Dodaj do ulubionych

kryterium przenoszenia postów

29.01.09, 10:52
nie kumam kryterium przenoszenia postów,

czemu mój post do artykułu na temat "oszczędności" Struzika został
przeniesiony do działu Kto nami rządzi, Artur Jaroszewski jest przypięty?

wydaje mi się, że jest tu pewna niekonsekwencja

zgłoszone na forum@agora.pl
Obserwuj wątek
    • miki_z_afryki Kryterium jest takie, że Romek decyduje... 29.01.09, 11:04
      Kryterium jest takie, że Romek decyduje dla jakiego tematu chce mieć więcej
      publiczności, a dla jakiego mniej.
      Jak chce mieć więcej to zostawia, a jak mniej, to przenosi.

      Ja wierze, że Romek to nie jest zły człowiek i pewnie zrobił sporo dobrego dla
      tego forum.
      Jednak jest tu od 8 lat. To juz za długo. Stracił kontakt z rzeczywistością.
      Pomimo tego, ze nie jest złym człowiekiem ma bardzo destruktywny wpływ na to
      forum. Czas, żeby zrobił sobie urlop.
      • Gość: forumowy Doktorek Re: Kryterium jest takie, że Romek decyduje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 11:34
        Miki,bo niektorym to forum zastepuje w duzej mierze zycie
        w "realu",tzn mowiac(piszac) dokladnie,forum wypelnia duza czesc
        zycia Romcia i nadaje mu sporo sensu.On czuje sie tu potrzebny,tu
        sie moze realizowac.No ale nie dziw sie Miki komus kto nie
        ma "kobity" ani wlasnej rodziny.Wszak doktorat to nie
        wszystko...nawet ten z PW.
      • Gość: q Re: Kryterium jest takie, że Romek decyduje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 12:20
        >Jednak jest tu od 8 lat. To juz za długo.

        A co to za kryterium i gdzie jest granica między "za długo", a "nie za długo"
        • miki_z_afryki Za długo... 29.01.09, 12:36
          Konkretnego kryterium czasu nie ma. Dla jednego będzie za długo 1 miesiąc, a dla
          innego nigdy nie będzie za długo.

          W przypadku Roman_J-a jednak widać, że już jest za długo.
          Jego zachowania ewidentnie świadczą o przesiąknięciu forum do tego stopnia, że
          nie potrafi trzeźwo oceniać sytuacji.

          On jest przekonany, że wszystko już widział i wszystko już wie. Sposób w jaki
          prowadzi dyskusję też świadczy o zmęczeniu materiału. Ani już niczego nie chce
          się dowiedzieć, ani niczego przekazać - chce jedynie wygrać spór. Nawet za cenę
          zrobienia śmietnika z tematu.

          Ja tam jestem wyrozumiały dla moderatorów, pod warunkiem, że zakładają swoje
          prywatne fora. Niech tam robią sobie co chcą.
          Ale tutaj został jedynie mianowany.

          Moim zdaniem powinien zostać odwołany, bo przynosi tu bardzo wiele szkody w tej
          chiwli. Duzo wiecej szkody niż pozytku.
          Wiec żeby go dobrze zapamiętać powinno mu się już odebrać te zabawki, bo
          prowadzi do destrukcji.

          Problemem jest to, ze nie ma następcy, bo tak to zrobil, ze wszyscy, ktorzy
          mogliby go zastąpić muszą być z nim w konflikcie i z czasem, zmęczeni pewnie
          stąd znikają.

          Dlatego kolega ainipoajom ma rację - dla dobra tego forum Romek_J powinien
          odejść, a po czasie bez moderatora może wyłoniłby się ktoś kto mógłby podjąć się
          zadania trzymania tu porządku.

          W tej chwili Roman_J zabija wszelki pozytywny poziom tego forum.
          • miki_z_afryki Zabija poziom w takim sensie... 29.01.09, 12:42
            Zabija poziom w takim sensie, że sam nakręca chamstwo nad którym później tak
            ubolewa.
            Wręcz chamstwo na tym forum daje mu usprawiedliwienie dla własnego chamstwa,
            zaczepek, itd.
            Tyle tylko, że w tym przypadku to moderator je kreuje.

            Po 8 latach głównym dorobkiem Romana_J jako moderatora jest to, że w jego
            własnej opinii to forum jest opanowane przez chamstwo.

            Więc Roman_J - pokaż standardy, ktorych domagasz się od ludzi, ktorych z taką
            lubością recenzujesz. Podaj się do dymisji.
            Przecież to forum to Twoja porażka - sam przyznajesz, że jest przeżarte przez
            chamstwo.
            • ainipoajom Re: Zabija poziom w takim sensie... 29.01.09, 14:01
              > Zabija poziom w takim sensie, że sam nakręca chamstwo nad którym
              później tak
              > ubolewa

              Roman owszem, prowokuje, ale nie mozna go winic za forme w jakiej mu
              adwersarze odpowiadaja

              czy pisze po chamsku, imho nie, a na zaczepki mozna przeciez nie
              odpowiadac :)

              co do jego dymisji, jestem za a nawet przeciw :>, mysle ze dobrze by
              sie stalo jak by np na okres kwartalu przestal sie wpier...lac jako
              admin (kasowanie/przenoszenie watkow/postow), jako Roman niech pisze
              • miki_z_afryki ainipoajom - nie do końca się z Tobą zgodzę... 29.01.09, 14:34
                ainipoajom - nie do końca się z Tobą zgodzę, mimo, że nasza konkluzja jest ta sama.
                Podobnie jak Ty uważam, że Roman_J powinien juz podziękować za bycie moderatorem.

                Tyle tylko, że kasowanie i przenoszenie wątków to nie jest główny problem.
                Głównym problemem jest sam Roman_J, ktoremu wydaje się, że jest centrum wydarzeń.
                Przez jego postawę nakręcane jest forumowe chamstwo, a ludzie, ktorzy mieliby
                ochotę napisać coś konstruktywnego są skutecznie zniechęcani wszędobylstwem i
                pozowaną wszechwiedzą pana moderatora.

                Pan moderator po prostu zawłaszczył sobie to forum, co jest dowodem na to, że
                jest tu za długo i stracił dystans.

                Naprawdę to forum mogłoby wyglądać zupełnie inaczej gdyby nie pan Roman_J i
                kilku osobników, ktorych tu toleruje i ktorzy nadają sens jego życiu.
                Moglibyśmy tu dyskutować o sprawach naprawdę istotnych dla naszego miasta, a nie
                pyskować sobie wzajemnie.
                Ale to wlasnie Roman_J wzmacnia takie postawy. Jest jak pan Płocczanin, ktory
                bez swoich wrogów by nie istniał.

                Roman_J sam się przyznaje, że jego 8 letnia kadencja zakończyła się porażką.
                Ile to dziadostwo będzie jeszcze trwało? Czy ten człowiek jest nieodwoływalny?
                Przecież sam stawia wysokie wymagania innym. Czemu wobec siebie nie jest nawet w
                połowie tak wymagający?
                Przeciez on ewidentnie pasożytuje na tym forum.
                Naprawdę dość już ludzi, ktorzy leczą własne kompleksy i ktorzy swoim kompleksom
                podporządkowują otoczenie w ktorym się znajdują.

                Czy nie chcielibyśmy na tym forum dyskutować czy nawet spierać się o sprawach
                naprawdę istotnych, a nie o problemach personalnych pana Romana_J i jego
                adwersarzach?
              • Gość: grochu Re: Zabija poziom w takim sensie... IP: *.plock.mm.pl 29.01.09, 16:16
                ainipoajom napisał:

                > jako Roman niech pisze


                buahahahahhahahaha, ale jesteś łaskawy. może pisać...buahahahhahah
                a prowokatorem, to jesteś ty
                • miki_z_afryki Grochu - nawet jako klakier... 29.01.09, 16:30
                  Grochu - nawet jako klakier mógłbyś wysilić się na jakieś argumenty.

                  Myślę, że każdy myślący forumowicz chętnie podyskutuje na temat panoszenia się
                  tutejszego moderatora i podyskutuje chętnie na przyzwoitym poziomie.

                  Ty natomiast chcesz sprowadzić dyskusję do pyskówki, podobnie jak ma to w
                  zwyczaju kolega Roman_J.
                  Chciałoby się powiedzieć, ze jaki Grgamel taki Klakier, ale problemu to nie
                  rozwiązuje.

                  Naprawdę widać, że jest tu duża część osób, która ma dosyć pyskówek - więc kiedy
                  stąd odejdziecie i dacie normalnym ludziom spokój?
                  8 lat panoszenia się już chyba Wam wystarczy?
                  Nawet prezydent kraju ma przeciez jakąś kadencyjność!

                  Niech ktoś się zlituje i usunie tego człowieka jeśli on sam pomimo porażki, do
                  której sam się przyznaje nie jest w stanie zrezygnować.
                  • Gość: grochu Re: Grochu - nawet jako klakier... IP: *.plock.mm.pl 29.01.09, 16:45
                    odczrp się ode mnie człowieku, ja z ludżmi uzywajacymi słow o scierwach itd dyskutować nie będę.
                    a swoją drogą- to jest forum, a nie kącik kawiarniany w którym ton ma nadawać miki z afryki
                    • miki_z_afryki Klakier - coś Ci sie pomyliło... 29.01.09, 18:23
                      Klakier - coś Ci się pomyliło.
                      Ja takich słów nigdy nie używałem. Coś Ci się pomyliło z innymi osobami
                      tworzącymi folklor tego forum, które wyhodował tu Roman_J.
                      • Gość: grochu Re: Klakier - coś Ci sie pomyliło... IP: *.plock.mm.pl 29.01.09, 18:28
                        widzisz, nazywając mnie klakierem udowadniasz, że nie jesteś lepszy od innych. ot takie niewinne obrzucenie, prawda?:) Nie masz najmniejszego prawa do forsowania swego zdania jako tego, które ma obowiązywać.
                        a twoja fobia nt romana...hmmm... bez komentarza
                        • miki_z_afryki Przepraszam... Masz rację... 29.01.09, 18:37
                          Przepraszam. To bardzo nieuprzejme z mojej strony, że nazwałem Cię Klakierem.

                          Po prostu dałem się wciągnąć w tą całą grę Romana_J.
                          To właśnie on nadaje taki ton i przezywa ludzi, dlatego w chwili słabości
                          uległem temu.
                          Masz rację... zachowując się w ten sposób niczym się od niego nie różnię.

                          Postaram się poprawić i nie grać w jego chamską grę.
                  • Gość: *** Re: Grochu - nawet jako klakier... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 18:27
                    miki_z_afryki napisał:

                    > Grochu - nawet jako klakier mógłbyś wysilić się na jakieś
                    argumenty.
                    >
                    > Myślę, że każdy myślący forumowicz chętnie podyskutuje na temat
                    panoszenia się
                    > tutejszego moderatora
                    Mi Roman _J nie przeszkadza.
                    • eleonora.wadliwa Re: Grochu - nawet jako klakier... 29.01.09, 18:56
                      Gość portalu: *** napisał(a):
                      > Mi Roman _J nie przeszkadza

                      Nie gadaj 3 asteriksy jak Cię wyrzucił z forum romanum to się trochę
                      pieniłaś :).
                      • Gość: *** Re: Grochu - nawet jako klakier... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 19:00
                        Owszem i dlatego więcej nie poprosiłam o ponowne przyjęcie.
                        Nadal uważam,że niesłusznie mine wyrzucił.
                        • miki_z_afryki Trójgwiazdko - to jego prywatne forum. 29.01.09, 19:27
                          Trójgwiazdko - to jego prywatne forum, więc tam może robić sobie co chce.
                          Do tego ma jeszcze bloga - to pokazuje, że z człowieka jest jakiś megaloman,
                          który gdzie tylko może forsuje swoje poglądy - często skrajne i natarczywe.

                          Ale "Płock" to forum w zasadzie publiczne, gdzie wypadałoby przynajmniej udawać,
                          że nie jest się ideologicznie zaangażowanym.
                          On nie powinien już tu być moderatorem. MA swoje prywatne forum, ma bloga -
                          niech się do tego ograniczy. Do prowadzenia publicznego forum się nie nadaje
                          zupełnie.
                        • eleonora.wadliwa Re: Grochu - nawet jako klakier... 29.01.09, 19:37
                          Gość portalu: *** napisał(a):

                          > Owszem i dlatego więcej nie poprosiłam o ponowne przyjęcie.
                          > Nadal uważam,że niesłusznie mine wyrzucił.

                          i bardzo dobrze, nie wie co stracił :)
                          a gdzie zginęła moonia 3* ?
                          • Gość: *** Re: Grochu - nawet jako klakier... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:27
                            eleonora.wadliwa napisała:

                            > Gość portalu: *** napisał(a):
                            >
                            > > Owszem i dlatego więcej nie poprosiłam o ponowne przyjęcie.
                            > > Nadal uważam,że niesłusznie mine wyrzucił.
                            >
                            > i bardzo dobrze, nie wie co stracił :)
                            > a gdzie zginęła moonia 3* ?
                            Nie mam pojęcia;)
                  • Gość: *** Re: Grochu - nawet jako klakier... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 18:30
                    miki_z_afryki napisał:

                    > Grochu - nawet jako klakier mógłbyś wysilić się na jakieś
                    argumenty.
                    >
                    > Myślę, że każdy myślący forumowicz chętnie podyskutuje na temat
                    panoszenia się
                    > tutejszego moderatora i podyskutuje chętnie na przyzwoitym
                    poziomie.
                    >
                    > Ty natomiast chcesz sprowadzić dyskusję do pyskówki, podobnie jak
                    ma to w
                    > zwyczaju kolega Roman_J.
                    > Chciałoby się powiedzieć, ze jaki Grgamel taki Klakier, ale
                    problemu to nie
                    > rozwiązuje.
                    >
                    > Naprawdę widać, że jest tu duża część osób, która ma dosyć
                    pyskówek - więc kied
                    > y
                    > stąd odejdziecie i dacie normalnym ludziom spokój?
                    > 8 lat panoszenia się już chyba Wam wystarczy?
                    > Nawet prezydent kraju ma przeciez jakąś kadencyjność!
                    >
                    > Niech ktoś się zlituje i usunie tego człowieka jeśli on sam pomimo
                    porażki, do
                    > której sam się przyznaje nie jest w stanie zrezygnować.
                    Jest drugi moderatar.(mika_p)
                    • miki_z_afryki To gdzie jest ta mika_p? 29.01.09, 18:40
                      To gdzie jest ta mika_p?

                      Bo jej obecność jest niezauważalna. Nie wiem czy tylko czyni swą powinność w
                      ukryciu, czy w ogóle jej tu nie ma?

                      Wiem, że Roman_J jest tu wszędzie i narzuca ton dyskusji sprowadzając ją do
                      rynsztoka.
                      • Gość: *** Re: To gdzie jest ta mika_p? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 18:41
                        miki_z_afryki napisał:

                        > To gdzie jest ta mika_p?
                        >
                        > Bo jej obecność jest niezauważalna. Nie wiem czy tylko czyni swą
                        powinność w
                        > ukryciu, czy w ogóle jej tu nie ma?
                        >
                        > Wiem, że Roman_J jest tu wszędzie
                        Głosy też słyszysz?
                        i narzuca ton dyskusji sprowadzając ją do
                        > rynsztoka.
                        • miki_z_afryki Trójgwiazdko - czemu mnie atakujesz? 29.01.09, 18:52
                          > Głosy też słyszysz?

                          Trójgwiazdko - czemu mnie atakujesz?
                          Kobieto! Przecież ja mam szczere i dobre intencje.

                          Przecież moderator mianowany tak bardzo publicznego forum powinien być bezstronny. Powinien działać w cieniu.
                          A tym czasem on tu manifestuje swoje poglądy, często bardzo skrajne i bardzo kontrowersyjne. Narzuca je innym. Kpi z każdego kto myśli inaczej niż on.

                          On nie ma szacunku do ludzi, ktorzy tu sie udzielają.
                          Sam się do tego przyznaje. Sam się też przyznaje do tego, że po 8 latach jego działalności to forum zdominowało chamstwo.
                          Sam się przynaje do swojej porażki.

                          Czas, żeby zrezygnował. Na podstawie jakich kompetencji on w ogóle jest moderatorem? Na podstawie takich, że ma czas na forum? To on jedyny w Płocku jest, ktory mógłby się zaopiekować porządkiem na tym forum? Jakoś nie wierzę.
                          Podejrzewam, że kiedyś działał konstruktywnie, ale teraz już przesiąkł światem wirtualnym. Stracił kontakt z rzeczywistością.
                          8 lat to zdecydowanie za długo.
                          • Gość: *** Re: Trójgwiazdko - czemu mnie atakujesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 19:05
                            miki_z_afryki napisał:

                            > > Głosy też słyszysz?
                            >
                            > Trójgwiazdko - czemu mnie atakujesz?
                            > Kobieto! Przecież ja mam szczere i dobre intencje.
                            Nie maż się i otrzyj nos. :)))
                            . Powinien działać w cieniu.
                            -mika działa w cieniu :)
                            Czas, żeby zrezygnował. Na podstawie jakich kompetencji on w ogóle
                            jest moderat
                            > orem? Na podstawie takich, że ma czas na forum? To on jedyny w
                            Płocku jest, kto
                            > ry mógłby się zaopiekować porządkiem na tym forum? Jakoś nie
                            wierzę.
                            > Podejrzewam, że kiedyś działał konstruktywnie, ale teraz już
                            przesiąkł światem
                            > wirtualnym. Stracił kontakt z rzeczywistością.
                            > 8 lat to zdecydowanie za długo.
                            Masz jakiegoś kandydata?:)
                            Przecież to "głupiego" robota.
                            Nawet nie kombinuj.
                            • miki_z_afryki Trójgwiazdko - nie mam kandydata. 29.01.09, 19:20
                              Trójgwiazdko - nie mam kandydata.
                              Roman_J tak bardzo zawładnął tym forum i tak bardzo zantagonizował ludzi, że
                              ciężko nawet jest teraz ocenić kto jest forumowym trollem, a kto normalnym
                              człowiekiem, ktory po prostu dał się wciągnąć w to chamstwo tworzone przez Romana_J.

                              Więc ciężko jest przez niego ocenić kto jest dobry a kto zły.

                              Najlepiej by było, żeby za to forum wziął się jakiś technokrata, ktory nie
                              bierze udziału w dyskusji, tylko pilnuje porządku i regulaminu.
                              A jesli to jest niemożliwe (bo może być), to lepiej nawet, żeby był jakiś okres
                              "bezkrólewia", a potem może jakiś moderator się wyłoni, albo nawet go wybierzemy
                              w formie jakiejś forumowej zgody czy nawet głosowania.

                              Wiem jedno - obecność takiego zaangażowanego moderatora, jak Roman_J, ktory
                              stracił juz kontakt z rzeczywistością po tych 8 latach, jest bardzo zły dla tego
                              forum.

                              On wyzwala w ludziach agresję - a przecież nie o to chodzi, żeby się pokłócić
                              tylko, zeby się dogadać!
                              Ja tu nie jestem długo, ale naprawdę mam juz dosyć tego chamstwa. To wcale tak
                              nie musi być!
                              • Gość: *** Re: Trójgwiazdko - nie mam kandydata. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:25
                                miki_z_afryki napisał:

                                > Trójgwiazdko - nie mam kandydata.
                                > Roman_J tak bardzo zawładnął tym forum i tak bardzo zantagonizował
                                ludzi, że
                                > ciężko nawet jest teraz ocenić kto jest forumowym trollem, a kto
                                normalnym
                                > człowiekiem, ktory po prostu dał się wciągnąć w to chamstwo
                                tworzone przez Roma
                                > na_J.
                                >
                                > Więc ciężko jest przez niego ocenić kto jest dobry a kto zły.
                                >
                                > Najlepiej by było, żeby za to forum wziął się jakiś technokrata,
                                ktory nie
                                > bierze udziału w dyskusji, tylko pilnuje porządku i regulaminu.
                                > A jesli to jest niemożliwe (bo może być), to lepiej nawet, żeby
                                był jakiś okres
                                > "bezkrólewia", a potem może jakiś moderator się wyłoni, albo nawet
                                go wybierzem
                                > y
                                > w formie jakiejś forumowej zgody czy nawet głosowania.
                                >
                                > Wiem jedno - obecność takiego zaangażowanego moderatora, jak
                                Roman_J, ktory
                                > stracił juz kontakt z rzeczywistością po tych 8 latach, jest
                                bardzo zły dla teg
                                > o
                                > forum.
                                >
                                > On wyzwala w ludziach agresję - a przecież nie o to chodzi, żeby
                                się pokłócić
                                > tylko, zeby się dogadać!
                                Nie kłóci się ze mną, a nawet czasami i zgadza.
                                Ale, ja nie lubię się kłócić.
                                > Ja tu nie jestem długo, ale naprawdę mam juz dosyć tego chamstwa.
                                To wcale tak
                                > nie musi być!
                            • Gość: ja Re: Trójgwiazdko - czemu mnie atakujesz? IP: *.plock.mm.pl 29.01.09, 19:30
                              *** proszę zmień styl swoich wpisów i nie wstawiaj całych wypowiedzi
                              do któych się odnosisz. Zainteresowani tematem czytają go z uwagą i
                              nie ma potrzeby powielania poszczególnych wpisów. Wklejasz całość a
                              od siebie robisz dopisek w dwóch zdaniach ( i to w porywach. To razi.
                              • Gość: *** Re: Trójgwiazdko - czemu mnie atakujesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:28
                                Gość portalu: ja napisał(a):

                                > *** proszę zmień styl swoich wpisów i nie wstawiaj całych
                                wypowiedzi
                                > do któych się odnosisz. Zainteresowani tematem czytają go z uwagą
                                i
                                > nie ma potrzeby powielania poszczególnych wpisów. Wklejasz całość
                                a
                                > od siebie robisz dopisek w dwóch zdaniach ( i to w porywach. To
                                razi.
                                Rozumiem, ale mi się nie chce - rada/ nie czytaj .
                                • Gość: płocczanie Re: Trójgwiazdko - czemu mnie atakujesz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:35
                                  czyli usilnie starasz sie dowiesc ze jestes gc i masz w nosie netykiete
                      • mika_p Jestem 29.01.09, 22:19
                        Codziennie tu jestem.
                        Staram się czynić powinność :)
                        • miki_z_afryki O - no to dobrze. 30.01.09, 09:20
                          O - no to dobrze.
                          Bo juz myslalem, ze Roman_J jest jedyną osobą, ktora regularnie zajmuje się
                          moderacją.
                          • ciach_spaw_benz Re: O - no to dobrze. 30.01.09, 10:01
                            miki_z_afryki napisał:

                            > O - no to dobrze.
                            > Bo juz myslalem, ze Roman_J jest jedyną osobą, ktora regularnie zajmuje się
                            moderacją.

                            To o romana sie Ci rozchodzi,
                            buehehehehhehehe
                            nieładnie przenosić urazy osobiste na publiczne forum, buehehehhee
      • miki_z_afryki Roman_J jest jak PiS 29.01.09, 16:41
        Roman_J jest jak PiS.
        Myśli, że im więcej ma wrogów tym słuszniejsze są jego działania.

        Ale my już mamy tego dosyć.
        Chcemy tu normalnie dyskutować o Płocku. Chcemy wreszcie nie wstydzić się tego,
        że lubimy, a nawet kochamy to miasto i chcemy tą miłością zarazić innych.
        Mamy dosyć tej propagandy nienawiści, którą raczy nas Roman_J. I mamy dosyć
        obecności na tym forum indywiduów, ktorych przyciąga ten moderator swoim
        zachowaniem.

        Dziękuję za Wasze poparcie w tej sprawie, ktore mi przysyłacie. To naprawdę daje
        nadzieję, że nawet forum internetowe może być miejscem dla normalnych ludzi.
        Roman_J też tu ma swoje miejsce, ale niech przestanie narzucać swój ton
        chamstwa, kompleksów i pogardy.
        • Gość: grochu forumowy Cimoszewicz????:D IP: *.plock.mm.pl 29.01.09, 16:53
          ponieważ uzywasz liczby mnogiej, kogo reprezentujesz? SLD?
          i te głosy poparcia.... leżę i kwiczę ze śmiechu (mega rotfl)
          • miki_z_afryki Takich osób są dziesiątki. 29.01.09, 18:25
            Takich osób są dziesiątki. Piszą na przykład do mnie, że mnie popierają i żebym
            wypełnił im ankietę.
            Albo, że mam rację i dlatego mają dla mnie kupon promocyjny na krem.

            Ja nic nie kłamię - ludzie po prostu mają dość Romana_J i potrafią szczerze to
            wyrazić.
            • Gość: *** Re: Takich osób są dziesiątki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 18:31
              miki_z_afryki napisał:

              > Takich osób są dziesiątki. Piszą na przykład do mnie, że mnie
              popierają i żebym
              > wypełnił im ankietę.
              Ankietę w sprawie tramwaju?
              • Gość: grochu Re: Takich osób są dziesiątki. IP: *.plock.mm.pl 29.01.09, 18:32
                masz ludzi za tchórzliwych? piszą co chca na forum. pośrednik im niepotrzebny
      • roman_j Odkryłeś się, Filemonie... :-)) 30.01.09, 10:42
        miki_z_afryki napisał:

        > Jednak jest tu od 8 lat. To juz za długo. Stracił kontakt z
        > rzeczywistością. Pomimo tego, ze nie jest złym człowiekiem ma
        > bardzo destruktywny wpływ na to forum. Czas, żeby zrobił sobie
        > urlop.

        Widzę Filemonie, że masz problem pod nazwą "roman_j" i chciałbyś wygryźć mnie z
        tego forum. Nie Ty pierwszy i nie Ty ostatni porwałeś się na to. Sęk w tym, że
        to nie ma prawa skończyć się sukcesem. Odkąd tu piszę, co jakiś czas ktoś mnie
        stąd próbuje wykurzyć. Za to Ty jako pierwszy odkryłeś się ze swoimi zamiarami
        tak otwarcie na forum, co tylko zmniejszyło szanse powodzenia (zakładając, że
        jakieś w ogóle były). Na tym forum nie ma czegoś takiego, jak dopuszczalny staż,
        po którym trzeba stąd odejść, więc nie ośmieszaj się pisaniem, że 8 lat to za
        dużo. Mimo wszystko życzę Ci powodzenia w próbach uciszenia mnie. Na pewno jest
        wielu takich, którzy po cichu będą Ci kibicować (zwłaszcza spoza forum). ;-))))
        • Gość: nie logowany. Re: Odkryłeś się, Filemonie... :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 11:13
          Ale masz tupet RJ.jestes bezczelny:"Nie Ty pierwszy i nie Ty ostatni
          porwałeś się na to. Sęk w tym, że
          to nie ma prawa skończyć się sukcesem".Ta twoja pewnosc siebie
          wynika tylko i wylacznie z tego ze masz kolesi w plockiej
          GW.Trzymasz sie tego forum jak gó...podeszwy buta,bo mimo tego ze
          zaprzeczysz to prawda jest taka,ze poza tym forum jestes NIKIM
          (conajwyzej wykladawca dla studentow),ono nadaje sens twemu zyciu,tu
          sie realizujesz.
          Zapamietaj jednak,ze nikt nie jest NIE ODWOŁALNY,nikt nie jest NIE
          ZASTĄPIONY-i na ciebie tez przyjdzie kolej.Predzej czy pozniej.
          Dzis tym wpisem pokazales to jak bardzo jestes pewien swego,i jak
          bezczelny w tej pewnosci jestes.
          • roman_j Nie zrozumiałeś kontekstu... 30.01.09, 11:31
            To się nazywa pewność siebie. Ten, komu jej brakuje, woli nazywać ją
            bezczelnością i tupetem. To jedna sprawa.
            Druga zaś jest taka, że żaden "koleś z płockiej GW" mnie na to forum nie
            zapraszał, podobnie jak Ciebie i każdego innego, dlatego żaden taki "koleś" nie
            jest gwarancją mojego pisania na tym forum. Jestem tutaj i będę tak długo, jak
            zechcę, bo jako forumowicz jestem rzeczywiście nieodwoływalny. Zresztą żadnego
            forumowicza nie można z forum "odwołać". Chyba, że na obiad. ;-))) Dotyczy to
            każdego, także Ciebie, a nawet całego stadka trolli, które się na tym forum
            żywi. Moja pewność siebie jest więc, jak widzisz, bardzo dobrze umocowana. I to
            we mnie, a nie w jakichkolwiek strukturach czy układach GW. :-))
        • miki_z_afryki Ja stawiam sprawę wprost! 30.01.09, 11:36
          Ja stawiam sprawę wprost! Więc nie ma mowy o odkrywaniu się.
          I żałosny jesteś twierdząc, że to rzekomo coś osobistego - ale rozumiem, że to
          taka forma obrony z Twojej strony.

          Ja nie mam do Ciebie nic osobiście, ja po prostu oceniam Twój wkład w to forum.
          Stać mnie nawet na napisanie, że nie wątpię, że kiedyś był pozytywny.
          Jednak teraz nie jest.

          To Ty napędzasz tu klimat w ktorym nie da się prawie z nikim normalnie dyskutować.
          Płoszysz stąd ludzi, ktorzy potrafią napisać coś więcej niż tylko obelgi, albo
          powodujesz, że sami zaczynają pisać w prymitywnej formie, bo taki tu obowiązuje
          styl.

          Bezkarnie z kolei czują się wszelkie indywidua, którzy wchodzą tu tylko, żeby
          opluć innych.

          To właśnie Ty to promujesz! Kiedyś już Ci to napisałem, to odwróciłeś kota
          ogonem, że to niby tacy są ludzie i dlatego Ty tak się zachowujesz.
          A to guzik prawda! To Ty zamieniasz to forum w coraz większy ściek.

          Nie przejmuj się - wiem, że niewiele wskóram, ale jak ktoś zacznie zwracać uwagę
          na to jakim moderatorem jesteś, to może choć Ty zaczniesz się trochę zmieniać.
          Może zaczniesz dostrzegać, że chamstwo to nie musi być obowiązujący standard na
          tym forum. Skoro w realu chamstwo jest w mniejszości, a nie w większości, to i
          na forum może byc podobnie.

          Wiec wierzę, że kropla drąży skałę i albo zacznie coś do Ciebie docierać, a
          jesli nie, to może z czasem tacy ludzie jak Ty zaczną funkcjonować na marginesie.
    • ainipoajom Re: kryterium przenoszenia postów 29.01.09, 12:13
      kazdy to przyzna ze zdecydowanie lepiej bylo bez moderatorow
      • Gość: grochu Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.plock.mm.pl 29.01.09, 16:13
        ainipoajom napisał:

        > kazdy to przyzna ze zdecydowanie lepiej bylo bez moderatorow

        ja nie przyznam
        • Gość: asd Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 19:01
          zdecydowanie było lepiej, w razie czego był kosz,majl do gazety.pl
          itd
          • miki_z_afryki Trafiłeś w sedno... 29.01.09, 19:10
            Trafiłeś w sedno.
            Przecież mimo, że to jest forum jakiegoś medium, to jednak ma charakter bardzo
            publiczny.

            Ta jego publiczność powoduje, ze nie jest to prywatny folwark pana Romana_J,
            ktory po chamsku i bez pardonu forsuje tu swoje poglądy.
            Niech nawet to robi, ale jako Roman_J, a nie jako moderator.

            Czas, żeby przestał firmować to forum, bo jego postawa jest wybitnie stronnicza.
            • skrzydlak Re: Trafiłeś w sedno... 29.01.09, 19:23
              Odnoszę wrażenie, że wszczynasz nieuzasadniony lament. Taki sam lament, jak te osoby, które za wszelką cene chciałyby forsować swe poglądy, które często noszą znamiona skrajnych. A podstawą merytoryczną jest: "a bo ja wiem najlepiej". Wyluzuj. Nie podobają Ci się poglądy Romana_J - dodaj login do nieprzyjaciół i problem z głowy. Poza tym weź pod uwagę, że zawsze będą osoby niezadowolone. Moderacja jest potrzebna, bo gdy jej nie było to we większości wątków ziało kenozoikiem.
              A dla romana_j i miki_p szacun, że poświęcają czas. Często na czytanie bredni forumowych.
              • miki_z_afryki Skrzydlak - ja też mam szacun... 29.01.09, 19:47
                Skrzydlak - ja też mam szacun za poświęcanie czasu i nie przekreślam dokonań
                Romana_J, ale on stał się zarzewiem konfliktów na tym forum.

                Jest bardzo natarczywy i agresywny. To forum ma bardzo zły klimat - wszyscy
                sobie skaczemy do oczu przy byle okazji. Roman_J jako moderator ma na to wpływ -
                miał na to 8 lat i do tego właśnie doprowadził.

                To forum jest jedynym licznym traktującym o sprawach Płocka, a zamiast normalnie
                dyskutować, czy nawet się spierać, to skaczemy sobie do oczu z byle powodu i
                często próbujemy na złość mamie odmrozić sobie uszy, byle tylko było na naszym.

                Taki tu jest klimat! Czy nie mamy go dosyć? Ja naprawdę chciałbym tu
                podyskutować sobie z normalnymi ludźmi, a nie sobie pyskować. Zresztą akurat ja
                mogę jedno i drugie, bo mam grubą skórę, ale wiele osób się nie odzywa, bo boi
                się tego wszechobecnego chamstwa.

                Czas zrobić coś dla tych ludzi i podziękować za współpracę osobom, ktore
                doprowadziły do takiej sytuacji, która jest obecnie.
                • eleonora.wadliwa Re: Skrzydlak - ja też mam szacun... 29.01.09, 19:56
                  jajo ale żeś się nakręcił, normalnie nawet Pan Z przy Tobie wysiada
                  jeżeli chodzi o skalę podniety własnym egocentryzmem
                  • Gość: do miki z afryki czyj to nick skrzydlak ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 20:00
                    tu jest taki pan bardzo skuteczny, wprawdzie to armata na komara ale
                    zgłoś i po romusiu www.agora.pl/agora_pl/1,66408,2284064.html
                    • miki_z_afryki To raczej nie takie proste... 29.01.09, 20:30
                      > tu jest taki pan bardzo skuteczny, wprawdzie to armata na komara ale
                      > zgłoś i po romusiu www.agora.pl/agora_pl/1,66408,2284064.html

                      To raczej nie takie proste, żeby odwołać stąd faceta.
                      Takie fora nie są za bardzo nadzorowane. Wyznacza się do tego takich ludzi jak
                      Roman_J, ktorzy z czasem się wypaczają i bezkarnie się panoszą.

                      Przekonanie kogoś, że są szkodliwi nie jest takie proste.
                      Gorzej - często dla nadzorujących pracę takich osób jak Roman_J fakt, że ktoś
                      się na nich skarży świadczy o tym, że dobrze wykonują swoją pracę.

                      Ale nie można się łamać - może jak wielu z nas zacznie domagać się wykluczenia
                      stąd tego destruktywnego faceta, to może ktoś to wreszcie usłyszy.
                      Pytanie tylko czy czasem to nie ja sam widzę problem? Może wszystkim Wam Roman_J
                      pasuje i może niepotrzebnie coś mieszam?
                      Może szkoda mojej energii???

                      Ludzie piszcie coś! Czy mamy tolerować to forum w takiej formie jakiej jest?
                      Może szkoda kruszyć kopii jeśli większości to pasuje?
                      • Gość: do miki_z_afryki Re: To raczej proste... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 20:36
                        wystarczy podac kilka jego obraźliwych wpisów i leci
                        ale dla mnie to on dobra robote robi rozwalając to forum, pozdro.
                        • skrzydlak Re: To raczej proste... 29.01.09, 20:46
                          Gość portalu: do miki_z_afryki napisał(a):

                          > wystarczy podac kilka jego obraźliwych wpisów i leci
                          > ale dla mnie to on dobra robote robi rozwalając to forum, pozdro.

                          ROTFL
                      • Gość: nie logowany Re: GW klika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 20:45
                        Miki,ja jestem jednym z tych forumowiczow,ktorzy swego czasu
                        aktywnie brali na tym forum udzial w dyskusjach ,na temat NASZEGO
                        MIASTA.Robilem to pod stalym,zalogowanym nickiem,bez zadnych
                        bluznierstw,klotni ect.
                        Teraz tylko czytam co tu sie dzieje.
                        I napisze tak:ROman jest najmadrzejszy,jego zdanie jest wazniejsze i
                        prawdziwsze oraz jedynie nie omylne na tym forum.Jesli probujesz
                        wejsc z nim w merytoryczna dyskusje,to juz przepadles,bedzie
                        godzinami analizowac to co napisales,a potem punkt po pukncie
                        rozbierze Twoj post i na kazde jego zdanie da odpowiedz,ale nie
                        bedzie to odpowiedz mila i z szacunkiem,a pokazujaca:JA TU JESTEM
                        SZEFEM,TO CO JA UWAZAM,TAK MA BYC...i dyskusja sie konczy ,albo
                        znacznie zaniza swoj poziom.
                        Malo tego jest kilku "klakierow" Romanowych,ktorzy moga sobie pod
                        jego ochrona pozwalac na tym forum na wiele,a nagroda za lojalnosc
                        jest zaproszenie do Forum Romanum..
                        Sprawa ZD o nicku "plocczanin"...pomijajac nieumiejetnosc
                        przekazania swojej wiedzy przez ZD,czeste sie klocenie,uwazany i
                        dlugotrwaly obserwator tegoz publicznego forum Agory pod nazwa
                        Płock,zauwazy mimo wszystkich uchybien ZD,ze Roman_J napedza spirale
                        czepiania sie"plocczanina",wielkrotnie i nagminnie nie usuwa postow
                        go obrazajacych ,a ten biedak reaguje jak reaguje na to co widzi
                        (choc to oczywiscie zadne usprawieliwienie)-kolo sie kreci
                        dalej,woda leje sie na młyn..
                        Do tego dochodzi promowanie RJ przez GW-a scisle przez jego
                        znajomkow w GW Plock pracujacych.Stad takie promowanie bloga
                        Rj,ktoryma byc o Plocku a jaest o pierdu-pierdu,no ale to blog
                        kolegi RJ,stad tez jego samowolka na tym forum.Przeciez
                        znajomi,koledzy i przyjaciele z "reala",nie zrobia nic przeciw
                        Romanowi_J.
                        Ja to juz wiem,jestem tu od kilku lat,ale juz mi to nie
                        przeszkadza,co nie oznacza ze nie wkurza,ale nabralem dystansu i
                        zazwyczaj tylko TU juz czytam..a logowac to juz nawet mi sienie chce.
                        Nie warto z tym walczyc Miki-nie wygrasz a tylko dasz z siebie
                        zrobic kolejnego dziwaka w mysl zasady"a czegoz to on od Rj chce,on
                        taki dobry i oswiecony".Pozdrawiam.
                        • miki_z_afryki Loguj się człowieku i pisz tu! 29.01.09, 21:20
                          Loguj się człowieku i pisz tu!
                          Proszę Cię!

                          Sam widzisz, że nie jesteś jedyny, który dostrzega problem.
                          Może i przegramy (jak twierdzisz), ale jeśli nie spróbujemy, to na pewno nie
                          wygramy!

                          Nie ma co się obrażać na rzeczywistość. Tak się stało, ze jedyne konkretne forum
                          o Płocku jest tutaj.
                          Trzeba więc spróbować zawalczyć o jego poziom.
                          I trzeba spróbować odsunąć stąd tego pasożyta. Jeśli się nie uda to trudno, ale
                          jeśli nie spróbujemy, to on tu nadal zostanie.

                          Więc loguj się! Pomóż swoją obecnością reszcie, żeby Roman_J i jego klakieriada
                          nie myślała, że jest w większości.
                          To jest forum o Płocku, a nie o Romanie_J i tylko do nas zależy jak ono będzie
                          wyglądało.

                          Więc napiszę jeszcze raz - lepiej przegrać grając niż w ogóle nie grać! Więc
                          loguj się i pisz!

                          Pozdrawiam i dzięki za wpis.
                        • ciffan Re: GW klika 29.01.09, 21:34
                          Gość portalu: nie logowany napisał(a):
                          > I napisze tak:ROman jest najmadrzejszy,jego zdanie jest wazniejsze i
                          > prawdziwsze oraz jedynie nie omylne na tym forum.Jesli probujesz
                          > wejsc z nim w merytoryczna dyskusje,to juz przepadles,bedzie
                          > godzinami analizowac to co napisales,a potem punkt po pukncie
                          > rozbierze Twoj post i na kazde jego zdanie da odpowiedz,ale nie
                          > bedzie to odpowiedz mila i z szacunkiem,a pokazujaca:JA TU JESTEM
                          > SZEFEM,TO CO JA UWAZAM,TAK MA BYC...i dyskusja sie konczy ,albo
                          > znacznie zaniza swoj poziom.

                          Podpisuję się pod tym obiema rękami. Sam miałem tą wątpliwą przyjemność wdać się
                          w polemikę z Romanem a propos filharmonii. Oczywiście zakończyło się tak, jak
                          piszesz. Każde moje zdanie zostało wyłuskane z kontekstu, skomentowane,
                          wyśmiane, przenicowane na lewą stronę. Tylko dlatego, miałem czelność mieć inną
                          wizję niż nasz moderator. I nieważny był kontekst całości. Ważne było to, że
                          śmiałem się sprzeciwić jego wizji braku filharmonii w Płocku. nieważne, czy było
                          to słuszne, czy nie. Ale sposób, w jaki RJ traktuje polemizujących z nim
                          rozmówców jest poniżający.

                          > Sprawa ZD o nicku "plocczanin"...
                          [ciach]

                          Prawda.
                          Uważam, że moderator powinien w przypadku tak drażliwych osób, jak ZD, stosować
                          inne metody moderacji, a wręcz poświęcić wątkom, w których te osoby zabierają
                          głos więcej uwagi., jest dokładnie tak, jak piszesz - ZD napisze coś
                          niedzisiejszego, obsiądzie go pełno trolli mających radość z jego nerwów a
                          moderacja nie reaguje, a jeśli już, to z wielkim opóźnieniem.
                          Faktem jest, że ZD często pisze cokolwiek od rzeczy, jednak bywa też, że ma
                          rację. Ja nie mam oporów, przed manifestacją jego poparcia w takich sytuacjach.
                          Nie widziałem, żeby kiedykolwiek RJ przyznał komukolwiek rację po burzliwej
                          dyskusji. Ale to może być spowodowane nieuważnym czytaniem forum przeze mnie,
                          nie poświęcam mu bardzo wiele czasu...

                          > Ja to juz wiem,jestem tu od kilku lat,ale juz mi to nie
                          > przeszkadza,co nie oznacza ze nie wkurza,ale nabralem dystansu i
                          > zazwyczaj tylko TU juz czytam..

                          Ja jeszcze od czasu do czasu pisze, a denerwuję dużo częściej choć usilnie
                          staram się trzymać nerwy na wodzy ;]
                          • Gość: Ryszard Re: GW klika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.09, 21:50
                            po tym co tu napisano
                            kazdy kto miał by troche honoru, sam zrezygnował by
                          • miki_z_afryki Nic dodać, nic ująć. 30.01.09, 09:10
                            Nic dodać, nic ująć.
                            Bardzo celna ocena sytuacji.
                          • Gość: bartibed Re: GW klika IP: *.plock.mm.pl 30.01.09, 09:14
                            ciffan vel w_starym_kinie, uśmiałem się do łez. kąsałeś innych w postach złośliwie, a jak ci przyłożono po tyłku, to panicznie bijesz pianę
                          • roman_j Ciffan, przemawia przez Ciebie rozżalenie... 30.01.09, 11:11
                            Wiesz co, Ciffan, do chwili przeczytania tego wpisu, miałem o Tobie bardzo dobre
                            mniemanie. I nie mogę wprost uwierzyć, że tak mogłem się pomylić w ocenie.
                            Pozwól, że odniosę się do kilku Twoich stwierdzeń:
                            "(...) Sam miałem tą wątpliwą przyjemność wdać się w polemikę z
                            Romanem a propos filharmonii."

                            A nie przypadkiem w sprawie POS?
                            Poza tym w kontekście Twoich dalszych stwierdzeń już teraz wyrażę zdziwienie, że
                            będą przeze mnie poniżany (?????) kontynuowałeś dyskusję. Wypada zapytać,
                            dlaczego, bo najbardziej oczywista odpowiedź jest niestety prawdopodobnie dla
                            Ciebie poniżająca...

                            Żeby rozmawiać o faktach, przytoczę linki do moich wpisów, nie je każdy oceni
                            według własnych kryteriów:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=88286143&a=88299963
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=88286143&a=88316026
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=88286143&a=88338811
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=88286143&a=88385020
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=88286143&a=88337092
                            i zacytuję kilka Twoich pisarskich "kwiatków" z tej samej polemiki:
                            "romus ty nie byłes na koncercie od wieków"
                            "nie pier...cz tu farmazonów"
                            "takie fakty romuś,a zeby to widzeć trzeba bywać romuś ,bywać."
                            "twoje wywody psu na bude, kazdy to widzi"

                            Zacząłeś więc bardzo kulturalnie i nie próbowałeś mnie poniżać, prawda? I na tym
                            tle moje wypowiedzi wydały Ci się poniżające? No cóż, przyjmuję to do
                            wiadomości, choć wydawało mi się, że w toku dyskusji wyjaśniliśmy sobie to i
                            owo. No cóż, pomyliłem się, bo co innego napisałeś na forum, a co innego sobie
                            widocznie myślałeś.

                            > Oczywiście zakończyło się tak, jak piszesz. Każde moje zdanie
                            > zostało wyłuskane z kontekstu, skomentowane, wyśmiane,
                            > przenicowane na lewą stronę.

                            Czy aby na pewno? Zwłaszcza "każde zdanie", "wyśmiane", "przenicowane"? A może
                            nie ten wątek znalazłem?

                            > Tylko dlatego, miałem czelność mieć inną wizję niż nasz moderator.

                            To znowu zagranie poniżej pasa, bo w żadnym momencie dyskusji nie wykorzystałem
                            przewagi, jaką daje mi funkcja moderatora. Czemu więc stawiasz mi taki zarzut?

                            > I nieważny był kontekst całości. Ważne było to, że śmiałem się
                            > sprzeciwić jego wizji braku filharmonii w Płocku. nieważne, czy
                            > było to słuszne, czy nie. Ale sposób, w jaki RJ traktuje
                            > polemizujących z nim rozmówców jest poniżający.

                            Powtórzę po raz kolejny, bo to ważna prawda: TO, CZY CZUJESZ SIĘ PONIŻONY W
                            ROZMOWIE, NIE ZALEŻY OD TWOJEGO ROZMÓWCY, ALE OD CIEBIE. Do mnie też ludzie
                            zwracają się na tym forum w sposób taki, żebym poczuł się poniżony. I nie udaje
                            im się mnie poniżyć. :-)))
                            Poza tym nie znalazłem żadnej naszej polemiki ws. filharmonii. Jeśli ją
                            przeoczyłem, to podaj link. Wtedy ustosunkuję się do tematu na nowo. W każdym
                            razie według wyszukiwarki jako Ciffan na temat filharmonii ze mną nie
                            polemizowałeś...
                            To wszystko niestety sprawia, że muszę zrewidować moje zdanie na Twój temat.
                            Zakładam, że się tym nie przejmiesz, ale uważam, że powinieneś o tym widzieć. :-))
                            • Gość: psotka Re: Ciffan, przemawia przez Ciebie rozżalenie... IP: 194.181.237.* 30.01.09, 11:43
                              > i zacytuję kilka Twoich pisarskich "kwiatków" z tej samej polemiki:
                              > "romus ty nie byłes na koncercie od wieków"
                              > "nie pier...cz tu farmazonów"
                              > "takie fakty romuś,a zeby to widzeć trzeba bywać romuś ,bywać."
                              > "twoje wywody psu na bude, kazdy to widzi"

                              Roman, w którym miejscu Ciffan tak napisał?
                            • Gość: ciffan Re: Ciffan, przemawia przez Ciebie rozżalenie... IP: 194.181.237.* 30.01.09, 11:55
                              > i zacytuję kilka Twoich pisarskich "kwiatków" z tej samej polemiki:
                              > "romus ty nie byłes na koncercie od wieków"
                              > "nie pier...cz tu farmazonów"
                              > "takie fakty romuś,a zeby to widzeć trzeba bywać romuś ,bywać."
                              > "twoje wywody psu na bude, kazdy to widzi"

                              Ja tak napisałem?
                              Gdzie?
                              Wskaż, proszę, dokładnie. Linki, które podałeś odnoszą się do twoich
                              własnych postów.

                              Cytaty, które tu widzą, nie są moimi słowami.

                              Tak, to był wątek o POS. Ale kontekst filharmonii również się tam
                              przewijał, być może niedokładnie zapamiętałem i przytoczyłem.

                              Poniżające dla mnie było to, że musiałem, w rozmowie z tobą, grać w
                              twoją własną grę.
                              Tak się składa, że jestem uważnym obserwatorem. I zauważyłem, że w
                              polemikach twoje teksty mają inną treść, a inny wydźwięk.
                              Niejednokrotnie to, co czytałem nie zgadzało się z tym, co akurat
                              chciałeś przekazać w danym poście. Nie przytoczę tu konkretnych
                              linków, bo nie zamierzam dzielić włosa na czworo i masz prawo mi
                              wytknąć brak dowodów. Twoja sprawa. W każdym razie, wracając do
                              tematu, wtedy, w dyskusji o POS musiałem cyzelować każde zdanie,
                              każde słowo, byle tylko twoja "cięta riposta" nie spowodowała
                              rozmycia się przedmiotu dyskusji. Przeważnie nie mam w zwyczaju
                              stosować aż takiej zegarmistrzowskiej dokładności przy płodzeniu
                              postów. W tamtym przypadku zagiąłem jednak parol ;] i postanowiłem
                              zagrać w to na twoich zasadach. Po zakończeniu dyskusji stwierdziłem,
                              że spróbowałem raz ale już więcej tego nie zrobię. Szkoda czasu i
                              energii na tego typu ceregiele.
                              Nie lubię tak pisać, wolę dyskusję bardziej luźną (co nie znaczy, że
                              opartą wyłącznie na widzimisię i faktach wyjętych z czapki), a nie
                              przewód sądowy z mnóstwem dowodów. Okazało się, że pisanie na forum
                              publicznym potrafi być przykre i męczące...
                              Założę się, że nie tylko ja miałem takie odczucia przez te parę lat.

                              > To znowu zagranie poniżej pasa, bo w żadnym momencie dyskusji nie
                              wykorzystałem
                              > przewagi, jaką daje mi funkcja moderatora. Czemu więc stawiasz mi
                              taki zarzut?

                              Ponieważ uważam, że to, co ty na tym forum robisz, wymaga
                              schizofrenii, rozdwojenia jaźni. Nie można piastować funkcji
                              moderatora i jednocześnie robić tego, co robisz mikiemu. Ty takiego
                              rozdwojenia jaźni nie masz, wobec czego nie jesteś w pełni obiektywny
                              jako moderator a równocześnie, zawzięcie pisząc na forum masz
                              automatycznie mniej czasu na właściwą moderację (tak mi się wydaje).

                              > Powtórzę po raz kolejny, bo to ważna prawda: TO, CZY CZUJESZ SIĘ
                              PONIŻONY W
                              > ROZMOWIE, NIE ZALEŻY OD TWOJEGO ROZMÓWCY, ALE OD CIEBIE. Do mnie
                              też ludzie
                              > zwracają się na tym forum w sposób taki, żebym poczuł się poniżony.
                              I nie udaje
                              > im się mnie poniżyć. :-)))

                              A czy cokolwiek, co oni do ciebie piszą, trafia do ciebie? Bo wiesz,
                              jakaś część z tego może być prawdą. Jesteś aż tak bezkrytyczny wobec
                              siebie, że nie dopuszczasz do siebie myśli, że kto inny może o tobie
                              samym powiedzieć ci coś, na co ty nigdy byś sam nie wpadł?

                              > To wszystko niestety sprawia, że muszę zrewidować moje zdanie na
                              Twój temat.
                              > Zakładam, że się tym nie przejmiesz, ale uważam, że powinieneś o
                              tym widzieć. :-))

                              Rewiduj, zgłoszenie do FR śmiało drzyj na strzępy, bo i tak nic tam
                              nie napiszę. Miałem taki zamiar ale zanim zacząłeś swoją wojenkę z
                              mikim.
                              Ale muszę ci coś powiedzieć - nie masz racji w jednej sprawie.
                              Przejmę się. Ale tylko troszeczkę...
                              • roman_j Zwracam honor... 30.01.09, 13:09
                                Zwracam honor i przepraszam za przypisanie Ci tych "kwiatków" z początku mojej
                                wypowiedzi. Rzeczywiście, to nie Ty.

                                Pozostałe moje zarzuty pod Twoim adresem podtrzymuję. I nie zamierzam z Tobą na
                                ten temat polemizować. Nawet nie przeczytałem dalej Twojej odpowiedzi niż do
                                miejsca, gdzie słusznie wytykasz mi, że przypisałem Ci cudze wypowiedzi. Ty mnie
                                na swój sposób oskarżyłeś, ja odpowiedziałem na te oskarżenia i dla mnie sprawa
                                na tym się zamyka. Dalsze wzajemne udowadnianie sobie, kto ma rację jest
                                bezcelowe. Nie mogę Cię przecież przekonać, że nie jestem wielbłądem, skoro
                                uwierają Cię moje garby. Poza tym po przeczytaniu Twojej wcześniejszej
                                wypowiedzi odeszła mi ochota na przekonywanie Cię do czegokolwiek.
                                Odpowiedziałem tylko po to, żeby sprawa nie była przedstawiona jednostronnie. A
                                teraz odpowiadam, żebyś wiedział, że dalszej wymiany argumentów nie będzie.
                                Możesz to zinterpretować, jak zechcesz, ale w najmniejszym stopniu nie jest moją
                                intencją przyznać Ci rację. Możesz ją sobie sam przyznać, jeśli wola, a może
                                ktoś Ci ją przyzna, bo sojuszników na pewno znajdziesz.
                                • Gość: ciffan Re: Zwracam honor... IP: 194.181.237.* 30.01.09, 14:16
                                  > Nawet nie przeczytałem dalej Twojej odpowiedzi niż do
                                  > miejsca, gdzie słusznie wytykasz mi, że przypisałem Ci cudze
                                  wypowiedzi.

                                  Wielka szkoda.
                                  O ironio, potwierdza się to, co w tych akapitach, których nie
                                  widziałeś, napisałem. Nie cieszę się bynajmniej z tego, że sprawdzają
                                  się moje (zresztą nie tylko ja tak twierdzę) słowa :/

                                  > Możesz to zinterpretować, jak zechcesz, ale w najmniejszym stopniu
                                  nie jest moją
                                  > intencją przyznać Ci rację. Możesz ją sobie sam przyznać, jeśli
                                  wola, a może ktoś Ci ją przyzna, bo sojuszników na pewno znajdziesz.

                                  A Ty dalej nie rozumiesz, że nie chodzi o to, że ktoś mi/nam przyzna
                                  rację i od tego zrobi nam się błogo, tylko o to, że teraźniejsza
                                  sytuacja leży nam na sercu. Ale oczywiście to my jesteśmy ci źli a Ty
                                  jesteś ten dobry, w którego wszyscy biją, jak w bęben. Problem polega
                                  na tym, że my bijemy w tarabany ze względu na beznadziejny klimat na
                                  forum i _ewentualne_ tego przyczyny oraz jak im _ewentualnie_
                                  zaradzić. Gdybyś odniósł się do innych aspektów, które poruszamy (np.
                                  kwestia moderowania wątków ZD) - insza mogłaby być rozmowa. Ale
                                  przyjęcie przez Ciebie postawy oblężonej twierdzy (o ironio^2 -
                                  kłania się tak krytykowany ZD) niczemu i nigdy nie zaradzi.
                                  • Gość: pytanie Re: Zwracam honor... IP: *.plock.mm.pl 30.01.09, 14:54
                                    Po IP 194.181.237 widzę, że post wysyłany jest z firmy Basell. Czy w dobie kryzysu pracownicy spędzają czas na forum?????
                                    • kiedys_plock Re: Zwracam honor... 30.01.09, 15:01
                                      > Po IP 194.181.237 widzę, że post wysyłany jest z firmy Basell. Czy
                                      w dobie kryzysu pracownicy spędzają czas na forum?????

                                      To jest wkład pracowników tej firmy w życie miasta.
                                      • Gość: pytanie Re: Zwracam honor... IP: *.plock.mm.pl 30.01.09, 15:06
                                        kiedys_plock napisał:

                                        > To jest wkład pracowników tej firmy w życie miasta.

                                        Ciekawe spostrzeżenie.
                                        Z jednej strony w GW larum nt tej firmy (bodajże z 2 tyg temu), z drugiej ludzie sobie hulają po forum.
                                        • kiedys_plock Re: Zwracam honor... 30.01.09, 15:13
                                          Gość portalu: pytanie napisał(a):

                                          > kiedys_plock napisał:
                                          >
                                          > > To jest wkład pracowników tej firmy w życie miasta.
                                          >
                                          > Ciekawe spostrzeżenie.
                                          > Z jednej strony w GW larum nt tej firmy (bodajże z 2 tyg temu), z
                                          drugiej ludzie sobie hulają po forum.

                                          Niezależnie od sytuacji firmy ludzie mają na sercu sprawy miasta i
                                          tego forum.
                                          • Gość: *** Re: Zwracam honor... IP: 194.181.237.* 30.01.09, 15:15
                                            firma ma się dobrze, dziękujemy za troskę, zazdrość to naprawdę
                                            negatywne uczucie...
                                            • Gość: pytajnik Re: Zwracam honor... IP: *.plock.mm.pl 30.01.09, 15:22
                                              Gość portalu: *** napisał(a):

                                              > firma ma się dobrze, dziękujemy za troskę, zazdrość to naprawdę
                                              > negatywne uczucie...

                                              Rzecznik???
                                              • Gość: pytajnik odwagi Ci brakło, żeby odpowiedzieć??????? IP: *.plock.mm.pl 30.01.09, 16:48
                                                jak w temacie. Reprezentujesz oficjalnie firmę?????????
                                                • Gość: bop good job my sie kryzysu nie boimy IP: *.179.c87.petrotel.pl 30.01.09, 17:19
                                                  tak jak napisaly gwiazdki-towar znika z placow
                                                  kasiorka leci na konto
                                                  a my z nogami na biurkach piszemy na forum hehehehe
                                              • Gość: *** Re: Zwracam honor... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 16:52
                                                Gość portalu: pytajnik napisał(a):

                                                > Gość portalu: *** napisał(a):
                                                >
                                                > > firma ma się dobrze, dziękujemy za troskę, zazdrość to naprawdę
                                                > > negatywne uczucie...
                                                >
                                                > Rzecznik???
                                                :)Skoro ma się dobrze, to ma- ja się nie znam :)
                                    • roman_j Ciekawostka z tym IP... 30.01.09, 19:53
                                      Ciekawe jest to, że z tego numeru pisali zarówno: ***, Psotka, jak i
                                      niezalogowany Ciffan. Zastanawiam się, czy to nie jest jedna i ta sama osoba? I
                                      czy ten niezalogowany, to Ciffan, czy ktoś inny? Ale mniejsza o to, bo to, co
                                      najważniejsze, Ciffan i tak napisał jako zalogowany, więc nawet jeśli to nie on
                                      pisał tu jako niezalogowany, to i tak nic nie zmienia.
                                      • Gość: *** Re: Ciekawostka z tym IP... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 19:59
                                        roman_j napisał:

                                        > Ciekawe jest to, że z tego numeru pisali zarówno: ***, Psotka, jak
                                        i
                                        > niezalogowany Ciffan. Zastanawiam się, czy to nie jest jedna i ta
                                        sama osoba? I
                                        > czy ten niezalogowany, to Ciffan, czy ktoś inny? Ale mniejsza o
                                        to, bo to, co
                                        > najważniejsze, Ciffan i tak napisał jako zalogowany, więc nawet
                                        jeśli to nie on
                                        > pisał tu jako niezalogowany, to i tak nic nie zmienia.
                                        >
                                        Zostaw to IP bo obłedu dostaniesz jak hm no wiesz ;)
                                        Jak będę chciała Ci coś powiedzieć to powiem, na razie nie widzę
                                        powodów :)
                                        Ze mną jak z dzieckiem :)
                                        • roman_j Re: Ciekawostka z tym IP... 30.01.09, 20:41
                                          Nie domyślam się nawet, czyim obłędem miałbym się "zarazić", ale mniejsza o to.
                                          Ja, jak ten Marceli Szpak,
                                          często dziwię się światu i tym razem dałem po raz kolejny wyraz temu
                                          zadziwieniu. Ale tematu tego zgłębiać nie będę, bez obaw. ;-))
                                      • Gość: nie logowany Re: Ciekawostka z tym IP... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 20:05
                                        Z tymi IP Romanie to zes sobie w kulki polecial hahaha..Nie masz
                                        mozliwosci widziec moje IP poza tym co tu sie
                                        wyswietla.Uspokajam,nie jestem Ciffanem,ani Gwiazdeczkami.
                                        Jak rowniez uspokajam ,ze nic do Ciebie nie mam,poza tym abys
                                        bardziej dawal baczenie na chamstwo forumowe,o czym,o ile
                                        przeczytales moje wczesniejsze posty,juz wiesz.Pozdrawiam.
                                        • roman_j Re: Ciekawostka z tym IP... 30.01.09, 20:46
                                          Ciebie w tym gronie nie wymieniałem. Dla wyjaśnienia podam jeszcze raz, o kim
                                          była mowa, ale w formie listy:
                                          - ***,
                                          - psotka,
                                          - niezalogowany Ciffan (może ta pozycja wprowadziła zamieszanie).
                                          Na podstawie tego, co może zobaczyć każdy, a więc także i ja, można stwierdzić,
                                          że zgadzają się w tych przypadkach trzy z czterech oktetów IP. Co prawda zostaje
                                          jeszcze czwarty oktet, ale już to jest zaskakującym zbiegiem okoliczności. :-))
                                          • Gość: ciffan Re: Ciekawostka z tym IP... IP: 93.186.20.* 30.01.09, 22:21
                                            > - Niezalogowany Ciffan (moze ta pozycja wprowadzila zamieszanie).

                                            To byly moje, oryginalne posty. Nie bylo moja intencja mylic tropow.
                                      • psotka83 Re: Ciekawostka z tym IP... 30.01.09, 20:19
                                        roman_j napisał:

                                        > Ciekawe jest to, że z tego numeru pisali zarówno: ***, Psotka, jak i
                                        > niezalogowany Ciffan. Zastanawiam się, czy to nie jest jedna i ta sama osoba?


                                        Roman uwierz na słowo, że Ciffan i Psotka to nie ta sama osoba :)
                                • kiedys_plock Re: Zwracam honor... 30.01.09, 14:47
                                  > Nawet nie przeczytałem dalej Twojej odpowiedzi niż do
                                  > miejsca, gdzie słusznie wytykasz mi, że przypisałem Ci cudze
                                  wypowiedzi.

                                  W ten sposób wyrażasz pogardę dla rozmówcy.
                            • miki_z_afryki Z czego się śmiejesz? Z siebie samego się śmiejesz 30.01.09, 12:01
                              Z czego się śmiejesz? Z siebie samego się śmiejesz - parafrazując Gogola.
                              Wyciągasz "kwity" na ludzi? To właśnie na siebie te kwity wyciągasz.

                              Ciffan akurat jest jedną z niewielu rodzynek w tym forumowym zakalcu.
                              Widać, że facet myśli i ma ambicje, żeby napisać często coś więcej, niż tylko
                              komuś dokopać.

                              O ile dobrze pamiętam, to na początku Ciffan i mi rzucił się do gardła, a ja mu
                              nie zostałem dłużny.
                              Ale wiesz dlaczego tak się stało? Bo na tym forum jest taki klimat, że kazdy o
                              kazdym mysli jak o potencjalnym trollu.

                              Wiec facet tak mnie ocenił i tak się zachował i ja zrobiłem to samo.
                              Dopiero po dłuższym czasie zorientowałem się, ze źle oceniłem człowieka i
                              wierzę, że on pomyślał z czasem przychylniej o mnie.

                              Więc im bardziej teraz będziesz próbował wyciągać kwity i im bardziej będziesz
                              chciał udowodnić jakie tu jest trollowisko i że każdy jest "upaprany" i
                              "naznaczony" chamstwem, tym gorszą ocenę wystawiasz samemu sobie.

                              Bo to Ty narzucasz i promujesz chamstwo, więc nawet normalnym ludziom puszczają
                              nerwy.
                              Więc szukaj dalej kwitów, żeby udowadniać swoją tezę. Na pewno ją udowodnisz - a
                              że teza błędna, to już Twój problem.
                              • Gość: *** Re: Z czego się śmiejesz? Z siebie samego się śmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 12:15
                                Czy rzeczywiście to opiekun jest winny tego, że inni uczestnicy
                                obrzucają się wyzwiskami?
                                Wróciłam z miasta, innego niż nasze. Ruch ogromny, ale tam nikt na
                                nikogo nie trąbi, wszyscy jadą wolno, ale płynnie. Można zmienić pas-
                                bo o ironio ten z tyłu nas wpuszcza.
                                • roman_j Re: Z czego się śmiejesz? Z siebie samego się śmi 30.01.09, 13:17
                                  Gość portalu: *** napisał(a):

                                  > Czy rzeczywiście to opiekun jest winny tego, że inni uczestnicy
                                  > obrzucają się wyzwiskami?

                                  Oczywiście. Przynajmniej dla tych, którym potrzebny jest kozioł ofiarny. A kiedy
                                  jego wypędzenie na pustynię nie pomoże, bo pomóc nie może, znajdą następnego. I
                                  tak bez końca, bo boją się spojrzeć tam, gdzie tkwi rzeczywisty powód - wgłąb
                                  siebie. :-)))
                              • roman_j Z Ciebie, Filemonie, przede wszystkim z Ciebie 30.01.09, 13:13
                                Śmieję się głównie z Ciebie, Filemonie, i z Twojej naiwności forumowego
                                żółtodzioba. To jest główne moje źródło radości na forum. A nad tym, co napisał
                                Ciffan, ubolewam. I zastanawiam się, czy ten forumowy "rodzynek" nie jest z Tobą
                                jakoś towarzysko powiązany, bo to, że to jest Twoje alter ego, wykluczam. Ale
                                nie będę drążył tematu. Przynajmniej nie na forum. :-)))
                                Coś tam piszesz o wyciąganiu papierów. Tu nic nie trzeba wyciągać. Tu wszystko
                                jest na wierzchu. Tylko czasem trzeba komuś odkurzyć pamięć. Tobie też będą
                                odkurzać. To tylko kwestia czasu... :-))))
                                • miki_z_afryki po prostu jestem w szoku 30.01.09, 15:36
                                  Po prostu jestem w szoku. Ty nie jesteś zdolny do żadnej refleksji.

                                  Kilka osób próbuje spokojnie Ci coś napisać, a Ty cały czas błaznujesz. I jeszcze chyba wydaje Ci się, że to robi dobre wrażenie.
                                  Ale niestety nie robi. Robi wręcz fatalne.
                                  • roman_j Filemonie, sam zacząłeś... :-)) 30.01.09, 16:02
                                    O to, co za chwilę napiszę, nie miej do mnie pretensji, bo sam zacząłeś.
                                    Projekcja, to słowo-klucz znowu pasuje do Twojej wypowiedzi jak ulał. Napisałeś
                                    kilka słów o sobie, a przypisujesz to mnie. ;-)))
                                    • Gość: nie logowany Re: Filemonie, sam zacząłeś... :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 16:18
                                      "O to, co za chwilę napiszę, nie miej do mnie pretensji, bo sam
                                      zacząłeś.
                                      Projekcja, to słowo-klucz znowu pasuje do Twojej wypowiedzi jak
                                      ulał. Napisałeś
                                      kilka słów o sobie, a przypisujesz to mnie. ;-)))"
                                      Brak samokrytyki i samozaparcie,czyli nic do glowki nie dociera
                                      niczym u ZD,tak skad inad krytykowanym.Nie wyciagasz wnioskow,albo
                                      nie czytasz tego co napisano w innych postach(brak szacunku dla
                                      adwersarzy w dyskusji),albo i jedno i drugie.
                                • ciffan Re: Z Ciebie, Filemonie, przede wszystkim z Ciebi 30.01.09, 17:25
                                  roman_j napisał:

                                  > Ciffan, ubolewam. I zastanawiam się, czy ten forumowy "rodzynek" nie jest z Tobą
                                  > jakoś towarzysko powiązany, bo to, że to jest Twoje alter ego, wykluczam. Ale

                                  To jest śmieszne. Fakt, ze kilkoro ludzi zgadza się (o zgrozo! ktoś zgadza się
                                  ze sobą na forum???) co do drażliwej sprawy oznacza, że się znają? Ja nie
                                  panimaju, skąd taka niewiara w to, że są ludzie na tym konkretnym forum całkiem
                                  sobie obcy a podobnie myślący w pewnych kwestiach. A to, że im dłużej czytam to,
                                  co miki pisze, tym chętniej zaczynam myśleć o nim, jako o koledze, z którym może
                                  wybrałbym się na piwo i pogadał na innym, niż internetowy, gruncie, to zupełnie
                                  inna sprawa.
                                  • Gość: *** Re: Z Ciebie, Filemonie, przede wszystkim z Ciebi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 17:31
                                    ciffan napisał:

                                    im dłużej czytam to
                                    > ,
                                    > co miki pisze, tym chętniej zaczynam myśleć o nim, jako o koledze,
                                    z którym moż
                                    > e
                                    > wybrałbym się na piwo i pogadał na innym, niż internetowy,
                                    gruncie, to zupełnie
                                    > inna sprawa.
                                    >
                                    No proszę, mamy forumowy pucz , a teraz jeszcze czeka nas forumowy
                                    romans ;)
                                    Jak w filmie:)
                                    • kiedys_plock Re: Z Ciebie, Filemonie, przede wszystkim z Ciebi 30.01.09, 17:40
                                      > No proszę, mamy forumowy pucz , a teraz jeszcze czeka nas forumowy
                                      > romans ;)
                                      > Jak w filmie:)

                                      Wspólne wypicie piwa to romans? Jakie filmy Ty oglądasz?
                                      • Gość: *** Re: Z Ciebie, Filemonie, przede wszystkim z Ciebi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 17:42
                                        kiedys_plock napisał:

                                        > > No proszę, mamy forumowy pucz , a teraz jeszcze czeka nas
                                        forumowy
                                        > > romans ;)
                                        > > Jak w filmie:)
                                        >
                                        > Wspólne wypicie piwa to romans? Jakie filmy Ty oglądasz?
                                        >
                                        kryminały;)
                                        • kiedys_plock Re: Z Ciebie, Filemonie, przede wszystkim z Ciebi 30.01.09, 17:48
                                          > > Wspólne wypicie piwa to romans? Jakie filmy Ty oglądasz?
                                          > >
                                          > kryminały;)

                                          Dwóch facetów idzie na piwo. Po wypiciu odpowiedniej dawki mają
                                          różne zdanie na temat tego forum. Ktoś kogoś uderzyl kuflem i mamy
                                          kryminał. Gdzie tu jest romans?
                                          • Gość: *** Re: Z Ciebie, Filemonie, przede wszystkim z Ciebi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 18:33
                                            kiedys_plock napisał:

                                            > > > Wspólne wypicie piwa to romans? Jakie filmy Ty oglądasz?
                                            > > >
                                            > > kryminały;)
                                            >
                                            Gdzie tu jest romans?
                                            >
                                            NIc na to nie poradzę.
                                            Jaki pucz, taki romans.
                                            :)
                                        • Gość: kot Filemon Re: Z Ciebie, Filemonie, przede wszystkim z Ciebi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 18:00
                                          jak można takiego fraglesa bez polotu, zapatrzonego w siebie jak miki
                                          pomylić ze mną ???
                                          ja jestem tylko zwykłym kotem dachowcem, miauczącym pod oknem mooni
                                          :), chociaż z tego co pamiętam to ktoś mnie wtedy na rowerze
                                          rozjechał czy chciał ustrzelić, czy jakoś tak...dawno ta wiosna już
                                          minęła
                                      • Gość: grochu Re: Z Ciebie, Filemonie, przede wszystkim z Ciebi IP: *.plock.mm.pl 30.01.09, 17:46
                                        kiedys_plock napisał:

                                        > Wspólne wypicie piwa to romans? Jakie filmy Ty oglądasz?

                                        i po co ta agresja? Po co ta zaczepka?
                                        życie postrzegać przez pryzmat filmów...ręce opadają
                                        • kiedys_plock Re: Z Ciebie, Filemonie, przede wszystkim z Ciebi 30.01.09, 17:49
                                          > > Wspólne wypicie piwa to romans? Jakie filmy Ty oglądasz?
                                          >
                                          > i po co ta agresja? Po co ta zaczepka?
                                          > życie postrzegać przez pryzmat filmów...ręce opadają

                                          Gdzie tu jest agresja?
                              • Gość: nie logowany Re: Z czego się śmiejesz? Z siebie samego się śmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 13:24
                                Widzisz Miki....nie "przegadasz" RJ.Jego prawda jest jedynie
                                objawiona prawda i koniec.Smieje sie ludziom w twarz.A tu przekrecil
                                i wypaczyl kontekst .Cwano zagrywa ze jako moderator forum pisze
                                jako podswietlony na czerwono,a jako niby-zwykly uzytkownik forum
                                Roman_J juz na czano,jak kazdy...
                                Bardzo cwana zagrywka taktyczna,ale tylko do czasu,az sie ktos w tym
                                polapie.
                                Czy Roman_J "czerwony" nie moze i nie powinien cenzurowac(Moderowac)
                                Romana_J "czarnego"??-oczywiscie to zartobliwe pytanie retoryczne.A
                                zarowno jako "czerwony" jak i "czarny" robi,czyli pisze to samo i w
                                ten sam sposob.
                                Niech bedzie moderatorem forum,niech bedzie tez jego "normalnym"
                                uzytkownikiem,ale niech wezmie pod uwage to co ludzie pisza,i
                                wyciagnie wnioski.Trzeba byc podatnym na krytyke,zwlaszcza gdy ta
                                jest uzasadniona w mysl tego ze"Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi".
                                Naprawde,sanokrytyka,inne spojrzenie na siebie,a co za tym idzie
                                wyciagniecie wnioskow i poprawa nie sa zadna ujma na honorze.
                                Wyciaga Roman_J rozne stare zaszlosci,podpiera sie linkami i
                                cytatami-czyzby poza tym brak bylo argumentow?
                                A jakze dziwne jest to,ze RJ milczy w sprawie pozwalania na
                                szykanowanie ZD "plocczanina"???I owszem jak zauwazyl Miki i
                                zauwazylem tez ja,ZD pisze rozne bzdury,ale tez i ma celne uwagi.
                                Dlaczego moderator forum Roman_J nie usuwa np antysemickich postow
                                ZD,idlaczego nie usuwa wpisow tych osob(trolli) ktore zaraz ZD
                                osaczaja i wyzywaja??A czlowiek sie wkurza,i spirala chamstwa
                                nakreca sie na forum.Dlaczego?Bo nikt nie reaguje.
                                Ale jak ma reagowac skoro moderator forum na to pozwala,malo tego
                                robi sobie osobiste wycieczki w chamskim stylu typu "Filemonie" do
                                Mikiego a do Kwisniewskiego per "Krzysiu"???
                                Kropla drazy skale,i kazde nawet najmniejsze tego typu
                                zachowanie,jak to "filemonie" ,przyzwala na eskalacje chamstwa na
                                tym forum.Pora wyciagnac wnioski Romanie,to naprawde zadna ujma.
                                Ja pisze tu jako nie zalogowany,choc posiadam login na GW,ale nie
                                widze juz potrzeby ,zeby sie logowac,bo i nie komentuje nic na tym
                                forum,za wyjatkiem tego tu postu w ktorym kilka razy sie juz
                                udzielilem,dla dobra sprawy.Mozna mnie obecnie nazwac trollem,ale
                                czy kazdy ,kto tu napisze nie logujac sie jako stalu uzytkownik
                                forum,jest trollem???Uwazam ,ze nie,bo czesto ci niezalogowani
                                umieja kulturalnie i rzeczowo na temat dyskutowac z innymi
                                forumowiczami.A ci ktorzy szaleja,to pewnie jakas banda niewyzytych
                                dzieci-to prawdziwe trolle.
                                Takze podsumowujac: czas wyciganac wnioski i zaczac wcielac je w
                                zycie a bedzie dobrze.
                      • roman_j Re: To raczej nie takie proste... 30.01.09, 10:51
                        miki_z_afryki napisał:

                        > To raczej nie takie proste, żeby odwołać stąd faceta.

                        [...]

                        > Przekonanie kogoś, że są szkodliwi nie jest takie proste.

                        Prawda. Potrzebne jest do tego coś więcej niż tylko osobista uraza i chęć
                        odegrania się oponencie, którego nie udaje się pokonać w dyskusji. :-))

                        > Może szkoda mojej energii???

                        Nie. Lepiej, żebyś jej nadmiar zużywał tutaj niż na przykład na ulicy. Chyba, że
                        masz pomysł na jej sensowne spożytkowanie poza forum. Ale chyba jednak nie, bo
                        nie widywałoby się Ciebie tutaj tak często. :-))))
                  • Gość: pogromca debili [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.09, 22:53
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • roman_j Re: Trafiłeś w sedno... 30.01.09, 11:15
              miki_z_afryki napisał:

              > Ta jego publiczność powoduje, ze nie jest to prywatny folwark pana
              > Romana_J, ktory po chamsku i bez pardonu forsuje tu swoje poglądy.

              Filemonie, Ty również, w mojej subiektywnej ocenie, po chamsku i bez pardonu
              forsujesz swoje opinie. Przykładów nie będę podawał, bo wytykałem Ci to już w
              konkretnych wątkach. Ale nie uważam, że z racji Twojego zachowania to forum jest
              Twoim "prywatnym folwarkiem". Miarkuj się więc trochę, bo jesteś jak ten kocioł,
              co przyganiał garnkowi i cierpi na tym Twoja wiarygodność. Ta zaś jest
              niezbędna, żeby mi zrobić jakieś kuku. :-))

              > Niech nawet to robi, ale jako Roman_J, a nie jako moderator.

              Tu Cię boli. Otóż nie robię tego jako moderator. Jako moderator mam nick
              pokolorowany na czerwono, a w takiej postaci chyba rzadko mnie tu widujesz. :-))

              > Czas, żeby przestał firmować to forum, bo jego postawa jest
              > wybitnie stronnicza.

              Ja to forum sprzątam, nie firmuję. :-)))
              • Gość: rada Re: Trafiłeś w sedno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 21:29
                sprzątnij siebie, ludzie ci to mówia
                • Gość: asd Re: Trafiłeś w sedno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 15:10
                  to forum zeszło na dno dzieki romanowi
                  Płock sie wstydzi za to forum i nie pisze tu
    • roman_j Re: kryterium przenoszenia postów 30.01.09, 10:27
      Kryterium jest proste. Tematy polityczne lądują na forum "Kto nami rządzi?" A
      ponieważ rzadko trafiają się tematy stricte polityczne, więc stosowane jest
      dodatkowe, proste, acz subiektywne kryterium: zawartość czystej polityki w
      temacie (lub w artykule, jeśli jest to wątek z komentarzami do artykułu). :-))
      Ponieważ kryterium jest subiektywne, więc i zdanie na temat tego, gdzie powinien
      się znaleźć dany wątek, każdy na forum może mieć własne. :-))
      • kwisniewski Re: kryterium przenoszenia postów 30.01.09, 15:41
        Roman J to taki forumowy Palikot

        paligłąb
        • Gość: nie logowany Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 15:50
          Kwisniewski-niweczysz wszystko o czym tu piszemy wytykajac bledy
          Romanowi.Przeczytaj najpierw nasze posty,w tym moje,gdzie napisalem
          o osbistych wycieczkach i egzaltacji forumowego chamstwa.Ty tym
          postem wlasnie to chamstwo podsyciles.Mimo ze jestes zalogowanym i
          zarejestrowanym uzytkownikiem forum Płock,za ten post mozna by
          napisac na Ciebie-forumowy troll.
          Zastanow sie najpierw zanim cos napiszesz,a do tego przeczytaj co
          inni uzytkownicy forum,mieli do "powiedzenia" w wczesniejszych
          postach.
          • roman_j Re: kryterium przenoszenia postów 30.01.09, 16:15
            Efekt forumowego odhamowania. Jak widać ulegają mu nawet takie osoby, jak
            Kwiśniewski. Jego wypowiedź jest dla mnie bardzo cenna. Czy ktoś, kto pisze o
            mnie w ten sposób, może obiektywnie sformułować zarzuty? Pytanie retoryczne.
            Myślę, że podobnie jest w przypadku znakomitej większości moich krytyków. Prawie
            każdy, a może nawet dokładnie każdy, kto sformułował tutaj zarzut wobec mnie,
            kiedyś się ze mną starł i ma z tej racji do mnie uraz. Komuś skasowałem wpis lub
            wątek, komuś wykazałem, że jest w błędzie, kogoś skrytykowałem, z kimś się nie
            zgodziłem, a tenże zawsze zgadzał się ze mną, itp., itd. Im dalej w las, tym
            więcej drzew. Rany się jątrzą i kiedy tylko jest okazja, moi "sympatycy" ruszają
            hurmem, bo może tym razem uda mu się wreszcie tak dokopać, że nie wstanie. A on
            wstaje. I nie widać po nim, żeby w tym starciu ucierpiał. :-))
            Widzę, że zgrupowanie robi się coraz liczniejsze. Już pojawił się mój "sympatyk"
            kiedys_plock i wodzi rej w tej konfederacji. Czekam na resztę. Niektórzy pewnie
            wejdą tutaj anonimowo, nie chcąc mnie sobie przypominać. Może sądząc, że
            wiedząc, kto zacz, mógłbym im wskazać źródła ich urazy do mnie i pozbawić ich
            zarzuty wiarygodności. Bez obaw. Nie będę małostkowy. Jeden ujawniony fałszywy
            przyjaciel wystarczył, żeby odechciało mi się z Wami polemizować.
            • Gość: nie logowany Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 16:20
              "Efekt forumowego odhamowania. Jak widać ulegają mu nawet takie
              osoby, jak
              Kwiśniewski. Jego wypowiedź jest dla mnie bardzo cenna. Czy ktoś,
              kto pisze o
              mnie w ten sposób, może obiektywnie sformułować zarzuty"

              Oczywiscie ,ze nie moze.Nie potrafi dyskutowac,pokazal swoja
              malosc.Zauwazylem to w wczesniejszym moim poscie i tu przyznaje Ci
              racje.
            • Gość: nie logowany Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 16:25
              "Prawie
              każdy, a może nawet dokładnie każdy, kto sformułował tutaj zarzut
              wobec mnie,
              kiedyś się ze mną starł i ma z tej racji do mnie uraz. Komuś
              skasowałem wpis lub
              wątek, komuś wykazałem, że jest w błędzie, kogoś skrytykowałem, z
              kimś się nie
              zgodziłem, a tenże zawsze zgadzał się ze mną, itp., itd. Im dalej w
              las, tym
              więcej drzew. Rany się jątrzą i kiedy tylko jest okazja,
              moi "sympatycy" ruszają
              hurmem, bo może tym razem uda mu się wreszcie tak dokopać, że nie
              wstanie. A on
              wstaje. I nie widać po nim, żeby w tym starciu ucierpiał. :-))"
              I tu sie Romanie_J mylisz.Osobicie w niczym mi nie zaszkodziles.Nie
              skasowales mi postu itd.Ja tylko jako obserwator forum wyrazilem
              swoje zdanie,a od Ciebie zalezy czy wyciagniesz z tego wnioski(i
              jakie),czy tez przeleci Ci to "kolo uszu".
              Uznawanie,ze kazdy tu mial z Toba stycznosc i sie naraziles jest
              smieszne,conajmniej jak paranoje ZD,z tym ze te paranoje sa
              Romana_J.Chodzi o to zebys bardziej ,czesciej i zdecydowanie
              reagowal na takie rzeczy dziejace sie na forum jak z ZD,i to zarowno
              dziejace sie z ZD podania jak i innych.Zeby chamstwo ukrocic na ile
              sie da,a przywrocic forum dla merytorycznej i ciekawej dyskusji i
              wymiany pogladow,ktore oczywiscie nie musza byc z soba zgodne,ale
              wazne by ich wymiana byla mozliwie jak najmniej zaklocona chamskimi
              wstawkami.
            • Gość: *** kamień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 16:48
              Jestem zaskoczona przebiegiem tej dyskusji.
              Wszyscy są przeciw jednej osobie.
              Jeden ujawniony fałszywy
              > przyjaciel wystarczył,Lepiej w wrogu mieć przyjaciela, niż w
              przyjacielu wroga.
              > żeby odechciało mi się z Wami polemizować
              Lepszy stary wróg niż nowy;)
              • roman_j Re: kamień 30.01.09, 17:51
                Gość portalu: *** napisał(a):

                > Jestem zaskoczona przebiegiem tej dyskusji.
                > Wszyscy są przeciw jednej osobie.

                Biorąc pod uwagę, że chodzi o mnie, to nie powinno dziwić. Mam sporo
                "sympatyków" na forum. I gdzie dwóch, trzech z nich się zbierze, żeby mnie
                zaatakować, tam się zaraz robi mała konfederacja. ;-))

                > Jeden ujawniony fałszywy
                > > przyjaciel wystarczył,Lepiej w wrogu mieć przyjaciela, niż w
                > przyjacielu wroga.
                > > żeby odechciało mi się z Wami polemizować
                > Lepszy stary wróg niż nowy;)

                To ja też wrzucę kilka mądrości o przyjaciołach i wrogach, które pasują do tego
                wątku:

                "Najwięksi wrogowie wywodzą się ze złych przyjaciół."
                Baltasar Gracián

                "Przyjaciele przychodzą i odchodzą, wrogowie gromadzą się."
                Artur Bloch

                "Nie tłumacz się - przyjaciele zrozumieją, wrogowie i tak nie uwierzą."
                Erazm z Rotterdamu

                "Jeśli myślisz, że jesteś tym, za kogo uważają cię twoi przyjaciele i twoi
                wrogowie, to znaczy, że z pewnością siebie nie znasz." Anthony de Mello
                • Gość: *** Re: kamień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 18:27
                  Zapomnim o mojej ulubionej piosence :)
                  "Mój drogi wrogu dzięki Ci,że jesteś
                  tak konsekwentnie zagęszczasz mi powietrze..."
                • Gość: *** Re: kamień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 18:52
                  Marie von Ebner-Eschenbach — Aforyzmy Eschenbach
                  Mądry ustępuje głupiemu! Smutna to prawda; toruje ona głupocie drogę
                  do opanowania świata
                  Marie von Ebner-Eschenbach — Aforyzmy Eschenbach
                  Mądra kobieta ma miliony naturalnych wrogów: wszystkich głupich
                  mężczyzn.
                  Koty nie uznają za elokwentnego nikogo, kto nie potrafi miauczeć.
                  Spór między prawdziwymi przyjaciółmi, prawdziwymi kochankami nie ma
                  znaczenia. Niebezpieczne są tylko spory między ludźmi, którzy nie
                  rozumieją się wzajemnie.
                  W reumatyzm i prawdziwą miłość wierzy się dopiero wtedy, gdy jest
                  się przez nie nawiedzonym
                  Im mniejsze ziarenko piasku, tym pewniej uważa siebie za pępek
                  świata.
                  Cierpliwości z kłótliwością naiwnych! Niełatwo zrozumieć, że się nie
                  rozumie.

                  Nie znajdziemy zbyt wielu szczerych przyjaciół - nie ma też na nich
                  dużego popytu.

                  Ale wygrzebałam cuda :)))




                  • roman_j Re: kamień 01.02.09, 23:53
                    Świetne. Aż mam ochotę odgrzebać w domu "Paradę paradoksów". Tam widywałem
                    podobne cacuszka. :-))
            • ciffan Re: kryterium przenoszenia postów 30.01.09, 18:02
              roman_j napisał:
              > Efekt forumowego odhamowania. Jak widać ulegają mu nawet takie osoby, jak
              > Kwiśniewski. Jego wypowiedź jest dla mnie bardzo cenna. Czy ktoś, kto pisze o
              > mnie w ten sposób, może obiektywnie sformułować zarzuty? Pytanie retoryczne.
              > Myślę, że podobnie jest w przypadku znakomitej większości moich krytyków.

              Bardzo proszę o nie stosowanie odpowiedzialności zbiorowej. Nie przystoi...

              [ciach]
              > zarzuty wiarygodności. Bez obaw. Nie będę małostkowy. Jeden ujawniony fałszywy
              > przyjaciel wystarczył, żeby odechciało mi się z Wami polemizować.

              Roman, ja jasno napisałem, o co mam do Ciebie pretensje - za małostkowe
              traktowanie ludzi i umyślne zniżanie ich do poziomu gruntu w znakomitej części
              polemik. Napiszesz, że sami się do tego poziomu w miarę dyskusji zniżają. Może,
              ale Ty ich swoimi postami do tego prowokujesz, niestety. I to jest jedna z
              głównych przyczyn, z jakich tu piszemy. Twoje zachowanie w stosunku do ludzi nie
              jest krystaliczne a jako moderator nie dajesz odporu niskiej kulturze niektórych
              z tu piszących, w tym również, niestety zalogowanym. I o to jest cały dym, który
              my tu wywołujemy. Bo nie podobają nam się niektóre z Twoich zachowań wobec
              forumowiczów. Próbuję Ci wytłumaczyć, na czym polega problem, ale Ty uparcie to
              ignorujesz. Uważasz, że problemu nie ma? Na pewno tak. Ale kilku osobom, którym
              leży na sercu dobro tego forum wydaje się wprost przeciwnie. Stąd ten wątek.

              Co do "fałszywego przyjaciela" - mam nadzieję, że nie miałeś na myśli mnie
              (dałeś odczuć, że mój post bardzo Ci dopiekł). Ale jeśli tak, to pragnę
              wyjaśnić, że swoim postem chciałem napiętnować pewne Twoje zachowania, z którymi
              się mocno nie zgadzam, a nie całą osobę, gdyż wiele Twoich poglądów przecież
              podzielam.
              • Gość: pytajnik Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.plock.mm.pl 30.01.09, 18:06
                a nas interesuje czy uwazasz za etyczne pisanie na forum w godzinach pracy????
                • ciffan Re: kryterium przenoszenia postów 30.01.09, 18:17
                  Gość portalu: pytajnik napisał(a):

                  > a nas interesuje czy uwazasz za etyczne pisanie na forum w godzinach pracy????

                  "Nas"? To ciebie jest więcej niż jedna sztuka?

                  Nie zazdrość, kochaneczku. W pracy mamy dostęp do internetu. Jeżeli masz z tym
                  problem, to zadzwoń do mojego szefa, kontakt masz na stronie internetowej.
                  Wierzę, że jesteś na tyle inteligentny, żeby ja znaleźć :]
                  • Gość: pytajnik Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.plock.mm.pl 30.01.09, 18:22
                    ciffan napisał:

                    > "Nas"? To ciebie jest więcej niż jedna sztuka?

                    cytat: I o to jest cały dym, którymy tu wywołujemy

                    > Nie zazdrość, kochaneczku.

                    Czego ja mam ci niby zazdrościć czlowieku? Pracy?

                    > W pracy mamy dostęp do internetu.

                    I przyzwolenie na ustawiczne wypisywanie na forum?

                    > Jeżeli masz z tym
                    > problem, to zadzwoń do mojego szefa, kontakt masz na stronie internetowej.
                    > Wierzę, że jesteś na tyle inteligentny, żeby ja znaleźć :]

                    Ubawiłem się. Pytanie oficjalne skieruję do kogo innego.
                    • ciffan Re: kryterium przenoszenia postów 30.01.09, 18:40
                      Gość portalu: pytajnik napisał(a):
                      > > "Nas"? To ciebie jest więcej niż jedna sztuka?
                      > cytat: I o to jest cały dym, którymy tu wywołujemy

                      Umiejętność czytania ze zrozumieniem, ale i rozumienia kontekstu się kłania.
                      Pisząc to zdanie miałem na myśli siebie, mikiego i "nie zalogowanego". Poniał?

                      > > W pracy mamy dostęp do internetu.
                      > I przyzwolenie na ustawiczne wypisywanie na forum?

                      Wyobraź sobie, że istnieją zawody, które pozwalają i na to, i na to. Albo
                      opierają się wyłącznie na siedzeniu w internecie. A na co ja mam przyzwolenie w
                      pracy, to już jest sprawa moja i mojego szefa.

                      > Ubawiłem się. Pytanie oficjalne skieruję do kogo innego.

                      "Oficjalnie"? Nie zapomnij w takim razie nalepić znaczka skarbowego i donieść
                      owo zapytanie w trzech kopiach :]
                      • Gość: nie logowany Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 19:30
                        Ja na ten przykład jestem sam sobie szefem.Moge tu siedziec ile
                        chce,bez szkody dla moich pieniedzy i kogokolwiek.
                        BTW-czekalem na moment jak RJ przypnie ten temat u samej gory zeby
                        pokazac jak faktycznie ma to co piszemy gdzies...

                        Do gwiazdeczek i kilku innych forumowiczow: nie jestem przeciw
                        Romanowi,jestem przeciw niektorym jego dzialaniom i ich
                        efektom,ktore sa destrukcyjne dla tego forum-podkreslam-NIEKTORYM.To
                        napisalem ja,niezalogowany uzytkownik,pewnie dla niektorych troll:)
                        • Gość: *** A może jakaś ugoda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 19:55
                          Gość portalu: nie logowany napisał(a):

                          > Ja na ten przykład jestem sam sobie szefem.Moge tu siedziec ile
                          > chce,bez szkody dla moich pieniedzy i kogokolwiek.
                          > BTW-czekalem na moment jak RJ przypnie ten temat u samej gory zeby
                          > pokazac jak faktycznie ma to co piszemy gdzies...
                          >
                          > Do gwiazdeczek i kilku innych forumowiczow: nie jestem przeciw
                          > Romanowi,jestem przeciw niektorym jego dzialaniom i ich
                          > efektom,ktore sa destrukcyjne dla tego forum-podkreslam-
                          NIEKTORYM.To
                          > napisalem ja,niezalogowany uzytkownik,pewnie dla niektorych troll:)
                          Być może , tak jest - ja staram się czytać to wszystko z
                          przymrużeniem oka.
                          Roman_J jest w paskudnej sytuacji z ujawnionymi danymi osobowymi. My
                          bezpiecznie ukryci za nickami czujemy się bezpiecznie. To nie
                          znaczy, że możemy w taki sposób Go traktować.
                          To również oznacza, że za tymi przybranymi nickami ukrywają się
                          ludzie, którzy czują - czasami coś tam sobie myślą, i jakieś cięte
                          riposty Romana mogą rzeczywiście zajść za skórę.
                          Ja bym proponowała jakąś ugodę.
                          Może przedstawcie swoje warunki :))) i jakoś się dogadajcie:)))
                          No jesteście dużymi już chłopcami :)))).
                    • psotka83 Re: kryterium przenoszenia postów 30.01.09, 20:13
                      Gość portalu: pytajnik napisał(a):

                      >
                      > Ubawiłem się. Pytanie oficjalne skieruję do kogo innego.

                      Do mojego szefa też napisz. Koniecznie złóż oficjalną prośbę, żeby nam forum
                      zablokowali.

                      Niektórzy to mają tupet... ale w sumie zazdrość wszystko tłumaczy.

                      Pozdrawiam wszystkich, którzy piszą na forum z pracy!!! Yeaahh!!!
                      • Gość: pytajnik Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.plock.mm.pl 30.01.09, 20:16
                        psotka83 napisała:

                        > Niektórzy to mają tupet... ale w sumie zazdrość wszystko tłumaczy.

                        Jaka zazdrość? Czego? Bycia szeregowym pracownikiem i zarabiania średniej krajowej? Ochłoń kobiecinko:)
                        Ps. Do kogo napisze, nie Twój interes. Bute i hipokryzję należy zwalczać. EOT.
                        • psotka83 Re: kryterium przenoszenia postów 30.01.09, 20:28
                          Gość portalu: pytajnik napisał(a):

                          >
                          > Jaka zazdrość? Czego? Bycia szeregowym pracownikiem i zarabiania średniej krajo
                          > wej? Ochłoń kobiecinko:)

                          Nie wiedziałam, że szeregowy pracownik to jakaś ujma? Paradne...A o moją wypłatę
                          biedaku się nie martw, z pewnością jest wyższa niż twoja. ogarnij się, ochłoń,
                          idź pobiegaj, koniecznie się umyj i wtedy wróć na forum.
                          • Gość: pytajnik Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.plock.mm.pl 30.01.09, 20:40
                            psotka83 napisała:

                            > Gość portalu: pytajnik napisał(a):

                            > Nie wiedziałam, że szeregowy pracownik to jakaś ujma?

                            Kobiecino,
                            to żadna ujma. I nie żaden powód do zazdrości.

                            Paradne...A o moją wypłatę
                            > biedaku się nie martw, z pewnością jest wyższa niż twoja.

                            W ciemno postawię każde pieniądze, że zarabiam kilkakrotnie więcej od ciebie, kobiecino. Tylko nie na tym sprawa polega.

                            > ogarnij się, ochłoń,
                            > idź pobiegaj, koniecznie się umyj i wtedy wróć na forum.

                            Cóż, prostactwo słów i nic więcej. Żegnam ostatecznie.
                            • psotka83 Re: kryterium przenoszenia postów 30.01.09, 20:50
                              Gość portalu: pytajnik napisał(a):

                              >
                              > W ciemno postawię każde pieniądze, że zarabiam kilkakrotnie więcej od ciebie, k
                              > obiecino. Tylko nie na tym sprawa polega.

                              współczuję ci, że musisz obcować sam ze sobą.

                              >
                              > Cóż, prostactwo słów i nic więcej. Żegnam ostatecznie.

                              a ty jesteś żałosnym, zawistnym trollem.

                              Aha, pożegnaj się ostatecznie i nie wracaj tu więcej.
                              • psotka83 Re: kryterium przenoszenia postów 30.01.09, 21:12
                                Przepraszam z góry resztę forumowiczów, że wdałam się w pyskówkę z tym trollem,
                                ale koleś rozśmieszył mnie do łez tym straszeniem.

                                Jeszcze raz sorry. Obiecuję poprawę :)
                • Gość: *** Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 18:37
                  Gość portalu: pytajnik napisał(a):

                  > a nas interesuje czy uwazasz za etyczne pisanie na forum w
                  godzinach pracy????
                  Oczywiście, że nie.
        • Gość: *** Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 16:55
          kwisniewski napisał:

          > Roman J to taki forumowy Palikot
          >
          > paligłąb
          Panie Kwiśniewski, p.Palikot jest ekscentrykiem. którego stać na
          różne szaleńśtwa.
          Czyżby pan chciał mu dorównać?
          :)
    • kiedys_plock Re: kryterium przenoszenia postów 30.01.09, 16:25
      > czemu mój post do artykułu na temat "oszczędności" Struzika został
      > przeniesiony do działu Kto nami rządzi, Artur Jaroszewski jest
      przypięty?

      Zgadzam się z Twoją opinią. Ja ma również tego typu doświadczenie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=536&w=86003255
      W wątku tym pisałem jak na forum traktowane są wpisy dotyczące władz
      miasta. Wątek ten dotyczy funkcjonowania forum a nie tych, którzy
      nami rządzą. Dlaczego został on przeniesiony do podforum "Kto nami
      rządzi?"?
    • Gość: bzdura Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.09, 21:39
      Re: kryterium przenoszenia postów
      roman_j 30.01.09, 10:27 Odpowiedz Kryterium jest proste. Tematy
      polityczne lądują na forum "Kto nami rządzi?" A
      ponieważ rzadko trafiają się tematy stricte polityczne, więc
      stosowane jest
      dodatkowe, proste, acz subiektywne kryterium: zawartość czystej
      polityki w
      temacie (lub w artykule, jeśli jest to wątek z komentarzami do
      artykułu). :-))
      Ponieważ kryterium jest subiektywne, więc i zdanie na temat tego,
      gdzie powinien
      się znaleźć dany wątek, każdy na forum może mieć własne. :-))
    • maciek.zwany.jajem żadnych zmian nie będzie i kropka. 31.01.09, 09:20
      Rok temu prowadziłem z romanem_j wojenkę o to by zrezygnował z opieki nad forum. Lecz będąc u celu - miałem już pewne zapewnienie romana_j - wycofałem się. Bo jaka alternatywa zamiast romana_j? Łepek zmieniający loginy i wypierający się faktów? Nienawistnik prowokujący religijne sprzeczki? Nie. Opiekowanie się forum przez romana_j jest w tej chwili najlepszym rozwiązaniem. Zgodnie z moim pomysłem dodano drugiego opiekuna forum. Dlatego pisząc tylko o romanie_j, ujawniacie swój brak szacunku dla miki_p i odkrywacie swoje 'osobiste' urazy. A na 'osobiste wycieczki' zgody nie ma.
      Wielkie słowa uznania dla miki_p i romana_j. Wszystko ma być i będzie bez zmian.
      • Gość: *** Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 10:44
        maciek.zwany.jajem napisał:

        > Rok temu prowadziłem z romanem_j wojenkę o to by zrezygnował z
        opieki nad forum
        > . Lecz będąc u celu - miałem już pewne zapewnienie romana_j -
        wycofałem się. Bo
        > jaka alternatywa zamiast romana_j? Łepek zmieniający loginy i
        wypierający się
        > faktów? Nienawistnik prowokujący religijne sprzeczki? Nie.
        Opiekowanie się foru
        > m przez romana_j jest w tej chwili najlepszym rozwiązaniem.
        Zgodnie z moim pomy
        > słem dodano drugiego opiekuna forum.
        To był rewelacyjny pomysł- taki ....odważny.
        :)

        Dlatego pisząc tylko o romanie_j, ujawnia
        > cie swój brak szacunku dla miki_p

        Nic podobnego! Pamiętaliśmy o mice, nawet się pojawiła :))
        i odkrywacie swoje 'osobiste' urazy. A na 'os
        > obiste wycieczki' zgody nie ma.
        > Wielkie słowa uznania dla miki_p i romana_j. Wszystko ma być i
        będzie bez zmian
        > .
        kamień z serca
        :)
      • Gość: nie logowany Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 11:00
        Nie chodzi o to aby Roman odszel,a przynajmniej mi o to nie
        chodzi,Chodzi natomiast o to ,aby bardziej moderowal to forum i
        likwidowal te chamskie posty.Podalem przyklad ZD,niektore jego watki
        sa dziwne i kontrowersyjne ,obrazajace ludzi-powinny byc
        usuniete.Ale inne jego watki sa ok,a zaraz obsiada go sfora
        forumowych trolli-i tych tez powinno sie usuwac.O to chodzi.STOP
        chamstwu na forum,a ZIELONE swiatlo dla dyskusji na odpowednim
        poziomie,rowniez przez nie zalogowanych uczestnikow,ale podkreslam:
        KULTURALNIE.
        • Gość: nie logowany Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 11:03
          Acha,jeszcze jedno-chodzi tez o to ,zeby Roman w dyskusjach tez
          nieco "przystopowal" z tymi Filemonami np,a takze aby potrafil
          normlanie dyskutowac,a nie za kazdym razem kreowac sie na
          najmadrzejszego na forum,ktorego zdanie jest jedynym wlasciwym.Bo
          tak niektorzy forumowicze to odbieraja.
          • maciek.zwany.jajem Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. 31.01.09, 12:21
            Gość portalu: nie logowany napisał(a):

            > kreowac sie na
            > najmadrzejszego na forum,ktorego zdanie jest jedynym wlasciwym.Bo
            > tak niektorzy forumowicze to odbieraja.

            To jest problematyczne. Roman_j nie może ponosić odpowiedzialności za to jak
            jakiś tam forumowicz sobie odbierze jego słowa. Jeden pochwali, drugi zgani.
            Każdy opiekun miałby ten problem, że będzie dla jednych wrogiem, dla drugich
            przyjacielem. Inna sprawa, że roman_j to mądry człowiek, a często słowa mądrych
            osób rażą głupców. Na tym forum głupców nie brakuje. Nie można im zabronić
            pisać, można ich 'cywilizować'.
            • Gość: nie logowany Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 14:54
              "Inna sprawa, że roman_j to mądry człowiek, a często słowa mądrych
              osób rażą głupców. Na tym forum głupców nie brakuje. Nie można im
              zabronić
              pisać, można ich 'cywilizować'"
              ad10-nikt tu nie twierdzi ,ze Roman_J nie jest madrym
              czlowiekiem.Natomiast sęk w tym,ze w dyskusji z innymi
              forumowiczami,niejednokrotie narzuca swoje zdanie jako jedynie i
              bezwarunkowo sluszne.A czasem ma racje,czasem jednak nie,ale narzuca
              swoje zawsze.
              ad2-i owszem,glupcow nie brakuje na tym forum.Podobnie jak i
              madrych,normalnych uzytkownikow tegoż.
              Jak najbardziej nie mozna im zabronic pisac.Ale z tym cywilizowaniem
              troszke nie bardzo napisales.Nie wolno nikomu narzucac swojego
              zdania.Kazdy ma prawo miec wlasne,chobyi glupie.Wazne aby dyskusja
              byla merytoryczna i na poziomie,tak jak to w tej chwili czynimy,nie
              wrzucajac sobie,a wymieniajac argumenty ,jakie kazdy z nas ma i ma
              prawo miec zupelnie rozne od siebie.I to jest clou tego o co chodzi
              Mikiemu,mi i kil;ku innym uzytkownikom,plus zero tolerancji dla
              forumowego chamstwa.I wtedy bedzie dobrze.
              I troszke z innej beczki...po przemysleniu sprawy,ja rozumiem
              Romana,dlaczego tak niechetnie lub wcale nie reaguje na czesto
              dziwaczne i nieetyczne posty ZD "plocczanina".Poprostu ,Roman ,jak
              kazdy normalny forumowicz,ignoruje ZD,a moze nie tyle ignoruje co
              patrzy na jego "tworczosc" poblazliwym okiem,z dystansem.Mysle,ze
              nie pomyle sie,i Roman,jesli zechce to potwierdzi,ze ZD atakuje go
              za usuwanie postow,i dlatego RJ czesto nie reaguje.A do tego
              dochodzi stadko trolli ktore zeruja na tym zjawisku
              forumowym,zwanym "plocczanin",a on nie jest im dluzny,wszystko sie
              zapetla i chamstwo sie eskaluje na forum.Tyle,ze Roman jako
              moderator forum,nie powinien poblazac tak "plocczaninowi" jak i
              trollom wszelkiej masci.A jezeli tego nie robi,to powinien
              zastanowic sie nad zmianami na tym forum,nad jego ulepszona
              formula.Oczywiscie nie chce napisac ,ze sobie nie radzi,bo to bylby
              juz zbyt daleko wysuniety wniosek.Dodam,ze jestem na tym forum od 4-
              5 lat(nie pamietam dokadnie),jako zarejestorwany forumowicz,ale od
              roku ponad sie tu udzielam rzadko lub wcale,i jako nie zalogowany.
        • Gość: irka Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 11:12
          to forum po romanie już nigdy sie nie odrodzi
          garstka dziwakow pozostala
        • maciek.zwany.jajem Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. 31.01.09, 12:15
          Gość portalu: nie logowany napisał(a):

          > Nie chodzi o to aby Roman odszel,a przynajmniej mi o to nie
          > chodzi,Chodzi natomiast o to ,aby bardziej moderowal to forum i
          > likwidowal te chamskie posty.Podalem przyklad ZD,niektore jego watki
          > sa dziwne i kontrowersyjne ,obrazajace ludzi-powinny byc
          > usuniete.Ale inne jego watki sa ok,a zaraz obsiada go sfora
          > forumowych trolli-i tych tez powinno sie usuwac.O to chodzi.STOP
          > chamstwu na forum,a ZIELONE swiatlo dla dyskusji na odpowednim
          > poziomie,rowniez przez nie zalogowanych uczestnikow,ale podkreslam: KULTURALNIE.

          Zgadzam się z tym, co napisałeś.
          • Gość: żenada Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 12:39
            jajec, liż porzadnie to dopuszczą cie na Forum Łomanum
          • Gość: ??? Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 12:47
            a kogo obchodzi jajo co Ty masz do powiedzenia w tym temacie
            pytał Cię ktoś o zdanie, że się udzielasz
            • maciek.zwany.jajem Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. 31.01.09, 13:53
              Gość portalu: ??? napisał(a):

              > a kogo obchodzi jajo co Ty masz do powiedzenia w tym temacie

              Na przykład Ciebie obchodzi, bo przeczytałeś i skomentowałeś (jakkolwiek niezbyt udolnie) ;-)))

              > pytał Cię ktoś o zdanie, że się udzielasz

              Różnica między mną a Tobą polega na tym, że ja aby wyrazić swe zdanie nie muszę się nikogo pytać (w przeciwieństwie widocznie do Ciebie) ;-)))
        • miki_z_afryki podziwiam Twoja wiarę 31.01.09, 12:44
          podziwiam Twoja wiarę.

          Ta dyskusja jest doskonałym potwierdzeniem tego o czym piszemy.
          Ten człowiek nie jest w stanie podołać dyskusji na merytorycznym poziomie. Jeszcze jakiś czas temu myślałem, że po prostu ma taki styl, żeby jego było na wierzchu. Jednak teraz widzę, że ten człowiek po prostu żyje w oderwaniu od rzeczywistości.

          Zamiast zmierzyć się jakoś z naszymi uwagami, to pisze jakieś brednie o jakiś rzekomych osobistych urazach, które niby nami powodują.
          Po prostu ciężko o większą manifestacje megaloomanii w tej sytuacji.

          Zastanawiam się czy człowiek kpi czy o drogę pyta.
          Tu nie ma mowy o żadnej zmianie postawy. On w naszych wypowiedziach widzi wręcz potwierdzenie słuszności swoich zachowań.

          Są rzeczy, które należy nazywać po imieniu. Chamstwo to chamstwo.
          Ten człowiek je kreuje, napędza i nim żyje. Ono nadaje sens jego wirtualnemu życiu.

          Niestety jesteśmy na to chamstwo skazani, ale może małymi krokami trochę spacyfikujemy gościa. Może zacznie choć trochę liczyć się ze słowami.
          • Gość: kot Filemon Re: podziwiam Twoja wiarę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 12:55
            Miki qrwa weź się do pracy, wynieś śmieci, pościel łóżko, umyj zęby,
            nie wiem posprzątaj na ulicy papierki....zrób coś qrwa pożytecznego w
            życiu a nie siedzisz przed kompem na tym forum i smęcisz, to nie jest
            forum dla smutasów tylko forum o sprawach Płocka, lecz swoje
            kompleksy gdzie indziej...a takich leszczy jak roman_j to każdy
            normalny człowiek olewa z góry ciepłym moczem i ignoruje a nie się
            qrwa rozwodzi kilka dni nad ich megalomanią.
            • ciffan Re: podziwiam Twoja wiarę 31.01.09, 20:36
              Problem w tym, że na "forum na temat Płocka" nie można nic napisać, bo od razu
              wyskoczy kilku trolli rozwalających wątek i ubliżających autorowi i innym
              próbującym sensownie odpowiadać użytkownikom. Żaden moderator* nie reaguje, lub
              reaguje z opóźnieniem takim, że nikomu już nie chce się odpisywać i wątek
              umiera. Osoba zrażona takim zachowaniem pięć razy zastanowi się, zanim coś znów
              napisze. Normalny użytkownik odchodzi, trolle (właściwie należałoby napisać -
              chamy) pozostają.

              *) jednym z powodów _może być_ udzielanie się jednego z nich w wielu innych
              wątkach, usiłowanie spacyfikowania jednego z użytkowników, czyli po prostu inne
              niż moderacja zajęcia.
              • Gość: nie logowany Re: podziwiam Twoja wiarę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 23:55
                A tu przyklad : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                f=66&w=90461408&wv.x=2&a=90670994

                Ktos napisal prawde,bo rzeczywiscie DZIWNE jest to forum.
                Ani to temat o Płocku to "Planowe likwidwanie Polski",ani kultury w
                nim nie ma,zarowno ze strony zalozyciela watku,jak i udzielajacych
                sie w nim.Dlaczego sie takiego czegos nie usuwa???
          • miki_z_afryki widzisz kolego... 31.01.09, 13:45
            widzisz kolego, problem polega na tym, że o tym Płocku nie bardzo idzie dyskutować, bo większość dyskutantów prezentuje takie chamstwo jakie i Ty właśnie zaprezentowałeś.

            A jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest postawa romanaJ.
            Ale Ciebie przecież nikt nie zmusza do dyskusji, więc co się martwisz o czas innych?
            • maciek.zwany.jajem złota rada... 31.01.09, 14:03
              Ponieważ na forum, pod względem stażu, jesteś miki gołowąsem, poradzę Ci coś. Masz problem z romanem_j - napisz do niego na priv. 'Bicie piany' na forum nie da nic.
              • miki_z_afryki pobudka 31.01.09, 16:11
                Pobudka.

                Stare wygi z tego forum piszą dokładnie o tym samym co ja.

                A problemu osobistego z tym panem nie mam. On jest problemem tego forum, a nie moim.
          • maciek.zwany.jajem Re: podziwiam Twoja wiarę 31.01.09, 13:56
            miki_z_afryki napisał:

            > podziwiam Twoja wiarę.

            To nie wiara. To pewność. Poza tym od jakiego czasu jesteś na forum? Miesiąc?Dwa? Skoro reprezentujesz pewną grupę 'interesu', załóż swoje forum. Przymusu obecności tu nie ma.
            PS. Bardzo przypominasz mi zachowanie pewnego moderatora sprzed 8 lat...
            • Gość: das Re: podziwiam Twoja wiarę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 15:34
              forum padło tylko dzięki romanowi, nikt nie chce tu pisać
      • ciffan Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. 31.01.09, 20:44
        W moim mniemaniu nikt tutaj nie pisał o tym, że trzeba pozbawić romana_j funkcji
        moderatora i uraczyć nią kogoś innego - bo tak. Wszystkim piszącym w temacie
        chodzi o poprawę jakości moderowania oraz zaakceptowanie przez RJ wytykanych mu
        (w dobrej wierze) kilku wad, które odbijają się na jakości postów na całym forum.
        • Gość: nie logowany Re: żadnych zmian nie będzie i kropka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 23:49
          Dokładnie tak Ciffan-zgadzam sie w pelni z Twoimi wczesniejszymi
          wpisami.
          • Gość: PW zmiany bedą bo muszą być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 09:43
            Pomoc Gazeta.pl


            00-732 Warszawa
            ul. Czerska 8/10
            pomoc@agora.pl



            Centrum prasowe portalu Gazeta.pl


            00-732 Warszawa
            ul. Czerska 8/10
            press.gazeta.pl



            Dyrekcja portalu Gazeta.pl


            00-732 Warszawa
            ul. Czerska 8/10
            dyrekcja_portalu@agora.pl



            Redakcja portalu Gazeta.pl


            00-732 Warszawa
            ul. Czerska 8/10
            redakcja_portalu@agora.pl
    • Gość: *** Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 10:58
      :/
      • Gość: nie logowany Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 11:16
        Nie sadze ,aby sie obrazil.Raczej czyta to co tu napisano ,i
        powstrzymuje sie od komentowania,ale do czasu.Potem skomentuje
        to ,ze nie ma z kim tu polemizowac itd....I tym pokaze,jak bardzo
        lekcewazy Nas Forumowiczow,a przeciez Forumowicze sa glosem forum i
        ono istnieje dla Forumowiczow ,a nie tylko dla Romana_J.
        Jesli zas sie obrazil,to nieslusznie.Powinien raczej wczytac sie w
        ten glos forumowy,i wyciagnac wnioski.
      • Gość: *** Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 11:18
        Roman, Roman pokaż rogi,
        dam Ci sera na pierogi.
        Dam kubeczek też śmietany,
        by pierogi w niej pływały.
        Dodam jeszcze łyżkę cukru,
        aby wyszły Ci na słodko.
        :|
        • Gość: antek muzykant Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 11:30
          a może *** powinnaś umówić się z Romanem
          chłopak ma ewidentnie problemy z kobietami tzn. z ich brakiem
          a Ty masz problem z brakiem faceta

          może powinniście spotkać się w realu
          może to jest szansa dla Was dwoje
          trzymam za Was kciuki :)

          • Gość: *** Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 11:40
            Gość portalu: antek muzykant napisał(a):

            może powinniście spotkać się w realu
            > może to jest szansa dla Was dwoje
            > trzymam za Was kciuki :)
            >
            Nie :)
            • Gość: ja Re: Roman_J się obraził IP: *.plock.mm.pl 01.02.09, 11:48
              Kobieta jak mówi (pisze) "nie" to myśli "tak". Kokietka z Ciebie
              *** :)
              • Gość: *** Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 11:52
                Gość portalu: ja napisał(a):

                > Kobieta jak mówi (pisze) "nie" to myśli "tak". Kokietka z Ciebie
                > *** :)
                czasami nie, nie znaczy nie :) Jednak tu tak dokładnie znaczy.
                • Gość: ja Re: Roman_J się obraził IP: *.plock.mm.pl 01.02.09, 12:01
                  Gość portalu: *** napisał(a):
                  > Nie :)

                  Jednak ten subtelny uśmieszek przy tak krótkiej odpowiedzi, dla
                  postronnego czytelnika wygląda zupełnie inaczej. Odczytuje się go
                  raczej tak "chciałabym a boję się"
                  • Gość: antek muzykant Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:07
                    skądś znam ten głos?
                    • Gość: ja Re: Roman_J się obraził IP: *.plock.mm.pl 01.02.09, 12:24
                      Gość portalu: antek muzykant napisał(a):

                      > skądś znam ten głos?
                      Omamy czy już schizofrenia ??? Skoncentruj się na swataniu a
                      nie "grzebaniu w płytotece " pamięci.
                • Gość: antek muzykant Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:05
                  *** daj chłopakowi szansę
                  jest mądry no może nie najbardziej urodziwy ale
                  wszyscy się kiedyś zestarzeją i to już nie będzie miało takiego
                  znaczenia za 40 lat
                  poza tym mielibyście przynajmniej jeden wspólny temat forum płockie,
                  Ty masz samochód, on nie ma, mogłabyś go wozić, nie musiałby chłopak
                  jeździć na rowerze w zimę a jak by Ci zgasł, to miałby Cię kto
                  popchnąć, same plusy
                  no nie mówię już o karmieniu się chipsami podczas oglądaniu seriali
                  np. m jak miłość
                  wyobraź sobie głowa Romana na Twoich kolanach a Ty czule wkładasz mu
                  do ust chipsa cebulowego,
                  no i chodzenie za rękę na Tumach...etc,etc

                  • Gość: *** Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:25
                    Gość portalu: antek muzykant napisał(a):

                    > *** daj chłopakowi szansę
                    > jest mądry no może nie najbardziej urodziwy ale
                    > wszyscy się kiedyś zestarzeją i to już nie będzie miało takiego
                    > znaczenia za 40 lat
                    > poza tym mielibyście przynajmniej jeden wspólny temat forum
                    płockie,
                    > Ty masz samochód, on nie ma, mogłabyś go wozić, nie musiałby
                    chłopak
                    > jeździć na rowerze w zimę a jak by Ci zgasł, to miałby Cię kto
                    > popchnąć, same plusy
                    Zastanowię się :))
                    • Gość: nie logowany Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:34
                      Rozmywacie temat.....Celowo?
                      • Gość: *** Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:36
                        Gość portalu: nie logowany napisał(a):

                        > Rozmywacie temat.....Celowo?
                        Usiłujemy sprowokować Romana, może przynajmniej na nas nakrzyczy :).
                        • Gość: nie logowany Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 22:19
                          Gwiazdeczki-nie wiem czy zauwazylas,ale Roman_J bardzo sie udziela w
                          innych wątkach,czesto jest nawet zlosliwy,a ten olał,bo zwyczajnie
                          nie lubi gdy sie go krytykuje,pomimo że ta krytyka ma pełne
                          uzasadnienie w tym co sie dzieje na forum.ROman_J toleruje forumowe
                          chamstwo,a nawet w nim uczestniczy-vide jego w wpis w watku
                          kwisniewskiego nt pilki recznej,a takze to ,ze nie usuwa wpisow w
                          watku "plocczanina" o likwidacji Polski.Tak wiec,jezeli chamstwo
                          jest na forum akceptowane przez jego badz co badz moderatora,ktory
                          rowniez sie nim posluguje,choc w dosc zawoalowanej formie,to nie ma
                          co miec nadziei,ze to forum wyrowna swoj poziom,i bedzie warto tu
                          dyskutowac na powazne tematy.Szkoda wielka,ze wlasciciel forum czyli
                          Agora nie widzi,lub nie chce widziec tego co tu sie dzieje,i w
                          zwiazku z tym brak jakiejkolwiek reakcji ze strony Agory.
                          • Gość: *** Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 13:15
                            Te odpowiedzi może nie mają być chamskie, tylko złośliwe.
                            Tylko, że między złośliwością a chamstwem jest bardzo cienka
                            granica, którą łatwo przekroczyć, a może ta granica jest
                            subiektywna. To jak odczytamy daną wypowiedź zależy od odbiorcy.
                            • Gość: nie logowany Re: Do *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 13:28
                              Nie widzisz w tym złosliwego chamstwa??
                              Mysle ,ze Miki z Afryki napisal prawde w poscie w watku o kociei SM-
                              RJ jest "mocny w gebie" ale tylko i wylacznie wirtualnie i na
                              forum...
                              • Gość: *** Re: Do *** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 13:34
                                Chyba nie ma czegoś takiego jak złośliwe chamstwo?
                            • eleonora.wadliwa Re: Roman_J się obraził 02.02.09, 14:45
                              Roman ma pewną przewagę nad jego adwersarzami. Roman się ujawnił.
                              Każdy wie kim jest Roman. Tak jak każdy zainteresowany może z
                              łatwością sprawdzić kim jest Mika_p. Myślę,że gdyby wszyscy
                              wytępowali jawnie na tym forum to chamstwo byłoby marginesem, tak
                              jak to jest w życiu realnym. Mnie wycianie postów przez Romana,czy
                              jego złośliwe uwagi nie przeszkadzają, godzę się na to jako na
                              swoisty folklor tego forum, a ponieważ jestem tu anonimowo więc
                              zupełnie nie dotyka mnie to osobiście. Myślę, że Panowie Miki oraz
                              Jajo powinni ujawnić się, wtedy ich pozycja w sporze o kształt
                              moderacji była by o wiele silniejsza.
                    • Gość: antek muzykant Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:42
                      myślę że tylko Ty *** możesz dokonać tego co w tym wątku usilnie
                      próbuje zrobić grupa sfrustrowanych trolli typu miki czy jajo,
                      tylko miłość może zmienić Romana,
                      tylko miłość może stępić ostrze jego często bezpodstawnych krytyk,
                      tylko miłość może pozwolić mu dostrzec że po drugiej stronie
                      kabla siedzą też wrażliwi ludzie,
                      tylko miłość odciągnie go od komputera i doprowadzi do rezygnacji z
                      moderacji
                      cała nadzieja w Tobie ***
                      a trolle i tak tego nie zrozumieją

                      ja wierzę że to się uda
                      bo nawet Kaczyński uwierzył w miłość więc może i Roman uwierzy że
                      może kogoś pokochać :)
                      • Gość: *** Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 12:46
                        Gość portalu: antek muzykant napisał(a):

                        ...
                        Koniec tematu.
                  • Gość: janko muzykalnik Re: Roman_J się obraził IP: *.plock.mm.pl 01.02.09, 12:33
                    *** wolą czosnkowo-chrzanowe chipsy
                    *** mają zwyczaj jadania pomidorów z pierogami w podomce :D
          • Gość: janko muzykalnik Re: Roman_J się obraził IP: *.plock.mm.pl 01.02.09, 11:49
            *** podobno pisała do niego maile, ale dostała kosza, wcześniej poczuł do niej miętę miki
            • Gość: julek pozdrowienia dla miki_p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 17:05
              to bezpłciowe jakies i wiek juz zaawansowany mocno te **
      • roman_j Re: Roman_J się obraził 02.02.09, 13:38
        Kiedy i na kogo? I skąd taka informacja? :-))
        • Gość: *** Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 14:09
          Znalazłam w sieci, nie wiem, ale może by się to zdało na coś ?:)
          Gość portalu: nie logowany napisał(a):

          > Przeciez przedsawiamy w watku ktory jest podpiety u samej gory.Ani
          > nie ma odpowiedzi ,ani RJ nie wyciaga z tego wnioskow.
          > a wiec:
          > 1) likwidacja chamstwa na forum-dosc obrazania innych,zarowno
          przez
          > uzytkownikow zalogowanych jak i nie-wsrod obydwoch grup sa trolle.
          > 2)nie narzucanie swojego zdania jako jedynie sluszne i
          obowiazujace
          > innym dyskutantom.Kazdy ma prawo miec swoje zdanie inalezy to
          > szanowac.
          > 3)zwrocenie uwagi na ZD "plocczanina" i jesli zalozone przez niego
          > watki sa obrazliwe albo podrzegajace do awantur forumowych,to
          > usuwanie ich,nie baczac na protesty autora ,ktory nie jest swieta
          > nietykalna krowa tego forum.Nie ma sie co bac,on wielkrotnie lamie
          > prawo swymi watkami.Ale nalezy pozostawiac te watki,ktore sa
          > ok.Reagowac na ataki trolli ktore wywoluja pyskowki z ZD.
          > 3)Nie obrazac sie:))
          4) nie wycinać *** :)
          • roman_j Re: Roman_J się obraził 02.02.09, 14:34
            Dwa punkty z nr 3 i zabawny punkt 4. Do tego jeszcze zupełnie nierealny punkt 2.
            Żeby go zrealizować należałoby zamknąć nie tylko to forum, ale wszystkie inne
            ogólnodostępne na 10 lat i intensywnie szkolić ludzi w zakresie asertywności. A
            potem na fora wpuszczać tylko tych, co zdadzą z niej egzamin państwowy. :-))
            Ktoś chce mieć na stadionie teatr. Pomarzyć można, ale takie cuda na forach
            ogólnodostępnych się nie zdarzają. A ja nie czuję się predestynowany do
            odgrywania roli sprawcy cudów. :-))

            BTW: nadal nie wiem, kiedy i na kogo się obraziłem? I skąd taki wniosek? :-))
            • Gość: *** Re: Roman_J się obraził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 14:39
              Bo się pisze, że idziesz się szlajać po okolicy, a nie znikasz bez
              słowa. Człowiek się później zastanawia, czy już wyprowadziłeś się z
              Płocka czy jeszcze nie.

              Wierszyk z serem nieaktualny. :)
              • roman_j Re: Roman_J się obraził 02.02.09, 21:22
                Gość portalu: *** napisał(a):

                > Bo się pisze, że idziesz się szlajać po okolicy, a nie znikasz bez
                > słowa.

                Jest sesja, więc mogę znikać bez słowa nawet nie szlajając się po okolicy.
                Poza tym tego wątku wolałbym już nie nawiedzać. Ludzie się tutaj świetnie
                zajmują sami sobą bez mojej pomocy i jest to dobry moment, żeby po angielsku z
                tej imprezy wyjść. Nawet sprzątać tu nie będę. Liczę, że Mika to zrobi, jak
                będzie trzeba. Ja wolę iść podoglądać innych dyskusji. :-))

                > Człowiek się później zastanawia, czy już wyprowadziłeś się z
                > Płocka czy jeszcze nie.

                Znaczy z forum? Nie, tej satysfakcji nikomu nie zrobię. A już na pewno nie
                Filemonowi. ;-))
            • miki_z_afryki To podaj się do dymisji... 02.02.09, 14:54
              To podaj się do dymisji.

              Skoro dla Ciebie wszystko jest albo nierealne, albo nie do spełnienia, albo tak
              ma być, bo tacy są ludzie, płocczanie, itd., to znaczy, że już nic z Ciebie nie
              będzie.

              A może wśród nas są pragmatyczni idealiści, którzy z jednej strony wiedzą, że
              super nigdy nie będzie, ale wiemy, że może być choć trochę lepiej, a może nawet
              sporo lepiej?

              Ty prezentujesz postawę, ktora przekreśla możliwość tego, żeby było lepiej.
              Jak to mówią - jeśli celem twoim jest księżyc to i tak do niego nie dojdziesz,
              ale jeśli celem twoim jest najbliższy kamień na ziemi, to na pewno nie dojdziesz
              nigdzie dalej niż do niego.

              Niektórzy z kolegów zostawiają Ci jeszcze jakieś prawo bycia tu i wierzą w Twoją
              choćby lekką przemianę.
              Ja natomiast tego złudzenia nie mam - Moim zdaniem powinieneś odejść. Powinieneś
              przestać być moderatorem, żeby to forum mogło stać się lepszym.
              Twoje odejście na pewno nie jest gwarancją, że będzie lepiej, ale na pewno jest
              gwarancją, że przynajmniej będzie na to szansa.
    • miki_z_afryki Przypowieść o strażaku, który sam podkładał ogień 02.02.09, 10:55
      Przypowieść o strażaku, który sam podkładał ogień.

      Lata temu otwarty ogień był w powszechnym użyciu.
      Przy pomocy palenisk ogrzewało się domostwa, przygotowywało strawy, wokół ognia
      gromadziło się życie społeczne, itd.

      Obecność ognia była warunkiem przeżycia i rozwoju społecznego, stała się jednak
      również śmiertelnym zagrożeniem.
      Przez nieostrożność i nieumiejętne obchodzenie się z nim dochodziło do pożarów.
      Im bardziej ludzie przyzwyczajali się do ognia tym bardziej go lekceważyli, a
      często nawet wykorzystywali w złej wierze - np. do wzajemnych porachunków
      (podpalenia), itd.

      W pewnej wiosce, kiedy sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli, a ofiar
      umyślnych lub bezmyślnych pożarów było co raz więcej, społeczność wpadła na
      pomysł, żeby wyznaczyć godnego zaufania członka lokalnej społeczności, żeby
      pełnił rolę kogoś kogo dziś nazwalibyśmy strażakiem.

      Strażak miał za zadanie sprawdzanie czy paleniska w domostwach są w dobrym
      stanie, gwarantującym bezpieczeństwo. Miał też narzędzia, żeby gasić pożary i
      przyzwolenie, żeby łapać i wyrzucać z wioski podpalaczy.
      I tak też się stało. Strażak należycie wywiązywał się ze swoich zadań -
      zapanował względny spokój, a śmiercionośna cecha ognia wydawała się być
      opanowana. Jak się okazało jednak, tylko na chwilę...

      Strażak był typem ambitnym. Podobało mu się, że cieszy się szacunkiem i
      respektem wśród współziomków. Wiele osób traktowało go jak wybawiciela i nie bez
      racji.
      Jednakowoż, z upływem czasu strażak, zauważał, że jego popularność maleje. Im
      lepiej spełniał swoje obowiązki tym mniejszym cieszył się zainteresowaniem.
      Ciężko się dziwić, przecież ludzie szybko przyzwyczajają się do dobrego. Nie ma
      pożarów, nie ma zagrożenia, to i biedny strażak wydaje się pozornie nikomu nie
      potrzebny.

      Strażak jako typ ambitny rozumiał to. Chciał w jakiś sposób powrócić na należną
      mu (w jego mniemaniu) pozycję w hierarchii. Zaczął od przymykania oka na
      mankamenty palenisk w domostwach. Ilość pożarów wzrosła, a wraz z nią rola strażaka.
      Spodobało się to strażakowi, więc poszedł o krok dalej. Zaczął tolerować podpalaczy.

      Aż wreszcie stała się rzecz najgorsza. Strażak zaczął sam wzniecać pożary.
      Wioska zapłonęła... każdego dnia dochodziło do pożarów, a podpalacze panoszyli
      się na całego. Nawet spokojni ludzi zmuszeni byli sięgnąć po drastyczne środki,
      żeby się bronić.

      Strażak tak bardzo stracił kontakt z rzeczywistością, że nie zauważył, że nie
      cieszy się już żadnym szacunkiem. Społeczność traktowała go jak zło. Nawet
      podpalacze rzucili się na niego i tylko nieliczni jeszcze mu się kłaniali.
      Kłaniali mu się też i ludzie przyzwoici, ale była ich garstka i byli to tylko
      ci, którzy pamiętali strażaka z dawnych czasów i nie wierzyli, że to on jest
      źródłem tej sodomy.
      Reszta mieszkańców albo uciekła z wioski albo sama stała się podpalaczami.

      I tak to właśnie było - ambitny strażak, który miał rozwiązywać problemy, z
      biegiem czasu wypaczył się, stracił kontakt z rzeczywistością i sam stał się
      źródłem problemów.



      Dla tych, ktorzy mają dziś ciężki dzień podpowiem:
      - ogień - dyskusja, wymiana poglądów
      - palenisko/domostwa - wątki, tematy dyskusji
      - pożar/podpalenia - awantury/wszczynanie awantur
      - podpalacze - trolle, ludzie, dla których pożywką jest awantura
      - strażak - ... ;)
      • roman_j Dwa cytaty w rewanżu, Filemonie :-)) 02.02.09, 14:42
        Znajdź, przeczytaj i przemyśl:
        J 8,7
        Łk 6,41
        Chociaż znając Twoją wyjątkową skłonność do projekcji prawdopodobnie będzie to
        tylko strata czasu. ;-)))
        • miki_z_afryki Żeby nie było wątpliwości to rozumiem, że... 02.02.09, 19:06
          Żeby nie było wątpliwości to rozumiem, że na myśli masz te fragmenty:

          1. "A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was
          jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień."
          2. "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie
          dostrzegasz?"

          Więc jeśli masz je właśnie na myśli, to powiem Ci, że są to jedne z najbardziej
          wyświechtanych cytatów biblijnych.
          Co ciekawe najczęściej wykorzystywane są (w oderwaniu od kontekstu) przez różnej
          maści "złoczyńców". Ich sens był już w najróżniejszy sposób wypaczany. Śmiać mi
          się chce jak winowajcy używają ich w samoobronie. Świadczy to o tym, że zupełnie
          nie rozumieją przesłania tych ewangelii.

          Ty zresztą nawet nie korzystasz z tego jako obrony, ale jako ataku na mnie.
          Więc powiem Ci, ze ponownie trafiłeś jak kulą w płot.

          Ja w mojej krótkiej karierze na tym forum wielokrotnie już udowodniłem, że
          potrafię przyznać się do błędu, przeprosić, wycofać się, itd., napisać, że coś
          źle zrozumiałem, zinterpretowałem, itd.
          Nie jest to dla mnie zresztą żaden problem. Bo pomimo tego, że jestem (raczej)
          wyszczekany, to wartość dla mnie nadrzędną stanowi możliwość dogadania się z
          ludźmi, ktorzy mogą mieć nawet inne poglądy, ale są uczciwi i przyzwoici. Co
          znaczy, że uczciwie i przyzwoicie traktują osoby, które myślą inaczej od nich
          samych.

          U Ciebie jakoś tej umiejętności nie odnalazłem. Nawet jak raz komuś "zwróciłeś
          honor" przy ewidentnym blamażu, to zrobiłeś to tak, żeby mu poszło jeszcze w pięty.

          Więc kolego - miarkuj się trochę, bo naprawdę z każdym kolejnym wpisem mocno się
          pogrążasz.
          Najśmieszniejsze jest to, że pewnie ja jako jeden z pierwszych okazałbym Ci
          zrozumienie (co zresztą już robiłem w stosunku do Ciebie) i jako jeden z
          pierwszych wsparł Cię w działaniach w słusznej sprawie.
          Niestety Ty nie jesteś zdolny do jakiegokolwiek kroku wstecz. Do jakiejś
          autorefleksji.
          No więc brnij dalej - zapewniam Cię, że właśnie widowiskowo rozstrzaskujesz się
          o ścianę.
          Myslę, że jesli zostaniesz konsekwentny w swoich występach, to skończysz
          naprawdę marnie. Trochę mi nawet żal na to patrzeć.
    • Gość: nie logowany Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:16
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=90707469&a=90732593

      j/w -i tyle w temacie....
      • Gość: monia Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.plock.mm.pl 02.02.09, 19:36
        Mandatum novum do vobis, ut diligatis invicem.
        Może starczy już tych pyskówek i słownych utarczek?
        Nie ma już chyba wątku gdzie nie przeniosłby się te niesnaski.
        Czyżby to był dominujący temat w naszym mieście ???
        • Gość: cypisek Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 19:54
          Gość portalu: monia napisał(a):

          > Czyżby to był dominujący temat w naszym mieście ???
          nie marudź monia, daj się chłopakom wyszumieć,
          będą milsi dla żon
          • Gość: monia Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.plock.mm.pl 02.02.09, 20:06
            Bardzo wątpię :(
            • Gość: cypisek Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 20:09
              więcej wiary w ludzi monia :)
              • Gość: monia Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.plock.mm.pl 02.02.09, 20:45
                Wiara to nie antidotum na tą toksynę !
                • Gość: cypisek Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 20:48
                  hmm...to zastawiające co napisałaś
                  doszukałem się drugiego dna w ostatnim słowie
                  ale nie to chyba nie możliwe??
    • kiedys_plock Administrator społeczny czy moderator? 03.02.09, 01:55
      Roman_j i Mika_p są administratorami społecznymi, których zakres
      uprawnień jest określony w Regulaminie Forum:
      "Kim są administratorzy społeczni?
      To użytkownicy Forum, który pomagają administracji Forum usuwać spam
      oraz wątki niezgodne z Netykietą i Regulaminem Forum."
      forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2476439.html

      Wielokrotnie oboje opiekunowie forum, bijąc się w piersi,
      twierdzili, że nie są moderatorami. Natomiast "przyszpilanie" wątków
      i ich przemieszczanie do podforum "Kto nami rządzi?" jest nadużyciem
      uprawnień administratora społecznego, który, jeszcze raz to
      powtórzę, ma "usuwać spam oraz wątki niezgodne z Netykietą i
      Regulaminem Forum".
      • Gość: do kiedys_plock Re: Administrator społeczny czy moderator? IP: *.plock.mm.pl 03.02.09, 08:54
        naucz się czytać ze zrozumieniem i nie jątrz, a kysz
        • kiedys_plock Re: Administrator społeczny czy moderator? 04.02.09, 04:25
          Gość portalu: do kiedys_plock napisał(a):

          > naucz się czytać ze zrozumieniem i nie jątrz, a kysz

          To Ty masz kłopoty ze zrozumieniem prostego zapisu w Regulaminie
          Forum:
          "Kim są administratorzy społeczni?
          To użytkownicy Forum, który pomagają administracji Forum usuwać spam
          oraz wątki niezgodne z Netykietą i Regulaminem Forum."

          To nie jest przypadek, że w momencie kiedy Romanowi_j zarzucono na
          forum, że łamie prawo pojawiła się Mika_p jako drugi administrator
          społeczny. Roman_j łamie Regulamin Forum i prawo, dlatego powinien
          być pozbawiony uprawnień administratora społecznego bo się do tego
          nie nadaje.

          PS. Jak mówisz "a kysz" to spluń przez lewe ramię. Podobno działa.
      • mika_p Re: Administrator społeczny czy moderator? 04.02.09, 23:24
        Dobra, mea culpa.

        Zanim powstała funkcja administratora społecznego na forach gazety.pl,
        udzielałam się na forach, na których używana jest nazwa "moderator", na
        określenie użytkownika, który ma uprawnienia do sprzątania forum, i tak mi zostało.
        Najwcześniej tacy użytkownicy pojawili się na eDziecku, jako spadek po czasach,
        kiedy Dziecko jako czasopismo należało do Prószyńskiego - po zmianie właściciela
        na Agorę forum zmigrowało do gazety.pl i te gazetowe-edzieckowe fora miały
        swoich AES-ów zwanych moderatorami. Z tym, że to był kącik mający własnego
        administratora zawodowego i generalnie trochę oddzielony od reszty forum gazety.pl.
        Kilka lat później wprowadzono administrację społeczną na całym forum i używano
        wtedy nazwy "administrator społeczny", w skrócie AES, ale funkcjonowała także
        nazwa "moderator" - vide: forum o moderacji, czy dział "Moderacja" w Pomocy forum.

        Można używać określeń "administrator zawodowy", "administrator społeczny", ale
        czytelniejsze jest zastąpienie tego drugiego słowem "moderator", pozostawiając
        tytuł "administratora" dla zawodowców.
        Dlatego ja konsekwentnie piszę o sobie i innych AES-ach per "moderator".

        Przyszpilanie wątków i przenoszenie ich na inne fora nie jest nadużyciem
        uprawnień, bo te uprawnienia dostaje moderator w pakiecie, razem z prawem
        usuwania i cenzurowania postów oraz z czerwonym nickiem. Aaaa, dodam jeszcze, że
        uprawnienia do przenoszenia dotyczą konkretnych forów, co oznacza na przykład,
        że żadnego wątku nie dam rady przesunąć na f. Książki czy f. Radom, bo na
        Ksiązkach i Radomiu mam takie same uprawnienia jak ty, czyli zwykłego użytkownika.
        Technicznie rzecz biorąc, mogłabym przesunąć wątek na f. Starsze dziecko, bo tam
        też jestem moderatorem, ale oczywiście nie jest to dozwolone.
        Innymi słowy, to, że moderator ma możliwość przenoszenia wątków, oznacza, że
        zostały mu nadane indywidualne uprawnienia przez administrację zawodową.

        Tak więc, jeśli masz w głowie zamęt spowodowany istnieniem dwóch pojęć,
        "administratora społecznego" i "moderatora", to jest to prawdopodobnie moja
        wina, bo konsekwentnie używam tego drugiego, a pogadanki o netykiecie, piszę tu
        na f. Płock, głównie ja.

        A, jeszcze jedno.
        Ja się zawsze uaktywniam, jak forum wchodzi w okres gorących jatek. Jak jest w
        miarę spokojnie, to cichutko sprzątam. Już na samym początku moderowania f.
        Płock pisałam, że głównie tu czytam i rzadko piszę. Pamiętasz?
        • kiedys_plock Re: Administrator społeczny czy moderator? 05.02.09, 05:19
          Dziękuję za obszerną odpowiedź. Ale w dalszym ciągu nie widzę
          żadnego umocowania prawnego w Regulaminie Forum dla przyszpilania
          wątków i ich przenoszenia w inne miejsca. Jeżeli piszę coś na Forum
          Płock to spodziewam się, że ten wpis nie zostanie przeniesiony do
          podforum "Kto nami rządzi?" Jeżeli chciałbym coś napisać na
          podforum "Kto nami rządzi?" to bym to zrobił. Mogę domniemywać, że
          ktoś używa tego podforum jako mniej widocznego miejsca gdzie można
          wysłać niewygodne wątki.

          Na zakończenia kwestia natury kosmetycznej. Używasz określenia "f.
          Płock" co jest jakąś manierą, niekoniecznie miłą dla czytelnika.
          Jeżeli napiszesz "forum Płock" to zamiast "f." musisz
          napisać "forum" co daje różnicę trzech uderzeń w klawiaturę. Nie
          jest to wysiłek, który spowoduje, że się oblejesz potem a jest na
          pewno przyjemniejsze dla oka czytającego.
          • maciek.zwany.jajem Re: Administrator społeczny czy moderator? 05.02.09, 08:19
            kiedys_plock napisał:

            > Na zakończenia kwestia natury kosmetycznej. Używasz określenia "f.
            > Płock" co jest jakąś manierą, niekoniecznie miłą dla czytelnika.
            > Jeżeli napiszesz "forum Płock" to zamiast "f." musisz
            > napisać "forum" co daje różnicę trzech uderzeń w klawiaturę. Nie
            > jest to wysiłek, który spowoduje, że się oblejesz potem a jest na
            > pewno przyjemniejsze dla oka czytającego.

            Ja ma do Ciebie prośbę, żebyś dopisywał 'teraz ...'. Nick 'kiedys_plock' nie jest miły w odbiorze dla czytelnika. Więc jak dopiszesz 'teraz ...' będzie to zdecydowanie czytelniejsze i milsze.
            • kiedys_plock Re: Administrator społeczny czy moderator? 05.02.09, 16:31
              maciek.zwany.jajem napisał:

              > Ja ma do Ciebie prośbę, żebyś dopisywał 'teraz ...'.
              Nick 'kiedys_plock' nie jest miły w odbiorze dla czytelnika. Więc
              jak dopiszesz 'teraz ...' będzie to zdecydowanie czytelniejsze i
              milsze.

              Zrobię to tylko dla Ciebie
              Z poważaniem
              teraz ...
              • maciek.zwany.jajem Re: Administrator społeczny czy moderator? 05.02.09, 16:56
                kiedys_plock napisał:

                > Zrobię to tylko dla Ciebie
                > Z poważaniem
                > teraz ...

                Dziękuję. Tyle co się spodziewałem, tyle napisałeś. Jesteś '...'. (to poważnie)

                Ps. Możesz uderzać w konkury do *** ;-))) (to żart)
                • kiedys_plock Re: Administrator społeczny czy moderator? 05.02.09, 17:36
                  maciek.zwany.jajem napisał:

                  > Dziękuję. Tyle co się spodziewałem, tyle napisałeś.
                  Zawsze do usług.

                  > Jesteś '...'. (to poważnie)
                  Ponieważ, jak domniemywam, dajesz mi wolność wyboru co może się kryć
                  pod tymi kropkami to sam wybieram ich znaczenie. Niekoniecznie
                  poważnie.

                  > Ps. Możesz uderzać w konkury do *** ;-))) (to żart)
                  Niezbyt śmieszny ten żart.

                  Z wyrazami szacunku
                  teraz ...
                  • Gość: *** Re: Administrator społeczny czy moderator? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 21:49
                    _plock napisał:

                    > maciek.zwany.jajem napisał:
                    >
                    > > Dziękuję. Tyle co się spodziewałem, tyle napisałeś.
                    > Zawsze do usług.
                    >
                    > > Jesteś '...'. (to poważnie)
                    > Ponieważ, jak domniemywam, dajesz mi wolność wyboru co może się
                    kryć
                    > pod tymi kropkami to sam wybieram ich znaczenie. Niekoniecznie
                    > poważnie.
                    >
                    > > Ps. Możesz uderzać w konkury do *** ;-))) (to żart)
                    > Niezbyt śmieszny ten żart.
                    No nie!
                    Nikt mnie nie chce %\
                • Gość: *** Re: Administrator społeczny czy moderator? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 21:50
                  maciek.zwany.jajem napisał:

                  > kiedys_plock napisał:
                  >
                  > > Zrobię to tylko dla Ciebie
                  > > Z poważaniem
                  > > teraz ...
                  >
                  > Dziękuję. Tyle co się spodziewałem, tyle napisałeś. Jesteś '...'.
                  (to poważnie)
                  >
                  > Ps. Możesz uderzać w konkury do *** ;-))) (to żart)
                  Wprawdzie nie wiem co to ma znaczyć, ale ...
                  zemsta jest słodka
                  • maciek.zwany.jajem Re: Administrator społeczny czy moderator? 05.02.09, 22:14
                    Gość portalu: *** napisał(a):

                    > Wprawdzie nie wiem co to ma znaczyć, ale ...
                    > zemsta jest słodka

                    To był żart. Mam nadzieję, że 'kiedys_plock teraz ...' zdaje sobie sprawę, że za wysokie progi na jego nogi ;-)))
          • miki_z_afryki Czego Ty jeszcze nie rozumiesz? 05.02.09, 10:33
            Czego Ty jeszcze nie rozumiesz?

            Wbrew temu co Ci się wydaje wcale nie cytujesz fragmentu regulaminu, tylko
            zamieściłeś fragment pomocy.
            Pomocy, gdzie po prostu są wyjaśnienia pewnych rzeczy.
            Ktoś pisząc tą pomoc użył jedynie takiego sformułowania, żeby pewnie zdanie nie
            było zbyt długo i szczegółowe. Ten ktoś napisał zresztą ze dwa zdania później,
            że administratorzy społeczni opiekują się forum - co jest pojęciem bardzo szerokim .
            Sprawa jest jednak prosta - Skoro administrator/właściciel forum dał
            administratorom techniczną możliwość przyszpilania lub przenoszenia wątków, to
            znaczy, że ją mają.

            Jeśli masz problemy z logicznym myśleniem, to podam Ci przykład:
            Jeśli w Kodeksie Drogowym nie jest napisane, że wolno Ci skrobać szyby przy
            włączonym silniku, to nie znaczy, że nie możesz tego robić.
          • mika_p Re: Administrator społeczny czy moderator? 05.02.09, 12:55
            W Netykiecie jest informacja o konieczności zamieszczania postów na właściwych
            forach.
            • kiedys_plock Re: Administrator społeczny czy moderator? 05.02.09, 16:19
              mika_p napisała:

              > W Netykiecie jest informacja o konieczności zamieszczania postów
              na właściwych forach.

              Gdyby zastosować powyższe zalecenie Netykiety to na głównym forum
              Płocka byłoby pusto bo wszystko musiałoby zostać przeniesione do
              tematycznych podforów.
    • miki_z_afroameryki Re: kryterium przenoszenia postów 03.02.09, 16:39
      Tys prowda,a moze niyi?ktus to wiyi??
    • miki_z_afryki Przenoszenie postów - propozycja do dyskusji. 05.02.09, 10:52
      Przenoszenie postów - propozycja do dyskusji.
      Ponieważ problem rzeczywiście występuje z tym przenoszeniem, to ja zgłaszam
      swoją skromną propozycję.

      Działy "Kto nami rządzi", "Co zmienić w Płocku", Forum Płockich Inwestych", są
      rzeczywiście przydatne, bo można tam wejść i poczytać sobie topici traktujące
      tylko o tym. To taki przekrój, któy wiele ułatwia.
      Faktem jest jednak, że obecność w tych działach jest symboliczna.
      Na żywą dyskusję można liczyć w zasadzie jedynie na forum "Płock".
      Jest to zrozumiałe, bo bardzo rzadko kto ma ochotę skakać po działach i z reguły
      ogranicza się do zaglądania do tego "głównego".

      I nie ma za bardzo tego jak rozwiązać. Dlatego moja propozycja jest następująca:
      Podejrzewam, że to forum nie ma możliwości technicznej umieszczania "mirrorów" w
      danym dziale do tematu, który znajduje się w dziale innym?
      Jeśli nie, to może rozwiązaniem byłoby, żeby w tych działach towarzyszących
      forum "Płock" wyłączyć możliwość pisania użytkownikom, a zostawić ją jedynie
      moderatorom.
      Wówczas moderatorzy mogliby zakładać tam "jednopostowe" tematy, gdzie
      umieszczaliby link do dyskusji na forum głównym.

      PRZYKŁAD:
      Na forum Płock jest umieszczony temat z komentarzami do wywiadu ze Struzikiem.
      Wówczas na forum kto nami rządzi moderator zakłada temat "Wywiad ze Struzikiem o
      janosikowym (czy jakoś tak)" i wkleja jedynie link do dsykusji na forum głównym.

      PLUSY:
      Wilk syty i owca cała. Czyli dyskusja ma dużą frekwencję z uwagi na obecność na
      forum najczęściej odwiedzanym. Z drugiej strony znajduje się taki jakby mirror
      na podforum tematycznym. Czyli jeśli kogoś interesują jedynie tematy o
      inwestycjach albo o władzy, to wchodzi w konkretne podforum, robi ich przegląd i
      trafia do teamtu, ktory go interesuje.

      MINUSY:
      Jest to zdecydowanie więcej roboty dla moderatorów. Przede wszystkim muszą
      śledzić tematy i konsekwentnie i na bieżąco wklejać mirrory, żeby to miało sens.

      W każdym razie jest to jakieś rozwiązanie.
      Co o nim myślicie? Piszcie proszę.
      • kiedys_plock Re: Przenoszenie postów - propozycja do dyskusji. 05.02.09, 16:23
        To rozwiązanie jest tego samego typu co przykład ze skrobaniem szyby
        przy włączonym silniku.
        • miki_z_afryki A jakieś argumenty? 05.02.09, 17:11
          kiedys_plock napisał:

          > To rozwiązanie jest tego samego typu co przykład ze skrobaniem szyby
          > przy włączonym silniku.

          A jakieś argumenty?
          Chętnie się dowiem dlaczego takie rozwiązanie może komuś nie pasować.

          Chyba, że Twoja wypowiedź podszyta jest osobistą urazą - jeśli tak, to wypłacz
          się może lepiej w poduszkę.
          • kiedys_plock Re: A jakieś argumenty? 05.02.09, 17:29
            miki_z_afryki napisał:

            > A jakieś argumenty?

            Po prostu jest to bardzo niepraktyczne rozwiązanie, które wymaga
            nakładu pracy administratorów. Ilość wpisów na forum jest niewielka
            i nie ma potrzeby przenoszenia wątków do podforum. Niestety, co
            wielokrotnie tu podnoszono, to forum zamiera.
            • maciek.zwany.jajem Re: A jakieś argumenty? 05.02.09, 17:36
              kiedys_plock napisał:

              > Niestety, co
              > wielokrotnie tu podnoszono, to forum zamiera.

              Niestety, wielokrotnie tu wracasz. Mimo że Ci źle, że narzekasz. Ty jednak wracasz. Wiecznie masz problem. Przypomnij sobie swój wątek w którym wieszczyłeś jak to będzie źle po wejściu Polski do UE.
              • kiedys_plock Re: A jakieś argumenty? 05.02.09, 17:49
                maciek.zwany.jajem napisał:

                > Niestety, wielokrotnie tu wracasz. Mimo że Ci źle, że narzekasz.
                Ty jednak wracasz.
                Tak bardzo Ci to przeszkadza?

                > Wiecznie masz problem.
                Kilka rzeczy mi się nie podoba i piszę, że mi się nie podoba.


                > Przypomnij sobie swój wątek w którym wieszczyłeś jak to będzie źle
                po wejściu Polski do UE.
                A jest tak dobrze? Stopa bezrobocia w Płocku jest ponad 9%. Ludzie
                nie mają na podstawowe potrzeby i głodują.
                • maciek.zwany.jajem Re: A jakieś argumenty? 05.02.09, 17:59
                  kiedys_plock napisał:

                  > Tak bardzo Ci to przeszkadza?

                  Nie. Dziwi.

                  > Kilka rzeczy mi się nie podoba i piszę, że mi się nie podoba.

                  Dobrze, że nie mówisz o tym. Bo wtedy stałbyś się nieznośnym dla otoczenia ;-))


                  > A jest tak dobrze? Stopa bezrobocia w Płocku jest ponad 9%. Ludzie
                  > nie mają na podstawowe potrzeby i głodują.

                  To wina nieudolnych władz miasta i pozorowanych działań w stylu parku technologicznego. Ale Ty, jako nieobiektywny poplecznik władz tego nie zauważysz.
                  • maciek.zwany.jajem dla odświeżenia pamięci kiedys_plock 05.02.09, 18:00
                    Tu Twoje proroctwo: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=12341616&a=12354444
                    • kiedys_plock Re: dla odświeżenia pamięci kiedys_plock 05.02.09, 18:36
                      W dalszym ciągu tak uważam. Dlaczego zamyka się Zakłady Mięsne w
                      Płocku? Bo nie spełniają unijnych norm. Czy rzeczywiście warunki
                      produkcji były tak skandaliczne? Ile osób się zatruło produktami
                      tych zakładów? Ile z tego powodu zmarło? Ile było przypadków
                      salmonelli? A co teraz z ludźmi tam pracującymi? Pewnie wyśle się
                      jakąś ilość tych ludzi na tzw. wcześniejszą emeryturę. Te emerytury
                      to zaowalowane bezrobocie bo dla tych ludzi nie ma miejsc pracy.
                      • miki_z_afryki Przestańcie robić śmietnik! 05.02.09, 19:15
                        Przestańcie robić śmietnik!
                        To nie temat o Unii Europejskiej.
                  • kiedys_plock Re: A jakieś argumenty? 05.02.09, 18:07
                    maciek.zwany.jajem napisał:

                    > To wina nieudolnych władz miasta i pozorowanych działań w stylu
                    parku technolog
                    > icznego. Ale Ty, jako nieobiektywny poplecznik władz tego nie
                    zauważysz.
                    >

                    To nie jest tylko problem Płocka. To jest problem całej Polski. Po
                    prostu nie miejsc pracy. Czy można się cieszyć, że Polacy mogą
                    pracować w Anglii i Irlandii? Może... Ale i to już się kończy bo te
                    kraje już są dotknięte recesją i nie chcą Polaków. Ci wszyscy Polacy
                    wrócą do kraju. I co dalej? Jak Unia Europejska pomogła lub pomoże
                    Polsce w tworzeniu nowych miejsc pracy?
            • miki_z_afryki A coś jeszcze? 05.02.09, 18:03
              > Po prostu jest to bardzo niepraktyczne rozwiązanie, które wymaga
              > nakładu pracy administratorów.

              A coś jeszcze?
              Bo o tym, ze to więcej pracy dla administratorów, to sam juz napisałem.
              Jednak nie ma co przesadzać - nie jest to AŻ TYLE pracy. To tylko jeden, dwa, w
              porywach kilka tematów dziennie.
              Oczywiście dobrze by bylo poznać opinię adminów w tej kwestii, bo możliwe, że
              rzeczywiście byłoby to dla nich trudne do upilnowania, itp.

              > Ilość wpisów na forum jest niewielka
              > i nie ma potrzeby przenoszenia wątków do podforum. Niestety, co
              > wielokrotnie tu podnoszono, to forum zamiera.

              Czy tym samym sugerujesz, żeby w ogole tamte podfora zlikwidować?
              Z jednej strony szkoda by było, ale z drugiej, to rzeczywiście ich obecność
              wydaje się niepotrzebnym rozmienianiem na drobne.
              Przynajmniej w takim kształcie jak to jest w tej chwili.
              • kiedys_plock Re: A coś jeszcze? 05.02.09, 19:27
                miki_z_afryki napisał:

                > Czy tym samym sugerujesz, żeby w ogole tamte podfora zlikwidować?

                Uważam, że te podfora powinno się zlikwidować.
      • mika_p Re: Przenoszenie postów - propozycja do dyskusji. 05.02.09, 22:20
        Dobrze kombinujesz, jak piszesz te słowa: "Czyli jeśli kogoś interesują jedynie
        tematy o inwestycjach albo o władzy, to wchodzi w konkretne podforum, robi ich
        przegląd i trafia do teamtu, ktory go interesuje.". Bo wg mojej wiedzy to jest
        właśnie sens przenoszenia wątków.

        Istnienie zamkniętych podforów f. Płock, zawierających jedynie linki do
        dyskusji, mija się z celem. O otworzeniu wątku decyduje często ilość wypowiedzi
        (na zasadzie "co tam takiego ciekawego, ze aż 100 postów napisali"), czasami
        nick założyciela wątku.
        Ale mam zarys pewnej koncepcji ulżenia cierpieniom i może coś z tego wyjdzie,
        to wtedy napiszę.
        • miki_z_afryki Faktycznie jest to słuszny argument... 06.02.09, 09:20
          > Istnienie zamkniętych podforów f. Płock, zawierających jedynie linki do
          > dyskusji, mija się z celem. O otworzeniu wątku decyduje często ilość wypowiedzi
          > (na zasadzie "co tam takiego ciekawego, ze aż 100 postów napisali"), czasami
          > nick założyciela wątku.

          Faktycznie jest to słuszny argument przeciw, którego nie wziąłem pod uwagę.
          Tyle tylko, że jeśli wykazujesz troskę o częstotliwość otwierania wątków, to w
          tej chwili właśnie przenoszenie tematów do tych działów bardzo temu szkodzi. :(
          Nie przez przypadek wiele osób porusza ten problem i nie przez przypadek wielu
          założycieli tematów, ktore są przenoszone wykazuje rozczarowanie. Po prostu to
          bardzo znacząco ogranicza udział w dyskusji albo wręcz ją zabija.

          To nie tak, że ja chcę przekonać do mojego rozwiązania, jednak obecne jakie jest
          każdy widzi.
          Dodam zresztą, że jak sama potwierdzasz, te działy mają być jedynie ułatwieniem.
          Jednak nie ma co moim zdaniem z tym ułatwieniem przesadzać.
          Niemożliwość sprawdzenia z poziomu tych podforów kto jest autorem tematu i ile
          miał on odpowiedzi jest chyba nadal niewielką uciążliwością.
          Po prostu "ułatwienie" w obecnym kształcie działa za szkodą dla dyskusji. Więc
          można coś ulepszyć na zasadzie kompromisu, jeśli engine tego forum nie daje
          takiej możliwości (jak choćby na forach phpbb).

          To chyba tyle moich argumentów. :)
          Mika_p - Daj znać w takim razie jak będziesz mogła już napisać o swojej koncepcji.
    • gibki Re: kryterium przenoszenia postów 06.02.09, 07:46
      jako autor wątku proszę o jego zamknięcie i odszpilenie - dalsza dyskusja tutaj
      nie prowadzi już do niczego
      • Gość: gość Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.plock.mm.pl 06.02.09, 11:14
        gibki napisał:

        > jako autor wątku proszę o jego zamknięcie i odszpilenie - dalsza dyskusja tutaj
        > nie prowadzi już do niczego

        Dyskusja przerodziła się w dyskusję o poważniejszych sprawach niż twoje prozaiczne problemy.
      • mika_p Re: kryterium przenoszenia postów 06.02.09, 11:36
        Nie ma technicznej możliwości zamykania wątków.
        • Gość: anica Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.09, 14:09
          jest taka możliwość i była stosowana
          odszpilkować można natychmiast lecz roman nie pozwala mice_p
          • mika_p Re: kryterium przenoszenia postów 06.02.09, 21:09
            Nie ma możliwości zamykania wątków, wątki archiwizują się automatycznie, w
            głównej mierze zalezy to od daty ostatniego wpisu, po części także od aktywności
            forum.

            Poproszę o racjonalne argumenty za odpięciem wątku, bo "ja chcę" osoby, która
            wątek założyła, to trochę za mało.
            • gibki Re: kryterium przenoszenia postów 09.02.09, 11:17
              po pierwsze nie prosiłem o szpilkowanie
              po drugie nie mam zamiaru firmować tego wątku moim nickiem, a to powinnaś uszanować
              • mika_p Re: kryterium przenoszenia postów 10.02.09, 22:53
                Ideą szpilkowania jest wyróżnienie ciekawych bądź szczególnie ważnych dla forum
                dyskusji.

                Jeśli chodzi o "po drugie", to zakładając wątek miałeś świadomość, że będzie
                przy nim twój nick, więc nie rozumiem zamiaru niefirmowania.
                • gibki Re: kryterium przenoszenia postów 11.02.09, 10:37
                  jeśli zdążyłaś zauważyć to mój post ma tytuł kryterium przenoszenia wątków, a
                  nie wojna romana.j z miki_z_afryki, więc uszanuj może moje zdanie
                  aż tyle i tylko tyle - potrafisz?
                  • mika_p Re: kryterium przenoszenia postów 11.02.09, 18:03
                    Nigdy nie potrafiłam zrozumieć osób, które są zdziwione tym, że dyskusja w wątku
                    na forum toczy się nie tak, jak autorzy wątku by chcieli. Trzeba sobie kółko
                    wzajemnej adoracji założyć.
                    • mika_p Re: kryterium przenoszenia postów 11.02.09, 18:06
                      Ale nie będę wątku na siłę trzymać na szpilce tylko po to, żeby pokazać, kto tu
                      rządzi. Wygląda na to, że w ostatnich dniach utracił zainteresowanie forumowiczów.
                      • miki_z_afryki Nie wiem jak inni... 11.02.09, 23:02
                        > Wygląda na to, że w ostatnich dniach utracił zainteresowanie forumowic
                        > zów.

                        Nie wiem jak inni, ale ja nie straciłem zainteresowania.
                        Napisałaś, że zaproponujesz jakieś rozwiązanie dotyczące podforów i przenoszenia
                        tematów, więc jak rozumiem do tego czasu dyskusja lekko się wygasiła.

                        Czy jesteś w stanie mniej więcej określić czas w jakim można spodziewać się tej
                        propozycji?
                        • mika_p Re: Nie wiem jak inni... 12.02.09, 17:33
                          Już.
                          48 h od ostatniego wpisu dla wątków będących komentarzami do artykułów.
                          24 h od ostatniego wpisu dla pozostałych.
                      • gibki Re: kryterium przenoszenia postów 12.02.09, 09:34
                        nie chcę być niegrzeczny, ale
                        Ty nie rządzisz na forum, lecz je moderujesz
                        czyżby woda sodowa uderzyła do głowy?
                        • mika_p Re: kryterium przenoszenia postów 12.02.09, 17:42
                          Nie chcę być niegrzeczna, ale czepiasz się słówek.
                          Za "rządzi" wstaw sobie "ma możliwości techniczne przeforsowania swojego zdania
                          w tej kwestii".

                          Tak, zawartość mojej głowy to w 90% woda. Nie wiem, czy sodowa, ale oczy mi nie
                          wyszły na wierzch ani bąbelki uszami nie lecą, więc chyba nie :P
                          Z mojej strony to koniec tematu w kwestii wątku na szpilce.
                        • kwisniewski Re: kryterium przenoszenia postów 12.02.09, 17:47
                          kto teraz rządzi na fotoforum Płock? jesli nikt to może warto
                          zrezygnować z akceptacji zdjęć które może trwać tygodniami dopuki
                          administracja nie zauważy

                          Jeśli potrzeba akceptACJI zdjęć to może trzeba też przyjąć zasadę
                          akceptacji na zwykłym forum Płock

                          A moze to jest tak, że obraz który widać na zdjęciu trudniej
                          manipulować niż tekstem na forum Plock, dlatego trzeba akceptacji?
                          • mika_p Re: kryterium przenoszenia postów 12.02.09, 18:13
                            FF Płock jest pod opieką administracji zawodowej - jak wchodzisz na główną
                            stronę Fotoforum Płock
                            fotoforum.gazeta.pl/71,1,875.html
                            to widzisz przecież: "Jeśli chcesz zostać opiekunem tego forum, zgłoś się".

                            W lipcu i sierpniu tłumaczyłam ci, że miejscem dyskusji o FotoForach jest
                            odpowiednie forum pod pieczą administracji:
                            fotoforum.gazeta.pl/71,1,999.html?sv=1
                            I widzę, że szkoda było zużywać klawiaturę, bo nie dotarło i dalej wyrażasz
                            pretensje w takim miejscu, aby broń Boże nie dotarły gdzie trzeba. Ja tego za
                            ciebie nie zrobię. Nie mam pretensji do FotoForum.
                            • kwisniewski Re: kryterium przenoszenia postów 12.02.09, 18:41
                              zaczełaś grzecznie, skończyłaś jak zwykle = nie chce być niegrzeczna
                              ale.... będę bo już taka jestem -
                              • Gość: płocczanie Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.09, 22:03
                                dzieki za potwierdzenie ze pisanie do ciebie to strata czasu
                    • Gość: płocczanie Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.09, 22:06
                      > Nigdy nie potrafiłam zrozumieć osób

                      bo jestes za tepa ?

                      > które są zdziwione tym, że dyskusja w wątku na forum

                      na forum, w usenecie, zawsze znajda sie uposledzeni ktorzy zamiast zalozyc
                      wlasny watek z nowym tematem rozwala istniejacy
                      ale ty oczywiscie nie rozumiesz, wspolczuje
    • Gość: antygibki Re: kryterium przenoszenia postów IP: *.002.c93.petrotel.pl 14.02.09, 15:42
      kryteria dobierają roman i mika i robią to bardzo dobrze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka