Dodaj do ulubionych

Płock versus Opole, Olsztyn, Rzeszów

02.03.07, 23:50
Ja sie nie dziwie,że tak jest u nas w mieście i,że zajmujemy takie miejsca w
rożnych statystykach jak tak dalej będzie...Jeżeli nic się zmieni to młodzi
ludzie będą uciekać z tego miasta...Nasze miasto powinno postawić na turystykę
i edukacje powinniśmy mieć więcej uczelni wyższych,żeby było firm które by
zatrudniały młodych ludzi po studiach i nie tylko...
Obserwuj wątek
    • Gość: płock25 Re: Płock versus Opole, Olsztyn, Rzeszów IP: *.c157.petrotel.pl 03.03.07, 00:05
      Ja myślę,że tak będzie dalej,jeżeli nic w tym mieście sie nie zmieni na lepsze,a
      po 2 nie porównujcie miasta 180tys do 126tys.Po 3 żeby Płock był stolicą
      województwa to też by inaczej wyglądało,ale mi sie wydaje,że nasi mieszkańcy nie
      zawracają na takie statystyki co o nich piszecie.Miejmy nadzieje,że w
      przyszłości będzie lepiej jak jeszcze będą modzi ludzie w tym mieście...
      • Gość: eMPe Re: Płock versus Opole, Olsztyn, Rzeszów IP: *.tvk.torun.pl 03.03.07, 00:12
        Roznica miedzy Plockiem, a ww. trojka jest jedna i fundamentalna. Wszystkie trzy
        maja uniwersytety i sa miastami akademickimi, dzieki czemu czesciowo (a jak w
        przypadku Olsztyna w sporej czesci) zatrzymuja odplyw mlodziezy do wiekszych
        miast, dajac tez szanse na to, ze takze po studiach niektorzy decyduja sie zostac.
        Akademickosc jest w tej chwili podstawa strategii powstrzymywania degradacji
        demograficznej (a co za tym idzie, kazdej innej dziedziny) miasta :/

        {pzdr)
        • Gość: medesa Re: Płock versus Opole, Olsztyn, Rzeszów IP: *.c153.petrotel.pl 03.03.07, 08:00
          Olsztyn i Opole to dawne tereny , które w większość należały do Niemiec.
          Położenie na obrzeżach karaju daje im pozycję największego ośrodka w regionie
          ( Olsztyn,Opole, Rzeszów), te miesta są też obecnie stolicami województw. Mają
          one też bardzej ukształtowaną tożsamość. Pomimo że i tam też jest bardzo duża
          liczba ludności napływowej ( po wojnie zasiedlenia głównie ze wschodu ( Litwa,
          Rosja) to proces ten miał miejsce ponad 60 lat temu. Większa część obecnie
          żyjącej ludności urodziła się w tych miastach , wychowała i co w tej sytuacji
          oczywiste - lepiej indentyfikuje się ze swoim miejscem zamieszkania. Proces
          dochodzenia do liczebności był naturalny i rozciągnięty w czasie, wszystkie te
          miasta są ośrodkami uniweryteckimi gdzie proces tworzenia akademickości zaczął
          się w latach szęćdzesiątych poprzez tworzenie uczelni i kierunków ważnych dla
          rozwoju regionu (np. Akademia Rolniczo - Techniczna w Olsztynie)do której kadrę
          pozyskiwano poprzez oferowanie mieszkań i możliwość jej rozwoju naukowego,
          inwestując w infrastrukturę ( np. masteczko akademickie Kortowo w Olszynie,
          ośrodki badawcze,akademiki, stadiony itp). Te miasta zawsze były w centrum
          zainteresowania swojego regionu. O poziomie tych miasta świadczy też wydawanie
          lokalnych gazet - w tym codziennych. Przykładów można mnożyć.
          Płock porównywany być z tymi ośrodkami nie powinien ( z przyczyn oczywistych
          dla wszystkich którzy choćby śledzą ostatnią dyskusję), chyba że jak to przyjęto
          w tym zestawieniu liczy się ilośc hipermarketów, uczelni ( nie jakość!), liczba
          mieszkańców itp. Posiadanie kina to też nie obiektywny wskaźnik, Płock za
          chwilę będzi miał kin w nadmiarze. Ważniejsze jest czy będzie tam dla kogo
          wyświetlać filmy.
          Ocena i samopoczucie mieszkańców zależą w dużej mierze od stopnia integracji,
          mamy w tym zakresie ponad 30 lat opóźnienia w stosunku do porównywanych
          ośrodków. Za lat 15 i u nas będzie lepiej.
          pozdrawiam
          medesa
    • Gość: chill Płock versus Opole, Olsztyn, Rzeszów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 14:07
      Zestawienie Olsztyna z Płockiem w grupie miast , które mozna porównywać to
      mezalians ! Studiowałem w Olsztynie i co za tym idzie mieszkałem tam 5 lat.
      Miasto urocze, dużo wieksze od Płocka, o niepowtarzalnym klimacie. Miasto , w
      którym nie sposób nie trafić na regularnie występujace kompleksy zieleni -
      jedym słowem park za parkiem, piękna starówka - tetniąca życiem, każdy znajdzie
      coś dla siebie nawet nocą ;) niezlaeznie od dnia tygodnia. Niby takie zwyczajne
      rzeczy, ale tak wyraziste, tam nie trzeba nic szukać, tam wszystko jest. Nie
      moze być inaczej, życie w Olsztynie napędza ponad 30 000 studentów !!! Jest tam
      jedyne w swoim rodzaju masteczko akademickie - które w lecie staje sie bazą dla
      koloni i obozów, a o KORTOWIADZIE słyszał chyba kazy student, zjeżdżają sie na
      nią ludzie z całej polski, to wielkie święto z którego olsztyn jest bardzo
      znany !! I to są zajścia naturalne, nic sie nie dzieje tam na siłe ....
      Przykro to stwierdzać, ale Płock zaostaje daleko daleko w tyle pod każdym
      wzgledem i nie sądze , żeby to sie kiedykolwiek zmieniło. Owszem, kiedy
      odwiedzają mnie znajomi z tamtych stron nie sposób nie słyszec słów zachwytu
      nad wzgórzem tumskim, ale co dalej ??? ..jaką rozrywkę mogę im jeszcze
      zaproponować ??
      I na koniec szczerze muszę powiedzieć, że mimo to, iż po powrocie z olsztyna
      mieszkam w płocku juz dwa lata to myśl o tym żeby tam wrócic cały czas zaprzata
      mi głowe. Owszem, w momencie kiedy rozgorzała dyskusja o tym co zrobic z tym
      miastem i jak mu pomóc mogę trochę się poczuć jak uciekinier, który poddał sie
      w walce o lepszy Płock, ale fakty są takie, że nie ma tu szans, perspektyw,
      nie ma pracy - ja juz nie mam czasu czekać, muszę realizować sie w zawodzie,
      zarabiac pieniądze.
      Dlatego WY ludzie "siedzący wysoko" macie bardzo trudne zadanie, żeby zatrzymac
      młodzież musi tu być znacznie lepsza oferta edukacyjna, bo Ci którzy wyjeżdżaja
      na studia najczęściej juz tu nie wracają, a jezeli nawet to nie na długo ....
    • Gość: Mruk ale jakie 4uczelnie w Płocku? IP: *.plock.mm.pl 04.03.07, 10:46
      kur.., czemu przystawiacie "Włodka" w Płocku do Uniwersytetów i Politechnik
      (nie filii)w innych miastach;

      u nas nie ma porządnej uczelni - porządnej, czyli takiej, na której
      studiowaliby ludzie z całej Polski, a nie tylko z powiatu - takie szkoły jak w
      Płocku to są też w Mławie, albo Działdowie -

      a oni "włodka" przystawiają do Uniersytetu w Olsztynie czy Opolu, albo marną
      filę Politechniki, do prawdziwej w Rzeszowie, litości...

      • roman_j Re: ale jakie 4uczelnie w Płocku? 04.03.07, 11:47
        Gość portalu: Mruk napisał(a):

        > kur.., czemu przystawiacie "Włodka" w Płocku do Uniwersytetów i Politechnik
        > (nie filii)w innych miastach

        Może dlatego, że w innych miastach również wymienione zostały funkcjonujące w
        nich uczelnie prywatne. Taka została przyjęta metodologia. :-))

        > u nas nie ma porządnej uczelni - porządnej, czyli takiej, na której
        > studiowaliby ludzie z całej Polski, a nie tylko z powiatu

        Na Politechnice studiują także ludzie spoza powiatu płockiego. Sam miałem w
        grupie studentkę np. z Pomorskiego (zwykle nie pytam studentów, skąd są, ale
        czasem się dowiaduję przy okazji). Na roku miałem kolegę z Warszawy, a inny
        kolega przyjechał na studia z Inowrocławia. Pamiętam też, że kiedyś czytałem
        zestawienie, w którym podano, skąd pochodzą studenci Włodkowica. I choć dziś nie
        pamiętam prawie nic z tego zestawienia, to utkwiło mi w głowie np. Zakopane. :-))

        > - takie szkoły jak w Płocku to są też w Mławie, albo Działdowie -

        Podobnie jak w Warszawie. Tam znalazłoby się kilka nawet dużo gorszych. :-))

        > a oni "włodka" przystawiają do Uniersytetu w Olsztynie czy Opolu, albo marną
        > filę Politechniki, do prawdziwej w Rzeszowie, litości...

        Rozumiem, że studiowałeś na wszystkich tych uczelniach i masz doskonały przegląd
        ich jakości. Gratuluję. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że nie widać
        po Tobie tego gruntownego wykształcenia. ;-))
    • Gość: kart Płock versus Opole, Olsztyn, Rzeszów IP: *.plock.msk.pl 04.03.07, 15:31
      Plocka gw (niektorzy dziennikarze), probuja na sile obrzydzic Plock i
      potwierdzic teze ze miasto jest beznadziejne. Uciekaja sie do niefortunnych
      porównan. Miasta wymienione sa przede wszystkim najwiekszymi skupiskami w
      swoich regionach, a poza tym sa wieksze od Plocka. Czemu nie porownacie Plocka
      z Elblagiem, Lomza czy Pila. Nasze miato leży w specyficznym polozeniu, 100 km
      od Wawy, Lodzi, Torunia i rzecza oczywista jest ze w takiej sytuacji Plock i
      tak radzi sobie bardzo dobrze jesli chodzi o rozwoj. W takim polozeniu ciezko
      jest zatrzymac exodus mlodych ludzi. Tylko zeby to dostrzec trzeba byc choc
      odrobine obiektywnym albo miec na tyle duzo szarych komorek zeby to zauwazyc.
      • roman_j Re: Płock versus Opole, Olsztyn, Rzeszów 04.03.07, 16:14
        Gość portalu: kart napisał(a):

        > Plocka gw (niektorzy dziennikarze), probuja na sile obrzydzic Plock i
        > potwierdzic teze ze miasto jest beznadziejne.

        Nie spotkałem takiej tezy w tekstach dziennikarzy GW, co oznacza, że
        podświadomie sam sobie taką tezę założyłeś, a teraz się z nią, czyli także z
        sobą publicznie rozprawiasz. :-))

        > Uciekaja sie do niefortunnych porównan. Miasta wymienione sa przede wszystkim
        > najwiekszymi skupiskami w swoich regionach, a poza tym sa wieksze od Plocka.

        Miasta te są niedużo większe od Płocka. Opole jest nawet dokładnie tej samej
        wielkości (licząc samo miasto, a nie "metropolię"). Jedyna poważna różnica jest
        taka, że są to stolice swoich województw. :-))

        > Czemu nie porownacie Plocka z Elblagiem, Lomza czy Pila.

        Pewnie dlatego, że tam nie ma lokalnych wydań Gazety Wyborczej i miasta te nie
        biorą udziału w akcji "Przystanek ..." :-))

        > Nasze miato leży w specyficznym polozeniu, 100 km od Wawy, Lodzi, Torunia i
        > rzecza oczywista jest ze w takiej sytuacji Plock i tak radzi sobie bardzo
        > dobrze jesli chodzi o rozwoj. W takim polozeniu ciezko jest zatrzymac exodus
        > mlodych ludzi. Tylko zeby to dostrzec trzeba byc choc odrobine obiektywnym
        > albo miec na tyle duzo szarych komorek zeby to zauwazyc.

        Darmstadt leży dużo bliżej Frankfurtu nad Menem i nie przeszkadza mu to w
        rozwoju i nie widać tam exodusu młodych ludzi. Wręcz przeciwnie. Zamiast zwalać
        winę na okoliczności zewnętrzne, na które i tak nie mamy wpływu chyba bardziej
        twórczo byłoby się zastanowić nad tym, co w istniejących okolicznościach można
        zrobić, żeby exodus ten spowolnić lub nawet zatrzymać. Do tego też potrzeba dużo
        szarych komórek i na dodatek jest to zajęcie bardziej twórcze niż konstatowanie
        nieciekawej sytuacji i krytykowanie tych, którzy mają odwagę otwarcie o niej
        pisać. :-))
      • jawor10 Polska za 70 mld euro, ale o Opolu ani mru, mru 05.03.07, 21:42
        Do 2013 r. Polska dostanie z budżetu UE prawie 70 mld euro. Po takim końskim
        zastrzyku pieniędzy kraj zmieni się nie do poznania. Jak będzie nam się żyło za
        sześć lat? - oto relacja z przyszłości.
        Ale jakoś o Opolu nawet nie ma wzmianki - może zaorane???
        www.gazetawyborcza.pl/1,78490,3959507.html

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka