Gość: Frytek
IP: *.plock.sdi.tpnet.pl
27.01.03, 09:49
W sobotni wieczor postanowilem wybrac sie do baru Rodeo. Do wyzej
wymienionego baru dotarlem okolo godziny 23, wiec bylo juz calkiem pozno i
tloczno. W dzwiach spotkalem duuuuzego pana ochroniarza, ktory powiedzial
ze "tak" ubrany nie wejde. Zdziwilem się troche poniewaz moj wyjsciowy
dresik i adidaski ;-) zostawilem w domq, spytalem wiec pana ochroniarza o co
chodzi. Okazalo sie ze chodzi o spodnie, dokladniej o bojowki. No coz i tak
zakonczyl sie moj wieczorny ubaw w barze Rodeo. Mam pytanko, moze ktos mi
wytlumaczy czemu nie mozna wchodzic do tego baru w bojowkach ?? Czy bojowki
kojarza sie zle ? czy moze sa za malo eleganckie na lokal z taka renoma jak
Rodeo ? Zaznaczam ze nie mialem kroku w kolanach, a moje bojowki nie sa
szerokie, zwyczajne waskie spodnie z kieszeniami z boku. Moze ktos mnie
oswieci ??