do połowy tyłka uczennic, nie wspominając
        o tym co się dzieje kiedy uczennica z nieco za krótką bluzeczką podchodzi do
        tablicy i coś na niej pisze, takie sytuacje są naprawde bardzo krępujące i
        skupiają uwagę innych uczniów nie na nauce tylko co tu dużo ukrywać na
        goliźnie. Zdarzają się też oczywiście mężczyźni którzy przychodzą do szkoły w
        krótkich spodenkach z owłosionym nogami. Ja też lubię się ubrać na luzie, a
        nawet odsłonić pępek, ale nie w szkole (w pracy) tylko po pracy. I naprawdę nie
        dyskryminuję nikogo za wygląd, często osoby tak ubrane są bardzo inteligentne i
        mają dobre oceny. jednak w szkole jest to nie na miejscu, a mundurki mogłyby w
        pewien sposób rozwiązać ten problem.
        • Gość: diablica jestem uczennicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 15:24
          a nie dostrzegła pani problemu braku higieny u niektorych osób. Czy wyobraża
          pani sobie co się stanie jeżeli każą nam założyć marynarki ze sztucznego
          materiału, które prać można tylko w pralni chem, przecież nie będą one prane co
          tydzień, czy byłaby pani w stanie wytrzymać w klasie z 30 osobami w takich
          marynarkach np w maju??
          • Gość: nauczycielka Re: jestem uczennicą IP: *.orange.pl 26.05.06, 15:46
            fakt, nie wytrzymałabym, ma Pani rację, o tym też należałoby pomyśleć :=)
          • Gość: menel Re: nie jestem uczniem, wiem co to dobra szkoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 17:22
            coś się tak zakochała w tym "śtucnym materiale"- powinny być takaniny i
            dzianiny wyłącznie z włókien naturalnych
            • Gość: diablica Re: nie jestem uczniem, wiem co to dobra szkoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 17:52
              Nie zakochałam się, po prostu nie mam ochoty tego nosić (a firma, która miałaby
              uszyć mundurki Małachowiakom szyje z materiałów sztucznych),źle się czuję
              w "plastiku", sama nosze ubrania tylko i wyłącznie z włókien naturalnych.

              A jeżeli chodzi o mundurki to mam jeszcze dużo argumentów przeciw nim, np to że
              nie chcę wychodzic na przerwę i oglądać tłumu takich samych ludzi, w szkole
              m.in. piękne jest to że jest różnorodnie, każdy wygląda inaczej...

              Nikt nie powinien nam narzucać swojej woli, zacznie się od marynarek, później
              każą wiązać włosy, następnie "wypady" nauczycieli na miasto by sprawdzić czy
              przypadkiem nie siedzimy w barach (część uczniów jest już pełnoletnia i ma do
              tego prawo) itp.
              Nie miałam "przyjemności" żyć w czasach kiedy szarpano ludzi za rękaw by
              sprawdzić czy tarcza jest dobrze przyszyta, dorośli z niezbyt dużą
              przyjemnością wspominają te czasy... Dlaczego chcą nam zafundować to samo...
            • Gość: diablica Re: nie jestem uczniem, wiem co to dobra szkoła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 17:54
              co to dobra szkoła?? chyba nie chcecie mi wmówić, że dobra może być tylko
              szkoła z mundurkami. Jeżeli tak to dlaczego w latach 70-tych większość szkół
              (m.in. Małachowianka) zrezygnowało z mundurków???????
        • Gość: rodzic Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 18:14
          > Jestem nauczycielką (nie w małachowiance, w innej płockiej szkole) i uważam że
          > wprowadzenie mundurków może być rzeczywiście kłopotliwe dla rodziców pod
          > względem finansowym, ale spójrzcie na to z punktu widzenia nauczyciela:
          > naprawdę czasem nie da przejść się po klasie żeby nie widzieć wystających
          > stringów a często nawet odsłoniętego do połowy tyłka uczennic, nie wspominając

          Jest regulamin szkolny i przeważnie napisane Uczeń ma mieć schludny wygląd. I to
          wystarczy bo to od pani zależy co rozumieć pod słowem schludnym. A jak pani nie
          umie tego wyegzekwować to się pani nie nadaje na nauczycielkę. Ja znam takie, że
          wprowadziły taki rygor że żadna pannica nie odważy się przyjść na lekcję nawet
          w lekkim makijażu, czy kolczyku w uchu. Od tego są zebrania rodziców że można
          powiedzieć że szkoła sobie nie życzy golych pępkow, spodni że widać rowek na
          pupie itd. I zapewniam panią że w Małachowiance po za jednostkowymi przypadkami
          tego nie ma. Pisze się jakieś bzdury na temat rewi mody. Za naszych czasów to
          była a teraz to w 95% dziewczyn dominuje styl gdzie dominują szaro-bore portki i
          takież też bluzki czy sweterki.

          A czy pani by odpowiadało aby dyrekcja szkoły zmusiła panią do przychodzenia w
          uniformie szkolnym ? i to w każdy dzień takim samym. Przecież w szkole średniej
          mamy do czynienia z ludżmi dorosłymi- 18 lat.

          • Gość: uczeń Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 18:35
            A czy pani by odpowiadało aby dyrekcja szkoły zmusiła panią do przychodzenia w
            uniformie szkolnym ? i to w każdy dzień takim samym. Przecież w szkole średniej
            mamy do czynienia z ludżmi dorosłymi- 18 lat.

            I to jest argument.
            Jak dyrektorka chce wprowadzić mundurki to niech sama je nosi łącznie z kadrą
            pedagogiczną. Jak w wojsku czy w banku. Szef-szefowa wymaga garnituru czy garsonki
            to sama przestrzega etykiety ubioru.
          • Gość: diablica do rodzica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 18:44
            Bardzo dziękuję Pani/Panu za ten głos, widzę że wiekszość dorosłych na tym
            forum obchodzi to jak uczeń (nie zapominajcie że to człowiek) wygląda, a nie to
            co czuje...

            Cieszę się że są dorośli którzy próbują nas, uczniów zrozumieć :)
            • myslacyszaryczlowiek1 Re: do rodzica 26.05.06, 20:01
              Tak jest niech dyrekcja te gustowne kubraczki nosi codziennie na swoim grzbiecie.

              A podziekowałaś rykowi.
    • Gość: gosc Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 19:52
      Mundurki wcale nie dadzą poczucia elitarności a ci którzy będą zmuszeni do ich
      noszenia z pewnością nie będą szczęśliwi.
    • Gość: kasiek Re: Licealiści w mundurkach IP: *.c240.petrotel.pl 26.05.06, 21:46
      mimo ze nie wybieram sie do malachy mam nadzieje ze to nie przejdzie bo potem
      wlasnie inne szkoly pojda w slad ze glupim pomyslem malachowianki.malachowiacy
      uwazaja sie za ELITARNA szkole, a nawet nie potrafia zapewnic edukacji osobom
      niepelnosprawnym i odmawiaja przyjecia ich podan.to zalosne.malachowianka nie
      jest i nie bedzie elitarna szkola i nawet te glupie mundurki wam nie pomoga
      • diablica111 niepełnosprawni 26.05.06, 21:55
        nie potrafia zapewnic edukacji osobom
        >
        > niepelnosprawnym i odmawiaja przyjecia ich podan

        możesz mi powiedzieć skad o tym wiesz?? bo jestem Małachowiakiem i wiem że w
        tamtym roku np szkołę skończył chłopak na wózku, miała zagwarantowany przez
        szkołe indywidualny tok nauczania...
        • Gość: kasiek Re: niepełnosprawni IP: *.c240.petrotel.pl 26.05.06, 21:58
          stad ze w tym roku malacha odrzucila podanie niewidomej dziewczynie z mojej
          szkoly ktora jest swietna i zdolna uczennica ale wasza wybitna szkola nie jest
          przystosowana do tego zeby zapewnic jej edukacje
    • Gość: Człowiek Normalny! [...] IP: *.c154.petrotel.pl 26.05.06, 23:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: menel Re: Licealiści w strojach hiphopowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:29
        Znam kilka szkół odpowiednich dla hołty pokroju "Człowieka Normalnego", powinny
        odpowiadać mu bardzo:
        Public High Schools in East Los Angeles, Ca, USA
        Public High Scools w Bronx, N.Y., USA
    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Licealiści w mundurkach 27.05.06, 01:50
      Uważam że bardzo żle się dzieje w tej szkole jeżeli uczniowie mający poglądy
      bardzo bliskie faszyzmowi (ścieki ludzkie,hołota - ach jaka w nich jest pogarda
      dla drugiego człowieka) zdominowały uczniowskie życie szkoły.
      Zamarzyły im sie brunatne koszule (mundurki) i robią pozostałym uczniom wodę z
      mózgu bredząc o jakiejś tradycji, elitarności (niech menelstwo nie przychodzi do
      szkoły). Bo o jakiej tradycji jest mowa, o tej za caratu gdzie mundurki byly
      znienawidzone, czy o tej za komuny gdzie fartuszki też nie cieszyły sie poważaniem.
      Czy tym młodym ludziom za bardzo nie zaszkodził "wyścig szczurów" i woda sodowa
      uderzyła im do głowy, jeżeli chcą aż tak bardzo chcą się wyróżniać i marzą o
      jeszcze większej elitarności szkoły.
      Może tylko tacy jak oni są godni uczyć się w tej szkole.a reszta to są
      podludzie, menele, trzeba się chronić przed HIVem.(forum małachowianki)
      A gdzie tu humanizm, już nie mowię o współczuciu dla drugiego człowieka ale
      chociaż jakiejś elementarnej zdolności, postawienia się na jego miejscu.
      CZY MY NIE WYCHOWUJEMY PRZYPADKIEM PRZYSZŁYCH KAPO I NADZORCÓW NIEWOLNIKÓW.?
      Czy przypadkiem dyrekcja nie jest taka sama jeżeli popiera pomysł wprowadzenia
      mundurków?.Czy potrzeba aż tak wielkiej wyobrażni aby wczuć się w osobę prawie
      dorosłą ktora jest zmuszona do codziennego noszenia jakiegoś zeszmaconego i
      niewygodnego łacha (takie coś będzie po codziennym używaniu)?. Chyba naprawdę
      trzeba bardzo NIE LUBIC swoich uczniów jeżeli coś takiego się popiera.
      Przecież ci uczniowie będą w przyszłośći wyższym i średnim personelem w firmach.
      Będą im podlegać czasami setki pracowników.
      Nie dziwmy się za tem że będziemy coraz więcej słuchać takich wiadomości jak
      to że kierowniczka Biedronki kazała kobiecie w ciązy przesuwać 1500 kg palety i
      kobieta poroniła, że kasjerkom w hipermarketach
      przez 7,5 godz nie wolno iść do toalety, że pracownicy na kierownika zwanego
      nomen omen esesmanem nasłali bandziorów, a ci zrobili mu usta od ucha do ucha bo
      tak bardzo chciał zwiększyć wydajność, że ludzie
      ledwo żywi wracali do domów w łódzkiej strefie niewolniczej.
      • Gość: menel Re: myslacyszaryczlowiek1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:16

        Niezależnie od tego na jaki temat i pod jakim nickiem występujesz człowieku,
        zawsze ten sam bełkot i chore brednie - czas zamilknąć.
        Na dorośnięcie i zmądrzenie za późno i nie ma już żadnych sznas.
    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Licealiści w mundurkach 27.05.06, 02:54
      Może w tych elitarnych liceach wprowadzić miesięczne praktyki w
      szpitalach,domach opieki, hospicjach i tym podobych miejscach. Niech obejrzą
      świat z drugiej strony.
      Napewno ich to wzbogaci i nie będą już tak zadzierać nosa.
    • Gość: lego mundury! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 06:19
      ktoregos dnia bedziecie z siebie dumni. zalozcie mundury, w koncu to malachowianka.
      • Gość: dupek Re: mundury! IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.06, 06:49
        Jak mawiał Kargul: co to za demokracja jak każdy ma swoje zdanie.
        Z uczniami nie dyskutuje się o takich rzeczach.Chcesz się uczyć to przychodż do
        szkoły przyzwoicie ubrany,a jak nie to idż na Tumy i tam rób rewię mody.
        Tu potrzeba ŚP.Dyrektora Grabowskiego z elektryka.On zrobiłby z tym porządek.
        To co się teraz dzieje w szkołach jest nie do przyjęcia.Dobrze,że klimat w
        Polsce nie jest upalny bo inaczej uczniowie przychodziliby do szkoły w strojach
        toples.Jak tu się skupić na nauce jak się ma przed sobą lub obok dziwczynę do
        połowy rozebraną.Z hormonami jeszcze nikt nie wygrał.
        Może jestem staroświecki ale na wszystko musi być czas i miejsce.
    • Gość: bozena Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 07:27
      Brawo bardzo mnie to cieszy ,nareszcie zginęło by szpanerstwo, niech będzie to
      nareszcie szkoła z klasą,renomowana nie tylko z nazwy .
      • Gość: dupek Re: Licealiści w mundurkach IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.06, 08:07
        Do Człowieka Normalnego(czy aby napewono normalnego???).
        Takich ludzi jak ty powinno się zsyłać na Plutona.
        Bliżej nie bo twoje fluidy mogły by zarazić ludzkość głupotą i chamstwem co
        nieuchronnie doprowadziło by do końca świata.
        Ciebie żadna szkoła nie nauczy kultury i ogłady a twój język świadczy tylko o
        tym co ty robisz lub robiłeś na lekcjach.Napewno nie była to nauka.
        • Gość: oshua Re: Licealiści w mundurkach IP: *.c158.petrotel.pl 27.05.06, 13:20
          O ELITARNOŚCI szkoły nie świadczą mundurki tylko poziom nauczania... Aby dążyć
          do ELITARNOŚCI proponowałbym pani Utzig Renacie Kutyło zmniejszyć liczbę klas i
          liczbę samych uczniów w klasach- to pozwoli na zamknięcie drzwi HOŁOCIE!
          Wracając do mundurków: postuluję aby na próbę (może przez rok dając dobry
          przykład uczniom) uniformy nosili NAUCZYCIELE/PROFESOROWIE (jak kto ich tam
          zwie). W końcu oni też powinni być dumni że chodzą do tak ELITARNEJ szkoły...!

          p.S. Jako tegoroczny maturzysta-małachowiak dziwi mnie taka postawa niektórych
          uczniów nastawionych entuzjastycznie do tego pomysłu... może po wprowadzeniu
          mundurków (5dni noszenia takiego wdzianka) centralnie planowane będzie np
          uzywanie tylko jednej marki dezodorantów...??
    • Gość: alfa Re: Licealiści w mundurkach IP: *.class147.petrotel.pl 29.05.06, 11:02
      Mam syna w malachowiance i sam tez jestem absolwentem tej szkoły. Uwazam za
      totalną bzdurę wprowadzenie mundurków w tej szkole - zresztą w każdej innej też.
      Nad strojem uczniów można zapanować w inny sposób. niekoniecznie stringi musza
      być na widoku.Od tego Sznowna Rada Pedagogiczna ma wykształcenie pedagogiczne i
      powinna umieć wpływać na młodzież bez systemu nakazowego. Te dzieci maja też w
      końcu rodziców.

      Opinie o "zalewaniu" młodzieżą rynsztokową Starej Małachowianki uwazam za mocno
      przesadzone. Istnieja przeciez egzaminy wstępne i poźniejsza weryfikacja przez
      Szkołe w trakcie nauczania.

      Probowalem wczytac sie i zrozumiec przeslanki tych co
      zaproponowali "umundurowanie" szkoły. Moim zdanie jest proste wyjscie.....

      Niech Ci co chcą poczuć "zapach" elit założą wewnątrz szkoły stowarzyszenie czy
      inna formę organizacji. Niech przychodzą w mundurkach i przekonaja reszte ze
      nalezenie do "ich" elitarnego kręgu jest lepsze....

      Nie widzę swojego syna w mundurku - nawet nie chciałbym aby tak chodził do
      szkoły. Jego ubiór nie odbiega normami od ubioru innych rówieśników - nie widzę
      nic złego w tym ubiór jest pewną manifestacja poglądów i przynależności.

      A "elit" nie tworzy się na siłe - a zwłaszcza mundurkiem..

      Wszystkim zwolennikom polecam płytę Pink Floyd "The Wall". Elitarność człowiek
      osiąga swoim postępowaniem i zasadami - a nie ubiorem.

      tyle..... pozdrawiam frakcję walczących Małachowiaków. Nie dajcie
      sie "przyciąć" pod wymiar. Kazdy z Was jest wyjatkowy na swój sposób i zamiast
      Was pakować w mundurki - powinniśmy pozwolić się Wam wykazać
      • Gość: menel Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:38
        Alfa napisał: >Uwazam za totalną bzdurę wprowadzenie mundurków w tej szkole -
        zresztą w każdej innej też.<
        Powiedz to w Eaton School i w innych podobnych tzn. elitarnych.

        Zobacz tę szkołę w ciągu roku szkolnego. Blisko koło Londynu - autobusem do
        Windsor (zamek, rezydencja królewska) a stamtąd bardzo blisko, tylko o rzut
        beretem, przez krótki mostek nad Tamizą i jesteś w Eaton, szkołę znajdziesz
        bez trudu.
        Zobaczysz, zrozumiesz i nie będziesz już więcej wygadywał i pisał głupstw.
        • Gość: alfa Re: Licealiści w mundurkach IP: *.class147.petrotel.pl 29.05.06, 11:55
          Z całym szacunkiem porównywanie Malachowianki do Eaton School jest
          nieadekwatne. Podobnie jak porównywanie konserwatywnych i chlodnych anglików do
          Polski i polaków.

          Idea zapewnienie Malachowiance elitarnosci poprzez wprowadzenie mundurków
          uwazam za bzdurę. Co opisalem w dalszej czesci poprzedniego postu. Nie
          zabraniam ludziom podkreslania własnej elitarnosci. Tylko elity - oznaczaja
          ludzi wyjątkowych - tak? A więć dlaczego propagatorzy idei mundurków chca w nie
          poubierać wszystkich? Przecież przez przypadek bedą wciągnięte w elity osoby
          okreslone jako "zalwewjące szkołe szumowiny".

          Chcemy elitarnej Malachowianki? Zacznijmy od bardzo ostrego naboru , poprzyjmy
          to kadrą nauczycielską z najwyższej półki , zapewnijmy absolwentom elitarna
          prace oferowana przez agencje "head hunter" itp. Wtedy stworzysz szkole
          elitarna.

          Poubieranie wszystkich w mundurki i powiedzenie - od teraz to juz elita
          jestescie - jest bez sensu.

          A pisac i wygadywac "głupstwa" mam pełne prawo. Nie obrażam nikogo.. Takie mam
          zdanie i nie stoję w zyciu na baczność przed ludzmi lepiej wykształconymi.
          Konczylem malachowianke i lubię tą szkołe. Uwazam ja za wyjątkową i bez
          umundurowanej armii dzieci.

          pozdrawiam
          • Gość: menel Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 12:50
            alfa napisał:
            >Z całym szacunkiem porównywanie Malachowianki do Eaton School jest
            nieadekwatne. Podobnie jak porównywanie konserwatywnych i chlodnych anglików do
            Polski i polaków.<

            Rzeczywiście, tych szkół żadną miarą porównywać nie da się , nie tylko jeśli
            chodzi o sposób ubierania się uczniów czy zasady wychowania, ale
            przedewszystkim jeśli chodzi o jakość kształcenia i wynoszoną ze szkoły wiedzę
            i znajomość języka ojczystego. Absolwenci Eaton School ani żadnej pożądnej
            szkoły nie tylko nigdy nie wpadną na pomysł chodzenia ubrani jak hiphopowa
            hołota, ale też nie pozwolą sobie napisać o Anglikach - anglicy a o Polakach -
            polacy.
            Absolwentom i rodzicom uczniów oraz uczniom Małachowianki jak widać, jedno
            idrugie przychodzi łatwo. Zaczyna się to już w domach, gdzie granice poznawcze
            zatrzymały się głębinach filozoficznych "The Wall" autorstwa Pink Floyd.

            Rzeczywiście, Polska to wolny kraj, każdy ma pełne prawo pisać i wygadywać
            dowolne głupstwa, nawet bełkotliwie i z błędami.
            Ale czy takie "światłe" opinie mają wytyczać kierunki zmian i rozwoju szkoły?
            Czy milion idiotów nie może się mylić? Szkoła nie jest instytucją demokratyczną!



            • Gość: alfa Re: Licealiści w mundurkach IP: *.class147.petrotel.pl 29.05.06, 13:25
              I tu sie znowu nie zgodzę. Historia Malachowianki sięga XII wieku - tak więc
              tradycje naukowe w tej szkole mogą byc starsze niz w Eaton( może - bo tego nie
              sprawdzalem). Na stronie Liceum jest zakladka o jej absolwentach. Przejrzyj i
              porownaj z Eaton School. Byc moze tu takze nie nalezy sie wstydzić.

              anglicy i polacy pisani mala litera - to faktycznie błąd. Bez usprawiedliwień (
              no chyba że zwalę na dyslekcję).

              Co do głębin filozoficznych "The Wall" - zawsze to lepiej niż "Ich Troje". A
              gdybyś menelku kochany obejrzał film "The wall" zrozumialbys o czym mówie.

              Moje "głupstwa" wygadywane bełkotliwie i z błędami nie sa jednak nacechowane
              zjadliwością jaka bez wahania mogę przypisać temu co ty "mądrze" przekazujesz
              na forum. Świadczy to zarówno o Twoim głebokim chrzesćjańskim podejściu do
              człowieka - jak i o Twojej małości. Typ czlowieka który kipi od złości i
              podejmie każdą rzuconą rekawicę - nawet jak bedzie z jednym palcem.

              Milion idiotów może sie mylic - ale tez "jeden słusznie prawiący człek" może
              nie mieć racji.
              A szkoła powinna być instytucją demokratyczna - zawsze dialog daje lepsze
              efekty niż system nakazowy. Jezeli nie potraktujesz mlodzieży jak partnerów w
              rozmowie - nie wymagaj by liczyli się z Twoim zdaniem w przyszłości.

              I tak sobie polemizując z Tobą - nadal uważam , że wprowadzenie do
              Małachowianki mundurków nie zapewni jej elitarnosci.

              milego popołudnia... I nie pokłóc się już dzisiaj z nikim. Postaraj się....
              Wybacz nawet tej kasjerce w Auchan....
              • Gość: menel Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 14:12
                Szkoda, że z tej długiej historii Małachowianki nie wszyscy z nią związani
                potrafią uczynić dobry punkt wyjścia do zbudowania nowej, lepszej, wyższej
                jakośći. Szkolne uniformy mogłyby w tym bardzo pomóc.
                Dojście do statusu szkoły elitarnej to bardzo długa i ciężka droga; żeby do
                tego dojść trzeba chcieć zacząć i wejść na tą drogę, czego życzę Małachowiance.

                The Wall słuchałem i oglądałem jak był na to właściwy czas, czyli ponad 20 lat
                temu, ale nie zatrzymałem się na tym etapie.
                Błędy mi się zdarzają, nie zawsze mam czas sprawdzić, nie zasłaniam się
                dyslekcją.

                Wojsko, zakon, kościół i szkoła to nie były, nie są i nie będą instytucje
                demokratyczne. Tam się pokazuje wzorce, wychowuje, formuje, uczy. Amen.

                Zabieram głos w sprawach istotnych i staram się wykładać rzeczy w miarę jasno,
                wytykam ciemnotę i głupotę - to nie może być miłe.
                Dobrze przynajmniej, że zgadzasz się że milion idiotów może się mylić. Dodam,
                że liberum veto wymyślono po, to aby ich przed tym chronić. To robota dla
                jednostek, czasem przemądrzałych.
            • Gość: re Re: Licealiści w mundurkach IP: *.class147.petrotel.pl 29.05.06, 13:29
              A i jeszcze drobiazg. "Przede wszystkim" pisze sie raczej ze spacją. A może nie?
              Ty bedziesz przecież wiedział..... prawda ?
              • Gość: alfa Re: Licealiści w mundurkach IP: *.class147.petrotel.pl 29.05.06, 13:30
                a widzisz Menelku. Trafila kosa na kamień hehehehe...
          • Gość: menel Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 13:41
            Gość portalu: alfa napisał(a):
            >zapewnijmy absolwentom elitarna prace oferowana przez agencje "head hunter"
            >itp. Wtedy stworzysz szkole elitarna.

            Parę wyjaśnień.
            W tym fragmencie stawiasz wóz przed koniem. Elitarna praca z defincji jest dla
            nielicznych: na pewno nie dla zielonych, niewykwalifikowanych dzieciaków po
            liceum czy innej szkole średniej.
            Agencje "head hunter" nie oferują pracy. One szukają wysoko wykwalifikowanych
            pracowników o nieprzeciętnych umiejętnościach wymaganych na określonych przez
            zlecających poszukiwania pracodawców mających do obsadzenia takie stanowiska.

            Absolwenci szkół średnich, nawet najlepszych, to nigdy jeszcze nie był teren
            poszukiwań dla agencji "head hunter" i nic nie wskazuje na to, aby kiedykolwiek
            tak się stało. Umiejętność pisania i czytania i niewiele ponadto nie stanowi
            póki co unikalnych kwalifikacji. To zaledwie wstęp niezbędny do dalszej
            solidnej nauki po drodze do zdobycia rzetelnej wiedzy i kwalifikacji.

            Elitarna praca nie może być oferowana półanalfabetom zapatrzonym i ubranym jak
            rapująca hołota ze slumsów - to nie jest styl eleit społecznych.


            • Gość: alfa Re: Licealiści w mundurkach IP: *.class147.petrotel.pl 29.05.06, 14:50
              Tylko jedno - Tomasz Bagiński , uczeń z Białegostoku - twórca "Katedry"
              nominowanej do Oskara przez Akademię w USA.

              Pewne rzeczy sie po prostu ma i nie da sie ich nauczyć. A agencje "head hunter"
              GŁÓWNIE trudnia się wyłapywaniem wysokowykfalifikowanych fachowców lecz nie
              tylko. Szukają także talentów w dziedzinie informatyki , sztuki czy muzyki. Na
              zlecenie firm lub prywatnych sponsorów czy mecenasów sztuki.
              Bill Gates także nie ukończył elitarnych szkół. Nie lekcewaz młodziezy. W ich
              głowach drzemie niesamowity potencjał i to oni bedą ( albo powinni) budować
              przyszłość tego kraju. Pewnej grupy ludzi (zwlaszcza młodych) nie da sie na
              siłe przypasować do jednego słusznego wzorca. Z nimi trzeba rozmawiać -
              interesować się tym co chcą wyartykułować za pomoca czasami dziwnych srodków
              przekazu.

              Zauwazył i wykorzystał to między innemi Jurek Owsiak. A jezeli to nie jest dla
              Ciebie postać godna uwagi to odsyłam do zycia i twórczosci Janusza Korczaka.
              I nadal twierdzę że to co sie dzieje w Malachowiance to próba wprowadzenia
              elitarnosci od tyłu. I mam nadzieje ze to się nie uda....

              Podobnie jak założenie garnituru nie tworzy z prostaka polityka. Vide ostanie
              osiągniecia partii A.Leppera. Czas to zewryfikuje bardzo okrutnie.. A moze tu
              takze mamy inne zdanie??
              • Gość: menel Re: Licealiści w mundurkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 16:27
                Odnośnie Leppera masz 100 000 000% racji, ale reszta jakby nie temat.
                Autorom pomysłu skoły z uniformami nie chodzi o usatnowienie szkoły elitarnej ,
                ale o szkołę lepszą, bardziej wymagającą, wyróżniającą się, również wyższym
                poziomem nauczania, z czasem może renomowaną, ..... itd.
                O tym czy szkoła jest elitarna decyduje elita wybierając ją dla siebie. Trzeba
                tylko dociągnąć do poziomu oczekiwań elity i ubiec w tym innych. Ale autorzy
                pomysłu o tym nie mówią, na razie oni tylko chcą lepszej szkoły.
                Sam napisałeś, żeby firmy "head hunter" oferowały absolwentom elitarną pracę,
                nie było mowy o szukaniu talentów - więc nie odwracaj kota ogonem.
                A Małachowiance życzę dobrze i ładnych uniformów. Jagielonce też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka