roman_j
08.12.06, 21:49
Wygląda na to, że są dwie wersje dalszego rozwoju wypadków. Jedna, którą
podaje się prasie, a potem zapomina, bo jest zmyślona na poczekaniu. I druga,
prawdziwa, którą starannie się ukrywa. Zastanawiam się, czym państwo Kompińscy
narazili się obecnym władzom? :-))