jmjs
31.05.07, 20:13
Byłem na ingresie, ale nie będę jego oceniał- wielka pompa. Chciałbym tylko
wyrazić słowa uznania dla bp Piotra. Mówi poprostu po ludzku. Słowa trafiają
bardzo łatwo do uszu. Całkowicie inaczej i zdecydowanie lepiej niż bp
Stanisław. To było kazanie a nie wykład naukowca. Nie sposób nie wspomnieć o
tym co zaskoczyło wszystkich wiernych. Do udzielania komunii wyszedł z
prezbiterium do ludu i doszedł aż pod chór. Mówił o służeniu drugiemu i mówił
o czymś co wie, a nie o czymś czego nigdy nie doświadczył.