Gość: ten-tego
IP: *.class144.petrotel.pl
23.08.03, 00:23
Wojtek Wojda Nie ma chyba koncepcji na muzykę i słowa. To
dziwne, w jednym momencie koncertu śpiewać "to miasto mnie
zabija" w drugim zaś mówić kocham to miasto, być może nasz utwór
stanie się jego hymnem... No cóż. Taki odgrzewany kotlet.
Panowie! Może zrobilibyście coś z głową, jak na początku waszego
grania. Pozdrawiam i życzę lepszych czasów i pomysłów! Ale nie
dla pieniędzy. Heh..:) pozytywne wibracje.. Prawie clubbing:)