Gość: Ola
IP: *.plock.sdi.tpnet.pl
05.03.03, 16:11
Moja córka dostała wczoraj takiego SMS-a: (cytuję)
"Ty suko jebana jak kupisz sobie glany to ci tak zajebie ze nawet twoj
chlopak ci nie pomoze"
Chciałabym dodać, że moja córka chodzi do III klasy gimnazjum. Klasa jest
jedną z najlepszych w szkole pod względem średniej ocen. Córka nie należy do
żadnej subkultury młodzieżowej. Kiedy dostała tego SMS-a, płakała i była
przerażona.
Dzisiaj jedna z koleżanek pochwaliła się do innych swoim "wyczynem".
Moje pytania brzmią następująco:
Jak powinni reagować rodzice na takie zjawisko?
- Czy szybko i ostro, żeby zło zlikwidować w zalążku i np. porozmawiać z jej
rodzicami czy dyrektorem szkoły?
- Czy udawać, że nic nie doszło aby nie narazić córki na następne ataki
agresji?