alebaba17 13.06.08, 22:35 byłem na koncercie. Brawa dla mistrza batuty i płockiej orkiestry Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ona Re: Maestro muzyki, dygresji i anegdoty IP: *.201.c77.petrotel.pl 13.06.08, 23:12 alebaba17 napisał: > byłem na koncercie. Niesamowite... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADHD Maestro muzyki, dygresji i anegdoty IP: *.134.c71.petrotel.pl 14.06.08, 11:39 To grała nasza Płocka Orkiestra? Nasza ?!?!?!?!?!?! Owinął sobie ją wokół palca :-) POS RULEZ Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Maestro muzyki, dygresji i anegdoty 14.06.08, 19:19 alebaba17 napisał: > byłem na koncercie. Nie byłem na koncercie. I bardzo żałuję, bo od osoby, która była usłyszałem, że straciłem okazję, żeby zobaczyć na żywo maestro, który... miał poważne problemy z wysławianiem się. To pewnie z nadmiaru wrażeń. Zapewne wzruszenie odebrało mu mowę. ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekmed Re: Maestro muzyki, dygresji i anegdoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 20:05 czyżby to kolejny przypadek choroby filipińskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *** Re: Maestro muzyki, dygresji i anegdoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 11:06 Oby to nie była pandemia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzanna Maestro muzyki, dygresji i anegdoty IP: *.gprs.plus.pl 15.06.08, 10:26 Żałosne - jak mali ludzie nie są w stanie zaakceptować prawdy. Nie trzeba wysławiać się płynnie - wystarczy rozumieć muzykę. Maestro poprowadził orkiestrę znakomicie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konik Re: Maestro muzyki, dygresji i anegdoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.08, 11:42 Ty oczywiscie jestes jej znakomitym znawca koneserem iprofesjonalny krytykiem muzycznym.fatalnie swiadczy o fececie ktory za pieniaze wali chalture na tzw prowinci z wyraznymi oznzkzmi filipinskiej choroby a ludzie twojego pokroju sa zachwyceni bo X był kiedys niezaprzeczalnie wielki a dzis niestety czeste wizyty na filipinach po tworczą wene i na prowincji po kasę.ja czułem sie mocno zazenowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuzanna Re: Maestro muzyki, dygresji i anegdoty IP: *.gprs.plus.pl 15.06.08, 12:08 Muzyka broni się sama. Kto był ten słyszał. Nie pomogą żadne próby dyskredytacji. Koncert był świetny. ps . chorba ,,filipińska" maestra? - śmieszne. chociaż dla małego człowieka na forum takie działanie to jedyne antidotum na bezradność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Danusia G. Re: Maestro muzyki, dygresji i anegdoty IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.08, 20:56 Byłam na tym koncercie i jestem zdegustowana. Tak naprawdę, to maestro się nie przygotował do tej imprezy. Zagadywał, byle zagadywać... A dyrygowanie orkiestrą poczytuję jako przejaw rutyny. Moim zdaniem publiczność zasłużyła na coś więcej, niż koncert, do którego też można mieć zastrzeżenia. Stanowi to jeszcze jeden przykład traktowania widzów i słuchaczy jako prowincjonalnych. Jestem uznaną i znaną nauczycielką ze Szkoły Rolniczej i Ekonomicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel w maglu usłyszał pan roman_j recenzję IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.08, 15:24 i ją powtórzył nie zaszczycając własną osobą koncertu. Ale co tam jakiś maestro znany na Całym Świecie poza Wielkim-Płockiem pana romana_j Ponoć w maglu mówią, że roman_j bedzie startował w najbliższych wyborach na prezydenta Płocka, bo zna się na wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j "Obywatelu, zrób sobie dobrze sam..." ;-)) 19.06.08, 21:23 Z magla nie korzystam. To po pierwsze. Po drugie, to widzę, że "obywatel" nie odróżnia "recenzji" od "relacji", więc pewnie na koncertach bywa, bo to jest dobrze widziane w towarzystwie. Z tego wniosek, że cokolwiek Maestro na scenie by nie zrobił, dostałby od "obywatela" oklaski (choćby i striptiz). :-)) Co zaś Płocka, to to miasto ma już takiego pecha, że nawet jeśli ktoś znany to miasto zaszczyci, to często niestety dostosowuje się do jego poziomu. Taka gmina. ;-)) A co do wyborów, to chyba do złego magla poszedłeś zasięgnąć języka. Tacy, którzy na wszystkim się znają nie mają szans w polityce, bo za dużo jest w tym kraju i mieście "obywateli", którzy wolą oddać głos na takich, którzy się na niczym nie znają, bo szczerze nie znoszą tych, którzy coś więcej od nich widzą. Ot, taka polska, narodowa specyfika. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacuś tu nie był to w szkole rolniczej obowiązuje na akademiach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 09:19 porządeczek, wszystko pod sznurek, recytują w białych bluzkach okrągłe wyuczone kwestie według gustów nauczycielek. A tu narwany maestro z rozwianym włosem nie pasuje. Na szczęście pasował i pasuje na całym Świecie a w Polsce takim nauczycielkom nie może sprostać. Trudno Odpowiedz Link Zgłoś