Gość: polonista-amator.
IP: *.c244.petrotel.pl
26.07.06, 23:24
Ale są też tacy, którzy na prognozę pogody zwiastującą rekordowe temperatury i
bezchmurne niebo, gdyby tylko umieli krzyczeliby z radości.
To cytat z artykułu. Forma gramatyczna wskazuje, że chodzi o jakichś ludzi,
Tymczasem... niespodzianka!!!! Bo dalej dowiadujemy się:
To Makaki, które urządzają sobie teraz w basenie zawody pływackie.
Makaki są TAKIE, a nie TACY. No chyba że to Makakowie jacyś :-)
Ale idźmy dalej:
Są ożywione jak prawdziwi plażowicze.
Skoro wcześniej napisano, że "są tacy", czyli - jak skonstatowaliśmy -
Makakowie, to powinno być, że "są ożywieni". No chyba że jednak chodziło o
makaki, które rzeczywiście "są ożywione".
I jeszcze jedno - co to są "prawdziwi plażowicze"? Rozumiem, że to alternatywa
dla "fałszywych plażowiczów". Kim zatem są falszywi plażowicze?
Z ulgą odetchnęły wreszcie surykatki, które przecież uwielbiają pustynne
klimaty. Może więc zamiast piec się w biurze, lepiej wybrać się do zoo?
To rozumiem. Jak czlowiek wyjdzie z biura i pójdzie do zoo, to stanie się
surykatką i będzie uwielbiał pustynne klimaty :-)))) Luuudzieee! Do zooooooo!