roman_j
21.05.03, 13:55
Właśnie przeczytałem w telegazecie, że PKN Orlen zarejestrował się w biurze
ONZ ds. Iraku jako "narodowy importer" ropy w ramach programu "Ropa za
żywność". W ramach tego programu Orlen będzie mógł nabyć ropę w zamian za
produkty żywnościowe. Oczywiście sama rejestracja nie oznacza jeszcze, że PKN
weźmie udział w programie, ale przynajmniej otwiera taką możliwość. Jeżeli
dojdzie do udziały Orlenu w tymże programie, to chyba warto, żeby choć część
wspomnianych produktów żywnościowych została przez Koncern zakupiona w Płocku
(bo jak rozumiem, żeby zapłacić żywnością Orlen musi ją najpierw sam nabyć).
Mamy w Płocku m.in. zakłady mięsne i zakłady drobiarskie, może więc warto
zdobyć ich produktami rynek iracki. Może Irakijczycy zasmakują w płockiej
żywności i w przyszłości sami nawiążą jakieś kontakty gospodarcze. :-)))
Może Gazeta ustaliłaby jakieś szczegóły dotyczące planów udziału Orlenu w
programie "Ropa za żywność". Wartość tego programu wynosi 1 mld dolarów, więc
nawet jeśli uszczkniemy z niego tylko mały kawałeczek, to i tak jest o co
walczyć.