stuntman
06.04.07, 23:47
"Dziś widzimy, że tamte programy udrożnienia miasta nie przyniosły aż tak
dużych efektów"
Ciekaw tylko jestem jak wyglądałby ruch w mieście gdyby ich wtedy nie
przeprowadzono. Uważam, że to było doskonałe posunięcie, a do dziś nikt nie
ma odwagi by powtórzyć ten krok - najprościej budować osiedlówki!
"Ciasnotę powodują samochody spoza miasta"
Jasne! Podwojenie liczby aut w mieście w ciągu kilku ostatnich lat nie miało
na to absolutnie żadnego wpływu? Szczególnie, że przez cztery lata układ
komunikacyjny nie zmienił się praktycznie wcale, a naprawdę ważne sprawy są
dopiero w sferze planów. I te wszystkie samochody muszą się przecisnąć przez
te same nieprzystosowane ciasne ulice.