Dodaj do ulubionych

Stwórzmy w Płocku Chór Narzekań ;-))

23.03.08, 10:12
Moglibyśmy być trzecim miastem w Polsce po Wrocławiu i po Warszawie. Tutaj
jest więcej informacji na temat tego pomysłu:
www.infomuzyka.pl/Muzyka/1,83570,5047468.html

Myślę, że w Płocku pomysł ten trafiłby na podatny grunt. Wystarczy poczytać
forum. Ja sam zgłaszam się na ochotnika do tego chóru, na wypadek, gdyby
powstał. Myślę, że udziału nie odmówi też znany forumowy narzekacz pan
Wiśniewski (dziś na przykład narzeka na forum na nędzę regionalnego programu
Multimediów).
Uważam, że chór ten powinien uświetniać wszystkie miejskie imprezy, a już
obowiązkowo występować na rozpoczęcie i na zakończenie każdej sesji Rady
Miasta, tak żeby ojcowie naszego miasta nie zapominali o tym, jakie są
bolączki mieszkańców naszego miasta. ;-))
Oczywiście potrzebny byłby ktoś do pisania muzyki i słów, ale myślę, że to
jest sprawa do załatwienia. Jako podkład muzyczny może służyć hejnał Płocka,
który jedynie trzeba by rozpisać na 4 głosy. Słowa mogliby pisać sami
członkowie chóru. ;-))))
Obserwuj wątek
    • Gość: kalafior Re: Stwórzmy w Płocku Chór Narzekań ;-)) IP: *.085.c70.petrotel.pl 23.03.08, 11:51
      Mam tematy dla ZWISniewskiego-Dlaczego woda jest taka mokra?Dlaczego
      ziemia nie jest płaska? oraz Wpływ stopnia zakręcenia ogona u trzody
      chlewnej na wzost potencji u orangutanów szerokonosych na
      Madagaskarze w roku ubigłym :))
      • Gość: kalafior Re: Stwórzmy w Płocku Chór Narzekań ;-)) IP: *.085.c70.petrotel.pl 23.03.08, 11:53
        Ps .Błędy zamierzone jako i Zwisniewski ich nie unika :)
    • Gość: płocczanin Re: Stwórzmy w Płocku Bractwo Losu Czlowieka. IP: *.plock.mm.pl 23.03.08, 13:06
      To był zamysł aktora płockiego Witolda Mierzyńskiego, wiceprzewodniczącego
      Miejskiego Komitetu Pamięci Walk i Męczeństwa. Sprzyjać każdemu
      człowiekowi. Każdemu zagubionemu , samotnemu, cierpiącemu.

      Widząc brak poszanowania Największego Święta Chrześcijan, może warto wrócić
      do zamysłu jak wyżej.

      Adminowi RJ powiem tak;



      WIARA


      Jakże szybko płynie
      W wiecznym wirowaniu
      Nasze ŻYCIE.
      Ponad stosy ludzkich myśli,
      Ponad miłościwie wyciągnięte ręce,
      Unoszę wieczne i gorące słowa;
      Kocham Ciebie Panie.
      Ponad ludzkie miłosierdzie.
      Ponad cierpieniem wygaszone serce.



      Kwisniewskiemu na rozwagę Dnia Dzisiejszego;


      WSPÓŁCZUCIE


      Pragnienie bez Wiary
      Czy Wiara bez pragnień?
      To ciało żywotów pełne,
      Ciągle w okruszynach.
      Duszy nie daje krzyczeć!
      Jestem Wieczne z Tobą
      Pragniesz?
      Spełnisz Swe życzenie.
      Twój smutek moim
      I moim cierpienie.

      W Dniach Świąt Wielkiej Nocy przesyłam ww życzenia Pojednania. Forumowiczom
      spełnienia Dobrych pragnień w życiu codziennym.



      Nasze Święta nie muszą dzielić lecz łączyć, nawet w różnej Wierze, Bóg jest
      Jeden.








      • roman_j Proszę się na moich plecach nie windować. :-)) 23.03.08, 17:03
        Mógłby się pan ze swoją inicjatywą nie podpinać pod moją. Ja rozumiem, że moje
        wątki są nośne, ale niekoniecznie chcę w nich promować pana, pana poglądy i pana
        działalność. Niech pan to robi na własny rachunek. A w podziękowaniu za
        wierszydło odpowiem cytatem z dzieła, które czci pan chyba tak bardzo, że
        profanacją wydałoby się panu jego przeczytanie:
        Nowy Testament, Pierwszy List św. Jana (1 J 4,20):

        "(...) Jeśliby kto mówił, że miłuje Boga, a nienawidziłby brata swego, kłamcą
        jest. Albowiem ten, co nie miłuje brata swego, którego widzi, jakże może miłować
        Boga, którego nie widzi?"

        Niech pan nad tym cytatem pomedytuje w ten tak szczególny dla chrześcijan dzień.
        Słowa te zresztą kieruję nie tylko do pana, ale jeszcze do kilku osób z tego
        forum, których nazwiska, znane mi, litościwie pominę. Napiszę tylko, że jeden z
        nich mieszka na 11 Listopada i pisze na tym forum świątobliwe frazy na przemian
        ze świadectwami... swojej nienawiści do inaczej od niego myślących bliźnich.
        Założę się, że i w tym wątku napisze, jak bardzo kocha mnie, swojego bliźniego. ;-))
        • Gość: plocczanin Re: Proszę się na moich plecach nie windować. :-) IP: *.plock.mm.pl 23.03.08, 17:27
          Rj nie ma dla ciebie nic świętego.Jesteś chory na nienawiść. chociaż w tym dniu
          byś dal sobie i nam chrześcijanom pokój. A inicjatywa nie była moja jw.
          Pochodzi z roku 1993 i jest udokumentowana. Widać, że każde napisanie
          czegokolwiek przeze mnie powoduje ataki furii. Grzeczny nie jesteś.
          • roman_j Re: Proszę się na moich plecach nie windować. :-) 23.03.08, 17:41
            Jeśli znalazł pan w mojej wypowiedzi choć ślad nienawiści, czy furii, to znaczy,
            że ma pan ją w sobie, bo ja jej tam, jako żywo, nie zawarłem. Na pańskie
            napomnienia o uszanowanie tego dnia odpowiem, żeby zaczął pan wymagać od siebie,
            zanim zacznie pan wymagać od innych. Widać ten dzień nie jest dla pana tak
            ważny, skoro nawet w nim nie potrafi pan się powstrzymać od obelg w rodzaju:
            "Jesteś chory na nienawiść". Czy jestem grzeczny? Dla grzecznych wobec mnie
            zawsze. Proszę nie zapominać, że to pan się do tego wątku nieproszony zapisał z
            inicjatywą, której pierwotni pomysłodawcy już nie żyją, więc to pan w roli ich
            spadkobiercy. Proszę się od tej, chyba zaszczytnej, roli nie odżegnywać. I jeśli
            już publicznie pisze pan o sobie per "ja, chrześcijanin", to proszę tak
            formułować wypowiedzi, żeby ich treść tej deklaracji nie zaprzeczała. Chyba, że
            funkcjonuje jakiś odłam chrześcijaństwa, dla którego Nowy Testament jest
            wyłącznie pustosłowiem, ale mnie nic o tym nie wiadomo. :-))
            Spokoju życzę i oderwania się przynajmniej w tym dniu od forum. :-))
            • Gość: płocczanin Re: Proszę się na moich plecach nie windować. :-) IP: *.plock.mm.pl 23.03.08, 17:51
              Dobry człowieku. Nie wiedziałem , że Pan Witold Mierzyński nie żyje. Ale choćby
              nawet, to nie zaproponował nic złego. pragnął nieść pomoc ludziom. W Dniu
              Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa , niosę i Tobie przesłanie pokoju.
              • Gość: do płocczanina Re: Proszę się na moich plecach nie windować. :-) IP: *.155.c66.petrotel.pl 23.03.08, 18:43
                Dobry Człowieku, naucz się nieść pokój. Staraj się być pokornym wobec innych. Nie antagonizuj.
              • roman_j Re: Proszę się na moich plecach nie windować. :-) 23.03.08, 19:10
                Gość portalu: płocczanin napisał(a):

                > Dobry człowieku. Nie wiedziałem , że Pan Witold Mierzyński nie
                > żyje.

                Mea culpa. Przeczytałem rok 1939 zamiast 1993. Ale to znamienne, że to, co pan
                napisał, prędzej powiązałbym z rokiem 1939 niż 1993. :-)) Zainteresowanego, o
                ile czyta to forum, za pochopne uśmiercenie serdecznie przepraszam. :-))

                > Ale choćby nawet, to nie zaproponował nic złego. pragnął nieść
                > pomoc ludziom.

                Niech niesie. Choćby i razem z panem. Ale nie sądzę, żeby intencją pomysłodawcy
                tej szlachetnej działalności było posługiwanie się nią jako bronią przeciwko
                pomysłom, które panu, mówiąc potocznie, nie leżą, i na dodatek są nie do końca
                poważne. Posługując się nią w ten sposób odbiera pan jej powagi. :-))

                > W Dniu Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa , niosę i Tobie
                > przesłanie pokoju.

                Dziękuję i życzę, żeby zawsze i każdemu niósł pan, także na tym forum, wyłącznie
                przesłanie pokoju. :-))
          • Gość: Ola Płocczaninie!!! nie mieszaj chrześcijaństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 12:48
            ze swoim chorym odłamem katolicyzmu. Toż już nawet w Wielki Czwartek
            arcybiskupi nie mogąc znieść tego syfu w Kościele, wystosowali
            krytyczny w treści list do księży.
    • tomploc Re: Stwórzmy w Płocku Chór Narzekań ;-)) 23.03.08, 19:09
      Pozwol Romanie J ze doloze tu swoja cegielke w postaci mojego wpisu
      (postu).
      Moze najpierw zaczne,od ZD...
      A wiec,Panie Zenonie-Witold Mierzynski zyje,pragne Pana uspokoic,Pan
      nie zrozumial do konca tego co napisal do pana Roman J.
      Bycie chrzescijaniem to,szczegonie w tych dniach tego wielkiego
      swieta,takze tolerancja dla wierzacych inaczej,i dla innych pogladow.
      Mysle,ze juz wyrazniej ,nie mozna tego Panu napisac,powstaje problem
      czy i to Pan ,Panie Zenonie wlasciwie odczyta i zrozumie.
      Jak Panu wiadomo,a sadze ze wiadomo,poniewaz sledzil Pan to co
      pisalem do Romana na forum,tak jak i Kwisniewski,a
      takze,dodatkowo,ktos(zeby niebylo to nie mowie ze Pan),probowal sie
      pod to co pisalem "podpiac" i wytoczyl ciezkie dziala i rozpoczal
      swoja wojenke z Romanem J,kontynuujac watek-jak Panu wiadomo ja nie
      zgadzalem i nie zgadzam sie z nim, w kilku kwestiach tu na forum
      poruszanych,ale uwazam ze kazdy z nas,zarowno Roman J,Pan jak i
      mopja osoba,mamy prawo wyrazac wlasne opinie,i sadzic to co chcemy
      na dany temat.
      Ale zadnego z nas nie upowaznia to do pogardy,wysmiewania i
      szydzenia z drugiej strony,czyli adwersarza "rozmowy".

      DO Romana J-mniema ze nie jestem Tobie znany z nazwiska,i ze mimo
      wszystko nie o mnie bylo to o tych osobach,zwlaszcza ze nie mieszkam
      na 11 Listopada ,a i chyba az tak to nie podpadlem;) Tobie ,zebys
      mogl tak o mnie napisac.
      To co do Ciebie mialem,napisalem wprost i publicznie,Ty mi
      odpowiedziales,prowadzilismy dialog i temat na razie uwazam za
      zamkniety.
      Zwracajac sie jeszcze raz do Pana Zenona-nikt tunie kwestionuje Pana
      wiedzy i poswiecenia sie sprawie historii Plocka.
      Ale,jak juz wiele razy wspominalem,Pan reaguje zbyt
      impulsywnie,czesto w tematach nie dotyczacych historii,porusza Pan
      temat Padlewskiego,a co najgorsze odcina sie Pan tym ktorzy z Pana
      kpia.A to "nakreca spirale".... I niech Pan nie pisze znowu o grupie
      8+1 i jakichs sikwakach,bo ja uwazam,ze pomijajac te osoby ,ktore wg
      Pana robia Panu docinki,to wiele osob zupelnie niezwiazanych z forum
      robi Panu docinki,ot tak zeby Pana wkurzyc.Dlaczego?Bo wiedza,ze Pan
      zareaguje dokladnie tak,jak oni tego oczekuja.
      Dlatego tez,aby byc wiarygodnym i powazanym forumowiczem,nie
      powinien Pan sie w to wciagac,raz ze wiek juz nie ten,i powinien
      wksazywac raczej na rozwage i moadrosc zyciowa,dwa ze nie wypada,a
      po trzecie sam Pan pomaga im rozmyc Pana temat i zanika to co chcial
      Pan przekazac.

      W ta Niedziele Wielkanocna,zycze Romanowi J,Panu Zenonowi i
      wszystkim forumowiczom,spokoju ducha,radosci serca i wzajemnego
      zrozumienia oraz zyczliwosci,a takze udanego drugiego dnia Swiat.
      • tomploc Re: Stwórzmy w Płocku Chór Narzekań ;-)) 23.03.08, 19:11
        No i zapomnialem o najwazniejszym-Chor Narzekan......w tym miescie
        predko przeksztacilby sie w MEGA Chor Tysiaclecia....niemniej cenna
        to inicjatywa.
        • Gość: maciej mały Re: Stwórzmy w Płocku Chór Narzekań ;-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 11:46
          " Wszystkie Nasze Gorzkie Żale..."
          Jest coś w Kościele Katolickim ,co odróżnia ten Kościół od innych
          Chrześcijan.
          I jest coś w Nas - Katolikach co odróżnia Nas od "Zachodu".

          Wczoraj ,a może przedwczoraj ,jakiś Pastor powiedział:
          Kościół nie należy do nikogo! NIKOGO!

          Wszystkiego Najlepszego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka