merro
20.08.03, 09:20
na parkingu nieopodal budynku w którym pracuje, urzęduje grupa dzielnych
lumpów lub jak kto woli zip'ów(bardziej cool)
udają zainteresowanych losem mojego auta za przysłowiowe co laska
przyszly wakacje ich nie ma :)
czyżby zarobiona mamona starczyła na jakieś atrakcyjne last minute ?
moze trzeba wykorzystać moment i przejąc strefe wplywów zamiast produkować
się w biurze ?
cały parking mój...